Przegooglałem już tony postów i nie mogę znaleźć nic na mój problem...
Znajomy ma w firmie Subiekta 4 Mega pod DOS (odpala go na WinXp).
Poprosił mnie, czy nie wiedziałbym jak to zrobić, żeby dokument o nazwie
Faktura VAT zakupu, na wydruku miał inną nazwę - (nie pamiętam dokładnie,
coś tam z zamówieniem). Oprócz tego, żeby na tym dokumencie, miejsce
wystawienia nie było adresem firmy sprzedawcy, tylko było na stałe
ustalone - Lublin. Do tego parę innych drobnych zmian właśnie w tym
dokumencie.
Nie oczekuję, że ktoś mi udzieli konkretnej i szczegółowej odpowiedzi, a
wręcz spodziewam się ostrej krytyki, odesłania do archiwum, do Insertu,
instrukcji obsługi Subiekta itd... ale może chociaz jakaś podpowiedź, w
którym pliku jest wzorzec wydruku takiego dokumentu, jak w ogóle zmienia się
wzorce wydruku w Subiekcie?
Please.
Widać ;)
>
> Przegooglałem już tony postów i nie mogę znaleźć nic na mój problem...
>
A ile średnio wiarzy jeden post ;)
> Znajomy ma w firmie Subiekta 4 Mega pod DOS (odpala go na WinXp).
> Poprosił mnie, czy nie wiedziałbym jak to zrobić, żeby dokument o nazwie
> Faktura VAT zakupu, na wydruku miał inną nazwę - (nie pamiętam dokładnie,
> coś tam z zamówieniem). Oprócz tego, żeby na tym dokumencie, miejsce
> wystawienia nie było adresem firmy sprzedawcy, tylko było na stałe
> ustalone - Lublin. Do tego parę innych drobnych zmian właśnie w tym
> dokumencie.
>
NTG pl.lang.c
lub pl.hack
Ja jeżeli piszę program, to wszelkie formularze zapisane były by w
kodzie programu. Musisz pobawić się w hakera i pogrzebać w kodzie
źródłowym. Jeżeli będziesz mieć szczęście to zmienisz faktura, na to co
tam chcesz. Z tym Lubienem może byc problem.
Najprościej będzie napisac do twóry programu...
pBT
--
http://histeria.pl/ -- Zbiór bardzo dobrych opowiadań s&f, fantasy...
http://szuflada.histeria.pl/szuflada.phtml -- Piszesz coś - Opublikuj
http://szuflada.histeria.pl/konkurs -- Konkurs - Weźmiesz udział?
Akurat insert nie wrzuca tego do kodu a są tozwykłe pliki textowe.
Musisz pobawić się w hakera i pogrzebać w kodzie
źródłowym. Jeżeli będziesz mieć szczęście to zmienisz faktura, na to co
tam chcesz. Z tym Lubienem może byc problem.
Najprościej będzie napisac do twóry programu...
Nie, nie, Insert sprzedaje tego setki tysięcy i prośby zwykłych ludzi...
echhhh... szkoda gadać. Ale do rzeczy. rzucasz się z motyką na księżyc!
Wszystko co chcesz zmienieć zmieniasz z poziomu programu. Niestety nie mam w
tej chwili subiekta przed sobą ale w menu administracja na 100% zarówno w 4
jak i w 5 zmieniasz miejsce wystawienia f-ry.
Co do samego tytułu Subiekt ma własny edytor wzorców wydruków. Ponownie w
administracji -> menadżer wydruków -> wyszukujesz f-re VAT
sprzedaży,edytujesz to i masz coś jak "nazwa dokuementu".
Powtarzam nie mam przed sobą subiekta ale wiem co mówie - byłem kiedyś
dystrybutorem tego shitu :-))) więc bez problemu poszperaj w administracji
(jeśli masz uprawnienia :-p )
Jak nie znajdziesz to pisz do mnie.
Pozdrawiam
Tomek
> Akurat insert nie wrzuca tego do kodu a są tozwykłe pliki textowe.
A dokładnie to w .\WZORCE\STD002.LAY
> Najprościej będzie napisac do twóry programu...
Tu się zgadzam w 100%
> Nie, nie, Insert sprzedaje tego setki tysięcy i prośby zwykłych ludzi...
> echhhh... szkoda gadać. Ale do rzeczy. rzucasz się z motyką na księżyc!
A tu się niezgodzę wcale., choć "przyjemność" taka z S4 kosztuje parę
złotych.
Wszystko co chcesz zmienieć zmieniasz z poziomu programu. Niestety nie mam w
> tej chwili subiekta przed sobą ale w menu administracja na 100% zarówno w
4
> jak i w 5 zmieniasz miejsce wystawienia f-ry.
Hmm.
W S4 -> Administrator -> Dokumenty -> Sprzedaż -> Faktura VAT
W S5 -> Administrator -> Dokumenty -> Menadżer wzorców wydruku -> "ktoś
tam" -> Faktura VAT sprzedaży
> Co do samego tytułu Subiekt ma własny edytor wzorców wydruków. Ponownie w
> administracji -> menadżer wydruków -> wyszukujesz f-re VAT
> sprzedaży,edytujesz to i masz coś jak "nazwa dokuementu".
W S4 -> Administrator -> Dokumenty -> Sprzedaż -> Faktura VAT -> Wygląd
wydruku -> Tytuł; a tu: Tytuł dokumentu i Miejsce wystawienia dokumentu
Powtarzam nie mam przed sobą subiekta ale wiem co mówie - byłem kiedyś
> dystrybutorem tego shitu :-))) więc bez problemu poszperaj w administracji
> (jeśli masz uprawnienia :-p )
Z czystej ciekawości: dlaczego shitu???
> Jak nie znajdziesz to pisz do mnie.
lub do mnie ;-)
> Pozdrawiam
> Tomek
Także pozdrawiam
Grooh
Taaa... jakieś 100 zł netto za roboczogodzinę co może dać w efekcie kilka
tysięcy :-) średnia przyjemność...
> Z czystej ciekawości: dlaczego shitu???
>
A uważasz to za dobry produkt? On jest dobry - ale dla serwisantów <lol>.
Na serwisie insertu można sporo zarobić. Prędzej czy później każdy subiekt i
każdy rachmistrz się wykoci.
A mówiąc shit miałem na myśli głownie S5 i jego pierwsze wersje. Jak można
wypuścić na rynek program który ma więcej błędów niż funkcji działających? W
pierwszych wersjach częśćfunkcji w ogóle nie działała. inna się sypała przy
uruchomieniu. Na Novelu wcale nie chciał chodzić a Insert na to: "Wiemy, ta
wersja nie chodzi na Novelu i nie wiemy która łaskawie zacznie chodzić i ine
wiemy też kiedy, a wogóle o co Panu chodzi? przecież program panu działa"
Mniej więcej tak wyglądała gadka ludźmi z insertu.
Ponadto Pan Arkadiusz Mazur (jak dobrze kojażę) z hot-linu dla serwisantów
to stara i zgrzyibła wredna istota która się tylko wymądrza i nic
konkretnego nie mówi.
Wiadomo że nie będę do niego dzownił po porade co zrobić plikami *.bak i jak
je przywrócić na *.dbf tylko jak dozwnie to znaczy że mam konkretny
problem - a na takie to on przez telefon w nocy mi nie odpowie. Blehhhh...
Insert to po woli drugi Microsoft :-)
>> A tu się niezgodzę wcale., choć "przyjemność" taka z S4 kosztuje parę
>> złotych.
> Taaa... jakieś 100 zł netto za roboczogodzinę co może dać w efekcie
> kilka tysięcy :-) średnia przyjemność...
To jest oficjalny cennik Insertu. Serwisanci zwykle liczą taniej.
>> Z czystej ciekawości: dlaczego shitu???
> A uważasz to za dobry produkt? On jest dobry - ale dla serwisantów
> <lol>. Na serwisie insertu można sporo zarobić. Prędzej czy później
> każdy subiekt i każdy rachmistrz się wykoci.
Podobnie dzieje się z WF-Magiem, Firmą++ i każdym programem sprzedawanym z
półki.
> A mówiąc shit miałem na myśli głownie S5 i jego pierwsze wersje. Jak
> można wypuścić na rynek program który ma więcej błędów niż funkcji
> działających? W pierwszych wersjach częśćfunkcji w ogóle nie działała.
> inna się sypała przy uruchomieniu. Na Novelu wcale nie chciał chodzić
Na _Novelu_ to chyba nikt nie wie, co chodzi.
> a Insert na to: "Wiemy, ta wersja nie chodzi na Novelu i nie wiemy
> która łaskawie zacznie chodzić i ine wiemy też kiedy, a wogóle o co
> Panu chodzi? przecież program panu działa" Mniej więcej tak wyglądała
> gadka ludźmi z insertu.
Przesadzasz. Lepiej przypomnij sobie, kiedy do użytku nadawał się Subiekt
4.
Z S5 nie było aż tak źle i obejście problemu też było niemal od razu.
> Ponadto Pan Arkadiusz Mazur (jak dobrze kojażę) z hot-linu dla
> serwisantów to stara i zgrzyibła wredna istota która się tylko
> wymądrza i nic konkretnego nie mówi.
Wielu panów serwisantów też nie popisuje się fachowością.
> Insert to po woli drugi Microsoft :-)
Insert jest największym producentem tego typu programów w Polsce...
--
Andrzej P. Woźniak us...@pochta.onet.pl (zamień z<->h w adresie)
> Użytkownik Glaca napisał:
>> Znajomy ma w firmie Subiekta 4 Mega pod DOS (odpala go na WinXp).
>> Poprosił mnie, czy nie wiedziałbym jak to zrobić, żeby dokument o
>> nazwie Faktura VAT zakupu, na wydruku miał inną nazwę - (nie
>> pamiętam dokładnie, coś tam z zamówieniem). Oprócz tego, żeby na tym
>> dokumencie, miejsce wystawienia nie było adresem firmy sprzedawcy,
>> tylko było na stałe ustalone - Lublin. Do tego parę innych drobnych
>> zmian właśnie w tym dokumencie.
> NTG pl.lang.c
> lub pl.hack
ROTFL. Wskazujesz na nieistniejące grupy zupełnie nie rozumiejąc istoty
problemu.
> Ja jeżeli piszę program, to wszelkie formularze zapisane były by w
> kodzie programu.
ROTFL. Wszelkie formularze powinny być łatwo dostępne do edycji. Zbyt
często się zmieniają i zbyt wiele rzeczy w nie trzeba wcisnąć...
> Musisz pobawić się w hakera i pogrzebać w kodzie źródłowym.
Taktak. Dla każdego hakera najważniejsze jest zaklęcie RTFM.
> Jeżeli będziesz mieć szczęście to zmienisz faktura, na to co tam chcesz.
> Z tym Lubienem może byc problem.
Oczywiście dla takiego chakiera jak Ty...
> Najprościej będzie napisac do twóry programu...
Najprościej będzie sięgnąć do instrukcji obsługi Subiekta zamiast się
ośmieszać...
Wystarczy zmienić z programu jeden wzór wydruku.
Witam!
W kodzie wynikowym, kod źródłowy ma twórca i raczej go tak nie rozdaje z
programem. Raporty nie muszą wynikać z kodu programu. Mogą być zapisane w
osobnych plikach, albo w zasobach aplikacji (jeśli to jest dobre
stwierdzenie dla programów DOS). Natomiast istnieje problem niezależności
tych definicji raportów od kodu, na ile mogą ulegać zmianie bez zmian w
programie. Jak to wygląda w Subiecie to nie wiem, ale zgodzę się, że
najlepiej rozmawiać z twórcami. Może wystarczy zmienić coś w konfiguracji?
--
Pozdrawiam,
Marek Janaszewski
[ j_marek(małpa)gazeta.pl ]
Otóż tak, instrukcji nie mam, choć możliwe że się znajdzie...
Do opcji jakoś się dokopałem, ale...
Ale tak jak to zwykle bywa - wszystko pięknie, ślicznie - tylko NIE DZIAŁA!
A konkretnie:
- Bez problemu zmieniłem tytuł dokumentu - Faktura VAT zakupu na Protokół
przyjęcia towaru
- Bez problemu zmieniłem text "Podpis osoby upoważnionej...blablabla"
- Zmieniłem, lecz bez skutku- miejsce wystawienia faktury :-( na wydruku
dalej jest miasto firmy sprzedającej, a mi zależy na tym, żeby było miasto
firmy kupującej...
Nie wiem też jak zrobić, aby na liście towarów nazwa danego towaru
wyświetlała się razem z jego opisem. Tzn. przy wprowadzaniu towaru do
kartoteki jest 3 pola - 1 linia to nazwa i 2 linie opisu. Na fakturze zakupu
widnieje tylko jedna linia, a w niej dane z pola NAZWA - ja chcę mieć
wszystkie 3 linie widocze - bez skutku, chociaż w opcjach coś takiego
znalazłem, ale jest to dla mnie nie pojęte i wszelkie zmiany nie dają
żadnych rezultatów...
Może ktoś ma ten soft przed oczami i może doradzić?
Gdyby to nie mój znajomy miał problem, to już na wstępie odmówiłbym
wszelkiego kontaktu z Subiektem i temu podobnym... Podziwiam serwisantów,
którzy się na tym znają, aaa w ogóle podziwiam ludzi, którzy się na
czymkolwiek dobrze znają...
>> Najprościej będzie sięgnąć do instrukcji obsługi Subiekta zamiast się
>> ośmieszać...
>> Wystarczy zmienić z programu jeden wzór wydruku.
> Otóż tak, instrukcji nie mam, choć możliwe że się znajdzie...
Jeśli Subiekta jest na CD-Romie, tamże powinna być też instrukcja. Można
też zamówić instrukcję w Insercie za bodajże 50 zł, a można skorzystać z
pomocy serwisanta czy dystrybutora.
> Do opcji jakoś się dokopałem, ale...
> Ale tak jak to zwykle bywa - wszystko pięknie, ślicznie - tylko NIE
> DZIAŁA!
Ależ działa, tylko chyba nie bardzo rozumiesz, jak.
> A konkretnie:
> - Bez problemu zmieniłem tytuł dokumentu - Faktura VAT zakupu na
> Protokół przyjęcia towaru
> - Bez problemu zmieniłem text "Podpis osoby upoważnionej...blablabla"
> - Zmieniłem, lecz bez skutku- miejsce wystawienia faktury :-( na wydruku
> dalej jest miasto firmy sprzedającej, a mi zależy na tym, żeby było
> miasto firmy kupującej...
Pisałeś, że chcesz wpisać miasto do wzoru wydruku na stałe. Jeśli już
wpisałeś, to zmiana zadziała na nowo wystawiane dokumenty, starych nie
dotyczy.
> Nie wiem też jak zrobić, aby na liście towarów nazwa danego towaru
> wyświetlała się razem z jego opisem. Tzn. przy wprowadzaniu towaru do
> kartoteki jest 3 pola - 1 linia to nazwa i 2 linie opisu. Na fakturze
> zakupu widnieje tylko jedna linia, a w niej dane z pola NAZWA - ja
> chcę mieć wszystkie 3 linie widocze - bez skutku, chociaż w opcjach
> coś takiego znalazłem, ale jest to dla mnie nie pojęte i wszelkie
> zmiany nie dają żadnych rezultatów...
Podobnie jak w innych miejscach, tak i przy modyfikacji wzoru wydruku
szary plus dodaje pole, szary minus usuwa pole.
Zmiana, której chcesz dokonać, wymaga dodania opisu w kolejnej linii
wydruku, bo w tej samej się nie zmieści. Popatrz, jak jest zrobiony wydruk
faktury korygującej i zastanów się, czy będziesz miał dość wprawy, żeby
samemu dokonać podobnych modyfikacji.
> Może ktoś ma ten soft przed oczami i może doradzić?
Może ma (a może nie musi, bo zna na pamięć), ale przecież od tego są
serwisanci. Aktualną listę serwisantów i dystrybutorów znajdziesz na
stronach www Insertu.
> Gdyby to nie mój znajomy miał problem, to już na wstępie odmówiłbym
> wszelkiego kontaktu z Subiektem i temu podobnym... Podziwiam
> serwisantów, którzy się na tym znają, aaa w ogóle podziwiam ludzi,
> którzy się na czymkolwiek dobrze znają...
Poradź znajomemu zwrócenie się do jednej z firm, które są na wspomnianej
liście. Zapewne to nie jest jego jedyny problem z Subiektem, więc chyba mu
się opłaci nawiązać stałą współpracę.
Witam
Temat jest stary i chyba już przeterminowany ale sądząc z popularności Subiekta
jeszcze ktoś kiedyś może natknąć się na ten problem.
Wszystko jest opisane w instrukcji Subiekta: jak i co można zmienić w wydrukach
z poziomu programu i jak zrobić to poza systemem.
Miałem podobny problem (może bardziej skomplikowany) i dzięki instrukcji
dowiedziałem się jak go rozwiązać. Potem jeszcze parę prób i wszystko było ok
tak jak chciałem.
Pozdrawiam
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
>> Użytkownik Glaca napisał:
...w październiku 2004 roku, w wiadomości dostępnej tylko w archiwum...
>>> Znajomy ma w firmie Subiekta 4 Mega pod DOS (odpala go na WinXp).
>>> Poprosił mnie, czy nie wiedziałbym jak to zrobić, żeby dokument o nazwie
>>> Faktura VAT zakupu, na wydruku miał inną nazwę - (nie pamiętam
...i dostał szybko odpowiedź i nawet za nią podziękował...
> Witam
> Temat jest stary i chyba już przeterminowany ale sądząc z popularności
> Subiekta jeszcze ktoś kiedyś może natknąć się na ten problem.
> Wszystko jest opisane w instrukcji Subiekta: jak i co można zmienić w
> wydrukach z poziomu programu i jak zrobić to poza systemem.
...więc nie musisz powtarzać tego, co napisałem półtora roku temu. Teraz
ludzie miewają problemy z Subiektem 5 (Euro) lub GT.
--
Andrzej P. Woźniak us...@pochta.onet.pl (zamień miejscami z<->h w adresie)
To kwestia dyskusyjna, zresztą czytając niektóre posty, trudno powstrzymać
się od uszczypliwości ;)
Istotne, że kolega Andrzej ma sporo wiedzy i doświadczenia, którymi dzieli
się z potrzebującymi i za to mu chwała.
Pozdrawiam
A.S.
PS
Ale wazelina z tego wyszła :)
...
ależ ja nie przeczę, sam często korzystałem z jego rad, ale forma w jakiej
ich udziela, no cóż. To nie było złośliwe. Tylko uważam że czasem mógłby
powstrzymać się od złośliwości i uszczypliwości, chyba że ma taką naturę.
--
pozdrawiam
cybor, odpowiadając na e-mail usun "g" z adresu
--
Artur