Zdarzył mi się (nie)ciekawy przypadek.
Na szczęście robota mało kosztowna (trochę wizytówek) ale problem się
pojawił i warto by wiedzieć jak podobnych na przyszłość unikać.
Po przeanalizowaniu pliku pdf który poszedł do druku, potem również i
pliku źródłowego z Corela, stwierdziłem, że:
W pliku .cdr jest bitmapa przezroczysta.
Co ciekawe jest osadzona w jakiś taki dziwny sposób, że na pasku statusu
Corela widnieje informacja:
logo banner.tif (CMYK) na warstawa 1 1001 x 1200 dpi
Normalnie jak wrzucamy do Corela bitmapy to nie mamy informacji o nazwie
pliku w jakim ta bitmapa była pierwotnie zapisana, więc podejrzewam, że
została osadzona w jakiś dziadowski sposób, nawet nie wiem jaki bo nigdy
tak nie robię:)
Corel eksportuje .pdf który na ekranie wygląda OK.
Po wciągnięciu tego .pdf do Acrobata i odpaleniu preflighta "Flatten
transparency" - bitmapa się rozjeżdza - to co miało być przezroczyste
jest ok. To co miało być widoczne - jest białą plamą. W efekcie zamiast
kolorowego logotypu na żółtym tle mamy białą plamę o konturach tego
logo, czyli kaszana.
Oczywiście jeśli źródłowy plik .cdr zapisałem do .pdf jako wydruk do
Acrobata - wszystko jest OK.
Problem jednak jest taki, że często dostajemy od klientów tylko pliki
.pdf wypuszczane bezpośrednio z Corela i jak widać pliki te czasami
zawierają takie lub jeszcze lepsze kwiatki.
Czy ktoś wie, jak taki skopany .pdf naprawić?
Co zrobić by Acrobatowy flattener nie rozjechał dobrze wyglądającego na
ekranie projektu? Jest jakiś złoty srodek lub magiczna opcja w Acrobacie?
Szczepan
pozdrawiam Wojtek
A jak się pdfx1a ma do pdf 1.4 z którym powinny być zgodne pliki które
wypuszczamy dmo naświetlarni? Ichni RIP rozumie 1.4 z tego co mi wiadomo
tylko
Najprostsza odpowiedź na to pytanie brzmi, że
pdfx1 jest oparty na wersji 1.3 specyfikacji pdf,
czyli na pewno zadziała. Wersja 1.4 dodaje właśnie
nieszczęsną przezroczystość i chociaż mając w
miarę nowego ripa nie jest to problem, to na pewno
sam proces ripowania trwa dłużej.
Generalnie poczytaj o pdfx (np.
http://en.wikipedia.org/wiki/PDF/X ). Jest to
specyfikacja stworzona specjalnie dla potrzeb
druku, powiedziałbym nawet, że jedyna właściwa
forma pdfa do przekazania drukarni, a nie żadne
popularne "drukowanie w wysokiej jakości" czy inne
wymysły. Z pracy wywalane są wszelkie zbędę
bzdety, którymi obrósł format pdf. Są różne
wersje, ale jeśli chcemy stworzyć pracę cmyk+spot,
bez zarządzania kolorem, oraz pozbyć się
przezroczystości, to wersja x1 jest w zupełności
wystarczająca.
Eksportując do pdfx1 efekty corelowe się
spłaszczają (w używanej przeze mnie wersji x3
raczej wtop z tego powodu nie ma), możesz też
zmniejszyć rozdzielczość bitmap. Używając wersji
pdfx3 dodatkowo możesz załączyć konwersję
rgb->cmyk w locie (to powinno działać także przy
x1, ale jak to corel... powinno a nie działa).
U mnie w x4 jest tak zawsze, albo nazwa warstwy z pliku .psd albo nazwa
pliku z rozszerzeniem, co ciekawe (własnie zrobiłem test), w przypadku
drag&drop zamiast nazwy pojawia sie słówko "mapa bitowa". Cos mi sie we łbie
kołacze, że ten ficzer z nazwą pliku był dostępny dopiero pozainstalowaniu
servis packa 1, chyba ze bredze...
pozdrawiam
Przemek
Dzieki za wyczerpującą odpowiedź !
Poczytam i przerzucę się na ten format.
Dzięki!
U mnie w X5 jest mapa bitowa domyslnie, ale pewnie ten kto ten plik
malowal ma inna wersje Corela, stąd różnica
> W pliku .cdr jest bitmapa przezroczysta.
> Co ciekawe jest osadzona w jakiś taki dziwny sposób, że na pasku statusu
> Corela widnieje informacja:
> logo banner.tif (CMYK) na warstawa 1 1001 x 1200 dpi
------------------------
Co najmniej X4 dodaje nazwę zaimportowanego pliku i jest on widoczny nawet w
dziewiątce.
> Corel eksportuje .pdf który na ekranie wygląda OK.
>
> Po wciągnięciu tego .pdf do Acrobata i odpaleniu preflighta "Flatten
> transparency" - bitmapa się rozjeżdza - to co miało być przezroczyste jest
> ok. To co miało być widoczne - jest białą plamą. W efekcie zamiast
> kolorowego logotypu na żółtym tle mamy białą plamę o konturach tego logo,
> czyli kaszana.
--------------------------
Ja bym tu postawił na niejednolitą rozdzielczość w pionie i poziomie. Corel
strasznie tego nie lubi.
Pozdrawiam
Darek