Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jak wazna jest predkosc dysku (5400-7200)? WD2TB GreenPower?

1,579 views
Skip to first unread message

Piotr Molski

unread,
Mar 28, 2011, 8:22:42 AM3/28/11
to
Witam,
skladam nowy komputer. Bylem zdecydowany na dyski Samsunga 2TB, kiedy
doczytalem sie ze ich predkosc to 5400. W takim razie - WD2TB
GreenPower. W sklepach opisane jako 7200rpm. Troche grzebania po sieci
i info ze predkosc waha sie od 5400 do 7200, do tego dochodza klopoty
z czesto parkujacymi glowicami - co, jak zrozumialem spowalnia prace i
skraca zywotnosc dysku.
AAAAAA!

Jak bardzo predkosc dysku wplywa na prace? Teraz smigam na MBP z
dyskiem 7200 rpm. Hmm, chyba 7200...
Praca to sklad ksiazek, czasami jakies zdjecia A4-A3, sporo fotografii
"kotletowej".

Polecicie inny dysk 2TB w cenie do 350zl? Czy w tej cenie znajde tylko
szybkie dyski 1TB?

pozdr
Piotr

marcin.STIG.saldat

unread,
Mar 29, 2011, 9:07:03 AM3/29/11
to
> skladam nowy komputer. Bylem zdecydowany na dyski Samsunga 2TB, kiedy
> doczytalem sie ze ich predkosc to 5400. W takim razie - WD2TB
> GreenPower. W sklepach opisane jako 7200rpm. Troche grzebania po sieci
> i info ze predkosc waha sie od 5400 do 7200,

Zgadza sie -- to "efekt" technologii green power. Idealne w przypadku
dyskow do archiwizacji, a nie do pracy. :)

--
Pozdrawiam,
marcin.STIG.saldat
www.saldat.pl | GG: 680500

Myjk

unread,
Mar 29, 2011, 9:20:59 AM3/29/11
to
Tue, 29 Mar 2011 15:07:03 +0200, marcin.STIG.saldat

> Zgadza sie -- to "efekt" technologii green power. Idealne w przypadku
> dyskow do archiwizacji, a nie do pracy. :)

Dla niektórych szybkość pracy to także, a może przede wszystkim, komfort
pracy. Mnie się pracuje przyjemniej bez wyjących dysków i wiatraków w
puszce. Po prostu wolniej się męczę, lepiej się skupiam i wszystko jakoś
szybciej i przyjemniej idzie do przodu. :) Te pare sekund różnicy więcej
przy zapisie czy odczycie dysku też ma swoje zalety -- daje czas na
rozprężenie. :)

Tak w ogóle to mam RAID stripe i jest szybko i cicho. :P

--
Pozdor Myjk

Piotr Molski

unread,
Mar 29, 2011, 10:01:43 AM3/29/11
to
On 29 Mar, 15:20, Myjk <myj...@nospam.op.pl> wrote:

>
> Dla niektórych szybkość pracy to także, a może przede wszystkim, komfort
> pracy. Mnie się pracuje przyjemniej bez wyjących dysków i wiatraków w
> puszce.

Przejscie na nowy komputer moze byc stresujace - teraz jest MBP 2,33 z
Winda [prosze, nie pytajcie dlaczego tak ;)], bedzie blaszak -i5 2500k
8GB RAM - tez z Winda. Na razie cisza prawie absolutna, slychac lekki
szum dysku (7200rpm). Poza chwilami, kiedy z okna pada slonce na
laptop - wtedy maczek dostaje szalu i wlacza wiatraki. Pomaga mu wklad
chlodzacy z zamrazarki polozony na obudowie ;)

Przyszly komputer bedzie mial pasywna karte graficzna, ewentualnie
pasywne chlodzenie procesora (jezeli boxowe bedzie za glosne), srednio
dobry zasilacz (ok. 250 zl) i, co najwazniejsze, odsune go od siebie
na jakies 2,5 metra za zalom sciany.

Dobra - jaka jest roznica, w codziennej pracym, miedzy dyskami 5600 i
7200? Na tych pierwszych "nie da sie" pracowac?
Trafilem na podobna dyskusje:
http://forum.osx86.org.pl/topics26/jaki-dysk-twardy-2-tb-vt3809.htm
Jako rozwiazanie zaproponowano kupno dwoch dyskow 1TB Samsung F3.
Pytajacy zdecydowal sie jednak na 2TB Samsunga F4EG 5400rpm.

Cytat:
A:
Tylko jakie dyski porównujesz? Dwa najszybsze dyski 7200rpm (Samsungi
F3), do jednego 5400 w którym jedynym aspektem jest jak największa
pojemność przy jak najniższej cenie. Dyski Samsunga z serii F4EG są
relatywnie wolne, max jakieś 80 parę MB/s odczyt/zapis, kiedy to F3
przekracza 120MB/s. Dwie F3 1TB będą kosztować podobnie lub taniej co
konkurencyjne dyski 2TB 7200rpm.
B:
F3 przekracza 120mb/s a F4EG 100mb/s (nie 80).
Koniec cytatu.

Tez wybiore miedzy tymi dwoma dyskami - F3 i F4EG.

Hmm, komputer wymieniam raz na pare lat, wiec troche marudze, prosze
nie strzelac ;)

pozdr
Piotr

InDesign Scripts

unread,
Mar 29, 2011, 10:24:12 AM3/29/11
to
> Hmm, komputer wymieniam raz na pare lat, wiec troche marudze, prosze
> nie strzelac ;)

Ja bym brał szybsze ... dyski green są robione raczej do pracy w zestawach kina domowego ew. archiwizacji - ale nie do normalnej pracy.
Wersje green są maksymalnie nastawione na oszczędność prądu a nie wydajność. Chyba nie zbawi Cię te parę Wat więcej?
Może źle mi się wydaje - ale podejrzewam, żesą też delikatniej wykonane ...

Na 100% też nie nadają się do RAID'owania.

Ostatnio obrabiałem pliki do katalogu Stanley'a - całość była podłączona pod PHP+mySQL i "odświeżanie" polegało na przewaleniu ponad 800 plików INDD - dwie/trzy sekundy wolniej na każdym pliku przy zapisie/odczycie przełożyły by się na ponad 40 minut dłuższego przetwarzania ;) A to "odświeżanie" było puszczane kilka razy dziennie ;)

robin

--
Skrypty do AdobeFamily
www.adobescripts.pl
gg 3753393
tlen robinet
Skype: AdobeScripts

Piotr Molski

unread,
Mar 29, 2011, 10:57:39 AM3/29/11
to
On 29 Mar, 16:24, InDesign Scripts <indesignscri...@gazeta.pl> wrote:

> Ja bym brał szybsze ... dyski green są robione raczej do pracy w zestawach kina domowego ew. archiwizacji - ale nie do normalnej pracy.

Mialy byc dwa dyski 2TB - wewnetrzny i do backupu. Byloby prosto i
wygodnie. Poza tym zakladam gwaltowny przyrost danych - odkurzam swoj
aparat foto. Styl fotografii - "polkotletowa" ;) czyli spore ilosci
plikow po 5-8 mb. Jedna "sesja" [jezeli mozna uzyc tak profesjonalnego
slowa w moim przypadku ;)] to 400-1200 mb - choc staram sie
ograniczac. ;)

Moze do srodka wsadze Samsunga F3 1TB a 2TB uzyje jako zewnetrzny.
Albo skonczy sie na 2TB+1TB + zewnetrzne 2TB.

Oba dyski Samsunga w testach wypadaja niezle:
http://www.chip.pl/chip/testy/pamieci-masowe/dyski-twarde-wewnetrzne-35-cala/compare_test_products


> Ostatnio obrabiałem pliki do katalogu Stanley'a - całość była podłączona pod PHP+mySQL i "odświeżanie" polegało na przewaleniu ponad 800 plików INDD ...
Nie mam takich skomplikowanych zabaw w DTP. Ale fotografia - tu chyba
uzycie dysku wyglada podobnie.

pozdr
Piotr

marcin.STIG.saldat

unread,
Mar 29, 2011, 1:32:51 PM3/29/11
to
Ludziska dzisiaj szukaja najszybszych mozliwych dyskow, a Ty sobie
praktycznie najwolniejsze wybrales. :) Moja rada; na system i aplikacje
-- SSD, do pracy biezacej -- jakis np. Raptor, a do magazynowania, dwa
regularnie wymieniane (albo w RAID 1) zolwie 2 TB.

Marek Włodarz

unread,
Mar 29, 2011, 2:35:56 PM3/29/11
to
W artykule <4d92...@news.home.net.pl>
marcin.STIG.saldat napisał(a):

> Ludziska dzisiaj szukaja najszybszych mozliwych dyskow, a Ty sobie
> praktycznie najwolniejsze wybrales. :) Moja rada; na system i aplikacje
> -- SSD, do pracy biezacej -- jakis np. Raptor, a do magazynowania, dwa
> regularnie wymieniane (albo w RAID 1) zolwie 2 TB.

A ja się tylko próbuję dowiedzieć, do czego te terabajty...

Kończę właśnie książkę o fotografii cyfrowej, ponad 600 ilustracji,
katalog Links ma 2 GB. Na litość boską, przecież nie będę na dysku
trzymał pięciuset takich prac?

Owszem, widuję pliki PSD po 80-100 MB, ale to wyjątki są. No, chyba że
ktoś rutynowo takie właśnie robi. Ale jakoś nie wierzę, że
kilkadziesiąt równocześnie. Na raz pracuje się nad jednym - może
kilkoma. Skończone trzeba zarchiwizować (POZA własnym komputerem,
najlepiej w dwóch kopiach) i z czystym sumieniem usunąć. Te terabajty
to mogą być przydatne chyba tylko przy obróbce wideo, ale to raczej
nie jest nasza specjalność?

Znacznie lepiej sprawdzi się kilka oddzielnych dysków (minimum trzy),
tak by swap Photoshopa, swap systemowy (tu może być system i
aplikacje, ale nie dokumenty użytkownika) i właściwy roboczy dysk były
rozdzielone. Fajnie by było też, aby były na oddzielnych kontrolerach,
choć nie będę się upierał. Ale nie widzę żadnego sensu, żeby te dyski
miały jakieś terabajty, poza może czwartym (najlepiej zewnętrznym!)
dyskiem dedykowanym na backup.

Natomiast owszem, widzę powód, żeby były szybkie. 7200 obrotów to
minimum, 10K (o ile się mieści w budżecie) to jeszcze lepiej (o 15K
nie wspominam, bo to oznacza SCSI lub SAS, czyli znacznie wyższy koszt
i samych dysków, i dodatkowego osprzętu). Czyli Raptor jak
najbardziej, ale największy ma AFAIK 600 GB, więc raczej nie
porozmawiamy o terabajtach.

Co do SSD - po pierwsze, są niekoniecznie zachęcające doniesienia
dotyczące trwałości zapisu, po drugie - są tylko o 50-70% szybsze od
dysków 10K, przy sześć lub więcej razy wyższej cenie za megabajt. Jak
kogoś na to stać - welcome, ale dla dysku roboczego raczej bym tego
nie wybrał. Dla swapa też nie (z powodu jak wyżej). Tu fajnie byłoby
postawić RAID-0, ale na pewno nie z dysków terabajtowych, bo po
cholerę. Dwie 120-ki wystarczą z zapasem, a szybkość będzie
porównywalna z SSD (i wyjdzie kilka razy taniej).

Co do sugestii SSD dla systemowego - wbrew pozorom, to nie jest dysk
"read only" (wtedy SSD sprawdza się najlepiej) - i Windows, i Mac OS X
na dysku systemowym zapisuje masę rzeczy i generalnie nie mamy na to
wpływu.

Dla roboczego - jeśli RAID, to 5 lub 10, ale to oznacza sporą liczbę
dysków, duże obciążenie dla zasilacza, specjalną obudowę (no bo gdzieś
te dyski trzeba wstawić) i odpowiedni koszt. Przypomnę, że RAID-5 to
minimum 3 dyski (a żeby było szybko, to powinno być ich cztery lub
pięć), zaś RAID-10 wymaga minimum 4 dysków lub większej wielokrotności
dwójki...

Chyba lepszym pomysłem jest jednak pojedynczy Raptor. A jak ktoś chce
naprawdę mieć szybko, to dwa Raptory na RAID-0, codzienny backup i
regularne zdrowaśki :>

Zaś dysk do archiwizacji - przede wszystkim powinien być zewnętrzny, więc
nie ma znaczenia, ile ma obrotów, nawet jeśli to jest eSATA. Z tym,
że ja na takim dysku i tak trzymam tylko bieżące backupy, a archiwa
robię na DVD (w dwóch egzemplarzach zawsze).


No i powiedzmy sobie szczerze - te opóźnienia, jakie mamy na dyskach,
są pewnie mniejsze, niż te, które wynikają z nieznajomości skrótów
klawiszowych i wyszukiwania poleceń w menu :-P

Pozdrawiam,
Marek W.
--
FAQ grupy pl.comp.dtp: http://dtp.art.pl/
Lista mirrorów: http://emide.neostrada.pl
"Nie pracuje dobrze ten, kto z zamiarem wykonania łopaty buduje rakietę."
Stanisław Lem.

Mateusz Papiernik

unread,
Mar 29, 2011, 3:17:23 PM3/29/11
to
W dniu 2011-03-29 20:35, Marek Włodarz pisze:

> Kończę właśnie książkę o fotografii cyfrowej, ponad 600 ilustracji,
> katalog Links ma 2 GB. Na litość boską, przecież nie będę na dysku
> trzymał pięciuset takich prac?

Dlaczego nie? :) Poza tym, tutaj zakladamy, ze pytajacy np. nie
fotografuje, nawet amatorsko. Moj katalog zdjec tylko z ostatniego roku
zajmuje prawie 700GB. Gdzies to trzeba trzymac :) Mozna na zewnetrznych
- ale ja np. lubie miec bezposredni dostep do takich rzeczy, wiec na
zewnetrznych backupuje regularnie - ale nie usuwam z roboczych. Jak
potrzebuje foty, to szukanie na ktorym akurat dysku to mam i podlaczanie
go w obudowie, masakra. Poza tym, dyski zewnetrzne sa z reguly wolne
(USB2, zazwyczaj) - wiec jak potrzebuje wiecej zdjec przejrzec, to sie
robi niewygodne.

> Znacznie lepiej sprawdzi się kilka oddzielnych dysków (minimum trzy),
> tak by swap Photoshopa, swap systemowy (tu może być system i
> aplikacje, ale nie dokumenty użytkownika) i właściwy roboczy dysk były
> rozdzielone.

Zdecydowanie prawda.

> Co do SSD - po pierwsze, są niekoniecznie zachęcające doniesienia
> dotyczące trwałości zapisu, po drugie - są tylko o 50-70% szybsze od
> dysków 10K,

Atam, guzik prawda. Szybkosc ciaglego odczytu przy dyskach SSD generacji
i kontrolerach poprzedniej generacji (ok. 250MB/s w burst) faktycznie to
ok. 50-70% wiecej niz 10k. Ale czas dostepu i responsywnosc dyskow jest
duzo wieksza - komfort pracy na systemie nawet z wolnym SSD jest
zupelnie inny niz na 10k, sprawdzone empirycznie wielokrotnie.

Sprawa wyglada inaczej, kiedy mowimy o nowej generacji SSD - Intel 510,
Vertex 3. Predkosci rzedu 500MB/s w burst to juz nie w kasze dmuchal.
Tutaj SSD _naprawde_ wygrywa hands down.

> kogoś na to stać - welcome, ale dla dysku roboczego raczej bym tego
> nie wybrał. Dla swapa też nie (z powodu jak wyżej).

> ostawić RAID-0, ale na pewno nie z dysków terabajtowych, bo po
> cholerę. Dwie 120-ki wystarczą z zapasem, a szybkość będzie
> porównywalna z SSD (i wyjdzie kilka razy taniej).

Swap na SSD to faktycznie kiepski pomysl. Z drugiej strony, przy
odpowiedniej ilosci ramu swap staje sie malo istotnym problemem. A jak
mowimy o kosztach sprzetu uwzgledniajacych SSD, to RAM raczej nie bedzie
problemem ;-)

> Co do sugestii SSD dla systemowego - wbrew pozorom, to nie jest dysk
> "read only" (wtedy SSD sprawdza się najlepiej) - i Windows, i Mac OS X
> na dysku systemowym zapisuje masę rzeczy i generalnie nie mamy na to
> wpływu.

MSZ - nie szkodzi. Chyba, ze planujesz uzywac dysku systemowego SSD 3+
lat. Wydaje mi sie to - przy takim rozwoju technologii - malo
prawdopodobne. Rownie malo prawdopodobne jest skatowanie SSD na
wspolczesnym systemie (TRIM) w takim okresie czasu.

Owszem, sa mniej zywotne od normalnych HDD - ale... zalezy do czego.
Swapa bym na tym nie zrobil, ale po zrobieniu na tym systemu nie
wyobrazam sobie powrotu do talerzowych.

> Zaś dysk do archiwizacji - przede wszystkim powinien być zewnętrzny, więc
> nie ma znaczenia, ile ma obrotów, nawet jeśli to jest eSATA. Z tym,
> że ja na takim dysku i tak trzymam tylko bieżące backupy, a archiwa
> robię na DVD (w dwóch egzemplarzach zawsze).

Z ciekawosci - czemu? Cena za gigabajt w dyskach jest teraz tak niska,
ze ja np. przerzucilem sie do trzymanai sporej ilosci dyskow w
szufladzie na backupy i na plyty juz nic nie nagrywam. Jakie widzisz
zalety w plytach?

Z reszta uwag sie zgadzam w 100% - zewnetrzny (niepodlaczony!) backup to
podstawa.


--
Mateusz Papiernik
ma...@maticomp.net, http://www.maticomp.net
"One man can make a difference" - Wilton Knight

InDesign Scripts

unread,
Mar 29, 2011, 3:25:34 PM3/29/11
to
> Dwie 120-ki wystarczą z zapasem, a szybkość będzie
> porównywalna z SSD (i wyjdzie kilka razy taniej).

Tutaj to niestety nie masz racji - niestety szybkość zależy od prędkości obrotowej, ilości cache i gęstości upakowania danych. Sam z chęcią bym kupił kilka dysków 120/160GB (bo nie potrzebuję pojemności a bardziej szybkość) niestety ich prędkość jest mniejsza niż nowych terabajtowych ... właśnie ze względu na gęstość upakowania danych i większy cache.

> Co do sugestii SSD dla systemowego - wbrew pozorom, to nie jest dysk
> "read only" (wtedy SSD sprawdza się najlepiej) - i Windows, i Mac OS X
> na dysku systemowym zapisuje masę rzeczy i generalnie nie mamy na to
> wpływu.

windows 7 podobno sobie lepiej z tym radzi ...

> Dla roboczego - jeśli RAID, to 5 lub 10, ale to oznacza sporą liczbę
> dysków, duże obciążenie dla zasilacza, specjalną obudowę (no bo gdzieś
> te dyski trzeba wstawić) i odpowiedni koszt. Przypomnę, że RAID-5 to
> minimum 3 dyski (a żeby było szybko, to powinno być ich cztery lub
> pięć), zaś RAID-10 wymaga minimum 4 dysków lub większej wielokrotności
> dwójki...
>
> Chyba lepszym pomysłem jest jednak pojedynczy Raptor. A jak ktoś chce
> naprawdę mieć szybko, to dwa Raptory na RAID-0, codzienny backup i
> regularne zdrowaśki :>

I tak taniej wyjdzie kupić kontroler SAS - polecam PERC 5/i - plus kilka dysków SAS - tanie są ;)
Raptory i tak są drogie - a wcale nie tak wydajne ;)

> Zaś dysk do archiwizacji - przede wszystkim powinien być zewnętrzny, więc
> nie ma znaczenia, ile ma obrotów, nawet jeśli to jest eSATA.

Ale ma znaczenie sposób podłączenia ;) bo na pewno nie USB 1.1/2.0 ;)

> No i powiedzmy sobie szczerze - te opóźnienia, jakie mamy na dyskach,
> są pewnie mniejsze, niż te, które wynikają z nieznajomości skrótów
> klawiszowych i wyszukiwania poleceń w menu :-P

Zapis przez indyka pliku o wielkosci 300-500GB trwa parę ładnych sekund na "zwykłym" dysku ...

InDesign Scripts

unread,
Mar 29, 2011, 3:37:51 PM3/29/11
to
> Sprawa wyglada inaczej, kiedy mowimy o nowej generacji SSD - Intel 510,
> Vertex 3. Predkosci rzedu 500MB/s w burst to juz nie w kasze dmuchal.
> Tutaj SSD _naprawde_ wygrywa hands down.

PERC 5/i + 4x 36GB 15K - 700MB ;) kontroler sie już dusił ;)
kontroler - ok 500 pln, dyski - 100 - 150 pln - czyli nawet przy 8'iu dyskach - zostaje jeszcze na piwo ;)

Vertex 3 240GB - ok 470 GBP / 2200 pln

poza tym - SSD są dobre przy zapisie burst ;) ale nie przy zapisie małych porcji porozrzucanych danych ;)

Marek Włodarz

unread,
Mar 29, 2011, 3:41:41 PM3/29/11
to
W artykule <4d923044$0$2458$6578...@news.neostrada.pl>
Mateusz Papiernik napisał(a):

> W dniu 2011-03-29 20:35, Marek Włodarz pisze:
>> Kończę właśnie książkę o fotografii cyfrowej, ponad 600 ilustracji,
>> katalog Links ma 2 GB. Na litość boską, przecież nie będę na dysku
>> trzymał pięciuset takich prac?
>
> Dlaczego nie? :) Poza tym, tutaj zakladamy, ze pytajacy np. nie
> fotografuje, nawet amatorsko. Moj katalog zdjec tylko z ostatniego roku
> zajmuje prawie 700GB. Gdzies to trzeba trzymac :) Mozna na zewnetrznych
> - ale ja np. lubie miec bezposredni dostep do takich rzeczy, wiec na
> zewnetrznych backupuje regularnie - ale nie usuwam z roboczych. Jak
> potrzebuje foty, to szukanie na ktorym akurat dysku to mam i podlaczanie
> go w obudowie, masakra. Poza tym, dyski zewnetrzne sa z reguly wolne
> (USB2, zazwyczaj) - wiec jak potrzebuje wiecej zdjec przejrzec, to sie
> robi niewygodne.

Przemyśl eSATA. Ja kupiłem dysk z obudową, kabelek (wyjście interfejsu
już miałem) - jest prawie tak samo szybko, jak przy wewnętrznym.

[...]



> Sprawa wyglada inaczej, kiedy mowimy o nowej generacji SSD - Intel 510,
> Vertex 3. Predkosci rzedu 500MB/s w burst to juz nie w kasze dmuchal.
> Tutaj SSD _naprawde_ wygrywa hands down.

A cenowo? bo te moje szacunki "6 i więcej razy za megabajt" to było
dla starszej generacji. Dla nowej, jak rozumiem, będzie 20 razy?
Sorry, nie stać mnie.

[...]

> Swap na SSD to faktycznie kiepski pomysl. Z drugiej strony, przy
> odpowiedniej ilosci ramu swap staje sie malo istotnym problemem. A jak
> mowimy o kosztach sprzetu uwzgledniajacych SSD, to RAM raczej nie bedzie
> problemem ;-)

No nie. Bo Photoshop i tak będzie używał swapa dla historii i innych
takich. Więc to nadal ma znaczenie. Mniejsze ma swap systemowy.

>> Co do sugestii SSD dla systemowego - wbrew pozorom, to nie jest dysk
>> "read only" (wtedy SSD sprawdza się najlepiej) - i Windows, i Mac OS X
>> na dysku systemowym zapisuje masę rzeczy i generalnie nie mamy na to
>> wpływu.
>
> MSZ - nie szkodzi. Chyba, ze planujesz uzywac dysku systemowego SSD 3+
> lat. Wydaje mi sie to - przy takim rozwoju technologii - malo
> prawdopodobne. Rownie malo prawdopodobne jest skatowanie SSD na
> wspolczesnym systemie (TRIM) w takim okresie czasu.

Hm... mój komputer właśnie skończył cztery lata. I nie widzę żadnego
powodu, żeby go wymieniać :> Robiłem niedawno test porównawczy z
zupełnie nowym (i dość wypasionym) komputerem kumpla i był (ten nowy)
szybszy o jakieś 10%, nie więcej. To po co mam wymieniać?

A bieżący system został zainstalowany w grudniu 2008 i od tego czasu
też nie widziałem potrzeby, żeby robić jakiś reinstal czy cokolwiek
podobnego. Podejrzewam, że dotrwam z nim do "Windows 8" czy jak się to
będzie nazywało. Albo i dłużej. Po prawdzie, gdyby nie potrzeba
większego RAMu, pewnie nadal miałbym XP.

>> Zaś dysk do archiwizacji - przede wszystkim powinien być zewnętrzny, więc
>> nie ma znaczenia, ile ma obrotów, nawet jeśli to jest eSATA. Z tym,
>> że ja na takim dysku i tak trzymam tylko bieżące backupy, a archiwa
>> robię na DVD (w dwóch egzemplarzach zawsze).
>
> Z ciekawosci - czemu? Cena za gigabajt w dyskach jest teraz tak niska,
> ze ja np. przerzucilem sie do trzymanai sporej ilosci dyskow w
> szufladzie na backupy i na plyty juz nic nie nagrywam. Jakie widzisz
> zalety w plytach?

Bo mogę je trzymać gdzie indziej (poza własnym lokalem, co też i
robię). I dzięki temu czuję się bezpieczniej. OK? A swoją drogą mam
też kompletne archiwum na zewnętrznym dysku (nie tym do backupów,
innym). Ale nie chcę sobie wyobrażać sytuacji, że sięgam po archiwalny
dysk z książką sprzed 5 lat, którą wydawca postanowił wznowić, a on
się nie budzi. Jak mam ten dysk i jeszcze dwie kopie na DVD - któraś
będzie działać.

Aha - i za 10 lat DVD nadal coś mi odczyta, a może się okazać, że
dysku IDE to już nie będzie do czego podłączyć (np. w moim komputerze,
choć wcale nie jest taki nowy, interfejsu IDE już nie ma).

Marek Włodarz

unread,
Mar 29, 2011, 3:46:44 PM3/29/11
to
W artykule <imtbnj$adh$1...@inews.gazeta.pl>
InDesign Scripts napisał(a):

>> Dwie 120-ki wystarczą z zapasem, a szybkość będzie
>> porównywalna z SSD (i wyjdzie kilka razy taniej).
>
> Tutaj to niestety nie masz racji - niestety szybkość zależy od prędkości obrotowej, ilości cache i gęstości upakowania danych. Sam z chęcią bym kupił kilka dysków 120/160GB (bo nie potrzebuję pojemności a bardziej szybkość) niestety ich prędkość jest mniejsza niż nowych terabajtowych ... właśnie ze względu na gęstość upakowania danych i większy cache.
>
>> Co do sugestii SSD dla systemowego - wbrew pozorom, to nie jest dysk
>> "read only" (wtedy SSD sprawdza się najlepiej) - i Windows, i Mac OS X
>> na dysku systemowym zapisuje masę rzeczy i generalnie nie mamy na to
>> wpływu.
>
> windows 7 podobno sobie lepiej z tym radzi ...

"Podobno" to mało konkretny fakt. Z tego co wiem, tak samo miesza w
rejestrze (nie przeniesiesz go gdzie indziej) i tak samo przynajmniej
część ustawień userów jest "unmovable".

> I tak taniej wyjdzie kupić kontroler SAS - polecam PERC 5/i - plus kilka dysków SAS - tanie są ;)
> Raptory i tak są drogie - a wcale nie tak wydajne ;)

Robin, tanie są, jeśli są używane. Ja jakoś do takich nie mam zaufania.

>> Zaś dysk do archiwizacji - przede wszystkim powinien być zewnętrzny, więc
>> nie ma znaczenia, ile ma obrotów, nawet jeśli to jest eSATA.
>
> Ale ma znaczenie sposób podłączenia ;) bo na pewno nie USB 1.1/2.0 ;)

No przecież mówię, że eSATA, 150. Może są złącza eSATA 300, ale nie
spotkałem. W moim kompie jest 300, ale na zewnętrznym wyjściu 150.

>
>> No i powiedzmy sobie szczerze - te opóźnienia, jakie mamy na dyskach,
>> są pewnie mniejsze, niż te, które wynikają z nieznajomości skrótów
>> klawiszowych i wyszukiwania poleceń w menu :-P
>
> Zapis przez indyka pliku o wielkosci 300-500GB trwa parę ładnych sekund na "zwykłym" dysku ...

Rany boskie, jak zrobiłeś plik ID 300 _Gigabajtów_? :> (nie mówiąc o
tym, że to byłyby długie minuty, a nie sekundy, i nie ważne, na czym...)

I pomyśleć, że ja pliki po 50 MB uważam za duże i jak mi taki
wychodzi, to zastanawiam się wówczas, czy nie podzielić go na mniejsze
kawałki... hihi

InDesign Scripts

unread,
Mar 29, 2011, 5:35:20 PM3/29/11
to
>> windows 7 podobno sobie lepiej z tym radzi ...
>
> "Podobno" to mało konkretny fakt. Z tego co wiem, tak samo miesza w
> rejestrze (nie przeniesiesz go gdzie indziej) i tak samo przynajmniej
> część ustawień userów jest "unmovable".

Nie o to chodzi - Windows7 inaczej odwołuje się do dysku - jeżeli wie, że to SSD.
http://www.tomshardware.com/news/windows-solid-state-drives-ssd,7717.html

>> I tak taniej wyjdzie kupić kontroler SAS - polecam PERC 5/i - plus kilka dysków SAS - tanie są ;)
>> Raptory i tak są drogie - a wcale nie tak wydajne ;)
>
> Robin, tanie są, jeśli są używane. Ja jakoś do takich nie mam zaufania.

Spokojnie można kupić z 6 miesięczną gwarancją :)
Poza tym - nowe też padają - i co Ci po gwarancji ? Dużo Ci pomoże, jak Ci przyślą nowy ? ;) Danych i tak Ci nie odtworzą ;) A tak jak z nowymi samochodami - są robione jak najtaniej - do pierwszej stłuczki ...
A tak, kupujesz sobie np. 10 dysków, 8 spinasz w RAID 5, 2 trzymasz w zapasie i masz w d.... czy któryś padnie czy nie ;) A wychodzi to taniej i lepsza wydajność niż jeden średni SSD - średni w sensie prędkości i pojemności ;)

>>> No i powiedzmy sobie szczerze - te opóźnienia, jakie mamy na dyskach,
>>> są pewnie mniejsze, niż te, które wynikają z nieznajomości skrótów
>>> klawiszowych i wyszukiwania poleceń w menu :-P
>>
>> Zapis przez indyka pliku o wielkosci 300-500GB trwa parę ładnych sekund na "zwykłym" dysku ...
>
> Rany boskie, jak zrobiłeś plik ID 300 _Gigabajtów_? :> (nie mówiąc o
> tym, że to byłyby długie minuty, a nie sekundy, i nie ważne, na czym...)

W/w wspomniany katalog dla Stanley'a - 9 rozdziałów, 12 plików (7 rozdział był jako 4 pliki) - kanapki z 8'oma wersjami językowymi.
Większość plików miała po 100-200MB ;)
Ale chciałem być twardy, i budowałem z bazy 7'y rozdział jako jeden plik - no i wyszło prawie 700MB ;)
Zapis trwał dorych kilkanaście sekund ;)
Pociąłem go na mniejsze kawałki, bo miał być przetwarzany finalnie na jakimś cienkim Maku ;)

gadacz

unread,
Mar 29, 2011, 5:45:04 PM3/29/11
to
W dniu 2011-03-29 20:35, Marek Włodarz pisze:
> W artykule<4d92...@news.home.net.pl>
> marcin.STIG.saldat napisał(a):
>
<ciach>

> Zaś dysk do archiwizacji - przede wszystkim powinien być zewnętrzny, więc
> nie ma znaczenia, ile ma obrotów, nawet jeśli to jest eSATA. Z tym,
> że ja na takim dysku i tak trzymam tylko bieżące backupy, a archiwa
> robię na DVD (w dwóch egzemplarzach zawsze).

Marku,
nie zebym sie czepial, ale uwazasz, ze dvd przetrzyma 4-5 lat?
czy to tak jakos z gory zaklada sie, ze projektow nie bedziesz
odkopywac?(bo mi akurat zdarzylo sie, ze plytka mimo tego ze czysta
ladna i piekna to juz niekoniecznie chciala dac z siebie cokolwiek
wyciagnac), a z tego co mi wiadomo, to obecnie najlepszym rozwiazaniem
sa oczywiscie dyski twarde + raidy i inne bajery.

wybaczcie za lekki off topic.

pozdr
gadacz

Piotr Molski

unread,
Mar 29, 2011, 6:13:37 PM3/29/11
to
Witam

On 29 Mar, 19:32, "marcin.STIG.saldat" <s...@post.pl> wrote:
> Ludziska dzisiaj szukaja najszybszych mozliwych dyskow, a Ty sobie
> praktycznie najwolniejsze wybrales. :) Moja rada; na system i aplikacje
> -- SSD, do pracy biezacej -- jakis np. Raptor, a do magazynowania, dwa
> regularnie wymieniane (albo w RAID 1) zolwie 2 TB.

Wlasnie przebijam sie przez dyskusje na nikoniarze.pl o dyskach SSD. A
mialo byc tanio ;) ;)

Chwilowo na prowadzenie wysuwa sie koncepcja Samsunga F3 jako
podstawowego dysku i Samsunga 2TB jako zewnetrznego. Jak zaszaleje to
bedzie tak jak wyzej + SSD 60GB.

pozdr
Piotr

Marek Włodarz

unread,
Mar 29, 2011, 6:18:48 PM3/29/11
to
W artykule <imtjt6$111c$1...@opal.icpnet.pl>
gadacz napisał(a):

> W dniu 2011-03-29 20:35, Marek Włodarz pisze:
>> W artykule<4d92...@news.home.net.pl>
>> marcin.STIG.saldat napisał(a):
>>
> <ciach>
>> Zaś dysk do archiwizacji - przede wszystkim powinien być zewnętrzny, więc
>> nie ma znaczenia, ile ma obrotów, nawet jeśli to jest eSATA. Z tym,
>> że ja na takim dysku i tak trzymam tylko bieżące backupy, a archiwa
>> robię na DVD (w dwóch egzemplarzach zawsze).
>
> Marku,
> nie zebym sie czepial, ale uwazasz, ze dvd przetrzyma 4-5 lat?

Sprawdzałem całe moje archiwum jakoś rok temu, na około 400 płyt około
10 wykazywało "problemy" (zacinały się i trwało to trochę), ale i tak
dało się w całości odczytać. Zrobiłem nowe kopie.

Archiwalne (przeze mnie nagrywane) CD z 1992 roku niemal wszystkie
mają się świetnie. DVD nagrywane w 2001 też. Dlaczego mają nie
przetrzymać?

A ponieważ jednak nie mam do nich _pełnego_ zaufania, robię po dwa
egzemplarze. Jakoś mało prawdopodobne mi się wydaje, aby dwie kopie
tej samej płyty miały paść na tym samym pliku, w tym samym miejscu.
Wszystkie problemy, z którymi się dotąd zetknąłem przy płytach CD/DVD,
to niemożność odczytu pojedynczego pliku, a nie całośći.

I dla ułatwienia dodam, że jeden komplet leży w jednym miejscu, a
drugi w innym. I są dość od siebie oddalone (o jakieś 15 km).

I w żadnym z tych miejsc nich nie mieszkam.

Wiem, jestem paranoikiem. :-P

Piotr Molski

unread,
Mar 29, 2011, 6:30:33 PM3/29/11
to
Panowie dzieki:)
Marek wlasnie zamieszal mi w glowie RAID'ami i dyskami 10K rpm.
Mateusz ma racje - bawie sie w fotografie "kotletowa" - teraz mam 400
GB zdjec z paru lat, bedzie wiecej. Mam ochote trzymac je na
wewnetrznym dysku. Backup raczej prosty - zgrywanie na zewnetrzny
dysk, ewentualnie dwa. Jak zastosuje jakis program do tego to bedzie
postep ;)
Swap Photoshopa na ramdysku - RAMu bedzie jakies 8GB. Jak za malo to
dokupie.

pozdr
Piotr

Piotr Molski

unread,
Mar 29, 2011, 6:40:07 PM3/29/11
to
Witam

Moja rada; na system i aplikacje
> -- SSD, do pracy biezacej -- jakis np. Raptor, a do magazynowania, dwa
> regularnie wymieniane (albo w RAID 1) zolwie 2 TB.

Czy Ty nie masz rozdwojenia jazni? Wlasnie przyczytalem, ze sie
wyleczyles z SSD.
;);););););););););)

Zart taki, Twoje posty na nikoniarze.pl (i nie tylko tam) godne uwagi
sa. :)

pozdr
Piotr

gadacz

unread,
Mar 29, 2011, 6:46:03 PM3/29/11
to
W dniu 2011-03-30 00:18, Marek Włodarz pisze:

> I są dość od siebie oddalone (o jakieś 15 km).
>

hmm...
moze i troszke mnie przekonales do tych dvd,
ale ale...
jakos ja nie potrafie sobie wyobrazic nagrywania wiecej niz 1-3 krazkow
za jednym zamachem, mimo tego, ze to trwa po okolo 5-7min.

ja mam np takich klientow, ktorych zawartosc projektow siega ponad 150Gb
jakos nie moze do mnie dotrzec nagrywanie tego wszystkiego na dvd.

pozdr
gadacz

Marek Włodarz

unread,
Mar 29, 2011, 6:54:19 PM3/29/11
to
W artykule <518f1024-428d-47df...@a17g2000yqn.googlegroups.com>
Piotr Molski napisał(a):

Nie warto tak konfigurować. Photoshop od CS4 w górę (tzn. 64-bitowy)
sam potrafi wykorzystać nadmiarową pamięć jako cache do swapa. Działa
to szybciej i mniej skomplikowane, niż RAM-dysk. A poza tym swap
Photoshopa bez trudu potrafi przekroczyć 4 i więcej GB, więc wciskanie
go w RAM wcale nie jest dobrym pomysłem.

Co do RAM-u - oczywiście im więcej, tym lepiej, ale bez przesady. Przy
moich 8 GB system ze swapa w ogóle nie korzysta, o ile nie uruchomię
trzech wirtualnych maszyn równocześnie... (i do tego jeszcze InDesign
z Illustratorem na realnej maszynie). Żeby Photoshopowi zabrakło
pamięci przy 8 GB (bez dodatkowych obciążeń w moim stylu), trzeba by
robić naprawdę obrazki, które są zarazem "wide", jak i "tall" :>

Marek Włodarz

unread,
Mar 29, 2011, 6:59:23 PM3/29/11
to
W artykule <imtnfh$14on$1...@opal.icpnet.pl>
gadacz napisał(a):

> W dniu 2011-03-30 00:18, Marek Włodarz pisze:
>> I są dość od siebie oddalone (o jakieś 15 km).
>>
>
> hmm...
> moze i troszke mnie przekonales do tych dvd,
> ale ale...
> jakos ja nie potrafie sobie wyobrazic nagrywania wiecej niz 1-3 krazkow
> za jednym zamachem, mimo tego, ze to trwa po okolo 5-7min.

Ja nagrywam po dwa. Tzn. jeden i jego kopię.

> ja mam np takich klientow, ktorych zawartosc projektow siega ponad 150Gb

Jednego projektu? Jakoś nie potrafię w to uwierzyć. wielu - oczywiście
tak, ale przecież nie robisz 30 projektów równocześnie, tylko po kolei
- a więc i po kolei je kończysz. A jak kończysz - robisz archiwum. I
tyle.

> jakos nie moze do mnie dotrzec nagrywanie tego wszystkiego na dvd.

Nie musisz. Byle ci ten dysk z archiwum nie padł. Ja po prostu mam w
sumie trzy kopie - jedną na dysku i dwa na DVD...

Ale jak wspomniałem wcześniej, jestem paranoikiem. I przechowuję prace
z 1992 roku, choć nie mam już nawet możliwości ich otworzyć, bo
robiłem je w Venturze 3.0 Gold...

Piotr Molski

unread,
Mar 29, 2011, 7:16:38 PM3/29/11
to
On 30 Mar, 00:54, Marek Włodarz <mar...@nospam.venus.ci.uw.edu.pl>
wrote:

> Nie warto tak konfigurować. Photoshop od CS4 w górę (tzn. 64-bitowy)
> sam potrafi wykorzystać nadmiarową pamięć jako cache do swapa.

> Przy moich 8 GB system ze swapa w ogóle nie korzysta, o ile nie uruchomię


> trzech wirtualnych maszyn równocześnie... (i do tego jeszcze InDesign
> z Illustratorem na realnej maszynie). Żeby Photoshopowi zabrakło
> pamięci przy 8 GB

Niestety CS3. Czyli jestem skazany na RAMdysk?

pozdr
Piotr

InDesign Scripts

unread,
Mar 29, 2011, 7:50:49 PM3/29/11
to
> Ale jak wspomniałem wcześniej, jestem paranoikiem. I przechowuję prace
> z 1992 roku, choć nie mam już nawet możliwości ich otworzyć, bo
> robiłem je w Venturze 3.0 Gold...

Wszystko cacy z tą archiwizacją na DVD ... tylko czy używasz różnych DVD od różnych firm - czy po kolei z paczki ? ;)
Bo jak po kolei z paczki - to jest duża szansa, że jak jedna nie wytrzyma - to pozostałe z paczki też mogą być "słabsze" ;)

InDesign Scripts

unread,
Mar 29, 2011, 7:53:13 PM3/29/11
to
> Niestety CS3. Czyli jestem skazany na RAMdysk?

CS3 pomimo, że jest 32bit - potrafi całkiem nieźle wykorzystać dodatkowy RAM ;)

Mateusz Papiernik

unread,
Mar 29, 2011, 8:24:22 PM3/29/11
to
W dniu 2011-03-29 21:41, Marek Włodarz pisze:

> Przemyśl eSATA. Ja kupiłem dysk z obudową, kabelek (wyjście interfejsu
> już miałem) - jest prawie tak samo szybko, jak przy wewnętrznym.

Tak, wiem. Na razie nie mam kontrolera - a, ze i5 Sandy Bridge w drodze,
to nie dokupuje to istniejacej konfiguracji. Tam bedzie "onboard".

Tylko obudowy, kurcze, zauwazalnie drozsze - a tych na USB 2.0 mam z tuzin.

> A cenowo? bo te moje szacunki "6 i więcej razy za megabajt" to było
> dla starszej generacji. Dla nowej, jak rozumiem, będzie 20 razy?
> Sorry, nie stać mnie.

Vertex 2e ~760PLN za 120GB
Vertex 3 ~1000PLN za 120GB

Na poczatku przynajmniej. Owszem, bedzie zauwazalnie drozej. Tez bardzo
ubolewam nad tym, ze SSD sa strasznie drogie :(

Tylko do czego porownujemy? Bo 10krpm Velociraptor 150GB kosztuje 419zl.
Dopoki nie wlozymy dwoch w RAID0, to bedzie wolniej, duzo wolniej.

> No nie. Bo Photoshop i tak będzie używał swapa dla historii i innych
> takich. Więc to nadal ma znaczenie. Mniejsze ma swap systemowy.

No to to tak... ale swap na Photoshopa i tak (u mnie przynajmniej)
zostal na talerzowkach.

> Hm... mój komputer właśnie skończył cztery lata. I nie widzę żadnego
> powodu, żeby go wymieniać :>

Potrafie zrozumiec - ojciec ma to samo :) Zalezy z czym sie siedzi. On
glownie sklada - ja, poza byciem programista, obrabiam zdjecia. Praca z
RAWami 18mpx doprowadza mnie do szewskiej pasji na obecnych dwoch
rdzeniach, stad moja przymiarka do mocnego upgrade.

> zupełnie nowym (i dość wypasionym) komputerem kumpla i był (ten nowy)
> szybszy o jakieś 10%, nie więcej. To po co mam wymieniać?

Subiektywnie, czy mierzalnie? Bo, ze w Twoich zastosowaniach roznica
byla malo zauwazalna jestem w stanie uwierzyc - ale jezeli nawet w tym
popularnym tescie szybkosci Photoshopa (byla jakas taka akcja smieszna)
wychodza tak male roznice, to gdzies cos jest nie tak. :)

> A bieżący system został zainstalowany w grudniu 2008 i od tego czasu
> też nie widziałem potrzeby, żeby robić jakiś reinstal czy cokolwiek
> podobnego.

A to moj tez ma juz 3+ lat. Jakos zaraz po kupnie W7 po premierze
postawilem i tak stoi do dzisiaj.

>> Z ciekawosci - czemu? Cena za gigabajt w dyskach jest teraz tak niska,
>> ze ja np. przerzucilem sie do trzymanai sporej ilosci dyskow w
>> szufladzie na backupy i na plyty juz nic nie nagrywam. Jakie widzisz
>> zalety w plytach?
>
> Bo mogę je trzymać gdzie indziej (poza własnym lokalem, co też i
> robię). I dzięki temu czuję się bezpieczniej. OK?

Dyskow tak nie mozesz? :)

> dysk z książką sprzed 5 lat, którą wydawca postanowił wznowić, a on
> się nie budzi. Jak mam ten dysk i jeszcze dwie kopie na DVD - któraś
> będzie działać.

No to rozumiem - przezorny zawsze ubezpieczony.

> Aha - i za 10 lat DVD nadal coś mi odczyta, a może się okazać,

...albo nie. Ostatnio wywalilem szereg plytek kompletnie nieczytalnych
nawet dobrymi napedami - a teoretycznie trzymalem je w niezlych warunkach :(

Z backupami na dyskach jeszcze mi sie fakap nie zdarzyl (tfu, tfu).

Mateusz Papiernik

unread,
Mar 29, 2011, 8:25:21 PM3/29/11
to
W dniu 2011-03-29 21:37, InDesign Scripts pisze:

> PERC 5/i + 4x 36GB 15K - 700MB ;) kontroler sie już dusił ;)

Wierze ;) Ale 36GB... systemu tam, ja przynajmniej, bym nie wcisnal.

> Vertex 3 240GB - ok 470 GBP / 2200 pln

...tutaj natomiast za chiny nie potrzebuje tak duzo, 120GB wystarczy.

> poza tym - SSD są dobre przy zapisie burst ;) ale nie przy zapisie
> małych porcji porozrzucanych danych ;)

To prawda :) Ale zwykle dyski w tym tez nie sa wcale takie dobre. Male
dane sa problemem dla wszystkiego...

Mateusz Papiernik

unread,
Mar 29, 2011, 8:27:08 PM3/29/11
to
W dniu 2011-03-30 00:54, Marek Włodarz pisze:

> Co do RAM-u - oczywiście im więcej, tym lepiej, ale bez przesady. Przy
> moich 8 GB system ze swapa w ogóle nie korzysta, o ile nie uruchomię
> trzech wirtualnych maszyn równocześnie... (i do tego jeszcze InDesign

Popieram. Z obserwacji - mam teraz 4GB - w calkiem niewielu
zastosowaniach brakuje pamieci. Wyznajac zasade, ze przy obecnych cenach
RAMu mozna go wrzucic duzo, warto wrzucic przynajmniej 8 jak nie 16G -
ale w bardzo wielu momentach naprawde duze poklady pamieci beda
kompletnie niewykorzystane.

Mateusz Papiernik

unread,
Mar 29, 2011, 8:30:05 PM3/29/11
to
W dniu 2011-03-29 21:46, Marek Włodarz pisze:

> "Podobno" to mało konkretny fakt. Z tego co wiem, tak samo miesza w
> rejestrze (nie przeniesiesz go gdzie indziej) i tak samo przynajmniej
> część ustawień userów jest "unmovable".

Miesza, ale prawidlowo obsluguje TRIM. W zupelnie inny sposob fizycznie
realizuje dostep do dysku - nie chodzi o sama czestosc zmiany danych. Na
moj gust przy W7 zywotnosc SSD z TRIM nie powinna byc praktycznym
problemem w racjonalnej skali czasu. Ale tak naprawde to sie okaze, jak
minie pare lat i ludziom dyski zaczna padac (lub nie).

> Rany boskie, jak zrobiłeś plik ID 300 _Gigabajtów_? :> (nie mówiąc o
> tym, że to byłyby długie minuty, a nie sekundy, i nie ważne, na czym...)

Szacun... moje rzeczy wideo nigdy tyle nie zajmowaly :>

> I pomyśleć, że ja pliki po 50 MB uważam za duże i jak mi taki
> wychodzi, to zastanawiam się wówczas, czy nie podzielić go na mniejsze
> kawałki... hihi

...a to akurat w duzej mierze wyjasnia, dlaczego nie odczuwasz potrzeby
zwiekszania wydajnosci maszyny :-)))

chris

unread,
Mar 29, 2011, 8:35:22 PM3/29/11
to

"Marek Włodarz" <mar...@nospam.venus.ci.uw.edu.pl> wrote in message
news:slrn.pl.ip4o...@marekw.home...

>

Jakie DVD konkretnie?


Mateusz Papiernik

unread,
Mar 29, 2011, 8:32:23 PM3/29/11
to
W dniu 2011-03-30 00:18, Marek Włodarz pisze:
> I dla ułatwienia dodam, że jeden komplet leży w jednym miejscu, a
> drugi w innym. I są dość od siebie oddalone (o jakieś 15 km).
>
> I w żadnym z tych miejsc nich nie mieszkam.
>
> Wiem, jestem paranoikiem. :-P

Jestes ;-) Tak to ja dbam o rodzinne skarby, a nie o backupy... nie
kojarze, zebym kiedykolwiek wrocil do prac starszych niz rok ;-)

Chyba, ze sobie klient wyraznie zyczy potraktowac prace jako
dlugoterminowa - to wtedy backup z prawdziwego zdarzenia mozna
zrealizowac, ale za doplata ;-)

Swoja droga - osobiste przekonania i praktyki swoja droga. Ale czy
realnie klient (zakladajac, ze nie jest staly, od wielu wielu lat, o
profilu ktory wyraznie tego wymaga) ma prawo oczekiwac od takich nas,
zebysmy trzymali jego stuff latami jak dokumenty do skarbowego?

Mateusz Papiernik

unread,
Mar 29, 2011, 8:34:31 PM3/29/11
to
W dniu 2011-03-30 00:59, Marek Włodarz pisze:

> Jednego projektu? Jakoś nie potrafię w to uwierzyć. wielu - oczywiście
> tak, ale przecież nie robisz 30 projektów równocześnie, tylko po kolei
> - a więc i po kolei je kończysz. A jak kończysz - robisz archiwum. I
> tyle.

Dzieki :) Zupelnie serio - fajnie sie czyta, jak inni pracuja i w jak
rozny sposob mozna podchodzic do zagadnien. Obserwuje ojca, ktory
pracuje zupelnie inaczej niz ja - teraz sobie czytam w tym watku
spostrzezenia Twoje i Robina, fajna lektura :)

Ja np. nie robie archiwum tylko dokladam dyskow lub wymieniam je na
wieksze. Wszystko mam zawsze pod reka. Cale moje archiwum jest non-stop
online. ;-) Ty jestees paranoikiem, a ja z kolei nie lubie nie miec
swoich danych pod reka ;-)

Mateusz Papiernik

unread,
Mar 29, 2011, 8:37:47 PM3/29/11
to
W dniu 2011-03-30 00:13, Piotr Molski pisze:

> Chwilowo na prowadzenie wysuwa sie koncepcja Samsunga F3 jako
> podstawowego dysku i Samsunga 2TB jako zewnetrznego. Jak zaszaleje to
> bedzie tak jak wyzej + SSD 60GB.

F3 jest dobry. Ja osobiscie od lat jestem wierny Baśkom i wzialbym
7200.12 do srodka i 5900.12 na zewnatrz - ale, z relacji bardzo wielu
znajomych, Samsungi to rownie dobry wybor.

Natomiast z SSD... ile miejsca zajmuja Ci teraz rzeczy, ktore bys
trzymal docelowo na nim?

Stalem przed podobnym dylematem, czy 60GB mi wystarczy. Biorac pod uwage
jednak, ze moja zajetosc partycji systemowej to ok. 46GB, zrezygnowalem
z pomyslu. SSD nie pracuja optymalnie, jezeli sa zawalone danymi "po
brzegi" - wez to pod uwage przy tej decyzji.

SSD ma mase zalet, ale biorac pod uwage koszty rozwiazania, zachecam do
kilkudniowego spokojnego rozwazenia za i przeciw :)

Piotr Molski

unread,
Mar 29, 2011, 8:59:58 PM3/29/11
to
On 30 Mar, 02:37, Mateusz Papiernik <m...@maticomp.net> wrote:
> W dniu 2011-03-30 00:13, Piotr Molski pisze:

>


> F3 jest dobry. Ja osobiscie od lat jestem wierny Baśkom i wzialbym
> 7200.12 do srodka i 5900.12 na zewnatrz - ale, z relacji bardzo wielu
> znajomych, Samsungi to rownie dobry wybor.

Baski to?

> Stalem przed podobnym dylematem, czy 60GB mi wystarczy. Biorac pod uwage
> jednak, ze moja zajetosc partycji systemowej to ok. 46GB, zrezygnowalem
> z pomyslu. SSD nie pracuja optymalnie, jezeli sa zawalone danymi "po
> brzegi" - wez to pod uwage przy tej decyzji.

Dzieki, tego nie wiedzialem.

Pisales pare postow wyzej ze zeby zrownac predkosci SSD i F3 trzeba te
ostatnie spiac w RAID 0.
http://www.youtube.com/watch?v=upREaT6LXw4
Tutaj porownanie startowania programow na SSD i F3. Pierwszy start -
roznica koszmarna, jakies 110sek vs 12sek. Za to drugi start tych
samych programow - 3-5 sek. roznicy.
Czasy przyblizone, z pamieci. O czym w takim razie nie wiem? Gdzie ta
roznica sie ujawni?

Zdaje sie tylko, ze skoncze z jednym F3 na system i dane. Bedzie to
trzeba podzielic na partycje - choc to nieladnie ;). Mam jakiegos
WD1TB w zewnetrzej obudowie, moze go wydlubie i wrzuce do srodka
(razem z F3) a w obudowe wloze 2TB 5400 rpm.

Aaa - co do SSD. Producenci przeszli wlasnie na technologie 25
mikronow - cokolwiek by to znaczylo. Niestety wiaze sie to ze
skroceniem zywotnosci SSD :(

pozdr
Piotr


InDesign Scripts

unread,
Mar 29, 2011, 9:22:24 PM3/29/11
to
>> PERC 5/i + 4x 36GB 15K - 700MB ;) kontroler sie już dusił ;)
>
> Wierze ;) Ale 36GB... systemu tam, ja przynajmniej, bym nie wcisnal.

36GB x 6 sztuk w RAID 5 = 180GB (36*5 bo 6'ty jest na sumę kontrolną)

>> Vertex 3 240GB - ok 470 GBP / 2200 pln
>

> ....tutaj natomiast za chiny nie potrzebuje tak duzo, 120GB wystarczy.

no ale takie są "widełki" - 128/256/512GB

>> poza tym - SSD są dobre przy zapisie burst ;) ale nie przy zapisie
>> małych porcji porozrzucanych danych ;)
>
> To prawda :) Ale zwykle dyski w tym tez nie sa wcale takie dobre. Male
> dane sa problemem dla wszystkiego...

ale SSD przy małych porcjach musi odczytac-zmodyfikować-zapisać - zwykły dysk nie musi tego robić ;)

InDesign Scripts

unread,
Mar 29, 2011, 9:26:03 PM3/29/11
to
>> zupełnie nowym (i dość wypasionym) komputerem kumpla i był (ten nowy)
>> szybszy o jakieś 10%, nie więcej. To po co mam wymieniać?
>
> Subiektywnie, czy mierzalnie? Bo, ze w Twoich zastosowaniach roznica
> byla malo zauwazalna jestem w stanie uwierzyc - ale jezeli nawet w tym
> popularnym tescie szybkosci Photoshopa (byla jakas taka akcja smieszna)
> wychodza tak male roznice, to gdzies cos jest nie tak. :)

A Ty myślisz, że oni w Adobe z wersji na wersję przepisują cały soft od nowa, optymalizują, itp/itd? :D

InDesign Scripts

unread,
Mar 29, 2011, 9:36:57 PM3/29/11
to
W dniu 2011-03-30 01:30, Mateusz Papiernik pisze:

> W dniu 2011-03-29 21:46, Marek Włodarz pisze:
>> "Podobno" to mało konkretny fakt. Z tego co wiem, tak samo miesza w
>> rejestrze (nie przeniesiesz go gdzie indziej) i tak samo przynajmniej
>> część ustawień userów jest "unmovable".
>
> Miesza, ale prawidlowo obsluguje TRIM. W zupelnie inny sposob fizycznie
> realizuje dostep do dysku - nie chodzi o sama czestosc zmiany danych. Na
> moj gust przy W7 zywotnosc SSD z TRIM nie powinna byc praktycznym
> problemem w racjonalnej skali czasu. Ale tak naprawde to sie okaze, jak
> minie pare lat i ludziom dyski zaczna padac (lub nie).

szybciej go wymienisz, niż padnie ;)
http://www.storagesearch.com/ssdmyths-endurance.html

[...]
To get that very high speed the process will have to write big blocks (which also simplifies the calculation).
We assume perfect wear leveling which means we need to fill the disk 2 million times to get to the write endurance limit.
2 million (write endurance) x 64G (capacity) divided by 80M bytes / sec gives the endurance limited life in seconds.
That's a meaningless number - which needs to be divided by seconds in an hour, hours in a day etc etc to give...
The end result is 51 years!
[...]
As a sanity check - I found some data from Mtron (one of the few SSD oems who do quote endurance in a way that non specialists can understand). In the data sheet for their 32G product - which incidentally has 5 million cycles write endurance - they quote the write endurance for the disk as "greater than 85 years assuming 100G / day erase/write cycles" - which involves overwriting the disk 3 times a day.
[...]

A to jest artykuł sprzed kilku lat ;)

Na dodatek przy nowych kontrolerach, algorytmach, etc. i przy założeniu, że nie będziesz całego dysku nadpisywał codziennie po kilka razy - raczej on przeżyje Ciebie ;)

InDesign Scripts

unread,
Mar 29, 2011, 9:41:04 PM3/29/11
to
> Ja np. nie robie archiwum tylko dokladam dyskow lub wymieniam je na
> wieksze. Wszystko mam zawsze pod reka. Cale moje archiwum jest non-stop
> online. ;-) Ty jestees paranoikiem, a ja z kolei nie lubie nie miec
> swoich danych pod reka ;-)

Mylisz się, to nie paranoja ;) To przezorność ;)
Ja też jak jeszcze "składałem" to po zakończeniu każdej pracy - robiłem też dwie kopie - na dwóch DVD ;)
+ jak miałem miejsce - trzymałem dodatkową kopię na HDD ;)
Ale nie robiłem "package" - tylko cały katalog wrzucałem na płytę - 2-3 ostatnie wersje indyka + cały materiał zdjęciowy, etc.
Package robi za duży burdel - jak masz kilka plików o tych samych nazwach - w różnych katalogach ;)

InDesign Scripts

unread,
Mar 29, 2011, 9:45:58 PM3/29/11
to
> Swoja droga - osobiste przekonania i praktyki swoja droga. Ale czy
> realnie klient (zakladajac, ze nie jest staly, od wielu wielu lat, o
> profilu ktory wyraznie tego wymaga) ma prawo oczekiwac od takich nas,
> zebysmy trzymali jego stuff latami jak dokumenty do skarbowego?

nie - o ile o to nie poprosi/zapłaci za to
bo tak naprawdę - jeżeli tego nie ma w umowie - to klient płaci za te parę(set) kilo papieru + farby + projekt

blachy/filmy + pliki otwarte są Twoją własnością - nawet drukarnia nie może za Twoimi plecami zrobić dodruku - bo blachy/filmy nie są ich ;)

oczywiście dochodzi do tego kwestia fotek - czy robisz je "sobie", żeby użyć w projekcie - czy robisz je dla klienta i używasz ich w projekcie

InDesign Scripts

unread,
Mar 29, 2011, 9:49:21 PM3/29/11
to
>> F3 jest dobry. Ja osobiscie od lat jestem wierny Baśkom i wzialbym
>> 7200.12 do srodka i 5900.12 na zewnatrz - ale, z relacji bardzo wielu
>> znajomych, Samsungi to rownie dobry wybor.
> Baski to?

Pewnie Seagate Barracuda ;)

>> Stalem przed podobnym dylematem, czy 60GB mi wystarczy. Biorac pod uwage
>> jednak, ze moja zajetosc partycji systemowej to ok. 46GB, zrezygnowalem
>> z pomyslu. SSD nie pracuja optymalnie, jezeli sa zawalone danymi "po
>> brzegi" - wez to pod uwage przy tej decyzji.
> Dzieki, tego nie wiedzialem.

niestety - SSD zaczyna "się dusić" jeżeli nie ma min. 15-20% wolnego miejsca

marcin.STIG.saldat

unread,
Mar 30, 2011, 2:56:39 AM3/30/11
to
> Dlaczego nie? :) Poza tym, tutaj zakladamy, ze pytajacy np. nie
> fotografuje, nawet amatorsko. Moj katalog zdjec tylko z ostatniego roku
> zajmuje prawie 700GB.

Jezusicku... 700 GB?? Trzymasz tam faktycznie zdjecia czy kazdy strzal
migawki?
Moje archiwum zdjec z prawie 8 lat (RAWy + ekranowe wgladowki JPG + ~10%
w TIF i ~0,5% PSD) to... 500 GB. No i ja to robie zawodowo, a
praktycznie ponad polowa moich zlecen to fotoreportaz. :) Jak sie ma
zawodowe archiwum z 8 lat o rozmiarze 500 GB do 700 GB zdjec amatora z
jednego tylko roku? Dzizas! :)))

--
Pozdrawiam,
marcin.STIG.saldat
www.saldat.pl | GG: 680500

marcin.STIG.saldat

unread,
Mar 30, 2011, 2:59:13 AM3/30/11
to

A porownales godziny pisania wiadomosci na grupie i tej na forum? :)
To, co napisalem na forum, bylo chwile po doglebniejszej analizie pracy
na moim aktualnym zestawie vs. OCZ. Bylo szybciej, ale nie znowu tak
szybciej, zeby za te kase zmieniac. Co innego, kiedy ktos sobie taki
podsystem dopiero buduje. :)

Mateusz Papiernik

unread,
Mar 30, 2011, 3:49:42 AM3/30/11
to
W dniu 2011-03-30 02:59, Piotr Molski pisze:
> Baski to?

Seagate Barracuda

> Pisales pare postow wyzej ze zeby zrownac predkosci SSD i F3 trzeba te
> ostatnie spiac w RAID 0.

Trzeba... ale jak dla mnie, szkoda zachodu. Jezeli nalezysz do ludzi,
ktorzy nie maja paranoi na punkcie szybkosci wszystkiego, to jeden taki
tez Ci wystarczy :) Z RAIDem sa potencjalne problemy. Prawde mowiac,
powaznie bym sie obawial wcisnac w maszyne RAID0 komus, dla kogo nie
jest to chleb powszedni lub nie ma kogos takiego pod reka.

> http://www.youtube.com/watch?v=upREaT6LXw4
> Tutaj porownanie startowania programow na SSD i F3. Pierwszy start -
> roznica koszmarna, jakies 110sek vs 12sek. Za to drugi start tych
> samych programow - 3-5 sek. roznicy.

Cache dysku. + pewnie Superfetch z Windowsa. Przy drugim uruchomieniu
masa rzeczy idzie z pamieci, a nie z faktycznego odczytu, to i roznice
mniejsze.

> Czasy przyblizone, z pamieci. O czym w takim razie nie wiem? Gdzie ta
> roznica sie ujawni?

Przy faktycznym odczycie z dysku. Drugi odczyt tych samych danych (do
pewnej wielkosci, uwarunkowan jest sporo) nie nastepuje bezposrednio z
nosnika (czy to komorki SSD, czy talerze dyskowe), tylko z roznych form
pamieci podrecznej, ktora jest zawsze bardzo szybka.

Praktycznie w codziennej pracy rzadko odpalasz co chwila ten sam
program, zeby go zamknac - ale czesto otwierasz nowe rzeczy (takze w
rozumieniu tego, ze robi to system i robia to programy). Dlatego
statystycznie SSD wychodzi szybciej zawsze.

> Zdaje sie tylko, ze skoncze z jednym F3 na system i dane. Bedzie to
> trzeba podzielic na partycje - choc to nieladnie ;).

Nieladnie i o tyle wolno, ze w tym momencie niebardzo ma znaczenie, czy
pamiec podreczna aplikacji ustawisz na jednym czy drugim dysku, skoro to
fizycznie to samo urzadzenie. Ale w jednej maszynie tez tak mam i da sie
zyc :) Zawsze mozesz dolozyc potem.

> Aaa - co do SSD. Producenci przeszli wlasnie na technologie 25
> mikronow - cokolwiek by to znaczylo. Niestety wiaze sie to ze
> skroceniem zywotnosci SSD :(

Atam. Zywotnosc sie skrocila o 30%, ale dorzucili komorek na redukowanie
tego problemu... w konsumenckich zastosowaniach nie powinno bcy
najmniejszej roznicy.

Mateusz Papiernik

unread,
Mar 30, 2011, 3:50:21 AM3/30/11
to
W dniu 2011-03-30 03:36, InDesign Scripts pisze:

> szybciej go wymienisz, niż padnie ;)
> http://www.storagesearch.com/ssdmyths-endurance.html

To samo probuje powiedziec od samego poczatku :) Nie wierze, ze bede
mial konkretna sztuke SSD na tyle dlugo, zeby jej zywnotnosc okazala sie
problemem.

Mateusz Papiernik

unread,
Mar 30, 2011, 3:52:57 AM3/30/11
to
W dniu 2011-03-30 08:56, marcin.STIG.saldat pisze:

> Jezusicku... 700 GB?? Trzymasz tam faktycznie zdjecia czy kazdy strzal
> migawki?

Tam, gdzie zdazylem to bardzo dokladnie przesiac - faktyczne zdjecia.
Tam gdzie nie, kazdy strzal migawki. Nie mam czasu kazdego zdjecia
obejrzec z bliska, zeby powywalac nieudane :)

> praktycznie ponad polowa moich zlecen to fotoreportaz. :) Jak sie ma
> zawodowe archiwum z 8 lat o rozmiarze 500 GB do 700 GB zdjec amatora z
> jednego tylko roku? Dzizas! :)))

Fotki nie tylko moje, ale jeszcze kumpla - 80% to robota w studio na dwa
aparaty. Jest skad zbierac te RAWy :) Dwa dni zdjeciowe w naszych
warunkach produkuja 600-1200 zdjec zaleznie od urodzaju. Do zostawienia
na wlasne potrzeby z tego potem jest moze 100-120, ale nie ma komu tego
przejrzec - a znajomi z reguly chca wszystkie, "bo tak".

Mateusz Papiernik

unread,
Mar 30, 2011, 3:54:17 AM3/30/11
to
W dniu 2011-03-30 03:26, InDesign Scripts pisze:

> A Ty myślisz, że oni w Adobe z wersji na wersję przepisują cały soft od
> nowa, optymalizują, itp/itd? :D

"If it's too slow, throw more RAM and CPU at the problem" - to jest
podejscie inzynierow od Adobe, i takze bardzo wielu innych inzynierow :)
Nigdy bym ich nie podejrzewal o jakiekolwiek powazniejsze optymalizacje.
Nie chce im sie, skoro wiedza, ze ludzie kupia mocniejszy sprzet.

Pieknym przykladem jest filtr medianowy, ktory da sie zaimplementowac w
O(1), a Photoshopowy ma zlozonosc wykladnicza. Daloby sie lepiej, tylko
nikomu sie nie chce.

Mateusz Papiernik

unread,
Mar 30, 2011, 3:54:52 AM3/30/11
to
W dniu 2011-03-30 03:22, InDesign Scripts pisze:

> 36GB x 6 sztuk w RAID 5 = 180GB (36*5 bo 6'ty jest na sumę kontrolną)

A. Nie napisales, ze RAID 5 :)

marcin.STIG.saldat

unread,
Mar 30, 2011, 5:15:06 AM3/30/11
to
> Tam, gdzie zdazylem to bardzo dokladnie przesiac - faktyczne zdjecia.
> Tam gdzie nie, kazdy strzal migawki. Nie mam czasu kazdego zdjecia
> obejrzec z bliska, zeby powywalac nieudane :)

Nie masz czasu, zeby powywalac nieudane, a masz czas w ogole je robic i
ze o czyms tak oczywistym w przypadku zdjec, jak ich ogladanie, nie
wspominajac? :)


> Fotki nie tylko moje, ale jeszcze kumpla - 80% to robota w studio na dwa
> aparaty. Jest skad zbierac te RAWy :) Dwa dni zdjeciowe w naszych
> warunkach produkuja 600-1200 zdjec zaleznie od urodzaju. Do zostawienia
> na wlasne potrzeby z tego potem jest moze 100-120, ale nie ma komu tego
> przejrzec - a znajomi z reguly chca wszystkie, "bo tak".

Przy takim braku higieny pracy, uratuje Cie jedynie postep w ciaglym
zwiekszaniu sie pojemnosci dyskow. ;)

InDesign Scripts

unread,
Mar 30, 2011, 6:19:40 AM3/30/11
to
> Praktycznie w codziennej pracy rzadko odpalasz co chwila ten sam
> program, zeby go zamknac - ale czesto otwierasz nowe rzeczy (takze w
> rozumieniu tego, ze robi to system i robia to programy). Dlatego
> statystycznie SSD wychodzi szybciej zawsze.

SSD praktycznie ZAWSZE wyjdzie szybciej - bo ma praktycznie zerowy czas dostępu ;) w porównaniu do dysków talerzowych, i to jest główna zaleta/przewaga, do tego dochodzi też brak części ruchomych i mniejsze zużycie prądu - a największą wadą - mała pojemność w stosunku do ceny

SSD tylko przy zapisie czasami "się nie wyrabia" ;)

Piotr Molski

unread,
Mar 30, 2011, 6:54:26 AM3/30/11
to
On 30 Mar, 08:59, "marcin.STIG.saldat" <s...@post.pl> wrote:

> A porownales godziny pisania wiadomosci na grupie i tej na forum? :)

I tym razem moje rece byly szybsze od mozgu ;) ;)
Pierwsza przeczytalem Twoja wypowiedz na Nikoniarze.pl, druga na
Grupie.

Panowie, jeszcze pytanie czy takie rozwiazanie ma sens.
Dysk systemowy SSD + dysk na dane 7200 (F3) lub 5400 (F4EG). Na SSD
trzymam także aktualne prace (4-5 projektow, ok. 4 GB).
Fotografia - kazda nowa sesja laduje najpierw na SSD (0,5-3GB), jest
przebierana i eksportowana (tez na SSD) do jpg-ow. Po tym wszystkim
przerzucana na dysk talerzowy.
Czy taki sposob uzycia nie skroci zywotnosci SSD?
Jaki dysk wybrac jako drugi - na magazyn - 7200 1TB czy 5400 2TB?
Aha - to prawie crosspost z nikoniarze.pl ;)

pozdr
Piotr

Piotr Molski

unread,
Mar 30, 2011, 7:02:42 AM3/30/11
to
On 30 Mar, 09:49, Mateusz Papiernik <m...@maticomp.net> wrote:
> W dniu 2011-03-30 02:59, Piotr Molski pisze:
>
> > Baski to?
> Seagate Barracuda
Mialem :) W Quadrze 650 o ile dobrze pamietam.

> >http://www.youtube.com/watch?v=upREaT6LXw4


> Cache dysku. + pewnie Superfetch z Windowsa. Przy drugim uruchomieniu
> masa rzeczy idzie z pamieci, a nie z faktycznego odczytu, to i roznice mniejsze.

OK - cache - to wiem. Tym niemniej taka roznica jest niewazna dla mnie
- komputer/programy startuje raz dziennie, zamierzam raz na pare dni.

> > Czasy przyblizone, z pamieci. O czym w takim razie nie wiem? Gdzie ta roznica sie ujawni?

> Przy faktycznym odczycie z dysku... ale czesto otwierasz nowe rzeczy (takze w


> rozumieniu tego, ze robi to system i robia to programy). Dlatego
> statystycznie SSD wychodzi szybciej zawsze.

Zastanawiam sie, na ile potrzebuje przyspieszenia w otwieraniu nowych
rzeczy (dokumentow). Tragedii teraz nie ma, dysk 2,5" 7200.
Wroooc!
Nie bede mial przyspieszenia otwierania dokumentow jezeli bede je
trzymal poza SSD - na dysku talerzowym - 7200 albo 5400. Nie stac mnie
na dysk magazynowy SSD. Natomiast zastanawiam sie nad trzymaniem na
SSD systemu i aktualnych prac - 4-6 GB tych ostatnich.

pozdr
Piotr


InDesign Scripts

unread,
Mar 30, 2011, 7:11:10 AM3/30/11
to
> Panowie, jeszcze pytanie czy takie rozwiazanie ma sens.
> Dysk systemowy SSD + dysk na dane 7200 (F3) lub 5400 (F4EG). Na SSD
> trzymam także aktualne prace (4-5 projektow, ok. 4 GB).
> Fotografia - kazda nowa sesja laduje najpierw na SSD (0,5-3GB), jest
> przebierana i eksportowana (tez na SSD) do jpg-ow. Po tym wszystkim
> przerzucana na dysk talerzowy.
> Czy taki sposob uzycia nie skroci zywotnosci SSD?

Chyba nie czytałes mego posta nt. żywotności dysków SSD ;)
Dzisiaj 2:36 ;) albo 3:36 ;)

Musiałbyś go CAŁEGO nadpisywać codziennie KILKA razy, żeby go zabić po 20-30 LATACH ;)

Marek Włodarz

unread,
Mar 30, 2011, 7:25:17 AM3/30/11
to
W artykule <4d927836$0$2460$6578...@news.neostrada.pl>
Mateusz Papiernik napisał(a):

>> A cenowo? bo te moje szacunki "6 i więcej razy za megabajt" to było
>> dla starszej generacji. Dla nowej, jak rozumiem, będzie 20 razy?
>> Sorry, nie stać mnie.
>
> Vertex 2e ~760PLN za 120GB
> Vertex 3 ~1000PLN za 120GB
>
> Na poczatku przynajmniej. Owszem, bedzie zauwazalnie drozej. Tez bardzo
> ubolewam nad tym, ze SSD sa strasznie drogie :(
>
> Tylko do czego porownujemy? Bo 10krpm Velociraptor 150GB kosztuje 419zl.
> Dopoki nie wlozymy dwoch w RAID0, to bedzie wolniej, duzo wolniej.

Ale weź pod uwagę, że 3xRaptor na RAID0 to 450 GB, performance będzie
zbliżony do Vertex 3, a cena za gigabajt 3 zł wobec 8 zł Vertexa
(zakładam, że kontroler już jest, ale nawet z jego dokupieniem nadal
będzie zauważalnie taniej).

Główną, jeśli nie jedyną, prawdziwą zaletą SSD jest brak hałasu.

[...]



>> zupełnie nowym (i dość wypasionym) komputerem kumpla i był (ten nowy)
>> szybszy o jakieś 10%, nie więcej. To po co mam wymieniać?
>
> Subiektywnie, czy mierzalnie? Bo, ze w Twoich zastosowaniach roznica
> byla malo zauwazalna jestem w stanie uwierzyc - ale jezeli nawet w tym
> popularnym tescie szybkosci Photoshopa (byla jakas taka akcja smieszna)
> wychodza tak male roznice, to gdzies cos jest nie tak. :)

Test z InDesigna, czyli puszczenie dużego "FindChangeByList" na tym
samym, też niemałym pliku. Owszem, w Photoshopie ten jego komputer ma
znacznie lepsze przyśpieszenie, ale zdaje się, że Photoshop umie
wykorzystać więcej niż dwa rdzenie, więc to jasne.

Tyle, że ja używam Photoshopa raz w miesiącu, a w ID siedzę po 8 i
więcej godzin dziennie...

[...]

> Dyskow tak nie mozesz? :)

Nie, bo musiałbym go przywozić, żeby dograć kolejny kawałek. Aż taki
rozrzutny, żeby mieć oddzielny dysk twardy na każdą książkę, to nie
jestem. Albo raczej nie ma już tak małych dysków :>

Pozdrawiam,
Marek W.
--
FAQ grupy pl.comp.dtp: http://dtp.art.pl/
Lista mirrorów: http://emide.neostrada.pl
"Nie pracuje dobrze ten, kto z zamiarem wykonania łopaty buduje rakietę."
Stanisław Lem.

Marek Włodarz

unread,
Mar 30, 2011, 7:30:22 AM3/30/11
to
W artykule <4d927a18$0$2460$6578...@news.neostrada.pl>
Mateusz Papiernik napisał(a):

> W dniu 2011-03-30 00:18, Marek Włodarz pisze:
>> I dla ułatwienia dodam, że jeden komplet leży w jednym miejscu, a
>> drugi w innym. I są dość od siebie oddalone (o jakieś 15 km).
>>
>> I w żadnym z tych miejsc nich nie mieszkam.
>>
>> Wiem, jestem paranoikiem. :-P
>
> Jestes ;-) Tak to ja dbam o rodzinne skarby, a nie o backupy... nie
> kojarze, zebym kiedykolwiek wrocil do prac starszych niz rok ;-)

A ja wracam regularnie. Wznowienia, drugie wydania ("rozszerzone i
uzpełnione", więc trzeba np. wcisnąć w środek dodatkowy rozdział) i
tak dalej. Całkiem niedawno wygrzebywałem książkę robioną w
PageMakerze jeszcze... Na szczęście InDi łyknął to bez problemów.

> Swoja droga - osobiste przekonania i praktyki swoja droga. Ale czy
> realnie klient (zakladajac, ze nie jest staly, od wielu wielu lat, o
> profilu ktory wyraznie tego wymaga) ma prawo oczekiwac od takich nas,
> zebysmy trzymali jego stuff latami jak dokumenty do skarbowego?

No wiesz, alternatywą jest oddanie klientowi otwartych plików... jakoś
wolę sam je przechowywać.

Piotr Molski

unread,
Mar 30, 2011, 7:34:01 AM3/30/11
to
On 30 Mar, 13:11, InDesign Scripts <indesignscri...@gazeta.pl> wrote:

>
> Chyba nie czyta es mego posta nt. ywotno ci dysk w SSD ;)


> Dzisiaj 2:36 ;)  albo 3:36 ;)

Czytalem, nawet sie zastanawialem co robisz o tej porze przy kompie ;)
Tylko jestem zakrecony na maxa po dwoch dniach zdobywania wiedzy o
dyskach.

> Musia by go CA EGO nadpisywa codziennie KILKA razy, eby go zabi po 20-30 LATACH ;)
Nie zamierzam ;)

Teraz musze przemyslec jaki dysk na dane: wolny/2TB czy szybki/1TB.
Dochodze do niepokojacego wniosku, ze bedzie drozej niz taniej -
SSD60GB + 2GB 5400 wew. + 2GB 5400 zew.
Ale to na spokoj - mam jeszcze dysk 1TB zewnetrzny z e-sata i FW800 na
magazyn. Moze jego wrzuce do srodka a w obudowe 2GB.
Przez chwile przemknal mi przez glowe pomysl na Volociraptora 150 na
system i biezace prace - mozna go kupic za +- 250-300 zl - pseudonowe
na Allegro. Kusi 150GB ale odpycha
fakt ze krotka gwarancja - 12 mies, glosny, goracy i jednak
wolniejszy.

pozdr
Piotr

Piotr Molski

unread,
Mar 30, 2011, 7:43:35 AM3/30/11
to
I jeszcze pytanie ile zajmuje Windows 7 64 bit. Czy dysk 60GB SSD
wystarczy.
W tej chwili mam XP i z programami zajmuje mi jakies 22GB - chyba.

pozdr
Piotr

InDesign Scripts

unread,
Mar 30, 2011, 7:45:38 AM3/30/11
to

>> Dzisiaj 2:36 ;) albo 3:36 ;)
> Czytalem, nawet sie zastanawialem co robisz o tej porze przy kompie ;)

GMT+0 ;)

> Przez chwile przemknal mi przez glowe pomysl na Volociraptora 150 na
> system i biezace prace - mozna go kupic za +- 250-300 zl - pseudonowe
> na Allegro. Kusi 150GB ale odpycha
> fakt ze krotka gwarancja - 12 mies, glosny, goracy i jednak
> wolniejszy.

To tak jakbyś chciał kupić Corvette - ale żeby była cicha i mało paliła ;)

Kup jak najszybszy dysk(i) na system + bieżące prace + coś pojemniejszego na archiwum - przecież zawsze możesz skopiować nawet te pare GB na roboczy, żeby "wygodniej się przeszukiwało" ;)
Zresztą przy wydajności nawet tych 5400RPM nie odczujesz aż takiej różnicy przy sporadycznym przegrywaniu z/na

A co do gwarnacji - że niby krótka - co Ci po niej - jeżeli i tak stracisz dane ? Dostaniesz drugi po 3 latach - ale danych i tak nikt Ci nie odzyska

Więc lepiej ew. kup dwa Raptory - i postaw RAID-1 - czyli mirror - i przestań już marudzić :P

InDesign Scripts

unread,
Mar 30, 2011, 7:46:42 AM3/30/11
to
> Nie, bo musiałbym go przywozić, żeby dograć kolejny kawałek. Aż taki
> rozrzutny, żeby mieć oddzielny dysk twardy na każdą książkę, to nie
> jestem. Albo raczej nie ma już tak małych dysków :>

20-40GB możesz kupić do bólu na wagę ;)

marcin.STIG.saldat

unread,
Mar 30, 2011, 8:51:09 AM3/30/11
to
> I jeszcze pytanie ile zajmuje Windows 7 64 bit. Czy dysk 60GB SSD
> wystarczy.
> W tej chwili mam XP i z programami zajmuje mi jakies 22GB - chyba.

Tyle dokladnie, to mi zajmuje aktualnie sam katalog Windows po
instalacji SP1. :) System skladuje tam w kilku podkatalogach niebotyczne
ilosci danych. Jakie rozne wersje tych samych plikow, itp. smieci.
Reczne jego odchudzanie nie wchodzi w gre, bo wtedy dopiero zaczyna sie
sypac. Obydwa Program Files (mam wersje x64 7mki) razem prawie 15 GB
(CS5, Office, jakies pozostale smieci Microsoftu i troche pomniejszych
narzedzi graficznych, systemowych i multimedialnych). Pozostale katalogi
systemowe (ProgramData i Users) -- kolejne 6 GB. Hiberfil - 6,5 GB. W
sumie (nie liczac aktualnych projektow, w katalogu Dokumenty), wychodzi
to wiec 50 GB. Oczywiscie moznaby troche z tego zdjac (deinstalujac
kilka drobniejszych, nieuzywanych programikow, czyszczac cache
przegladarek, ktorych nie mozna lub nie chce mi sie przekierowac na
drugi dysk), wyrzucajac backup ajfona i inne pierdoly iTunes'a,
biblioteki MMP, etc. Biorac jednak pod uwage czesto powtarzane
zalecenia, zeby starac sie utrzymywac zajetosc SSD na poziomie okolo
75%, (a sam z siebie zreszta staram sie utrzymywac zajetosc dysku nie
wieksza niz 50%) to w mojej aktualnej sytuacji musialbym miec dysk
przynajmniej 120 GB. Ile wystarczy Tobie -- mysle, ze dasz rade
wykoncypowac. ;) Jednak 60 GB to chyba moze byc nieco malo.

Mateusz Papiernik

unread,
Mar 30, 2011, 9:25:25 AM3/30/11
to
W dniu 2011-03-30 11:15, marcin.STIG.saldat pisze:

> Nie masz czasu, zeby powywalac nieudane, a masz czas w ogole je robic i
> ze o czyms tak oczywistym w przypadku zdjec, jak ich ogladanie, nie
> wspominajac? :)

Nie, nie, ogladac mam czas :) Workflow wyglada tak:

1) robimy
2) przegladamy i pickujemy zdjecia do wlasnej galerii, te sie starannie
obrabia i takie tam
3) znajomi sie zglaszaja po pozostale zdjecia, na ktorych sa, przez
cholera wie ile czasu - czasem bardzo dlugo. Dostaja zywy eksport z
Lightrooma
4) potem nie chce mi sie wracac do tych RAWow, zeby usunac te, ktorych
sam juz nie bede potrzebowal

Pomijam takie rzeczy jak zdjecia nieostre, czy nieprawidlowo
naswietlone, lub zle wykadrowane - te oczywiscie usuwam. Mam po prostu
tysiace zdjec, ktore dla mnie juz nie sa wartosciowe i nie potrzebuje
ich do swojej pracy - ale zwyczajnie nie chce mi sie tego przegladac
post factum :)

Dochodzi oczywiscie moje uwielbienie do chomikowania takich rzeczy - nie
lubie usuwac zdjec. Dopoki nie musze (a nie musze, bo duze dyski sa
tanie), to tego nie robie.

Szybki dostep do dobrych zdjec (a tym samym: higiene pracy) gwarantuje
mi dobre skatalogowanie i etykietowanie w LR. Do kategorii
"nieposortowane" przy pracy po prostu nie zagladam. Leza sobie.

Marek Włodarz

unread,
Mar 30, 2011, 9:31:49 AM3/30/11
to
W artykule <4d93273d$1...@news.home.net.pl>
marcin.STIG.saldat napisał(a):

>> I jeszcze pytanie ile zajmuje Windows 7 64 bit. Czy dysk 60GB SSD
>> wystarczy.
>> W tej chwili mam XP i z programami zajmuje mi jakies 22GB - chyba.
>
> Tyle dokladnie, to mi zajmuje aktualnie sam katalog Windows po
> instalacji SP1. :) System skladuje tam w kilku podkatalogach niebotyczne
> ilosci danych. Jakie rozne wersje tych samych plikow, itp. smieci.
> Reczne jego odchudzanie nie wchodzi w gre, bo wtedy dopiero zaczyna sie
> sypac.

W Viście jest to samo.

Windows: 36 374 099 741 bajtów
Program Files: 1 417 570 825
Program Files (x86): 9 016 977 285
ProgramData 1 156 731 812
Users 12 542 801 111

Razem prawie 60 GB. Oczywiście, katalogi "Documents" i wszystkie
podobne mam przemapowane na inny dysk - te 12 GB to głównie zawartość
"AppData". Być może dałoby się to również gdzieś przemapować, ale nie
bardzo wiem jak...

Do tego dochodzi System Volume Information, którego zawartość trudno
sprawdzić, bo "Access denied", ale jak się człowiek postara, to się
dowie, że tam siedzi kolejnych dziewięć gigabajtów.

Reasumując - mniej niż 100 GB na dysk z systemem i aplikacjami to
naprawdę się nie da.

marcin.STIG.saldat

unread,
Mar 30, 2011, 4:43:05 PM3/30/11
to
[...]

> 3) znajomi sie zglaszaja po pozostale zdjecia, na ktorych sa, przez
> cholera wie ile czasu - czasem bardzo dlugo. Dostaja zywy eksport z
> Lightrooma

Nie prosciej ograniczac takze te, ktore maja isc do znajomych? Sam
trzymam tylko te, ktore mi sie podobaja (a bywam wybredny), i najwyzej
drugie tyle ktore nie do konca mi leza, ale wiem, ze modelka/model je
zaakceptuje. Zakladam tez, ze moga one "pojsc w swiat" -- i w najgorszym
przypadku nie chcialbym sie ich wstydzic. Zostawianie i magazynowanie
wszystkich zdjec, tylko dlatego, ze sa np. ostre czy poprawnie
naswietlone -- to nonsens. Wole, zeby

> Dochodzi oczywiscie moje uwielbienie do chomikowania takich rzeczy - nie
> lubie usuwac zdjec.

Tez nie lubie, ale trzymanie zdjec, ktore niewiele sie roznia, jest
absurdalne. Robiac sesje w studio, z ktorej przynosisz 1200 zdjec --
jest wrecz oczywiste, ze praktycznie 90-95% jest do wyrzucenia,
chociazby ze wzgledu na powtorzenia. Nie sposob przeciez zrobic takiej
ilosci zdjec, zeby wiekszosc nie byla do siebie bardzo podobna. :)

Mateusz Papiernik

unread,
Mar 30, 2011, 9:40:26 PM3/30/11
to
W dniu 2011-03-30 22:43, marcin.STIG.saldat pisze:

> Nie prosciej ograniczac takze te, ktore maja isc do znajomych?

A to juz nie ode mnie zalezy - nie moge. Ale to dluga historia ;)

> Sam trzymam tylko te, ktore mi sie podobaja (a bywam wybredny), i najwyzej
> drugie tyle ktore nie do konca mi leza, ale wiem, ze modelka/model je
> zaakceptuje.

Mam dokladnie tak samo ze swoimi sesjami, z wyjatkiem tych j.w. - ale to
zupelnie inny przypadek i to one zajmuja mi najwiecej miejsca. We
wszystkich pozostalych mam porzadek, ujecia slabe usuniete, dobre
oznaczone, inne zostaja tylko wtedy kiedy sa >=poprawne.

> chociazby ze wzgledu na powtorzenia. Nie sposob przeciez zrobic takiej
> ilosci zdjec, zeby wiekszosc nie byla do siebie bardzo podobna. :)

1200 to moze nie - ale jak w ciagu dnia przez studio przewija sie ~100
osob, to spokojnie kilkaset niepodobnych wychodzi ;)

z

unread,
Mar 31, 2011, 5:15:28 AM3/31/11
to
InDesign Scripts pisze:

>> Przez chwile przemknal mi przez glowe pomysl na Volociraptora 150 na
>> system i biezace prace - mozna go kupic za +- 250-300 zl - pseudonowe
>> na Allegro. Kusi 150GB ale odpycha
>> fakt ze krotka gwarancja - 12 mies, glosny, goracy i jednak
>> wolniejszy.
>

Hm...
Za 630 zł można kupić
WD VelociRaptor 300 GB WD3000HLFS Serial ATA (16MB)
z 5 letnią gwarancją
tutaj piszą że wcale nie jest głośno i gorąco za to bardzo szybko :-)
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/W_oczekiwaniu_na_SSD_-_WD_VelociRaptor_300GB-754.html

Pakować się w SSD + zmieniać XP na W7 czy Raptora ???

z

PS. Na SSD 60 giga się zmieszczę z systemem.

Marek Włodarz

unread,
Mar 31, 2011, 6:02:34 AM3/31/11
to
W artykule <in1gni$cqi$1...@inews.gazeta.pl>
z napisał(a):

> tutaj piszą że wcale nie jest głośno i gorąco za to bardzo szybko :-)
> http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/W_oczekiwaniu_na_SSD_-_WD_VelociRaptor_300GB-754.html
>
> Pakować się w SSD + zmieniać XP na W7 czy Raptora ???
>
> z
>
> PS. Na SSD 60 giga się zmieszczę z systemem.

Jeśli W7, to ledwo się zmieści, i to pod warunkiem, że uda ci się cały
folder Users przenieść na inny dysk. Właśnie znalazłem, jak to można
zrobić i nie jest to trywialne, ale możliwe...
http://lifehacker.com/#!5467758/move-the-users-directory-in-windows-7

z

unread,
Mar 31, 2011, 7:27:14 AM3/31/11
to
Marek Włodarz pisze:

> Jeśli W7, to ledwo się zmieści,

O tym nie pomyślałem :-)

Raptory do tej pory sobie odpuszczałem ale po przeczytaniu tej ostatniej
recenzji myślę że da się przekonać dyrekcję (komp w pracy więc nie musi
być cichy) do 600 zł za 5 letnią gwarancję. Chyba przeciwwskazań do
używania Raptora z XPHE nie ma.

z

Mateusz Papiernik

unread,
Mar 31, 2011, 8:15:40 PM3/31/11
to
W dniu 2011-03-31 13:27, z pisze:

> recenzji myślę że da się przekonać dyrekcję (komp w pracy więc nie musi
> być cichy)

To co Wy w tej robocie robicie, krzyczycie? :)

z

unread,
Apr 1, 2011, 1:22:47 AM4/1/11
to
Mateusz Papiernik pisze:

> W dniu 2011-03-31 13:27, z pisze:
>> recenzji myślę że da się przekonać dyrekcję (komp w pracy więc nie musi
>> być cichy)
>
> To co Wy w tej robocie robicie, krzyczycie? :)
>
>
Teoretycznie tylko impozycje. ;-)
Ruch jak na "krakowskim". Taczki nie ma kiedy załadować :-)

z

PS. Drukarka laserowa Minolta w stanie spoczynku jest tak głośna że
żaden komp jej nie dorówna. :-)

InDesign Scripts

unread,
Apr 1, 2011, 7:50:04 AM4/1/11
to
zestawianie wydajności topowych dysków ;)

http://www.harddrivebenchmark.net/high_end_drives.html

marcin.STIG.saldat

unread,
Apr 1, 2011, 8:57:26 AM4/1/11
to
> zestawianie wydajności topowych dysków ;)
> http://www.harddrivebenchmark.net/high_end_drives.html

Szkoda tylko, ze w rzeczywistej pracy, roznica miedzy dyskiem, ktory wg
tego zestawienia ma 750 punktow (VelociRaptor 150 GB) a takim co ma 1491
(OCZ Agility 2) jest praktycznie niezauwazalna.

Mateusz Papiernik

unread,
Apr 1, 2011, 11:03:16 AM4/1/11
to
W dniu 2011-04-01 07:22, z pisze:

> PS. Drukarka laserowa Minolta w stanie spoczynku jest tak głośna że
> żaden komp jej nie dorówna. :-)

Aha - no to nie mam wiecej pytan :-))) Aczkolwiek troche wspolczuje ;-)

InDesign Scripts

unread,
Apr 1, 2011, 11:14:11 AM4/1/11
to
>> zestawianie wydajności topowych dysków ;)
>> http://www.harddrivebenchmark.net/high_end_drives.html
>
> Szkoda tylko, ze w rzeczywistej pracy, roznica miedzy dyskiem, ktory wg tego zestawienia ma 750 punktow (VelociRaptor 150 GB) a takim co ma 1491 (OCZ Agility 2) jest praktycznie niezauwazalna.

A to już inna bajka ;)

Piotr Molski

unread,
Apr 1, 2011, 12:25:21 PM4/1/11
to
Witam,
Panowie, ogolne podziekowania za informacje, w ciagu trzech dni
dowiedzialem sie sporo o dyskach.

Czekam az w hurtowni pojawia sie znowu procesory/plyty (chwilowo
wyczerpane) i kupuje zabawke.
Przelicze jeszcze swoje GB i wybiore miedzy Samsungiem F3 1TB albo
F4EG 2GB z opcja dokupienia SSD za jakis czas. Wygrzebalem tez gdzies
starego i wolnego (choc 7200rpm) Samsunga 300GB - bedzie dodatkowym
wewnetrznym dyskiem na mniej wazne dane.

Przejrzalem sobie siec i ludziom Windows 7 zajmuje po 15-20GB - ale
jak rozumiem jest to czysta instalacja niegotowa do pracy.

Marcin - dzieki za informacje o tym jak sa wczytywane prewki w
programach typu C1Pro i jak warto ustawic temp dla takich programow.
Nie wiedzialem tego.

pozdrawiam
Piotr

Piotr Molski

unread,
Apr 1, 2011, 12:25:53 PM4/1/11
to

Piotr Molski

unread,
Apr 1, 2011, 12:39:58 PM4/1/11
to
On 1 Kwi, 13:50, InDesign Scripts <indesignscri...@gazeta.pl> wrote:
> zestawianie wydajności topowych dysków ;)
>
> http://www.harddrivebenchmark.net/high_end_drives.html

Hmm, dziwne to zestawienie:
Samsung F3 876
Samsung F4EG 838
Velociraptor 1500 750

pozdr
Piotr

InDesign Scripts

unread,
Apr 1, 2011, 12:56:07 PM4/1/11
to
> Przejrzalem sobie siec i ludziom Windows 7 zajmuje po 15-20GB - ale
> jak rozumiem jest to czysta instalacja niegotowa do pracy.

Począwszy od Visty pojawił się problem z puchnącym katalogiem Winsxs - w momencie gdy instalujesz jakiś program - system przechowuje kopię wszelkich plików DLL/OCX/etc. dołączonych do instalowanego programu - jeżeli pliki takie już istnieją w systemie - żeby jeden program drugiemu nie nadpisał jego specyficznej wersji danego pliku. Pliki te nawet po odinstalowaniu danego programu - nie zostają usunięte.
Poza tym - katalog ten zawiera odnośniki do plików, które fizycznie znajdują się w innej lokalizacji - ale wielkość tych plików wpływa na ogólną wielkość tego katalogu.
Sprzątnąć tego katalogu się nie da - tzn. jeszcze nikt nie dał rady się połapać co tam jest i z czym to się je ;)
Nie zdziw się, jeżeli po baaardzo krótkim czasie - po kilku dniach/tygodniach - katalog ten urośnie do przesadnie dużych rozmiarów ;) i zabraknie Ci miejsca na dysku systemowym ;)

U mnie na Vista 64bit zajmuje on 20GB ;) A raczej nie instaluję wszystkie co popadnie ;)

Mateusz Papiernik

unread,
Apr 1, 2011, 1:32:06 PM4/1/11
to
W dniu 2011-04-01 18:25, Piotr Molski pisze:

> Przejrzalem sobie siec i ludziom Windows 7 zajmuje po 15-20GB - ale
> jak rozumiem jest to czysta instalacja niegotowa do pracy.

Ja dolatuje do 50GB a przesadnie duzo softu nie mam. Adobe CS5 i
roznorodne narzedzia programistyczne... w zasadzie to tyle.

0 new messages