Re: Polskie odpowiedniki pojęć z DTP (cd.)

62 wyświetlenia
Przejdź do pierwszej nieodczytanej wiadomości

Marek Włodarz

nieprzeczytany,
19 wrz 2005, 18:10:2019.09.2005
do
W artykule <pan.2005.09.19....@yahoo.de>
Maciej Hanski napisał(a):

> potrzebuję polskich odpowiedników paru fachowych pojęć (chodzi o
> tłumaczenie interfejsu programu do DTP).
>
> POJĘCIA POTRZEBNE TERAZ:
>
> - registration color

Zazwyczaj po prostu nazywa się to "kolorem paserów" - czyli kolor o pełnym
(100%) nasyceniu w _każdej_ składowej. Aha - nie chodzi o corelowe
"4x100%" - bo taki kolor nie pojawi się na płytach z kolorami
dobieranymi, a powinien. Ale czy jakaś nazwa obowiązująca istnieje, to
szczerze mówiąc nie wiem.

> - Convert Spot Colors to Process Colors //tutaj interesują mnie te
> process colors

Konwertuj kolory dodatkowe na rozbarwiane (innymi słowy, "process
colors = kolory rozbarwiane"). I tu raczej nie ma rozbieżności.

> - Preset layouts //np. dla książki, magazynu -- chodzi o z góry
> zdefiniowane rozmiary marginesów na stronie

No nie wiem, dla mnie layout (układ strony) to znacznie więcej, niż tylko
marginesy... Także definicja siatki dokumentu (albo to, że jej _nie_
ma), oraz stałe (choć dynamiczne) elementy, jak chociażby paginy. I to
jest minimum, bo tak naprawdę w definicji układu powinny być również
zawarte podstawowe style tekstowe (co najmniej).

Wstępnie zdefiniowany układ? Niezgrabne, ale nie mam pomysłu...

> - 3-Fold

składanka potrójna, ale to pewnie niefachowe... :>

> - 4-Fold

Analogicznie.

> - Center mark / Fold mark

Znacznik środkowy (ale co to jest? :>), znacznik bigowania.

> - Crop Marks

Znaczniki cięcia albo linie cięcia).

> - Opacity //czy "nieprzezroczystość" jest tutaj zrozumiała?

Zrozumiałe jest, jakkolwiek spotkałem się też z określeniem "krycie".

> - Solid colour // Kolor jednolity?

Apla albo kolor pełny (czyli bez rastra). Jednolity jest o tyle
mylący, że sugeruje "jednoskładnikowość" - a np. 100% cyjanu + 100%
żółtego (czyli zielony) to też jest apla...

> POJĘCIA POTRZEBNE NA PÓŹNIEJ (NICE TO HAVE :)
>
> - alley http://desktoppub.about.com/cs/pagelayout/g/alley.htm

Dałbym głowę, że alley to błąd składu znany jako korytarz... tu zaś
jest zupełnie inna definicja i dla mnie jest to po prostu odstęp
międzyłamowy. BTW - we wszystkich znanych mi programach do składu to,
co jest opisane w tym linku, nazywa się "gutter" albo "column gap"...

> - Back(step) mark / Collating mark

Niestety nie mam pojęcia. Jakiś kontekst?

> - Backup registration

Jak wyżej. Chyba że chodzi o pomocnicze znaczniki pozycjonujące.

> - Bastard title

Należy przypuszczać, że tytuł na spodzie kolumny/łamu - ale to tylko
domysł. Jakiś kontekst?

> - Clipping Path

Ścieżka odcięcia lub odcinania (czasem również "obcięcia" - ale to
pierwsze jest bardziej poprawne językowo, choć równie często widuję
drugie).

> http://desktoppub.about.com/library/glossary/bldef-clippingpaths.htm
>
> - Font slant

Pochylenie (czcionki, kroju). Może dotyczyć zarówno cechy własnej
kroju (jeśli to jest kursywa), jak i "sztucznego" pochylenia kroju,
który z natury jest prosty.

> - Frontispiece http://en.wikipedia.org/wiki/Frontispiece

Frontyspis - patrz http://encyklopedia.pwn.pl/22946_1.html

> - Hairline http://desktoppub.about.com/cs/typeanatomy/g/hairline.htm

Linia włosowa. W przypadku urządzenia wyjściowego - najcieńsza linia,
jaką urządzenie jest w stanie wygenerować (czyli o szerokości jednego
piksela rozdzielczości sprzętowej). Czasem - błędnie - utożsamiana
z linią grubości 0.1 lub 0.12 punktu (pewnie dlatego, że w swoim czasie
szczytem możliwości drukarek było 720 lub 600 dpi, co odpowiada
właśnie tym grubościom)...

Co do odpowiednika w kontekście typograficznym - nie wiem, niech się
specjaliści od czcionek wypowiedzą...

> - Hairspace

Spacja włosowa. Do kompletu masz jeszcze "thin space" (cienka), "en
space" (spacja półfiretowa), "em space" (firetowa), "hard" (niełamliwa
albo niepodzielna, o szerokości zwykłej spacji), "figure space"
(cyfrowa, czyli o szerokości jednej cyfry). Być może coś pominąłem...

> - Margin alignment

Wyrównanie marginesów. Być może chodzi o efekt optycznego
wyrównywania, czyli "wysuwania" niektórych znaków poza geometryczny
obrys łamu, aby skorygować złudzenie optyczne, z którego powodu ściśle
(matematycznie) wyrównany margines wcale nie wydaje się prosty - ale
równie dobrze może po prostu chodzić o rozróżnienie pomiędzy składem
justowanym, wyrównanym w lewo (w chorągiewkę), w prawo lub
wycentrowanym... przydałby się kontekst.

> - Misprint

???
Może być błąd druku, pominięcie w druku, albo druk nieprawidłowy...
jakiś kontekst?

> - Overprinting

Nadrukowanie albo po prostu nadruk.

> - Paginate

Numerowanie stron

> - Print space

Obszar zadruku, czyli ta część strony (arkusza), która fizycznie może
być zadrukowana (po uwzględnieniu marginesów sprzętowych).

> - Runaround

Generalnie - obejście (problemu), ale bez kontekstu nie wiem, czy o to
chodzi...

> - Text decoration

A to to cholera wie... Cień? kolorowanie? "Ozdabianie tekstu"?
Idiotyczne...

Marek W.
--
FAQ grupy pl.comp.dtp: http://dtp.art.pl/
Lista mirrorów: http://emide.neostrada.pl
"Nie pracuje dobrze ten, kto z zamiarem wykonania łopaty buduje rakietę."
Stanisław Lem.

Radio Erewan

nieprzeczytany,
19 wrz 2005, 19:39:0119.09.2005
do
Dnia 19 Sep 2005 22:10:20 GMT, Marek Włodarz napisał(a):

Wtrącę swoje trzy grosze.

>> - Convert Spot Colors to Process Colors //tutaj interesują mnie te
>> process colors
>
> Konwertuj kolory dodatkowe na rozbarwiane (innymi słowy, "process
> colors = kolory rozbarwiane"). I tu raczej nie ma rozbieżności.

Ja bym tu widział Konwertuj kolory dodatkowe (albo SPOT - bo to już
funkcjonująca kalka językowa) na triadę (drukarską).

>> - Preset layouts //np. dla książki, magazynu -- chodzi o z góry
>> zdefiniowane rozmiary marginesów na stronie

> Wstępnie zdefiniowany układ? Niezgrabne, ale nie mam pomysłu...

Pre definiowany układ strony?

>> - Back(step) mark / Collating mark
>
> Niestety nie mam pojęcia. Jakiś kontekst?

To jest pewnie to, ale jak się nazywa po polsku nie mam pojęcia.
http://palimpsest.stanford.edu/don/dt/dt0337.html

>> - Backup registration
>
> Jak wyżej. Chyba że chodzi o pomocnicze znaczniki pozycjonujące.

Registration/registration mark - punktura - po co używać głupiego paser czy
znacznik pozycjonujący?

>> - Runaround
>
> Generalnie - obejście (problemu), ale bez kontekstu nie wiem, czy o to
> chodzi...

Oblewanie tekstem?

Pozdrawiam
--
Radosław "Radio Erewan" Przybył; http://www.cdrom.pl

Maciej Hanski

nieprzeczytany,
19 wrz 2005, 17:09:1519.09.2005
do
Witam,

potrzebuję polskich odpowiedników paru fachowych pojęć (chodzi o
tłumaczenie interfejsu programu do DTP).
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

Maciej Hański

POJĘCIA POTRZEBNE TERAZ:

- registration color

- Convert Spot Colors to Process Colors //tutaj interesują mnie te
process colors

- Preset layouts //np. dla książki, magazynu -- chodzi o z góry


zdefiniowane rozmiary marginesów na stronie

- 3-Fold

- 4-Fold

- Center mark / Fold mark

- Crop Marks
http://desktoppub.about.com/library/glossary/bldef-cropmarks.htm

- Opacity //czy "nieprzezroczystość" jest tutaj zrozumiała?

- Solid colour // Kolor jednolity?


POJĘCIA POTRZEBNE NA PÓŹNIEJ (NICE TO HAVE :)

- alley http://desktoppub.about.com/cs/pagelayout/g/alley.htm

- Back(step) mark / Collating mark

- Backup registration

- Bastard title

- Clipping Path
http://desktoppub.about.com/library/glossary/bldef-clippingpaths.htm

- Font slant

- Frontispiece http://en.wikipedia.org/wiki/Frontispiece

- Hairline http://desktoppub.about.com/cs/typeanatomy/g/hairline.htm

- Hairspace

- Margin alignment

- Misprint

- Overprinting
http://desktoppub.about.com/library/glossary/bldef-overprint.htm

- Paginate

- Print space

- Runaraound

- Text decoration

POLSKOJĘZYCZNY PRZYKŁADOWY TEKST:

W programie oprócz tradycyjnego Lorem Ipsum można również wstawić
przykładowy tekst w innym języku, np. w rosyjskim czy arabskim. Czy
ktoś z grupowiczów zna odpowiedni tekst polskojęzyczny i może mi go
udostępnić? Tekst powinien najlepiej podpadać pod Public Domain, aby
można go było rozpowszechniać razem z programem.

PS

nieprzeczytany,
19 wrz 2005, 23:54:1319.09.2005
do

Użytkownik "Marek Włodarz" napisał w wiadomości
news:slrn.pl.diuf...@marekw.home...

> > - registration color
>
> Zazwyczaj po prostu nazywa się to "kolorem paserów" - czyli kolor o pełnym
> (100%) nasyceniu w _każdej_ składowej. Aha - nie chodzi o corelowe
> "4x100%" - bo taki kolor nie pojawi się na płytach z kolorami
> dobieranymi, a powinien. Ale czy jakaś nazwa obowiązująca istnieje, to
> szczerze mówiąc nie wiem.

CorelDraw ma również registration color.

> > - Convert Spot Colors to Process Colors //tutaj interesują mnie te
> > process colors
>
> Konwertuj kolory dodatkowe na rozbarwiane (innymi słowy, "process
> colors = kolory rozbarwiane"). I tu raczej nie ma rozbieżności.

Czy nie prościej byłoby po prostu "na CMYK" zamiast "na kolory rozbarwiane"?

> > - Preset layouts //np. dla książki, magazynu -- chodzi o z góry
> > zdefiniowane rozmiary marginesów na stronie
>
> No nie wiem, dla mnie layout (układ strony) to znacznie więcej, niż tylko
> marginesy... Także definicja siatki dokumentu (albo to, że jej _nie_
> ma), oraz stałe (choć dynamiczne) elementy, jak chociażby paginy. I to
> jest minimum, bo tak naprawdę w definicji układu powinny być również
> zawarte podstawowe style tekstowe (co najmniej).
>
> Wstępnie zdefiniowany układ? Niezgrabne, ale nie mam pomysłu...

Layout jest już dość mocno zadomowiony w języku polskim. Poza tym w
przypadku publikacji wielostronicowych dotyczy nie tylko pojedynczych
stronic, ale przede wszystkim całych rozkładówek.
Layout mozna przetłumaczyć na "kompozycja", "projekt" lub "schemat
kompozycyjny [schemat kompozycji]". Proponowałbym "schematy kompozycyjne
stronic", lub krócej i bardziej ogólnie: "schematy kompozycyjne", albo też
najkrócej: po prostu zostawić "layout" bez słowa "preset".
Jednak istnienie takiej funkcji ma sens - tak jak napisałeś - dla
konkretnego stylu
tekstowego i formatu (stopień pisma, intelinia i odmiana kroju, a tym samym
ilość
znaków w wierszu i wierszy w łamie). Poza tym layout to również światło na
stronie, czyli
odstępy między elementami, i wiele innych rzeczy.

> > - alley http://desktoppub.about.com/cs/pagelayout/g/alley.htm
>
> Dałbym głowę, że alley to błąd składu znany jako korytarz... tu zaś
> jest zupełnie inna definicja i dla mnie jest to po prostu odstęp
> międzyłamowy. BTW - we wszystkich znanych mi programach do składu to,
> co jest opisane w tym linku, nazywa się "gutter" albo "column gap"...

"Alley" jest używane w Stanach w znaczeniu odstępu międzyłamowego.
Ten błąd składu, o którym wspominasz, w j. ang. nosi nazwę "river".

> > - Bastard title
>
> Należy przypuszczać, że tytuł na spodzie kolumny/łamu - ale to tylko
> domysł. Jakiś kontekst?

Tyle, że angielski termin "bastard" ma inne znaczenie niż polski "bękart".
Odpowiednikiem terminu "bękart" jest w j. ang. zarówno "widow", jak i
"orphan". Terminem "bastard" w tradycyjnej (metalowej) typografii określano
znak spoza danego fontu, który został użyty razem z tym fontem. Używa się
też terminów "bastard setting" i "bastard mesure" na określenie odmiennego
layoutu niektórych stron publikacji - nietypowej kompozycji strony lub jej
fragmentu, "odstającej" od założeń przyjętych dla całej publikacji.
Poza tym "title" to raczej w odniesieniu do tytułu całej publikacji (lub do
jej głównych części, np. sekcji w gazecie), w przypadku śródtytułów lub
tytułów podrozdziałów, jak w podanym przez Ciebie przykładzie, byłby to
"subhead".
"Bastard title" to tyle, co strona przedtytułowa zawierająca jedynie tytuł
publikacji. Taka strona nazywana jest też "half title" ["half-title"] lub
"fly title" ["fly-title"]; również: "bastard title page" i "half title
page". Zobacz:
http://lu.com/odlis/odlis_h.cfm#halftitle

> > - Font slant
>
> Pochylenie (czcionki, kroju). Może dotyczyć zarówno cechy własnej
> kroju (jeśli to jest kursywa), jak i "sztucznego" pochylenia kroju,
> który z natury jest prosty.

Pochylenie znaków w odmianie pochyłej kroju to raczej "slope", także "font
slope" i "font angle", przynajmniej z takimi terminami spotkałem się w
literaturze. A o takich programowych wynalazkach, jak sztuczne pochylanie
prostego kroju w tekście służącym do czytania najlepiej byłoby w ogóle nie
usłyszeć.

--
Pozdr.
PS

Maciej Hanski

nieprzeczytany,
20 wrz 2005, 04:13:0020.09.2005
do
Dziękuję bardzo za dotychczasowe odpowiedzi, poniżej parę
dodatkowych informacji na temat pojęć, które pozostają jeszcze
niejasne. Przy okazji pytanie dodatkowe do fachowców: czy jest w
ogóle jakiś sens rozglądać się za polskojęzycznym Lorem Ipsum
(łacińskie, arabskie, rosyjskie, hebrajskie itd. są już dostępne w
programie), czy taki polskojęzyczny tekst może być przydatny?

Maciej

On Mon, 19 Sep 2005 22:10:20 +0000, Marek Włodarz wrote:


>> - Margin alignment
>
> Wyrównanie marginesów. Być może chodzi o efekt optycznego
> wyrównywania, czyli "wysuwania" niektórych znaków poza geometryczny
> obrys łamu, aby skorygować złudzenie optyczne, z którego powodu ściśle
> (matematycznie) wyrównany margines wcale nie wydaje się prosty - ale
> równie dobrze może po prostu chodzić o rozróżnienie pomiędzy składem
> justowanym, wyrównanym w lewo (w chorągiewkę), w prawo lub
> wycentrowanym... przydałby się kontekst.

Tak, tutaj chodzi o efekt optycznego wyrównania, czyli "wysuwanie" np.
znaków O, C, G poza obrys łamu, jak w tym niemieckojęzycznym opisie
http://www.typolexikon.de/r/randausgleich.html


>
>> - Misprint
>
> ???
> Może być błąd druku, pominięcie w druku, albo druk nieprawidłowy...
> jakiś kontekst?

Tutaj chodzi o błąd polegający na mylnym użyciu dla jednego znaku innego
kroju pisma niż w pozostałym tekscie.


>
>> - Runaround
>
> Generalnie - obejście (problemu), ale bez kontekstu nie wiem, czy o to
> chodzi...

Tu będzie chodziło, tak jak w odpowiedzi Radka "Radia Erewań", o
oblewanie tekstem.


>
>> - Text decoration
>
> A to to cholera wie... Cień? kolorowanie? "Ozdabianie tekstu"?
> Idiotyczne...

Tutaj chodzi raczej o wyróżnienie poszczególnych partii tekstu/słów
przez zastosowanie np. kursywy, kapitalików itd.
Czy można tutaj użyć pojęcia "wyróżnienie tekstu"?

Marek Włodarz

nieprzeczytany,
20 wrz 2005, 04:38:1120.09.2005
do
W artykule <dgo1kf$n3v$1...@atlantis.news.tpi.pl>
PS napisał(a):

>> Konwertuj kolory dodatkowe na rozbarwiane (innymi słowy, "process
>> colors = kolory rozbarwiane"). I tu raczej nie ma rozbieżności.
>
> Czy nie prościej byłoby po prostu "na CMYK" zamiast "na kolory rozbarwiane"?

Nie, bo to nie musi być CMYK. Hexachrome to też rozbarwienia.

>> > - Bastard title

[ciach]

Dzięki za wyjaśnienie, ciekawe... :-)

>> > - Font slant
>>
>> Pochylenie (czcionki, kroju). Może dotyczyć zarówno cechy własnej
>> kroju (jeśli to jest kursywa), jak i "sztucznego" pochylenia kroju,
>> który z natury jest prosty.
>
> Pochylenie znaków w odmianie pochyłej kroju to raczej "slope", także "font
> slope" i "font angle", przynajmniej z takimi terminami spotkałem się w
> literaturze.

Ale np. w FontLabie występuje określenie "slant angle" - jako kąt
nachylenia odmiany pochyłej pisma. Co prawda jest tam również i
"italic angle", która to wartość wynosi zwykle tyle samo i nie udało
mi się zrozumieć, czym się różnią (sorry, ale znam tylko wersję
demonstracyjną, a poza tym i tak nie umiem projektować czcionek :>)

> A o takich programowych wynalazkach, jak sztuczne pochylanie
> prostego kroju w tekście służącym do czytania najlepiej byłoby w ogóle nie
> usłyszeć.

Zgadzam się, ale niestety istnieją takie wynalazki...

Pozdrawiam,

PS

nieprzeczytany,
20 wrz 2005, 10:27:1720.09.2005
do

Użytkownik "Marek Włodarz" napisał w wiadomości
news:slrn.pl.divj...@marekw.home...

> PS napisał(a):


> > Czy nie prościej byłoby po prostu "na CMYK" zamiast "na kolory
rozbarwiane"?
>
> Nie, bo to nie musi być CMYK. Hexachrome to też rozbarwienia.

Owszem - o ile ten program daje możliwość stosowania Hexachrome.
Razi mnie jednak to "kolory rozbarwiane" - językowo trochę jest to takie
masło maślane.

> >> > - Bastard title

Dodam tylko dla jasności - "widow" i "orphan" nie są synonimami, są
natomiast używane w różnym znaczeniu przez różnych autorów. U Bringhursta
"widow" jest dokładnym odpowiednikiem polskiego "bękart", zaś "orphan" to
znaczeniowo polski "szewc". U Doyalda Younga "widow" - jw., orphan to
niepełny ostatni wiersz akapitu, umieszczony na dole kolumny lub łamu. W
książce Jana White'a "widow" to niepełny ostatni wiersz akapitu, niezależnie
od miejsca jego pojawienia się - za wyjątkiem pierwszego wiersza pierwszego
łamu na stronie: jest to wtedy odmiana "widow" nazywana "orphan". U
Harrowera podobnie, z tym że "orphan" to również niepełny wiersz umieszczony
na początku 2. lub kolejnych łamów na stronie - w takiej sytuacji u White'a
jest użyty termin "widow". Nelson w "Publication Design" wspomina w słowniku
tylko o "widow" w znaczenie niepełnego ostatniego wiersza akapitu. Edmund C.
Arnold podaje nawet procentowe określenie dlugości takiego niepełnego
wiersza: "widow - type line shorter than full measure, usually 50 % or
less". Zresztą przytoczę to, co pisze na ten temat w "Designing the Total
Newspaper": "Wiersz na końcu paragrafu, jeśli nie jest pełny, jest nazywany
"widow". Pojawienie się niepełnego wiersza na końcu paragrafu jest tak
kłopotliwe, że nie możemy nawet zgodzić się co do definicji terminu "widow".
Niektórzy typografowie nazywają wdową każdy niepełny wiersz. Inni rozumieją
przez "widow" tylko te wiersze, które są krótsze niż 3/4, 1/2 lub 1/3
wiersza pełnego". W starszej wersji tej książki jest: "1/2, 1/3 lub nawet
1/4 pełnego wiersza"; jak widać z czasem norma się zaostrzyła. Jest tam też
takie stwierdzenie: "Wielu typografów uważa za wdowę ("widow") jedynie
pojedynczą sylabę lub słowo złożone z 4 lub mniej znaków".

> >> > - Font slant


>
> Ale np. w FontLabie występuje określenie "slant angle" - jako kąt
> nachylenia odmiany pochyłej pisma. Co prawda jest tam również i
> "italic angle", która to wartość wynosi zwykle tyle samo i nie udało
> mi się zrozumieć, czym się różnią (sorry, ale znam tylko wersję
> demonstracyjną, a poza tym i tak nie umiem projektować czcionek :>)

Być może chodzi o rozróżnienie pomiędzy pochyleniem tego, co w j. ang.
nazywane jest "oblique" (odmiana pochyła utworzona przez pochylenie glifów
odmiany prostej - oczywiście nie mechaniczne, tylko optyczne) od pochylenia
właściwej kursywy, w której kształty glifów nie powstaly jedynie poprzez
pochylenie znaków odmiany prostej (z korektą optyczną), a zostały osobno
zaprojektowane.
Jednak to tylko gdybanie - Fontlaba nie widziałem na oczy.

Jeszcze jedno - "hairline" to w kroju dwuelementowym cieńsza kreska litery
(element budowy litery).

--
Pozdr.
PS

Beno

nieprzeczytany,
20 wrz 2005, 11:00:2320.09.2005
do
Użytkownik "PS"

> > Konwertuj kolory dodatkowe na rozbarwiane (innymi słowy, "process
> > colors = kolory rozbarwiane"). I tu raczej nie ma rozbieżności.
>
> Czy nie prościej byłoby po prostu "na CMYK" zamiast "na kolory
rozbarwiane"?

Nie, bo prócz CMYKa można rozbarwiać też na inne sposoby, np. Hexachrome.

A kolory rozbarwiane jakoś mi się nie widzi. Najlepiej przetłumaczyć
najprościej - czyli kolory procesowe.

Beno


Wiadomość została usunięta

Marek Włodarz

nieprzeczytany,
20 wrz 2005, 11:57:4920.09.2005
do
W artykule <dgp872$ltl$1...@nemesis.news.tpi.pl>
Beno napisał(a):

To akurat jest kalka z angielskiego. Jeśli już po prostu tłumaczyć,
to powinny być "przetwarzane".

Nie wiem, jak Tobie, ale mi "procesowe" kojarzy się wyłącznie
z żargonem prawniczym (pismo procesowe, postępowanie procesowe).

Poza tym "rozbarwienia" już na stałe weszły do języka, i to znacznie
wcześniej, niż wymyślono pierwszy komputer, o DTP nie wspominając.

Pozdrawiam,

Uka P.

nieprzeczytany,
21 wrz 2005, 03:45:4821.09.2005
do

Maciej Hanski wrote:

>Przy okazji pytanie dodatkowe do fachowców: czy jest w
>ogóle jakiś sens rozglądać się za polskojęzycznym Lorem Ipsum
>(łacińskie, arabskie, rosyjskie, hebrajskie itd. są już dostępne w
>programie), czy taki polskojęzyczny tekst może być przydatny?
>


Nie czuje sie [jeszcze ;-D] fachowcem, ale wtrace sie.

Moim zdaniem polskojezyczna wersja "Lorem Ipsum" bylaby nieprzydatna,
poniewaz "Lorem Ipsum" jest tekstem sluzacym wylacznie do sprawdzenia
kroju pisma. Chodzi o to, zeby klient nie skupial sie na _tresci_ tekstu
tylko patrzyl na litery. Lorem Ipsum jest pisany alfabetem lacinskim i
to na polskie potrzeby w zupelnosci wystarcza.
Natomiast prawdopodobnie przydatny bylby taki tekst w innych
_alfabetach_ , ale nie w innych jezykach, bo "Lorem Ipsum" w zasadzie
nie jest w zadnym jezyku [jest zdaje sie oparty na lacinie, ale w
roznych wersjach ma wstawki m. in. angielskie; znalazlam tam kiedys w
srodku akapitu wiele mowiace "I wonder who would ever read this stuff"
:-))].

Pozdrawiam,

--
Uka P.

Wiesław Karpusiewicz

nieprzeczytany,
21 wrz 2005, 05:56:2121.09.2005
do

Użytkownik "Uka P." <ul...@pspgroup.pl> napisał w wiadomości
news:43310FAC...@pspgroup.pl...

To pewnie jakieś "nacieczenie" bo orginał jest bez watpienia łaciński (bodaj
Cycero). Pozdrawiam.


PS

nieprzeczytany,
21 wrz 2005, 06:35:0521.09.2005
do

Użytkownik "Maciej Hanski" napisał w wiadomości
news:pan.2005.09.20....@yahoo.de...

> Dziękuję bardzo za dotychczasowe odpowiedzi, poniżej parę
> dodatkowych informacji na temat pojęć, które pozostają jeszcze
> niejasne. Przy okazji pytanie dodatkowe do fachowców: czy jest w
> ogóle jakiś sens rozglądać się za polskojęzycznym Lorem Ipsum
> (łacińskie, arabskie, rosyjskie, hebrajskie itd. są już dostępne w
> programie), czy taki polskojęzyczny tekst może być przydatny?

Dla mnie taki polskojęzyczny tekst byłby nieszczególnie przydatny. Trudno
byłoby opracować go w ten sposób, żeby pasował znaczeniem (i charakterem
składu, ale to tutaj trochę mniej istotne) do każdej sytuacji - to znaczy,
żeby równie dobrze wyglądał w raporcie rocznym spółki giełdowej, jak i
ulotce multipleksu kinowego czy katalogu zabawek. W przypadku wersji
łacińskiej problem ze znaczeniem odpada (dla osób łaciny nie znających).

> >> - Margin alignment
> >
> > Wyrównanie marginesów. Być może chodzi o efekt optycznego
> > wyrównywania, czyli "wysuwania" niektórych znaków poza geometryczny
> > obrys łamu, aby skorygować złudzenie optyczne, z którego powodu ściśle
> > (matematycznie) wyrównany margines wcale nie wydaje się prosty - ale
> > równie dobrze może po prostu chodzić o rozróżnienie pomiędzy składem
> > justowanym, wyrównanym w lewo (w chorągiewkę), w prawo lub
> > wycentrowanym... przydałby się kontekst.
>
> Tak, tutaj chodzi o efekt optycznego wyrównania, czyli "wysuwanie" np.
> znaków O, C, G poza obrys łamu, jak w tym niemieckojęzycznym opisie
> http://www.typolexikon.de/r/randausgleich.html

Czyli "optyczne wyrównanie krawędzi łamu", "optyczne wyrównanie wierszy
łamu" lub tylko "optyczne wyrównanie wierszy" (choć te dwa ostatnie mogą być
niejednoznaczne).

> >> - Misprint
> >
> > ???
> > Może być błąd druku, pominięcie w druku, albo druk nieprawidłowy...
> > jakiś kontekst?
>
> Tutaj chodzi o błąd polegający na mylnym użyciu dla jednego znaku innego
> kroju pisma niż w pozostałym tekscie.

Tak jak napisałem wcześniej, w j. ang. jest na taką sytuację termin
"bastard". Niestety nie znam odpowiednika w j. polskim, o ile taki istnieje.
Dosłowne tłumaczenie nie wchodzi w rachubę, bo jest już w terminologii słowo
"bękart".

> >> - Text decoration
> >
> > A to to cholera wie... Cień? kolorowanie? "Ozdabianie tekstu"?
> > Idiotyczne...
>
> Tutaj chodzi raczej o wyróżnienie poszczególnych partii tekstu/słów
> przez zastosowanie np. kursywy, kapitalików itd.
> Czy można tutaj użyć pojęcia "wyróżnienie tekstu"?

Myślę, że można. Inna propozycja: "wyróżnienie w tekście".

--
Pozdr.
PS


PS

nieprzeczytany,
21 wrz 2005, 06:47:2221.09.2005
do

Użytkownik "Radio Erewan" napisał w wiadomości
news:1qdwdl2l...@cdrom.pl...

> Pre definiowany układ strony?

Jedynie "predefiniowany układ strony" - przedrostek pre- jest pisany razem z
przymiotnikiem i rzeczownikiem, o ile mi wiadomo.

> >> - Back(step) mark / Collating mark
> >
> > Niestety nie mam pojęcia. Jakiś kontekst?
>
> To jest pewnie to, ale jak się nazywa po polsku nie mam pojęcia.
> http://palimpsest.stanford.edu/don/dt/dt0337.html

W "Podstawach poligrafii" Magdzika i Jakucewicza jest to nazwane "znak
grzbietowy", tak samo w "Introligatorstwie przemysłowym" Magdzika.

--
Pozdr.
PS

rafal s.

nieprzeczytany,
21 wrz 2005, 07:02:3621.09.2005
do
Użytkownik PS napisał:

> W "Podstawach poligrafii" Magdzika i Jakucewicza jest to nazwane "znak
> grzbietowy", tak samo w "Introligatorstwie przemysłowym" Magdzika.

Potocznie: "sygnaturka"

--
R.S.

PS

nieprzeczytany,
21 wrz 2005, 07:20:2921.09.2005
do

Użytkownik "rafal s." napisał w wiadomości news:4331...@news.home.net.pl...

Aha. Ale z sygnaturką może być ten problem, że jest też sygnatura arkusza i
sygnatura z gwiazdką - obie umieszczane "pod kolumną na dole po lewej
stronie".

--
Pozdr.
PS

rafal s.

nieprzeczytany,
21 wrz 2005, 07:37:4021.09.2005
do
Użytkownik PS napisał:

> Aha. Ale z sygnaturką może być ten problem, że jest też sygnatura arkusza i
> sygnatura z gwiazdką - obie umieszczane "pod kolumną na dole po lewej
> stronie".

Taka jest terminologia, trudno. Ale funkcja jest ta sama
(podobna) -- ułatwienie i kontrola poprawności falcowania i
zbierania.

--
R.S.

Radio Erewan

nieprzeczytany,
21 wrz 2005, 21:33:0221.09.2005
do
Dnia Wed, 21 Sep 2005 12:47:22 +0200, PS napisał(a):

> Jedynie "predefiniowany układ strony" - przedrostek pre- jest pisany razem z
> przymiotnikiem i rzeczownikiem, o ile mi wiadomo.

O fakt! Poprawił mnie 40tude, ale coś mi to rozdzielne pre przeszkadzało...
Wstyd :-|

vincent

nieprzeczytany,
22 wrz 2005, 00:39:3322.09.2005
do
> >> - Runaround

Ja znam też na to nazwe "odpychanie" tekstu od "runaroundowanego" :)
elementu.

--
pozdrawiam
vincent

Maciej Hanski

nieprzeczytany,
22 wrz 2005, 14:48:5322.09.2005
do
Dziękuję wszystkim jeszcze raz za odpowiedzi, bardzo
dużo się dowiedziałem z waszej dyskusji. Fajnie to wyszło (zresztą
jak zawsze w tej grupie).

Pozdrowienia
Maciej Hański

Odpowiedz wszystkim
Odpowiedz autorowi
Przekaż dalej
Nowe wiadomości: 0