windows ma taką przypadłość, że jak zadanie drukowania jest pierwsze na
liście, to jego usunięcie trwa kilka-kilkanaście minut, a czasami
dopiero po restarcie znika. Jest jakiś sposób na szybkie wyałtowanie
zleceń, żeby pierwsze się likwidowało równie szybko, jak pozostałe?
--
Przemysław Adam Śmiejek
Z lini polecen cmd wpisz
net stop spooler (zatrzymasz spooler drukarki)
Przejdz do folderu C:\WINDOWS\system32\spool\PRINTERS i wywal wszystko
co sie tam znajduje
Uruchom ponownie spoolera poleceniem
net start spooler
--
Piotr Palusiński [Microsoft MVP - Windows Desktop Experience]
https://mvp.support.microsoft.com/profile/Piotr.Palusinski
news://msnews.microsoft.com/microsoft.public.pl.windows
Nigdy nie kłóć się z głupcem, bo ludzie mogą nie dostrzec różnicy
net stop spooler
wyczyszczenie listy
net start spooler
U mnie przeważnie pomaga.
--
Pająk chwat,
wszystkich brat!
Hm... Słabo to szybkie i wygodne. Jakiegoś programiku, co usuwa nie ma?
Swoją szosą -- co ten Windows taki oporny? Procesów też nie chce zabijać
często, a taki proces explorer z tegoż samego MSa już chce.
--
Przemysław Adam Śmiejek
>> Z lini polecen cmd wpisz
>> net stop spooler (zatrzymasz spooler drukarki)
>> Przejdz do folderu C:\WINDOWS\system32\spool\PRINTERS i wywal wszystko
>> co sie tam znajduje
>> Uruchom ponownie spoolera poleceniem
>> net start spooler
>
> Hm... Słabo to szybkie i wygodne. Jakiegoś programiku, co usuwa nie ma?
Tristan, zaczynasz przebijać Obłomowa. Przecież to raptem 3 linijki w pliku
wsadowym:
net stop spooler
del /Q %systemroot%\system32\spool\printers\*.*
net start spooler
a chyba jeszcze pamiętasz, jak się taki plik tworzy?
JoteR
--
Artur
W dniu 2010-01-29 16:00, JoteR pisze:
Kuźwa, zaćmienie mózga :D Tak to jest, jak się jest już w III stadium wg
dra Colberta. :(
--
Przemysław Adam Śmiejek
--
Artur
Możesz i mnie napisać?,
bo ja nie wiem
--
animka
>> a chyba jeszcze pami�tasz, jak si� taki plik tworzy?
> Mo�esz i mnie napisa�?,
> bo ja nie wiem
Chcesz batonika? ;->
http://programy.internetstandard.pl/pobierz/pc/15328.html
JoteR
Wklej do notanika i zapisz go jako plik.bat, lub plik.cmd
Poczytaj jak stworzyďż˝ plik wsadowy.
http://www.tweaks.pl/czytaj,jak_stworzyc_plik_wsadowy_.bat,348.html
http://www.centrumxp.pl/WindowsXP/361,1,Programy_wsadowe_bat.aspx
--
Piotr Palusi�ski [Microsoft MVP - Windows Desktop Experience]
https://mvp.support.microsoft.com/profile/Piotr.Palusinski
news://msnews.microsoft.com/microsoft.public.pl.windows
Nigdy nie k��� si� z g�upcem, bo ludzie mog� nie dostrzec r�nicy
Co z tego, że pobrałam batonika jak ja nie wiem jak go zjeść?
Nie wiem co z tym fantem zrobić :-(
--
animka
LOL :-)
--
Piotr Palusi�ski [Microsoft MVP - Windows Desktop Experience]
https://mvp.support.microsoft.com/profile/Piotr.Palusinski
news://msnews.microsoft.com/microsoft.public.pl.windows
--
Artur
> Co z tego, �e pobra�am batonika jak ja nie wiem jak go zje��?
> Nie wiem co z tym fantem zrobiďż˝ :-(
To podam prostszďż˝ instrukcjďż˝:
1. Kliknij w przycisk Start.
2. Z rozwini�tego menu wybierz Uruchom...
3. W okienku, kt�re si� pojawi�o wpisz: cmd
4. Kliknij OK.
5. W czarnym okienku, kt�re si� pojawi, wpisz: cd pulpit
6. Wci�nij Enter.
7. Wpisz: copy con delspool.bat
8. Wci�nij Enter.
9. Wpisz: net stop spooler
10. Wci�nij Enter.
11. Wpisz: del /Q %systemroot%\system32\spool\printers\*.*
12. Wci�nij Enter.
13. Wpisz: net start spooler
14. Wci�nij Enter.
15. Wci�nij CTRL+Z
16. Wci�nij Enter.
Je�li wszystko wykona�a� prawid�owo, w owym czarnym okienku pojawi si�
komunikat:
"Liczba skopiowanych plik�w: 1."
a na Pulpicie ikonka z k�kiem z�batym i podpisem: delspool.bat. Mo�esz
sobie na niej poklikaďż˝ ;-)
JoteR
cd desktop
BTW po co tyle klikania?
--
Piotr Palusi�ski [Microsoft MVP - Windows Desktop Experience]
https://mvp.support.microsoft.com/profile/Piotr.Palusinski
news://msnews.microsoft.com/microsoft.public.pl.windows
>> 5. W czarnym okienku, kt�re si� pojawi, wpisz: cd pulpit
>
> cd desktop
W polskiej wersji okienek: cd pulpit. Specjalnie sprawdzi�em przed
napisaniem.
> BTW po co tyle klikania?
Jakiego klikania?
JoteR
> To podam prostszą instrukcję:
[...]
Tamta pierwsza była krótsza. Gdzie tamtą się umieszcza? Tworzy się plik
w notatniku i gdzieś tam na dysku umieszcza? Czy może wpisuje jako
polecenia, tak jak to podałeś w sposobie drugim?
> a na Pulpicie ikonka z kółkiem zębatym i podpisem: delspool.bat. Możesz
> sobie na niej poklikać ;-)
OK, czyli jak kliknę to toporne zadanie w drukarce zostanie usunięte, tak?
W Windows 7 będzie działało?
--
animka
> a wiesz w jakim wypadku tego batonika się je?
> Nie zbieraj wszystkiego :)
Jak ty nie wiesz to po co się wcinasz?
Bez odpowiedzi.
--
animka
>> To podam prostszďż˝ instrukcjďż˝:
> [...]
>
> Tamta pierwsza by�a kr�tsza. Gdzie tamt� si� umieszcza? Tworzy si�
> plik
> w notatniku i gdzieďż˝ tam na dysku umieszcza?
Gdziekolwiek gdzie ten plik b�dziesz w stanie p�niej znale�� i
uruchomi� w razie potrzeby. Uwa�aj tylko, aby pliku nie nazwa�
przypadkiem "nazwa.bat.txt".
--
tbr
> Tworzy siďż˝ plik w notatniku i gdzieďż˝ tam na dysku umieszcza?
Tak, zmieniaj�c rozszerzenie na .bat lub .cmd.
> OK, czyli jak klikn� to toporne zadanie w drukarce zostanie usuni�te, tak?
Pod Windows 2000/XP tak.
> W Windows 7 b�dzie dzia�a�o?
A cholera wie, tam jakieďż˝ dziwne hece z uprawnieniami sďż˝, nie mam tego
systemu pod r�k�, �eby sprawdzi�. O, wiem - Ty sprawd� i napisz, czy dzia�a.
JoteR
B�dzie dzia�a�o.
--
Piotr Palusi�ski [Microsoft MVP - Windows Desktop Experience]
https://mvp.support.microsoft.com/profile/Piotr.Palusinski
news://msnews.microsoft.com/microsoft.public.pl.windows
Mylisz si�, w Vi�cie i Win7 jest zachowana nazwa oryginalna czyli Desktop, a
taki system ma Animka ;-).
>> BTW po co tyle klikania?
>
> Jakiego klikania?
Normalnego klikania i pisania.
To ja go nazwę tak: Lexspool.cmd i umieszczę go w Windows/System32/spool
Może tak być? Obok zadań drukarki.
Uważaj tylko, aby pliku nie nazwać
> przypadkiem "nazwa.bat.txt".
Ok, to to ja akurat wiem.
Dzięki.
--
animka
OK.
>> OK, czyli jak kliknę to toporne zadanie w drukarce zostanie usunięte, tak?
>
> Pod Windows 2000/XP tak.
>
>> W Windows 7 będzie działało?
>
> A cholera wie, tam jakieś dziwne hece z uprawnieniami są, nie mam tego
> systemu pod ręką, żeby sprawdzić. O, wiem - Ty sprawdź i napisz, czy działa.
Sprawdzę najpierw ten pierwszy sposób i napiszę jak działa :-)
Dzięki!
--
animka
>>> Tamta pierwsza by�a kr�tsza. Gdzie tamt� si� umieszcza? Tworzy si�
>>> plik
>>> w notatniku i gdzieďż˝ tam na dysku umieszcza?
>>
>> Gdziekolwiek gdzie ten plik b�dziesz w stanie p�niej znale�� i
>> uruchomiďż˝ w razie potrzeby.
>
> To ja go nazwďż˝ tak: Lexspool.cmd i umieszczďż˝ go w
> Windows/System32/spool Mo�e tak by�? Obok zada� drukarki.
Tak. Nazwa i lokalizacja mog� by� w du�ym stopniu dowolne, tako� wyb�r
pomi�dzy rozszerzeniem *.cmd i *.bat jest nieistotny.
--
tbr
>>> cd desktop
>>
>> W polskiej wersji okienek: cd pulpit. Specjalnie sprawdzi�em przed
>> napisaniem.
>
> Mylisz si�, w Vi�cie i Win7 jest zachowana nazwa oryginalna czyli Desktop,
Czyli znowu burdel, bo w XP desktop nie jest rozpoznawalny. Swojďż˝ drogďż˝
zmienna %desktop% powinna by� w systemie niejako z urz�du. A w XP nie jest.
Mo�e w nowszych to uzupe�niono?
> a taki system ma Animka ;-).
Faktycznie, zasugerowa�em si� Tristanem, kt�ry AFAIK ma XP.
>>> BTW po co tyle klikania?
>>
>> Jakiego klikania?
>
> Normalnego klikania i pisania.
No przecie� napisa�em - �eby by�o pro�ciej od BATonika ;->
JoteR
> Sprawdz� najpierw ten pierwszy spos�b i napisz� jak dzia�a :-)
> Dzi�ki!
Zanacz sobie w pliku.bat (lub *.cmd) aby uruchamia� si� z na podwy�szonych
prawach administartora.
>> W Windows 7 b�dzie dzia�a�o?
>
> B�dzie dzia�a�o.
No nie b�dzie dzia�a�o, bo napisa�e�, �e w Windows 7 jest desktop a nie
pulpit, czyli skrypt wy�o�y si� na poleceniu: cd pulpit. Chyba, �e to
funkcjonuje r�wnolegle, jako hardlinki czy c�?
JoteR
> Sprawdz� najpierw ten pierwszy spos�b i napisz� jak dzia�a :-)
> Dzi�ki!
Zanacz sobie w pliku.bat (lub *.cmd) aby uruchamia� si� z na podwy�szonych
prawach administartora. Ponadto nadaj sobie prawa do folderu Printers.
W Win7 i Vi�cie zachowano oryginaln� nazw� i tak trzeba j� wpisywa�,
natomiast eksploratator systemowy wy�wietla polskie nazwy.
>> a taki system ma Animka ;-).
>
> Faktycznie, zasugerowa�em si� Tristanem, kt�ry AFAIK ma XP.
>
>>>> BTW po co tyle klikania?
>>>
>>> Jakiego klikania?
>>
>> Normalnego klikania i pisania.
>
> No przecie� napisa�em - �eby by�o pro�ciej od BATonika ;->
A nie pro�ciej wklei� do notatnika ..o czym pisa�em wy�ej w odpowiedzi do
Animki ;-)
Przecie� napisa�em, �e nale�y zmieni� na cd Desktop
news:hjvcb0$e5v$1...@nemesis.news.neostrada.pl
Wiesz jak zapisa� w kom�rce wiadomo�� do p�niejszego wys�ania?
Tak samo w Windows tworzysz plik, ino zapisujesz to do pliku (tak siďż˝ to
nazywa) na dysku (tak to jest w przypadku komputer�w), potem dodajesz mu
rozszerzenie (licz�c od ko�ca nazwy ostatnia kropka, a po niej bat lub cmd).
Uwaga! B�dzie trudniej - klikasz na nim 2x (jak nie sprawdzisz gdzie to
zosta�o utworzone to trudno).
I co to robi - wy��cza serwis/us�ug� bufora wydruku, usuwa toporne zadanie
drukowania i ponownie uruchamia us�ug� bufora wydruku.
PS. te� nie mam pod r�k� 7 (za trudna dla mnie).
Ja si� ubawi�em... :)
--
Artur
Rozbawi�y mnie pe�ne zrozumienia wypowiedzi Animki, z kt�rych to wynika, �e
nic nie rozumie :)
--
Artur
> W Win7 i Vi�cie zachowano oryginaln� nazw� i tak trzeba j� wpisywa�,
> natomiast eksploratator systemowy wy�wietla polskie nazwy.
Czyli burdel do kwadratu.
> A nie pro�ciej wklei� do notatnika ..o czym pisa�em wy�ej w odpowiedzi
> do Animki ;-)
Nie wiem, napisz szczeg�ow� instrukcj� (uwzgl�dniaj�c� czynno�� kopiuj z
Thunderbirda do Notatnika oraz zapisania tego jako .bat a tak�e fakt, kto ma
z tej instrukcji korzysta�) i policz linie. Mo�esz si� mocno zdziwi� ;-)
JoteR
Nie b�dziemy si� licytowa�, zostawmy to w r�kach Animki ;-)
> No nie będzie działało, bo napisałeś, że w Windows 7 jest desktop a nie
> pulpit, czyli skrypt wyłoży się na poleceniu: cd pulpit. Chyba, że to
> funkcjonuje równolegle, jako hardlinki czy cóś?
Ok, zastosowałam najpierw Twój pierwszy sposób. Plik nazwałam
"lexspool.cmd" i umieściłam go w Windows/System32/spool. Potem
zrestartowałam komputer i przywitał mnie komunikat "Niepowodzenie w
zainstalowaniu sterownika" (czy jakoś tak), ale ciort z tym. Drukarka
drukuje. Jakieś jej zadanie do drukowania, które kazałam jej usunąć
usunęło się o wiele szybciej niż zazwyczaj, chociaż zazwyczaj to był
toporny problem z usuwaniem jakiegoś zadania wydruku.
W Panelu Sterowania/Menadżer Urządzeń utworzyło mi się: "Inne
urządzenia" i tu: nazwa mojej drukarki. W "Drukarkach i Faksach" jest
wszystko tak jak było przedtem.
Zostawiam to tak jak jest, chyba będzie wszystko dobrze, bo konfliktów
na razie nie ma.
Dzięki :-)
--
animka
> Tak. Nazwa i lokalizacja mogą być w dużym stopniu dowolne, takoż wybór
> pomiędzy rozszerzeniem *.cmd i *.bat jest nieistotny.
Dzięki.
--
animka
Ja pierdykam, �e placebo dzia�a na cz�owieki, to wiedzia�em, ale �e
przenosi si� na ich komputer�w.....
--
Przemys�aw Adam �miejek
To nie jest przypad�o�� Windows. To naturalne, �atwo wyt�u-
maczalne zjawisko. Po prostu to zadanie ju� zosta�o *wys�a-
ne* cz�ciowo do drukarki i jest zbuforowane przez sterow-
nik portu wyj�ciowego (czy to LPT, czy USB, czy Eth). Ka�-
dy sterownik portu wyj�ciowego ma dosy� d�ugie (cz�sto wie-
lominutowe) time-outy na wysy�anie danych, bo drukarki
cz�sto nie przyjmuj� danych przez d�u�szy czas albo czekaj�
na wymian� papieru. A dop�ki sterownik nie osi�gnie time-
outu, nie pozwala buforowi wydruku usun�� zadania -- bo
nie mo�e wys�a� drukarce r�wnie� sygna�u resetu tak samo,
jak nie mo�e wys�a� danych.
> dopiero po restarcie znika. Jest jaki� spos�b na szybkie wya�towanie
> zlece�, �eby pierwsze si� likwidowa�o r�wnie szybko, jak pozosta�e?
Ju� dosta�e� porad� na takie sytuacje: wy��czy� us�ug� bufo-
ra wydruku, usun�� zadanie z katalogu bufora i w��czy� us�u-
gďż˝.
--
|""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""|
| Rados�aw Sok� | http://www.grush.one.pl/ |
| | Politechnika �l�ska |
\................... Microsoft MVP ......................../
W dniu 2010-02-04 11:08, Rados�aw Sok� pisze:
> Przemys�aw Adam �miejek pisze:
>> windows ma tak� przypad�o��, �e jak zadanie drukowania jest pierwsze na
>> li�cie, to jego usuni�cie trwa kilka-kilkana�cie minut, a czasami
>
> To nie jest przypad�o�� Windows. To naturalne, �atwo wyt�u-
> maczalne zjawisko. Po prostu to zadanie ju� zosta�o *wys�a-
> ne* cz�ciowo do drukarki i jest zbuforowane przez sterow-
> nik portu wyj�ciowego (czy to LPT, czy USB, czy Eth). Ka�-
> dy sterownik portu wyj�ciowego ma dosy� d�ugie (cz�sto wie-
> lominutowe) time-outy na wysy�anie danych, bo drukarki
> cz�sto nie przyjmuj� danych przez d�u�szy czas albo czekaj�
> na wymian� papieru. A dop�ki sterownik nie osi�gnie time-
> outu, nie pozwala buforowi wydruku usun�� zadania -- bo
> nie mo�e wys�a� drukarce r�wnie� sygna�u resetu tak samo,
> jak nie mo�e wys�a� danych.
Wali mnie na co nie pozwala sterownik. Ja chc� usun�� i ju�. Zn�w ja si�
mam naginaďż˝ do oprorgamowania.
>> dopiero po restarcie znika. Jest jaki� spos�b na szybkie wya�towanie
>> zlece�, �eby pierwsze si� likwidowa�o r�wnie szybko, jak pozosta�e?
> Ju� dosta�e� porad� na takie sytuacje: wy��czy� us�ug� bufo-
> ra wydruku, usun�� zadanie z katalogu bufora i w��czy� us�u-
> gďż˝.
No to po co odpowiadasz na PIERWSZY list w w�tku? �eby wyrazi�
oburzenie, �e racz� pyta�, skoro dosta�em odpowied�? Jak pyta�em, to
jeszcze jej nie by�o.
--
�eby przedstawi� (niekoniecznie tylko Tobie) wyja�nienie
przyczyn powstawania takiego zjawiska. Ale im d�u�ej Ci od-
pisuj� tym mam silniejsze wra�enie, nie chodzi Ci o poznanie
systemu i zachodz�cych w nim zjawisk, ale o samo narzekanie,
�e dzia�a inaczej, ni� wynika�oby z Twojego widzimisi�.
W dniu 2010-02-05 09:30, Rados�aw Sok� pisze:
> Przemys�aw Adam �miejek pisze:
>> No to po co odpowiadasz na PIERWSZY list w w�tku? �eby wyrazi�
>> oburzenie, �e racz� pyta�, skoro dosta�em odpowied�? Jak pyta�em, to
>> jeszcze jej nie by�o.
>
> �eby przedstawi� (niekoniecznie tylko Tobie) wyja�nienie
> przyczyn powstawania takiego zjawiska. Ale im d�u�ej Ci od-
> pisuj� tym mam silniejsze wra�enie, nie chodzi Ci o poznanie
> systemu i zachodz�cych w nim zjawisk, ale o samo narzekanie,
> �e dzia�a inaczej, ni� wynika�oby z Twojego widzimisi�.
Nie. Ty prezentujesz do b�lu akademickie podej�cie teoretyczne i ju�
zupe�nie nie wiem jak traktowa� twoje wypowiedzi w stylu ,,wszystko jest
ok, a �e nie ma pomi� i pon�w, to �adna wada, bo ja tego nie
potrzebuj�''. Teraz protekcjonalnym tonem zauwa�y�e�, �e dosta�em
odpowied�... No dosta�em, na zadane pytanie. I o to chodzi�o.
--