Pytanie mam proste...czy jak mam aple z 4 kolorów (czerń) to jak mam
biały napis to sie go zalewkuje? po automacie program tego nie
robi..recznie jak probuje to tez...ale wystarcze ze dodam 1%K do
bialego dotad tekstu to juz moge...w sumie nadal to bedziekolor
biały:) ale jak druakrnia sie uparła...pracuje w Indesign CS3 i za
cholere Indyk nie chce zalewkować bialego tekstu...a moze sie tego nie
robi a ja sie słabo znam?
ciach...
może outline po połowie na zewnątrz i wewnątrz [napisu] 100K? zalezy, w czym
robisz.
r.
Jak się upierają to daj wewnętrzny obrys tego białego tekstu na
szerokość "zalewki" i daj mu 100%K
A tak na marginesie na mój gust daje się zalewki żeby biały nie wyłaził;P
pozdrawiam
Juzek
Bialy ma nie wyłazic dlatego pytam:)...rozumiem ze daje 100%K na obrys
i Overprint Stroke?
NIE !!!!
do konturów liter ma dochodzić tylko czarny 0,1 mm (kontur 0,2 mm)
>> A tak na marginesie na mój gust daje się zalewki żeby biały nie wyłaził;P
> Bialy ma nie wyłazic dlatego pytam:)...rozumiem ze daje 100%K na obrys
> i Overprint Stroke?
Jeśli biały ma nie wyłazić, to ja czarno widzę ten napis...
;]
Pozdrawiam, Carrie
> Witam Szanownym kolegów
>
> Pytanie mam proste...czy jak mam aple z 4 kolorów (czerń) to jak mam
> biały napis to sie go zalewkuje?
Zależy. M. in. od tego, jakiej wielkości są litery i co na to mówi
drukarz. Na dużych literach odpuściłabym sobie zalewkowanie, chyba że
to jest praca, którą ktoś będzie oglądał z bardzo bliska i przez lupę,
a maszyna drukująca ma duże rozjazdy.
W przypadku drobnych tekstów - tylko w porozumieniu z drukarzem. Może
być czarny obrys, ale ja bym go dała po zewnętrznej stronie liter i
bez nadrukowania. Puszczenie obrysu po krawędzi liter, w połowie do
środka, bardziej zawęzi litery w kontrze, cienkie linie mogą się
pozalewać w druku, dlatego lepiej działać ostrożnie.
> ale jak druakrnia sie uparła...
Jak mi się drukarnia przy czymś upiera, to od razu ją pytam, o co
dokładnie chodzi, dlaczego tak chce i niech mi wytłumaczy, jak mam to
zrobić poprawnie. Niektóre na takie dictum przestają się upierać... :]
> pracuje w Indesign CS3 i za
> cholere Indyk nie chce zalewkować bialego tekstu...a moze sie tego nie
> robi a ja sie słabo znam?
Nigdy nie korzystałam z automatu do zalewkowania, ale nie bardzo sobie
wyobrażam, żeby dało się zrobić zalewkę w kolorze papieru - bo ten
biały kolor to nie farba, tylko kolor podłoża, czyli w rezultacie
miejsce, gdzie ma nie być żadnej farby 8-)
Pozdrawiam, Carrie
Uzupełnienie - chodzi o biały napis na czarnym tle...
W artykule <gk8h4e$8ec$1...@inews.gazeta.pl>
Carrie napisał(a):
Pozdrawiam,
Marek W.
--
FAQ grupy pl.comp.dtp: http://dtp.art.pl/
Lista mirrorów: http://emide.neostrada.pl
"Nie pracuje dobrze ten, kto z zamiarem wykonania łopaty buduje rakietę."
Stanisław Lem.
Nowy skrypt od robina "odlewkowanie". w zaleznosci od wielkosci fontu
zadaje proporcjonalnie duzy obrys. ;)
Mi sie wydaje ze albo drukarnia cos pochrzanila w przekazaniu
informacji (info od drukarza czy pani z sekretariatu?) albo font
szeryfowy dwuelementowy 4 pkt a im kolory chodza na 1 mm w bok.
> Pytanie mam proste...czy jak mam aple z 4 kolorów (czerń) to jak mam
> biały napis to sie go zalewkuje?
Tak albo nie. Znaczy - zależy. Tacka, wielkość liter, jakość druku?
> po automacie program tego nie
> robi..
AFAIR QXP gdzieś w okolicach 4 robił sam (wg. preferencji), ale pod
jednym warunkiem - rich black był stworzony również w Kuarku. Coś mi
się kołacze, że Indyk też to potrafi.
--
Pozdrawiam
de Fresz
> AFAIR QXP gdzieś w okolicach 4 robił sam (wg. preferencji), ale pod
> jednym warunkiem - rich black był stworzony również w Kuarku. Coś mi się
> kołacze, że Indyk też to potrafi.
Quark ma logiczne i wygodne zalewkowanie od wersji 3.3. Preferencje
zalewkowania są tam parametrami przypisanymi do próbek koloru lub
kolorów wyciągowych dokumentu. możesz tam zadać wybrania i nadruki dla
poszczególnych próbek (np. kolorów spotowych) oraz głębokości i
kolejności ich wzajemnego mieszania.
InDesign ma paletę opcji zalewek w której nie możesz wyświetlić ani
próbek koloru, ani kolorów wyciągowych ani ustawić opcji dla jednych ani
drugich. IMHO ta paleta to placebo.
Zbyszek Czapnik
To zalezy od wielkosci fontu, papieru, maszyny i maszynisty.
Ja w podobnych sytuacjach (czarna apla podbita cyanem) dla bezpieczenstwa
dodaje teksom zewnetrzny outline 100%K o grubosci 0,1-0,2 mm - ale bez
overprintu!!! Takiego outlinu nie bedzie widac a jest wieksza pewnosc ze na
literach nie wyjdzie cyan.
pozdr.
>> AFAIR QXP gdzieś w okolicach 4 robił sam (wg. preferencji), ale pod
>> jednym warunkiem - rich black był stworzony również w Kuarku. Coś mi
>> się kołacze, że Indyk też to potrafi.
>
> Quark ma logiczne i wygodne zalewkowanie od wersji 3.3.
Ależ nie musisz mnie do tego przekonywać ;-)
Acz pamiętam że z zalewkowaniem na rich blacku był jakiś haczyk. Aż
ściągnąłem z półki podręcznik do QXP4 (ech, powiało nostalgią), acz tam
piszą, że działa "samo", choć akurat wyraźnie pamiętam, że był jakiś
myk (bodaj z preferencjami i nie chodzi o "On"), żeby to funkcjonowało.
No i niestety, Quark w starszych wersjach (czyli tak do 6.5) wykładał
się zupełnie na trappingu EPS z AI i bitmap.
> InDesign ma paletę opcji zalewek w której nie możesz wyświetlić ani
> próbek koloru, ani kolorów wyciągowych ani ustawić opcji dla jednych
> ani drugich. IMHO ta paleta to placebo.
Zbędny gadżet. Zresztą w manualu do któregoś Indyka zupełnie rozwalił
mnie tekst, że zdecydowanie zalcają używanie trappingu na ripie, a nie
w programie - to ostatanie tylko w ostateczności. Może właśnie dlatego
to wygląda jak wygląda, a działa jeszcze gorzej.
--
Pozdrawiam
de Fresz
Już przestałem rozumieć problem;(
Wcześniej rozumiałem w ten sposób:
1.) Jest tło CMYK.
2.) Są białe litery na nim.
3.) Drukarnia ma obawy, że wylezie im przy kiepskim pasowaniu CMY z tła
na litery.
Rozwiązanie:
a)wewnętrznie obrys 100%K
b)zewnętrznie obrys 100%K separowalny, bez overprinta - jest lepsze
rozwiązanie
pozdrawiam
Juzek
jak dasz Overprint Stroke to tak jakbys nie dal nic ;)
jak juz Ci odpisano - dajesz obrys z samego czarnego - i NIE ustawiasz overpintu
robin
--
Skrypty do AdobeFamily
www.adobescripts.pl
gg 3753393
tlen robinet
Skype: AdobeScripts
Tylko problem jest z gruboscia tego obrysu. Bo IMHO jak drukarnia sie
boi ze im sie plyty przesuna to co za roznica czy na biale miejsce
wejdzie im K czy C i/lub M i/lub Y? Trzeba by obrys dac na tyle duzy
ze nawet przesuniecie o 1 mm spowoduje ze nadal dzieki temu ze obrys
na plytach byl grybu nie bedzie CMY.
przy przesunieciu plyt 1mm - to sie chyba roboty w ogole nie odbiera ?
no chyba, ze to jakas szmaciana gazetka albo cos co naprawde nie wymaga pasowania ...
> przy przesunieciu plyt 1mm - to sie chyba roboty w ogole nie odbiera ?
> no chyba, ze to jakas szmaciana gazetka albo cos co naprawde nie wymaga
> pasowania ...
Rany boskie, gdyby płyty przesuwały się na maszynie, to tylko przez pół
godziny...
Druk może być niespasowany, gdy źle podawany jest *papier (10 powodów) i/lub
maszynista nie wykona odpowiedniej ilości wydruków próbnych, służących
(m.in.) spasowaniu.
Inna sprawa, że to naprawdę muszą być jakieś antyki. Może bezpieczniej
poszukać drukarni z lepszym sprzętem?
g u c i o
>> przy przesunieciu plyt 1mm - to sie chyba roboty w ogole nie odbiera ?
>> no chyba, ze to jakas szmaciana gazetka albo cos co naprawde nie wymaga
>> pasowania ...
>
> Rany boskie, gdyby płyty przesuwały się na maszynie, to tylko przez pół
> godziny...
> Druk może być niespasowany, gdy źle podawany jest *papier (10 powodów)
> i/lub maszynista nie wykona odpowiedniej ilości wydruków próbnych,
> służących (m.in.) spasowaniu.
A co z rozciąganiem się papieru pod wpływem wilgoci?
> Inna sprawa, że to naprawdę muszą być jakieś antyki. Może bezpieczniej
> poszukać drukarni z lepszym sprzętem?
Znaczy znasz drukarnie posiadającą nowsze maszyny, która da gwarancję
pasowania powiedzmy 0,02 mm? Na całym arkuszu, na całym nakładzie,
niezależnie od papieru i nafarbienia? No to dawaj namiary.
--
Pozdrawiam
de Fresz
> A co z rozciąganiem się papieru pod wpływem wilgoci?
Zacytuję samego siebie:
"Druk może być niespasowany, gdy źle podawany jest *papier (10 powodów) "
... z naciskiem na to, co w nawiasie, czyli: jakość, temperatura,
wilgotność, zwilżanie itp.
>> A co z rozciąganiem się papieru pod wpływem wilgoci?
>
> Zacytuję samego siebie:
> "Druk może być niespasowany, gdy źle podawany jest *papier (10 powodów) "
> ... z naciskiem na to, co w nawiasie, czyli: jakość, temperatura,
> wilgotność, zwilżanie itp.
"Źle" sugeruje że można to zrobić też "dobrze"...
--
Pozdrawiam
de Fresz
> Znaczy znasz drukarnie posiadającą nowsze maszyny, która da gwarancję
> pasowania powiedzmy 0,02 mm? Na całym arkuszu, na całym nakładzie,
> niezależnie od papieru i nafarbienia? No to dawaj namiary.
Czy 0,02 mm to nie wiem, ale drukarze z mojej byłej drukarni życzyli
sobie zalewki o szerokości 0,07 mm [w szczególnych przypadkach nawet
0,05 mm] i to im wystarczało do spasowania. A drukowali dla farmacji,
gdzie jakość druku była naprawdę ważna, a nakłady duże i ze
wznowieniami.
BTW przy milimetrowych rzutach na maszynie trzeba byłoby robić zalewki
szersze niż milimetr i w efekcie wokół elementów grafiki mielibyśmy
nie delikatne zalewki, tylko rzucające się w oczy kontury lub cienie
8-]
Pozdrawiam, Carrie
>> Znaczy znasz drukarnie posiadającą nowsze maszyny, która da gwarancję
>> pasowania powiedzmy 0,02 mm? Na całym arkuszu, na całym nakładzie,
>> niezależnie od papieru i nafarbienia? No to dawaj namiary.
>
> Czy 0,02 mm to nie wiem, ale drukarze z mojej byłej drukarni życzyli
> sobie zalewki o szerokości 0,07 mm [w szczególnych przypadkach nawet
> 0,05 mm] i to im wystarczało do spasowania.
No to teraz jeszcze pomnóż te wartości zalewek przez 2... ;-)
--
Pozdrawiam
de Fresz
tylko to jest dalej 9x mniej niz 1 mm ;)
> Czy 0,02 mm to nie wiem, ale drukarze z mojej byłej drukarni życzyli
> sobie zalewki o szerokości 0,07 mm [w szczególnych przypadkach nawet
> 0,05 mm] i to im wystarczało do spasowania. A drukowali dla farmacji,
> gdzie jakość druku była naprawdę ważna, a nakłady duże i ze
> wznowieniami.
>
> BTW przy milimetrowych rzutach na maszynie trzeba byłoby robić zalewki
> szersze niż milimetr i w efekcie wokół elementów grafiki mielibyśmy
> nie delikatne zalewki, tylko rzucające się w oczy kontury lub cienie
> 8-]
>
> Pozdrawiam, Carrie
Oj, a ja tylko chcialem tak zazartowac troche. Byc moze dlatego ze
nigdy nie spotkalem sie z drukarnia co chce zalewki na bialy tekst,
sytuacja jest troche komiczna.
Chociaz tak pogrzeblaem w glowie i mialem podobna sytuacje. Bialy
tekst na CMYK ale Bold 36 pkt i krawedzie liter mialem w schodki. Moze
byc ze to samo?
Takie wartości się osiąga na ręcznym sicie, jak drukarz jest flama, albo
na szmacie ciągnionej z rolki;-D W przypadku reprodukcji zdjęć to
koszmar wychodzi:-D
pozdrawiam
Juzek
A aby zabezpieczyć się przed automatami świetlików (jeśli nie można się
dogadać) - 99%K, wtedy automatyczny nadruk nie zadziała.
ALex
Albo 100%K i dodać np. 1%Y - tego i tak nie będzie widać, a automat się
wyłączy...
> Takie wartości się osiąga na ręcznym sicie, jak drukarz jest flama,
> albo na szmacie ciągnionej z rolki;-D W przypadku reprodukcji zdjęć to
> koszmar wychodzi:-D
Weź czasem Wyborczą do ręki ;-)
Choć jakoś przez ostatnie 2 lata i tak nastąpiła wyraźna poprawa.
--
Pozdrawiam
de Fresz
No przecież pisałem o szmacie ciągnionej z rolki (to się również tyczy
Gazety Wybiórczej), czasami przygotowuję reklamy do tego typu gazet i
wiem jak potrafią się spasować. A co do poprawy to czasami tak, a
czasami nie;>
pozdrawiam
Juzek
Dzieki wszystkim za podpowiedzi...nie sadzilem ze bedzie ich
tyle:)...problem rozwiazany poszlo do druku
> Oj, a ja tylko chcialem tak zazartowac troche.
Nie można żartować z tak poważnej sprawy jak zalewki! ;]
> Byc moze dlatego ze
> nigdy nie spotkalem sie z drukarnia co chce zalewki na bialy tekst,
> sytuacja jest troche komiczna.
Mniej śmiesznie jest, jak po wydrukowaniu masz na arkuszu teksty
żółtawe albo różowe i klient mówi, że tego nie przyjmie... Albo jak
maszynista był po chrzcinach i każy kolor mu poleciał w inną stronę, i
białych napisów prawie wcale nie widać ;)
> Chociaz tak pogrzeblaem w glowie i mialem podobna sytuacje. Bialy
> tekst na CMYK ale Bold 36 pkt i krawedzie liter mialem w schodki. Moze
> byc ze to samo?
Jeśli napisy były w wektorach, a schodki to były wystające kropki
rastra, to może być, że to samo. Chyba że litery były wraz z tłem
zapisane jako bitmapa, to wtedy schodki mogłyby być wynikiem
pikselowania, ale wątpię, żeby to było widać na wydruku, bo piksele i
tak się rozbiją na punkty rastra.
Pozdrawiam, Carrie
Zawsze można zrobić dobrze. Jako klient szukałbym drukarni, która zrobi
dobrze (wydrukuje zgodnie z tym, czego oczekuje, zgodnie z normą, pod
proofa itd.).
--
Artur Pawłowski
apawlowski(at)list(dot)pl
Mi się jeszcze kojarzy, że na RIPie można ustawić opcję która nazywa się
mniej więcej tak: white color knock out.
Ale nigdy nie sprawdziłem jej działania, bo nigdy klienci nie życzyli
sobie czegoś takiego.
Na szczególne życzenie mogę przerastrować taki plik i wysłać
niskorozdzielczego pdfa do podglądu efektu.
--
Artur Pawłowski
apawlowski(at)list(dot)pl
Ale to jest OT.
White color (tak naprawdę: paper color) ZAWSZE powinien wycinać to, co jest
pod spodem.
Ta opcja na RIPie jest dla nawiedzonych grafików, którzy nadają mu
overprint, nieświadomi, co to znaczy.
To taka sama opcja poprawiania pliku, jak pogrubienie włosowych linii.
>> "Źle" sugeruje że można to zrobić też "dobrze"...
>
> Zawsze można zrobić dobrze.
Weźmy na ten przykład. Etykietowy papier, arkusz B1+. Pod wpływem farby (i
maszyny :P) naciąga się wystarczająco by po jego przekątnej zalewki stały
się _konieczne_.
> Jako klient szukałbym drukarni, która zrobi
> dobrze
...Dlatego jeśli "dobrze" oznacza dla Ciebie "zgodnie ze sztuką" to
istotnie: wystarczy poszukać. Jeśli zaś oznacza "bezbłędnie, perfekcyjnie"
to po prostu fizycznie nie jest to możliwe.
--
C
igoR szczurka |'_> FAQ grupy pl.comp.dtp
@ gmail com / | http://dtp.art.pl
| \\
---=============\___DD GG:5239818 / Skype:igor_sz
> Oj, a ja tylko chcialem tak zazartowac troche. Byc moze dlatego ze
> nigdy nie spotkalem sie z drukarnia co chce zalewki na bialy tekst,
> sytuacja jest troche komiczna.
Komiczna może być co najwyżej mina nadmiernie pewnego siebie autora gdy
drobny biały tekst na czarnej apli dostanie poświatę cyjanową, lub
magentową. Urocze. I oczywiście będzie to wina "pijanego drukarza". :)
A im więcej farby tym większe prawdopodobieństwo rozciągnięcia papieru.
I "rich black" będzie do tego idealny.
Druk offsetowy z racji swojej specyfiki nie zawsze wyjdzie idealnie.
Trudno oczekiwać, że na przykład uda się wydrukować coś idealnie pod
proofa albo, że małe elementy graficzne w kontrze wyjdą zgodnie z
oczekiwaniami autora. Dla mnie wyrażenie "dobrze wydrukować" oznacza
wydrukować zgodnie ze zleceniem (np. wydruk pod proofa) i/lub z normą
ISO 12647-2.
Jestem świadomy, że pewnych rzeczy nie da się zrobić.
Z drugiej strony moje obecne zajęcie oznacza, że jestem pomiędzy
klientem a drukarzem...
--
Artur Pawłowski
apawlowski(at)list(dot)pl
Tak myślałem, że to OT. Ale nie rozumiem nadal jak ta opcja ma działać...
--
Artur Pawłowski
apawlowski(at)list(dot)pl
Jeśli na biały tekst "wiedzący" założy overprint to tekst ten w
naświetlaniu _zniknie_. Zabawny efekt - i zabawne miny "wiedzących"
przy odbiorze - zwłaszcza jak znika główne hasło w pracy. :D
Opcja knock out ma zadanie poprawę pracy bez ponownego naświetlania
pliku.
Pozd.
Diki
nie wyłączy się
>
>> Albo 100%K i dodać np. 1%Y - tego i tak nie będzie widać, a automat się
>> wyłączy...
>
> nie wyłączy się
Tzn.?
dodanie nawet pół procent dowolnego innego koloru powoduje, że to już
nie jest 100%K i nie będzie automatycznie nadrukowywany. Co zresztą
można sprawdzić w sekundę...
muszę to sprawdzić, ale pewny byłem swego ;/
> dodanie nawet pół procent dowolnego innego koloru powoduje, że to już
> nie jest 100%K i nie będzie automatycznie nadrukowywany. Co zresztą
> można sprawdzić w sekundę...
Niekoniecznie - zależy od ripa i ustawień jakie oferuje.
--
Pozdrawiam
de Fresz
Mówię o tym, co robi InDesign. Żeby RIP mógł robić cokolwiek, ID musi
najpierw wygenerować Postscript albo PDF. Jeśli w tym wygenerowanym
nie będzie nadruku, to i na RIP-ie go nie będzie, chyba że się ręcznie
zaingeruje. Tylko po co?
>> Niekoniecznie - zależy od ripa i ustawień jakie oferuje.
>
> Mówię o tym, co robi InDesign. Żeby RIP mógł robić cokolwiek, ID musi
> najpierw wygenerować Postscript albo PDF. Jeśli w tym wygenerowanym
> nie będzie nadruku, to i na RIP-ie go nie będzie, chyba że się ręcznie
> zaingeruje. Tylko po co?
To że na podglądzie separacji w Acrobacie nie ma w PDFie overprintu,
wcale nie znaczy, że rip go nie może tam zrobić. Hint - otwórz sobie
PDF w AI.
A ręcznie wystarczy zaingerować w ustawienia ripa, nie pliku. Dlatego
osobiście nie lubię trapowania na ripie, ale przecież wszelkie automaty
są teraz takie modne...
--
Pozdrawiam
de Fresz
I dlatego wysyłam już prace tylko rozbarwione - 3 razy się na tym
przejechałem! - a za diabła nie można włączyć "prawdziwego" podglądu w
acrobacie - z symulacją 100%black! overprint :(
Przemek
>> To że na podglądzie separacji w Acrobacie nie ma w PDFie overprintu,
>> wcale nie znaczy, że rip go nie może tam zrobić. Hint - otwórz sobie
>> PDF w AI.
>
> I dlatego wysyłam już prace tylko rozbarwione
Się kiedyś nie zdziw. Od dawna są ripy, które potrafią poskładać
separacje i zrobić z nimi co bądź.
> a za diabła nie można włączyć "prawdziwego" podglądu w acrobacie - z
> symulacją 100%black! overprint :(
Nie? To albo mój jest popsuty, albo coś innego rozumiemy pod pojęciem
"prawdziwy podgląd overprintu".
--
Pozdrawiam
de Fresz
> On 2009-01-14 23:07:53 +0100, zulik <zu...@o2.pl> said:
>
>>> To że na podglądzie separacji w Acrobacie nie ma w PDFie overprintu,
>>> wcale nie znaczy, że rip go nie może tam zrobić. Hint - otwórz sobie
>>> PDF w AI.
>>
>> I dlatego wysyłam już prace tylko rozbarwione
>
> Się kiedyś nie zdziw. Od dawna są ripy, które potrafią poskładać
> separacje i zrobić z nimi co bądź.
Wiesz, jakby mi ktoś w drukarni/naświetlarni "poskładał separacje i
zrobił z nimi co bądź" bez porozumienia ze mną, to po pierwsze,
naświetlałby to drugi raz na własny koszt (a może i drukował), a po
drugie, byłby to ostatni raz, kiedy cokolwiek bym tam robił.
Jeśli w pliku overprintu nie ma, to ma go nie być. I tyle. A jeśli
drukarz/świetlik ma wątpliwości, to _zanim_ cokolwiek zrobi, ma do
mnie zadzwonić. Telefon zna.
> Jeśli w pliku overprintu nie ma, to ma go nie być. I tyle. A jeśli
> drukarz/świetlik ma wątpliwości, to _zanim_ cokolwiek zrobi, ma do
> mnie zadzwonić. Telefon zna.
Odniosłem wrażenie, że dyskusja dotyczyła technicznych możliwości, a
nie "jak powinna wyglądać współpraca z naświetlarnia".
--
Pozdrawiam
de Fresz
Zaczęło się - przypomnę - żeby czarnej obwódce białego tekstu na "rich
black" nie dawać overprintu, bo inaczej nic to nie da. A jeśli
włączony jest automat "always overprint 100% Black", to i tak pójdzie
z nadrukiem. Stąd był pomysł zmiany tego koloru na taki, który się nie
nadrukuje...
BTW - wystarczy stworzyć sobie własny kolor 100%K, o innej nazwie -
choćby przez "duplicate swatch" - jego już automat nie rusza :>
Mowa oczywiście cały czas o mechanizmie w ID.
>
> Oj, a ja tylko chcialem tak zazartowac troche. Byc moze dlatego ze
> nigdy nie spotkalem sie z drukarnia co chce zalewki na bialy tekst,
> sytuacja jest troche komiczna.
> Chociaz tak pogrzeblaem w glowie i mialem podobna sytuacje. Bialy
> tekst na CMYK ale Bold 36 pkt i krawedzie liter mialem w schodki. Moze
> byc ze to samo?
Na monitorze obook mam wlasnie takie cos: czarny 100% do tego texty biale i do
tej 100% czerni jeszcze dodana siatka 50%K, zeby byla ladna czern bez
odpryskow i niedodrukow. Wypuszczenie w 50%K wokol liter 1,2 mm.
Ale ja mam na flexo -i gruba tektura jescze :) Sama radosc.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Zgodziłbym się, że musiałby świecić drugi raz. Zastanawia mnie czemu
miałby płacić za druk. Czy ludzie, którzy zlecają świecenie ogląają w
ogóle blachy _przed_ ich założeniem na maszynę?
> Jeśli w pliku overprintu nie ma, to ma go nie być. I tyle. A jeśli
> drukarz/świetlik ma wątpliwości, to _zanim_ cokolwiek zrobi, ma do
> mnie zadzwonić. Telefon zna.
Zawsze w zleceniu można dopisać, żeby nie było overprintu. Z własnego
doświadczenia jednak wiem, że spora część klientów właśnie życzy sobie,
żeby overprint był.
--
Artur Pawłowski
apawlowski(at)list(dot)pl
> Witam Szanownym kolegów
>
> Pytanie mam proste...czy jak mam aple z 4 kolorów (czerń) to jak mam
> biały napis to sie go zalewkuje? po automacie program tego nie
> robi..recznie jak probuje to tez...ale wystarcze ze dodam 1%K do
> bialego dotad tekstu to juz moge...w sumie nadal to bedziekolor
> biały:) ale jak druakrnia sie uparła...pracuje w Indesign CS3 i za
> cholere Indyk nie chce zalewkować bialego tekstu...a moze sie tego nie
> robi a ja sie słabo znam?
berzesz zapinasz temu tekstowi obrys z samego 100k ... to ci ppozwoli
odepchnąć pozostałe składowe apli od liiternictwa
czerokość obrysu to dwukrotność odepchnięcia potem kopiujesz do schowka
cały ten tekstowy obiekt i wklejasz go w miejscu (ctrl-F), i tej kopi
usuwasz outline ... finał jest taki że widoczna jest zewn. połowa
obrysu a litery się nie "zlight'owały"
normalna praktyka którą robię w co drugim detepie ... nie można tylko
przedobrzyć z grubością bo 100k na tle rich_black potrafi wyglądać
szarawo
--
Nie Pisz na tego maila - nie sprawdzam tej skrzynki
> czerokość obrysu to dwukrotność odepchnięcia potem kopiujesz do schowka
> cały ten tekstowy obiekt i wklejasz go w miejscu (ctrl-F), i tej kopi
> usuwasz outline ... finał jest taki że widoczna jest zewn. połowa
> obrysu a litery się nie "zlight'owały"
Ten sam efekt uzyskasz, jeśli użyjesz obrysu po zewnętrznej stronie
liter [domyślny obrys w AI i InD to ten środkowy, biegnący po krawędzi
obiektu i rozkładający się równo do środka i na zewnątrz], z dokładnie
taką szerokością, jaką ma mieć zalewka [czyli w tym przypadku
"odepchnięcie" pozostałych kolorów]. Nie trzeba nic kopiować i
pamiętać, na której kopii tekstu trzeba usunąć obrys, a na której ma
on zostać :)
> normalna praktyka którą robię w co drugim detepie ... nie można tylko
> przedobrzyć z grubością bo 100k na tle rich_black potrafi wyglądać
> szarawo
Dlatego najlepiej jest zapytać drukarza, który będzie tę pracę
drukował. Przy okazji można zapytać też o najlepsze parametry dla
tekstu w kontrze, bo nawet najpiękniesze zalewki nie uratują zbyt
cienkich linii :)
Pozdrawiam, Carrie
> Marek Włodarz pisze:
>> Wiesz, jakby mi ktoś w drukarni/naświetlarni "poskładał separacje i
>> zrobił z nimi co bądź" bez porozumienia ze mną, to po pierwsze,
>> naświetlałby to drugi raz na własny koszt (a może i drukował), a po
>> drugie, byłby to ostatni raz, kiedy cokolwiek bym tam robił.
>
> Zgodziłbym się, że musiałby świecić drugi raz. Zastanawia mnie czemu
> miałby płacić za druk. Czy ludzie, którzy zlecają świecenie ogląają w
> ogóle blachy _przed_ ich założeniem na maszynę?
Spróbuj obejrzeć blachy w Chinach... nie żebym ja akurat tam
drukował, ale skojarzył mi się niedawny wątek na temat przeskalowanych
pudełek.
Zresztą obejrzeć blachy w Ljublianie jest równie trudno, a to już mi
się zdarzyło.
>> Jeśli w pliku overprintu nie ma, to ma go nie być. I tyle. A jeśli
>> drukarz/świetlik ma wątpliwości, to _zanim_ cokolwiek zrobi, ma do
>> mnie zadzwonić. Telefon zna.
>
> Zawsze w zleceniu można dopisać, żeby nie było overprintu. Z własnego
> doświadczenia jednak wiem, że spora część klientów właśnie życzy sobie,
> żeby overprint był.
To jasne, bo zazwyczaj jest pożądany.
Rzecz w tym, że "zazwyczaj" =/= "zawsze".
Z moich doświadczeń wynika, że zazwyczaj klienci drukują stosunkowo
blisko naświetlarni. A ich "zaufanie" do naświetlarni i tego, że zawsze
wychodzi to co chce kosztuje niektórych złotówki.
Bo jak taki operator CtP ma wiedzieć na co merytorycznie zwrócić uwagę,
jeśli świeci dziennie powiedzmy z 200 płyt?
I potem takie pierdółki wychodzą i kosztują :(
>> Zawsze w zleceniu można dopisać, żeby nie było overprintu. Z własnego
>> doświadczenia jednak wiem, że spora część klientów właśnie życzy sobie,
>> żeby overprint był.
>
> To jasne, bo zazwyczaj jest pożądany.
>
> Rzecz w tym, że "zazwyczaj" =/= "zawsze".
To fakt, wówczas jednak należy to wpisać w zleceniu :)
Wówczas nie ma pomyłek...
--
Artur Pawłowski
apawlowski(at)list(dot)pl
>> Odniosłem wrażenie, że dyskusja dotyczyła technicznych możliwości, a
>> nie "jak powinna wyglądać współpraca z naświetlarnia".
>
> Zaczęło się - przypomnę - żeby czarnej obwódce białego tekstu na "rich
> black" nie dawać overprintu, bo inaczej nic to nie da. A jeśli
> włączony jest automat "always overprint 100% Black", to i tak pójdzie
> z nadrukiem. Stąd był pomysł zmiany tego koloru na taki, który się nie
> nadrukuje...
>
> BTW - wystarczy stworzyć sobie własny kolor 100%K, o innej nazwie -
> choćby przez "duplicate swatch" - jego już automat nie rusza :>
>
> Mowa oczywiście cały czas o mechanizmie w ID.
Ta gałąź wątku poszła od postu kolegi Alexa, w którym stwierdził:
> A aby zabezpieczyć się przed automatami świetlików (jeśli nie można się
> dogadać) - 99%K, wtedy automatyczny nadruk nie zadziała.
Co zresztą też nie do końca musi być prawdą, bo bywają opcję do
ustawiania granicy % czarnego, który zostanie nadrukowany (np. w QXP
difolt to było bodaj 90%).
Jak ma się jedną stałą naświetlarnie, to nie problem dogadać się z
jakimi opcjami mają iść nasze prace, jak się korzysta z fyfnastu, w tym
własnych drukarni wybranych przez klienta, to kontroli nad tym co
wyjdzie z naświetlarki nie ma żadnej - trza wierzyć, że nic tam panowie
nie spier$%^&* (co może być wynikiem takich a nie innych ustawień
ripa). Mówiłem już że jestem człekiem nikłej wiary? ;-)
Indyk to jeszcze nie koniec świata, warto sobie z tego zdawać sprawę.
--
Pozdrawiam
de Fresz
> Zgodziłbym się, że musiałby świecić drugi raz. Zastanawia mnie czemu
> miałby płacić za druk. Czy ludzie, którzy zlecają świecenie ogląają w
> ogóle blachy _przed_ ich założeniem na maszynę?
Wiesz, na blachach masz wyciągi, więc nie masz obrazu całości.
Wyłania się dopiero w czasie druku: patrzysz, a tu nie ma jakiegoś
białego napisu, który w projekcie był, a w druku nie ma.
I zaczynamy polowanie na czarownice ;)
Tomek
PS.
Poza tym, jak pisał Marek, nie zawsze jest możliwość obejrzenia blach
przed drukiem
> Ten sam efekt uzyskasz, jeśli użyjesz obrysu po zewnętrznej stronie
> liter [domyślny obrys w AI i InD to ten środkowy, biegnący po krawędzi
> obiektu i rozkładający się równo do środka i na zewnątrz], z dokładnie
> taką szerokością, jaką ma mieć zalewka [czyli w tym przypadku
> "odepchnięcie" pozostałych kolorów]. Nie trzeba nic kopiować i
> pamiętać, na której kopii tekstu trzeba usunąć obrys, a na której ma
> on zostać :)
A mozesz zdradzic jak to zrobic w InD CS3? (jak w AI bylo na grupie)
pzdr
Marek
ale "problem" jest w ilości ustawionych automatow poprawiajacych w RIP'ie - a nie, ze ktos zle przygotowal plik
bo jezeli np. w PDF'ie przed swieceniem czegos nie ma - no to wina klienta
ale jezeli w PDF'ie przed cos jest - a po nie ma - bo na RIP'ie jest wlaczona poprawiajka ...
robin
--
Skrypty do AdobeFamily
www.adobescripts.pl
gg 3753393
tlen robinet
Skype: AdobeScripts
> A mozesz zdradzic jak to zrobic w InD CS3? (jak w AI bylo na grupie)
Teraz mam pod ręką CS4, ale OIDP w CS3 podobnie - robiłam to dziś w
pracy, tylko nie na tekście, lecz na prostokątach i działało.
- zaznaczasz tekst bezpośrednio albo ramkę z tekstem i na paletce
Swatches wciskasz symbol "T"
- na palecie Stroke wybierasz parametry obrysu, a następnie na tej
samej palecie w opcji Align stroke wybierasz jedną z trzech
możliwości. Tyle że, jak widzę, w odniesieniu do tekstu działają tylko
dwie - obrys środkowy i zewnętrzny, wewnętrzny jest nieaktywny, może
ten działa tylko na obiektach wektorowych.
- obrysowi nadajesz odpowiedni kolor, w opisywanym tu przypadku np.
100K, i pilnujesz, żeby nie zaznaczyć opcji "nadrukuj kontur" oraz
kontrolujesz opcję "zawsze nadrukuj czarny" odpowiednio do potrzeb :)
Pozdrawiam, Carrie
> Wiesz, na blachach masz wyciągi, więc nie masz obrazu całości.
> Wyłania się dopiero w czasie druku: patrzysz, a tu nie ma jakiegoś
> białego napisu, który w projekcie był, a w druku nie ma.
Żeby było widać napis w kolorze papieru [celowo nie piszę "biały"], to
wokół niego musi być jakieś zadrukowane tło. Kolor tego tła musi być
widoczny na wyciągu i na tym samym wyciągu powinien być widoczny napis
w kontrze. To całkiem dobrze widać na blachach, a wcześniej też na
ripie - wystarczy porównać z jakimś wzorcowym wydrukiem :)
Pozdrawiam, Carrie
No wlasnie, na prostokatach dziala, na tekscie nie, dlatego pytalem.
W AI (CS3) tez to takie wprost do uzyskania na tekscie nie jest.
pzdr
Marek
> No wlasnie, na prostokatach dziala, na tekscie nie, dlatego pytalem.
> W AI (CS3) tez to takie wprost do uzyskania na tekscie nie jest.
Aha. No to w InD CS4 działa też na tekście, z wyjątkiem obrysu
wewnętrznego, który do zalewek wyżej opisanych nie jest potrzebny.
Można też skrzywić tekst, ale InD nadal ma z tym problemy i nie ufam
mu :/ Wolałabym taki tekst obrobić w AI, nawet po skrzywieniu, dodać
te zalewki i zaimportować do InD, o ile nie można byłoby całej pracy
puścić w AI.
Pozdrawiam, Carrie
>>> Zawsze w zleceniu można dopisać, żeby nie było overprintu. Z własnego
>>> doświadczenia jednak wiem, że spora część klientów właśnie życzy sobie,
>>> żeby overprint był.
>>
>> To jasne, bo zazwyczaj jest pożądany.
>>
>> Rzecz w tym, że "zazwyczaj" =/= "zawsze".
>
> To fakt, wówczas jednak należy to wpisać w zleceniu :)
> Wówczas nie ma pomyłek...
Odwrotnie. Jeśli _chcę_ ingerencji naświetlarni, to piszę w zleceniu.
Jeśli nic nie piszę, to _nie chcę_ i ma być tak, jak dostarczyłem.
Rzeczywiscie w InD CS4 dziala jak mowisz,
natomiast w AI CS4 pod tym wzgledem nic sie nie zmienilo
nadal nie mozna manipulowac obrysem pojedynczych liter (wen/zewn)
tylko daje sie zadac ta opcje dla calej ramki tekstowej
Marek
> Rzeczywiscie w InD CS4 dziala jak mowisz,
> natomiast w AI CS4 pod tym wzgledem nic sie nie zmienilo
> nadal nie mozna manipulowac obrysem pojedynczych liter (wen/zewn)
> tylko daje sie zadac ta opcje dla calej ramki tekstowej
W AI dodajesz obrys zwykły, który potem w palecie Appearance
przesuwasz pod wypełnienie? Bo mi się tylko tak udało. Opcje położenia
obrysu rzeczywiście są dostępne tylko dla obiektów wektorowych, dla
tekstu nie. Jakkolwiek wolałabym jednak w pliku do druku skrzywić
teksty i zrobić jeden obrys dla całości, ale i tu są pułapki: np. po
rozdzieleniu grupy efekt "obrys pod wypełnieniem" znika :|
Ponadto przyszło mi na myśl, że ta metoda zalewkowania ma sens
wówczas, gdy mamy jasny tekst na jednolicie ciemnym tle. Jeżeli tło
nie jest jednolite, tylko ma jakieś przejścia tonalne, to użycie
czarnego obrysu w całym tekście będzie dość ryzykowne, trzeba pomyśleć
nad innym rozwiązaniem... :]
Pozdrawiam, Carrie
Wówczas to klient ma pecha. Rastrowanie obrazu to operacja dość
krytyczna, coś się wykrzaczy i ktoś ma w plecy. Blacharze nie zawsze
wiedzą co (merytorycznie) świecą. I potem wychodzą straty, bo np. klient
miał element graficzny w kontrze, a wyszła apla lub inne takie "cuda na
kiju".
--
Artur Pawłowski
apawlowski(at)list(dot)pl
Tylko blacharze nie zawsze są w stanie to znaleźć. Z drugiej strony ja
na przykład proponuję oglądanie niskorozdzielczego zrastrowanego PDFa, a
na szczególne życzenie klient może obejrzeć zrastrowany plik przed
świeceniem...
--
Artur Pawłowski
apawlowski(at)list(dot)pl
Dokladnie tak. Tzn dodaje majac wybrana ramke tekstowa narzedziem
selekcji
(a nie majac wybrany tekst wewnatrz tej ramki narzedziem tekstu)
> Opcje położenia
> obrysu rzeczywiście są dostępne tylko dla obiektów wektorowych, dla
> tekstu nie. Jakkolwiek wolałabym jednak w pliku do druku skrzywić
> teksty i zrobić jeden obrys dla całości, ale i tu są pułapki: np. po
> rozdzieleniu grupy efekt "obrys pod wypełnieniem" znika :|
Jest jeszcze gorzej, w AI CS2 spotkalem sie z sytuacja kiedy zadany
obrys
"na zewnatrz" potrafil na RIPie zamienic sie w "na srodku".
I chyba mialem tez przypadek, ze taki obrys zmienial sie juz w
podgladzie acrobata.
Nie doszedlem co bylo przyczyna :|
I jeszcze jedna rzecz przyszla mi do glowy, zeby sprawdzic w AI CS4.
Jak tym razem sa obslugiwane psd z pantonem w srodku ?
pzdr
Marek
> Jest jeszcze gorzej, w AI CS2 spotkalem sie z sytuacja kiedy zadany
> obrys
> "na zewnatrz" potrafil na RIPie zamienic sie w "na srodku".
> I chyba mialem tez przypadek, ze taki obrys zmienial sie juz w
> podgladzie acrobata.
> Nie doszedlem co bylo przyczyna :|
Praca z programami Adobe jest pełna niespodzianek... ;)
> I jeszcze jedna rzecz przyszla mi do glowy, zeby sprawdzic w AI CS4.
> Jak tym razem sa obslugiwane psd z pantonem w srodku ?
Co dokładnie masz na myśli? Często korzystałam w PSD z pantonami
linkowanych w AI i nie przypominam sobie problemów. W AI CS3 nic
drastycznego mi się nie działo, CS2 już nie pamiętam, ale chyba też
działało przyzwoicie. Pamiętam, bo mnie to zirytowało, że zmienili w
którymś AI sposób osadzania plików z pantonami. Napisz, o co chodzi,
to sprawdzę w CS4.
Pozdrawiam, Carrie
Co do krytyczności rastrowania to masz rację, aczkolwiek za tą operację
odpowiada blacharz i tyle:-D Jeżeli była apla z np. tekstem w kontrze
bez overprintu a zostanie wyświecona sama apla, to niestety ale na mnie
nie działa żadne tłumaczenie pt. bo overprinty są ustawiane automatem na
RIP'ie. To jest problem CTP i tyle, plik był dobry, blachy nie, to kto
ma być winny, jak nie operator CTP.
pozdrawiam
Juzek
Dobrze, tu podajesz sytuację, w której ewidentnie można zauważyć błąd.
Ale czasami klienci dają np. pliki Corelowe, z prośbą: "zróbcie pdfa, i
świećcie" albo samego pdfa, gdzie jest dużo krytycznych elementów.
Nie zawsze są szanse, że zauważysz, że wysypał się jakiś cień, albo coś
się przesunęło.
A overprinty można włączyć lub np. ustawić jak w pliku.
--
Artur Pawłowski
apawlowski(at)list(dot)pl
pozdrawiam
Juzk
Akurat dałem skrajne przypadki. Z doświadczeń własnych i innych drukarni
wiem ile to kosztuje. Zwykłe powiedzenie do naświetlarni: "śpieszy mi
się, już do Was jadę, świećcie" oznaczało stratę. A nawet pozornie
dobrze przygotowane PDFy mogą zawierać błędy...
--
Artur Pawłowski
apawlowski(at)list(dot)pl
> Akurat dałem skrajne przypadki. Z doświadczeń własnych i innych drukarni
> wiem ile to kosztuje. Zwykłe powiedzenie do naświetlarni: "śpieszy mi
> się, już do Was jadę, świećcie" oznaczało stratę. A nawet pozornie
> dobrze przygotowane PDFy mogą zawierać błędy...
Co do spieszenia się to święta niepodważalna racja, a co do błędów w
PDF'ach poprawnie przygotowanych to takie samo prawdopodobieństwo co do
błędnej interpretacji postscripta przez RIP'a;P;P Co ostatnio
przećwiczyłem na własnej skórze i się okazało że na pozostałych 2
maszynach, w tym jednym RIP'ie pod CTF wyszło OK, więc naświetralnia
zrobiła 2 komplet płyt;) Na szczęście drobny niuans wyszedł na rozbiegu,
więc tylko 3 godziny poszły w łeb;)
pozdrawiam
Juzek
Określenie, że na wejściu przyjmuje się X/3 załatwia 90% spraw.
Plik nie przechodzi walidacji = "nie ripuje się".
ALex
> W dniu Thu, 15 Jan 2009 08:37:56 +0100, bodie kotas wydukał(a)
> nieśmiało, a wszystkim się zdawało, że to echo grało:
>
>> czerokość obrysu to dwukrotność odepchnięcia potem kopiujesz do schowka
>> cały ten tekstowy obiekt i wklejasz go w miejscu (ctrl-F), i tej kopi
>> usuwasz outline ... finał jest taki że widoczna jest zewn. połowa
>> obrysu a litery się nie "zlight'owały"
>
> Ten sam efekt uzyskasz, jeśli użyjesz obrysu po zewnętrznej stronie
> liter [domyślny obrys w AI i InD to ten środkowy, biegnący po krawędzi
> obiektu i rozkładający się równo do środka i na zewnątrz], z dokładnie
> taką szerokością, jaką ma mieć zalewka [czyli w tym przypadku
> "odepchnięcie" pozostałych kolorów]. Nie trzeba nic kopiować i
> pamiętać, na której kopii tekstu trzeba usunąć obrys, a na której ma
> on zostać :)
ale ja tylko wyglądam na takiego nierozgarniętego; wiem co oferują
paletki w AI tyle że lubię proste i pewne rozwiązania, takie być może
ortodoksyjne tyle, że niezawodne
>
>> normalna praktyka którą robię w co drugim detepie ... nie można tylko
>> przedobrzyć z grubością bo 100k na tle rich_black potrafi wyglądać
>> szarawo
>
> Dlatego najlepiej jest zapytać drukarza, który będzie tę pracę
> drukował. Przy okazji można zapytać też o najlepsze parametry dla
> tekstu w kontrze, bo nawet najpiękniesze zalewki nie uratują zbyt
> cienkich linii :)
>
> Pozdrawiam, Carrie
> ale ja tylko wyglądam na takiego nierozgarniętego; wiem co oferują
> paletki w AI tyle że lubię proste i pewne rozwiązania, takie być może
> ortodoksyjne tyle, że niezawodne
Nie chciałam Cię urazić, w żadnym razie! Tylko nadmienić - na użytek
zainteresowanych - że można to też zrobić inaczej, a każdy już sobie
sam wybierze metodę najlepszą dla siebie :)
Przy okazji się dowiedziałam, że mój pomysł może jest niezły, ale
niewykonalny w pewnych okolicznościach Illustratora - co też jest
cenną wiedzą :]
Pozdrawiam, Carrie
spoko ... po prostu obróciłem to w żart