Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jak usunąć nieusuwalne zerowe pliki?

439 views
Skip to first unread message

Latet

unread,
Oct 6, 2011, 4:46:40 PM10/6/11
to
Witam,

Mam taki głupi problem (i to na kilku różnych pecetach z WinXP). Problem dotyczy
folderu "Moje Dokumenty / Pobieranie" - wykorzystywanego przez Firefoxa do
zapistywania pobranych plików.

Otóż raz na jakiś czas (nie wiem od czego to zależy) pojawiają się w nim pliki o
wielkości 0 KB (i o nazwach takich, jak naprawde pobierane pliki), z którymi nic
nie mogę zrobić. Nie można ich usunąć - tkwią więc w tym folderze od miesięcy.
To jeszcze pół biedy - gorzej, że przeszkadzają w robieniu kopii zapasowych, bo
kopiowanie wykrzacza się (i przerywa) na tych plikach.

Nie pomogło też zapuszczanie systemowych narzędzi do naprawy struktury plików
partycji ntfs.

Co to jest i jak się z tym uporać? (inaczej niż robiąc formatowanie partycji).

Dzięki,

latet


Tomasz Tybusz

unread,
Oct 6, 2011, 6:51:51 PM10/6/11
to
W dniu 2011-10-06 22:46, Latet pisze:
Unlocker? Google i unlocker. Pomogłem?

JoteR

unread,
Oct 6, 2011, 7:04:06 PM10/6/11
to
"Tomasz Tybusz" napisał:

>> Problem dotyczy folderu "Moje Dokumenty / Pobieranie" - wykorzystywanego
>> przez Firefoxa

> Unlocker?

Wyleczy skutek. Przyczyna zostanie.

> Google i unlocker. Pomogłem?

Google i netykieta, fragment o cięciu cytatów. Pomoże.

JoteR

Latet

unread,
Oct 6, 2011, 7:06:05 PM10/6/11
to
> Unlocker? Google i unlocker. Pomogłem?

O tak, dzięki! Genialne narzędzie!
(nie znalazł co trzyma te pliki, ale pozwolił je usunąc).

latet


Latet

unread,
Oct 6, 2011, 7:07:35 PM10/6/11
to
>>> Problem dotyczy folderu "Moje Dokumenty / Pobieranie" - wykorzystywanego
>>> przez Firefoxa
>
>> Unlocker?
>
> Wyleczy skutek. Przyczyna zostanie.

Wydaje mi się, że przyczyna była związana z którąś ze starszych wersji FF, bo te
zerowe pliki pojawiały się w okresie kilku miesięcy na początku 2011 r., a nigdy
wcześniej, ani nigdy później.

latet


...:::WISKOLER:::...

unread,
Oct 7, 2011, 2:23:00 AM10/7/11
to
Dnia Fri, 7 Oct 2011 01:06:05 +0200, Latet napisał(a):

> (nie znalazł co trzyma te pliki, ale pozwolił je usunąc).

Moim skromnym zdaniem są tworzone w trakcie ściągania pliku z neta i
nagłego zatrzymania procesu przed ściągnięciem całości, a potem to już
system go trzyma mając nadzieję na to że ff dociągnie resztę.
--
...:::WISKOLER:::...

Stirlitz otrzymał telegram: "Jeśli nie zapłacicie za energię
elektryczną, wyłączymy wam radiostację".

Latet

unread,
Oct 7, 2011, 4:40:58 AM10/7/11
to
> Unlocker? Google i unlocker.


Ale jaja. On nawet systemowy plik wymiany potrafi usunąć. A system ani be ani me
na to... Dziwne ;)

latet


Araneus Diadematus

unread,
Oct 7, 2011, 4:37:46 PM10/7/11
to

Użytkownik "Latet" <la...@latet.pl> napisał w wiadomości
news:j6l43k$nvi$1...@inews.gazeta.pl...
> Nie pomogło też zapuszczanie systemowych narzędzi do naprawy struktury
> plików partycji ntfs.
>
> Co to jest i jak się z tym uporać? (inaczej niż robiąc formatowanie
> partycji).

Spróbuj zapuścić na tym
cacls "nazwa podkatalogu" /t /c /g wszyscy:f
zatwierdzić "T" w otwartym okienku i spróbować normalnie usunąć.
Jak nie pomoże, to narzędzie "reset NTFS permissipons", jest w pakiecie
Hiren's (NTFS Access), albo tu:
http://www.zeus-software.com/downloads/ntfsaccess
Ten maleńki (21.5 niecałe KB) progamik pewnie pomoże.
Oczywiście, uprawnienia admina wymagane.

--
Alanné mba yi woma... wé :) (...)
Né ma ka ni kaso, Né ma pané ka, (...)
We ya senga wé, Has wéhé... :))
(C) Wes Madiko - Alane

Araneus Diadematus

unread,
Oct 7, 2011, 4:40:53 PM10/7/11
to

Użytkownik "Latet" <la...@latet.pl> napisał w wiadomości
news:j6mdus$8pe$1...@inews.gazeta.pl...
>> Unlocker? Google i unlocker.
>
>
> Ale jaja. On nawet systemowy plik wymiany potrafi usunąć. A system ani be
> ani me na to... Dziwne ;)

Jeśli usuwa, znaczy się, ze chyba nie jest to swapfile, a tylko plik o jego
nazwie...
(BTW. W NT4 jest taki myk, że jeśli swapfile dostanie atrybuty R,S i H, to
po restarcie systemu system zamelduje o jego braku, ze wszystkimi tego
konsekwencjami, a sam plik daje się normalnie usunąć. Nie sprawdzałem w
wyższych NT).
0 new messages