Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

sypiace sie trzcionki w auto cad

745 views
Skip to first unread message

tomek

unread,
Feb 23, 2004, 5:15:42 PM2/23/04
to
witam,
mam bardzo prozaiczy aczkolwiek bardzo pracochłonny i przykry problem.
Korzystam w autocadzie z autocadowych czcionek, najczesciej z czcionki
romans.shx,
jednakze w jednym komputrze w firmie sypia mi sie polskie trzcionki, albo w
miescu polskich liter z ogonkami pojawiaja sie krzaczki /to rzadko/, albo
litery z ogonkami (tylko) sa wytłuszczone, albo pocienione /ledwo je na
wyplocie widac/

Problem pojawia sie tylko w tym jednym komputerze, komputer jest nowy -
sytem win XP oprócz innych aplikacji inzynierskich, zainstalowane sa progamy
cadowskie: Autocad2000 i 14

Na innych komputerach nie ma z tym zadnego problemu -- system win NT i acad
2000 i acad14.

Moze ktos z Was spotkal sie z podobnym problemem lub ewentualnie wie jak
mozna temu zaradzic!
Z góry dzieki z pomoc!
pozdr.
Tomek


MChołda

unread,
Feb 24, 2004, 1:34:36 AM2/24/04
to
: witam,
=====
Być może, że jest to problem podobny do tego jaki ja miałem kilka lat
temu, gdy wczytywałem rysunki z wersji Acad10 (DOS-owskiej) do wersji
AC13 (pod Windows). Wtedy napisałem sobie w AutoLispie program do
zamiany polskich znaków wg strony kodowej Dos852 do strony ANSI1250 i
potem już nie miałem problemu, gdy kolejno przechodziłem na wyższe
wersje Acada tak, że nie zastanawiam się jak obecnie są kodowane polskie
znaki, chociaż jak nieraz gdy chcę w jakimś edytorze (np. edytorze
VLISP) wprowadzić polską literę, korzystając z klawisza ALT i klawiatury
numerycznej (i spoglądając na zapisy z tego Lispowego programu do
konwersji, gdzie mam zapisane odpowiedniki wg obydwu stron kodowych) to
widzę, że w kodowaniu polskich znaków jest w dalszym ciągu jakiś
bałagan.
W tym przypadku może być jakaś kolizja ze stroną kodową z jakiej
korzystają Windowsy i poszczególne wersje Acada.
Pozdrowienia
Marek


-----
Wysłano za pośrednictwem WWW.CAD.PL (http://www.cad.pl)
Książka o AutoCAD-zie 2004: http://cad.pl/url29I~ac24pk

Jarkowic

unread,
Feb 24, 2004, 4:57:32 AM2/24/04
to

W A2000 zmień mu trzcionke którą używa jako zamienną, na Arial CE. Umnie to
pomogło.
Jarcowic

z00mbie

unread,
Feb 24, 2004, 5:00:24 AM2/24/04
to
"Jarkowic" <jarcow...@interia.pl> wrote in message news:1utvttrxi2y3j$.1vbzahceezdlp$.dlg@40tude.net...

> W A2000 zmień mu trzcionke którą używa jako zamienną, na Arial CE. Umnie to

Może piszcie "fonty" - będzie Wam łatwiej...
z00mbie


tomek

unread,
Feb 24, 2004, 5:40:07 PM2/24/04
to

> W tym przypadku może być jakaś kolizja ze stroną kodową z jakiej
> korzystają Windowsy i poszczególne wersje Acada.
> Pozdrowienia
> Marek
>
Tez podejrzewam jakas kolizje stron kodowych win xp i acada, w przypadku win
NT i 98 nie bylo takich problemow.
Niestety nie mam pojecia jak to obejsc lub spowodowac poprawne dzialanie.
A moze jest jakis prostszy sposob....


tomek

unread,
Feb 24, 2004, 5:41:50 PM2/24/04
to

Użytkownik "z00mbie" <z00...@no.spam.klub.chip.pl> napisał w wiadomości
news:403b20b6$1...@news.vogel.pl...

Moze nie bedziesz komentowal.... to bedzie mniej pustych postow


jsp

unread,
Feb 25, 2004, 1:52:57 AM2/25/04
to
Użytkownik tomek napisał:

>>>W A2000 zmień mu trzcionke którą używa jako zamienną, na Arial CE. Umnie
>
> to
>
>>Może piszcie "fonty" - będzie Wam łatwiej...
>>z00mbie
>>
>
>
> Moze nie bedziesz komentowal.... to bedzie mniej pustych postow

zOOmbie podpowiedział ci jak zamaskować braki.
Skorzystaj!

janusz
--
"Kobieta, która nie może być brzydka, nie jest piękna." (Karl Kraus)

tomek

unread,
Feb 25, 2004, 2:08:37 PM2/25/04
to

Użytkownik "jsp" <wytnijt...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:c1hgop$j28$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> Użytkownik tomek napisał:
>
> >>>W A2000 zmień mu trzcionke którą używa jako zamienną, na Arial CE.
Umnie
> >
> > to
> >
> >>Może piszcie "fonty" - będzie Wam łatwiej...
> >>z00mbie
> >>
> >
> >
> > Moze nie bedziesz komentowal.... to bedzie mniej pustych postow
> zOOmbie podpowiedział ci jak zamaskować braki.
> Skorzystaj!
>
> janusz
> --
Jak bys dokladnie sie wczytal to nie ja wykazalem sie brakami tylko osoba
ktora probowala mi pomoc.
A jesli chodzi o braki, nazwy wlasne np. Janusz pisze sie z duzej litery.
Tak wiec tez wykazales sie brakiem znajomosci ortografi .... skoro jestesmy
tacy szczegolowi


MhF

unread,
Feb 26, 2004, 1:27:50 AM2/26/04
to
Bry,

W Twoim mejlu z 25 lutego 2004, można przeczytać:

t> Jak bys dokladnie sie wczytal to nie ja wykazalem sie brakami tylko osoba
t> ktora probowala mi pomoc.
t> A jesli chodzi o braki, nazwy wlasne np. Janusz pisze sie z duzej litery.
t> Tak wiec tez wykazales sie brakiem znajomosci ortografi .... skoro jestesmy
t> tacy szczegolowi

Gdybys sie bardziej dokladnie wczytal i zauwazylbys w topicu i w mejlu
TWOIM, ze napisales "trzcionki". Proponuje zamiast madrowania -
lekture slownika ortograficznego. Bo wstyd tak pisac.

--
MhF
march...@poczta.onet.pl


jsp

unread,
Feb 26, 2004, 2:09:15 AM2/26/04
to
Użytkownik tomek napisał:

>>>>Może piszcie "fonty" - będzie Wam łatwiej...
>>>>z00mbie
>>>>
>>>
>>>
>>>Moze nie bedziesz komentowal.... to bedzie mniej pustych postow
>>
>>zOOmbie podpowiedział ci jak zamaskować braki.
>>Skorzystaj!
>>
>>janusz
>>--
>
> Jak bys dokladnie sie wczytal to nie ja wykazalem sie brakami tylko osoba
> ktora probowala mi pomoc.

Ta część jest wyjaśniona - patrz post MhF.


> A jesli chodzi o braki, nazwy wlasne np. Janusz pisze sie z duzej litery.
> Tak wiec tez wykazales sie brakiem znajomosci ortografi .... skoro jestesmy
> tacy szczegolowi

Eee tam, czepiasz się - to mój nick. Ale też mi sie nie podoba i wracam
do starego. :)
Powiedziałbyś na post zOOmbie: "o kurka, sorry, siostra mi coś
namieszała" i byłoby git.

jsp

--
"Kobiety są jak przekład: piękne nie są wierne, wierne nie są piękne."
(Bernard Shaw)

Magdalena

unread,
Mar 6, 2004, 6:26:36 PM3/6/04
to
"tomek" <toma...@poczta.gazeta.pl> wrote in message news:<c1du2f$fsh$1...@inews.gazeta.pl>...
> witam,
> mam bardzo prozaiczy aczkolwiek bardzo pracoch?onny i przykry problem.

> Korzystam w autocadzie z autocadowych czcionek, najczesciej z czcionki
> romans.shx,
> jednakze w jednym komputrze w firmie sypia mi sie polskie trzcionki, albo w
> miescu polskich liter z ogonkami pojawiaja sie krzaczki /to rzadko/, albo
> litery z ogonkami (tylko) sa wyt?uszczone, albo pocienione /ledwo je na

> wyplocie widac/
>
> Problem pojawia sie tylko w tym jednym komputerze, komputer jest nowy -
> sytem win XP oprócz innych aplikacji inzynierskich, zainstalowane sa progamy
> cadowskie: Autocad2000 i 14
>
> Na innych komputerach nie ma z tym zadnego problemu -- system win NT i acad
> 2000 i acad14.
>
> Moze ktos z Was spotkal sie z podobnym problemem lub ewentualnie wie jak
> mozna temu zaradzic!
> Z góry dzieki z pomoc!
> pozdr.
> Tomek

mam ten problem mniej wi?cej od oko?o dwóch lat przy czym obserwuj?
ci?g?e mutacje i sta?e uz?o?liwianie sie tego b??du... pocz?tkowo
wyst?powa? w nast?puj?cej formie: przy edycji multitekstu poprzez
kopiowanie i wklejanie jakiego? fragmentu ca?o?? "psu?a si?" i
drukowa?a w?a?nie cienko albo grubo, niezale?nie czy by?y tam polskie
znaki czy nie... wystarczy?o zastosowa? nast?puj?c? zmudn? i
denerwuj?c? procedur?: zmieni? czcionk? na inn? nast?pnie z powrotem
na t? sam?, przez jaki? czas dzia?a?o niestety nastapi?o
uz?o?liwienie: po zastosowanie ww procedury naprawia? si? ca?y tekst
za wyj?tkiem polskich znaków lub te? w ogóle edycja "szala?a" - okno
edycji pokazywa?o inn? nazw? czcionki, inn? sam? czcionk? i jeszcze
inny widok po zamkni?ciu edycji... stopniowo problem z edycj? zacz??
dotyczy? tak?e tekstu w wymiarowaniu czyli cyfr... dodatkowo
zauwa?yli?my ?e b??dem tym komputery "zara?aj? si?" od siebie przy
przenoszeniu plików, obecnie na sze?? komputerów b??d wyst?puje w
czterech, przy czym wyst?puj? na nich przeró?ne konfiguracje systemu i
wersji acada: win NT i architectural desktop 2000, win 98 i
architectural desktop 2000, win 98 i architectural desktop 2002, win
XP i architectural desktop 2002... w dwóch komputerach na których b??d
obecnie nie wyst?puje jest win 98 i acad 2000 lite, nie mniej jednak w
przesz?o?ci i w tej kombinacji si? go spotyka?o niestety... wi?kszo??
moich znajomych radzi sobie w ten sposób ?e rozbija multitekst i w
razie konieczno?ci tak?e wymiarowanie, ewentualnie scalaj?c pó?niej
rozbity tekst expressem... oraz przeklina pod nosem... jednak ostatnio
b??d ma kolejne przerzuty: po rozbiciu multitekstu rozbija si? on w
drobny mak tj. tekst osobno, polskie znaki osobno, po prostu
koszmar... zastanawiali?my si? nawet nad ufundowaniem nagrody
pienie?nej dla ewentualnego wybawcy który rozwi?za?by ten problem :-)
PS. problem dotyczy prawie zawsze plików w których jest styl tekstu z
czcionk? romans.shx, czasem dotyczy te? czcionki Arial CE i Tahoma
które na odmian? drukuj? si? wyboldowane albo puste w ?rodku
nie wiem, prawid?owo?? to czy przypadek...

Magdalena

unread,
Mar 14, 2004, 1:54:43 PM3/14/04
to
igo...@op.pl (Magdalena) wrote in message news:<1c501282.04030...@posting.google.com>...

> "tomek" <toma...@poczta.gazeta.pl> wrote in message news:<c1du2f$fsh$1...@inews.gazeta.pl>...
> > witam,
> > mam bardzo prozaiczy aczkolwiek bardzo pracoch?onny i przykry problem.
> > Korzystam w autocadzie z autocadowych czcionek, najczesciej z czcionki
> > romans.shx,
> > jednakze w jednym komputrze w firmie sypia mi sie polskie trzcionki, albo w
> > miescu polskich liter z ogonkami pojawiaja sie krzaczki /to rzadko/, albo
> > litery z ogonkami (tylko) sa wyt?uszczone, albo pocienione /ledwo je na
> > wyplocie widac/
> >
> > Problem pojawia sie tylko w tym jednym komputerze, komputer jest nowy -
> > sytem win XP oprócz innych aplikacji inzynierskich, zainstalowane sa progamy
> > cadowskie: Autocad2000 i 14
> >
> > Na innych komputerach nie ma z tym zadnego problemu -- system win NT i acad
> > 2000 i acad14.
> >
> > Moze ktos z Was spotkal sie z podobnym problemem lub ewentualnie wie jak
> > mozna temu zaradzic!
> > Z góry dzieki z pomoc!
> > pozdr.
> > Tomek
>
> JESZCZE RAZ BEZ KRZAKÓW :-)
mam ten problem mniej wiecej od okolo dwóch lat przy czym obserwuje
ciagle mutacje i stale uzlosliwianie sie tego bledu... poczatkowo
wystepowal w nastepujacej formie: przy edycji multitekstu poprzez
kopiowanie i wklejanie jakiegos fragmentu calosc "psula sie" i
drukowala wlasnie cienko albo grubo, niezaleznie czy byly tam polskie
znaki czy nie... wystarczylo zastosowac nastepujaca zmudna i
denerwujaca procedure: zmienic czcionke na inna nastepnie z powrotem
na ta sama, przez jakis czas dzialalo niestety nastapilo
uzlosliwienie: po zastosowanie ww procedury naprawial sie caly tekst
za wyjatkiem polskich znaków lub tez w ogóle edycja "szalala" - okno
edycji pokazywalo inna nazwe czcionki, inna sama czcionke i jeszcze
inny widok po zamknieciu edycji... stopniowo problem z edycja zaczal
dotyczyc takze tekstu w wymiarowaniu czyli cyfr... dodatkowo
zauwazylismy ze bledem tym komputery "zarazaja sie" od siebie przy
przenoszeniu plików, obecnie na szesc komputerów blad wystepuje w
czterech, przy czym wystepuja na nich przerózne konfiguracje systemu i

wersji acada: win NT i architectural desktop 2000, win 98 i
architectural desktop 2000, win 98 i architectural desktop 2002, win
XP i architectural desktop 2002... w dwóch komputerach na których blad
obecnie nie wystepuje jest win 98 i acad 2000 lite, nie mniej jednak w
przeszlosci i w tej kombinacji sie go spotykalo niestety... wiekszosc
moich znajomych radzi sobie w ten sposób ze rozbija multitekst i w
razie koniecznosci takze wymiarowanie, ewentualnie scalajac pózniej

rozbity tekst expressem... oraz przeklina pod nosem... jednak ostatnio
bladd ma kolejne przerzuty: po rozbiciu multitekstu rozbija sie on w

drobny mak tj. tekst osobno, polskie znaki osobno, po prostu
koszmar... zastanawialismy sie nawet nad ufundowaniem nagrody
pienieznej dla ewentualnego wybawcy który rozwiazalby ten problem :-)

PS. problem dotyczy prawie zawsze plików w których jest styl tekstu z
czcionka romans.shx, czasem dotyczy tez czcionki Arial CE i Tahoma
które na odmiane drukuja sie wyboldowane albo puste w srodku
nie wiem, prawidlowosc to czy przypadek...

MChołda

unread,
Mar 15, 2004, 2:11:41 AM3/15/04
to
W związku z tym, że już pierwszy dyskutant zainteresował mnie tym
tematem i problem został w jego przypadku rozwiązany, a opis
nieprawidłowści jest podobny do tamtego przypadku, proponuje sprawdzić
jak wygląda string opisujący wprowadzony tekst. Zakładam, że ACAD jest
pełny, czyli jest AutoLisp. W tym celu proszę wpisać w linii poleceń:
(entget(car(entsel))) i wcisnąć ENTER (prosze zwrócić uwagę na nawiasy),
po wskazaniu MTEXT-u, w zwróconej liście zaobserwować takie pary
kropkowe:
(7 . napis7) (3 . napis3) (1 . napis1)
Gdy tekst ma poniżej 250 znaków to nie będzie żadnej grupy (3 . napis),
ale zawsze jest grupa (1 . napis1)
Grupa 7 opisuje styl tekstu na jakim opiera się MTEXT.
Prawdopodobnie w łańcuchach grup(y) 3 i(lub) 1 będą takie fragmenty
\FNazwa..; i to te wywołania powodują nieprawidłowości.
Rozwiązaniem jest program AutoLispowy usuwający z bazy danych MTEXT-u
niepotrzebne substringi, który odpowiada sposobowi ich żmudnego ręcznego
usuwania opisanemu przez Ciebie.

Zb.Bączalski

unread,
Mar 15, 2004, 10:08:30 AM3/15/04
to
(...)
Temat ma brodę dłuższą niż ....
MTEXTCF - MTextCleanFormat by Jan Bastecky - usuwa znaki formatujące
MTextu - co prawda nie zawsze działa, ale zawsze to coś...
ZB

MChołda

unread,
Mar 16, 2004, 1:01:59 AM3/16/04
to
: (...)

: Temat ma brodę dłuższą niż ....
: MTEXTCF - MTextCleanFormat by Jan Bastecky - usuwa znaki formatujące
: MTextu - co prawda nie zawsze działa, ale zawsze to coś...
: ZB
=====
No właśnie, to co ja zrobiłem dla siebie w AutoLispie, też nie zawsze
daje to czego należy sie spodziewać. Myślę, że MTEXT-y w AutoCadzie oraz
edytor wielowierszowy nie są do końca dopracowane (twierdzę tak na
podstawie tego co jest w wersji 14 i 2000), zwłaszcza gdy ktoś stosuje
style teksty o wspólczynniku szerokości znaków różnej od 1.0 i
pochyleniu róznym od 0 stopni.
Marek

MChołda

unread,
Mar 16, 2004, 1:28:39 AM3/16/04
to
: (...)

: Temat ma brodę dłuższą niż ....
: MTEXTCF - MTextCleanFormat by Jan Bastecky - usuwa znaki formatujące
: MTextu - co prawda nie zawsze działa, ale zawsze to coś...
: ZB
====
No właśnie, moja procedura autolispowa też nie we wszystkich przypadkach
daje mi to czego się spodziewam. Moje zdanie jest takie, że MTEXT-y oraz
edytor wielowierszowy w wersji 14 i 2000 są niedopracowane, zwłaszcza
gdy stosuje się style tekstu o współczynniku szerokości znaków różnym od
1.0 i pochyleniu różnym od 0 stopni. Nie wiem jak jest w wersjach
następnych
Marek
0 new messages