Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Win7 - uszkodziła się tabela partycji na świeżo zainstalowanym systemie - jak to naprawic?

1,056 views
Skip to first unread message

Marcin N

unread,
Dec 5, 2011, 4:02:33 AM12/5/11
to
Witam,

Tydzień temu pisałem o kłopotach z moim systemem.

W weekend sformatowałem C i zacząłem wszystko od zera. Narobiłem się przez
dwa dni.
System działał znakomicie.

Wczoraj wieczorem zrobiłem "uśpij", rano włączam a tu kłopot. System zrobił
zrzut czegoś na dysk i się wyłączył. Komputer nie widzi dysku C jako
systemowego.

Narzędzie do naprawiania dysku próbowało naprawić kilka błędów, ale teraz
zatrzymuje się z komunikatem:

Znaleziono główną przyczynę:
Nie można odnaleźć na dysku plików systemu operacyjnego.
Akcja naprawy: Naprawa tabeli partycji
Wynik: Niepowodzenie. Kod błędu = 0x490
Czas operacji = 2047ms

Gdy włączam wiersz poleceń - widzę wszystkie katalogi na dysku C.
Czy da się to uratować?

Gdyby ktoś chciał mi pomóc na żywo przez GG:
10682106

Piszęz laptopa, obok włączony jest uszkodzony komp. Mogę reagować "na żywo"
na podpowiedzi. Liczę, że z wiersza poleceń da się coś uratować.

Araneus Diadematus

unread,
Dec 5, 2011, 7:23:21 AM12/5/11
to

Użytkownik "Marcin N" <marcin...@wykasuj.onet.pl> napisał w wiadomości
news:jbi1b9$sbo$1...@news.icm.edu.pl...
> System działał znakomicie.
>
> Wczoraj wieczorem zrobiłem "uśpij", rano włączam a tu kłopot. System
> zrobił zrzut czegoś na dysk i się wyłączył. Komputer nie widzi dysku C
> jako systemowego.

Odpaliłeś normalnie, czy wybudziłeś z hibernacji? Czy było to z
rzeczywistego uśpienia, stanu, w którym komputer nie wyłącza się całkiem,
pobiera minimum energii, aby podtrzymać pamięć...?
Czy numer błędu może znasz? Może mieć duże znaczenie w ustalaniu przyczyn.
Nie pamiętam, czy pytałem - komp przetaktowany, czy pracuje normalnie?
Sprawdź w BIOS po dłuższym włączeniu (może być nawet ten wiersz poleceń),
jaką temperaturę ma procek... i/lub sprawdź to samo po całkowitym
ostygnięciu komputera, odpaleniu go i wejściu w health monitor, lub
równoważną opcję, podaj temp. proca. Jest niewielka możliwość, że i tu coś
kwiczy.

>
> Narzędzie do naprawiania dysku próbowało naprawić kilka błędów, ale teraz
> zatrzymuje się z komunikatem:
>
> Znaleziono główną przyczynę:
> Nie można odnaleźć na dysku plików systemu operacyjnego.
> Akcja naprawy: Naprawa tabeli partycji
> Wynik: Niepowodzenie. Kod błędu = 0x490
> Czas operacji = 2047ms
>
> Gdy włączam wiersz poleceń - widzę wszystkie katalogi na dysku C.

A dostajesz się do nich, możesz coś odczytać? (staraj się nie zapisać, bez
głębszego sprawdzenia co z dyskiem)

> Czy da się to uratować?
>
> Gdyby ktoś chciał mi pomóc na żywo przez GG:
> 10682106
>
> Piszęz laptopa, obok włączony jest uszkodzony komp. Mogę reagować "na
> żywo" na podpowiedzi. Liczę, że z wiersza poleceń da się coś uratować.

Piszesz, że pojawia się wiersz poleceń - co się dzieje, gdy zapodasz
chkdsk /r c:
? (to jest naprawa filesystemu wraz z przetestowaniem nośnika, być może
struktura żyje, ale coś nie halo z nośnikiem nie pozwala wczytać się
sterownikowi?)
Czy to tym właśnie naprawiasz...?
Hmm... jak możesz, podeślij SMART dysku, może tam coś jest ujawnione?
(najlepiej, gdyby dysk popracował, nawet jałowo, przynajmniej godzinę, dwie,
temperatura wyjdzie w SMART (stosowny parametr pokazuje aktualną), może dysk
się lekko przegrzewa?)
Bo pachnie mi to podpsutym dyskiem z nutką problemów z podpisem dysku, ale
mogę mieć nazbyt przeczulony nos, stąd nie wierzyć mu, a sprawdzić :), stąd
prośba o SMART, no i przetestowanie nośnika. Wyzerowanie podpisu
tradycyjnie, DOSowym (nie spod konsoli) FDISK /mbr. Nie potrafię teraz
powiedzieć, czy okienko DOSowe zapewni właściwą wersję FDISK...
Uratować - myślę, że tak (przynajmniej dane). (trole proszeni o nie
zabieranie głosu, to nie jest potwierdzenie waszych rojeń) Zależy to wszakże
od tego co się stało i rozmiaru uszkodzeń (jak zawsze chyba), okoliczności
zdarzenia, rodzaj uszkodzeń pozwoli domniemywać przyczynę, a znalezienie
tejże, pozwoli przeciwdziałać.
Upewnij się przy okazji, czy zasilacz daje dobre napięcia, będzie w Health
Monitor.

Tyle na razie, powodzenia, pisz o efektach, jakby co, to spróbujemy dalej to
pociągnąć.

--
Alanné mba yi woma... wé :) (...)
Né ma ka ni kaso, Né ma pané ka, (...)
We ya senga wé, Has wéhé... :))
(C) Wes Madiko - Alane

Marcin N

unread,
Dec 5, 2011, 8:05:08 AM12/5/11
to

Użytkownik "Araneus Diadematus" <warc...@chlewik.pl> napisał w wiadomości
news:4edcb7ba$1...@news.home.net.pl...

>>włączam wiersz poleceń - widzę wszystkie katalogi na dysku C.

> A dostajesz się do nich, możesz coś odczytać? (staraj się nie zapisać, bez
> głębszego sprawdzenia co z dyskiem)


Chodzę po katalogach poleceniem cd i wyświetlam "dir". Widzę wyszstkie pliki
i katalogi.

Jako, że mam drugi dysk fizyczny - chętnie przegrałbym na niego cały dysk
fizyczny (dwie partycje), ale przyznam, że nie umiem. Ostatni raz używałem w
takich zastosowaniach dosa 15 lat temu a i wtedy tylko przez Nortona
Commandera.

Podpowiedz, jakim poleceniem konkretnie przegram cały dysk do katalogu
"kopia" na dysku G:.


> Piszesz, że pojawia się wiersz poleceń - co się dzieje, gdy zapodasz
> chkdsk /r c:
> ? (to jest naprawa filesystemu wraz z przetestowaniem nośnika, być może
> struktura żyje, ale coś nie halo z nośnikiem nie pozwala wczytać się
> sterownikowi?)
> Czy to tym właśnie naprawiasz...?

W wierszu poleceń wpisałem tylko chkdsk i stwierdził, że nie ma błędów.

> Hmm... jak możesz, podeślij SMART dysku, może tam coś jest ujawnione?

Powiedz jak - to Ci podam. Używam teraz "dysk naprawy systemu Windows 7"
ściągnięty z internetu. Nie ma tu takich narzędzi.

Co innego mnie martwi: mam narzędzia do przywrócenia obrazu dysku oraz
punktu przywracania. Dziwne jest to, że obraz dysku mam z soboty - i to mi
pokazuje, ale punkt przywracania systemu był z niedzieli - i tego nie widzi,
widzi za to z soboty a w niedzielę skasowałem wszystkie poprzednie punkty
przywracania.

> Wyzerowanie podpisu tradycyjnie, DOSowym (nie spod konsoli) FDISK /mbr.
> Nie potrafię teraz powiedzieć, czy okienko DOSowe zapewni właściwą wersję
> FDISK...
> Uratować - myślę, że tak (przynajmniej dane).

Dane mam na innej partycji tego samego dysku fizycznego, ale wolałbym je
zgrać, jeśli faktycznie to dysk głupieje.


> Upewnij się przy okazji, czy zasilacz daje dobre napięcia, będzie w Health
> Monitor.

Monitor Biosa:
procesor startuje ok 40 st, podchodzi do 55 i spada do 52-55 (na 55 st mam
granicę przy której wiatrak zaczyna wchodzić na obroty); procek w Biosie nie
oszczędza energii; wg mnie sprawny;

temperatura płyty 33 st;
napięcia: procek 1.448V, reszta 3.392V, 5.015V, 12.408V.

Zasilacz nowy 450W BeQuiet. Nic nie jest przetaktowane. Nigdy nie było.

Ogólnie mam wrażenia, że wszystko jest sprawne. Dyski widoczne, pliki
widoczne... tylko system nie startuje.

> Tyle na razie, powodzenia, pisz o efektach, jakby co, to spróbujemy dalej
> to pociągnąć.

Liczę na Ciebie. Zachęcam do użycia GG. Numer podałem w pierwszym poście.

Marcin N

unread,
Dec 5, 2011, 9:28:02 AM12/5/11
to

Użytkownik "Araneus Diadematus" <warc...@chlewik.pl> napisał w wiadomości
news:4edcb7ba$1...@news.home.net.pl...

> Piszesz, że pojawia się wiersz poleceń - co się dzieje, gdy zapodasz
> chkdsk /r c:

Chkdsk wymienił pięć "bad clusters" na etapie 4 z 5 weryfikowania.

Wszystkie inne jego testy - bez błędów.

Araneus Diadematus

unread,
Dec 5, 2011, 9:36:59 AM12/5/11
to

Użytkownik "Marcin N" <marcin...@wykasuj.onet.pl> napisał w wiadomości
news:jbikdj$4lm$1...@news.icm.edu.pl...
No, czyli jednak trafiłem, że pachnie to lekko podpsutym dyskiem... Czasem
jest to błahostka, czasem coś poważniejszego.
Przeleć jeszcze raz z przełącznikiem /r (aż przestanie sypać, bardzo
możliwe, że już drugi raz będzie "zdrowy" i można dalej nie próbować.
Bad sektor po prostu trafił w ważny plik systemowy/inny, którego niemożność
załadowania spowodowała niemożność prawidłowego startu systemu. Podpis
raczej prawidłowy. Jeśli będziesz reinstaować system (zalecam jednak na
innym dysku), to przy instalacji zadaj pełne formatowanie partycji, nie
przyspieszone. Długo to potrwa, może nawet ponad godzinę, ale zaznaczy
wadliwe obszary jako bezużyteczne. A później mozliwe, że będziesz mieć
święty spokój.

Araneus Diadematus

unread,
Dec 5, 2011, 9:51:13 AM12/5/11
to

Użytkownik "Marcin N" <marcin...@wykasuj.onet.pl> napisał w wiadomości
news:jbifi5$qiv$1...@news.icm.edu.pl...
> Podpowiedz, jakim poleceniem konkretnie przegram cały dysk do katalogu
> "kopia" na dysku G:.

Total Commander, z włączonym pokazywaniem plików ukrytych, ma opcję
kopiowania również uprawnień, musisz byc wtedy adminem. Jeśli nie masz
szczególnych zabezpieczeń, to możesz je pominąć.

>> Hmm... jak możesz, podeślij SMART dysku, może tam coś jest ujawnione?
>
> Powiedz jak - to Ci podam. Używam teraz "dysk naprawy systemu Windows 7"
> ściągnięty z internetu. Nie ma tu takich narzędzi.

HDDScan, ma tę opcję. HD Tune, także, podobnie Victoria, najnowsze wersje
defragglera...

>
> Co innego mnie martwi: mam narzędzia do przywrócenia obrazu dysku oraz
> punktu przywracania. Dziwne jest to, że obraz dysku mam z soboty - i to mi

Ale to system ma wbudowane... piszesz o zewnętrznych?

> pokazuje, ale punkt przywracania systemu był z niedzieli - i tego nie
> widzi, widzi za to z soboty a w niedzielę skasowałem wszystkie poprzednie
> punkty przywracania.

Widocznie pokiełbasiło się z padnięciem tych kilku sektorów. IMHO lepiej się
ich pozbyć, szybki prosty ruch - wyłączenie i włączenie przywracania, jedno
po drugim, bez restartu nawet - wyłączenie czyści/usuwa zawartość, a
włączenie tworzy aktualny "zrzut", hm, przynajmniej w XP. UAC z pewnością
zapyskuje - za poważna sprawa.

>> Wyzerowanie podpisu tradycyjnie, DOSowym (nie spod konsoli) FDISK /mbr.
>> Nie potrafię teraz powiedzieć, czy okienko DOSowe zapewni właściwą wersję
>> FDISK...
>> Uratować - myślę, że tak (przynajmniej dane).
>
> Dane mam na innej partycji tego samego dysku fizycznego, ale wolałbym je
> zgrać, jeśli faktycznie to dysk głupieje.

No, skoro pojawiły się BADu, to było by to wskazane, zdecydowanie.

>> Upewnij się przy okazji, czy zasilacz daje dobre napięcia, będzie w
>> Health Monitor.
>
> Monitor Biosa:
> procesor startuje ok 40 st, podchodzi do 55 i spada do 52-55 (na 55 st mam
> granicę przy której wiatrak zaczyna wchodzić na obroty); procek w Biosie
> nie oszczędza energii; wg mnie sprawny;

Może być, u mnie i przy 80 (na tylu alarmuje) chodzi bez zarzutu. Tak do
60-70 raczej nie ma czego się obawiać.
Ale jeśli na biegu jałowym grzeje się tyle, to przyjrzyj się, czy wiatrak
dobrze chłodzi, czy kurz nie powłaził w żeberka, czy dobrze radiator styka z
prockiem. Jeśli tyle ma "w biegu", to jest znakomicie.

>
> temperatura płyty 33 st;

Bez zastrzeżeń.

> napięcia: procek 1.448V, reszta 3.392V, 5.015V, 12.408V.

1.45 standardowo? (różnica nie powinna być większa, niż 5%)
to 3.3 jest trochę sporawe, ale mieści się w normie (3%), pozostałe b.
dobre - mieszczą się w 5% odchyłce. (niektórzy podają ostrzejsze wymagania,
z doświadczenia - spełnienie 5% odchyłki wystarczy.

> Zasilacz nowy 450W BeQuiet. Nic nie jest przetaktowane. Nigdy nie było.

BARDZO DOBRZE!

> Ogólnie mam wrażenia, że wszystko jest sprawne. Dyski widoczne, pliki
> widoczne... tylko system nie startuje.

BADy jednak się pojawiły, tu bym szukał przyczyny.

>> Tyle na razie, powodzenia, pisz o efektach, jakby co, to spróbujemy dalej
>> to pociągnąć.
>
> Liczę na Ciebie. Zachęcam do użycia GG. Numer podałem w pierwszym poście.

Odezwę się niebawem.

Marcin N

unread,
Dec 5, 2011, 10:24:56 AM12/5/11
to

U�ytkownik "Araneus Diadematus" <warc...@chlewik.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:4edcd70c$1...@news.home.net.pl...

>>> Piszesz, �e pojawia si� wiersz polece� - co si� dzieje, gdy zapodasz
>>> chkdsk /r c:
>>
>> Chkdsk wymieni� pi�� "bad clusters" na etapie 4 z 5 weryfikowania.
>>
>> Wszystkie inne jego testy - bez b��d�w.
>
> No, czyli jednak trafi�em, �e pachnie to lekko podpsutym dyskiem... Czasem
> jest to b�ahostka, czasem co� powa�niejszego.

Jest post�p!
U�y�em:

bootrec/fixmbr
bootrec/fixboot

i komputer zacz�� zauwa�a� system.
Pr�buje si� uruchamia� z dysku, ale po 20 sek przerywa. Wida� kursor na
czarnym tle.
Tryb awaryjny - identycznie.

Araneus Diadematus

unread,
Dec 5, 2011, 11:04:15 AM12/5/11
to

Użytkownik "Marcin N" <marcin...@wykasuj.onet.pl> napisał w wiadomości
news:jbino8$bhp$1...@news.icm.edu.pl...
...
> Jest postęp!
> Użyłem:
>
> bootrec/fixmbr
> bootrec/fixboot
>
> i komputer zaczął zauważać system.
> Próbuje się uruchamiać z dysku, ale po 20 sek przerywa. Widać kursor na
> czarnym tle.
> Tryb awaryjny - identycznie.

No, czyli ewidentnie przez BADy poleciało kilka ważnych plików. Jako, że
łatanie tak uszkodzonych plików odbywa się przez przekopiowanie w wolne
miejsce wszystkiego, co da się odczytać, a to, czego nie da się, zastępowane
jest zerami, może jakieś bardziej wyrafinowane programy potrafią np. sczytać
bezpośrednio bufor dysku, czy np. ominąć sumy kontrolne i podstawić
domniemaną zawartość, itp, itd., ale tyu mamy zwykłe zerowanie
nieodczytywalnej zawartości. Jeśli tak się potraktuje jakąś funkcję w
wywoływanej bibliotece, to system zgłupieje, gdy zamiast spodziewanej
procedury, dostanie same zera.
Możesz teraz, mając załatane BADy, system, który zaczął byc widziany,
jeszcze raz spróbować chkdsk /r, dopchniesz kolejne BADy do "kolejki"
niezdatnych, poza tym, automatycznie masz wtedy zrobione to, co się dzieje
przy chkdsk /f, czy /p dla Konsoli Odzyskiwania (to w XP). Jeśli to nie
pomoże, to jest mozliwość, o ile np. nie został uszkodzony plik rejestru,
czy z jakimś konfigiem, że na ślepo (najlepiej by przyuważyć, gdzie system
staje przy wstawaniu) popodmieniać najważniejsze pliki systemowe wprost z
płytki instalacyjnej, parę razy tak sobie pomogłem. Jest spora szansa, ze
tak uratujesz system. Jak nie... to cóż, czeka cię kolejna reinstalacja, tym
razem zrób tak - to, co masz na dysku odstaw na bok, najlepiej zrób jakiś
katalog (może być BACKUP, lub dowolny inny, różny od tego, co masz) i tam
wszystko przesuń, następnie przy instalacji odmów formatowania - nie jestem
pewien, czy nie zamazało by zaznaczenia niezdatnych sektorów, nie trenowałem
tyle W7, by mieć pewność, a następnie normalnie pozwól na instalację
systemu. Po instalacji weź katalog systemowy (WINDOWS) skopiuj na bok
najlepiej dwukrotnie (gdyby kolejna awaria strzeliła w backup, drugi będzie
w odpowiednim miejscu najpewniej dobry), będzie na podmianę plików. Przez
jakiś czas popracuj z takim obciążeniem, jak się nie wyburaczy w ciągu
miesiąca - balast można będzie wywalić.
W takim wszakże przypadku, gdy dysk pobolewał, lepiej dać go do mniej
odpowiedzialnych zadań, a na to miejsce dać coś pełnosprawnego. Chyba, że
nie ma jak, to przemęczyć go przez kilka kolejnych nocy, najlepiej na innym
komputerze, gdzie możliwe będzie bez restartu kilkakrotne wywołanie chkdsk
/r c: (lub z inną literką napędu, bądź punktem montowania), gdzie niekiedy
za każdym razem komenda coś doklei do listy badsektórów.
Szczególnie wrażliwe miejsca to MBR, Boot-sector, oraz pierwsze 32kB MFT,
wrażliwy też jest plik bitmapy (oczywiście, sama MFT też - to newralgiczny
plik, choć jej uszkodzenie BADem nie musi pozbawić systemu zdolności
wstania) - z uszkodzonym system może nie chcieć wstać, lub system plików nie
będzie widoczny (i nie zawsze pomoże chkdsk).
Istotne jest też to, z jakiego powodu informacja jest znieksztacana -
przyczyną może też być uszkodzenie geometrii dysku, co może objawiać się,
zależnie od układu, np. całkowitą niemożnością startu systemu, czy np. nie
startuje Konsola Odzyskiwania (XP). Geometrię poprawisz w programie
TestDisk, czasem jej błąd jest spowodowany niepraawidłowym ustawieniem w
BIOS, zaliczyłem obie możliwości. Nie zbadałem wpływu tego na W7, jak się
zachowa w takiej sytuacji, czy wstanie, czy nie, czy błąd wywali, czy stanie
w trakcie, momentem newralgicznym jest przekazanie działania przez
bootloader systemowi.
Jeśli jeszcze jesteś zainteresowany - to bym się odezwał spod GG, którego
numer dostaniesz na priv.
Nie wiem, czy dam radę pomóc, ale chociaż spróbujemy :)
O wynikach (bez danych prywatnych oczywiście) dam(y) znać na grupie :)

Marcin N

unread,
Dec 5, 2011, 11:16:01 AM12/5/11
to
Użytkownik "Araneus Diadematus" <warc...@chlewik.pl> napisał w wiadomości
news:4edceb80$1...@news.home.net.pl...

> Nie wiem, czy dam radę pomóc, ale chociaż spróbujemy :)
> O wynikach (bez danych prywatnych oczywiście) dam(y) znać na grupie :)

Poddałem się.

Odzyskuję dysk C z obrazu. Zmarnowałem dzień na naprawianie.

Dzięki za Twoją pomoc.

Araneus Diadematus

unread,
Dec 5, 2011, 12:57:53 PM12/5/11
to

Użytkownik "Marcin N" <marcin...@wykasuj.onet.pl> napisał w wiadomości
news:jbiqo2$i6r$1...@news.icm.edu.pl...
> Użytkownik "Araneus Diadematus" <warc...@chlewik.pl> napisał w wiadomości
> news:4edceb80$1...@news.home.net.pl...
>
>> Nie wiem, czy dam radę pomóc, ale chociaż spróbujemy :)
>> O wynikach (bez danych prywatnych oczywiście) dam(y) znać na grupie :)
>
> Poddałem się.

Bywa, pokornie przyznać należy. Czasem jakaś pierdoła rozwali wszystko.

>
> Odzyskuję dysk C z obrazu. Zmarnowałem dzień na naprawianie.

Słusznie, że nie pchasz tego dalej - takie uszkodzenia potrafią być bardzo
perfidne i bez dokładnego ustalenia co konkretnie pykło, potrafią
"procentować" w późniejszym czasie.

> Dzięki za Twoją pomoc.

Niet za szto :)
Pamietaj o przemłóceniu tego, po reinstalce, od razu przez chkdsk /r.
Ja bym na zaś, zrobił też dwa małe backupy, katalogu WINDOWS same pliki,
oraz WINDOWS/SYSTEM32, pliki i podkatalog CONFIG. To przaśna wersja, ale tak
to jest, jak się nieco po omacku idzie. Dodatkowo z katalogu użytkownika
zabezpieczyłbym plik Rejestru. Oby to było na wyrost...
Spróbuj zakombinować jakiś program czytający SMART zdejmij "pomiar" i wystaw
mi, może być tutaj, może coś wypatrzę, a posiłkując się Siecią doprecyzuję?
Chodzi mi o to, czy najgorsze masz za sobą, czy jednak należało by
pospieszyć się z wymianą dysku. Może się okazać, że SMART nie da sie zdjąć
(mam taki dysk), to oznaka, że wymiana jest konieczna. Dysk może wprawdzie
pochodzić jeszcze nawet długo, ale będzie niepewny. A niepewne dyski wredne
bywają, oj, bardzo...

I nie przejmuj się, zdarzało się że instalkę trzeba byo w ciągu 2 dni 3 razy
położyć :) Nie tylko z powodu dysku :) (Hint wątek "Byłem niegrzeczny...")
:))

Powodzenia! Trzymam kciuki, aby moje niby-wieszczenie było pozytywne:)

Marcin N

unread,
Dec 7, 2011, 3:07:39 PM12/7/11
to
W dniu 2011-12-05 18:57, Araneus Diadematus pisze:

> Spróbuj zakombinować jakiś program czytający SMART zdejmij "pomiar" i
> wystaw mi, może być tutaj, może coś wypatrzę, a posiłkując się Siecią
> doprecyzuję?

Oto parametry dysku twardego odczytane ze S.M.A.R.T. po całym dniu
nieustannej pracy (dysk ma 32 st C, drugi dysk ma 26):

HD Tune: SAMSUNG HD503HI Health

ID Current Worst ThresholdData Status
(01) Raw Read Error Rate 100 100 51 7 Ok
(02) Throughput Performance 252 252 0 0 Ok
(03) Spin Up Time 86 85 25 4376 Ok
(04) Start/Stop Count 99 99 0 1204 Ok
(05) Reallocated Sector Count 252 252 10 0 Ok
(07) Seek Error Rate 252 252 51 0 Ok
(08) Seek Time Performance 252 252 15 0 Ok
(09) Power On Hours Count 100 100 0 8635 Ok
(0A) Spin Retry Count 252 252 51 0 Ok
(0B) Calibration Retry Count 252 252 0 0 Ok
(0C) Power Cycle Count 99 99 0 1093 Ok
(BF) (unknown attribute) 100 100 0 1 Ok
(C0) Power Off Retract Count 252 252 0 0 Ok
(C2) Temperature 64 51 0 1245216 Ok
(C3) Hardware ECC Recovered 100 100 0 0 Ok
(C4) Reallocated Event Count 252 252 0 0 Ok
(C5) Current Pending Sector 252 252 0 0 Ok
(C6) Offline Uncorrectable 252 252 0 0 Ok
(C7) Ultra DMA CRC Error Count 100 100 0 1 Ok
(C8) Write Error Rate 100 100 0 2 Ok
(DF) (unknown attribute) 252 252 0 0 Ok
(E1) (unknown attribute) 100 100 0 1223 Ok

Power On Time : 8635
Health Status : Ok

Zero bad-sectorów.

Mam jednak kłopot: komputer ma kłopot z wejściem w stan uśpienia i
wyjściem z niego. Poprzednio z uśpienia budził się w 10 sek, teraz trwa
to prawie tak długo jak pełen restart i w dodatku pojawiają się błędy
programów, które trzeba pozamykać.

Co robię źle?

L501 aneryS

unread,
Dec 7, 2011, 6:25:59 PM12/7/11
to

Użytkownik "Marcin N" <marcin5.us...@onet.pl> napisał w wiadomości
news:jboh29$fe6$1...@news.icm.edu.pl...
>W dniu 2011-12-05 18:57, Araneus Diadematus pisze:
>
>> Spróbuj zakombinować jakiś program czytający SMART zdejmij "pomiar" i
>> wystaw mi, może być tutaj, może coś wypatrzę, a posiłkując się Siecią
>> doprecyzuję?
>
> Oto parametry dysku twardego odczytane ze S.M.A.R.T. po całym dniu
> nieustannej pracy (dysk ma 32 st C, drugi dysk ma 26):
>
> HD Tune: SAMSUNG HD503HI Health
>
> ID Current Worst ThresholdData Status
> (01) Raw Read Error Rate 100 100 51 7 Ok

Pięknie :) (choć tu czesto nie pokaże się nic, nawet, gdy okoliczności
uzasadnią zwiększenie parametru)

> (03) Spin Up Time 86 85 25 4376 Ok
> (04) Start/Stop Count 99 99 0 1204 Ok
> (05) Reallocated Sector Count 252 252 10 0 Ok

Cymes!

> (07) Seek Error Rate 252 252 51 0 Ok

Parametr nieobsługiwany, tu ZAWSZE są błędy.

> (08) Seek Time Performance 252 252 15 0 Ok
> (09) Power On Hours Count 100 100 0 8635 Ok
> (0A) Spin Retry Count 252 252 51 0 Ok

I tak ma pozostać! :)

> (0B) Calibration Retry Count 252 252 0 0 Ok

Pięknie.

> (0C) Power Cycle Count 99 99 0 1093 Ok

Z zestawienia czasów i ilości start-stop wynika, że średnio co 5 sesję dysk
był wybudzany do dalszej pracy po przyśpieniu, zatrzymuje talerze i czeka w
gotowości. Kręcił talerzami przez połowę czasu online, a średni czas jednej
sesji, to ok. 8 godzin. Gdyby dysk włączyć do ciągłej pracy, to było by to
nieco ponad rok pracy (niecały miesiąc). Średni czas sesji pozwala sobie
wyobrazić biurową pracę komputera, wtedy to ok. 3 lat z małym haczykiem.

> (C2) Temperature 64 51 0 1245216 Ok

Bardzo często RAW wychodzi tu wysokie.

> (C3) Hardware ECC Recovered 100 100 0 0 Ok

Parametr nieobsługiwany, tu też ZAWSZE coś będzie.

> (C4) Reallocated Event Count 252 252 0 0 Ok

Rewela.

> (C5) Current Pending Sector 252 252 0 0 Ok

Nie inaczej.

> (C6) Offline Uncorrectable 252 252 0 0 Ok

B. dobrze.

> (C7) Ultra DMA CRC Error Count 100 100 0 1 Ok

IMHO nic groźnego, chyba, ze wyraźnie by rosło. Mało dysków co przeszły
przez moje ręce, miało to na zero.

> (C8) Write Error Rate 100 100 0 2 Ok

No, tu już nie ideał, ale jak mało jest, to można nie przejmować się
zbytnio - takie błędy też się zdarzają przy pracy.

> (E1) (unknown attribute) 100 100 0 1223 Ok

Parkowanie głowic.

>
> Power On Time : 8635
> Health Status : Ok
>
> Zero bad-sectorów.

Wspominałeś, że coś było... Ale dobrze, że nie ma.
W ogóle widzę, że dysk jest w dobrym stanie i jeszcze długo pochodzi.

> Mam jednak kłopot: komputer ma kłopot z wejściem w stan uśpienia i
> wyjściem z niego. Poprzednio z uśpienia budził się w 10 sek, teraz trwa to
> prawie tak długo jak pełen restart i w dodatku pojawiają się błędy
> programów, które trzeba pozamykać.
>
> Co robię źle?

Pamięć OIDP OK? Przyznam, że skończyły mi się pomysły... Więc bardzo luźno
pogdybam (No, nie powinienem, ale PNMSP) :)) Gdybym mógł, to bym na czystym
(innym) dysku położył czysty system, wymęczył wchodzeniem/wychodzeniem z
uśpienia, aby zorientować się, czy już wtedy zakuleje, czy dopiero z
kolejnymi poprawkami i sterownikami. Dało by to wstępną orientację, czy to
sprzęt, czy program...
Dysk w moim laptopie jest mocno uszkodzony, ale nie mam na podmianę, więc
muszę przecierpieć, połatałem (0.3 GB badów), chodzi. Sprawdziłem
hibernację - hibernował bardzo długo (z winy dysku najpewniej), spróbowałem
powrotu - wstał bezproblemowo. Ponowiłem, tak samo. Postawiłbym na wadliwy
sterownik (bo skoro dysk uszkodzony, hibernacja tostracone minuty, a
wszystko usypia i wstaje), albo coś przestawiło się w BIOSie... Jak
wspomniałem, skończyły mi się pomysły i mogę kłamać... A jakoś nie czuję się
na siłach teraz czegoś dalej poszukać, przepraszam... W moim poprzednim
lapku (żyje, ma się dobrze, ale kurzy się na półce), hibernacja, czy nawet
tylko uśpienie, to po wybudzeniu jajca totalne. Wstawał, ale z połowę było
nie halo, a nie miałem sterów na podmianę, zaś Pingwiny nie chciały
odpalać...

--
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
Nie przyjmuję ŻADNYCH tłumaczeń, że mój adres e-mail jest ogólnodostępny
i nie został ukryty. Wszelkie próby takich wysyłek potraktuję jako stalking.

0 new messages