Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Odpowiedni wyglad dx w calce

11 views
Skip to first unread message

piotr.s...@pwr.wroc.pl

unread,
Jun 11, 2008, 5:48:11 AM6/11/08
to
Dzien dobry,

na poczatek zaznaczam, ze jestem bardzo poczatkujacym uzytkownikiem
systemu LaTeX, zapewne tez i pytanie bedzie dla Panstwa banalne.
Problem jest nastepujacy:
- pisze wzor w trybie matematycznym, potrzebuje skorzystac przy
calkowaniu z 'argumentu' calki, np. dt. Do teraz robilem to w
nastepujacy sposob, ze po funkcji pisalem \,dt. Ostatnio zwrocono mi
uwage, ze owe 'dt' nalezy pisac pismem nie pochylym (a taki robi sie
automatycznie w trybie matematycznym). Sprobowalem wiec pisac \,
\textrm{dt}, ale przyznam sie ze wyglad mnie powalil... Choc, byc moze
sie nie znam, przeto i pisze na grupe. Prosze wiec, czy ktos moglby
sie podzielic informacja jak w swoich pracach zapisuje owa informacje,
po czym calkujemy. Jesli zas poprawna metoda jest pisanie tego z
\textrm, to czy mozna jakos usprawnic proces wpisywania, abym za
kazdym razem nie musial pisac owego (calkiem dlugiego jednak) \textrm.

Dziekuje serdecznie za rady i pomoc

Piotr Sawinski

Maria Jolanta Szelatynska

unread,
Jun 11, 2008, 5:49:53 AM6/11/08
to


Pisze sie tylko \,dt bez zadnych dodatkowych udziwnien.


Jolanta Szelatynska

--------------------------------
Uczelniane Centrum Informatyczne
Uniwersytet Mikolaja Kopernika
87-100 Torun, Plac Rapackiego 1
tel. (0-56) 611 27 41
faks (0-56) 622 18 50

tomasz przechlewski

unread,
Jun 11, 2008, 5:56:34 AM6/11/08
to
Maria Jolanta Szelatynska pisze:

> Pisze sie tylko \,dt bez zadnych dodatkowych udziwnien.
>

potwierdzam, np. Knuth tak zapisuje TeXBook str. 168 (oryginał)
inna sprawa czy polskie zwyczaje w tym zakresie
nie stanowią inaczej...

--tp

Jacek Kmiecik

unread,
Jun 11, 2008, 5:58:58 AM6/11/08
to
On Wed, 11 Jun 2008, Maria Jolanta Szelatynska wrote:

> Pisze sie tylko \,dt bez zadnych dodatkowych udziwnien.

Niestety, redaktorzy prac (a zwłaszcza promotorzy!) mają własne
wyobrażenie o wygladzie wzorów --- ja już kilkakrotnie musiałem korzystać
z makra

\newcommand\dt{\,\mathrm{dt}}

Nie ma ,,że boli!'' --- ma być proste z odstępem, i już!

--jk

- Jacek Kmiecik <j...@agh.edu.pl> ------------ http://www.kmiecik.pl --
Uczelniane Centrum Informatyki, tel. (+48-12) 617.34.77
Akademia Górniczo-Hutnicza, Kraków C-1, Vp., pok. 502
--------------------------------------------------[+48 501.494.601]--

Maria Jolanta Szelatynska

unread,
Jun 11, 2008, 6:02:45 AM6/11/08
to
On Wed, 11 Jun 2008, Jacek Kmiecik wrote:

> On Wed, 11 Jun 2008, Maria Jolanta Szelatynska wrote:
>
> > Pisze sie tylko \,dt bez zadnych dodatkowych udziwnien.
>

> Niestety, redaktorzy prac (a zwłaszcza promotorzy!) maj± własne


> wyobrażenie o wygladzie wzorów --- ja już kilkakrotnie musiałem korzystać
> z makra
>
> \newcommand\dt{\,\mathrm{dt}}
>
> Nie ma ,,że boli!'' --- ma być proste z odstępem, i już!


Oczywiscie promotor wie najlepiej, a jesli sie z nim nei zgdadzasz to
patrz punkt 1. ;-)

tomasz przechlewski

unread,
Jun 11, 2008, 6:29:27 AM6/11/08
to
Jacek Kmiecik pisze:

> On Wed, 11 Jun 2008, Maria Jolanta Szelatynska wrote:
>
>> Pisze sie tylko \,dt bez zadnych dodatkowych udziwnien.
>
> Niestety, redaktorzy prac (a zwłaszcza promotorzy!) mają własne

> wyobrażenie o wygladzie wzorów --- ja już kilkakrotnie musiałem
> korzystać z makra

nie tylko wzorów, w zasadzie wszystko potrafią
udziwnić; przykład pierwszy z brzegu: w spisie rysunków
upiera się taki jeden żeby każdy wpis zaczynał się od
`Rysunek <nr_rys>:'... no i LaTeX wysiada...

--tp

Michal Jankowski

unread,
Jun 11, 2008, 6:51:41 AM6/11/08
to
loosehe...@gmail.com (tomasz przechlewski) writes:

> Maria Jolanta Szelatynska pisze:


>
>> Pisze sie tylko \,dt bez zadnych dodatkowych udziwnien.
>>

> potwierdzam, np. Knuth tak zapisuje TeXBook str. 168 (oryginał)
> inna sprawa czy polskie zwyczaje w tym zakresie
> nie stanowią inaczej...

W kilku na oko wybranych podręcznikach akademickich PWN sprzed
ćwierćwiecza znaki zmiennych (x, y, t) są pisane kursywą (nie
bardzo wyobrażam sobie pisanie ich inaczej niż w pozostałych
miejscach, gdzie te nazwy zmiennych występują), natomiast litera d
jest prosta.

I taką wersję radziłbym przedstawić do akceptacji promotorowi
(redaktorowi).

MJ

Jacek Kmiecik

unread,
Jun 11, 2008, 6:56:42 AM6/11/08
to
On Wed, 11 Jun 2008, Michal Jankowski wrote:

> W kilku na oko wybranych podręcznikach akademickich PWN sprzed
> ćwierćwiecza znaki zmiennych (x, y, t) są pisane kursywą (nie
> bardzo wyobrażam sobie pisanie ich inaczej niż w pozostałych
> miejscach, gdzie te nazwy zmiennych występują), natomiast litera d
> jest prosta.
>
> I taką wersję radziłbym przedstawić do akceptacji promotorowi
> (redaktorowi).

No to zmieniamy:

\newcommand\dt{\,\mathrm{d}t}

-- pozostaje poeksperymentować z odstępem d<->t, który w niektórych
krojach ,,zapiętych'' do składu matematyki, może wyglądać nienaturalnie.
Computer Modern jest chyba tutaj ok! Pozostałe... nie sprawdzałem...

piotr.s...@pwr.wroc.pl

unread,
Jun 11, 2008, 7:48:48 AM6/11/08
to
On Jun 11, 11:58 am, j...@regent2.uci.agh.edu.pl (Jacek Kmiecik)
wrote:

> On Wed, 11 Jun 2008, Maria Jolanta Szelatynska wrote:
>
> \newcommand\dt{\,\mathrm{dt}}
>
> Nie ma ,,że boli!'' --- ma być proste z odstępem, i już!
>
> --jk
>
> - Jacek Kmiecik <j...@agh.edu.pl> ------------http://www.kmiecik.pl--
> Uczelniane Centrum Informatyki, tel. (+48-12) 617.34.77
> Akademia Górniczo-Hutnicza, Kraków C-1, Vp., pok. 502
> --------------------------------------------------[+48 501.494.601]--

Czy moglbym prosic o rozszerzenie tego na przyklad, wktorym argumentem
jest nie tylko 't', gdyz musialbym zdefiniowac chyba z 15 komend z
odpowiednim 'd', a domyslam sie, ze mozna to zrobic prosciej...
Podopbny problem pojawia sie przy rozniczkowaniu, gdzie wystepuje
symbol \partial ale juz 'po czym' powinno byc proste. Czy jest jakas
norma, zbior regul ktory mozna komus pokazac, a gdzie napisane by
bylo, ze akceptowalne jest 'pochyle' (w rozumieniu trybu mat).

Dziekuje za wszelka pomoc

Piotr Sawinski


P.S. Wysylalem pierwszego posta trojkrotnie korzystajc z serwera
news.dialog.net.pl - od chyba 3 dni i sie nie pojawial. W koncu
zdecydowalem sie sprobowac via google groups, choc podejrzewalem ze
moze odpadal na moderatorze...

tomasz przechlewski

unread,
Jun 11, 2008, 7:54:43 AM6/11/08
to
Michal Jankowski pisze:

> W kilku na oko wybranych podręcznikach akademickich PWN sprzed
> ćwierćwiecza znaki zmiennych (x, y, t) są pisane kursywą (nie
> bardzo wyobrażam sobie pisanie ich inaczej niż w pozostałych
> miejscach, gdzie te nazwy zmiennych występują), natomiast litera d
> jest prosta.
>
> I taką wersję radziłbym przedstawić do akceptacji promotorowi
> (redaktorowi).
>

a więc jednak

--tp

Jacek Kmiecik

unread,
Jun 11, 2008, 8:00:33 AM6/11/08
to
On Wed, 11 Jun 2008, piotr.s...@pwr.wroc.pl wrote:

>> \newcommand\dt{\,\mathrm{dt}}
>>
>

> Czy moglbym prosic o rozszerzenie tego na przyklad, wktorym argumentem
> jest nie tylko 't', gdyz musialbym zdefiniowac chyba z 15 komend z
> odpowiednim 'd', a domyslam sie, ze mozna to zrobic prosciej...
> Podopbny problem pojawia sie przy rozniczkowaniu, gdzie wystepuje
> symbol \partial ale juz 'po czym' powinno byc proste. Czy jest jakas
> norma, zbior regul ktory mozna komus pokazac, a gdzie napisane by
> bylo, ze akceptowalne jest 'pochyle' (w rozumieniu trybu mat).

Nie za dużo wymagasz...? :)

\newcommand\de[1]{\,\mathrm{d}#1}

\de{t}
\de{x}
\de{y}
... co tam sobie wymyślisz!

> Dziekuje za wszelka pomoc

Pomocą jest jakikolwiek podręcznik Latex'a!

tomasz przechlewski

unread,
Jun 11, 2008, 8:01:01 AM6/11/08
to
piotr.s...@pwr.wroc.pl pisze:

>> \newcommand\dt{\,\mathrm{dt}}
>>

> Czy moglbym prosic o rozszerzenie tego na przyklad, wktorym argumentem
> jest nie tylko 't', gdyz musialbym zdefiniowac chyba z 15 komend z
> odpowiednim 'd', a domyslam sie, ze mozna to zrobic prosciej...

elementary my dear Watson:-)
np jakoś tak:

\newcommand\integraldx[1]{\,\mathrm{d}#1}

a później:

\begin{equation}
\int_x^\infty \integraldx{f}
\end{equation}


--tp

macewicz

unread,
Jun 11, 2008, 8:58:32 AM6/11/08
to
>>
>> \newcommand\dt{\,\mathrm{dt}}
>>
>> Nie ma ,,że boli!'' --- ma być proste z odstępem, i już!
>
>


ja bym raczej zdefiniowal \def\dt{\mathop{\mathrm{d}t}}

pozdr WM

PS

t -- jest zmienna, wiec italikiem, a d jest w jakims sensie operatorem --
wiec proste

ja...@hydra.ar.wroc.pl

unread,
Jun 11, 2008, 12:24:27 PM6/11/08
to
>

> loosehe...@gmail.com (tomasz przechlewski) writes:
>
> W kilku na oko wybranych podręcznikach akademickich PWN sprzed
> ćwierćwiecza znaki zmiennych (x, y, t) są pisane kursywą (nie
> bardzo wyobrażam sobie pisanie ich inaczej niż w pozostałych
> miejscach, gdzie te nazwy zmiennych występują), natomiast litera d
> jest prosta.
>

Jest to rozsądne zwłaszcza, że x, y, z są nazwami zmiennych, zaś d --
czymś w rodzaju operatora.

W nowszych książkach niestety bywa różnie.

Pozdrawiam
--
Jan Je/lowicki
-----------------------------------------------------------------
Department of Mathematics Katedra Matematyki
University of Life Sciences Uniwersytet Przyrodniczy
Wroc/law, POLAND
-----------------------------------------------------------------
to konto nie przyjmuje poczty. proszÄ odpowiadaÄ na adres Reply-To

Krzysztof Baran

unread,
Jun 11, 2008, 12:47:38 PM6/11/08
to
Zgadzam sie w calej rozciaglosci, ze ,,d" jako operator powinno byc
proste, natomiast zmienna, w tym przypadku ,,t" pochylone. Nie ma
uzasadnienia dlaczego ,,d" mielibysmy pochylac - jesli tak, to
nalezaloby byc konsekwentnym i pochylac takze np. sin, cos, lim, det, itp.
W takich sytuacjach zawsze warto podejrzec jak to jest zrobione w dobrze
wydanych ksiazkach technicznych np. tych z WNT czy PWN (szczegolnie te
starsze).
Podejrzewam, ze wspomniany promotor sugeruje sie zachodnimi
wydawnictwami, ktore przewaznie pochylaja ,,d", np.
http://books.google.pl/books?id=C0aZ-qXVvl0C&pg=PA365&source=gbs_selected_pages&cad=0_1&sig=sD98EzD3Ttcb2TQPGZ72QVwRr5k#PPA373,M1
Ale przeciez ,,Polacy nie gesi..." jak pisal Pan Rej ;-)

Pozdrawiam,
Krzysiek

macewicz pisze:

Marcin Borkowski

unread,
Jun 11, 2008, 3:23:16 PM6/11/08
to
Dnia Wed, Jun 11, 2008 at 11:48:11AM +0200, piotr.s...@pwr.wroc.pl napisa&#322;(a):

To ja tylko dla pełności dodam, że AMS również zaleca prostować "d".
Osobiście piszę je kursywą, czyli $\int f(x)\,dx$ - tak jest prościej,
jeszcze nie spotkałem kogoś, kto by protestował, a w _bardzo_ wielu
książkach tak piszą (i starych, i nowszych). Wiem, że formalnie
pochylanie "d" jest bez sensu -- ale cóż, na to jestem chyba ciut zbyt
leniwy;)...

> Dziekuje serdecznie za rady i pomoc
>
> Piotr Sawinski

Pozdrawiam

--
Marcin Borkowski (http://mbork.faculty.fmcs.amu.edu.pl)

Szema Izrael: Adonai Elohenu, Adonai Ehad!

0 new messages