Wszystko zależy od rodzaju, przeznaczenia i sposobu wykorzystania tych
danych przez aplikację. W najprostszych przypadkach (dane do inicjowania
zmiennych lub pól obiektów aplikacji, proste wyniki obliczeń, niewielka
liczba rekorów o ustalonej strukturze...) wystarczają mechanizmy typu: plik
sekwencyjny, plik .ini lub rejestr windy.
W ogólności jednak, struktura danych jest zwykle znacznie bardziej
skomplikowana (relacje pomiędzy tabelami, różnorodność typów pól...) a
ponadto niezbędne jest szybkie wyszukiwanie dowolnego rekordu, w dowolnej
tabeli. Dlatego też wymyślono coś takiego jak relacyjne bazy danych, które
załatwiają problemy indeksowania rekordów utrzymywania relacji, pracy w
warunkach wielodostępu i wiele innych. Jedyną alternatywą dla 'rasowej bazy
danych' jest w tej sytuacji napisanie własnego DBMS opartego na np. plikach
sekwencyjnych do przechowywania rekordów i dodatkowych mechanizmach
załatwiających co najmniej te rzeczy, które oferuje przeciętny system bazy
danych. Tylko czy warto wyważać otwarte drzwi...
Co do bazy danych Access to jest ona z pewnością jednym z lepszych narzędzi
typu Desktop. Jest dość szybka i stabilna. Wszystkie dane zapisuje w jednym
pliku co znacznie ułatwia wszelkie zabiegi. Ma jednak też kilka wad. Jako
produkt M$ (czytaj MDollars for Bill) daje się sensownie wykorzystać jedynie
po wykupieniu licencji przez Jusera. Dostęp do niej poprzez rodzimy
sterownik Delphi przypomina bowiem jazdę najnowszym Porshe w którym
skończyło się paliwo a sterownik ODBC dostarczany jest przez M$ jedynie wraz
z kompletną licencją na Access'a, czyli biedny Juser musi zabulić.
Tomek, email: pl81...@polbox.com
>Zastanawiam się ostatnio nad generalnym sensem zastosowań
>baz danych typu Microsoft Access. Z jednej strony jest to
>sprawdzony mechanizm, który oferuje wiele możliwości i
>gwarantuje pewien stopień zoptymalizowania przechowywania
>danych. Z drugiej strony - ogólnie rzecz ujmujac - w większości
>przypadków używanie mechanizmów typu DAO zupełnie
>spowalnia aplikacje... Czy jeżeli dane, z których korzysta
>program nie muszą być współdzielone między wieloma
>użytkownikami posiadającymi możliwość jednoczesnego
>zapisu, to warto używać mechanizmów bazodanowych
>czy wystarczą rozwiązania typu plik o dostępie sekwencyjnym
>lub swobodnym?
Ba ale co z wyszukiwaniem i zależnościami pomiędzy tabelami?
Pliki sekwencyjne są bardzo dobre itd itp ale nie wystarczają do obsługi w
miarę skomplikowanej bazy danych, ze względu na konieczność urobienia się po
pachy przy szukaniu. Z drugiej strony w przypadku prostych baz z jedną
tabelą można próbowac szczęścia z obsługą pliku.
Hopbit
--
Krzysztof Swiatkowski - Lodz, Poland | Naturą ambicji jest to, iż nie
mailto:hob...@priv.onet.pl | obchodzi jej rzeczywistosć.
ICQ:24254608 | Frank Herbert
|