--
Tristan hrabia Alder
Po pierwsze nie ma standardów przekazywania kodów. Są tylko umowy między
kupującym a sprzedającym. Jak nie było w umowie, to nie ma w ogóle i
cześć.
Ale jeżeli jesteś przyparty do muru, to:
0. Zdefiniuj przeznaczenie programu.
1. Zrób opis modułów lub warstw programu. Opisz ich przeznaczenie (np.
user interface, poszczególne formy, zestaw funkcji do obsługi bazy danych
itd).
2. Opisz złącza między modułami/warstami.
3. Wybierz z każdego modułu zestaw funkcji/procedur strategicznych i opisz
ich działanie.
4. Opisz ew. strukturę bazy danych lub strukturę plików generowanych lub
czytanych przez program.
5. Jeśli korzystasz ze standardów (protokoły itp.) podaj je razem z
oznaczeniami wersji.
6. Podaj zestaw obcych komponentów (z oznaczeniami wersji i miejscami,
gdzie są dostępne) potrzebnych do skompilowania całości.
7. Nie opisuj znaczenia funcji max(a, b) lub tp. Szkoda czasu.
8. I czółko.
9. Uzyskaj od swojego upierdliwego klienta pisemny protokół przekazania z
klauzulą, że źródła oddajesz w całości i od tego momentu nie odpowiadasz
za nic.
rr
Spróbuj wyczuć, czy chodzi o prawdziwą dokumentację, czy też tylko o
podkładkę (pod fakturę np.) Jeśli to pierwsze, to przepis Roberta jest w
miarę sensowny. Jeśli to drugie, to kombinuj, aby było dużo papieru -
struktury baz danych, spis procedur i parę słów, do czego aplikacja, do
której źródła sprzedałeś, ma służyć. To, do czego jej użyć, to na
początku - krótko we wstępie, potem procedury i struktury, a na koniec
rozwinięcie wstępu. Wymacaj, czy takie coś zadowoli klienta - być może, że
jeszcze parę słów o przeznaczeniu procedur i funkcji oraz coś o
przeznaczeniu pól w strukturach i chwacit.
--
Sławek
Jeśli to ma czemuś służyć to:
1. Dodałbym jeszcze użyte algorytmy - jeśli takie są.
2. Diagram zmian stanów.
3. Diagram przepływu informacji.
Jeśli to baza danych i chcesz dodać do dokumentacji schemat struktury bazy
danych to radzę użyć jakiegoś CASE'a i wykorzystać moduł inżynierii
odwrotnej.
Traptak
--
Wysoka jakość, niskie ceny - http://rubikon.pl
+ historię zmian potencjałów na synapsach programisty :-)
Nie przesadzajmy.
rr