pozdrawiam
cysterna
Singleton albo Spring z automatycznym wstrzykiwaniem zależności.
--
Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com
> jak można rozwiązać
>brak możliwości deklaracji zmiennej globalnej
Najprościej to zdefiniuj sobie klasę np:
public class Globas {
public static Connection conn = null;
//...
public static final int MAX_VAL = 25;
// itd...
}
tu se wrzuć connection, a potem sięgaj kiedy zechcesz
pozdrawiam,
Marcin
Wolniej wolniej, czlowiek jest na etapie dziedziczenia wszystkiego...
Zmienne globalne kloca sie z idea obiektowosci, ale
http://lmgtfy.com/?q=java+global+variables&l=1
Bartek
Dzięki o to mniej więcej chodziło. Dziwna jest ta java na początku.
>
> Dzięki o to mniej więcej chodziło. Dziwna jest ta java na początku.
Dziwnie ty się do niej zabierasz. Co masz za soba, czego uzywales?
Czytales o Javie jakas ksiazke?
>Dziwnie ty się do niej zabierasz. Co masz za soba, czego uzywales?
daj mu spokój, dziś pytanie - dziś odpowiedź, i koniec tematu,
po co wnikasz ?
> Zmienne globalne kloca sie z idea obiektowosci,
?
Niby w jaki sposób się kłócą?
Jaka jest idea obiektowości, i co w niej konkretnie kłóci się ze
zmiennymi globalnymi?
--
Maciej Sobczak * http://www.inspirel.com
W teorii jest ok. "w praktyce" sie kloci. Jeszcze nie bylo, zeby
"elektorat" zmiennych globalnych nie mial trudnosci z mysleniem
obiektowym. Ukochane statiki, przerosty singletonow (zalezy co
'przerabiali'), brak pomyslu na zwiazki czy relacje miedzy klasami, to
typowy kod kogos takiego.
> W teorii jest ok. "w praktyce" sie kloci.
E tam. :-)
> Jeszcze nie bylo, zeby
> "elektorat" zmiennych globalnych nie mial trudnosci z mysleniem
> obiektowym. Ukochane statiki, przerosty singletonow (zalezy co
> 'przerabiali'), brak pomyslu na zwiazki czy relacje miedzy klasami, to
> typowy kod kogos takiego.
Nadal nie widzę konfliktu między zmiennymi globalnymi a obiektowością.
Globalny obiekt może być zarówno obiektowy jak i globalny.
To, że w Javie się to ciężko robi, to problem Javy. Wyłącznie.