Od dawna mam specjalną partycję wymiany na dysku, niecałe 1G.
Zainstalowałem XP i w ustawieniach pamięci wirtualnej wyłączyłem
swapowanie na dwóch pierwszych partycjach, gdzie mam odpowiednio
system i dane. Ustawiłem natomiast 900MB na partycji od swapu. Komp
zażądał restertu, więc restartnąłem i co widzę w defragu?
1. Miejsce "nie do ruszenia", na C, zaznaczone na zielono i w jednym
kawałku, zmieniło się w pokwałkowany plik pagefile.sys, zaznaczony na
czerwono. Co jest grane? W ogóle go tam nie powinno być...
2. na partycji od swapu ani śladu po zajęciu miejsca na plik wymiany.
Nic się nie zmieniło. Co jest grane?
Czy XP musi mieć plik wymiany na każdej partycji? Chyba nie, to
nonsens. Czemu więc nie mogę ustanowić go na wydzielonej partycji?
--
Jacek
> Czy XP musi mieć plik wymiany na każdej partycji? Chyba nie, to
>nonsens. Czemu więc nie mogę ustanowić go na wydzielonej partycji?
Sprawdź jeszcze raz w ustawieniach pamięci wirtualnej, czy na pewno
zmieniłeś te ustawienia. Partycja systemowa - wybierasz pozycję 'bez
pliku stronicowania' i następnie zatwierdzasz wybór klikając przycisk
'ustaw', następnie przechodzisz na partycję, gdzie chcesz mieć swapa,
ustawiasz interesujące Cię parametry, np. 'rozmiar kontrolowany przez
system' i znów zatwierdzasz klikając przycisk 'ustaw'.
Korzystam z takiego rozwiązania jak Ty i swapa mam tylko i wyłącznie
na partycji do tego przeznaczonej.
--
Pozdrawiam, C. [cyberkid(_a_)chel...@spamerom.dziekujemy.pl]
Maszyna do pisania generacji V/V: Soltek SL-75KAV | AMD XP 2000+ | 768MB RAM
ATI Sapphire Radeon 9800 Pro Atlantis 380/340 + Zalman HP-80C + ZM-F1@5V
EIDE: Samsung SP1614N, WD WD800JB, LG GSA-4165B, LG GCE-8520B | SB X-Fi XM
Eksperymentalnie zmieniałem swapy na dwóch XP i zauważyłem, że aplet do
zmieniania ma jakieś błędy - czasem niewłaściwie informuje o braku
miejsca na danej partycji (chociaż system widzi i może używać), albo
właśnie nie zmienia ustawień za pierwszym razem, w tym nie kasuje
starego swapa. Uparte klikanie na Ustaw i rebooty pomogły, ale trochę
się zdążyłem postresować. Jeśli aplet już nie pokazuje starego swapa to
można go skasować normalnie z poziomu eksplorera (pagefile.sys,
domyślnie zdaje się ukryty).
--
Saiko Kila
Unregistered Windows User #7.29581131e8
Kilkakrotny restart nic nie zmienił. Zakasałem rękawy i przestawiłem
swap z powrotem na C, nic nie zostawiając na pozostałych partycjach.
Restartnąłem i co widzę?:
1. Okno od pamięci wirtualnej pokazuje że na *żadnej* partycji nie ma
pamięci wirtualnej (miała być na C, użyłem Ustaw :)
2. Defrag pokazuje jak byk pofragmentowany plik pagefile.sys na C,
wielkości 767M.
3. Funkcja "Wyszukaj" z włączoną opcją "pokaż też pliki ukryte i
systemowe" nie znajduje żadnego pagefile gdziekolwiek.
4. Okno "Informacje o systemie" informuje że mam w systemie "Dostępną
pamięć wirtualną 550M i Obszar pliku stronicowanie 482M"
No i co? Komu/czemu wierzyć? Co robić? :))
Wiecie co? Zaczynam tęsknić za starą poczciwą windą 98. Miała swoje
narowy, ale przynajmniej znajome, no i na swapie się znała :)
--
Jacek
Ściślej pliku stronicowania... no może tak być.
> 2. Defrag pokazuje jak byk pofragmentowany plik pagefile.sys na C,
> wielkości 767M.
Wyrzuć go. Jeśli system go nie używa to się da.
> 3. Funkcja "Wyszukaj" z włączoną opcją "pokaż też pliki ukryte i
> systemowe" nie znajduje żadnego pagefile gdziekolwiek.
No ale jak wyłączysz w opcjach folderów ukrywanie plików systemowych to
sam zobaczysz - jest czy nie ma? Może to tylko defragowi się zdaje że
jest?
> 4. Okno "Informacje o systemie" informuje że mam w systemie "Dostępną
> pamięć wirtualną 550M i Obszar pliku stronicowanie 482M"
Niestety nie mam polskiego windowsa, nie wiem o które okno chodzi.
Uruchom program winmsd.exe, tam będą takie dane jak:
1. pamięć fizyczna
2. dostępna pamięć fizyczna (to nieważne)
3. całkowita pamięć wirtualna (czyli RAM + pagefile)
4. dostępna wirtualna (nieważne)
5. obszar/przestrzeń pliku wymiany (w rzeczywistości to całkowita
wirtualna, trochę mniej niż 3 i tyle ma system "pod sobą")
6. prawdziwa ścieżka do aktywnego pliku wymiany, lub plików
Co tam masz napisane?
Problem rozwiązany, dzięki za podpowiedzi. Okazało się że we
"właściwościach folderów" jest więcej opcji dot. ukrytych i
systemowych plików niż w w98 :) i po zaznaczeniu właściwej aplet
"Wyszukaj plik" znalazł ten niewidzialny pagefile.sys i co więcej,
dał się on usunąć bez protestów. Następnie przydzieliłem na partycji
Swap min=2 i max=800 wielkość pliku wymiany, po czym system sam ją
określił na konkretnie 250M. Sprawdziłem co widac w defragu, i widać
to co trzeba. Na Swap jest widoczny plik wymiany na 250 właśnie i na
C nie ma pliku wymiany.
> Uruchom program winmsd.exe, tam będą takie dane jak:
1. pamięć fizyczna 512M
2. dostępna pamięć fizyczna (to nieważne) 238,6m
3. całkowita pamięć wirtualna (czyli RAM + pagefile) 1,01G
4. dostępna wirtualna (nieważne) 519M
5. obszar/przestrzeń pliku wymiany 525,54M
6. prawdziwa ścieżka do aktywnego pliku wymiany E:\pagefile.sys (E
czyli partycja Swap)
No i co? Dobrze jest? (tak, winmsd,exe to inaczej informacje o
systemie :)
--
Jacek
Jeśli nie używasz tej partycji do czegoś innego, albo nie zależy Ci na
miejscu to IMO najlepiej ustawić większy, ale stałej wielkości plik
wymiany, czyli min==max. Wtedy się nie zdefragmentuje i w ogóle średnia
wydajność powinna być większa.
>> Uruchom program winmsd.exe, tam będą takie dane jak:
> 1. pamięć fizyczna 512M
> 2. dostępna pamięć fizyczna (to nieważne) 238,6m
> 3. całkowita pamięć wirtualna (czyli RAM + pagefile) 1,01G
> 4. dostępna wirtualna (nieważne) 519M
> 5. obszar/przestrzeń pliku wymiany 525,54M
> 6. prawdziwa ścieżka do aktywnego pliku wymiany E:\pagefile.sys (E
> czyli partycja Swap)
> No i co? Dobrze jest? (tak, winmsd,exe to inaczej informacje o
> systemie :)
Dobrze :)
i dodatkowo uaktywnij opcje 'Clear PageFile On Shutdown'.
HKEY_LOCAL_MACHINE\System\CurrentControlSet\Control\Session Manager\Memory
Management
"ClearPageFileAtShutdown" = dword:00000001
--
---
Myślałem że ona sama z siebie się czyści, tzn. nowo zabutowany
windows "nie bierze pod uwagę" starych wpisów tylko zakłada jakąś
nową tablicę struktury pliku i pisze sobie pagefile na nowo.
Przecież przy nowym butowaniu stare wpisy sa kompletnie nieprzydatne,
nie? Jaki zatem sens ma ta opcja i na czym własciwie polega?
Nie lubię robić czegoś po małpiemu, nie rozumiejąc.
--
Jacek
http://www.grush.one.pl/blog.php?month=2006-02&id=267
http://www.grush.one.pl/blog.php?month=2006-03&id=268
--
|""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""|
| Radosław Sokół | http://www.grush.one.pl/ |
| | Administrator, Politechnika Śląska |
\................... Microsoft MVP ......................../
> http://www.grush.one.pl/blog.php?month=2006-02&id=267
> http://www.grush.one.pl/blog.php?month=2006-03&id=268
No tak, intuicja mnie nie myliła :) Dzięki za info.
--
Jacek