Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Drukowanie DOS z Polskimi znakami na drukarce laserowej pod USB XP

323 views
Skip to first unread message

Doxent

unread,
Mar 21, 2015, 2:24:01 PM3/21/15
to
Poszukuję rozwiązania problemu. Program stary WF-Mag z 1996 roku pod
Dos'a drukuje tylko na drukarkach podpiętych do portu LPT. Stara igłówka
Epson FX-300 działa ale jakość dość mocno spadła po 20 latach używania
gdyż igły słabo wybijają na kopii.
Próbowałem zmusić do wydruku na laserówce działającej na USB pod Windows
XP. Czy jest jakiś emulator który przechwyci wydruk do portu LPT1 i
przetworzy na USB z polskimi znakami Mazovia albo Latin2? Najlepiej aby
przetworzył wydruk w trybie Epson na formę graficzną albo pdf-a.
Próbowałem wydruki do pliku a potem import do edytora ale z tym jest
zbyt dużo mieszania.

Olek

unread,
Mar 21, 2015, 2:39:38 PM3/21/15
to

666

unread,
Mar 21, 2015, 2:59:53 PM3/21/15
to
Jest sporo laserówek ze złączem LPT, lub z fabrycznym modułem do dołożenia.


-----
> Poszukuję rozwiązania problemu.

Radosław Sokół

unread,
Mar 21, 2015, 3:57:17 PM3/21/15
to
W dniu 21.03.2015 o 19:23, Doxent pisze:
> Poszukuję rozwiązania problemu. Program stary WF-Mag z 1996 roku pod Dos'a drukuje tylko na drukarkach podpiętych do portu LPT. Stara igłówka Epson FX-300 działa ale jakość dość mocno spadła po 20
> latach używania gdyż igły słabo wybijają na kopii.

Głowicę igłową można spróbować porządnie wyczyścić -- możliwe,
że igły są zabrudzone i elektromagnes nie ma wystarczającej siły.

--
|""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""|
| Radosław Sokół | http://www.grush.one.pl/ |
| | |
\........................................................../

Przemysław Adam Śmiejek

unread,
Mar 21, 2015, 4:45:35 PM3/21/15
to
W dniu 21.03.2015 o 19:23, Doxent pisze:
> Program stary WF-Mag z 1996


Ja tak na uboczu tematyki, co cię trzyma przy tak zabytkowym produkcie?

Przemysław Adam Śmiejek

unread,
Mar 21, 2015, 4:46:37 PM3/21/15
to
W dniu 21.03.2015 o 20:55, Radosław Sokół pisze:
> W dniu 21.03.2015 o 19:23, Doxent pisze:
>> Poszukuję rozwiązania problemu. Program stary WF-Mag z 1996 roku pod Dos'a drukuje tylko na drukarkach podpiętych do portu LPT. Stara igłówka Epson FX-300 działa ale jakość dość mocno spadła po 20
>> latach używania gdyż igły słabo wybijają na kopii.
>
> Głowicę igłową można spróbować porządnie wyczyścić -- możliwe,
> że igły są zabrudzone i elektromagnes nie ma wystarczającej siły.
>

Tylko czy reanimowanie trupa, zwłaszcza tak uciążliwego w eksploatacji
(wolne drukowanie, generowany ogromny hałas, który wykańcza zdrowie) ma
sens?

Adam

unread,
Mar 21, 2015, 6:14:59 PM3/21/15
to
W dniu 2015-03-21 o 19:23, Doxent pisze:
A po co emulator?
WF-Mag obsługiwał laserówki - znaczy: gadał w języku PCL.
Wystarczy, że wydasz polecenie net use lptx, a w WF-Magu ustawisz
odpowiednie pl-literki lub emulację i ten sam port.

Programy CDN-u (np. FPF) ma trochę lepiej - jest windowsowy programik
przechwytujący wydruki i przekierowujący je na drukarkę ustawioną w
Windows jako domyślna. Wystarczy, że drukarka jest w jakikolwiek sposób
widoczna - może to być USB, LAN, WiFi, Internet, lpr, itd, itp.


--
Pozdrawiam.

Adam

666

unread,
Mar 22, 2015, 2:54:16 AM3/22/15
to
No i igłówki nadal są w sprzedaży.


-----

artiun

unread,
Mar 22, 2015, 3:23:29 AM3/22/15
to
W dniu 2015-03-21 o 21:45, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
> W dniu 21.03.2015 o 19:23, Doxent pisze:
>> Program stary WF-Mag z 1996
>
>
> Ja tak na uboczu tematyki, co cię trzyma przy tak zabytkowym produkcie?
magazyn ze składanką (oryginał, kopia), pod traktor.
Tylko w ramach uzasadnienia.

--
Artur
0 weeks 2 days 15 hours 53 minutes 11 seconds and 56 milliseconds.
"pl.comp.os.ms-windows.winnt"

artiun

unread,
Mar 22, 2015, 3:23:30 AM3/22/15
to
W dniu 2015-03-21 o 23:14, Adam pisze:
To się zgadza, i nie jest to jeden program, zmusić tak można wszystkie
(przynajmniej te które spotkałem). Z tym, że tak zwyczajnie mogą nie chcieć
drukować w standardzie Latin 2 lub Mazowia (zostawią puste miejsca lub
krzaki). Jeśli jednak czcionki się osadzi w dokumencie pdf to problemu nie
ma. Większość wirtualnych drukarek bazuje na programie pochodzącym z linux'a
- ghost script.

--
Artur
0 weeks 2 days 15 hours 56 minutes 20 seconds and 605 milliseconds.
"pl.comp.os.ms-windows.winnt"

artiun

unread,
Mar 22, 2015, 3:23:31 AM3/22/15
to
W dniu 2015-03-21 o 21:46, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
ma, jeśli idzie o koszty. Sam o tym zapomniałem w jakimś wątku. Igłówka
zrobi kopie na składance, laserówka nie. Czyszczenie głowicy ma sens, z
taśmy choćby może nabrać masę syfu. Wystarczy spirytus, jak kogoś nie stać
to denaturat :)
Za moich czasów to ludzie przed sprzętem komputerowym bronili się rękami i
nogami, to, że szkodzi kobietom w ciąży, to, że za głośno i w końcu w Misiu
"Nie ważne co Pan napisze, komputer i tak się pomyli przy dodawaniu". -
Inkasent, podczas picia tego na myszach.
Jeszcze z 5 lat i nikt nie będzie pamiętał jak wygląda igłówka, nie mówiąc o
wymianie taśmy :)

--
Artur
0 weeks 2 days 15 hours 46 minutes 11 seconds and 656 milliseconds.
"pl.comp.os.ms-windows.winnt"

Przemysław Adam Śmiejek

unread,
Mar 22, 2015, 4:03:48 AM3/22/15
to
W dniu 22.03.2015 o 08:14, artiun pisze:
> W dniu 2015-03-21 o 21:45, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
>> W dniu 21.03.2015 o 19:23, Doxent pisze:
>>> Program stary WF-Mag z 1996
>>
>>
>> Ja tak na uboczu tematyki, co cię trzyma przy tak zabytkowym produkcie?
> magazyn ze składanką (oryginał, kopia), pod traktor.
> Tylko w ramach uzasadnienia.

No ale to przecież można puścić i z nowego programu.

Radosław Sokół

unread,
Mar 22, 2015, 8:11:34 AM3/22/15
to
W dniu 21.03.2015 o 21:46, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
> Tylko czy reanimowanie trupa, zwłaszcza tak uciążliwego w eksploatacji (wolne drukowanie, generowany ogromny hałas, który wykańcza zdrowie) ma sens?

Ma. Rozwiązanie działa i się sprawdza, więc lepiej poświęcić
dwie godziny na utrzymanie go w działaniu niż dwa tygodnie
na szukanie drukarki, która będzie działała z tym konkretnym
programem, poprawnie drukowała kopie, wysuwała papier zgodnie
z podziałem na strony i tak dalej.

Przemysław Adam Śmiejek

unread,
Mar 22, 2015, 8:22:32 AM3/22/15
to
W dniu 22.03.2015 o 13:09, Radosław Sokół pisze:
> W dniu 21.03.2015 o 21:46, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
>> Tylko czy reanimowanie trupa, zwłaszcza tak uciążliwego w eksploatacji (wolne drukowanie, generowany ogromny hałas, który wykańcza zdrowie) ma sens?
>
> Ma. Rozwiązanie działa i się sprawdza, więc lepiej poświęcić
> dwie godziny na utrzymanie go w działaniu niż dwa tygodnie
> na szukanie drukarki, która będzie działała z tym konkretnym
> programem, poprawnie drukowała kopie, wysuwała papier zgodnie
> z podziałem na strony i tak dalej.

No ja akurat bym zrobił wszystko, żeby się pozbyć tłukących igłówek...
To można dostać posrania kiszek, jak to trwaaaaaaaaaaaaaaaaa i jak wali
jak w hali maszyn. Komfort pracy i zmniejszenie szkodliwości dla zdrowia
jest wg mnie warte kombinowania.

666

unread,
Mar 22, 2015, 9:00:42 AM3/22/15
to
Bo laserówki to cicho drukują ;-))


-----

Przemysław Adam Śmiejek

unread,
Mar 22, 2015, 9:21:28 AM3/22/15
to
W dniu 22.03.2015 o 14:00, 666 pisze:
> Bo laserówki to cicho drukują ;-))
>
>
> -----
>> No ja akurat bym zrobił wszystko, żeby się pozbyć tłukących igłówek.
>


zależy jakie, ale i tak dużo ciszej niż igłówki.

artiun

unread,
Mar 22, 2015, 1:08:24 PM3/22/15
to
W dniu 2015-03-22 o 09:03, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
Programu tak, ale nie za jednym razem na laserówce/plujce.

--
Artur
0 weeks 3 days 1 hour 9 minutes 11 seconds and 825 milliseconds.
"pl.comp.os.ms-windows.winnt"

artiun

unread,
Mar 22, 2015, 1:09:12 PM3/22/15
to
W dniu 2015-03-22 o 13:22, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
Nie, po to były osobne pomieszczenia. Wywalenie na wydruk i zabranie,
zamykając za sobą drzwi. Nie mówię o drukowaniu w akademiku o 2 w nocy pracy
magisterskiej na igłówce :)

--
Artur
0 weeks 3 days 1 hour 6 minutes 16 seconds and 551 milliseconds.
"pl.comp.os.ms-windows.winnt"

Przemysław Adam Śmiejek

unread,
Mar 23, 2015, 5:35:15 AM3/23/15
to
W dniu 22.03.2015 o 17:29, artiun pisze:
> W dniu 2015-03-22 o 09:03, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
>> W dniu 22.03.2015 o 08:14, artiun pisze:
>>> W dniu 2015-03-21 o 21:45, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
>>>> W dniu 21.03.2015 o 19:23, Doxent pisze:
>>>>> Program stary WF-Mag z 1996
>>>>
>>>>
>>>> Ja tak na uboczu tematyki, co cię trzyma przy tak zabytkowym produkcie?
>>> magazyn ze składanką (oryginał, kopia), pod traktor.
>>> Tylko w ramach uzasadnienia.
>>
>> No ale to przecież można puścić i z nowego programu.
>>
> Programu tak, ale nie za jednym razem na laserówce/plujce.
>
Ale ja go pytam, co go trzyma przy Wafasrafacośtafa 1996.

Przemysław Adam Śmiejek

unread,
Mar 23, 2015, 5:35:38 AM3/23/15
to
W dniu 22.03.2015 o 17:28, artiun pisze:
> Nie, po to były osobne pomieszczenia. Wywalenie na wydruk i zabranie,
> zamykając za sobą drzwi.


I zapierdzielać tam co chwilę? To szybciej wyjdzie jednak na laserze,
nawet jak podwójnie kopia.

Stregor

unread,
Mar 23, 2015, 5:50:21 AM3/23/15
to
> ma, jeśli idzie o koszty. Sam o tym zapomniałem w jakimś wątku. Igłówka

Chodzi != idzie. A przynajmniej nie w tym przypadku. To dwa inne wyrazy.

--
Pozdrawiam,
Stregor

Doxent

unread,
Mar 23, 2015, 8:12:30 AM3/23/15
to
>
> Ja tak na uboczu tematyki, co cię trzyma przy tak zabytkowym produkcie?

przyzwyczajenie a skoro działa i się sprawdza to po co zmieniać i uczyć od
nowa.

Przemysław Adam Śmiejek

unread,
Mar 24, 2015, 1:54:30 AM3/24/15
to
W dniu 23.03.2015 o 13:11, Doxent pisze:
>>
>> Ja tak na uboczu tematyki, co cię trzyma przy tak zabytkowym produkcie?
>
> przyzwyczajenie a skoro działa i się sprawdza to po co zmieniać i uczyć
> od nowa.


Tyle, że ta wersja już pewnie nawet nie ma wsparcia producenta...

Z podobnego założenia wychodziła pewna bibliotekarka i do dzisiaj używa
dosowego Mola. Efekt -- jej komp już zdycha, a nie umiemy tego przenieść
na innego kompa. Panienka na infolinii Vulcana jest młodsza niż ten
dosowy MOL ;) i też nie umie pomóc. No i co, ma przepisać do nowego Mola
wszystkie książki?

Za chwilę może się okazać, że cośtam, a ty zostaniesz z magazynem w
czarnej d...ziurze. Choćby jak nie uda ci się naprawić igłówki ani
sensownie odpalić lasera.

Kolega się tak napalił na dosowego subiekta. Fakt, że nic innego w nim
nie robi poza drukowaniem faktur, ale same problemy ma. Część faktur
generuje ręcznie z Writera, bo potrzebny jest dłuższy opis usługi niż
się mieści w Subiekcie, jak potrzebne były PDFy, to musiał kombinować z
DosPRNem, jego faktury wyglądają przestarzałe, bo są budowane z Ascii
Art. A sam Subiekt zabija Windows XP i albo subiekt albo inne programy,
więc co chwile go włącza/wyłącza ;) Ciekawy jestem, co będzie, jak
zmieni XP na nowszy, czy uda mu się dosboksem odpalić tego subiekta...


Tyle, że jemu to w zasadzie zmiana zajmie 10 minut, bo używa tego za
generator faktur i nawet do księgowej zanosi tylko drukowane kopie.
Gorzej jak ty masz stany magazynu, tak mi się wydaje...

BQB

unread,
Mar 24, 2015, 4:57:10 PM3/24/15
to
W dniu 2015-03-23 o 10:35, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
Po co zapierdzielać? Papier składanka, podwójny, potrójny czy poczwórny
i w czasie rzeczywistym kilka kopii na raz powstaje :P
Można tam pójść raz, aby ułożyć odpowiednio papier wychodzący, aby się
składał odpowiednio do kartonika.

Przemysław Adam Śmiejek

unread,
Mar 25, 2015, 12:39:13 PM3/25/15
to
W dniu 24.03.2015 o 21:56, BQB pisze:
>>
>
> Po co zapierdzielać? Papier składanka, podwójny, potrójny czy poczwórny
> i w czasie rzeczywistym kilka kopii na raz powstaje :P
> Można tam pójść raz, aby ułożyć odpowiednio papier wychodzący, aby się
> składał odpowiednio do kartonika.

No o ile nie musisz klientowi wydać dokumentu, tylko drukujesz do
archiwum, to może. Pod warunkiem, że ci się nie zatnie

Jacek W.

unread,
Mar 28, 2015, 5:05:42 PM3/28/15
to
W dniu 2015-03-24 o 06:54, Przemysław Adam Śmiejek pisze:

> Z podobnego założenia wychodziła pewna bibliotekarka i do dzisiaj używa
> dosowego Mola. Efekt -- jej komp już zdycha, a nie umiemy tego przenieść
> na innego kompa. Panienka na infolinii Vulcana jest młodsza niż ten
> dosowy MOL ;) i też nie umie pomóc. No i co, ma przepisać do nowego Mola
> wszystkie książki?

Nie przesadzaj. Co to znaczy nie da się przenieść?
Ludzie, którzy takie rzeczy tworzyli na pewno jeszcze żyją :-)
Wszystko jest kwestią ceny. Zaoszczędzili na sofcie przez tyle lat, to
niech teraz się szarpną na speca. Chyba, że mają 100 książek, to
faktycznie szybciej będzie przepisać ;-)

Jacek W


Przemysław Adam Śmiejek

unread,
Mar 29, 2015, 3:58:29 AM3/29/15
to
W dniu 28.03.2015 o 22:05, Jacek W. pisze:
> W dniu 2015-03-24 o 06:54, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
>
>> Z podobnego założenia wychodziła pewna bibliotekarka i do dzisiaj używa
>> dosowego Mola. Efekt -- jej komp już zdycha, a nie umiemy tego przenieść
>> na innego kompa. Panienka na infolinii Vulcana jest młodsza niż ten
>> dosowy MOL ;) i też nie umie pomóc. No i co, ma przepisać do nowego Mola
>> wszystkie książki?
>
> Nie przesadzaj. Co to znaczy nie da się przenieść?

No ja nie umiem. To ma jakiś klucz zabezpieczający, działa pod dosem, ja
nie umiem.

> Ludzie, którzy takie rzeczy tworzyli na pewno jeszcze żyją :-)
> Wszystko jest kwestią ceny. Zaoszczędzili na sofcie przez tyle lat,

Nic nie zaoszczędzili. MOL jest w pakiecie, który kupują. Im cały czas
przysługuje nowszy! Tyle, że bibliotekarka nie wpadła na to, że myślenie
prezentowane przez Doxenta: ,,skoro działa i się sprawdza to po co
zmieniać i uczyć od nowa.'' może być kosztowne.

0 new messages