sprawa jest prosta. Firma szuka developera PHP, wiec ten post. Osoba
zainteresowna wysyla CV, zakladam ze jest w nim mniej wiecej skrót tym
czym sie zajmuje, jezeli jest w porzo to wpada na rozmowe gdzie
wszystko mozna dograc i po temacie.
a.
> <
ea1b8de8-7940-41ab-af13-8f0652c9f...@y11g2000vbn.googlegroups.com> at
> >> >- udzia w analizie wymaga oraz testowaniu wytworzonych rozwi za
>
> >> Czyli dodatkowo analityk i beta-tester, jak dot d 4 stanowiska w 1.
> >To nie jest praca w korporacji, 1 osoba przykreca ar wke i prznosi
> >sobie sto ek eby dostac do yrandola itd
>
> Tu nie chodzi o korporacyjno , nigdy nie b d s dzi we w asnej
> sprawie. O ile analiza wymaga z punktu widzenia programisty sprowadza
> si do "jak", o tyle z firmowego / analitycznego punktu widzenia
> sprowadza si do "czy", a to jest r nica.
> Programista oczywi cie testuje wyniki swojej pracy, ale nie zrobi tego
> obiektywnie, bo doskonale zna sw j produkt, wi c nie idzie cie k
> zwyk ego u ytkownika. Ponadto czy si to z nast pn funkcj -
> projektowania aplikacji, a konkretnie z ergonomi pracy na takim
> produkcie. Rzadko kiedy wizja programisty pokrywa si z wizj
> projektanta (w kontek cie wygody u ytkowania, potrzebnej w danym
> momencie funkcjonalno ci dost pnej w GUI itd.).
>
> >> >Oferujemy bardzo dobre warunki pracy
>
> >> Tzn. jakie? Jest okno w pokoju i radio u szefa za cian ?
> >jest okno w pokoju, radio te nie koniecznie na s uchawkach
>
> Troch kr tka lista jak na "bardzo dobre" :-)
>
>
>
> >> >mo liwo podnoszenia kwalifikacji
>
> >> Tzn. jakie konkretnie mo liwo ci podnoszenia kwalifikacji
> >>oferujecie? Jak rozumiem organizujecie / wysy acie pracownik w na
> >>kursy i szkolenia?
> >praca w zespole daje spore mozliwo ci podnoszenia kwalifikacji ...
> >Kursy i szkolenia nie wykluczone
>
> Czyli de facto puste s owa, trudno uzna kogo za bardziej
> wykwalifikowanego jedynie przez zamkni cie go w jednym pomieszczeniu z
> innymi pracownikami. Od tego realnych umiej tno ci mu nie przybywa.
>
>
>
> >> >i rozwoju w asnej kariery zawodowej przy r nych projektach dla
> >> >mi dzynarodowych klient w.
>
> >> Programi cie to wszystko jedno dla kogo jest projekt, przecie nie
> >>on jest odpowiedzialny za kontakty z klientem i taki zwrot to
> >>jedynie chwyt marketingowy.
> >Nie koniecznie ....
>
> Tzn. co niekoniecznie - niekoniecznie mu wszystko jedno czy
> niekoniecznie nie jest odpowiedzialny za kontakty z mi dzynarodowym
> klientem?
>
> >najlepsi sa wymiatacze ale i kadydaci na wymiataczy sa mile widziani.
> >Co do budzetu to preferowalbym indywidulanie ten temat omowic z
> >zainteresowanymi osobami.
>
> Bud et przewidziany na pracownika to wide ki, nie ostateczna kwota.
> Przy szukaniu profesjonalisty / stawianiu wysoko poprzeczki podanie
> tych wide ek (lub przynajmniej minimum) znacz co upraszcza ca y proces,
> eliminuje niezainteresowanych, zmniejsza ilo pracy po stronie firmy.
> Dziwna to moda, eby ch tnie m wi o zakresie obowi zk w, ale pomija
> kwestie gratyfikacji za prac .
>
> PS. Nie jestem "na nie", uwa am e brak niedopowiedze i stawianie
> sprawy jasno jest korzystne dla obu stron, niezale nie czy dotyczy to