--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Ja na starym lapku z jakimś Pentium 4 mam opensuse z XFCE ale to
niestety już oscyluje na granicy jego wydajności. Nie grzebałem w
konfiguracji - stwierdziłem, że po instalacji ma po prostu działać.
Jedno jest pewne - z najnowsze GNOME czy KDE ciężko bez solidnego
grzebania w nich uruchomić na starym sprzęcie.
> I jeszcze taka kwestia czy jak razem z tym Linuxem zainstaluję Win Xp-to czy
> to nie spowoduje spadku wydajności Linuxa?
Uruchamiasz albo Linuxa albo Windows - nie oba jednocześnie.
--
Pozdrawiam
orcus
> Witam
> Szukam lekkiej dystrybucji Linuxa na dość stary laptop. Będzie służył
> tylko do netu,pisania.Możecie coś polecić?
Podaj parametry, przynajmniej RAM i procek,
"dość stary laptop" to pojęcie względne i wyjątkowo pojemne.
> I jeszcze taka kwestia czy jak razem z tym Linuxem zainstaluję Win Xp-to
> czy to nie spowoduje spadku wydajności Linuxa?
Nie.
--
Piotr Grzegorzyca pozdrawia
http://komputerowe.zakamarki.net
> Podaj parametry, przynajmniej RAM i procek
To Toshiba Satelite Pro L10 Celeron 1.6 GHz, 500MB RAM
> rePeter <n...@spam.no> napisał(a):
>
> > Podaj parametry, przynajmniej RAM i procek
>
> To Toshiba Satelite Pro L10 Celeron 1.6 GHz, 500MB RAM
To nie stary lapek!!! ;)
Wystarczy każda dystrybucja, ale radzę zamiast KDE lub GNOME, użyć XFCE lub
LXDE, polecam http://fedoraproject.org/pl/get-fedora-options
mozna odpalić z CD, jeśli będzie odpowiadać, wtedy zainstalować jednym
klikiem.
Na podobnym sprzęcie miałem uruchomione xubuntu
Witam,
Lekki linuks to jest trudne pojęcie.
Ja mam linuksa, który mieści się na 256MB flash.
Startuje to z USB i nie dotyka Xp na hd.
Nie mogę nic polecić bo zrobiłem to sam 5 lat temu na podstawie mpentoo.
Bez znaczenia jaka dystrybucja bo to nie ma większego wpływu na
wydajność. Po prostu trzeba dać lekkie środowisko graficzne. XFCE jest
tu niewątpliwie dobrym kierunkiem. Distro trzeba dać takie, które dobrze
poradzi sobie ze sprzętem. Ja bym próbował jakiejś wersji Ubuntu. Zdaje
się, że istnieją wersje z lekkimi menadżerami:
Xubuntu (XFCE) i Fluxbuntu (Fluxbox). Zastosowanie którejś z tych
dystrybucji byłoby chyba najłatwiejszym rozwiązaniem.
--
Pozdrawiam
MD
Niestety nie da sie tego zainstalować, bo debilny instalator Fedory
LXDE czy XFCE wymaga 640MBRAM :(
Nawet najlżejsze środowisko nie pomoże jeśli odpalimy kobyły w stylu
Open(Libre)Office, Gimp, Firefox, a w tle same odpalą się dziwne
operacje uruchamiane ni z gruszki ni z pietruszki przez system, które
obciążają dysk i procek (jakieś udate'y baz danych itp.)
Slackware bym zasugerował.
Tu jest mały obraz instalatora do instalacji poprzez sieć.
http://sunsite.icm.edu.pl/pub/Linux/fedora/linux/releases/15/Fedora/i386/iso/Fedora-15-i386-netinst.iso
Ten instalator nie powinien mieć takich wymagań jak wersja live.
> To Toshiba Satelite Pro L10 Celeron 1.6 GHz, 500MB RAM
U mnie na 1GHz Pentium M i 512 MB (Toshiba Portege R100)
chodzi normalny Debian z Gnome. Nie ma większych problemów
z wydajnością (głównie Firefox+Icedove (klon Thunderbirda)).
Co ciekawe, na serwerku (ca 100 MB RAM) zupgrade'owałem
Debiana z Lennego do Squeeze. Zapotrzebowanie na zasoby...
spadło :-)
--
Dominik (& kąpany)
"Wszyscy chcą naszego dobra. Nie dajmy go sobie zabrać." (S.J. Lec)
Wyrażam wyłącznie prywatne poglądy zgodnie z Art. 54 Konstytucji RP
Nie trzeba koniecznie puszczać największych kobył. Z edytorów jest
Abiword, Koffice. Do arkuszy - gnumeric. Nie wiem co zamiast Firefoxa,
bo używam tylko jego i elinksa, który z kilkudziesięcioma zakładkami też
nie jest lekki, ale może opera?
Uciążliwe automaty można powyłączać albo zmienić im częstotliwość.
R.
--
Tą bronią zabójczą są media, które robią ludziom wodę z mózgu. I tą bronią
macie walczyć i zwyciężać. (kpt. Z. Sulatycki do uczniów WSKSiM)
Ze wskazaniem na LXDE.
Przy niewielkiej ilosci RAMu konieczna moze byc instalacja w trybie
tekstowym, wpisujac w terminalu LiveCD Fedory:
su /usr/bin/liveinst -T
--
Pozdrawiam
Radoslaw Ziomber
www.astrofizyka.info
rozumiem, że to pozwala działać instalatorowi poniżej 640MRAM? A jaki
jest wówczas limit?
Pol roku temu instalatorowalem tekstowo Fedore 14 LXDE na P4 1.5 GHz i...
256MB SD-RAM. Dzialalo niestabilnie, ale to raczej ze wzgledu na problemy
natury egzystencjonalnej samych kosci pamieci. Ale system sie uruchomil...
Ze swojej strony polecę Slackware. Dystrybucja bardzo lekka, stabilna i
z bardzo długimi aktualizacjami. Na ten moment jest jeszcze wspierana
wersja sprzed ponad 10 lat :) Na Twoim laptopie będzie pracowała bez
kłopotów. Nie będzie też problemów z instalacją z powodu zbyt małych
zasobów sprzętowych. Oczywiście gdybyś decydowała się na instalację
polecam najnowszą wersję Slackware 13.37.
Gdybyś była zainteresowana jak to działa w wersji powiedzmy "demo"
możesz pobrać 200MB obraz dystrybucji Slax i wypalić na płycie lub usb
(pendrive). Oczywiście możesz jednym poleceniem zainstalować to na
dysku. Choć na początek polecałbym wersję na usb. Plik można pobrac z:
http://www.slax.org/get_slax.php
> I jeszcze taka kwestia czy jak razem z tym Linuxem zainstaluję Win Xp-to czy
> to nie spowoduje spadku wydajności Linuxa?
Zasadniczo nie powinno ;) Nie instaluj ich tylko na jednym dysku ;)
(partycji). Na początek dobrym rozwiązaniem jest najpierw zainstalować
win, a po nim linuksa. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest
instalacja samego linuksa. Wtedy działa najbardziej optymalnie ;)
Opera. Pamięci żre mniej-więcej tyle samo co Firefox, ale chodzi wyraźnie
szybciej na starych komputerach (sprawdzałem na P2 450 MHz i P3 733 MHz)
--
Azarien
GNOME 2.x spokojnie na tym pójdzie...
--
Azarien
> Pol roku temu instalatorowalem tekstowo Fedore 14 LXDE na P4 1.5 GHz i...
> 256MB SD-RAM. Dzialalo niestabilnie, ale to raczej ze wzgledu na problemy
> natury egzystencjonalnej samych kosci pamieci. Ale system sie uruchomil...
Niedawno instalowałem Slackware na PII 350 MHz 64MB RAM do zastosowań
domowych. Podział pasma + parę drobiazgów. Instalator działał bez
żadnych problemów. Nie było problemów z instalacją. System działa i pracuje
bardzo stabilnie. Oczywiście pracuje w trybie 3 - bez Xsów. Jedynym
problemem może być rachunek za energię :)
Fedora 14 to daje się zainstalować, a ja myślę o 15, która wymaga
640MRAM
Nie pozostaje nic innego jak kopic nowy komputer. Swoją drogą Czerwony
kapelusz powinien dawać jakieś tantiemy swoim beta testerom. Np.: w
postaci darmowego dostępu do konsultantów z pytaniem jak postawić system
na kompie z 640MB ramu? Lub chociażby w postaci czasowej licencji na RHEL.
Trzymając się tematu jak Fedora to tylko do v. 14 ;)