Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

[OT] Warto przeczytać

67 views
Skip to first unread message

Radoslaw Krzyzan

unread,
Jul 26, 2001, 8:07:24 PM7/26/01
to

Przepraszam , że na tą grupę, ale myślę, że Was to zainteresuje, to nasza
młodość :) . Zdumiewające jak zachęca do refleksji ...

Slownik lat minionych:

Adapter "Bambino" - urzadzenie sluzace do
odtwarzania pocztowek dzwiekowych.

Adresy - przekazywana poufnym osobom baza danych

zagranicznych firm, od ktorych mozna bylo uzyskac

prospekty.

Afric Simone - ulubieniec festiwalu w Sopocie.

Murzyn z Mozambiku. Wylansowal przeboj "Ramaya".

Nosil krzesla w zebach. Ubieral sie w futrzane

buty, wysokie az po kolana oraz w kamizelke z

cekinami wkladana na nagi tors. Wydal w Polsce

jedna plyte

Akron - super smaczne, zolte jak woskowina

tabletki do tzw. dezynfekcji jamy ustnej. Zarlo

sie to jak cukierki, bo byly w kazdym kiosku.

Odpowiednik chlorochinaldinu.

Alla Pugaczowa - piosenkarka ze Zwiazku

Radzieckiego. W przeciwienstwie do ogladajacej ja

publicznosci lubila wystepowac na festiwalu w

Sopocie. Ubierala sie i zachowywala podobnie

ekstrawagancko jak Demis Roussos. Spiewala po

rosyjsku, czasami po polsku, ale bardzo rzadko.

Aparat fotograficzny AMI - moj pierwszy aparat

fotograficzny. Zafascynowany mozliwoscia

uchwycenia swiata na kliszy fotograficznej

robilem zdjecia wszystkiemu co napotkalem.

Niestety po zakonczeniu filmu wyjalem go w

swietle dziennym, co przy braku kasetki skonczylo

sie przeswietleniem negatywu. Po tym przykrym

incydencie chyba sie zrazilem, gdyz nie pamietam

dalszych sesji zdjeciowych z udzialem tego

aparatu.

Apele - obowiazkowe spotkania ludu szkolnego w

sali gimnastycznej lub auli. Wnoszenie sztandaru,

spiewanie hymnu, sluchanie przemowien dyrektora.

Autobusy Berliet - licencja zakupiona za czasow

Gierka od Francuzow, podobno transakcja ta

uratowala francuska firme od bankructwa

Autobusy Jelcz - niesamowicie klimatyczne

autobusy Jelcz w ksztalcie ogorkow z upragnionym

miejscem obok kierowcy, okraglym zegarem po jego

prawej stronie i charakterystyczna "wysepka",

znane rowniez pod nazwa "beczka smiechu". W tej

chwili juz trudno takie cacko spotkac. W

poczatkowej wersji wsiadalo sie przez zwykle,

recznie otwierane drzwi, potem wprowadzono drzwi

automatycznie sterowane przez kierowce. Oprocz

zwyklych pojedynczych modeli, wystepowaly rowniez

egzemplarze z doczepiona przyczepa (taki mini

ogorek bez silnika), w pozniejszych czasach po

naszych ulicach szalaly rowniez wersje

przegubowe.

Badylarz - facet, ktory mial szklarnie. Hodowal

gozdziki, frezje, roze i inne kwiatki albo

pomidory, ogorki. Posiadanie dwoch szklarni z

gozdzikami pozwalalo po roku, gora dwoch latach

na wybudowanie sobie willi z basenem, kupno

mercedesa oraz na wczasy co pare miesiecy w

Bulgarii albo nad Balatonem.

Baltona - najwiekszy konkurent Pewexu, ktorego

symbolem byl marynarz w rozszerzanych u dolu

spodniach, niosacy zagraniczne towary

Banda - trzeba bylo byc w ktorejs z nich, bo

inaczej bylo sie cieniasem albo kujonem

Barbapapa - mozna powiedziec, ze jest to

najbardziej odjazdowa bajka rysunkowa jaka

nadawala telewizja polska podczas swojej

dlugoletniej dzialalnosci. Historia rodziny

stworzen podobnych do galarety lub plasteliny,

ktore mogly przemieniac sie we wszystko.

Bary mleczne - kiedys liczna siec punktow

gastronomicznych, oferujaca nalesniki, kefir,

kluski leniwe, jajecznice i inne pysznosci.

Obecnie trudne do zlokalizowania, chociaz np. w

Toruniu jest dosyc sympatycznie urzadzony bar

mleczny, gdzie z powodzeniem kontynuowane sa

tradycje kuchni polskiej.

Baczek - maly przedmiot bedacy namiastka rakiety.

Robilo sie go z zakretki od wodki. Nalezalo

najpierw wydlubac z niej tekturowa wkladke

uszczelniajaca, nastepnie nasypac do srodka

mieszanke saletry potasowej z cukrem, potem

zatkac wczesniej wydlubana wkladka, zagniesc

brzeg zakretki by wkladka nie mogla wypasc.

Nastepnie z drugiej strony robilo sie dziurke za

pomoca szpikulca, wypelnialo ja draska z zapalki

(popularnie zwana siarka) i baczek byl gotowy do

odpalenia. Jezeli dziurka byla zrobiona fachowo,

czyli z boku i pod odpowiednim katem to baczek po

odpaleniu wirujac startowal w gore i lecial do

wyczerpania sie paliwa, a niekiedy strzelal w

powietrzu

Berecik z antenka - wraz z podkoszulka

gimnastyczna stanowil stroj przodujacej sily

narodu

Beryl 102 - telewizor czarno-bialy na 12 kanalow

(wiecej nie bylo trzeba, a nawet i to za duzo).

Uwage przykuwala skala "wysoka", ktora byla

jedynie atrapa oraz siermiezne pokretlo do

opisywanych 12 kanalow Aby przelaczyc na inny

(czytaj drugi) program trzeba bylo przylozyc

niemalej sily.

Blaszany samochod na pedaly - pokaznych rozmiarow

zabawka dla dzieci importowana z ZSRR, nawet

swiatla sie swiecily.

Boney M - reanimowany ostatnio zespol, ktorego

tlo stanowily czarnoskore kobiety, zas glownym

szolmenem byl niesamowity osobnik, blyskotliwie

zabawiajacy publicznosc roznorodnymi popisami

Bosmanka - czesc sztuki rekodziela podworkowego.

Kulka spleciona ze sznurka. Sluzyla do

wymachiwania.

Bractwo Zelaznej Szekli - telewizyjny klub

zeglarski, prowadzony m.in. przez kapitana

Krzysztofa Baranowskiego, ktory wielu owczesnych

malolatow wyprowadzil na morze i zarazil

zeglarstwem

Brat w wojsku - kazdy go mial, zeby nie zarwac w

nos, albo przynajmniej wujka.

Brazowe pieski w taxi - male pluszowe pieski

kiwajace na nierownoscia lebkami. W lepszych

wersjach mrugaly im oczy (prawe lub lewe) w

zaleznosci od wlaczonego przez kierowce

kierunkowskazu.

Bubloteka - Lista najgorszych polskich przebojow.

Czolowe miejsca okupowaly hity zespolu Bolter

(np. "Daj mi te noc"), Krzysztofa Krawczyka, Papa

Dance, Eleni i innych. Prezenterami Bubloteki od

poczatku az do konca byli Grzegorz Miecugow (byly

prezenter Wiadomosci o 19.30, obecnie TVN) oraz

Andrzej Pawel Wojciechowski (obecnie filar

jednego z polskich koncernow muzycznych). Szkoda,

ze juz nie istnieje, bo chlopaki mieliby pelne

rece roboty.

Budka z piwem - budka pod ktora w godzinach pracy

gromadzila sie meska czesc przodujacej klasy

naszego narodu. Piwo sprzedawano tylko w

szklanych i ciezkich pollitrowych kuflach, cieple

i bez pianki.

Burak - supel na koncu recznika, sluzacy do

robienia kocowy na koloniach

Butik (lub warzywniak) - docelowy model kariery i

obiekt westchnien wiekszosci inzynierow i

wszelkiej masci magistrow opuszczajacych mury

uczelni. O szczesliwym posiadaczu w.w. miejsca

pracy mowiono "ustawiony na cale zycie".

Usytuowane na ogol na bazarach

Chalupy - pierwsza plaza dla naturystow w

uzdrowisku na Polwyspie Helskim. Opiewana w przez

Zbigniewa Wodeckiego w piosence "Chalupy welcome

to". Ilustracja tej piosenki byl teledysk z

prawdziwymi naturystami, ktorym wszystko bylo

widac bez zbednego retuszu.

Chinskie dlugopisy - ze specjalnymi wkladami.

Oryginalne mialy zakrzywiona metalowa koncowke

piszaca, dzieki czemu do konca pisaly cienka,

wyrazna linia, co bylo powodem dumy ich

posiadaczy

Chinskie gumki - obowiazkowe wyposazenie kazdego

owczesnego ucznia podstawowki. Gumki te

wystepowaly w roznych kolorach i zapachach. Az

zal bylo nimi wycierac.

Chinskie piorniki - wykonane z jakiegos tworzywa

sztucznego, ozdobione kolorowymi rysunkami.

Podstawowym parametrem branym pod uwage przy

zakupie takiego piornika byla liczba schowkow,

najlepiej gdy byly one zakamuflowane, tak by

mogly przechowywac scisle tajne informacje.

Cieple lody - ... tak, byl taki paradoks. Do

waflowego rozka pakowano mase o jasnym kolorze

zalana od gory warstewka czekoladopodobnej

czekolady (zreszta cholera wie co to naprawde

bylo). Calosc gustownie opakowana w celofanowa

folie. Byla to swoista atrapa dla dzieci, ktorych

akurat bolaly gardelka, wiec nie mogly bylo

dostac oryginalnego loda, a darly sie w sklepie

niemilosiernie.

Cymbalki chromatyczne - ciezki i nieporeczny

instrument sluzacy do edukacji muzycznej.

Cymbergaj - mini-gra w pilke nozna. W cymbergaja

gralo sie np. na lawkach szkolnych monetami

popychanymi grzebieniem.

Cytroneta - napoj o smaku cytrynowym oferowany

przez ulicznych "dealerow" podawany w wyjatkowo

porecznych torebkach foliowych. Charakter

opakowania zmuszal do szybkiego wypicia

zawartosci, ktorej szczesliwie nie bylo zbyt

duzo.

Czapki kominiarki - nie te z daszkiem noszone

przez niektorych do dzis, ale takie z okraglym

otworem na twarz, nieprzyslaniajacym czolo i

kolnierzem na szyje - trafny pomysl eliminacji

szalikow z deficytowych materialow tj. welny.

Czarna Wolga - postrach najmlodszego pokolenia.

Potworne wizje przekazywane z ust do ust,

podsycane wypowiedziami rodzicow ("jak bedziesz

niegrzeczny, zabierze cie Czarna Wolga").

Czeskie olowki automatyczne - tzw. "olowki z

napedem", pancerne olowki z grafitowym wkladem,

ktore w rzeczywistosci stanowily podstawowe

uposazenie militarne polskiego ucznia. Po

wymontowaniu zbednego srodka, uzyskiwalo sie

spluwke.

Czterej Pancerni i Pies - niesmiertelni

bohaterowie wojennej epopei, w ktorej trup kladl

sie gesto. Zaloge czolgu Rudy 102 tworzyli

Olgierd Jarosza (pierwszy dowodca), Janek,

Gustlik, Grigori, Tomasz, oraz Szarik.Wychodzili

calo z najgorszej opresji, dzieki temu wyzwolili

pol Polski spod szponow okupanta. W filmie Niemcy

zawsze byli banda przyglupow i tchorzy, za to

Ruscy zabawni, dowcipni, sympatyczni i mowili po

polsku. Serial emitowany w TV srednio co 2-3 lata

Czyn spoleczny - inicjatywa ludu pracujacego

miast i wsi polegajaca na wykonywaniu masowo prac

(najczesciej budowlano - porzadkowo -

melioracyjnych). Akcja byla zakrojona na ogromna

skale, zwykle tuz przed wielkimi swietami (22VII,

9V, oraz branzowymi: Dzien Gornika, Hutnika,

Budowlanca,...).

Cwieki - element ozdobny skorzanych lub

jeansowych kurtek

Dekatyzy - spodnie z tzw. wycieraku, ktore

poddane skomplikowanym procesom chemicznym

uzyskiwaly bialo-granatowe wzorki. Im wiekszy

kontrast miedzy biela a granatem, tym bardziej

bajeranckie.

Delfin Um - glowny bohater sympatycznego serialu

rysunkowego z ciekawa sciezka dzwiekowa Michela

Legranda.

Demis Roussos - Grek, ktory regularnie wystepowal

na festiwalu z Sopocie. Wazyl duzo, nosil wielka

brode i wasy, ubieral sie w wielkie powloczyste

szaty i zyczyl sobie zawsze okraglego lozka do

spania. Zapoczatkowal w Polsce mode na muzyke

srodziemnomorska.

Dlugopisy w polowie przezroczyste - z

umieszczonym we wnetrzu plynem wraz ze statkiem,

pajacykiem, etc. Po odwroceniu uwieziony w srodku

przedmiot, przemieszczal sie.

Dlugopisy wielobarwne - dlugopisy z mozliwoscia

wyboru wkladu. Im wiecej kolorow tym lepiej.

Dropsy - okragle cukierki zawiniete w papier,

ktore za zadna cene nie chcialy sie od niego

odkleic.

Druh - aparat fotograficzny na blone zwijana 6x9.

w latach 50-60 podstawowy aparat fotograficzny.

Dla bieglych w sztuce dochodzila ciemnia w malej

ciupce, odbitki stykowe i ogromna satysfakcja

Drupi - wloski piesniarz odkryty przez Polakow,

ktorego popularnosc nie wykraczala poza nasze

granice. Wloch byl zdziwiony, ale spiewal

sympatycznie.

Dyzurni -- ochotnicy wyznaczani przez

wychowawczynie, ktorzy nie mieli przez caly

tydzien przerw [teoretycznie], gdyz w ich czasie

mieli wyrzucac smiecie z klas, moczyc scierke i

wycierac tablice.

Dziennik Ludowy - kolorowy dodatek ukazujacy sie

raz w tygodniu byl glownym zrodlem plakatow z

idolami muzyki. Przy wiekszym przyplywie gotowki

mozna bylo nabyc wersje oryginalne z Bravo lub

Popcorn od preznych przedsiebiorcow ze stoiskami

na przodujacych bazarach.

Dzien Kobiet - oficjalne swieto wszystkich kobiet

obchodzone 8 marca kazdego roku. Kazda kobieta w

zakladzie pracy dostawala wtedy z Dzialu

Socjalnego gozdzik szt. 1 za pokwitowaniem oraz

jakis deficytowy towar, np. paczke rajtuz albo

wate rowniez za pokwitowaniem. Oprocz tego byly

okolicznosciowe przemowienia dyrekcji zakladu.

Dzien Zwyciestwa - obchodzony byl 9 maja jako

swieto panstwowe. Nadejscie tego dnia zwiastowaly

przewalajace sie przez ekran TVP panstwowe

uroczystosci, wspomnienia kombatantow i filmy

wojenne produkcji polskiej albo radzieckiej.

Dzem z dyni o smaku pomaranczowym - totalny

odjazd

Ekran z bratkiem - czwartkowy program dla mlodych

widzow. Jedyna okazja, aby obejrzec przygody

Zorro, Robin Hooda, czy Sir Lancelota. Program

prowadzil Maciej Ziminski, gry podworkowe - Marek

Grot, gry planszowe, etc. - niezapomniany Lech

Pijanowski

Etykietka zastepcza - papieropodobny fragment

opakowania np. cementu, ktory nie bedac

zadrukowany na rewersie pelnil role opakowania

np. wyrobu czekolado-podobnego. Jej niewatpliwa

zaleta bylo edukowanie spoleczenstwa, bo kto

kupujac jakas slodkosc moze w dzisiejszych

czasach dowiedziec sie przy okazji jaki jest

numer normy obowiazujacej przy produkcji cementu?

Fartuszki szkolne - granatowe ubranka noszone

przez dzieci w imie rownosci. Kolnierzyk byl

elementem odczepianym co ulatwialo procesy

czyszczenia.

Festyn Trybuny Ludu - frajda dla calej rodziny, z

mozliwoscia zakupienia deficytowych towarow,

posluchania muzyki, czy uczestniczenia w licznych

konkursach.

Film dla drugiej zmiany - poranna emisja

wieczornego filmu dla osob pracujacych w

godzinach popoludniowych.

Franek Kimono - alter ego Piotra Fronczewskiego,

ktory pod wplywem ogolnonarodowego amoku na tle

karate zaspiewal piosenke "Ja jestem King, Bruce

Lee, karate mistrz"

Godzilla - kultowy potwor. Na filmy z zielonym

stworkiem tlumnie walilo sie do kina. Ach te

efekty specjalne, ta technika.

Godzina 13 - to na jej czesc Irek Dudek spiewal

"Za 10 minut 13". Godzina o ktorej otwierano

sklepy monopolowe i dopiero wtedy mozna bylo

legalnie kupic alkohol. Zawsze o 13 przed tymi

sklepami byly tlumy

Gozdziki - kwiaty na kazda okazje: imieniny w

pracy, koniec roku szkolnego, na 1 maja - dla

przywodcy narodu, wieniec pogrzebowy.

Gra w butelke - ekscytujaca zabawa imprezowa

zwiazana z obrotem butelka wewnatrz kregu, osoba

na ktora wskazala butelka byla np. calowana przez

obracajaca/ego

Gra w dolek - na podworku wykopywalo sie 5

zlotowa moneta (z rybakiem) dolek. Nastepnie

wyrownywalo sie z grubsza wokol niego teren i z

odleglosci ok. trzech metrow rzucalo don monetami

1 zlotowymi.

Gra w noza (pikuty) - jedna z wielu zabaw

wykorzystujacych ostre narzedzia. Polegala na jak

najbardziej popisowym wbiciu noza w glebe. Kazdy

sposob rzucenia mial swoja nazwe, np. zegarek,

lokiec, ramie, czolko, nos, brodka, w zaleznosci

od ustawienia noza przed wykonaniem rzutu.

Gra w panstwa - gra strategiczno-zrecznosciowa,

wymagajaca ostrego narzedzia i kawalka dobrej

gleby. W mysl hasla "kazdemu po rowno",

przeciwnicy rozpoczynali z takim samym

terytorium, ktore to poprzez odcinanie kolejnych

kawalkow panstwa przeciwnika starali sie

powiekszac. Na podworku noz mial wiele ciekawych

zastosowan.

Gra w syfa - zabawa popularna na przerwach.

Zasady gry podobne do berka, lecz przekazanie

obowiazkow polegalo na dotknieciu/rzuceniu w

uczestnika przedmiotem zaczerpnietym z kosza na

smieci (stad nazwa).

Granaty - butelki ze zlocistym napojem o

charakterystycznym wygladzie.

Grzebien z raczka - element zdobiacy tylna czesc

ciala, ktorego zadaniem bylo wystawanie z

kieszeni spodni.

Grzyb - gra polegajaca na takim rzucaniu

pilnikiem, aby wbil sie w ziemie jak najdalej od

miejsca rzutu. Mistrzowie podworka potrafili

celnie rzucac pilnikiem nawet na odleglosc 20

metrow

Guma Donald - podstawowa guma do zucia z

niespodzianka w postaci krotkiego, tresciwego

komiksu. Po latach nieobecnosci na rynku, znow

powrocila.

Gumy POPPI - jedne z wielu gum, ktorych nie

kupowalo sie do zucia, tylko po to aby zdobyc to

co jest w srodku. W tym przypadku byly to

naklejki, naklejane na specjalna mapke, ktorej

nie posiadaly tylko cieniasy i kujony. Mapka

sluzyla do pokazywania.

Gumy TURBO - te z kolei zawieraly samochody do

pokazywania i wymiany. Niestety ktos oglosil, ze

sa rakotworcze i czar prysl.

Ekran z bratkiem - czwartkowy program dla mlodych

widzow. Jedyna okazja, aby obejrzec przygody

Zorro, Robin Hooda, czy Sir Lancelota. Program

prowadzil Maciej Ziminski, gry podworkowe - Marek

Grot, gry planszowe, etc. - niezapomniany Lech

Pijanowski.

Hacle - pocisk do haclowy tradycyjnie wykonywany

z tzw. kabelkow wyginanych w ksztalt litery U.

Haclowa - proca, zwykle wyginana z grubego drutu.

Energii kinetycznej haclom dostarczala guma

modelarska. Zastosowanie zblizone do spluwki.

Znana rowniez pod nazwa "bolcowa"

Haslo - bez niego nie mozna bylo wejsc do

skryjowki

Ilustracje Samoprzylepne - szal biegania od

kiosku do kiosku w poszukiwaniu arkuszy z

naklejkami, ktore wklejalo sie w specjalnych

zeszytach zawierajacych opis brakujacych

ilustracji. Zabawa byla pomyslana w ten sposob,

ze na jednym arkuszu umieszczone byly cztery

"glowne" naklejki i po jednej z dwu innych

tematow, co zachecalo do siegania po kolejne

zeszyty.

Irysy - cukierki karmelowe. Bywaly twarde do

bolu, bywaly mieciutkie, przyklejajace sie do

zebow.

Italo disco - nieskomplikowana wloska muzyka

disco popularna glownie w Polsce.

Jajko na wode - sluzylo do oblewania, przewaznie

w Lany Poniedzialek

Jarmark - czyli sport, muzyka oraz gry to my.

Program Zientarskiego, Szewczyka i Pijanowskiego.

Jarocin - coroczny festiwal sciagajacy niegdys,

ku zgrozie rodzicow, tlumy mlodych ludzi z calej

Polski.

Jonka, Jonek i Kleks - komiks publikowany w

Swiecie Mlodych

Juniorki - obowiazkowe glany szkolne przynoszone

w worku.

Kajko i Kokosz - bardzo sympatyczni bohaterowie

komiksu, ludzaco podobni do Asterixa i Obelixa,

chociaz nie wiadomo, kto od kogo zerznal pomysl.

Mieszkali w grodzie kasztelana Mirmila, ktory to

grod koniecznie chcieli zdobyc Zbojcerze z

Hegemonem na czele i jego zastepca Kapralem.

Zbojcerze zawsze dostawali lupnia i komiks mogl

miec nastepne wydanie. Do dostania jedynie u

zaprzyjaznionej kioskarki w godzinach porannych.

Kalkomania - magiczne obrazki utrwalane za pomoca

wody. Operacja naklejania wymagala duzej

zrecznosci.

Kanal lewy, kanal prawy - test techniczny przed

audycjami muzycznymi (Wieczor Plytowy, Romantycy

Muzyki Rockowej) w stereofonicznym Programie

Drugim Polskiego Radia

Kapiszony - amunicja do zabawkowej broni

podworkowej. W pierwszej fazie w postaci dlugiego

papierowego paska z kropkami, potem osadzone w

plastikowych otoczkach.

Kapitan Kloss - serial fabularny "Stawka wieksza

niz zycie". Bohaterem filmu byl Hans Kloss -

sympatyczny i przystojny agent w mundurze

niemieckiej Abwery. Kloss wystepowal pod

kryptonimem J-23. Drugim bohaterem filmu byl

takze kolega Brunner. Film zaslynal

niezapomnianymi powiedzeniami typu "Bruner, ty

swinio!" albo "A cos ty taki ponury Hans?". Na

kanwie filmu powstal zespol punk-rockowy "Dzieci

Kapitana Klossa".

Kapitan Zbik - bohater komiksow. Przystojny,

inteligentny. Nie przeklinal, nie pil, nie palil.

Pocieszyciel skrzywdzonych. Bezwzgledny dla

bandytow, lagodny dla dzieci, staruszkow i

zwierzat.

Kapsle - podstawowe narzedzie potrzebne do

podworkowego Wyscigu Pokoju lub rozgrywek

ligowych. Nieslychanie wazne bylo oznakowanie

kapsla. Najprostszym sposobem bylo wyciecie flagi

(Polska gora) z kolorowej wkladki do

encyklopedii, choc konczylo sie to czesto

bolesnym konfliktem ze starszym pokoleniem. Inne

spotykane rozwiazania to plastelina, stearyna.

Wyzsza szkola jazdy bylo zalewanie flagi

delikatna warstwa bezbarwnego kleju, co

zapobiegalo brudzeniu sie elementu papierowego

lub tzw. poduszka, wykorzystujaca slabe

przywieranie czesci gumowej do kapsla, ktora

wystarczylo odwrocic.

Karbid - srodek wybuchowy, zamkniety w puszce z

odrobina wody wchodzil w reakcje. Ogromne ilosci

powstajacego gazu rozsadzaly puszke.

Kartki - chyba nikt do konca nie wiedzial o co w

tym wszystkim chodzilo. Przydzialy miesa i wedlin

wedlug plci, wieku i zawodu, itd. Poza tym

funkcjonowaly kartki na: cukier, maslo,

papierosy, wodke, paliwo, buty caloroczne,

slodycze...

Kartki w kratke - doskonale sluzyly do rzucania o

sciane po uprzednim przezuciu

Kary szkolne

Stanie w kacie - pokuta za rozne

wybryki, np. smianie sie, rozmawianie

podczas lekcji, rzucanie papierowych

kulek, w skrajnych przypadkach za

puszczanie bakow.

Wyjscie z sali lekcyjnej - kara

wyjatkowo nudna, chyba ze cos ciekawego

dzialo sie na korytarzu.

Przeniesienie do klasy rownoleglej -

kara dosc ponizajaca; wymierzana przy

nagannym zachowaniu.

Pisanie 100 razy w zeszycie "Nie bede

pisal po lawkach" albo "Nie bede

rozmawial na lekcjach" - pisanie

dotyczylo samego przewinienia. Kara

bardzo czasochlonna.

Odbieranie metalowych rurek z

automatycznych olowkow - kara dotkliwa,

bo w efekcie zostawalo sie z cala masa

olowkow bez rurki. A bywalo gorzej

jesli odebrano rurke od olowka

pozyczonego od starszego rodzenstwa.

Przyniesienie kwiatka w doniczce -

stosunkowo najlagodniejsza kara.

Wymierzana jak sie stluklo kwiatek w

klasie. Jesli byl to ulubiony kwiatek

pani nauczycielki to mialo sie bardzo

dlugo przechlapane.

Rekwirowanie procy, strzykawki,

smoczka, jajka na wode - w przypadku

strzykawek co niektorzy nauczyciele

plci meskiej wstrzykiwali zawartosc za

kolnierz delikwenta. Kara odbijala sie

tragicznie sie na duszy poszkodowanego,

bo chwile po rozbrojeniu dopadali

bezbronnego uzbrojeni po zeby

przeciwnicy.

Targanie za uszy - paskudztwo.

Dodatkowo polaczone z wystawieniem na

widok publiczny podczas przerwy.

Zyskiwalo sie tym tylko opinie frajera,

ktory dal sie zlapac.

Wezwanie rodzicow do szkoly - stosowana

jedynie w dosc skrajnych przypadkach

Upomnienie na apelu - nieskuteczne,

jesli osobnik byl wyjatkowo

demoralizowany.

Obnizenie oceny ze sprawowania -j.w.

Walenie zeszytami, ksiazka albo

dziennikiem po glowie - kara

standardowa celem

upomnienia. Nauczyciel dawal znak, aby

delikwent skupil sie na lekcji.

Wpis uwagi do dziennika - miala trwaly

charakter i nie dawala sie wymazac.

Wymierzana z niegroznych powodow.

Bicie po lapach albo po dupie - bardzo

bolesna. Kazdy nauczyciel mial ulubiony

przedmiot, np. metalowa linijke,

skakanke-rzemyk, wycior - to takie cos

do czyszczenia karabinku. Do wyboru, do

koloru.

Kasety STILON - popularnie zwane stilonkami,

podstawowy nosnik dzwieku dostepny w owych

czasach. Modele C-120 wyjatkowo dawaly sie we

znaki biednym magnetofonom.

Kawa - bardzo deficytowy towar w trudnych

czasach. Kawa sprzedawana byla jedynie w 10g.

paczkach w formie ziaren. Dlatego niezbednym

elementem do kawy bylo posiadanie mlynka do kawy

- recznego albo elektrycznego. Czasami w kawie

trafialy sie kamienie.

Kiermasz - synonim prawdziwej okazji, ktorej nie

mozna przegapic. Na kiermaszu mozna bylo kupic

czesto to, co bylo sprzedawane systemem "od

zaplecza" lub "spod lady". Kiermasz czesto sluzyl

jako "wabik" przyciagajacy rzesze rodakow na

przerozne nudnawe imprezy typu: pochod 1-majowy

Kilder (lub kamien) - zabawa polegala na tym, ze

nalezalo wypowiedziec magiczne slowo "kilder", a

delikwent, wskazany przy wypowiadaniu hasla, z

ktorym bylo sie na tzw. umowie o granie, musial

znieruchomiec niezaleznie od okolicznosci i

czekac, az zostanie "zwolniony". Moglo sie byc

zwolnionym np. do przerwy albo do jutra. Cala

zabawa polegala na zamrozeniu kogos innego i

pamietaniu przez kogo mozna zostac "zamrozonym" z

czym przy wiekszej liczbie grajacych mogl byc

problem. Zamrozenie moglo nastapic wszedzie

-podczas odpowiedzi z matmy lub przy jezdzie na

rowerze. Poruszenie sie to byla plama na honorze.

Nazwa pochodzi od serialu w TV z lat 60-tych

'Dr.Kildare' ; jego czolowka wygladala wlasnie

tak: zatrzymywany kilkukrotnie kadr,wszystkie

postacie zastygaly na kilka chwil do pojawienia

sie napisow. W roli glownej Richard Chamberlain

Kiwaczek - Mis Kiwaczek byl bohaterem

sympatycznej radzieckiej dobranocki. Jego

towarzyszem byl krokodyl Gienia. Postrachem

bohaterow byla wredna babcia z zywym szczurem w

torebce.

Klej Plastus - bialy, nieoleisty klej sprzedawany

w tubkach jak pasta do zebow. Uzywany glownie na

lekcjach plastyki byl przysmakiem co bardziej

odwaznych w klasach podstawowych.

Klub Wiewiorki - przynaleznosc do tego klubu

otrzymywalo sie automatycznie po uzyskaniu

naklejki od szkolnej dentystki. Naklejka byla

okragla i przedstawiala (nie wiadomo dlaczego)

wiewiorke ze szczoteczka do zebow wielkosci samej

wiewiorki. Wiewiorka szczerzyla zeby i miala

zachecac do regularnego mycia zebow. Na innych

plakatach ostrzegala, ze najgorsza dla zebow jest

czekolada, ktorej i tak nie bylo w sklepach.

Pochodna klubu wiewiorki byly akcje fluoryzowania

zebow przeprowadzane na zywca w klasie raz w

miesiacu. Przychodzila do klasy smutna pani,

wlewala jakis plyn na szczoteczki i dzieciaki

mial tym czyscic zabki, nastepnie wypluc ta

mieszanine ze slina do kubeczka (obrzydlistwo!) i

nie jesc nic przez 2 godziny.

Kobra - przedstawienie teatralne o tematyce

kryminalnej. Czolowka teatru zapowiadala

marszczac groznie brwi rysunkowa kobra, stad

tytul.

Kolejki na postoju taksowkowym - dzis sytuacja

zmienila sie diametralnie, lecz wtedy taksiarz

byl panem, do tego stopnia, ze jechal tam gdzie

mu pasowalo, a nie gdzie chcial klient

Kolejki Piko - produkt bylej NRD. Male modele

wagonikow, lokomotyw, stacji, torow, zwrotnic.

Sprzedawane zawsze na pniu w Skladnicach

Harcerskich, ale tylko na sztuki. Cale komplety

zdarzaly sie bardzo rzadko, wiec skompletowanie

calosci graniczylo z cudem.

Kolejki po gazete - cotygodniowe kolejki do

kiosku po gazete z programem telewizyjnym

Kolorowa sobota - udzielana raz w miesiacu

dyspensa od szkolnego fartuszka

Komar - protoplasta motorynki, niezapomniany

jednoslad z lat siedemdziesiatych

Kondensator - naladowany w kontakcie

rozladowywany byl na delikwentach wywolujac ich

nerwowe skoki, itp.

Konferencja prasowa - nadawana we wtorki po

Dzienniku z redaktorem Urbanem w roli glownej.

Kopcie - swiece dymne wytwarzane z pileczek

ping-pongowych lub linijek plexi.

Korki - kupowane w tekturowych pudeleczkach

srodki wybuchowe. Detonacja nastepowala przez

energiczne odgorne uderzenie korka podeszwa, lub

kamieniem. Jezeli zalezalo nam na warstwie

wizualnej, a nie akustycznej, przeprowadzano

saperska operacje obierania korka z papierowej

otoczki, goly srodek rzucany o chodnik

atrakcyjnie blyskal.

Kosmos 1999 - kultowy serial s-f. Nie pamietam

tresci, ale statku kosmicznego Orzel i pistoletow

laserowych nie mozna zapomniec.

Kostka Rubika - kostka wegierskiego pochodzenia

ze sciankami (trzy na trzy) w szesciu roznych

kolorach, ktora po wymieszaniu za pomoca ruchow

obrotowych trzeba bylo doprowadzic do stanu w

jakim opuscila fabryke. Zadanie to nie bylo

latwe, wiec dla wielu zabawa konczyla sie

rozebraniem przedmiotu irytacji na czynniki

pierwsze i ponownym zlozeniem.

Krecik - czeska bajka ze slynnym krecikowym "ach

jo" i niezapomnianymi ogrodniczkami

Kreda - owczesny spray sluzacy do pisania po

asfalcie i scianach

Kredyt MM - kredyt dla mlodych malzenstw - mozna

bylo dostac np. odkurzacz (normalnie nie do

dostania, a dla MM staly i czekaly), albo inne

luksusowe towary, np. zelazko.

Kronika filmowa - jazda obowiazkowa przed prawie

kazdym seansem w kinie (poranki byly zwolnione).

Filmowe impresje z zycia przedstawiano w glownej

mierze w kolorach czarno-bialych. Pojawianie sie

wersji kolorowej wywolalo spore zamieszanie.

Podstawowym problemem przy czestych wyprawach do

kina, byla koniecznosc obejrzenia tego samego

wydania kilka razy. Pozytywna strona kroniki,

byla mozliwosc spoznienia sie do kina bez

stracenia poczatku filmu.

Kropki - gra rozgrywajaca sie na kartce w kratce

w czasie godzin lekcyjnych

Krzysztof Szewczyk - pierwszy polski VJ lat

osiemdziesiatych. Jego zyciowym sukcesem bylo

stworzenie Telewizyjnej Listy Przebojow z pieciu

teledyskow puszczanych w kolko przez rok

Krzyzaczki - specjalna (atrakcyjniejsza) wersja

szkolnego fartuszka dla dziewczynek. Ubranie sie

w niego w czasie ponizej 15 minut graniczylo z

cudem.

Ksiazeczki walutowe - ksiazeczki dokumentujace

zakup obcych walut. Jak student jechal za

granice, to mogl kupic w NBP chyba 10 dolarow po

oficjalnym, niewiarygodnie niskim kursie,

Kubanskie owoce - zaliczaly sie do nich

grapefruity i pomarancze. Roznily sie tym od

reszty podobnych owocow, ze byly bardzo zielone,

pelne pestek i zupelnie niejadalne.

Kunta Kinte - bohater serialu amerykanskiego

"Korzenie". Film opowiadal o perypetiach rodziny

czarnoskorego Kunta Kinte za mlodu zlapanego w

Afryce, potem o przewiezieniu go do Ameryki

Secesyjnej i o zyciu jakie wiodl jako niewolnik.

Dalej bylo o jego dalszych potomkach (byl np.

Chicken George), rowniez niewolnikach, az po ich

wyzwolenie, rozroby Ku Klux Klanu i czasy

wspolczesne. Glownym przeslaniem filmu bylo

pokazanie polskim widzom, jakim wrednym krajem sa

Stany Zjednoczone i jaka krzywda dzieje sie jego

mieszkancom.

Kwapiszon - harcerz, postac z komiksu

stanowiacego ciekawe polaczenie rysunkow ze

zdjeciami. Zdaje sie, ze poszukiwal tajemniczej

szkatulki.

Lady Pank - zespol rockowy istniejacy az do

dzisiaj. Byl ulubionym tematem popoludniowek z

uwagi na to, ze chlopaki z zespolu lubili

demolowac hotele, w ktorych mieszkali. Samego

siebie przeszedl Jan Borysewicz, lider zespolu,

ktory bedac pod wplywem paru promili pokazal

publicznosci intymna czesc ciala na koncercie we

Wroclawiu w 1985r. Koncert odbywal sie 1 czerwca

z okazji Dnia Dziecka. Dla dzieciakow to nie

pierwszyzna i wlasciwie nic by sie nie stalo,

gdyby nie to, ze byli z nimi rodzice. A ci

rozpetali z tego niezla afere. Po tym incydencie

Lady Pank mial dluga przerwe w wystepach.

Lekcje P.O. - nie wiadomo dlaczego prowadzil je

zawsze ktos, komu nikt przy zdrowych zmyslach nie

powierzylby nawet kopania rowow melioracyjnych.

Cudaczny byl widok musztry na korytarzach szkoly

podstawowej i "batalionow" zlozonych z rumianych

dziewczatek niosacych na ramionach atrapy KBKS-ow

i rzucajacych pustymi w srodku granatami.

Liczydlo - nieelektroniczny kalkulator

Lista Przebojow Programu 3 - nie trzeba wiele

wyjasniac. Kultowa audycja prowadzona do dzisiaj

przez Marka Niedzwiedzkiego. Wiele osob

prowadzilo specjalne zeszyty, w ktorych notowalo

kolejne wydania.

Lista spoleczna - namiastka demokracji. Cala

kolejka zapisywala sie na liste, ktora byla dwa

razy dziennie odczytywana, rano i wieczorem.

Trzykrotna nieobecnosc powodowala komisyjne

usuniecie z aktualnej listy (kiedy ci ludzie

mieli pracowac?).

Literka - papier toaletowy (z klasy papierow

sciernych) o nieprawdopodobnym wzornictwie.

Wykonywany z makulatury zawieral mnostwo urwanych

literek z przeroznych periodykow. I jak mozna

bylo miec szacunek do prasy, skoro tresc

publikowanych artykulow i przemowien byla

wykorzystywana w taki sposob.

Lody Bambino - smietankowe lody na patyku

sprzedawane na ulicy lub na plazy, przechowywane

w bialych skrzynkach utrzymujacych niska

temperature.

Magnetofon KASPRZAK - najbardziej powszechnie

stosowane narzedzie do nagrywania i odtwarzania

kaset Stilon. Trzymany na glowie sluzyl do

pirackiej rejestracji koncertow. Wobec braku

oficjalnych wydawnictw, nagrania te byly czesto

jedynym sposobem rozpowszechniania muzyki wielu

wykonawcow. Mial interesujacych poprzednikow.

Przede wszystkim nie tylko "kasetowych", a tzw.

"szpulowych". Tasmy Stilon, Orwo i inne

produkowane tez na szpulach. Magnetofony flagowe

to: ZK-120, ZK-140 (tzw. "czterosciezkowy"),

ZK-240 (chyba stereo) oraz dosc nowe i udane

konstrukcje: Aria, Dama Pik, oraz ostatni

mohikanin szpulowcow - Koncert.

Makulatura - obowiazkowe dostawy makulatury

mobilizowaly rodzicow, najblizsza rodzine i

sasiadow. Nie miales wymaganych kilogramow

papieru, nie bylo kwitka, a bez niego w szkole

ani rusz.

Maly Modelarz - pismo dla fanatykow modelarstwa

dostepne tylko o 6:00 rano.

Marchewa - zastosowanie podobne do buraka, jednak

tworzona byla poprzez umiejetne zrolowanie

recznika, tak by jeden koniec byl szpiczasty

Maslo solone - maslo z duza zawartoscia soli

otrzymywane w darach z Finlandii i z Niemiec w

trudnych chwilach. Sprzedawane na wage i krojone

dlugim nozem z wielkiego bloku maslanego o wadze

tak na oko 200 kg. Nawet jadalne. W podobny

sposob sprzedawana byla marmolada, ale nie byla

slona na szczescie.

Master-mind - szalenie popularna gra polegajaca

na wyglowkowaniu ukladu kolorowych grzybkow

wymyslonego przez przeciwnika

Masciaki - kapsle zrobione z gornego wieczka

masci z tygrysem na obrazku. Bardzo cenne ze

wzgledu na swa rzadkosc. Lataly lepiej niz zwykle

kapsle od butelek. Przy wymianie masciakow na

zwykle kapsle stosowano przelicznik 1:3 czasami

nawet 1:5.

Microbi - wegierska kreskowka o robocie

Mleko - wyjatkowo perfidne swinstwo, ktore bez

przegotowania nie nadawalo sie do spozycia. W

owych czasach mleko roznoszono z samego rana do

drzwi.

Modele do sklejania - plastykowe modele do

sklejania koloru zielonego, byly do nabycia na

ogol w Skladnicach Harcerskich. Podstawowym

modelem do sklejania byl samolot JAK oraz MIG.

Czasami trafialy sie statki. Niekiedy w sklepie

pojawialy sie modele prod. NRD, ktore byly dobrze

do siebie dopasowane i w dodatku koloru szarego.

Moro - polowa kurtka wojskowa noszona przez

cywilna mlodziez. Kupowana zwykle w pobliskiej

jednostce wojskowej za butelke wodki. Aby uniknac

klopotliwych kontaktow z WSW (obecnie ZW)

nalezalo zmienic guziki na takie bez orzelka, a

dla absolutnej pewnosci calosc dodatkowo

ufarbowac. Oj czepiali sie tego moro, czepiali.

Byl nawet jakis dowcip o gliniarzu, ktory

spalowal zabe za to, ze chodzila w moro.

Motorower Simson - produkt NRD. Spotykany jeszcze

na polskich ulicach. Przywozony na ogol z OHP.

Rowniez przemycany w czesciach. W rankingu

jednosladow stal bardzo wysoko.

Motorynki - popularne pojazdy jednosladowe,

zrodlo wielu niezapomnianych wrazen w zyciu

mlodych fanow motoryzacji. Bardziej doroslymi

motorynkami byly Simsony.

Muka-byla - zabawa - podchodzilo sie do kolesia,

wymachiwalo reka, symulujac chec uderzenia go w

miejsca delikatne (tzn. genitalia) i wykrzykujac

jednoczesnie 'muka'. Jesli facet wygial sie w

obronnym odruchu, dodawalo sie slowo 'byla' i

mialo sie wielka frajde.

Murek - podobnie jak trzepak miejsce spotkan

starszej dzitwy podworkowej sluzace do gry w

berka lub ustalenia dalszych planow zabawy

Na Przelaj - pisemko wszystkich harcerzy i nie

tylko.

Naprasowanki - kiczowate obrazki przeznaczone do

noszenie na koszulkach. Utrwalaly sie na

materiale pod wplywem wysokiej temperatury

(zelazka).

Niebieskie lato - obowiazkowy serial puszczany

przez TVP w okresie wakacyjnym

Niewidzialna Reka - akcja Telewizji Dziewczat i

Chlopcow. Anonimowi Pomocnicy pomagali

potrzebuacym, podpisujac swe dzielo znakiem

odbitej dloni (stad Niewidzialna Reka). Czyny te

(np. przyniesienie babci wegla) opisywane byly w

listach do redakcji. Program odbywal sie w

atmosferze tajemniczosci. Nigdy nie bylo wiadomo,

gdzie Niewidzialna Reka ponownie uderzy.

Niewolnica Isaura - kultowy serial, ktory

zanotowal najwieksza w historii TVP ogladalnosc -

srednio 80% co odcinek!!!. Akcja toczyla sie 100

lat temu w Brazylii w czasach niewolnictwa.

Opowiadal o przygodach Isaury, ktora byla biala,

a mimo to miala problemy z powodu murzynskiego

pochodzenia. Czarnym charakterem serialu byl

Leoncio - przedmiot uwielbienia wszystkich

naszych macho. Leoncio trzymal swa rodzine krotko

za morde. Swoja zone Malwine to nawet spalil w

stodole wraz z ukochanym facetem Isaury -

Tobiaszem. Ale tylko niechcacy. Serial trwal

ponad rok i tylez czasu zajelo Isaurze wyzwolenie

sie z kajdan ciemiezcy Byl ulubionym tematem

ostatniej strony magazynu Razem pt. "Osobno".

NON STOP - mlodziezowe pismo wydawane na papierze

toaletowym, wytwarzanym z dostarczanej przez

mlodziez makulatury. W pozniejszym okresie

wychodzila wersja kolorowa na normalnym nosniku,

ale sie skonczylo. A mialo byc non stop.

Norma - cos do przekroczenia, najlepiej o ponad

100%

Ocet -- towar, ktorego nigdy nie brakowalo.

Ochotniczy Hufiec Pracy - instytucja wysylajaca

do pracy mlodziez w trakcie wakacji - zarowno w

kraju jak i zagranica. Na wakacje mozna bylo

wyjechac do pracy w Czechoslowacji albo do NRD i

kupic sobie upragniony niemiecki toster albo

czeski robot kuchenny.

Ogoniok - miesiecznik w jezyku rosyjskim.

Obowiazkowa lektura dla owczesnych uczniow

podstawowki.

Onuce - niezbedny dodatek do gumowcow. Spelnialy

te same funkcje co skarpetki, ale nie wymagaly

tak czestego prania. Wystarczylo raz na miesiac.

Opornik - wpiety w klape symbolizowal walke z

rezimem

Oranzada w proszku - tajemnicza substancja

pochlaniana w postaci suchej, wbrew zaleceniom

producenta. Podstawowym naczyniem, z ktorego

spozywano ten specyfik byla dlon - im brudniejsza

tym lepsza.

Oranzada z kapslem - napoj gazowany o smaku

landrynkowym w charakterystycznych butelkach z

kapslem na drucie, takim jak teraz ma Grolsch. Co

bardziej wprawieni otwierali je "z karate", czyli

kantem dloni.

Orbita - telewizyjny program z poznanskiego

osrodka telewizyjnego, w ktorym dwoje mlodych

prezenterow ubranych w kosmiczne stroje

opowiadali o przestrzeni. Program zaczynal sie od

piosenki, ktorej slowa brzmialy " To my Tu Orbita

telewizja mlodych kosmonautow". Pokazywano nawet

jak z kawalka drutu i dwoch misek zrobic helm

kosmonauty.

Pamietnik - zabijacz czasu na nudnych lekcjach,

prawdziwa kolekcja wierszy, roznych glupot i

nazwisk starych znajomych.

Pan Samochodzik - nasz wlasny Indiana Jones.

Pani Wozna - szefowa szatni, stroz prawa i

klucznik w jednej osobie. Sluzyla do uciekania

przed.

Pankracy - popularny program dla dzieci nadawany

w TVP 1 w piatki z kudlatym psem i panem

Zygmuntem w roli glownej

Panstwa, miasta (inteligencja) - niesamowicie

ambitna gra dla intelektualistow polegajaca na

dobieraniu panstw, miast, zwierzat, roslin na

zadana litere

Papa Dance - pierwszy polski boysband, ktory mial

kilka przebojow i potem podzielil sie na 2

rownorzedne zespoly. Wokalista Papa Dance byl

Pawel Stasiak - uwielbiany wtedy przez malolaty.

Papier toaletowy - obiekt westchnien wszystkich

Polakow w trudnych czasach kryzysu. Aby nabyc ten

jakze przydatny w zyciu codziennym towar

potrzebne byly kwitki ze skupu makulatury. Dosyc

powszechny byl, jedyny w swym rodzaju, widok

ludzi idacych przez miasto ze sznurem rolek

zawieszonych przez ramie.

Papierowe laleczki - wycinane z tekturowego

szablonu wraz z ubrankami

Parmalatka - wiatrowka z charakterystycznym

kolorowym napisem na plecach i rekawach, ktorej

noszenie dawalo niespotykana frajde i spotykalo

sie z wielkim szacunkiem srodowiska

Paszport - dokument przechowywany w bezpiecznym

miejscu poza domem, tak bezpiecznym, ze nawet

wlascicielom nie zawsze wydawano

PEWEX - sklepy z kolorowymi towarami za twarda

walute i fikcyjne pieniadze (bony).

Pieklo-niebo -- poskladana w wysoce

niestandardowy sposob kartka papieru z miejscami

na cztery palce. Po ich wlozeniu mozna bylo na

zmiane pokazywac dwa obrazki narysowane na

sciankach powstalych ze zlozenia figur. Najlepiej

pieklo-niebo robilo sie z kartek A4 wyrywanych ze

srodka zeszytu.

Pileczki kauczukowe - swego czasu najbardziej

popularny towar wsrod spolecznosci uczniowskiej.

W celu zdobycia pileczki konieczna byla szybka

reakcja, gdyz rozchodzily sie jak swieze

buleczki.

Pilkarzyki - podstawowa rozrywka w swietlicy na

koloni lub w domach wczasowych

Pinezki - sluzyly do podkladania na krzesla

szkolnej braci lub do nabijania podeszw juniorek

- dzieki pinezkowym podkowom, znienawidzone

juniorki zmienialy sie w obuwie obdarzone

odpowiednim poslizgiem i stukotem.

Piramidy - super modne jeansy o luznym kroju

Plastikowa pokrywa z miesnego - substytut sanek,

kawalek plastiku w formacie prostokata, z

wypuklosciami sluzacymi jako uchwyty, pierwotnie

przykrywa pojemnika na wedliny - w odroznieniu od

topornych drewnianych sanek - ta forma zjazdu

dostarczala dodatkowych przyjemnosci, gdyz

zdobycie takiej pokrywy bylo trudne.

Plyn Lugola - odzywczy i slodki, niegazowany

napoj chlodzacy podawany ostatnio w kwietniu 1986

roku z uwagi na chmury jodu przemieszczajace sie

nad Europa.

"Pobite Gary!" - podstawowy okrzyk podworkowy

oznaczajacy wykrycie powaznych nieprawidlowosci w

przebiegu zabawy. Inne wersje to: "Pomylone

gary!", "Gary, michy pobite!", "Spalone gary!" w

zaleznosci od rejonu.

Pochody pierwszomajowe - kultowe spedy ludu

pracujacego miast i wsi. Za cene niesienia

czerwonej szturmowki lub wizerunku towarzysza

panujacego, mozna bylo zaopatrzyc sie w ,

sprzedawane ze specjalnych samochodow, luksusowe

artykuly nieosiagalne w innych okolicznosciach.

Po sprawdzeniu listy obecnosci mozna bylo zgubic

sie w tlumie.

Pociag relacji Przemysl-Swinoujscie - pare godzin

spoznienia, dzieci wystawiane w biegu przez okno

(do toalet nie sposob bylo sie docisnac).

Pocztowki dzwiekowe - w poczatkowym etapie swego

istnienia, a wiec przed era stilonek, podstawowy

nosnik modnych dzwiekow w Polsce. Zadziwiajaca

byla szybkosc dzialania fonograficznych piratow,

ktorzy potrafili wydac na pocztowce kawalek dzien

po sesji nagraniowej w radiu. Zaslugi pocztowek

dzwiekowych w edukacji muzycznej kolejnych

pokolen mlodych Polakow byly ogromne, gdyz byl to

swego czasu praktycznie jedyny sposob na zdobycie

najnowszych przebojow.

Pogoria - pelnomorski jacht ufundowany Bractwu

Zelaznej Szekli przez Telewizje. Mowiono, ze jest

to prywatny jacht prezesa Szczepanskiego,

luksusowo wyposazony, ze zlotymi kurkami w

lazienkach i stajnia dla konia.

Pomaranczowa Alternatywa - milicjanci aresztujacy

Swietych Mikolajow, Sniezynki i krasnoludki oraz

inne ciekawe akcje

Pora na Telesfora - do zo-ba-cze-nia! Mniam,

mniam, mniam.

Porucznik Borewicz - bohater serialu "07 zglos

sie". Nazwa kojarzyla sie z Jamesem Bondem -

agentem 007, ale byla to polska odpowiedz na

Kojaka i Colombo w jednym. Nie taki nieskazitelny

jak kapitan Zbik, bo potrafil bluzgac, palic i

pic. W przeciwienstwie do niego nie stronil od

seksu. Blyskotliwy w starciach z porucznikiem

Jaszczukiem, ktory bedac kompletnym mlotem i

kretynem byl tym samym symbolem Milicji

Obywatelskiej.

Prospekty - kolorowe ulotki reklamowe, na dobrym

papierze, namietnie kolekcjonowane przez mlodych

zapalencow. Co bardziej wtajemniczeni zdobywali

je droga pocztowa wprost do zagranicznych

potentatow.

Prusakolep - pierwsza polska autentyczna, kochana

i niewymuszana reklama produktu do wylapywania

biegajacych insektow.

Pszczolka Maja - dobranocka o przygodach

sympatycznej pszczolki, trutnia Gucia, konika

polnego Filipa, myszy plci meskiej Aleksandra,

dzdzownicy Magdy. Oprocz nich wystepowaly jeszcze

karaluchy, zuczki gnojarki, grozne osy i inne

robaczki. W co drugim odcinku naszym bohaterom

grozilo zjedzenie przez inne bardzo niedobre

zwierzeta np. ptaki.

Pudelka po papierosach - kolorowe opakowania

zbierane przez kolekcjonerow i starannie ukladane

na polkach i szafach.

Pudelko z kredkami - w zerowce bylo zawsze

atrybutem wladzy. Najbardziej kolorowe kredki

mozna bylo pozyczac w zamian za cos.

Pudelko zapalek - po opunktowaniu scianek sluzylo

do podbijania palcem spod krawedzi stolu w celu

zdobycia maksymalnej liczby punktow. Uzywane

rowniez do wydawania reszty, gdy w kasie

brakowalo drobnych.

Pumeks - przyrzad scierny sprzedawany przez

babcie wraz z wentylkami do roweru, gumowymi

rekawiczkami, ptasim mleczkiem i mieszanka

wedlowska.

Punkty za pochodzenie - kazdy, kto mial rodzica

rolnika albo robotnika dostawal dodatkowe punkty

przy egzaminach na wyzsze uczelnie. Celem systemu

mialo byc wyrownanie poziomu spolecznego, aby na

studia dostawalo sie wiecej dzieci klasy

przodujacej.

Puszki po napojach - patrz "pudelka po

papierosach". Kto by pomyslal, ze doczekamy

krajowego piwa w puszkach.

Pytka - umiejetnie splecione kabelki. Najprosciej

robilo sie pytke kwadratowa, trudniej okragla,

podobno byly tez trojkatne. Pytka stanowila

piekne zwienczenie peku kluczy do mieszkania.

Quick-Cola - napoj o kolorze Coli, wskazujacy na

to, ze Polak potrafi (zrobic wlasna Cole)

Razem - kolorowy magazyn ze slynnym dzialem

"Osobno", plakatami i poradami dr Szafranca.

Reklamowki - torby na zakupy bez nadrukow, ktore

wbrew nazwie nic nie reklamowaly, chyba ze

przeswitujaca zawartosc torby.

RELAX buty - kosmiczne (jak mi sie wtedy

wydawalo) buty zimowe o kolorystyce

srebrno-czarnej. Byly tez inne zestawienia, ale

juz mniej klimatyczne.

RELAX magazyn komiksowy - Wyszlo 31 zeszytow,

prawdziwa legenda, szkola i historia polskiego

komiksu. Jedna zlotowka z ceny szla na Centrum

Zdrowia Dziecka.

Remanent - tajemnicze haslo, ktore sprawialo, ze

sklep mogl byc przez cale tygodnie nieczynny. W

czasie remanentu kontrolowano ilosc towaru, co

przy braku jakiegokolwiek towaru nabieralo cech

mistycznych.

Resoraki - modele samochodow w skali 1:60, 1:55.

Popularne marki to: Matchbox (zdecydowany faworyt

- angielskie), Burago (wloskie) oraz majorettee

(francuskie). Mial tym wieksza wartosc im wyzej

podskakiwal i im wiecej mial otwieranych drzwi.

Riki-tiki-tak (lub klik-klak) - urzadzenie

skladajace sie z dwoch kulek i sznurka, sluzace

do robienia wkurzajacego wszystkich dzwieku.

Jakis czas temu bylem swiadkiem renesansu tego

urzadzenia. Rzeczywiscie wkurzajace.

Robienie Bonanzy - polegalo na podpaleniu gazety

czytanej przez goscia (efekt jak na poczatku

serialu) co powodowalo jego nerwowe odrzucenie

gazety itp. akcje.

Rumcajs - bohater czeskiej dobranocki. Pochodzil

z Jicina i byl z zawodu szewcem. Rozbojnikiem

stal sie z zyciowej koniecznosci. Mial zone

Hanke, pozniej doszedl synek Cypisek. Cala trojka

mieszkala w jaskini zacholeckiego lasu. Rumcajs

nie lubil Ksiecia Pana i jego zony ze

wzajemnoscia zreszta. Wokol tego konfliktu

toczyla sie cala bajka.

Rury plastikowe - odpowiednio wymachiwane

wydawaly buczacy dzwiek

"Rzucili mieso!" - okrzyk wywolawczy do szturmu

na sklepy. Mieso rzucano najczesciej w godzinach

porannych, wiec aby je kupic trzeba bylo wyjsc

wczesniej z pracy. Najmniejsza porcja kupowanego

miesa byl kilogram lub jego wielokrotnosc.

Najlepszym wyjsciem bylo posiadanie babci albo

dziadka na emeryturze, ktorzy mogli stac w

kolejkach. Wada tego rozwiazania bylo to, ze nie

mogli oni udzwignac wiecej niz 10-15kg zakupow.

Saletra - srodek konserwujacy zywnosc, ktory swe

pelne mozliwosci ukazywal dopiero po zmieszaniu z

cukrem w stosunku 1:1. Stosowany do wytwarzania

baczkow, ewentualnie wulkanow. Natomiast po

dodaniu wegla drzewnego powstawal proch dymny.

Saturatory - oazy ulic naszych miast. Woda czysta

lub z sokiem podawana w szklankach mytych w

zmechanizowany sposob przez fachowa obsluge w

bialych fartuchach. Charakterystyczna byla

kolejka w trakcie uzupelniania gazu z butli.

Sekrety - znane rowniez jako widoczki, zakopywane

pod wieczkami z wekow lub kawalkami szkla

sreberka po czekoladkach, uschniete kwiatki,

historyjki z gum do zucia i inne podworkowe

skarby.

Serwowit - czyli szampan serwatkowy. Zawieral

podobno ulamek procenta alkoholu. Element

drugiego sniadania szkolnego, zamiennie z

kefirem, maslanka lub, rzadkim wtedy, jogurtem.

Drugi element sniadania to oczywiscie dwie

kajzerki.

Siedemnascie mgnien wiosny - Berlin, godz.

17:52:37, mieszkanie brytyjskiego agenta Johna

Bull'a, przy Jugendstrasse 26, IV pietro, pokoj

nr 17 - A SZTYRLIC JUZ WIEDZIAL.

Skakanie w gume - zabawa mlodych dziewczat.

Czasami udawalo sie rowniez namowic

przedstawicieli plci brzydkiej, zeby skakali

"kostki", "lydki", "kolanka", "pas", czy nawet

"szyjke"!

Skarpeta - popularne okreslenie samochodu

"Syrena", owocu polskiej mysli technicznej lat

szescdziesiatych. Przecieki mowia, ze silnik

Syreny (dwusuw) pochodzil od motopompy. Cala gama

modeli: 103 - z drzwiami otwieranymi do przodu

tzw. kurolapka, 104 - model przejsciowy, 105 -

pozna wersja, 105 L - wersja luksusowa (?!)

Skladnica Harcerska - tu mozna bylo kupic modele

do sklejania, niemieckie kolejki, klocki,

sklejki, itd.

SKO - szkolne PKO, gdzie mlodzi Polacy lokowali

swe pierwsze pieniadze.

Skryjowki (lub skrydy) - sluzyly do chowania sie

w nich cala banda

Skucha - slowo okreslajace wypadniecie z gry

zrecznosciowej, np. nadepniecie na linie w grze w

klasy, nadepniecie na skakanke, niewlasciwe

przeskoczenie gumy. Wielokrotnie powtarzane

donosnym glosem przez dziewczyny na podworkach:

"Skusila?! - Nie skusilam!!!

Slajdy - kupowane u foto-optyka lub w kiosku.

Wsrod takiej klasyki jak Czerwony Kapturek,

Koziolek Matolek, Trzy Swinki, mozna bylo rowniez

trafic na kawalki "sajens fikszyn" jak Podroz z

Ziemi na Ksiezyc lub Statek Kosmiczny Perkun

Wzywa Pomocy.

Slodowy Adam - geniusz zlota raczka, gloszacy

haslo "Zrob to sam", zadziwial swoimi

zdolnosciami do robienia czegos z niczego. Jego

tajemnica polegala na wyjmowaniu spod stolu

zrobionego wczesniej modelu. Poslugiwal sie

slynna strzalka do pokazywania. Przykladowy tekst

"Z paskow blachy, ktore mozna znalezc na kazdym

podworku..."

Smiena - jeden z najbardziej popularnych aparatow

fotograficznych.

Smoki z woda - bron na smingus dyngus. Smoczek

typu "Ania" (najwiekszy z poszerzonym ujsciem) do

ktorego wkladalo sie pingpoga i zatykalo korkiem

od jabola/octu okreconym mocno drutem. Smoczek

taki mozna bylo nastepnie napelnic w najblizszej

szkolnej ubikacji do rozmiarow sredniego arbuza

(ok 2.0 l.) i nosic bezpiecznie w pionowej

pozycji - pingpong blokowal ujscie. Smok dawal

intensywny strumien wody lub potoczony jak kula

bilardowa razil od razu caly korytarz.

Sobotka - sobotni odpowiednik Teleranka, a w

wakacje byly Teleferie.

Sofiksy - pierwsze buty z rzepami zamiast

sznurowadel

Solowa - wezwanie do pojedynku po szkole.

Sonda - niesamowicie ciekawy program

popularno-naukowy, ktory zdecydowanie wyroznial

sie na tle pozostalych produkcji TP. Prowadzony

przez Kaminskiego i Kurka. Szkoda, ze tak

tragicznie sie skonczylo.

Spluwki - rurka odpowiedniego kalibru napedzana

praca mlodych pluc, czyli prosta wyrzutnia

plastelinowa, papierowo-kulkowa, ryzowa, etc.

Sportowcy NRD - wygrywali wszystkie zawody

sportowe, jakich nie wygrali przedstawiciele

ZSRR. Kobiety-sportsmenki musialy codziennie

golic brode i tors, mowily basem i mialy miesnie

jak Schwarzenegger. Faceci wygladali calkiem

normalnie, ale zyli krotko.

Stopien zasilania - wartosc (w blizej

nieokreslonych jednostkach) wskazywala ile

fajnych seriali opuscimy w telewizji, im wieksza

liczba tym wieksze straty.

Strzelanie ze sruby - polegalo na wlozeniu

pomiedzy dwie skrecone nakretka sruby zestruganej

siarki z zapalek, niestety odbilo sie to na

naszym budownictwie, gdyz najlepsze do tego celu

byly sruby sluzace do skrecania rusztowan

budowlanych

Strzelawa - odpowiednio poskladana kartka papieru

(origami?), ktora przy energicznym machnieciu

wydawala dzwiek podobny do strzalu.

Strzelawka - bron skladana z dwoch klamerek do

bielizny

Strzykawka - wysmienita do strzelania woda.

Najpopularniejsze modele to 5 -tki (kaliber

dziewczecy, latwo miescil sie do torebki lub

piornika), 10-tki (kaliber popularny), 20-tki

(kaliber ciezki, mordercza ilosc wody pozwalala

na utopienie co slabszych przeciwnikow)

Studio 2 - telewizyjny blok programowy z fajnymi

serialami.

Suchary - baaaardzo twarde ciastka z kminkiem.

Syfony - szklane lub metalowe naczynia

umozliwiajace picie wody gazowanej w zaciszu

wlasnego mieszkania. Syfony szklane nabijane byly

w specjalnych punktach nabijania, do ktorych

posylano najmlodszych przedstawicieli rodziny.

Syfony metalowe nabijalo sie samemu specjalnymi

nabojami kupowanymi w kartonowych opakowaniach.

Syfon (drugie znaczenie) - wywarcie dlonia, w

umiejetny sposob, nacisku na nos przeciwnika

(zwykle mlodszego i slabszego), ktory to nos po

zastosowaniu "terapii" nabieral przepieknego,

czerwono-fioletowego odcienia. Czasem

zastosowanie syfona w sposob nieumiejetny

konczylo sie zlamaniem nosa.

Szadoki - zabawna francuska kreskowka o Szadokach

- istotach przypominajacych kury. Bohaterami

filmu byly takze Zybisy - stwory w ksztalcie

parowek z kapeluszami na glowie. Kazdy film

konczyl sie stwierdzeniem "I to by bylo na

tyle..."

Szariki - polskie spodnie dzinsowe. Bez przerwy

farbowaly i skracaly sie po kazdym praniu. Nazwa

pochodzi od naszywki na tylnej kieszeni

przedstawiajacej dzielnego czworonoga.

Szkola w sobote - tak bylo.

Sznurek do snopowiazalek - dyzurny problem okresu

zniwnego. Jest to sznurek, ktory jest potrzebny

do specjalnej maszyny, po to aby ta sprasowala i

zwiazala slome ze zboz w zgrabne kostki. Byl to

przez dlugie lata problem nierozwiazywalny,

podobnie jak skup butelek czy przerob makulatury.

Sznurowana pilka - pilka nozna, ktorej

wnetrznosci powstrzymywac trzeba bylo przed

wyjsciem za pomoca wiazanych sznurowadel.

Szpulowiec - konkretny magnetofon, ktory

odtwarzal tasme nawinieta na plastikowe szpule.

Najpopularniejsze byly szare Grundigi oraz

polskie ZK.

Sztuka kochania - ksiazka dr Michaliny Wislockiej

, bedaca niezapomnianym zrodlem bezcennych porad

i informacji dla dojrzewajacej mlodziezy.

Sledzik - waski krawat dla twardego faceta,

najczesciej z czarnego skaju.

Swiat Mlodych - czasopismo harcerskie ukazujace

sie kilka razy w tygodniu, ktorego podstawowym

atutem byla ostatnia strona z komiksem. Stale

pozycje to: wydanie wtorkowe (niebieskie logo) -

nauka, technika - glownie astronomia, podboje

kosmiczne i komputery; wydanie czwartkowe (logo

zielone) - przyroda i motoryzacja w tym zdjecia

samochodow; wydanie sobotnie (logo czerwone) -

muzyka, zdjecia zespolow i lamiglowki Bena Akiby

Swietlowki - po odkryciu szkodliwego ich wplywu

na organizm czlowieka dosc masowo wymieniane i

masowo zalegajace smietniki - uderzona swietlowka

pekala z pieknym "puhhhhh!"

Tarcza szkolna - identyfikator przynaleznosci

ucznia do szkoly przyczepiany do ubrania. Jeden z

elementow kontrolowanych przez nadgorliwych

nauczycieli.

Teatrzyk Zielone Oko - radiowe opowiadanie

kryminalne nadawane zawsze w sobote w pr. 3 PR po

22.00 zaraz po Liscie Przebojow Programu 3.

Teczki - jeden ze sposobow aby dostac w kiosku

ulubione czasopismo. Oprocz teczek niezbednym do

tego zestawem byla zaprzyjazniona kioskarka,

ktora podczas rozdzielania prasy wkladala

odpowiednie pismo do odpowiedniej teczki.

Dlatego, ze teczek zawsze bylo wiecej niz

czasopism. Kluczem do przyjazni z kioskarka byla

np. stala dostawa paczek kawy.

Telefon - placilo sie tylko za polaczenie, wiec

rozmawiac mozna bylo do woli. Powodowalo to

jednak powazne spiecia w okolicach budek

telefonicznych. Przydaloby sie teraz takie

polaczenie do Internetu.

Teleranek - niedzielny program dla dzieci z

pedzacym kogutem w czolowce. Najlepsze bylo kino

Teleranka.

Telewizor Jowisz - polski kolorowy telewizor.

Mimo iz made in Poland mial dosc dobra opinie z

uwagi na trwaly kineskop z Polkoloru Piaseczno i

to, ze miescil sie w meblosciankach.

Telewizor kolorowy - szczyt marzen, niezaleznie

od marki. Nazwa jako symbol funkcjonowala dosc

dlugo, nawet jako nagroda w roznego rodzaju

konkursach: "nagroda jest telewizor kolorowy"

Telewizor Rubin - pierwszy kolorowy telewizor,

ktory po roku uzytkowania (o ile sie wczesniej

nie zapalil) tracil blekit i czerwien na korzysc

zieleni. Produkt Made in USSR o gabarytach szafy

zajmowal pol pokoju. Telewizor wyjatkowo

latwopalny. Kineskop przy odrobinie szczescia

dzialal jak trotyl albo semtex zmiatajac po

drodze caly pokoj. Jesli jednak jakims cudem

ocalal, to stary i zuzyty znajdowal zastosowanie

w badaniu sily grawitacji. Im z wyzszego pietra

byl zrzucany tym lepsze byly tego efekty.

Tornistry - prostokatne plecaki ze skaju ze

swiatelkami odblaskowymi, ktorych waga z

ksiazkami przewyzszala ciezar niosacego go

dziecka

Towarzystwo Przyjaciol Chinskich Recznikow -

"Uwolnic slonia!"

Trabant - hit przemyslu motoryzacyjnego NRD.

Wykonany z plastyku, dzieki czemu podobno nie

tonal w wodzie. Mniejszy od malucha i mial silnik

dwusuwowy. Kopcil jak diabli. W wersji

szczatkowej spotykany na polskich ulicach.

Trojki klasowe - grupy zwiadowczo-tropiace

kompletowane wsrod rodzicow

Trzepak - centralny punkt podworka, ktory pelnil

role bramki, przyrzadu do akrobacji, lawki

wysokosciowej, miejsca spotkan. Krolowal nad

pozostalymi elementami infrastruktury

podworkowej.

Tureckie kurtki jeansowe - kurtki jeansowe z

podpinka z bialego misia, w ktorych czesc

spoleczenstwa spedzala cala zime.

Tygodniowy dualizm pracujaco-niepracujacy -

bedacy duzym krokiem w kierunku kapitalizmu

system polegajacy na tym, ze osobny plan lekcji

obowiazywal w tygodniach z sobota robocza, osobny

w tygodniach z wolna.

Tygrysy - wydawana przez wiele lat seria malych

ksiazeczek o tematyce wojennej, glownie

wyslawiajacych sukcesy Niezwyciezonej Armii

Czerwonej.

Tytus, Romek i A'Tomek- najbardziej kultowy

komiks w historii naszego kraju, piora Papcio

Chmiela. Uwaga, wersje oryginalne roznia sie od

pozniejszych edycji.

Waciak - oprocz beretu z antenka i gumowcow takze

obowiazkowe wyposazenie klasy przodujacej.

Widywalo sie nawet w czyms takim kobiety.

Wejscie Smoka - bardzo trudny film, gdyz trudno

sie bylo na niego dostac. Po pojawieniu sie

Wejscia na ekranach, nastala powszechna moda na

karate i wszelkiego rodzaju bron robiona z

najbardziej dziwacznych elementow.

Wieczorynka - luksus, polgodzinna dobranocka

tylko w niedziele i swieta.

Wiesolyje Kartinki - miesiecznik wydawany w

jezyku rosyjskim. Przymusowa lektura dla

malolatow zmuszonych do uczenia sie tego jezyka.

Pisemko to zawieralo kolorowe obrazki, wycinanki,

krotkie teksty np. o pionierach, Konsomole,

kosmonautach i rakietach serii Sojuz, zniwach,

Bajkalsko-Amurskiej Magistrali. A czasami o armii

radzieckiej.

Wigry - seria rowerow z Rometu dla dziatwy w

wieku szkolnym. Do roweru dodawane byly klucze do

jego naprawy, ktore najczesciej lamaly sie za

pierwszym, ewentualnie drugim razem. Po roku

uzywania dzwonilo w nim wszystko oprocz dzwonka.

Spotykany na ulicach w wersjach szczatkowych.

Niekiedy spotykany jeszcze w sklepach. Nie da sie

nim wjechac na najmniejsza gorke bez uszczerbku

dla zdrowia roweru i rowerzysty.

Wilk i zajac - radziecka kreskowka o odwiecznych

wrogach.

Wizytacja - niezwykla okazja zaobserwowania zmian

osobowosci nauczyciela i malego przedstawienia

szkolnego

Wojny miedzy podworkami - teraz juz chyba tego

nie ma, ale kiedys wszyscy na jednym podworku

swietnie sie znali. Co jakis czas organizowano

wojny. Wybierano wodzow, zwiadowcow, obmyslano

strategie i walczono z wrogimi podworkami.

Worek na kapcie - worek, w ktorym nalezalo

przyniesc do szkoly kapcie. Zmiana obuwia w

szatni byla surowo przestrzegana przez

dyzurujacych na korytarzu nauczycieli.

Niesubordynowanych uczniow zmuszano do chodzenia

w skarpetkach. Buty zmienialy glownie dziewczyny,

chlopaki kombinowali. Worek na kapcie

przytwierdzalo sie do tornistra.

Wrzatek - najtansza potrawa zamawiana w

restauracji w czasie wakacyjnego wyjazdu

Wyrob czekoladopodobny - bardzo kiepski symulator

czekolady.

Wyscig Pokoju - wyscig kolarski organizowany

zawsze w maju przez 3 dzienniki: czeskie Rude

Pravo, jakis dziennik NRDowski i nasza Trybune

Ludu. Rozgrywany byl na terenach tych 3 panstw z

miedzynarodowa obsada. Zwyciezcami Wyscigu Pokoju

byli na ogol kolarze NRD i Zwiazku Radzieckiego.

Czasem trafiali sie tez Polacy (Szurkowski,

Szozda i Piasecki w 1986). Obecnie zdecydowanie

mniej popularny.

Wywrotki - papcie z materialu na sliskiej,

cienkiej podeszwie

Wzorowy uczen - plakietka na zasadzie tarczy

szkolnej, przydzielana tzw. prymusom. Byla

owalna, z bialym napisem i ozdobnikami na

czerwonym tle.

Zajac Poziomka - dla tego futrzaka ogladalo sie

Tik-Taka (jeszcze nie mial dwoch kalorii)

Zakaz fotografowania - najlepszy byl na malych

stacjach kolejowych. Nie daj Boze wyciagnac tam

aparat fotograficzny, natychmiast jak spod ziemi

wyrastal wlasciwy funkcjonariusz, pozbawial

kliszy z pamiatkowymi zdjeciami z wakacji i

indagowal co, po co , dlaczego, i ile mi za to

zaplacili.

Zaloga G - serial animowany SF o przygodach

zalogi niezniszczalnego statku Fenix walczacego z

niedobrym Zoltarem.

Zapiekanka - kanapka ze startym serem i

pieczarkami. Kiedys dostepna na kazdym kroku,

teraz rzadko spotykana. Najlepsza zapiekanke

jadlem w Olsztynie.

Zarzewie - kolejny tygodnik zerujacy na modzie na

plakaty

Zegarki elektroniczne - pierwsze modele posiadaly

czarna tarcze z czerwonymi cyferkami. W

pozniejszym etapie bardzo popularne byly modele z

melodyjkami. Im wiecej tym lepiej.

Zegary z cukierkami - przysylane uczniom

podstawowek w ramach przyjazni z ZSRR. Cukierki

byly nawet smaczne, a zegary mialy na tarczy

jedenascie godzin zamiast dwunastu.

Zestawy flamastrow -- od kilku do

kilkudziesieciu. Narzedzie do szpanowania w

klasie. Flamastry mialy to do siebie, ze

momentalnie sie zuzywaly, gdy uzytkownik zbyt

mocno je nacisnal. Wklad mozna bylo wyjac i

uzywac bez obudowy.

Zlote mysli - zabawa psychologiczno-wywiadowcza,

polegajaca na gromadzeniu odpowiedzi na istotne

pytania zadawane na stronach specjalnych

zeszytow.

Znaczki - jedna z podstawowych form

kolekcjonowania. Zbieranie znaczkow, ukladanie w

klasery, wzajemne ogladanie ich na podworku,

wymiana, kupowanie nowych (faktycznie lub tylko

oczami) stanowilo caly rytual.

Zoska - zamiennik pilki noznej. Nakretka z

przymocowanymi kawalkami welny. Popularna na

podworkach, tepiona w szkolach.

Zwierzyniec - poniedzialkowy program dla dzieci.

Wspaniale gawedy Michala Suminskiego i oczywiscie

kreskowki Hanna-Barbera: myszy Pixi, Dixi i kot

Jinx, pies Huckleberry, mis Yogi i Booboo.

ZX Spectrum - dla wielu pierwszy komputer.

Programy na kasetach magnetofonowych, copy copy,

piractwo na calego. Inne popularne maszyny to

Atari i Commodore.

Zolnierzyki malce - malutkie plastykowe

zolnierzyki sprowadzane z RFN.

--

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Radoslaw Krzyzan , ra...@storm.com.pl
http://radek.storm.com.pl , ICQ 4336523
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


Adam Żukowski

unread,
Jul 27, 2001, 5:23:12 AM7/27/01
to
Radoslaw Krzyzan wrote:
>

Radek czyś Ty oszalał!
66 kb !!! Trzeba było to gdzieś na www umieścić i dać tylko linka, no
niech teraz ktoś odpowie na tego posta i zacytuje Cię w całości to chyba
się po chlastam.

--
Pozdrawiam,

___ Adam Żukowski ________________________________________________
[ Typy w Obiect Pascalu, Tipsy, FAQ, Components, Database, Links ]
[ Przystanek Delphi ]-[ http://przystanek-delphi.republika.pl ]
[ Zloty Programistów Delphi ]-[ http://www.delphi.pl/zlot ]

Smok1

unread,
Jul 27, 2001, 6:48:08 AM7/27/01
to
Użytkownik "Adam Żukowski" <sur...@free.polbox.pl> napisał w wiadomości
news:3B613300...@free.polbox.pl...

> 66 kb !!! Trzeba było to gdzieś na www umieścić i dać tylko linka, no
> niech teraz ktoś odpowie na tego posta i zacytuje Cię w całości to chyba
> się po chlastam.

Zacytuej cale i odpowie piszac "Zgadzam sie" ;))))


--
Pozdrawiam
Smok1
ICQ: 58708896


MagEllan

unread,
Jul 29, 2001, 5:48:37 PM7/29/01
to
> Zacytuej cale i odpowie piszac "Zgadzam sie" ;))))
Ale jesteś okrutny! Klękamy przed tobą na kolanach.


Adam Żukowski

unread,
Jul 30, 2001, 5:43:36 AM7/30/01
to

Tak ale nie łapiesz kontekstu, ja nie piszę o cytowaniu "tego" jako
mojego posta tylko "tego" jako posta Radka K. Poćwicz logikę :-P i EOT.

Smok1

unread,
Jul 30, 2001, 6:42:22 AM7/30/01
to
Użytkownik "Adam Żukowski" <sur...@free.polbox.pl> napisał w wiadomości
news:3B652C48...@free.polbox.pl...

> > > niech teraz ktoś odpowie na tego posta i zacytuje Cię w całości to
chyba
> > > się po chlastam.
> >
> > Zacytuej cale i odpowie piszac "Zgadzam sie" ;))))
>
> Tak ale nie łapiesz kontekstu, ja nie piszę o cytowaniu "tego" jako
> mojego posta tylko "tego" jako posta Radka K. Poćwicz logikę :-P i EOT.

Chodzilo mi o to, zeby ktos zacytowal cale 66kB tekstu tylko po to zeby
dopisac "Zgadzam sie" :) I wtedy ja tez bym sie pocial.....

pug

unread,
Jul 30, 2001, 7:37:05 AM7/30/01
to
skoro tak chcecie cytowania:

Użytkownik "Radoslaw Krzyzan" <XXXr...@storm.com.pl> napisał w wiadomości
news:9jqb8b$l8l$1...@news.tpi.pl...


>
> Przepraszam , że na tą grupę, ale myślę, że Was to zainteresuje, to nasza
> młodość :) . Zdumiewające jak zachęca do refleksji ...
>
>
>
> Slownik lat minionych:
>
>
>
> Adapter "Bambino" - urzadzenie sluzace do
> odtwarzania pocztowek dzwiekowych.
>
>
>
> Adresy - przekazywana poufnym osobom baza danych
>
> zagranicznych firm, od ktorych mozna bylo uzyskac
>
> prospekty.
>
>
>
> Afric Simone - ulubieniec festiwalu w Sopocie.
>
> Murzyn z Mozambiku. Wylansowal przeboj "Ramaya".
>
> Nosil krzesla w zebach. Ubieral sie w futrzane
>
> buty, wysokie az po kolana oraz w kamizelke z
>
> cekinami wkladana na nagi tors. Wydal w Polsce
>
> jedna plyte
>
>

[ciach]
zgadzam sie :-)

ale musieliscie miec miny ROTFL

Adam Żukowski

unread,
Jul 30, 2001, 7:48:35 AM7/30/01
to
Smok1 wrote:
>
> Chodzilo mi o to, zeby ktos zacytowal cale 66kB tekstu tylko po to zeby
> dopisac "Zgadzam sie" :) I wtedy ja tez bym sie pocial.....

A-ha.

Adam Żukowski

unread,
Jul 30, 2001, 7:51:31 AM7/30/01
to
pug wrote:
>
> skoro tak chcecie cytowania:

Plonk Warning!

Wojtek Kułażyński

unread,
Jul 30, 2001, 4:29:56 PM7/30/01
to


Użytkownik "Smok1" <smo...@poczta.onet.pl.USUN_TO> wystukal na grupie:


> Zacytuej cale i odpowie piszac "Zgadzam sie" ;))))

Hehe, jeszce zapewne odpowie nad cytatem :)

--
Pozdroofka:
Muciass Ass muc...@2com.pl
www.kulazynski.w.pl
Bywają myśli tak głębokie, że pogrążają autora.


pug

unread,
Jul 31, 2001, 6:32:46 AM7/31/01
to

> pug wrote:
> >
> > skoro tak chcecie cytowania:
>
> Plonk Warning!
>
> --
> Pozdrawiam,
>
> ___ Adam Żukowski

no co pozartowac nie mozna?

:-)

--
Pozdrawiam
Roman "PUG" Czarko
ICQ# 124341698 | GG# 1166600
******************************************************


Andrzej Ligudziński

unread,
Sep 17, 2001, 10:24:12 AM9/17/01
to

Użytkownik "Radoslaw Krzyzan" <XXXr...@storm.com.pl> napisał w wiadomości
news:9jqb8b$l8l$1...@news.tpi.pl...
>
>
> Kiwaczek - Mis Kiwaczek byl bohaterem
>
> sympatycznej radzieckiej dobranocki. Jego
>
> towarzyszem byl krokodyl Gienia. Postrachem
>
> bohaterow byla wredna babcia z zywym szczurem w
>
> torebce.


A nie leśniczy Wasyl?

AL


0 new messages