> Jak wiecie wchodząc do Unii miały być prowadzone prace nad zwiększeniem
> prądu w elektrowni - do 230V (chyba).
jesli juz to zwiekszenie napiecia :-)
>Elektrowni wywiązały się już tego i
> mamy już prąd unijny. Przed chwilą mierzyłem miernikiem prąd w gniazdku i
> okazało się, że jest 260V - 270V.
Jesli chodzi o elektrownie i tak zwany "prad unijny" a tak naprawde napiecie
to masz
juz je w gniazdku od conajmiej 1 roku :-)
>Nie wiem jak u Was drodzy grupowicze, ale
> moim znajomym i mi osobiście zaczyna sprzęt komputerowy nawalać: płyty
> główne, dyski twarde, zasilacze. Gdyby nie UPS to mi pewnie też by wysiadł
> serwer.
wydaje mi sie ze moze byc to problem sieci wewnetrznej.
Podam Ci przyklad u mnie w firmie jest winda towarowa :-)
w momecie gdy jest uruchamiana nastepuje rozrcuh silnika
(nie bede opisywal szczegolowo) i wzrost napiecia w niektorych obwodach
sieci :-( widocznie ktos spartolil caly obwod i teraz pozostaje albo wymiana
calej sieci (bardzo kosztowne) albo podlaczenie kompow do obwodow nie
zagrozonych
albo podlaczenie ich za UPS'ami :-) u mnie pomoglo :-)
Konkluzja:
gdyby wszystko w polsce chodzilo z taka precyzja jak elektrownie
(wiem z praktyki) to byloby cudownie :-)
Powodzenia
Kolasz
> Czekam na refleksje.
juz kij ze ntg... czym to zmierzyles, typ i nazwa miernika oraz ustawienia?
nara
--
Lechu
No ale co z tego, że 260 V. Po prostu zasilacz będzie pracował z mniejszym
współczynnikiem wypełnienia i będzie wszystko w porządku.
A tak w ogóle jak chcesz pogadać o prądach, to idź na pl.misc.elektronika
I PRZESTAŃ BARANIE PIEPRZYĆ O UNII, BO ZMIANA NAPIĘCIA W GNIAZDKACH NIE MA
NIC WSPÓLNEGO Z WEJŚCIEM DO UNII.
> I PRZESTAŃ BARANIE PIEPRZYĆ O UNII, BO ZMIANA NAPIĘCIA W GNIAZDKACH NIE MA
> NIC WSPÓLNEGO Z WEJŚCIEM DO UNII.
1. nie drzyj ryja
2. ma
pzodr
CJ
> Demonek
a moze zle zmierzyles? Z tego co pamietam to waznre jest napiecie skuteczne czy
cos takiego, a ono wynosi ok 220-230. Moze to co zmierzyles to maksymalna
amplituda?
Ale nie dam za to reki. Nigdy nie lubilem takich przedmiotow.
Peri
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
>>Przed chwilą mierzyłem miernikiem prąd w gniazdku i
>>okazało się, że jest 260V - 270V.
>>
>>
>
>
>
>>Demonek
>>
>>
>
>a moze zle zmierzyles? Z tego co pamietam to waznre jest napiecie skuteczne czy
>cos takiego, a ono wynosi ok 220-230. Moze to co zmierzyles to maksymalna
>amplituda?
>
1. Sądząc z tego, że nie rozróżnia prądu od napięcia, to mierzył jednak
wartość skuteczną ;)
2. Co to jest "maksymalna amplituda"? :)
- Szwejk
PS. P,NMSP
1914-1918
Nie ma. Zmiana ta była przygotowywana od końca lat 80., w czasie, kiedy
jeszcze o wejściu do Unii nie było mowy. Poza tym na Słowacji mają 220 V i
nie kwapią się do zmiany, a w Wlk. Brytanii 240 V i też nie chcą się
dostosowywać do warunków unijnych.
>>2. Co to jest "maksymalna amplituda"? :)
>>
>>
>ad 2. sam nie wiem :) nie no wychylenie maksymalne sinusoidy chyba nie?
>
>
"Maksymalna amplituda" to pojęcie takie samo (w tym przypadku) jak
"akwen wodny", "najbardziej optymalny", czy "masło maślane"... :)
- Szwejk
1914-1918
mnie sie kojarzy raczej z prostą linią ;-)
>
> 1914-1918
>
Bądź w temacie grupy, napisz z użyciem GD skrypt PHP, który będzie robił
ładny wykres aktualnego napięcia w Twoim gniazdku.
bart
--
"Klienci są sensem naszego istnienia" (c)TP S.A. <0800221122,*,4>
bart @bart.w-wa.pl || http://bart.w-wa.pl || http://faq.pl/php/