Użytkownik "kmark" <
mark...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:os6vho$q6e$1...@node2.news.atman.pl...
> Wiem. Moja maszyna jest już mocno leciwa, składana w 2007.
> Nie przeszła testu na instalację Win 10 w czasie, gdy był za darmo
> dostępny poprzez aktualizację. Windows Update wyświetlił komunikat, że
> karta graficzna (geforce 7300 GT) nie spełnia wymogów dla systemu Windows
> 10.
Ale ruszy, sprawdzone, pobieżnie, bo nie przesiadałem się, tylko na moment
podpiąłem inny dysk i instalnąłem. Mam w wersji Palit 256 RAM. Jeśli i ty
masz Palit, to sterowniki NVidia są chyba niezbyt kompatybilne, choć
najpewniej zadziałają. Kiedyś się woziłem, bo coś tam się w praniu działo i
szybciej wyrzuciłem NVidiowe, niż je założyłem - nie dało się dostroić
obrazu na jednym z monitorów, wróciłem do tych z płyty kupionej z kartą i
było dobrze. W każdym razie różnica między NVidiowymi i Palitowymi była może
niewielka, ale istotna dla korzystania. Niestety, w repo Palita, nie ma już
tej karty. Ale może pójdą stery ze starszego systemu? (Na jakiejś
egzotycznej karcie używałem pod W2k sterów z NT4 i całkiem dobrze się
sprawowały). Aby oryginalne. Poszukałbym, ale muszę lecieć na miasto.
> Pewnie nadszedł czas, aby wymienić sprzęt na lepszy model....
Zdecydowanie, a ta może sobie pójść do np. "komputera dla Babci, by mogła
rozmawiać z wnuczkiem za granicą przez Skype", albo "zlecieć" na Alledrogo.
Ma 256 RAM i już full-HD nieco tnie. Jak sam widzisz, komunikat nie bez
powodu. Do czytania stron, oglądania mniejszych filmików YT powinna styknąć,
ale ostrzejsze gry (choć Wiedźmin mi bardzo ładnie na tym ruszył i nawet tak
mocno nie szarpało, dało się grać), czy większe (w sensie rozdziałki) filmy
będą ciąć, choć niekoniecznie. Moja jest w wersji PCI-Express-16. Chociaż ja
nie pamiętam takich komunikatów, ale testowałem z programu niejawnych
testów... Lat temu trochę. Bez problemu wyrabiało się z 2 G pamięci na MB z
2x3.0 prockiem, nie licząc momentami lekkiego szarpania obrazem. I YT
chodziło znakomicie.
PS Ech, tylko ta filozofia W10, odwrotnie, niż Media-Markt, pyszczący, że
nie dla... Ale to pomińmy.