Smok Eustachy <
smokeu...@wurg.pl> wrote:
> Do czego to wszystko dąży? Czy doczekamy się rozbierania gości na
> ulicach i puszczania w gaciach? Czyli czy chodzenie w podróbkach nie
> będzie karalne?
Probowales przeczytac ACTA? Nie, nie bedzie - karalna bedzie sprzedaz
podrobek.
> I dlaczego najbardziej poszkodowane będą leszcze kupujące w dobrej
> wierze w legalnych sklepach lewe płyty sprzedawane jako oryginalne?
E? Te osoby nie beda w ogole poszkodowane. Wiecej: dzieki ACTA
ryzyko, ze ktos oszuka ich sprzedajac im lewa plyte, zmniejszy sie.
> Jak odróżnić legalnie posiadaną mptrójkę od nielegalnie posiadanej?
Najprosciej przypomniec sobie, skad sie ja ma.
> Czy mamy do czynienia z zagrożeniem zablokowania twórczości? Nie będzie
> się dało napisać xiążki nienaruszającej jakiejś własności entelektualnej?
Kolejny mit. ACTA nie zaostrza pojecia wlasnosci intelektualnej; sluzy
natomiast skuteczniejszemu egzekwowania istniejacego juz prawa.
> I naruszenie własności entelektualnej poprzez roszczenia niewłaściciela:
> Przykładowo kontroler ZAIKS udaje się do knajpy i usiłuje wyłudzić
> świadczenia za piosenki, których autor nie ma umowy z ZAIKSem i wcale
> nie chce. Powinno by takie działanie traktowane z całą surowością i
> ZAIKS powinien być karany grzywną w wysokości stukrotnej tego, co tam
> próbował nałożyć. Jakoś to w tym ACTA nie zostało uwzględnione.
Polow ryb bez karty wedkarskiej tez nie zostal w ACTA uwzgledniony.
Zgadnij dlaczego.
--
If you cut off my head, what would I say? Me and my head, or me and my body?