Od 2 godzin nie moge sobie poradzic z dziwnym problemem.
Okolo 2 dni temu zaczely mi sie dziac w moim systemie dziwne rzeczy, programy
wolno dzialaly, wolno sie odpalay, nie zwracalem za bardzo na to uwagi. Dzisiaj
chcialem sobie zobaczyc w menadzerze zadan co sie dzieje... no i zaczelo sie.
Menadzer zadan nie odpalal, inaczej odpalal ale pojawial sie w tray'u,
normalnie sie zawsze robilo dwuklik i byl, a tu niespodzianka nie dziala.
Pojawial sie dopiero po kilku minutach. Pomyslalem ze mam wirusa, przejechalem
skanerem (f-prot), wykryl ze svchost.exe jest w32/nachi (ten svchost byl lewy
poniewaz znajdowal sie w c:/windows/system32/drivers/svchost.exe). Poczytalem w
necie ze ten nachi jest nieszkodliwy, ale dla pewnosci zalatalem system latami
(według opisu): kb823980 oraz kb828028 i restart i co ? i nic objawy te same.
Zeby nie przedluzac sprawy - rozwiazanie ekstremalne - reinstalka systemu.
Nowy system, zaaplikowalem wspomniane laty, antyvirus z nowymi definicjami,
podlaczylem internet. Po okolo 20 minutach cala sprawa powtórzyła sie ponownie,
czyli: wolny system, nie odplaja niektore procesy instalowania oprogramowania,
menadzer zadan tylko w trayu, f-prot widzi lewego svchost.exe.
Jak oglalem to napotkalem ludzi z podobnym problemem jak mój (polska, swiat)
jednak nikt nie rozwiazal tego problemu. Co ciekawe posty te zaczely sie
pojawiac 20 lutego i dotycza ludzi z windows xp.
Googlam juz troche i nie wiedze rozwiazania, wydaje mi sie ze cos mnie atakuje,
albo siedzi sobie w systemi, tylko co to jest ???
Za wszelkie rady, wskazówki, linki z gory dzieki.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl