Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Mint 18 długo się zamyka.

283 views
Skip to first unread message

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 9, 2016, 6:03:52 AM9/9/16
to
Cześć
Zaraz po zainstalowaniu Minta 18, przez pierwsze kilka sesji komputer
wyłącza się w parę sek. Potem zaczyna się wyłączać po 2 min, najpierw
sporadycznie potem już wyłącznie. Dwa razy instalowałem i występuje to
samo zjawisko. Równolegle zainstalowany Mint 17.3 działa prawidłowo i
zamyka się w kilka sek.
Ma ktoś jakiś pomysł na naprawę tego zamykania? Jeśli ktoś miałby, służę
oczywiście dowolnymi danymi.
--
Jacek
I hate haters.

Jan Stożek

unread,
Sep 9, 2016, 3:21:31 PM9/9/16
to
Po głębokim namyśle Jacek Maciejewski napisał w piątek, 9 września
2016 12:03:
Czy zamykasz komputer po wylogowaniu się z GUI, czy przed?
Jeżeli przed, to najpierw się wyloguj, a potem zamknij system -
dowiesz się, co trwa tak długo.

--
Pozdrawiam,

(js).

PS. Odpowiadając bezpośrednio proszę usunąć minus wraz ze wszystkimi
kolejnymi literami.

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 9, 2016, 5:13:07 PM9/9/16
to
Dnia Fri, 09 Sep 2016 21:21:30 +0200, Jan Stożek napisał(a):

> Czy zamykasz komputer po wylogowaniu się z GUI, czy przed?
> Jeżeli przed, to najpierw się wyloguj, a potem zamknij system -
> dowiesz się, co trwa tak długo.

Spróbowałem najpierw sie wylogować a potem zamknąć OS. Skutek taki sam,
zamyka się 2 min i nic nie podpowiada :)

Jan Stożek

unread,
Sep 9, 2016, 5:20:34 PM9/9/16
to
Po głębokim namyśle Jacek Maciejewski napisał w piątek, 9 września
2016 23:13:

> Spróbowałem najpierw sie wylogować a potem zamknąć OS. Skutek taki
> sam, zamyka się 2 min i nic nie podpowiada :)

Ale o konkretnie zajmuje te dwie minuty? Wylogowanie z GUI i
powrót do menedżera logowania czy późniejsze zamykanie systemu?

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 10, 2016, 3:04:44 AM9/10/16
to
Dnia Fri, 09 Sep 2016 23:20:32 +0200, Jan Stożek napisał(a):

> Ale o konkretnie zajmuje te dwie minuty? Wylogowanie z GUI i
> powrót do menedżera logowania czy późniejsze zamykanie systemu?

Wylogowanie następuje normalnie, tj szybko. Potem kilkam odpowiednie
ikonki na ekranie, system zaczyna się zamykać, pojawia się ikona Minta z
biegającymi kropkami i tak sobie biegają 2 min.

Jan Stożek

unread,
Sep 10, 2016, 4:27:59 AM9/10/16
to
Po głębokim namyśle Jacek Maciejewski napisał w sobota, 10 września
2016 09:04:

> Wylogowanie następuje normalnie, tj szybko. Potem kilkam odpowiednie
> ikonki na ekranie, system zaczyna się zamykać, pojawia się ikona
> Minta z biegającymi kropkami i tak sobie biegają 2 min.

A czy można te kropki jakoś przełączyć na terminal? Np. w
OpenSUSE bodaj Alt-F2 wyłącza animację zarówno podczas włączania jak i
wyłączania komputera i pokazuje normalny terminal, na którym można
zobaczyć, co się dzieje - zwykle trzeba czytać naprawdę szybko,
;) ale jak coś zatrzymuje proces, to można zobaczyć co. Pomocna może
być też lektura /var/log/messages lub jego
odpowiednika.

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 10, 2016, 8:12:00 AM9/10/16
to
Dnia Sat, 10 Sep 2016 10:27:57 +0200, Jan Stożek napisał(a):

> A czy można te kropki jakoś przełączyć na terminal? Np. w
> OpenSUSE bodaj Alt-F2 wyłącza animację zarówno podczas włączania jak i
> wyłączania komputera i pokazuje normalny terminal, na którym można
> zobaczyć, co się dzieje - zwykle trzeba czytać naprawdę szybko,
> ;) ale jak coś zatrzymuje proces, to można zobaczyć co.
Kombinując z F1, F2 i Alt udaje się przełączyć z logo Minta na kawałek
konsoli tekstowej a na niej jest taki napis:
"A stop job is running for session c1 user jacek (**/1.30s)"
gdzie ** to 2 cyfry odliczajace czas od zera do wymienionych 1,5 min.
Jak się odliczanie skończy to system się zamyka. Czyli coś się dzieje
ale co i po co?? :)

Pomocna może
> być też lektura /var/log/messages lub jego
> odpowiednika.
Mam dostęp do auth.log, dpkg.log i syslog (messages to chyba u mnie
niet) ale nic tam nie zwraca mojej uwagi albo się nie znam :)

Jan Stożek

unread,
Sep 10, 2016, 9:15:39 AM9/10/16
to
Po głębokim namyśle Jacek Maciejewski napisał w sobota, 10 września
2016 14:11:

> Dnia Sat, 10 Sep 2016 10:27:57 +0200, Jan Stożek napisał(a):
>
>> A czy można te kropki jakoś przełączyć na terminal? Np. w
>> OpenSUSE bodaj Alt-F2 wyłącza animację zarówno podczas włączania
>> jak i wyłączania komputera i pokazuje normalny terminal, na którym
>> można zobaczyć, co się dzieje - zwykle trzeba czytać naprawdę
>> szybko, ;) ale jak coś zatrzymuje proces, to można zobaczyć co.
> Kombinując z F1, F2 i Alt udaje się przełączyć z logo Minta na
> kawałek konsoli tekstowej

Bingo! O to właśnie chodziło.

> "A stop job is running for session c1 user jacek (**/1.30s)"
> gdzie ** to 2 cyfry odliczajace czas od zera do wymienionych 1,5
> min.

Bingo!

To już wiesz, dlaczego zamykanie systemu tyle trwa: jakiś
proces się nie zamyka i trzyma system przez półtorej minuty.

> Jak się odliczanie skończy to system się zamyka. Czyli coś się
> dzieje ale co i po co?? :)

To właśnie trzeba ustalić. ;)
Rozumiem, że jakichkolwiek bliższych informacji o tym, co to
jest za usługa, PID, nazwa pakietu itp. brakuje?

>> Pomocna może być też lektura /var/log/messages lub jego
>> odpowiednika.
> Mam dostęp do auth.log, dpkg.log i syslog (messages to chyba u mnie
> niet)

Być może u Ciebie to się nazywa syslog. W każdym razie chodzi
mi o główny log systemowy.

> ale nic tam nie zwraca mojej uwagi albo się nie znam :)

Ja też się nie znam, ale na Twoim miejscu poszukałbym około
półtoraminutowej luki w zapisach podczas zamykania systemu. Skoro
problem jest w stu procentach powtarzalny, a komputer pewnie na noc
wyłączasz, możesz wziąć np. ostatnie 2-3 minuty z wczoraj (albo z
dowolnego innego dnia) i popatrzeć, czy widać taką lukę, co jest przed
nią i co jest po niej. Przy okazji zanotuj sobie charakterystyczne
zapisy, których Twój system dokonuje podczas startu i podczas
zamykania - może się przydać do szukania rebootu o innych porach. U
mnie to jest:

2016-09-09T23:22:16.478355+02:00 pc-jasio rsyslogd: [tu parametry
demona] exiting on signal 15.
2016-09-10T07:31:15.809103+02:00 pc-jasio rsyslogd: [tu parametry
demona] start


PS. Kontrolnie sprawdziłbym też, czy problem występuje w innych
runlevelach albo jeżeli uruchomisz system, ale go wyłączysz bez
logowania użytkownika.

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 10, 2016, 9:39:29 AM9/10/16
to
Dnia Sat, 10 Sep 2016 15:15:38 +0200, Jan Stożek napisał(a):

>> Jak się odliczanie skończy to system się zamyka. Czyli coś się
>> dzieje ale co i po co?? :)
>
> To właśnie trzeba ustalić. ;)
> Rozumiem, że jakichkolwiek bliższych informacji o tym, co to
> jest za usługa, PID, nazwa pakietu itp. brakuje?
Jako żywo nie używam crona ale sprawdziłem:
jacek@jacek-desktop ~ $ crontab -l
no crontab for jacek

Informacji bliższych brak, zacytowałem co się wyświetla w całości.
W cholerny syslog wpatrywałem się też kilkakrotnie i q... nic nie widzę
:), choć:
Sekwencja zamykania:
Sep 10 09:00:40 jacek-desktop rsyslogd: [origin software="rsyslogd"
swVersion="8.16.0" x-pid="793" x-info="http://www.rsyslog.com"] rsyslogd
was HUPed
Sep 10 09:00:42 jacek-desktop anacron[746]: Job `cron.daily' terminated
Sep 10 09:05:39 jacek-desktop anacron[746]: Job `cron.weekly' started
Sep 10 09:05:39 jacek-desktop anacron[2687]: Updated timestamp for job
`cron.weekly' to 2016-09-10
Sep 10 09:07:00 jacek-desktop ntpd[1360]: 46.250.172.2 local addr
192.168.1.100 -> <null>
Sep 10 09:07:03 jacek-desktop ntpd[1360]: 89.174.70.2 local addr
192.168.1.100 -> <null>
Sep 10 09:07:04 jacek-desktop ntpd[1360]: 178.252.19.225 local addr
192.168.1.100 -> <null>
Sep 10 09:07:07 jacek-desktop anacron[746]: Job `cron.weekly' terminated
Sep 10 09:07:07 jacek-desktop anacron[746]: Normal exit (2 jobs run)
Sep 10 09:07:09 jacek-desktop ntpd[1360]: 193.219.28.147 local addr
192.168.1.100 -> <null>
Sep 10 09:09:17 jacek-desktop ntpd[1360]: 91.212.242.20 local addr
192.168.1.100 -> <null>
!!!!!!!Sep 10 09:09:20 jacek-desktop ntpd[1360]: 94.154.96.7 local addr
192.168.1.100 -> <null>
Sep 10 09:10:50 jacek-desktop systemd[1]: Starting Cleanup of Temporary
Directories...
Sep 10 09:10:50 jacek-desktop systemd-tmpfiles[3144]:
[/usr/lib/tmpfiles.d/var.conf:14] Duplicate line for path "/var/log",
ignoring.
Sep 10 09:10:50 jacek-desktop systemd[1]: Started Cleanup of Temporary
Directories.
Sep 10 09:14:46 jacek-desktop ntpd[1360]: 194.29.130.252 local addr
192.168.1.100 -> <null>
Sep 10 09:17:01 jacek-desktop CRON[3368]: (root) CMD ( cd / &&
run-parts --report /etc/cron.hourly)
Sep 10 09:19:22 jacek-desktop kernel: [ 1428.388694] perf interrupt took
too long (2501 > 2500), lowering kernel.perf_event_max_sample_rate to
50000
Sep 10 09:23:24 jacek-desktop console-kit-daemon[1493]: (process:3549):
GLib-CRITICAL **: g_slice_set_config: assertion 'sys_page_size == 0'
failed
Sep 10 09:23:24 jacek-desktop org.gtk.vfs.Daemon[1650]: A connection to
the bus can't be made
Sep 10 09:23:24 jacek-desktop org.gtk.vfs.Daemon[1650]: A connection to
the bus can't be made
Sep 10 09:23:24 jacek-desktop ag[3560]: mdm-superpost Starting...
Sep 10 09:23:24 jacek-desktop ag[3561]: mdm-superpost Finished
Sep 10 09:23:25 jacek-desktop acpid: client 1475[0:0] has disconnected
Sep 10 09:23:25 jacek-desktop acpid: client connected from 3569[0:0]
Sep 10 09:23:25 jacek-desktop acpid: 1 client rule loaded
Sep 10 09:23:25 jacek-desktop ag[3577]: mdm-superinit Starting...
Sep 10 09:23:25 jacek-desktop ag[3578]: mdm-superinit Finished
Sep 10 09:23:26 jacek-desktop mdmwebkit[3582]: GLib-GObject-WARNING:
/build/glib2.0-7IO_Yw/glib2.0-2.48.1/./gobject/gsignal.c:1253: unable to
lookup signal "activate" of unloaded type 'GtkMenuItem'
Sep 10 09:23:26 jacek-desktop mdmwebkit[3582]: GLib-GObject-CRITICAL:
g_signal_add_emission_hook: assertion 'signal_id > 0' failed
Sep 10 09:23:32 jacek-desktop ag[3638]: mdm-superpost Starting...
Sep 10 09:23:32 jacek-desktop ag[3639]: mdm-superpost Finished
Sep 10 09:23:32 jacek-desktop systemd[1]: Stopped Stop ureadahead data
collection 45s after completed startup.
Sep 10 09:23:32 jacek-desktop systemd[1]: Stopping Daemon for power
management...
Sep 10 09:23:32 jacek-desktop systemd[1]: Stopping Save/Restore Sound
Card State...
Sep 10 09:23:32 jacek-desktop systemd[1]: Starting Unattended Upgrades
Shutdown...
Sep 10 09:23:32 jacek-desktop rsyslogd: [origin software="rsyslogd"
swVersion="8.16.0" x-pid="793" x-

W linijce zaznaczonej przeze mnie wykrzyknikami jest początek
półtoraminutowej przerwy ale nie umiem zinterpretować o co chodzi.


--
Jacek
I hate haters.jako zywo nie użyłem crona ale sprawdziłem:

Jan Stożek

unread,
Sep 10, 2016, 10:00:40 AM9/10/16
to
Po głębokim namyśle Jacek Maciejewski napisał w sobota, 10 września
2016 15:39:

> Jako żywo nie używam crona ale sprawdziłem:
> jacek@jacek-desktop ~ $ crontab -l
> no crontab for jacek

System zapewne używa. W folderach ls -d /etc/cron.* masz
zadania wykonywane raz na godzinę, raz na dzień itd.

Jan Stożek

unread,
Sep 10, 2016, 10:06:18 AM9/10/16
to
Po głębokim namyśle Jacek Maciejewski napisał w sobota, 10 września
2016 15:39:

> Jako żywo nie używam crona ale sprawdziłem:
> jacek@jacek-desktop ~ $ crontab -l
> no crontab for jacek

System zapewne używa. W folderach ls -d /etc/cron.* masz
zadania wykonywane raz na godzinę, raz na dzień itd.

sudo cat /etc/crontab

SHELL=/bin/sh
PATH=/usr/bin:/usr/sbin:/sbin:/bin:/usr/lib/news/bin
MAILTO=root
#
# check scripts in cron.hourly, cron.daily, cron.weekly, and
cron.monthly
#
-*/15 * * * * root test -x /usr/lib/cron/run-crons &&
/usr/lib/cron/run-crons >/dev/null 2>&1


W oczekiwaniu na jakiegoś doświadczonego machera, który popatrzy na te
logi albo da jakiś światły input, zastanawiam się, czemu Twój ntpd tak
cierpi.

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 10, 2016, 11:15:01 AM9/10/16
to
Dnia Sat, 10 Sep 2016 16:06:16 +0200, Jan Stożek napisał(a):

> W oczekiwaniu na jakiegoś doświadczonego machera

Klapa. Włączyłem komputer i prawie natychmiast go wyłączyłem. Otrzymałem
krótki syslog o wyraźnie określonych granicach. Cały trwa 21 sek, choć
komp się wyłączał 2 minuty :)
Te 1,5 min z poprzedniego postu to zapewne jakiś przypadek.

grapeli23

unread,
Sep 10, 2016, 1:36:45 PM9/10/16
to
To czwórka aktywnych deweloperów Minta nie stworzyła odpowiedniego
miejsca do zgłaszania błedów.

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 10, 2016, 1:46:00 PM9/10/16
to
Dnia Sat, 10 Sep 2016 17:36:41 -0000 (UTC), grapeli23 napisał(a):

> To czwórka aktywnych deweloperów Minta nie stworzyła odpowiedniego
> miejsca do zgłaszania błedów.

A to prawda. Jakoś nigdy mi się nie udało takiego znaleźć.

Michal Lukasik

unread,
Sep 10, 2016, 1:47:52 PM9/10/16
to
On 10/09/2016 18:36, grapeli23 wrote:

> To czwórka aktywnych deweloperów Minta nie stworzyła odpowiedniego
> miejsca do zgłaszania błedów.

W jakim celu? Przecież Mint z założenia pozbawiony jest błędów. ;D

A tak poważniej to po przebrnięciu przez info dla chcących wspomóc
finansowo, info o forum pełnym chętnych do pomocy użytkowników trafiamy
na to: https://bugs.launchpad.net/linuxmint ;P

--
_____ __________________________
\` Y (__) __\` | | | '/
T | | | | \__T = | ! T UIN 53883184 GG#1902559
|__|_|__|__|_____|__|__|_____| _ l @ t l e n . p l

Tomasz Torcz

unread,
Sep 11, 2016, 6:27:57 AM9/11/16
to
Dzieki, Jacek, za post o tresci:
> Dnia Sat, 10 Sep 2016 16:06:16 +0200, Jan Stożek napisał(a):
>
>> W oczekiwaniu na jakiegoś doświadczonego machera
>
> Klapa. Włączyłem komputer i prawie natychmiast go wyłączyłem. Otrzymałem
> krótki syslog o wyraźnie określonych granicach. Cały trwa 21 sek, choć
> komp się wyłączał 2 minuty :)

Próbowałeś czegoś z https://freedesktop.org/wiki/Software/systemd/Debugging/#index2h1 ?

--
Tomasz Torcz "God, root, what's the difference?"
xmpp: zdzi...@chrome.pl "God is more forgiving."

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 11, 2016, 10:26:09 AM9/11/16
to
Dnia Sun, 11 Sep 2016 10:27:55 +0000 (UTC), Tomasz Torcz napisał(a):

> Próbowałeś czegoś z https://freedesktop.org/wiki/Software/systemd/Debugging/#index2h1 ?

Jest tam podane postępowanie diagnostyczne na wypadek jeśli system się
długo zamyka. O ile pozwala mi moja angielszczyzna, są dwa kroki:
-zabutować komp z paroma poleceniami
-wykorzystać podany skrypt.
Ale nie wiem czy to są dwa kolejne kroki tej samej procedury (wtedy
raczej powinny być podane w odwrotnej kolejności) czy to są dwie
alternatywne metody.
No i nie wiem jak butować komp z dodatkowymi poleceniami.

Ciekawe, próbowałem zamknąć komp poleceniem "sync && poweroff -f" i
zamyka się w ułamku sekundy. Tyle że nie wiem co robi "sync" i czy
poweroff -f wychodzi systemowi na zdrowie.

Wojciech Cieplak

unread,
Sep 12, 2016, 8:38:21 AM9/12/16
to
W dniu 2016-09-11 o 16:26, Jacek Maciejewski pisze:
sync - zapisz dane z buforów na dysk.
Jak zrobisz sync możesz (zwykle) odciąć zasilanie
(wyjątek - proces który ciągle jeszcze coś pisze na dysku).
U siebie stosuję "init 0" - kończy, sprząta i zamyka.

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 12, 2016, 1:20:58 PM9/12/16
to
Dnia Mon, 12 Sep 2016 14:38:05 +0200, Wojciech Cieplak napisał(a):

> sync - zapisz dane z buforów na dysk.
> Jak zrobisz sync możesz (zwykle) odciąć zasilanie
> (wyjątek - proces który ciągle jeszcze coś pisze na dysku).
> U siebie stosuję "init 0" - kończy, sprząta i zamyka.

Sprawdziłem init i u mnie też działa ale zamyka komp 2 minuty :)
poweroff -f działa szybko ale wymaga roota i sudo jakoś nie pomaga.

Trybun

unread,
Sep 12, 2016, 1:40:43 PM9/12/16
to
W dniu 2016-09-09 o 12:03, Jacek Maciejewski pisze:
W OpenSuse wydaje się że to wersja 64bit mocno spowalnia zarówno
uruchamianie jak i wyłączanie kompa. Ten sam komputer, tak z ciekawości
zainstalowałem po raz pierwszy 64bitową wersję Linuksa, no i wyszło że
uruchamianie i wyłączanie wydłużyło się w stosunku do wersji 32bity 3-4
krotnie .. Proponuję iść tym tropem.

Jan Stożek

unread,
Sep 12, 2016, 1:59:20 PM9/12/16
to
Po głębokim namyśle Jacek Maciejewski napisał w poniedziałek, 12
września 2016 19:20:

> Sprawdziłem init i u mnie też działa ale zamyka komp 2 minuty :)
> poweroff -f działa szybko ale wymaga roota i sudo jakoś nie pomaga.

Co konkretnie rozumiesz przez "nie pomaga"?

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 12, 2016, 3:04:30 PM9/12/16
to
To jednak nie to. Pogóglowałem nieco. Po wpisaniu frazy:
"A stop job is running for session c1 user jacek (**/1.30s)" w google,
okazuje się że to przypadłość nękająca najróżniejsze distro linuksa (nie
tylko Minta) od sporego czasu i nie wiadomo co jest przyczyną. Spotyka
się różne recepty, czasem działają czasem nie ale IMO wszystkie nie
dotykają problemu tylko go jakoś obchodzą.
Co do 64-bitowości to nie zauważyłem istotnych różnic w tempie działania
(zarówno start/stop systemu czy uruchamianie aplikacji) kompa w
porównaniu do dotychczas używanych przeze mnie wersji 32b., pominąwszy
oczywiście to skopane zamykanie.

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 12, 2016, 3:12:38 PM9/12/16
to
Dnia Sat, 10 Sep 2016 18:47:31 +0100, Michal Lukasik napisał(a):

> W jakim celu? Przecież Mint z założenia pozbawiony jest błędów. ;D

No bez przesady, nikt nie twierdzi ze MInt jest doskonały. W istocie ma
więcej bugów mniej czy więcej upierdliwych niż stary dobry XP :) Ale ma
tez sporo zalet, więc jeśli tylko ktoś traktuje używanie Minta jako
zabawę to ją ma :)
Podtrzymuję zresztą swój pogląd ze Mint jest chyba pierwszym linuksem
nadającym się do używania przez kompletnego ignoranta komputerowego.
Zainstalowałem go dla paru takich ignorantów, zniecierpliwiony
powtarzającym się przynoszeniem do mnie kompów z rozpieprzonym XP i mam
teraz spokój :) Wersja 17.3 jest całkiem stabilna, jedna ze starszych,
Maja, też. Można się doczepić v.18 ale to świeżynka i z czasem ją
dopieszczą.

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 12, 2016, 3:22:17 PM9/12/16
to
Dnia Mon, 12 Sep 2016 19:59:18 +0200, Jan Stożek napisał(a):

> Po głębokim namyśle Jacek Maciejewski napisał w poniedziałek, 12
> września 2016 19:20:
>
>> Sprawdziłem init i u mnie też działa ale zamyka komp 2 minuty :)
>> poweroff -f działa szybko ale wymaga roota i sudo jakoś nie pomaga.
>
> Co konkretnie rozumiesz przez "nie pomaga"?

W przypadku gdy zamykam system poleceniem "sudo shutdown -P now"
wystarczy by działało dopisać shutdown w pliku /etc/sudoers. W przypadku
gdy tak chcę potraktować polecenie poweroff (czyli sudo poweroff -f),
dopisanie poweroff do /etc/sudoers (nawet z podaniem ścieżki do
poweroff) nie pomaga, polecenie nie działa.
Mogę je wykonać jedynie w terminalu, wykonując najpierw su.

Jan Stożek

unread,
Sep 12, 2016, 4:17:08 PM9/12/16
to
Po głębokim namyśle Jacek Maciejewski napisał w poniedziałek, 12
września 2016 21:22:

> W przypadku gdy zamykam system poleceniem "sudo shutdown -P now"
> wystarczy by działało dopisać shutdown w pliku /etc/sudoers. W
> przypadku gdy tak chcę potraktować polecenie poweroff (czyli sudo
> poweroff -f), dopisanie poweroff do /etc/sudoers (nawet z podaniem
> ścieżki do poweroff) nie pomaga, polecenie nie działa.
> Mogę je wykonać jedynie w terminalu, wykonując najpierw su.

A jakby napisać jednowierszowy skrypt (bez sudo), którego
właścicielem jest root i ustawić mu setuid?

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 12, 2016, 5:00:29 PM9/12/16
to
Dnia Mon, 12 Sep 2016 22:17:06 +0200, Jan Stożek napisał(a):

> ustawić mu setuid?

Podkręć jasność :) Setuid to dla mnie rzecz nieznana. To coś związane z
uprawnieniami?
I co, napisać skrypt bash'a, ale gdzie go umieścić? Gdziekolwiek? na
pulpicie?

Jan Stożek

unread,
Sep 12, 2016, 5:11:09 PM9/12/16
to
Po głębokim namyśle Jacek Maciejewski napisał w poniedziałek, 12
września 2016 23:00:

>> ustawić mu setuid?
>
> Podkręć jasność :) Setuid to dla mnie rzecz nieznana. To coś
> związane z uprawnieniami?

Tak. Pozwala na wykonanie programu z uprawnieniami właściciela.

> I co, napisać skrypt bash'a, ale gdzie go umieścić? Gdziekolwiek? na
> pulpicie?

Jeżeli zadziała, to gdzieś na ścieżce. W mojej dystrybucji
ścieżka to
/home/<username>/bin:/usr/local/bin:/usr/bin:/bin:/usr/bin/X11:/usr/games:/opt/kde3/bin,
więc programy, z których korzystam tylko ja umieszczam w
/home/jasio/bin, a programy dostępne dla wszystkich - w
/usr/local/bin.

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 13, 2016, 2:59:02 AM9/13/16
to
Dnia Mon, 12 Sep 2016 23:11:07 +0200, Jan Stożek napisał(a):

> Tak. Pozwala na wykonanie programu z uprawnieniami właściciela.

Wyrzeźbiłem i działa :) Czyli mamy kolejną metodę obejścia buga :)
Pytanie, czy sync wystarczy by poweroff -f nie robiło jakiejś szkody
danym i systemowi, bo IMO nie różni się to niczym od wyłączenia na chama
przytrzymując paluchem przycisk na skrzynce.

Dominik Ałaszewski

unread,
Sep 13, 2016, 5:30:25 AM9/13/16
to
Dnia 12.09.2016 Jacek Maciejewski <jac...@go2.pl> napisał/a:

> W przypadku gdy zamykam system poleceniem "sudo shutdown -P now"
> wystarczy by działało dopisać shutdown w pliku /etc/sudoers. W przypadku
> gdy tak chcę potraktować polecenie poweroff (czyli sudo poweroff -f),
> dopisanie poweroff do /etc/sudoers (nawet z podaniem ścieżki do
> poweroff) nie pomaga, polecenie nie działa.

A wpisujesz polecenie samo, czy ze ścieżką?
(przy wykonaniu, nie w sudoers)

--
Dominik Ałaszewski (via raspbianowy slrn)
"Wszyscy chcą naszego dobra. Nie dajmy go sobie zabrać." (S.J. Lec)
Wyrażam wyłącznie prywatne poglądy zgodnie z Art. 54 Konstytucji RP
Pisząc na priv zmień domenę na gmail.

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 13, 2016, 6:44:55 AM9/13/16
to
Dnia Tue, 13 Sep 2016 09:30:23 +0000 (UTC), Dominik Ałaszewski
napisał(a):

> A wpisujesz polecenie samo, czy ze ścieżką?
> (przy wykonaniu, nie w sudoers)

Napisałem że nawet ze ścieżką :) Ale już pozamiatane, bo skrypt bash'a
wg. Stożka działa.

Jan Stożek

unread,
Sep 13, 2016, 2:32:25 PM9/13/16
to
Po głębokim namyśle Jacek Maciejewski napisał w wtorek, 13 września
2016 08:59:

>> Tak. Pozwala na wykonanie programu z uprawnieniami właściciela.
>
> Wyrzeźbiłem i działa :) Czyli mamy kolejną metodę obejścia buga :)
> Pytanie, czy sync wystarczy by poweroff -f nie robiło jakiejś szkody

Sync, to wymuszenie zapisania cache'u i buforów - czyli file
system powinien być z grubsza ok. Ale tylko z grubsza, bo nie jest
prawidłowo odmontowany. No i wszystkie aplikacje czy demony, które być
może powinny coś zapisać przed wyłączeniem, nie dostaną takiej szansy.

> danym i systemowi, bo IMO nie różni się to niczym od wyłączenia na
> chama przytrzymując paluchem przycisk na skrzynce.

Rzeczywiście, jeżeli się różni, to niewiele . ;)

Marsjanin

unread,
Sep 17, 2016, 2:51:34 PM9/17/16
to
Dnia Mon, 12 Sep 2016 21:04:28 +0200, Jacek Maciejewski napisał(a):

> To jednak nie to. Pogóglowałem nieco. Po wpisaniu frazy: "A stop job
> is running for session c1 user jacek (**/1.30s)" w google, okazuje
> się że to przypadłość nękająca najróżniejsze distro linuksa (nie
> tylko Minta) od sporego czasu i nie wiadomo co jest przyczyną.
> Spotyka się różne recepty, czasem działają czasem nie ale IMO
> wszystkie nie dotykają problemu tylko go jakoś obchodzą.

Jest też "A start job is running…" przy starcie systemu nieraz.
Pogooglaj, może jest skrót klawiszowy, który pozwala to jednorazowo
ominąć.

Start job i stop job znaczy tyle, co zadanie startowe i zadanie
zatrzymaniowe, a bardziej po polsku – zadanie uruchamiane przy starcie
systemu oraz odpowiednio przy jego zamykaniu. Uruchamiane najczęściej
okresowo. Limitowane jednorazowo przez półtorej minuty.

Przykładowo, może to być defragmentacja dysku twardego (sensowność
tego przy EXTx na razie zostawmy). Jak to działa: system próbuje przy
zamykaniu zdefragmentować dysk. Ale, by użytkownik nie czekał jak na
instalację aktualizacji w Viście (1 z 153, nie wyłączaj komputera…),
to limituje sobie zadanie na półtorej minuty, po czym je przerywa, by
dokończyć je kolejnym razem. Gdy już je ukończy (tymi etapami po
półtorej minuty), przestaje je wykonywać aż do kolejnego zaplanowanego
wystąpienia, bądź do np. wystąpienia jakiejś konkretnej sytuacji na
dysku (np. flagi z filesystemu, że fragmentacja jest na wysokim
poziomie). I w ten sposób np. dysk może się defragmentować przez
tydzień etapami po 1,5 minuty a potem przez rok być spokój z tym.

Bladego pojęcia nie mam, czy to defragmentacja – i pewnie nie. To może
być wszystko, od kompresji logów po testowanie sprawności dysku, fsck
albo po optymalizację czegokolwiek. Trzeba znaleźć, co to. :)

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 17, 2016, 4:03:24 PM9/17/16
to
Dnia Sat, 17 Sep 2016 18:51:27 -0000 (UTC), Marsjanin napisał(a):

> Trzeba znaleźć, co to. :)

Z chęcią ale nie mam pojęcia jak się do tego zabrać :)

Trybun

unread,
Sep 24, 2016, 6:13:30 AM9/24/16
to
W dniu 2016-09-12 o 21:04, Jacek Maciejewski pisze:
Fakt, to nie wersja systemu, a wersja sterowników do karty graficznej
tak spowalniała rozruch i wyłączanie mojego OpenSuse.. Parę dni temu
robiłem reinstalkę mojego Linucha i już mniej więcej wiem w czym jest
problem. Zaraz po instalacji wszystko gra - prędkość uruchamiania i
wyłączanie równa prędkości w uruchamianiu i wyłączaniu Win10 z dysku
SSD. Po pierwszej aktualizacji jądra systemu następuje dramatyczne wręcz
spowolnienie włączania i wyłączania systemu. Tak, Linuks to jeszcze tak
trochę partyzantka, bo może zaistnieć sytuacja że sam system się
aktualizuje nie uwzględniając sterowników Nvidii.


---
Ta wiadomość została sprawdzona na obecność wirusów przez oprogramowanie antywirusowe Avast.
https://www.avast.com/antivirus

Jacek Maciejewski

unread,
Sep 24, 2016, 9:02:23 AM9/24/16
to
Dnia Sat, 24 Sep 2016 12:13:34 +0200, Trybun napisał(a):

> Po pierwszej aktualizacji jądra systemu następuje dramatyczne wręcz
> spowolnienie włączania i wyłączania systemu.

To chyba inna bajka. U mnie spowolnienie następowało na jądrze dawanym z
dystrybucją, aczkolwiek po kilku aktualizacjach dot. innych pakietów i
następowało stopniowo, tj. początkowo wszystko działało szybko, potem
coraz częściej zamykanie sie wydłużało aż wreszcie było wyłącznie długie
(więc założyłem że to nie przyczyna w jakiejś aktualizacji). Start
wszelako pozostawał szybki. Któraś aktualizacja przyniosła nowsze jądro
ale skorzystanie nie było obligatoryjne i nie go zainstalowałem. Potem
spróbowałem najnowszego którego nie ma jeszcze w distro (sam
skompilowałem, v4.7) ale choć komp do dziś na nim jedzie to niestety
efekt przedłużonego zamykania nadal występuje.

Scobowski

unread,
Oct 4, 2016, 7:26:33 PM10/4/16
to
W dniu 09.09.2016 o 12:03, Jacek Maciejewski pisze:
> Cześć
> Zaraz po zainstalowaniu Minta 18, przez pierwsze kilka sesji komputer
> wyłącza się w parę sek. Potem zaczyna się wyłączać po 2 min, najpierw
> sporadycznie potem już wyłącznie. Dwa razy instalowałem i występuje to
> samo zjawisko. Równolegle zainstalowany Mint 17.3 działa prawidłowo i
> zamyka się w kilka sek.
> Ma ktoś jakiś pomysł na naprawę tego zamykania? Jeśli ktoś miałby, służę
> oczywiście dowolnymi danymi.
>
Wyrzuć minta bo ch*owy jest w ogóle.
Raz na kilka dni wracam do domu i stwierdzam, że mojego serwera
upnp/samy/onion routera nie ma w sieci, telewizory nie widzą źródła.
Przełaczam jeden z nich na minta i widzę, że krowa-wygaszacz swoi w
miejscu zamiast sie odbijać.
Jak go zbutuję z live-usb dowolnego innego linucha albo hiren-a, bart-a
etc - działa tygodniami bez zwisu.

W logach nie ma NIC co wskazywałoby na cokolwiek, co moze sprawiać problemy.
Po prostu się zawiesza - i koniec.
Teraz gdybam, jak się bezboleśnie przesiąść z minta na debiana albo ubu
z unity.

Marsjanin

unread,
Oct 8, 2016, 10:52:50 AM10/8/16
to
Dnia Wed, 05 Oct 2016 01:26:22 +0200, Scobowski napisał(a):

> Teraz gdybam, jak się bezboleśnie przesiąść z minta na debiana albo ubu
> z unity.

Czkawka będzie, ale generalnie nieduża.
Przenieś (pozostaw) /home, zainstaluj co chcesz i tyle. Programy
potracisz, znaczy po ich ponownej instalacji odpalą się ze starymi
profilami z /home, ale trzeba je zainstalować.

Pewnie można jakoś też spróbować zmigrować bez reinstalacji, ale jedno
jest pewne – śmietnik wtenczas pozostanie.

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

Scobowski

unread,
Oct 9, 2016, 5:01:04 PM10/9/16
to
W dniu 08.10.2016 o 16:52, Marsjanin pisze:
Tymczasem zainstalowalem unity a wywaliłem cynamona. Odpukać, od dwóch
dni chodzi :D

0 new messages