Czy ktoś wie gdzie można zdobyć w miarę aktualny plan miasta w formacie
wektorowym? Potrzebne mi to do wydruku reklamowego kalendarza ściennego,
mającego pełnić jednocześnie funkcję użytkową, zamiast gołej baby czy
innego widoczku:)
Rysowanie planu całego miasta na podstawie jakiejś strony w stylu
google-maps jest zbyt czasochłonne - być może istnieje jakaś
firma/instytucja udostępniające tego typu rysunki za jakieś sensowne
pieniądze?
Jak ktoś zna, poproszę o namiar.
pozdrawiam
> Czy ktoś wie gdzie można zdobyć w miarę aktualny plan miasta w formacie
> wektorowym?
Na śląsku: Piętka, Witański, Demar, może jeszcze Geoplan (czy jakoś
tak...) Ale to nie będą małe pieniądze. Te firmy z tego żyją, że swoje
mapy opracowują aktualizują wydają, sprzedają i ścigają ich pirackie
kopie.
Ponadto możesz sprawdzić Wszystkie inne wydawnictwa karatograficzne.
Możesz próbować w Urzędzie miasta kupić plany geodezyjne np. w skali
1:50 000, ale i tu nie sądzę, aby to były małe pieniądze. O
aktualizację będziesz musiał się sam postarać, o naniesienie
informacji typu linie autobusowe, hotele itp. również.
Niektóre miasta (miasteczka) mają swoje mapy w wektorach, ale to są
jakieś egzotyczne formaty... wszystko zależy na kogo trafisz. Chyba im
mniejsze miasto tym większe szanse na lepsze materiały.
> Rysowanie planu całego miasta na podstawie jakiejś strony w stylu
> google-maps jest zbyt czasochłonne
A czy aby w ogóle legalne?
Pozdrawiam i życzę aby konkurencja nie zjadła
Damian
Dostalem ofertę z jednej tego typu firmy - cena około złotówki za
egzemplarz, odpada - klienci tyle nie zapłacą żeby to się zwróciło...
>> Rysowanie planu całego miasta na podstawie jakiejś strony w stylu
>> google-maps jest zbyt czasochłonne
>
> A czy aby w ogóle legalne?
A niby czemu ma nie być?
Narysowanie mapy samemu to nic innego jak stworzenie od zera rysunku
wektorowego. Podobnie jak odrysowanie jakiegoś logotypu do wektora na
podstawie lichej bitmapy znalezionej w sieci.
A to czy posiłkuję się jakimiś pomocami naukowymi w stylu skanu starej
mapy, screenów z googlemap, programu geodezyjnego, automapy czy
czegokolwiek innego - jest trudne do udowodnienia.
Układ topograficzny ulic itp sam z siebie nie jest opatentowany i tego
należy się trzymać.
Równie dobrze można powiedzieć, że posiłkujemy się zdjęciami lotniczymi
wykonanymi przez znajomego paralotniarza... lub nawet mamy zajebistą
pamięć i orientację przestrzenną i wystarczyło kilka spacerów po
mieście. Nie popadajmy w paranoję:)
W przypadku miasta o które chodzi - myślę że weekend pracy powinien
wystarczyć, to dużo tańsze rozwiązanie niż płacenie złotówki za sztukę.
> Pozdrawiam i życzę aby konkurencja nie zjadła
Z jakiej okazji ?