Edytorek niczego sobie, podobny do kED'a (ale niestety nie aż tak
dobry). Czasem tylko gubi mi kolorowanie składni, piszesz coś, zamkniesz
nawias źle, albo cudzysłów i wariuje gubiąc kolorowanie składni. Trzeba
zamykać plik i otwierać ponownie aby było ok.
Wie ktoś dlaczego? Jest na to jakaś rada?
Pozdrawiam
Jarek Bolo
Moje trzy grosze: kiedyś używałem Bluefisha i w końcu dałem se spokój, z
powodu tych błędów o których piszesz. Było to jakieś 2-3 lata temu, więc
te błędy nie są nowe. Przesiadłem się na kdevelopa, który jest przaśny,
ale nie ma zazwyczaj problemów z kolorowaniem skladni.
Pozdrawiam,
Piotr Hosowicz
Hmm, ale ten wydaje się być pod C/C++ tylko.
Mi chodziło by o coś bardziej ogólnego i przeważnie do php.
Pozdrawiam
Jarek Bolo
> Piotr Hosowicz wrote:
>> Moje trzy grosze: kiedyś używałem Bluefisha i w końcu dałem se spokój,
>> z powodu tych błędów o których piszesz. Było to jakieś 2-3 lata temu,
>> więc te błędy nie są nowe. Przesiadłem się na kdevelopa, który jest
>> przaśny, ale nie ma zazwyczaj problemów z kolorowaniem skladni.
>
> Hmm, ale ten wydaje się być pod C/C++ tylko.
Az odpalile kdevelopa i sprawdzilem. Ja z kdevelopa korzystam stricte
jako z edytora i tyle. Ale odpalilem teraz i widze, ze Projekt > Nowy
projekt ma wyliczone multum roznych jezykow, w tym PHP (chociaz dosc
skromnie, "Prosty skrypt PHP" czy jakos tak) - sprawdz u siebie. A tak
czy inaczej, nawet jak bedziesz z niego korzystal tylko jako edytora, to
on bez problemu podświetla składnię PHP. Przyznaję, że korzystam z niego
przeważnie tak, że eydtuję czysty HTML albo czysty PHP, mało edytuję
miksowany PHP+HTML, tak więc nie wiem czy głupieje od takiego
zmiksowanego. Co do tego po czym on poznaje, że edytowany plik to HTML
czy PHP - tez nie wiem, ale ja po prostu nazywam pliki standardowo
(*.html , *.php), w przypadku PHP kod PHP zawieram w tagach <?php ... ?>
, jesli to skrypt do odpalania z palca/crona to na poczatku daje
shebanga #!/usr/bin/php . I mi ladnie sie orientuje jak ma podswietlac .
A zawsze mozna na sile go zmusic w menu Narzedzia > Podswietlenie ...
> Mi chodziło by o coś bardziej ogólnego i przeważnie do php.
No to jak na moje oko to to wlasnie jest ogolne i "przewaznie do PHP" :-)
Pozdrawiam,
Piotr Hosowicz
> Witam
>
> Edytorek niczego sobie, podobny do kED'a (ale niestety nie aż tak
> dobry). Czasem tylko gubi mi kolorowanie składni, piszesz coś, zamkniesz
> nawias źle, albo cudzysłów i wariuje gubiąc kolorowanie składni. Trzeba
> zamykać plik i otwierać ponownie aby było ok.
Wystarczy F5
pozdr.
--
Piotr Grzegorzyca
Coś mi się zdaje, że zostanę przy gedit'cie, ten chociaż nawiasy i
klamry sparowane podświetla.
Pozdrawiam
Jarek Bolo
Skoro tak zachwalasz to rzeczywiście zobaczę co to jest.
Przynajmniej nie ciągnie kupy innych pakietów jak Quanta.
Pozdrawiam
Jarek Bolo
No, w innym miejscu napisałeś, że działasz pod Gnome. A kdevelop to jest
aplikacja KDE, więc jeśli nie masz zainstalowanego KDE, Qt itd to będzie
chciało to dociągnąć. Nie ma letko:
$ rpm -q --requires kdevelop | wc -l
76
Z tym, że z poważniejszych wagowo rzeczy to ja tam widzę tylko
biblioteki KDE i biblioteki Qt.
Pozdrawiam,
Piotr Hosowicz
> Coś mi się zdaje, że zostanę przy gedit'cie, ten chociaż nawiasy i
> klamry sparowane podświetla.
a cream probowales ?
--
Pozdrawiam
Zygfryd Homonto
http://homonto.wordpress.com
http://photo.janik.es
Nie próbowałem, ale wreszcie znalazłem chyba coś optymalnego:
Geany http://geany.uvena.de/
Na razie zatrzymam się przy tym.
Dziękuje za pomoc.
Pozdrawiam
Jarek Bolo
Szczerze mówiąc używałem bluefisha, lecz ma on spore problemy z
dopracowaniem:) To, z czym masz problem - to odświeżenie kolorowania
składni - klawisz F5 naprawia. Jeśli masz więcej ramu - spróbuj eclipse
ze wsparciem do PHP.. kolos niemożliwy, ale działa i na nim pracuję teraz.
pozdr.
mik
Dzięki, zamierzałem się do tego PHP Eclipse, ale właśnie z uwagi na
wielkość odpuściłem.
Nie piszę super projektów i takie kombajn nie jest mi potrzebny.
Coś prostego do edytowania z mnóstwem oczywistych udogodnień.
Pod Windows najlepiej używało mi się kED'a, naprawdę super programik,
niestety autor zakończył rozwijanie go i wersji pod Linuxa nie przewiduje :(
Jak wcześniej napisałem, udało mi się trafić na fajny, lekki Geany i
przy nim zostaje.
Pozdrawiam
Jarek Bolo