Fantom
Czy klienci beda w jakis sposob uwierzytelniani na serwerze (w AD, w bazie
kont
lokalnych serwera)? Do jakich zasobow klienci beda sie dostawac - do
udostepnionych
folderow czy MSSQL Servera?
Co do meritum - masz dwa typy licencjonowania - per server i per seat, to
drugie sie
dzieli na per user i per machine (w aplecie Licensing masz "Per Server i Per
Device/User"),
Per server oznacza ile tzw. "concurrent sessions" możesz nawiązać z tym
konkretnym serwerem
(concurrent session to pojedyncza uwierzytelniona sesja), Per device/user
oznacza ze kazdy uzytkownik
albo maszyna ma wlasna licencje CAL (niezaleznie od ilosci serwerow).
Jesli masz jeden serwer, rozsadnie jest wybrac licencjonowanie "per server"
a licencji kupic tyle
ile osob bedzie rownoczesnie korzystalo z udostepnionego zasobu na serwerze.
(Jesli planujesz dodatkowe serwery, mozesz raz zmienic typ licencjonowania.
Jesli wiesz na pewno
ze bedziesz mial nowe serwery lepiej kup CAL kazdemu userowi albo na kazda
maszyne, zaleznie
od tego czego masz mniej).
k
Nie chce zadnego uwierzytelniania, kazdy podlacza sie jako gosc. Na serwerze
mam zawsze udostepniony jeden katalo a w nim jeden EXE, ktory kazdy odpala u
siebie (oczywiscie na upartego moge ten exe wrzucic do kazdego indywidualnie
i nawet ten plik nie bedzie udostepniany). Poza tym, na serwerze pracuje
serwer Sybase SQL ASA, ktory ma wlaczony port po TCP i po tym porcie
komunikuje sie program z komputerow lokalnych.
> Co do meritum - masz dwa typy licencjonowania - per server i per seat, to
> drugie sie
> dzieli na per user i per machine (w aplecie Licensing masz "Per Server i
Per
> Device/User"),
> Per server oznacza ile tzw. "concurrent sessions" możesz nawiązać z tym
> konkretnym serwerem
> (concurrent session to pojedyncza uwierzytelniona sesja), Per device/user
> oznacza ze kazdy uzytkownik
> albo maszyna ma wlasna licencje CAL (niezaleznie od ilosci serwerow).
> Jesli masz jeden serwer, rozsadnie jest wybrac licencjonowanie "per
server"
> a licencji kupic tyle
> ile osob bedzie rownoczesnie korzystalo z udostepnionego zasobu na
serwerze.
> (Jesli planujesz dodatkowe serwery, mozesz raz zmienic typ
licencjonowania.
> Jesli wiesz na pewno
> ze bedziesz mial nowe serwery lepiej kup CAL kazdemu userowi albo na kazda
> maszyne, zaleznie
> od tego czego masz mniej).
Przegladalem licencje (do kupienia od razu
) i widzialem tylko na device/user. Nie widzialem nic na server - a to w
sumie wychodzi ze byloby sensowniejsze dla mnie
Fantom
To może downgrad licencji WinXP Prof na Win 98 SE ;-)
który chyba nie ma limitu połaczeń.
> No i nie czaje troche
> licencji CAL do MS Windows Server 2003. Co mi daje taka icencja na
> użytkownika ? Domyślam się, że jest to coś w stylu ile osób jest w danym
> momencie podłączonych do servera. Ale co to znaczy ? Ile osob uzywa jakis
> plik ? Czy cos jeszcze innego ? Program moj bedzie odpalany lokalnie na
> kazdym kompie, ale poprzez konkretny port bedzie sie laczyl do bazy SQL na
> serwerze. Czy takie jedno polaczenie to jedna licencja CAL ?
>
> Fantom
>
Adam
(...)
>
> Nie chce zadnego uwierzytelniania, kazdy podlacza sie jako gosc. Na serwerze
> mam zawsze udostepniony jeden katalo a w nim jeden EXE, ktory kazdy odpala u
> siebie (oczywiscie na upartego moge ten exe wrzucic do kazdego indywidualnie
> i nawet ten plik nie bedzie udostepniany). Poza tym, na serwerze pracuje
> serwer Sybase SQL ASA, ktory ma wlaczony port po TCP i po tym porcie
> komunikuje sie program z komputerow lokalnych.
>
Nie żebym się znał na licencjach CAL ale nie widzę tutaj potrzeby
dokupowania żadnych. Stacje robocze mają swoje licencje, serwer swoją a
ty nie łączysz się terminalowo tylko do bazy danych, w dodatku nie
mikrosoftu
> Fantom
>
pS Na stronie sybase widzę hasło: "Sybase i Linux - idealna para"
Instalujesz na linuksie bazę + sambę i zapominasz o licencjach ;D
> Nie chce zadnego uwierzytelniania, kazdy podlacza sie jako gosc. Na
> serwerze
> mam zawsze udostepniony jeden katalo a w nim jeden EXE, ktory kazdy odpala
> u
> siebie (oczywiscie na upartego moge ten exe wrzucic do kazdego
> indywidualnie
> i nawet ten plik nie bedzie udostepniany). Poza tym, na serwerze pracuje
> serwer Sybase SQL ASA, ktory ma wlaczony port po TCP i po tym porcie
> komunikuje sie program z komputerow lokalnych.
To ze nie chcesz uwierzytelniania, nie znaczy ze nie zostaniesz
uwierzytelniony
(jako gosc w tym wypadku). Powinienes kupic tyle licencji ile bedziesz mial
"concurrent sessions" *ALBO* ile masz PC siegajacych do serwera *ALBO* ile
masz uzytkownikow
korzystajacych z zasobu poprzez SMB. Oczywiscie, najrozsadniej kupic to
czego masz najmniej :)
> Przegladalem licencje (do kupienia od razu
> ) i widzialem tylko na device/user. Nie widzialem nic na server - a to w
> sumie wychodzi ze byloby sensowniejsze dla mnie
To to samo :)
k
OK - Bzdurę napisałem :(
cytat z http://www.microsoft.com/poland/piratnie/faq/faq19.mspx
"Należy pamiętać, iż licencja dostępowa CAL do Microsoft Windows Server
2003 jest wymagana niezależnie od tego, czy używamy oprogramowania firmy
Microsoft, czy też innego producenta."
Nie do końca, Wyżej masz napisane:
"Natomiast licencja dostępowa CAL (CAL) wymagana jest dla każdego urządzenia, które korzysta z usług Microsoft Windows 2003 (jeśli
użytkownik urządzenia jest autoryzowany przez usługi Microsoft Windows 2003 lub autoryzowany przez usługi katalogowe Active
Directory) lub korzysta z usług takich jak serwer plików, serwer wydruków czy usługi terminalowe lub też ma prawo do zdalnego
dostępu (RAS)."
Jeżeli na serwerze dziala jedynie Sybase SQL ASA
a użytkownicy łączą się tylko z tym programem poprzez jego protokół,
nie będa autoryzowani przez system tylko przez tą baze,
nie będą korzystac z udostepnianych plików, drukarek,
nie będą korzystac z usług terminalowych
ani z połączeń dial-up
to nie potrzebują dodatkowych licencji CAL.
Wystarczy licencja na Windows Serwer 2003
i ewentualnie licencje dostępowe Sybase,
o ile są wymagane przez producenta bazy.
--
____________
Robert Winkler
Jasne. Może jeszcze każą tańce rytualne odstawiać przed każdym
uruchomieniem komputera. Licencja na Windows to jedno, a licencja na
oprogramowanie strony trzeciej to drugie. I Microsoftowi nic do tego.
--
d'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'Yb Leaders not followed by proper glue(TeX)
`b Kr...@epsilon.eu.org d'
d' http://epsilon.eu.org/ Yb
`b,-,.,-,.,-,.,-,.,-,.,-,.d'
Ja tylko niosę pomoc^W cytuję ;) Po przeczytaniu tego punktu sam się
nieco zdziwiłem ale dzięki Robertowi Winklerowi już wszystko wiem ;D.
Dzięki za wyjaśnienie i rozwianie wątpliwości