Pozdrawiam
Mariusz
w AI - ilustrator potrafi robic z krzywymi takie rzeczy ze glowa mala...
mialem takie wtopy i obszedlem je, przesiadajac sie na korela lub frihenda -
tam daja gladkie krzywe.
czy zna ktos sposob na ilustratora? bo ja grzebalem przy nim caly dzien i
g... z tego wyszlo
awo
Tak, to prawda, to doskonały program.
:-)
---
richo
Trzeba od razu zdefiniować rozdzielczość wynikową krzywej, podaną w dpi.
Osiągniemy tym sposobem odpowiednio dokładne przybliżenie krzywej, wciąż
jednak składającej się z odcinków. Aczkolwiek Corel robi to samo,
wprowadzając tzw. współczynnik wygładzania i maks. liczbę punktów na
krzywej.
Grzesiek Z.
P.S. Nie pytajcie mnie jaką _wystarczającą_ wartość ustawić w
Illustratorze - używam Corela :-)
----- Original Message -----
From: "Andrzej Wojtowicz" <a...@jwuk.waw.pl>
To: "Grzegorz Zychowicz" <ge...@isar.pl>
Sent: Wednesday, 03 April, 2002 17:07
Subject: Re: EPS i krzywe
> > > czy zna ktos sposob na ilustratora? bo ja grzebalem przy nim caly
dzien
> i
> > > g... z tego wyszlo
> >
> > Trzeba od razu zdefiniować rozdzielczość wynikową krzywej, podaną w dpi.
> > Osiągniemy tym sposobem odpowiednio dokładne przybliżenie krzywej, wciąż
> > jednak składającej się z odcinków. Aczkolwiek Corel robi to samo,
> > wprowadzając tzw. współczynnik wygładzania i maks. liczbę punktów na
> > krzywej.
> >
> > Grzesiek Z.
>
> wszystko fajnie, ale jak potrzebujesz krzywa przeskalowac, to qpa...
zreszta
> te rozdzielczosci wynikowe tez dzialaja jakby chcialy a nie mogly...
>
> awo
>
To poszło:
> wszystko fajnie, ale jak potrzebujesz krzywa przeskalowac, to qpa...
zreszta
> te rozdzielczosci wynikowe tez dzialaja jakby chcialy a nie mogly...
Jak działają - nie wiem. Wiem natomiast, że jak powiększysz danego EPS-a z
Corela o 300%, to zobaczysz to samo. Pewnie zadając np. 2400 dpi na krzywą w
Illustratorze będziesz mógł sobie skalować obiekty w granicach rozsądku...
Poza tym - MSZ, praca pod Illustratorem jakby zmusza do składu "po kolei", a
takim jest w tym przypadku początkowe określenie wielkości EPS-a.
Grzesiek Z.
> jak ja nie znosze outluka...
Pozostaje zmienić :))
--
Pozdrawiam
Mateusz
Mariusz.
O qrcze nie pomyślałem o skalowaniu, ale to i tak nie wyjaśnia dlaczego do
tej pory
się z tym nie spotkałem. A skalowałem sobie, oj skalowałem :).
Mariusz
I taką postawę kolegi Mariusza popieram ;)
Jaromir
Świetlik, czy co...? ;-)
Grzesiek Z.
Przejrzałem ostatnio kilka swoich wypocin i chyba
faktycznie chodzi tutaj o skalowanie i output resolution.
Co ciekawe wystarczy już powiększenie nieduże np. 60%
eps-a z tekstem zamienionym na krzywe by efekt ów
się uwidocznił (przy output 800).
Tylko czemuż wcześniej to mi się nie przytrafiło?
Wyjszłem na lamera. Cholera! :)
Pozdrawiam wszystkich
Moja Lamerskość, Mariusz.
Sorry Mariusz, miałem na myśli Jaromira...
Pzdr,
Grzesiek Z.
Nie. "Normalny" ;)
Jaromir