Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

nslcd - no available LDAP server found, sleeping 1 seconds

193 views
Skip to first unread message

orrik

unread,
Feb 27, 2012, 8:44:44 AM2/27/12
to
Witam
Mam taki problem z nslcd i ldapem. Podczas uruchamiania w logach pojawia
mi się komunikat:

Feb 27 15:43:03 localhost nslcd[3847]: [7b23c6] no available LDAP server
found, sleeping 1 seconds
Feb 27 15:43:04 localhost nslcd[3847]: [8b4567] failed to bind to LDAP
server ldap://127.0.0.1/: Can't contact LDAP server: Transport endpoint
is not connected

Oczywiście oba daemony w końcu startują jednak ten komunikat świadczy
chyba że coś jest nie tak. W goglach jest dużo postów na ten temat ale
nie znalazłem tam rozwiązania. Co ciekawe po ponownym restarcie (np. po
kilku minutach )komunikatu o błędzie już nie ma. Pojawia się znowu gdy
odczekam dłuższy czas (np. godzinę). Jak dla mnie to wygląda to tak
jakby nslcd czekał jakiś czas na odpowiedź z ldapa i nie uzyskiwał jej i
wtedy zwraca ten komunikat.
Mylę się czy może przyczyna leży gdzie indziej? Może ktoś z was wie jak
sobie z tym poradzić? Będę wdzięczny za wszelką sugestię.

Pozdrawiam
Orrik

or...@pwr.wroc.pl

unread,
Feb 27, 2012, 12:58:57 PM2/27/12
to
On 27.02.2012, orrik <or...@op.pl> wrote:
> Witam
> Mam taki problem z nslcd i ldapem. Podczas uruchamiania w logach pojawia
> mi się komunikat:
>
> Feb 27 15:43:03 localhost nslcd[3847]: [7b23c6] no available LDAP server
> found, sleeping 1 seconds
> Feb 27 15:43:04 localhost nslcd[3847]: [8b4567] failed to bind to LDAP
> server ldap://127.0.0.1/: Can't contact LDAP server: Transport endpoint
> is not connected
>
> Oczywiście oba daemony w końcu startują jednak ten komunikat świadczy
> chyba że coś jest nie tak. W goglach jest dużo postów na ten temat ale
> nie znalazłem tam rozwiązania. Co ciekawe po ponownym restarcie (np. po
> kilku minutach )komunikatu o błędzie już nie ma. Pojawia się znowu gdy
> odczekam dłuższy czas (np. godzinę).

Co restartujesz? Maszynę, czy tylko ldap-a i nslcd?

> Jak dla mnie to wygląda to tak
> jakby nslcd czekał jakiś czas na odpowiedź z ldapa i nie uzyskiwał jej i
> wtedy zwraca ten komunikat.

On nawet nie czeka na odpowiedź. Nie może się połączyć. Czy gdy nslcd
startuje serwer ldap już działa?

> Mylę się czy może przyczyna leży gdzie indziej? Może ktoś z was wie jak
> sobie z tym poradzić? Będę wdzięczny za wszelką sugestię.

ldapsearch ma fajną opcję -d. Nslcd chyba też ma tryb debugowania. Co
mówią logi serwera(jak nic nie mówią to może warto zmienić loglevel)?

--
Pozdrawiam
orcus

orrik

unread,
Feb 28, 2012, 8:57:34 AM2/28/12
to
W dniu 2012-02-27 18:58, or...@pwr.wroc.pl pisze:

> Co restartujesz? Maszynę, czy tylko ldap-a i nslcd?
Na stracie kompa mam te komunikaty. Gdy po jego uruchomieniu przeładuję
ręcznie nslcd a potem ldapa jest to samo. Za drugim razem ldap startuje
bez problemu - w logach czysto.

> On nawet nie czeka na odpowiedź. Nie może się połączyć. Czy gdy nslcd
> startuje serwer ldap już działa?
Przy uruchamianiu nslcd startuje jako pierwsze a potem ldap

> ldapsearch ma fajną opcję -d. Nslcd chyba też ma tryb debugowania. Co
> mówią logi serwera(jak nic nie mówią to może warto zmienić loglevel)?
# nslcd -d
nslcd: DEBUG: add_uri(ldap://127.0.0.1/)
nslcd: DEBUG:
ldap_set_option(LDAP_OPT_X_TLS_CACERTDIR,"/etc/openldap/cacerts")
nslcd: version 0.7.5 starting
nslcd: DEBUG: unlink() of /var/run/nslcd/socket failed (ignored): No
such file or directory
nslcd: DEBUG: setgroups(0,NULL) done
nslcd: DEBUG: setgid(55) done
nslcd: DEBUG: setuid(65) done
nslcd: accepting connections

# service slapd restart
# cat /var/log/messages
Feb 28 15:54:55 localhost nslcd[1016]: [8b4567] no available LDAP server
found, sleeping 1 seconds
Feb 28 15:54:56 localhost nslcd[1016]: [8b4567] failed to bind to LDAP
server ldap://127.0.0.1/: Can't contact LDAP server: Transport endpoint
is not connected
Feb 28 15:54:56 localhost nslcd[1016]: [8b4567] no available LDAP server
found

# netstat -lptun
tcp 0 0 :::389 :::*
LISTEN 1171/slapd
tcp 0 0 0.0.0.0:389 0.0.0.0:*
LISTEN 1171/slapd

Jakieś pomysły ?
Pozdrawiam
Orrik

or...@pwr.wroc.pl

unread,
Feb 28, 2012, 11:36:22 AM2/28/12
to
On 28.02.2012, orrik <or...@op.pl> wrote:
> W dniu 2012-02-27 18:58, or...@pwr.wroc.pl pisze:
>
>> Co restartujesz? Maszynę, czy tylko ldap-a i nslcd?
> Na stracie kompa mam te komunikaty. Gdy po jego uruchomieniu przeładuję
> ręcznie nslcd a potem ldapa jest to samo. Za drugim razem ldap startuje
> bez problemu - w logach czysto.
>
>> On nawet nie czeka na odpowiedź. Nie może się połączyć. Czy gdy nslcd
>> startuje serwer ldap już działa?
> Przy uruchamianiu nslcd startuje jako pierwsze a potem ldap

Więc Twój ldapowy klient ma się połączyć do serwera startując przed
nim?

Zmień kolejność. Domyślnie jest tak, że nslcd pobiera dane z innego
serwera na którym stoi ldap i może to być wymagane do startu lokalnego
serwera ldap. W Twoim przypadku robisz jednak potworka który ma
lokalnego ldapa - możesz też przy okazji przybliżyć powód takiej
konfiguracji?

--
Pozdrawiam
orcus

orrik

unread,
Feb 29, 2012, 1:12:07 AM2/29/12
to
W dniu 2012-02-28 17:36, or...@pwr.wroc.pl pisze:
Wybacz ale to są moje początki z ldapem i na razie poruszam się
częściowo po omacku. Moim celem jest PDC+LDAP.
orrik
0 new messages