Preambuła mojego dokumentu:
%& --translate-file=il2-pl
\documentclass[pdf]{prosper}
\usepackage[T1]{fontenc}
\usepackage[MeX]{polski}
\usepackage{indentfirst}
\usepackage{multicol}
\usepackage{algorithm}
\usepackage{algorithmic}
\usepackage{amsmath}
Do kompilacji używam następujących poleceń:
latex ${FNAME}.tex
dvips -Ppdf -G0 ${FNAME}.dvi -o ${FNAME}.ps
ps2pdf14 -dPDFsettings=/prepress -dSubsetFonts=true
-dEmbedAllFonts=true ${FNAME}.ps ${FNAME}.pdf
opcje -dSubsetFonts=true i -dEmbedAllFonts=true są wynikiem moich
poszukiwań na sieci sposobu rozwiązania mojego problemu. Wydawało mi
się, że spowodują umieszczenie wszystkich używanych przeze mnie czcionek
w dokumencie i że w ten sposób stanie się on przenośny, bez straty
jakości. Jednak pomyliłem się.
Z góry dziękuję za pomoc,
Tomek Grzejszczyk
To nie wystarcza. Acrobat badrzo zle wyswietla wszelkie rastry,
zwlaszcza niskiej rozdzielczosci. Widocznie czcionki, ktorych uzywasz,
to czcionki rastrowe.
Przytoczona preambula powoduje uzycie czcionek ec Knappena.
Rzeczywiscie, w wersji free sa one dostepne jako rastrowe.
Czyli nie ma rady. Chyba za zmenisz czcionki:
pakiet polski, opcja OT4 daje mozliwosc zastosowania czcionek pl,
dostepnych rzowiez obwiedniowo. Inna mozliwosc do jeden z fontow
postscriptowych.
Po raz ktorys warto sie odwolac do:
http://www.sapijaszko.net/pedeefy.pdf
A dlaczego wygladaja ladnie w domu? sprawdz opcje dvipsa lub ps2pdfa?
Pozdrawiam
Jan Jelowicki
ja...@ozi.ar.wroc.pl
-------------------------------------------------------------------
Wroclaw University of Agriculture Akademia Rolnicza we Wroclawiu
Department of Mathematics Katedra Matematyki
-------------------------------------------------------------------
> Dzień dobry,
Dobry wieczór,
> Mam taki problem. Moja prezentacja wygląda u mnie na komputerze
> bardzo ładnie i to oglądana Acrobat Reader-em zarówno pod Linux-em
> jak i Windows 98. Natomiast na komputerze na uczelni, szkoda
> gadzać. Nie da się patrzeć na napisy.
Hmmm... Może wystarczy włączyć wygładzanie fontów w Readerze? Jest tam
taka opcja... Jeśli nie, to może pomoże lektura
http://www.sapijaszko.net/pdf_fonty.pdf? Jeśli i to nie -- to ja
poproszę o kontakt prywatnie.
Pozdrawiam,
Grzesiek
--
Rzekł raz Stary Biskup w Sudanie:
,,Już nigdy mi kutas nie stanie...''
Wtem mu stanął jak drut,
Biskup krzyknął: ,,To cud,
Ach dzięki Ci Boże i Panie!''
(C) Maciej Słomczyński
Przeczytałem posty i artykuły dostarczone przez obu panów. Najbardziej
na temat jest:
http://www.sapijaszko.net/pdf_fonty.pdf
ciekawe informacji znalazłem też tu:
http://www.cs.utah.edu/support/contrib/thompson/latex/latex-fonts.html
Po paru testech wygląda na to, że sprawa faktycznie dotyczy opcji
wygładzania fontów. Po jej wyłączeniu, u mnie w domu prezentacja też
wygląda fatalnie. Użycie \usepackage{times}, czyli fontów PS jak
rozumiem, nic właściwie nie daje bez wygładzania. Czcionki są inne, ale
też brzydkie, nie mówiąc już że w trybie matematycznym nic to nie
zmienia. Wydaje się, że użycie czcionek z pakietu amsfonts i opcji -Pamz
przy dvips trochę poprawia sytuację. Następne seminarium mam w następną
środę, wtedy sprawdzę jak dokumenty wygenerowane z róznymi czcionkami i
opcjami dvips wyglądają u mnie na uczelni i czy może wystarczyć po
prostu włączyć wygładzanie. Może napiszę później artykuł pod tytułem:
"Prezentacje w sali seminaryjnej IAiIS PW" :-)
Dziękuję i pozdrawiam,
Tomek Grzejszczyk
Czy G-Lista jest naprawde moderowana?
MA
> Czy G-Lista jest naprawde moderowana?
Owszem, ale Słomczyńskiego moderować ?!?!?!?!
A oto moje pytanie: czy mógłbym prosic o zidentyfikowanie poniższej
czcionki i ew. podanie współczesnych zamienników - o ile takie istnieją?
(Dąbkowski, Prawo prywatne polskie, Lwów 1910)
http://ascanius.webpark.pl/dabkowski.tif
Pozdrawiam z Krakowa
Adam Kucharczyk
moderowana, to nie znaczy cenzurowana.
poza tym Joli nie przystoi czytać takich słów? ;D
> Po paru testech wygląda na to, że sprawa faktycznie dotyczy opcji
> wygładzania fontów. Po jej wyłączeniu, u mnie w domu prezentacja też
> wygląda fatalnie. Użycie \usepackage{times}, czyli fontów PS jak
> rozumiem, nic właściwie nie daje bez wygładzania. Czcionki są inne, ale
> też brzydkie, nie mówiąc już że w trybie matematycznym nic to nie
> zmienia. Wydaje się, że użycie czcionek z pakietu amsfonts i opcji -Pamz
> przy dvips trochę poprawia sytuację.
Wydaje mi się, że Jan Jełowicki podał już prawidłową podpowiedź:
\usepackage[T1}{fontenc}
powoduje, że użyte zostaną czcionki *bitmapowe* EC i nie ma na to innej
innej rady jak użycie [OT4] - włączenie fontów PL, lub
dla T1 użycie fontów lmodern: \usepackage{lmodern}
--
Staszek Wawrykiewicz
St...@gust.org.pl
A co daje użycie \usepackage{pslatex} (włącza użycie fontów, które są
wbudowane w czytniki PDF)?
--
Jakub Narębski mailto:jna...@fuw.edu.pl
ZTHiL IFT UW http://www.fuw.edu.pl/~jnareb/
Zobacz w Acrobat Reader jakiego rodzajów fontów używa twój plik PDF:
menu Document_Properties/Fonts (Ctrl-Alt-F) i zobacz czy wszystkie fonty
sa typu Type1 lub TrueType (lub OpenType). Te fonty są wektorowe i powinny
wyglądać dobrze; jeśli nie to winna jest konfiguracja przeglądarki.
Uwaga: czasami użycie dvipdfm zamiast dvipdf/dvi2pdf pomaga.