Mo�e jest jaki� dodatek do Eclipse'a? Szuka�em po necie i znalaz�em
skrypt ant'owy, m�g�bym go przerobi�... ale mo�e jest co� bardziej
zintegrowanego ze �rodowiskiem?
Jak Wy rozwi�zali�cie ten problem?
PZDR
Shaman
maven
mvn release:prepare
mvn release:perform
Z mavenem nie mia�em jeszcze czasu sie pozna�.
znalaz�em co� takiego: http://code.google.com/p/svntask/
Tyle �e, numerek builda zasysam z pliku zamiast z SVNa.
BuildNumber automatycznie siďż˝ inkrementuje.
PZDR
Shaman
Na świąteczny wolny czas polecam "My Job Went to India: 52 Ways to
Save Your Job".
Po przeczytaniu spojrzysz inaczej na swoją wypowiedź.
Na czytanie te� ostatnio nie mam czasu. Mo�esz pokr�tce zreferowa� co
mia�e� na my�li?
PZDR
Shaman
Heh, chyba wlasnie to co jest przeslaniem 'dowcipu' o robotniku co
zapi... z pustymi taczkami bo nie ma czasu zaladowac :)
--
Krzysztof Wolny
kkk....@gmail.com (replace 'kkk' with one 'k')
bez przesady.. Ant przez blisko 10 lat automatyzowa� zadania i by�o
dobrze. A� tu nagle okazuje si�, �e jak nie znasz mavena to przegra�e�
�ycie i nikt Ci� do roboty nie przyjmie. LOL :) To jaki� studencki tok
rozumowania.
PZDR
Shaman
>>> Na czytanie te� ostatnio nie mam czasu. Mo�esz pokr�tce zreferowa� co
>>> mia�e� na my�li?
>> Heh, chyba wlasnie to co jest przeslaniem 'dowcipu' o robotniku co
>> zapi... z pustymi taczkami bo nie ma czasu zaladowac :)
> bez przesady.. Ant przez blisko 10 lat automatyzowa� zadania i by�o
> dobrze. A� tu nagle okazuje si�, �e jak nie znasz mavena to przegra�e�
> �ycie i nikt Ci� do roboty nie przyjmie. LOL :) To jaki� studencki tok
> rozumowania.
Ja tylko wyjasniam o co chodzilo Solomanowi. Ale cos jest na rzeczy
skoro piszesz: "Na czytanie teďż˝ ostatnio nie mam czasu." ;-)
Czy Ty nie potrafisz sie w swieta oderwac od pracy?
Nie uwierzysz, ale sa jeszcze tacy ludzie,
ktorzy maja lepsze pomysly na czas wolny
niz lektura dotyczaca pracy, niz probowanie nowej wersji
biblioteki X, czy studiowanie API kolejnego
rewelacyjnego frameworka.
Pozdrawiam,
Wojtek
Ostatniego sylwka spędziłem tak nawiasem tuningując serwer bazodanowy
pod pewnego HRMS-a, nowy rok zaś zacząłem od pisania własnej
biblioteczki do transformacji... OMG, jestem no-lifem...
>
>
> Ostatniego sylwka sp�dzi�em tak nawiasem tuninguj�c serwer bazodanowy
> pod pewnego HRMS-a, nowy rok za� zacz��em od pisania w�asnej
> biblioteczki do transformacji... OMG, jestem no-lifem...
Ale to co innego - sluzba nie druzba.
Natomiast moj przedmowca mowil o wykorzystaniu czasu
swiatecznego (wolnego, prywatnego) na lekture czegos tam zwiazanego z
praca. Ech, jakze fajne i bogate w atrakcje jest zycie mlodego
programisty ;)
Pozdrawiam,
Wojtek
A gdzie ma jďż˝ czytaďż˝? W pracy?
A gdzie niby?
>
> A gdzie ma jďż˝ czytaďż˝? W pracy?
Tak - jesli to dotyczy pracy, zawodu itp
Choc oczywiscie nikt nie broni czytac takich rzeczy przy wigilijnym
stole. ;)
Pozdrawiam,
Wojtek