Dnia Thu, 22 Dec 2011 21:26:16 +0100, Animka napisał(a):
> To Ty instalowales jakieś oprogramowanie do kontrolera? Windows Ci tego
> kontrolera nie wykrył?
Windoiws wykrywa to co istniało za czasów wyprodukowania Windows. Dlatego z
niektórymi kontrolerami USB 3.0 jest problem i trzeba instalować drivery
dostarczone wraz z płytą główną. Być może jakiś Service Pack to już potrafi
ale goła siódemka - nie. To samo dotyczy paru innych urządzeń. Windows nie
wszystko sam wykryć potrafi.
>>Nie wspomnę już, że nie bardzo widzę cel tej czynności
>> skoro wszystkie kontrolery bezbłędnie działają. Załóżmy, że komputer to
>> przeżyje. Czy usunięcie kontrolera spowosuje, że zostaną usunięte również
>> drivery urządzeń, które kiedyś były do niego podłączane? Mi się wydaje, że
>> nie. A to właśnie jeden z nich jest walnięty.
>
> To ten walnięty wyłącz i uruchom ponownie komputer. No i zobacz sobie co
> się będzie działo.
Czyli jak krok po kroku ma wyglądać wyłączanie walniętego drivera
urządzenia USB, którym jest odbiornik klawiatury? Tak jak kilka razy
pisałem: gdy klawiatura jest do tego portu podłączona to widać, że
urządzenie nie jest rozpoznane (komunikat "to urządzenie nie zostało
rozpoznane bla bla") i nic nie można zrobić bo klawiatura nie działa. Gdy
przełożę klawiaturę na inny port - nie widać tego urządzenia na poprzednim
porcie (staje się ukrytym). Znika żółty znak zapytania więc też nie można
na nim kliknąć aby go odinstalować. Parę razy ja i koledzy próbowaliśmy Ci
to wytłumaczyć. Może jednak rozumiesz to ale nie powiedziałaś krok po kroku
co należy zrobić.
Może rozpiszę to a Ty uzupełnij:
1.Mamy podłączoną klawiaturę do naszego portu. W managerze mamy żółty "?".
Klawiatura nie działa.
2. Przełączamy klawiaturę do innego portu - znika żółty "?" i klawiatura
zaczyna działać.
3. Klikamy gdzie aby odinstalować sterownik urządzenia na porcie, na którym
ono nie działa?
> Jak odinstalujesz to po ponownym uruchomieniu komputera znowu Ci się
> zainstaluje.
> Możesz podłączyć do tego odinstalowanego jakieś urzadzenie i po
> uruchomieniu komputera zaczniie się instalowanie sterownika.
Nie, nie zacznie się. Port (kontroler) wtedy zachowuje się jakby go nie
było (nieznany komponent płyty głównej). Aby było mozliwe wykrycie
urządzenia na danym porcie, to musi być on sam być widziany w systemie jako
działający.
Tak jak z kartą dźwiękową: jeśli jest ona nierozpoznana - nie usłyszysz
żadnych dźwięków choćbyś 100 razy podłączała i odłączała głośnik.
> Ja tam do kontrolerów nie instalowałam żadnych driverów. Windows
> zainstalował mi wszystko co trzeba oprócz driverów do karty graficznej.
> Jak podłączasz jakieś urządzenie do USB to instalują się sterowniki.
Tylko gdyu kontroler jest widziany przez system. U mnie tak nie ma. Jeśli
nie zainstaluję driverów to mam żółte znaki zapytania w managerze urządzeń.
> Koledzy na pewno dobrze Ci poradzili skoro już możesz z tym kontrolerem
> pracować, tzn działa.
Kontroler nigdy nie był zepsuty, zawsze działał poprawnie. To zepsuło się
instalowanie jednego z urządzeń przypadkiem (niedokładnie je włożyłem).
> Pewnie póżniej Windows zainstalował dobry
> sterownik po podłączeniu urządzenia.
Po wdcześniejszym usunięciu zepsutego drivera tego urządzenia (a nie
drivera kontrolera) to się stało.