podzielę się swoją obserwacją.
Nowy Acrobat 6.0 CE zawiera biblioteki dzielenia i korekty ortograficznej
firmy Proximity m.in. do języka polskiego i rosyjskiego. Po instalacji
Acrobata 6.0 CE, w folderze:
C:\Program Files\Common Files\Adobe\Linguistics\Providers\Proximity
znajdziemy pliki o nazwach rozpoczynających się od "pol" i "rus".
Pliki te należy przekopiować do folderu
C:\Program Files\Adobe\InDesign\Plug-Ins\Dictionaries\Proximity
Wówczas otrzymamy możliwość przenoszenia i korekty ortograficznej w języku
polskim i rosyjskim w InDesign zarówno US jak i CE. Jeżeli instalacji
dokonamy w InDesign CE, to dla języka polskiego otrzymamy możliwość wyboru
jednego z dwóch algorytmów przenoszenia i korekty ortograficznej: firmy
Programac (wbudowanego w InDesign CE) i Proximity (nowego, pochodzącego z
Acrobata 6.0 CE). Wyboru dokonujemy w Edit / Preferences / Dictionary /
Language: Polish.
Wykonałem właśnie kilka testów i okazuje się, że korekta ortograficzna
wykonywana przez moduł Programac różni się od tej wykonywanej przez moduł
Proximity.
Proximity nie zna wyrazu "font" i sugeruje "front", "fot", "fet". Nie zna
też wyrazu "trademarks" (i słusznie :) ) i sugeruje... "dromaderka".
"ksiąrzęcych" poprawia na "książęcych, książczynach, uksiężconych".
"spuźnień" poprawianych jest na "spóźnień". "grzegrzułka" zamieniana jest na
"gżegżółka". Proximity zna wyraz "gęślą" (ze słynnego "zażółć gęślą jaźń").
"książe" zamieniane jest na "książę". Proximity nie zna "zeskanować" i
"zwektoryzować".
Moduł Programac zna "font". Nie zna "spuźnień", ale... nic nie sugeruje. W
miejsce wyrazu "grzegrzułka" też brak sugestii. W miejsce "książe" pojawia
się "Książ", podczas gdy "książę" jest dopiero 7. sugestią na liście.
Zamiast "trademarks" nie pojawia się żadna sugestia. Programac nie zna
"zeskanować" i "zwektoryzować". I najdziwniejsze: moduł Programac z InDesign
2.02 CE nie zna skrótowca "USA"!!! To już naprawdę lekka przesada.
Generalnie po zupełnie wyrywkowych testach wypada stwierdzić, że moduł
korekty ortograficznej Proximity przeniesiony z programu Acrobat 6.0 CE do
InDesign 2.02 CE sprawuje się chyba jednak lepiej, niż wbudowany w InDesigna
CE moduł Programac.
Przesłałem odpowiednią informację do Programac i Winsoftu.
--
Adam Twardoch adam{at}twardoch{dot}com http://www.twardoch.com/adam
Typografia środkowoeuropejska, projektowanie pism drukarskich, OpenType.
Doradca typograficzny MyFonts.com, Adobe, Bitstream, FontLab, Linotype.
Polski delegat w międzynarodowym stowarzyszeniu typograficznym ATypI.
Jeszcze jeden prosty test. W przypadku wyrazu "podkarpadzkie", moduł
Proximity sugeruje "podkarpackie", a moduł Programac nic nie sugeruje.
Jeśli ktoś miałby okazję potestować przenoszenie i korektę obu modułów na
jakiejś większej publikacji i podesłał mi wyniki, chętnie prześlę je dalej
do odpowiednich instancji.
Pozdrawiam,
{klik}
A to jest już Acrobat 6 CE?
Pozdrawiam
--
Radek "Radio Erewan" Przybył; http://www.cdrom.pl
ekspert na antenie RM: Weźmy słowo "komputer". Litery w tym słowie
przyporzadkujmy kolejnym liczbom w alfabecie*, potem dodajmy je do siebie i
mnożmy przez 6. Co otrzymamy? Otrzymamy 666. *(dla A=0).
> A to jest już Acrobat 6 CE?
Teoretycznie tak:
http://www.winsoft.fr/products/AcrobatPro/Central/acrobat.html
Mała poprawka: biblioteki, o których wspomniałem (pol*.*) dołączone są też
do Acrobata 6.0 US.
Adam
Nie, ale niektórzy testowali ;)
--
Paweł Tkaczyk, MIDEA http://www.midea.pl [firmowa]
p.tkaczyk [at] midea.pl http://void.midea.pl [prywatna]
GG: 463686 Tlen: p-tkaczyk http://www.astrum.wroc.pl [księgarnia]
http://www.regionalne.wroclaw.pl/?c=users&id=34 [cały ja]