Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Wyplata czekiem

0 views
Skip to first unread message

Konlin

unread,
Jan 4, 2002, 5:05:47 AM1/4/02
to
Hello pl-biznes-banki,

Ostatnio musiale wybrac troche pieniedzy przy pomocy czeku. Ostatnio
robilem cos takiego juz ladnych kilka lat temu i nie pamietam jak to
sie wtedy odbywalo. Chodzi mi mianowicie o to, ze po sprawdzeniu
wszystkiego, wzieciu banknotow z poleczek itd. kasjerka (na poczcie)
poprosila o zlozenie podpisu pod oswiadczeniem "zadana kwote
otrzymalem". Mimo ze to ona caly czas pieniadze trzymala. Czy moge
sie w takim razie domagac, aby najpierw ona wyplacila mi nalezne
pieniadza a dopiero potem podpisac? Bo przeciez ona moze wziac
podpisany czek, schowac pieniadze do kieszeni i powiedziec ze sprawa
zakonczona :))
Pozdrawiam

Ps. Zastanowilo mnie tez wczesniejsze zachowanie tej kasjerki:
wziela czek, zaczela z tylu wypelniac date, miejesce itp, (czyniac
go praktycznie bezuzytecznym poza ta kasa) po czym nabrala jakis
podejrzen i poszla do kolezanki spytac sie ile na taki czek moze
wyplacic i czy to jest w ogole obowiazujacy blankiet (czek byl BZ
WBK).


--
Best regards,
Konlin mailto:kond...@poczta.onet.pl

--

Tego nie znajdziesz w zadnym sklepie!
[ http://oferty.onet.pl ]

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.biznes.banki

Karol

unread,
Jan 4, 2002, 5:09:47 AM1/4/02
to

Użytkownik Konlin <kond...@poczta.onet.pl> w wiadomooci do grup
dyskusyjnych napisał:10611079932.2...@poczta.onet.pl...

> Hello pl-biznes-banki,
>
> Ostatnio musiale wybrac troche pieniedzy przy pomocy czeku. Ostatnio
> robilem cos takiego juz ladnych kilka lat temu i nie pamietam jak to
> sie wtedy odbywalo. Chodzi mi mianowicie o to, ze po sprawdzeniu
> wszystkiego, wzieciu banknotow z poleczek itd. kasjerka (na poczcie)
> poprosila o zlozenie podpisu pod oswiadczeniem "zadana kwote
> otrzymalem". Mimo ze to ona caly czas pieniadze trzymala. Czy moge
> sie w takim razie domagac, aby najpierw ona wyplacila mi nalezne
> pieniadza a dopiero potem podpisac? Bo przeciez ona moze wziac
> podpisany czek, schowac pieniadze do kieszeni i powiedziec ze sprawa
> zakonczona :))

Smieszne, ale malo prawdopodobne. Banki sa odporne na takie zachowanie
pracownikow.

Karol


Cytrynek

unread,
Jan 4, 2002, 5:14:44 AM1/4/02
to
> . Chodzi mi mianowicie o to, ze po sprawdzeniu
> wszystkiego, wzieciu banknotow z poleczek itd. kasjerka (na poczcie)
> poprosila o zlozenie podpisu pod oswiadczeniem "zadana kwote
> otrzymalem". Mimo ze to ona caly czas pieniadze trzymala. Czy moge
> sie w takim razie domagac, aby najpierw ona wyplacila mi nalezne
> pieniadza a dopiero potem podpisac? Bo przeciez ona moze wziac
> podpisany czek, schowac pieniadze do kieszeni i powiedziec ze sprawa
> zakonczona :))

Ty tez mozesz wziac pieniadze i nie podpisac czeku:)

--
_Cytrynek_
| inter arma, silent reges |
*GG#83079* *paltalk: cytron*

Konrad Inglot

unread,
Jan 4, 2002, 5:34:57 AM1/4/02
to
Hello Karol,

Friday, January 04, 2002, 11:09:47 AM, you wrote:


K> Użytkownik Konlin <kond...@poczta.onet.pl> w wiadomooci do grup
K> dyskusyjnych napisał:10611079932.2...@poczta.onet.pl...


>> Hello pl-biznes-banki,
>>
>> Ostatnio musiale wybrac troche pieniedzy przy pomocy czeku. Ostatnio
>> robilem cos takiego juz ladnych kilka lat temu i nie pamietam jak to
>> sie wtedy odbywalo. Chodzi mi mianowicie o to, ze po sprawdzeniu
>> wszystkiego, wzieciu banknotow z poleczek itd. kasjerka (na poczcie)
>> poprosila o zlozenie podpisu pod oswiadczeniem "zadana kwote
>> otrzymalem". Mimo ze to ona caly czas pieniadze trzymala. Czy moge
>> sie w takim razie domagac, aby najpierw ona wyplacila mi nalezne
>> pieniadza a dopiero potem podpisac? Bo przeciez ona moze wziac
>> podpisany czek, schowac pieniadze do kieszeni i powiedziec ze sprawa
>> zakonczona :))

K> Smieszne, ale malo prawdopodobne. Banki sa odporne na takie zachowanie
K> pracownikow.

Wiem, dlatego dalem usmieszek. Mimo to dziwne jest ze mam wlasnym
podpisem poswiadczyc cos, co nie jest prawda.

Pozdrawiam
Konrad Inglot

Ps. To byla poczta a nie oddzial banku. A do pracownikow tychze mam
troche mniejsze zaufanie - ostatnio jeden ze znajomych chcial
oszczedzic na przelewie i wyslal kase w kopercie. Oczywiscie nie
doszlo...

--
Best regards,
Konrad mailto:kond...@poczta.onet.pl

--

Tego nie znajdziesz w żadnym sklepie!

Konrad Inglot

unread,
Jan 4, 2002, 5:35:36 AM1/4/02
to
Hello Cytrynek,

Friday, January 04, 2002, 11:14:44 AM, you wrote:

>> . Chodzi mi mianowicie o to, ze po sprawdzeniu
>> wszystkiego, wzieciu banknotow z poleczek itd. kasjerka (na poczcie)
>> poprosila o zlozenie podpisu pod oswiadczeniem "zadana kwote
>> otrzymalem". Mimo ze to ona caly czas pieniadze trzymala. Czy moge
>> sie w takim razie domagac, aby najpierw ona wyplacila mi nalezne
>> pieniadza a dopiero potem podpisac? Bo przeciez ona moze wziac
>> podpisany czek, schowac pieniadze do kieszeni i powiedziec ze sprawa
>> zakonczona :))

C> Ty tez mozesz wziac pieniadze i nie podpisac czeku:)

Czyli pat?
Pozdrawiam

--
Best regards,
Konrad mailto:kond...@poczta.onet.pl

--

Tego nie znajdziesz w zadnym sklepie!

fotech

unread,
Jan 4, 2002, 7:00:42 PM1/4/02
to
poprosila o zlozenie podpisu pod oswiadczeniem "zadana kwote
> otrzymalem". Mimo ze to ona caly czas pieniadze trzymala. Czy moge
> sie w takim razie domagac, aby najpierw ona wyplacila mi nalezne
> pieniadza a dopiero potem podpisac? Bo przeciez ona moze wziac
> podpisany czek, schowac pieniadze do kieszeni i powiedziec ze sprawa
> zakonczona :))

Na ile pamietam zrobione w zyciu operacje kasowe to WSZYSTKIE polegaly na
tym ze podpisywalo sie wszystkie kwity, a potem kasjerka wydaje gotowke.
Nigdy inaczej i to w roznych bankach i innych instytucjach...

Wojtek


0 new messages