Czy moglby mi ktos polecic dostawcow internetu w rejonie
Katowic, u ktorych mozna sie takze wlaczyc przez "internet
by call" (niestety nie znam polskiego wyrazenia). Chodzi tu
o placenie za internet tylko przez oplate za telefon. Dzwoni
sie na pewny numer i placi sie pewna stosunkowo droga taryfe.
Dla uzytkownikow, ktorzy rzadko korzystaja z internetu, jest to
korzystniejsze niz normalna umowa z oplata miesieczna i oplata
za minuty.
Prosze podac tez adresy WWW wymienionych dostawcow,
zebym mogl sam w szczegole ocenic ich.
Dzieki.
Pozdrowienia z Dortmund, RFN,
Benedikt lub Benedykt
> Czesc!
>
> Czy moglby mi ktos polecic dostawcow internetu w rejonie
> Katowic, u ktorych mozna sie takze wlaczyc przez "internet
> by call" (niestety nie znam polskiego wyrazenia). Chodzi tu
> o placenie za internet tylko przez oplate za telefon. Dzwoni
> sie na pewny numer i placi sie pewna stosunkowo droga taryfe.
> Dla uzytkownikow, ktorzy rzadko korzystaja z internetu, jest to
> korzystniejsze niz normalna umowa z oplata miesieczna i oplata
> za minuty.
> Prosze podac tez adresy WWW wymienionych dostawcow,
> zebym mogl sam w szczegole ocenic ich.
Nasz UKOCHANY ;-) monopolista TPSA profilaktycznie
ubija konkurencje zanim ta jescze zdaży wyrosnąć:
http://www.tpnet.pl/tpnet/komutowany/index.html
W skrócie: masz dostęp (routing) do internetu po kosztach
rozmowy lokalnej. Nie ma mailboxa ale możesz założyć sobie
mailboxa na którym z serwerów dostarczających to za darmo:
polbox, onet albo jeszce inny.
--
Andrzej (Andrew) A. Filip http://bigfoot.com/~anfi
an...@bigfoot.com an...@polbox.com an...@sdf.lonestar.org
Postings: http://deja.com/profile.xp?author=Andrzej%20Filip
A czy może być jeszcze droższe połączenie z internetem??? :))
Michał
Witam
Odpowiedź na list z dnia 24.04.2000 i godziny 19:02 :
BA> Czesc!
BA> Czy moglby mi ktos polecic dostawcow internetu w rejonie
BA> Katowic, u ktorych mozna sie takze wlaczyc przez "internet
BA> by call" (niestety nie znam polskiego wyrazenia). Chodzi tu
BA> o placenie za internet tylko przez oplate za telefon. Dzwoni
BA> sie na pewny numer i placi sie pewna stosunkowo droga taryfe.
BA> Dla uzytkownikow, ktorzy rzadko korzystaja z internetu, jest to
BA> korzystniejsze niz normalna umowa z oplata miesieczna i oplata
BA> za minuty.
BA> Prosze podac tez adresy WWW wymienionych dostawcow,
BA> zebym mogl sam w szczegole ocenic ich.
nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałem... chodzi o CallBack?
1. dzwonisz pod pewien numer
2. logujesz sie na serwerze
3. serwer identyfikuje Cię i rozłącza
4. serwer oddzwania do Ciebie
jestes w Internecie na koszt serwera
polecam www.ertel.com.pl (woj. Katowickie) - strefe numeracyjna
mają 50% cen za impuls jak w tepsie, czyli 1,5zl/1h w nocy po 22.00
o to Ci chodziło?
do ponownego spotkania w sieci...
--
Wojciech 'Black' Bielec
www.black.gliwice.pl <- tel-fax-sms-email-icq-adres-konto
----------------------------------------------------------
BTW: Bomba jest tym lepsza, im więcej ludzi zmieni w masło.
--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-comp-mail
http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-comp-mail/
Uzytkownicy prywatni maga wybrac z 3 taryf 20, 50 i 100 godzin miesiecznie
dostepu do internetu platnych z gory. Dla 100 godzin na przyklad cena za 1
godzine wynosi 1.70 ZL niezaleznie od pory dnia i nocy ( dla pozostalych
nieco wyzej). Niewykorzystany czas przepada, natomiast przekroczony licza po
3.00 ZL.
Pozdrowienia AB
* wszystkie ceny z VAT
Użytkownik Benedikt Adamitzki <adami...@cityweb.de> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:8e1un4$ftc$1...@news.cityweb.de...
> Czesc!
>
> Czy moglby mi ktos polecic dostawcow internetu w rejonie
> Katowic, u ktorych mozna sie takze wlaczyc przez "internet
> by call" (niestety nie znam polskiego wyrazenia). Chodzi tu
> o placenie za internet tylko przez oplate za telefon. Dzwoni
> sie na pewny numer i placi sie pewna stosunkowo droga taryfe.
> Dla uzytkownikow, ktorzy rzadko korzystaja z internetu, jest to
> korzystniejsze niz normalna umowa z oplata miesieczna i oplata
> za minuty.
> Prosze podac tez adresy WWW wymienionych dostawcow,
> zebym mogl sam w szczegole ocenic ich.
>
> Dzieki.
>
> Pozdrowienia z Dortmund, RFN,
> Benedikt lub Benedykt
>
>
--
25MB e-mail, 10MB WWW, PHP, Perl, SSI - WEB Pack - http://rubikon.pl
Dziękuję bardzo za wszystkie tak szybkie odpowiedzi - oczywiście także za te
bezpośrednio na mój adres.
Wygląda na to, że nie opisałem tego wystarczająco dokładnie. Ale wydaje mi
się, że pomimo tego dostałem już zadowalającą odpowiedź, a mianowicie
odpowiedź Andrzeja Filipa opisującą zachowanie TPSA wobec konkurencji. Znamy
to także tutaj (Deutsche Telekom wobec konkurencji).
Konkurencja jest podstawą "internet by call" (nazwę to "internet na
zadzwonienie"), dlatego sądzę, że tego serwisu w Polsce być może jeszcze nie
ma. Ale opisany przez Wojtka 'Black'a' Bielca serwis z CallBack'iem jest
krokiem w ten kierunek. Chodzi tu ale przede wszystkim o konkurencję w
zakresie telekomunikacji, a nie o konkurencję w zakresie internetu.
"Internet na zadzwonienie" polega na tym, że klient płaci tylko i wyłącznie
za połączenie telefoniczne z serwerem dostawcy. Nie istnieje żadna
umowa, która przewiduje opłaty miesięczne lub wymaga pewną miesięczną liczbę
godzin w internecie.
To znaczy, że klient po pierwszym (oczywiście płatnym) połączeniu z
dostawcą, podczas którego urządził sobie elektroniczną skrzynkę pocztową i
stronę domową, może nie połączyć się z dostawcą n.p. przez rok i oczywiście
przez ten rok ani grosza nie płaci. Dopiero, gdy
chce zajrzeć do swojej skrzynki pocztowej musi płacić. I stąd nazwa
"internet by call" - z internetem mamy tylko do czynienia, gdy łączymy się
przez telefon z serwerem dostawcy. Jak dostawca wyrównuje swoje koszta
eksploatacji, to jego rzecz. Ale tam gdzie jest konkurencja, znajdują się na
to możliwości.
TPSA mogłaby oczywiście także oferować "internet na zadzwonienie". Ale z
jakiego powodu monopolista miałby dobrowolnie zrezygnować z zapłaconych (w
opłacie miesięcznej) ale nie odsurfowanych minut/godzin. A żeby inni
dostawcy mogli oferować ten serwis, muszą być numery telefoniczne, na które
można zadzwonić bez wpływu na wysokość rachunku monopolisty.
Mam nadzieję, że mnie jeszcze można zrozumieć. Wiem, że co najmniej mój szyk
słów jest "niemieckopodobny".
Jeśli macie jeszcze pytania, napiszcie!
Do usłyszenia.
Benedikt/Benedykt
> TPSA mogłaby oczywiście także oferować "internet na zadzwonienie". Ale z
> jakiego powodu monopolista miałby dobrowolnie zrezygnować z zapłaconych
(w
> opłacie miesięcznej) ale nie odsurfowanych minut/godzin. A żeby inni
> dostawcy mogli oferować ten serwis, muszą być numery telefoniczne, na
które
> można zadzwonić bez wpływu na wysokość rachunku monopolisty.
Z tego co mi wiadomo, to od dobrych paru lat w abonamencie [czyli w placonej
co miesiac oplacie stalej za posiadanie telefonu] nie ma juz zadnych
darmowych minut. Kiedys byly - fakt. Teraz juz nie ma.
A na numery innych dostawcow [np NETIA] mozesz dzwonic bezproblemowo, i
jesli dzwonisz z NETI do NETI to tepsa nie ma w tym juz prawie zadnych
udzialow. Prawie - poniewaz jesli dzwonisz miedzymiastowo - to jeszcze wciaz
idzie to przez lacza tepsy [ale z tegop co pamietam to juz im niewiele
zostalo tej wylacznosci na rozmowy miedzymiastowe]. Jesli lokalnie - juz
nie.
Pozdrawiam
--
misiaQ
www.misiaq.prv.pl - Queen rulez!!
http://www.onelist.com/community/queen_pl - Queen majlista po polsq
mis...@misiaq.prv.pl
ICQ 59595878
- - - - - - - - - - - - - - - -
"People get so excited about these things, it's only a bloody record"
Freddie Mercury, June 5th 1982, Milton Keynes Bowl
- - - - - - - - - - - - - - - -
> Czy moglby mi ktos polecic dostawcow internetu w rejonie
> Katowic, u ktorych mozna sie takze wlaczyc przez "internet
> by call" (niestety nie znam polskiego wyrazenia). Chodzi tu
> o placenie za internet tylko przez oplate za telefon. Dzwoni
+48 32 7119666 user:ppp pass:ppp
+48 32 7394777 user:ppp pass:ppp
Pozdrawiam
Patryk Skonieczny
pat...@enter.net.pl
----- Original Message -----
From: Benedikt Adamitzki <adami...@cityweb.de>
To: <pl-com...@newsgate.pl>
Sent: Tuesday, April 25, 2000 8:30 PM
Subject: Re: Dostawcy internetu z "internet by call"
> Cześć!
>
> Dziękuję bardzo za wszystkie tak szybkie odpowiedzi - oczywiście także za
te
> bezpośrednio na mój adres.
>
> Wygląda na to, że nie opisałem tego wystarczająco dokładnie. Ale wydaje mi
> się, że pomimo tego dostałem już zadowalającą odpowiedź, a mianowicie
> odpowiedź Andrzeja Filipa opisującą zachowanie TPSA wobec konkurencji.
Znamy
> to także tutaj (Deutsche Telekom wobec konkurencji).
> Konkurencja jest podstawą "internet by call" (nazwę to "internet na
> zadzwonienie"), dlatego sądzę, że tego serwisu w Polsce być może jeszcze
nie
> ma. Ale opisany przez Wojtka 'Black'a' Bielca serwis z CallBack'iem jest
> krokiem w ten kierunek. Chodzi tu ale przede wszystkim o konkurencję w
> zakresie telekomunikacji, a nie o konkurencję w zakresie internetu.
>
> "Internet na zadzwonienie" polega na tym, że klient płaci tylko i
wyłącznie
> za połączenie telefoniczne z serwerem dostawcy. Nie istnieje żadna
> umowa, która przewiduje opłaty miesięczne lub wymaga pewną miesięczną
liczbę
> godzin w internecie.
> To znaczy, że klient po pierwszym (oczywiście płatnym) połączeniu z
> dostawcą, podczas którego urządził sobie elektroniczną skrzynkę pocztową i
> stronę domową, może nie połączyć się z dostawcą n.p. przez rok i
oczywiście
> przez ten rok ani grosza nie płaci. Dopiero, gdy
> chce zajrzeć do swojej skrzynki pocztowej musi płacić. I stąd nazwa
> "internet by call" - z internetem mamy tylko do czynienia, gdy łączymy się
> przez telefon z serwerem dostawcy. Jak dostawca wyrównuje swoje koszta
> eksploatacji, to jego rzecz. Ale tam gdzie jest konkurencja, znajdują się
na
> to możliwości.
>
> TPSA mogłaby oczywiście także oferować "internet na zadzwonienie". Ale z
> jakiego powodu monopolista miałby dobrowolnie zrezygnować z zapłaconych
(w
> opłacie miesięcznej) ale nie odsurfowanych minut/godzin. A żeby inni
> dostawcy mogli oferować ten serwis, muszą być numery telefoniczne, na
które
> można zadzwonić bez wpływu na wysokość rachunku monopolisty.
>
> Mam nadzieję, że mnie jeszcze można zrozumieć. Wiem, że co najmniej mój
szyk
> słów jest "niemieckopodobny".
> Jeśli macie jeszcze pytania, napiszcie!
>
> Do usłyszenia.
>
> Benedikt/Benedykt
--
> A czy może być jeszcze droższe połączenie z internetem??? :))
może
TPSA kilka lat później ;)