Czy ktoś ma pomysł jak spreparować wiadomość email, aby mail.yahoo.com dał
znak, ze wiadomość została przeczytana? Np. żeby pobrał obrazek rozmiaru
1x1px z mojego serwera podczas wyświetlania? Męcze sie z tym już jakiś czas
ale nie moge sobie dać rady.
pozdrawiam
Kilka dni temu na mordpliku, w wątku zachwalającym Outlooka 2003
prosiłem o wyjaśnienie jak to działa.
I mi wyjaśniono, więc może i Ty skorzystasz.
Widzę jednak, że bez kliknięcia czytającego pocztę się nie obędzie...
--
M.
>Czy ktoś ma pomysł jak spreparować wiadomość email, aby mail.yahoo.com dał
>znak, ze wiadomość została przeczytana? Np. żeby pobrał obrazek rozmiaru
>1x1px z mojego serwera podczas wyświetlania?
>
Te, spamer!
Czy wiesz, że istnieją klienty pocztowe, które mają gdzieś takie
zagrywki? Nawet w ostatnim OE, jak se juzer ustawi czytanie tekstowe, to
żadne linki nie będą sięgać na twoje serwery :-P
--
E2rd
Nie o to chodzi, to jest kwestia 1 [słownie: JEDNEGO] maila, zależy mi na
wiedzy czy został przeczytany, czy nie. Nie chodzi o weryfikacje bazy
spamerskiej ;-)
pozdrawiam
>to jest kwestia 1 [słownie: JEDNEGO] maila, zależy mi na
>wiedzy czy został przeczytany, czy nie.
>
Do tego służą żądania potwierdzenia:
MDN - potwierdzenie przeczytania, obsługiwane przez klienta odbiorcy. Ma
tą wadę, że jeśli odbiorca czyta klientem nie obsługującym tej funkcji,
to potwierdzenia nie dostaniesz. A nawet jak klient obsługuje, to
zazwyczaj pozwala wyłączyć. Nie wiem, jak z webmailami - czy odsyłają
takie potwierdzenia.
DSN - potwierdzenie dostarczenia do skrzynki, obsługiwane przez serwery
pocztowe po drodze. Pewniejsze, ale znowu nie wszystkie serwery obsługują.
A ułomność pomysłu z obrazkiem już ci wyjaśniłem.
To co, nadal chcesz mieć to potwierdzenie?
--
E2rd
> A ułomność pomysłu z obrazkiem już ci wyjaśniłem.
Poniekąd. Było to tylko pytanie/propozycja, masz jakiś pomysł?
> To co, nadal chcesz mieć to potwierdzenie?
Tak, nic się w tej kwestii nie zmieniło ;-)
pozdrawiam
>(ciach akademicka teoria)
>
>
Jaka akademicka? Czysto praktyczna, z zadami i waletami każdej metody :-P
>>To co, nadal chcesz mieć to potwierdzenie?
>>
>>
>Tak, nic się w tej kwestii nie zmieniło ;-)
>
>
To już nie do mnie... Może powiem to głośniej: Żadna metoda
potwierdzania nie jest pewna.
--
E2rd