przeglądnąłem forum, ale tego nie znalazłem. Pytanie czy zna ktoś
jakiś sposó na lączenie jak w temacie dwóch pdf-ów? Przypuśćmy każdy
ma 100 stron. Pdf A ma szystkie strony czerwone, pdf B ma wszystkie
niebieskie. I teraz próbuję otrzymać automatycznie jeden pdf 200-stu
stronnicowy gdzie pierwsza strona pochodzi a 'A' druga 'B' kolejna
znowu z 'A' i znowu 'B' i tak dalej:
przed połączneniem:
A1 B1
A2 B2
A3 B3
A4 B4
A5 B5
po połączeniu:
A1
B1
A2
B2
A3
B3
A4
B4
A5
B5
Mam nadzieję, że nie zamotałem za bardzo powyższym "szkicem" ;)
Do dyspozycji mam Acrobata 7.0 Pro oraz PitStop Pro 7.03
Mam też InDesigna CS3 być może w nim da się jakoś to zrobić?
System X 10.4.8
Za wszelkie info wielkie dzięki.
Krzysztof
>
> Do dyspozycji mam Acrobata 7.0 Pro oraz PitStop Pro 7.03
> Mam też InDesigna CS3 być może w nim da się jakoś to zrobić?
> System X 10.4.8
>
> Za wszelkie info wielkie dzięki.
> Krzysztof
W indesignie robisz 200 stronicowy dokument i potem laczysz w
lancuszek wszystkie lewe strony i w osobny wszystkie prawe. Potem
tylko w lewy wlewasz pdfA a w prawy pdfB.
Nie gniewaj się, nie za bardzo kumam. Jak już zrobię 200 stronicowy
dokument
to potem daję ctrl+d i wskazuję pdf A i zaznaczam importuj wszystkie
strony i ręcznie wklejam to na lewe strony dokumentu indesigna,
i to samo robię z pdf B tyle że wklejam na prawe strony?
pozdro k
Musisz użyć jakiegoś automatu do wrzucania pdfów bo inaczej będziesz
wrzucał po jednej stronie.
Od biedy możesz po otworzyć dwa dokumenty w acrobacie, rozmieścić obok
siebie (ctrl+alt+k), otworzyć menu boczne ze stronami (f4) i przerzucać
drag & drop strony.
Jeszcze jeden sposób - wywalasz wszystkie strony, z obu dokumentów,
pojedynczo do plików (poprzez wydziel w acrobacie), koniecznie w
różnych katalogach. Potem w totalcommanderze mieszasz sobie nazwami
plików korzystająć z multi-rename tool (ctrl+m) tak, aby strony nazywały
się np. 01a.pdf 01b.pdf 02a.pdf 02b.pdf (zrobisz to automatem, naprawdę
5 sekund roboty). Łączysz oba katalogi (strony będą już niejako po
kolei). Po tym zaznaczasz wszystko i łączysz z powrotem w acrobacie
(prawy klawisz w totalcmd i combine in adobe acrobat).
Najlepiej byłoby tu użyć jakiegoś programu do impozycji, ale nie znam
niczego darmowego. W Id Cs2 masz taki prosty programik nazywający się
InBooklet SE (w menu plik), który może pozwoli zrobić taką prostą
impozycję (nie wiem jednak czy można tam wybierać sposób "przemieszania"
stron, czy są ustawione na sztywno oprawa szyta/klejona).
[ciach]
> Do dyspozycji mam Acrobata 7.0 Pro oraz PitStop Pro 7.03
Nie pamiętam, czy Acrobat 7.0 potrafi rozciąć PDF na pojedyncze
strony... ale jeśli nawet nie, to możesz zawsze wyeksportować PDF jako
EPS, utworzy się zbiór plików odpowiadających poszczególnych stronom.
Dla porządku najlepiej zrobić to w dwóch oddzielnych katalogach.
A teraz trzeba użyć tylko jakiegś sprytnego programu do
przemianowywania plików (mnóstwo tego jest, sam używam głównie
LupasRename) - nadając plikom "czarnym" np. numery nieparzyste (001,
003 itp.), zaś "niebieskim" parzyste (002, 004 itp).
Teraz wrzucamy je do jednego katalogu i robimy "Create PDF from multiple
files" - jeśli Acrobat 7 nie umie tego zrobić z eps-ów, to najpierw
trzeba je przerobić na PDF-y, ale to też automatem.
W sumie jakieś pół godziny do godziny roboty, głównie czekania na
eksport i później na scalanie plików...
Pozdrawiam,
Marek W.
--
FAQ grupy pl.comp.dtp: http://dtp.art.pl/
Lista mirrorów: http://emide.neostrada.pl
"Nie pracuje dobrze ten, kto z zamiarem wykonania łopaty buduje rakietę."
Stanisław Lem.
> Nie pamiętam, czy Acrobat 7.0 potrafi rozciąć PDF na pojedyncze
> strony...
Acrobat od dawna to potrafi.
--
Pozdrawiam
de Fresz
> On 2009-02-12 15:20:21 +0100, Marek Włodarz
> <mar...@nospam.venus.ci.uw.edu.pl> said:
>
>> Nie pamiętam, czy Acrobat 7.0 potrafi rozciąć PDF na pojedyncze
>> strony...
>
> Acrobat od dawna to potrafi.
No nie wiem. 6 na pewno nie umiał, tzn. trzeba by było każdą stronę
wydzielać ręcznie. Przy 200 stronach mało zabawne...
W 8 jest opcja "Extract pages as separate files" no i nie wiem, czy
pojawiła się już w 7, czy dopiero w 8...
> Od biedy możesz po otworzyć dwa dokumenty w acrobacie, rozmieścić obok
> siebie (ctrl+alt+k), otworzyć menu boczne ze stronami (f4) i przerzucać
> drag & drop strony.
Myślałem o tym, przez sekundę, ale plik tak serio ma około 400 stron,
więc jednak nie ;)
> Jeszcze jeden sposób - wywalasz wszystkie strony, z obu dokumentów,
> pojedynczo do plików (poprzez wydziel w acrobacie), koniecznie w
[...]
Dzięki to było to, eksport do pojedynczych pików zmiana nazwy, a potem
ponowny import jako pojedyncze, już posortowane, pliki. Super!
Dzięki raz jeszcze
Pozdrawiam Krzysztof
Dzięki, napisałem odpowiedz, ale chyba nie doszła.
Podzieliłem na pojedyncze pliki, zmieniłem nazwy i zaimportowałem w
Acro.
Wielkie dzięki!
Pozdro Krzysztof
Witam
> Nie pamiętam, czy Acrobat 7.0 potrafi rozciąć PDF na pojedyncze
> strony..
Potrafi. Wielkie dzięki, tak a propos, pierwsze eksport do
pojedynczych plików, następnie przemianowanie, a potem import do
Acro.
Wielkie dzięki.
Pozdro Krzysztof
Dzięki popróbuję tego też w wolnej chwili
Pozdro Krzysztof