Pan Czarek Grądys napisał:
> Pewnie proste, ale jakoś się męczę z tym.
Właśnie nie takie proste. TeX znakomicie radzi sobie ze znalezieniem
optymalnych miejsc podziału akapitu na wiersze. Jest jednak bezsilny,
gdy trzeba wyznaczyć najlepsze miejsca podziału na strony -- mimo że
poszukiwania można by było oprzeć o ten sam algorytm. To konsekwencja
założeń, że w dostępnej pamięci o pojemności wyrażanej w kilobajtach
trzymanie akapitu jest jeszcze rozsądne, ale pamięć w wielkościach
być może nawet megabajtowych, która by się przydała do przechowania
całego dokumentu (lub choćby rozdziału), to jakaś mrzonka.
> Chciałbym, żeby jeśli zostało mało miejsca na dole strony rozpocząć
> od nowej strony. Mam długą tabelę o nieznanej długości (longtable),
> po niej '\subsection'. Czyli jeśli tabela się skończy i jest powiedzmy
> mniej niż 1/3 wolnej strony to zaczyna od nowej strony.
>
> Próbowałem \vbox ale to powoduje, że strona się nie kończy i tabelka
> wyłazi poza stronę.
Narzędziem, które może być pomocne w rozwiązywaniu podobnych problemów
jest elastyczny klej (glue). Może mieć on postać na przykład taką:
\vglue 52 mm minus 30 mm plus 1 fill
Oznacza to, że dodane zostanie światło wielkości 52 mm, ale jeśli
trzeba, to skurczy sie ono o 30 mm lub wydłuży w nieskończoność.
Rozsądne może być przy tym zdefiniowanie "\subsection" w ten sposób,
by nagłówek nigdy nie mógł wystąpić sam, tylko żeby obowiązkowo coś
sie do niego od dołu przyklejało na stałe, choćby pierwszy akapit.
To wszystko rady ogólne, w takich przypadkach trzeba samemu kombinować.
Jarek
--
Idzie klej i po kolei napotkane rzeczy klei:
Stołki, szklanki, filiżanki, salaterki, wazy, dzbanki,
Talerzyki, flaszki, miski, garnki, wiadra i półmiski,
Nawet ławki, nawet szafki, nawet książki i zabawki.