Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Wplatomat mBanku mnie zalatwil

0 views
Skip to first unread message

Tomek

unread,
Dec 25, 2006, 11:37:42 AM12/25/06
to
Witam,
Tym razem padlo na mnie. Myslalem, ze te maszyny sa bezawaryjne, korzystalem z
nich wiele razy.
21 grudnia wplacilem dla mnie znaczna kase do wplatomatu mBanku w Wawie. W
trakcje wykonywania transakcji wplatomat ulegl uszkodzeniu i otrzymalem wydruk
na ktorym bylo napisane "Awaria modulu kasowego, transakcja do wyjasnienia" a
pod spodem jakby dla zartu "Dziekujemy i zapraszamy ponownie".
Po telefonie na mLinie dowiedzialem sie, ze sprawa bedzie wyjasniana minimum
10 do 30 dni. To skandal, ze takie sprawy wyjasniane sa w tak dlugim czasie,
dzieki awaryjnym urzadzeniom mBanku zostalem pozbawiony znacznej gotowki,
ktora zamierzalem przeznaczyc na Swieta i nowy rok. Maszyna powinna byc
otwarta, naprawiona, pieniadze przeliczone i nastepnego dnia powinny byc juz
na moim koncie. A zaslanianie sie regulaminem (10-30dni) to czysta kpina.
Teraz mam tylko nadzieje ze te pieniadze odzyskam, ze ich nie strace
bezpowrotnie.
I tu moje pytanie do osob poszkodowanych przez wplatomaty, czy wasze sprawy
zostaly rozpatrzone pozytywnie? czy odzyskaliscie wszystkie swoje pieniadze?
Ile czekaliście na rozpatrzenie reklamacji?

Pozdrawiam,
Tomek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

neg

unread,
Dec 25, 2006, 12:00:18 PM12/25/06
to
To już nie ma nocnych wrzutni do banku, jak to było w latach osiemdziesiątych?

skorz

unread,
Dec 25, 2006, 12:44:11 PM12/25/06
to
Użytkownik "Tomek" <tomek_...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:02e8.000000...@newsgate.onet.pl...

> I tu moje pytanie do osob poszkodowanych przez wplatomaty, czy wasze
> sprawy
> zostaly rozpatrzone pozytywnie? czy odzyskaliscie wszystkie swoje
> pieniadze?
> Ile czekaliście na rozpatrzenie reklamacji?

Nie udana wpłata - 6 styczeń
Negatywna odpowiedź na reklamacje - końcówka stycznia
Kolejna zdecydowanie ostrzejsza reklamacja - dzień później
Kasa na koncie ~połowa lutego

No ale to był multiBank...

A w temacie wpłatomatów - obok bankomatów LUKASa pojawiły się u mnie
wpłatomaty - wyświetlają one na ekranie info, że służą do spłaty kredytów w
LUKASie, a na rysunku przy miejscu na wsuwanie karty jest karta z CHIPem -
ktoś wie coś więcej ?

pzdrwm
skorz


Mithos

unread,
Dec 25, 2006, 1:44:13 PM12/25/06
to
Tomek napisał(a):

> Maszyna powinna byc
> otwarta, naprawiona, pieniadze przeliczone i nastepnego dnia powinny byc juz
> na moim koncie. A zaslanianie sie regulaminem (10-30dni) to czysta kpina.
> Teraz mam tylko nadzieje ze te pieniadze odzyskam, ze ich nie strace
> bezpowrotnie.

Moze czasz mienic pseudo-bank dla niewymagajacych klientow na jakis
normalny bank ?


--
pozdrawiam
Mithos

Huckleberry

unread,
Dec 25, 2006, 2:57:30 PM12/25/06
to

Użytkownik "Tomek" <tomek_...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:02e8.000000...@newsgate.onet.pl...
> I tu moje pytanie do osob poszkodowanych przez wplatomaty, czy wasze
> sprawy
> zostaly rozpatrzone pozytywnie? czy odzyskaliscie wszystkie swoje
> pieniadze?
> Ile czekaliście na rozpatrzenie reklamacji?

mBank - pieniądze na koncie po 7 dniach. I to była cała kasa jaką miałem w
tym momencie...
Od tej pory zawsze dzielę kwotę do wpłacenia na kilka części.
pozdrawiam

jo44

unread,
Dec 25, 2006, 4:14:44 PM12/25/06
to
neg napisał(a):

> To już nie ma nocnych wrzutni do banku, jak to było w latach
> osiemdziesiątych?
>
Nie ma banku (marmurka), nie ma wrzutni!! :)

jo44

unread,
Dec 25, 2006, 4:17:24 PM12/25/06
to
Tomek napisał(a):
(...)

Maszyna powinna byc
> otwarta, naprawiona, pieniadze przeliczone i nastepnego dnia powinny byc juz
> na moim koncie. A zaslanianie sie regulaminem (10-30dni) to czysta kpina.

(...)

Rozbawiłeś mnie - nie mają nic innego do roboty tylko szukać twojej forsy!!
A tak BTW: tanie mięso psy jedzą!!

Darek

unread,
Dec 25, 2006, 4:25:52 PM12/25/06
to

> To już nie ma nocnych wrzutni do banku, jak to było w latach
> osiemdziesiątych?

Czy ty k..... nie umiesz czytać? Chodzi o mBank który nie ma oddziałów i tym
bardziej wrzutni nocnych. A opisywany problem dotyczy wpłatomatu, którego
nie było w latach osiemdziesiatych.


Darek


Darek

unread,
Dec 25, 2006, 4:26:58 PM12/25/06
to
> Moze czasz mienic pseudo-bank dla niewymagajacych klientow na jakis
> normalny bank ?

Jeżeli nie odpowiada to zawsze można zmienić bank. Mamy wolny rynek.....

Darek


Darek

unread,
Dec 25, 2006, 4:32:35 PM12/25/06
to

> Tym razem padlo na mnie. Myslalem, ze te maszyny sa bezawaryjne,
> korzystalem z
> nich wiele razy.

Widocznie sie myliłeś. Teraz wiesz że maszyny są awaryjne.

> 21 grudnia wplacilem dla mnie znaczna kase do wplatomatu mBanku w Wawie. W
> trakcje wykonywania transakcji wplatomat ulegl uszkodzeniu i otrzymalem
> wydruk
> na ktorym bylo napisane "Awaria modulu kasowego, transakcja do
> wyjasnienia" a
> pod spodem jakby dla zartu "Dziekujemy i zapraszamy ponownie".

Widocznie maszyna ma jeszcze poczucie humoru :)

> Po telefonie na mLinie dowiedzialem sie, ze sprawa bedzie wyjasniana
> minimum
> 10 do 30 dni. To skandal, ze takie sprawy wyjasniane sa w tak dlugim
> czasie,
> dzieki awaryjnym urzadzeniom mBanku zostalem pozbawiony znacznej gotowki,

Hmm, sam się pozbawiłeś choć w dobrej wierze

> ktora zamierzalem przeznaczyc na Swieta i nowy rok. Maszyna powinna byc
> otwarta, naprawiona, pieniadze przeliczone i nastepnego dnia powinny byc
> juz

Oczywiście....

> na moim koncie. A zaslanianie sie regulaminem (10-30dni) to czysta kpina.

Uuuuuuu, klient nie wiedział o umowach i regulaminach ????

> Teraz mam tylko nadzieje ze te pieniadze odzyskam, ze ich nie strace
> bezpowrotnie.

Nie sądzę zebyś stracił.

> I tu moje pytanie do osob poszkodowanych przez wplatomaty, czy wasze
> sprawy
> zostaly rozpatrzone pozytywnie? czy odzyskaliscie wszystkie swoje
> pieniadze?
> Ile czekaliście na rozpatrzenie reklamacji?
>

Pewnie czekali zgodnie z regulaminem i nie stracili.


Pozostaje wybrać ofertę (drogiego) banku, który ma oddziały, gdzie mozna
wpłacić kasę w kasie itp, itd

Darek


robbi

unread,
Dec 25, 2006, 4:48:48 PM12/25/06
to
Darek napisał(a):

> Pozostaje wybrać ofertę (drogiego) banku, który ma oddziały, gdzie mozna
> wpłacić kasę w kasie itp, itd

Wplatomat ma ta zalete ze mozna w nim wplacic o 22.
Pokaz bank ktory ma o takiej porze otwarty oddzial.
Cos kosztem czegos.
Nie mozna miec wszystkiego za jednym zamachem.
Albo korzysta sie z wplatomatu i zdaje sobie sprawe iz moze zawiesc -
podobnie jak i bankomat, albo z marmurka odtwartego w niezyciowych
godzinach z odpowiednia prowizja za wplate i wyplate.

Taki life. ;)

--
pzdr
robbi

S.T.

unread,
Dec 25, 2006, 5:08:28 PM12/25/06
to
> dzieki awaryjnym urzadzeniom mBanku zostalem pozbawiony znacznej gotowki,

Może następnym razem będziesz mądrzejszy i nie zaryzykujesz wpłaty
znacznej gotówki w jednej transakcji?
Gdybyś podzielił gotówkę na kilka transzy straciłbyś dostęp
tylko do jednej jej części.

- Robert -

unread,
Dec 25, 2006, 5:42:10 PM12/25/06
to
Tomek <tomek_...@poczta.onet.pl> napisał(a):

> Witam,
> Tym razem padlo na mnie. Myslalem, ze te maszyny sa bezawaryjne, korzystalem
z nich wiele razy.

Witamy w klubie ;-) - niestety nie ma rzeczy niezawodnych, a juz zwlaszcza
wplatomatow z BRE ;-)

> Po telefonie na mLinie dowiedzialem sie, ze sprawa bedzie wyjasniana minimum
> 10 do 30 dni. To skandal, ze takie sprawy wyjasniane sa w tak dlugim czasie,

Ostatnim razem, aby uniknac wplatomatu wyplacilem gotowke i dolozylem, aby
wplacic w oddziale - ale to byl Multi.
Multi ma tez chory termin rozpatrywania reklamacji :(

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

neg

unread,
Dec 25, 2006, 6:09:10 PM12/25/06
to
Myślałem, że jak nie ma wrzutni ten bank to można skorzystać z wrzutni innego
banku a on przekaże tamtemu. A musi się wrzucać, nie można wziąć ze sobą pieniędzy
i wpłacić następnego dnia? Poza tym widziałem że dużo nawet całkiem małych sklepów
ma umowę z agentami ochrony, którzy w regularnych godzinach przyjeżdzają żeby
pieniądze zabrać do banku, więc wrzutnia niepotrzebna.

Tapel

unread,
Dec 25, 2006, 6:14:47 PM12/25/06
to
Tomek napisał(a):
Ja miałem dokładnie to samo w mBanku pare miesięcy temu. Czekałem prawie
miesiąc i dostałem 100% ale bez przeprosin. Teraz jestem mądrzejszy i
rozdzielam na mniejsze kwoty.

Powodzenia w reklamacji
Tapel

Chris

unread,
Dec 25, 2006, 6:22:37 PM12/25/06
to
Dnia Mon, 25 Dec 2006 22:26:58 +0100, Darek napisał(a):

> Jeżeli nie odpowiada to zawsze można zmienić bank. Mamy wolny rynek.....

Tylko trzeba uważać, żeby nie trafić z deszczu pod rynnę.

--
Pozdrowienia,
Krzysztof

Chris

unread,
Dec 25, 2006, 6:35:14 PM12/25/06
to
Dnia 25 Dec 2006 17:37:42 +0100, Tomek napisał(a):

> I tu moje pytanie do osob poszkodowanych przez wplatomaty, czy wasze sprawy
> zostaly rozpatrzone pozytywnie? czy odzyskaliscie wszystkie swoje pieniadze?
> Ile czekaliście na rozpatrzenie reklamacji?

To zależy, czy zawiadomisz media o swoim przypadku, czy nie.
Jeśli zawiadomisz media, to - zależnie od ich zasięgu - możesz pieniądze
odzyskać w przeciągu nawet kilku dni.
W przeciwnym razie, to nawet kilka miesięcy możesz czekać.

--
Pozdrowienia,
Krzysztof

Krzysztof Halasa

unread,
Dec 25, 2006, 8:15:04 PM12/25/06
to
"S.T." <nocny_m...@poczta.onet.pl> writes:

> Gdybyś podzielił gotówkę na kilka transzy straciłbyś dostęp
> tylko do jednej jej części.

Skad ta pewnosc? Czy te wplatomaty nie wymagaja pozniejszego
przeliczenia np. zawartosci kopert? Wszystkie moga okazac sie
"puste".
--
Krzysztof Halasa

jo44

unread,
Dec 26, 2006, 1:57:20 AM12/26/06
to
neg napisał(a):
Myśl dalej. Niestety nic z tego nie wynika.

Piotr Reda

unread,
Dec 26, 2006, 3:01:25 AM12/26/06
to

"Krzysztof Halasa" <k...@pm.waw.pl> wrote in message
news:m3irfzx...@defiant.localdomain...

Wpłatomaty mBanku/Lukasa/MultiBanku nie wymagają ładowania wartości do
kopert. Pieniądze są liczone w czasie rzeczywistym przez maszynę.

Piotr


Marcin Nowakowski

unread,
Dec 26, 2006, 5:22:23 AM12/26/06
to
Dnia 2006-12-26 02:15, Krzysztof Halasa stwierdził, że:

> Skad ta pewnosc? Czy te wplatomaty nie wymagaja pozniejszego
> przeliczenia np. zawartosci kopert? Wszystkie moga okazac sie
> "puste".

Eee, to nie Citek ;-)

--
Marcin Nowakowski
MCR@IRC, ICQ UIN: 53375070, GG: 1824096, GSM: +48 504 583105,
mcr[at]wroclaw[dot]net[dot]pl
GCM/O d- s-:- a-- C++ L P- L+ E---- W+ N++ K- PS+ X++ R- tv b D+ h z+

Adam Płaszczyca

unread,
Dec 26, 2006, 5:30:56 AM12/26/06
to
On Tue, 26 Dec 2006 02:15:04 +0100, Krzysztof Halasa <k...@pm.waw.pl>
wrote:

>Skad ta pewnosc? Czy te wplatomaty nie wymagaja pozniejszego
>przeliczenia np. zawartosci kopert? Wszystkie moga okazac sie
>"puste".

Nie widziałeś chyba wpłatomatu mBanku. Tam dajesz plik banknotów,
wpłatomat sam je przelicza, a za chwile (c.a. 30 minut) środki ląduja
na koncie. Nie ma żadnych kopert.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012 378 31 98)
_______/ /_ http://www.fototok.tkb.pl/pt/photo.php?p=118282#
___________/ mail: _5...@irc.pl GG: 3524356

Michal Jankowski

unread,
Dec 26, 2006, 7:01:33 AM12/26/06
to
Adam Płaszczyca <trzy...@oldfield.pulapka.org.pl> writes:

> Nie widziałeś chyba wpłatomatu mBanku. Tam dajesz plik banknotów,
> wpłatomat sam je przelicza, a za chwile (c.a. 30 minut) środki ląduja
> na koncie. Nie ma żadnych kopert.

Nawiasem mówiąc - to jest bezpłatnie? To ja bym wkładał po jednym,
jeśli już...

MJ

Huckleberry

unread,
Dec 26, 2006, 7:08:05 AM12/26/06
to

Użytkownik "Michal Jankowski" <mic...@fuw.edu.pl> napisał w wiadomości
news:2npsa6j...@ccfs1.fuw.edu.pl...

> Nawiasem mówiąc - to jest bezpłatnie? To ja bym wkładał po jednym,
> jeśli już...

Jeśli Twój czas jest gratis to można i tak ;)
pozdrawiam

Adam Płaszczyca

unread,
Dec 26, 2006, 8:01:03 AM12/26/06
to
On Tue, 26 Dec 2006 13:01:33 +0100, Michal Jankowski
<mic...@fuw.edu.pl> wrote:

>Nawiasem mówiąc - to jest bezpłatnie? To ja bym wkładał po jednym,
>jeśli już...

Tak. No i tez tak można, ale to paranoja. Jesli juz, to w mniejszych
partiach, żeby nie zostać bez grosza.

Michal Jankowski

unread,
Dec 26, 2006, 8:31:19 AM12/26/06
to
Adam Płaszczyca <trzy...@oldfield.pulapka.org.pl> writes:

>>Nawiasem mówiąc - to jest bezpłatnie? To ja bym wkładał po jednym,
>>jeśli już...
>
> Tak. No i tez tak można, ale to paranoja. Jesli juz, to w mniejszych
> partiach, żeby nie zostać bez grosza.

No, z tym "po jednym" to była świadoma przesada, ale ja się
zastanawiam, ile banknotów naraz ludzie przynoszą? Więcej niż kilka to
sobie nie bardzo wyobrażam - wygranej w totka tak na pewno wpłacać nie
będę 8-).

MJ

Huckleberry

unread,
Dec 26, 2006, 8:46:46 AM12/26/06
to

Użytkownik "Michal Jankowski" <mic...@fuw.edu.pl> napisał w wiadomości
news:2nd566i...@ccfs1.fuw.edu.pl...

> No, z tym "po jednym" to była świadoma przesada, ale ja się
> zastanawiam, ile banknotów naraz ludzie przynoszą? Więcej niż kilka to
> sobie nie bardzo wyobrażam -

Na przykład dzienny utarg sklepu w galerii supermarketu - jak myślisz ile
banknotów? :)
pozdrawiam

Adam Płaszczyca

unread,
Dec 26, 2006, 8:57:57 AM12/26/06
to
On Tue, 26 Dec 2006 14:31:19 +0100, Michal Jankowski
<mic...@fuw.edu.pl> wrote:

>No, z tym "po jednym" to była świadoma przesada, ale ja się
>zastanawiam, ile banknotów naraz ludzie przynoszą? Więcej niż kilka to
>sobie nie bardzo wyobrażam - wygranej w totka tak na pewno wpłacać nie
>będę 8-).

Ja tam ostatnio kilka tysiaków na raz. Kwestia tego, co się stanie,
jesli wpłatomat sie zepsuje, a akurat w moim przypadku nie byłoby
negatywnych skutków.

Tomek

unread,
Dec 26, 2006, 8:58:37 AM12/26/06
to
>
> Użytkownik "Michal Jankowski" <mic...@fuw.edu.pl> napisał w wiadomości
> news:2nd566i...@ccfs1.fuw.edu.pl...
> > No, z tym "po jednym" to była świadoma przesada, ale ja się
> > zastanawiam, ile banknotów naraz ludzie przynoszą? Więcej niż kilka to
> > sobie nie bardzo wyobrażam -

Do wplatomatu mozna maksymalnie wlozyc do 100 banknotow, tak jest w
zaleceniach wplatomatu, a wiadomo ze kazda maszyna ma jakis zakres
bezpieczenstwa. Ja wlozylem mniej.
O czasie rozpatrzenia mojej reklamacji poinformuje tu na forum.
Pozdrawiam,
Tomek

Krzysztof Halasa

unread,
Dec 26, 2006, 9:17:39 AM12/26/06
to
Adam Płaszczyca <trzy...@oldfield.pulapka.org.pl> writes:

> Nie widziałeś chyba wpłatomatu mBanku. Tam dajesz plik banknotów,
> wpłatomat sam je przelicza, a za chwile (c.a. 30 minut) środki ląduja
> na koncie. Nie ma żadnych kopert.

Przyznaje, nie widzialem.
A kwestia falszywek? Automat nie ma szans na wykrycie wszystkich
falszywek, to nie jest moze problem "zaporowy" przy sprzedazy
automatycznej, ale z pewnoscia takim bylby w banku, gdyby nikt
pozniej tego nie kontrolowal i nie mogl znalezc wplacajacego.

Jak wplace w taki sposob pieniadze to nie sa one przez jakis
czas zablokowane?
--
Krzysztof Halasa

Wojciech Nawara

unread,
Dec 26, 2006, 9:18:13 AM12/26/06
to
Tomek napisał(a):

> Do wplatomatu mozna maksymalnie wlozyc do 100 banknotow, tak jest w

60 a nie 100.

Wojciech Nawara

unread,
Dec 26, 2006, 9:19:27 AM12/26/06
to
Krzysztof Halasa napisał(a):

> Jak wplace w taki sposob pieniadze to nie sa one przez jakis
> czas zablokowane?

Nie.

tomek_...@poczta.onet.pl

unread,
Dec 26, 2006, 10:01:04 AM12/26/06
to

> > Do wplatomatu mozna maksymalnie wlozyc do 100 banknotow, tak jest w
>
> 60 a nie 100.

Wplatomat z ktorego korzystalem mial mozliwosc przujecia do 100 banknotow,
sprawdzilem to dwukrotnie, pozatym tez poinformowal mnie ile jeszcze moge
wlozyc banktotow aby bylo max 100.

Wojciech Nawara

unread,
Dec 26, 2006, 10:21:03 AM12/26/06
to
tomek_...@poczta.onet.pl napisał(a):

> Wplatomat z ktorego korzystalem mial mozliwosc przujecia do 100 banknotow,
> sprawdzilem to dwukrotnie, pozatym tez poinformowal mnie ile jeszcze moge
> wlozyc banktotow aby bylo max 100.

Na pewno masz na myśli wpłatomat mBanku? :-)

Message has been deleted

WAM

unread,
Dec 26, 2006, 5:00:17 PM12/26/06
to
On 25 Dec 2006 17:37:42 +0100, "Tomek" <tomek_...@poczta.onet.pl>
wrote:

>Myslalem, ze te maszyny sa bezawaryjne, korzystalem z
>nich wiele razy.

Maszyny bezawaryjne?

>21 grudnia wplacilem dla mnie znaczna kase do wplatomatu mBanku w Wawie.

Wplacaj w takich czesciach, ktore nie sa dla Ciebie znaczne.
Ja wplacajac nawet male kwoty np 5000 dziele na kilka wplat :)

WAM
--
Sylwester 2006!
Może nad morze?
http://www.nadmorze.pl

Adam Płaszczyca

unread,
Dec 26, 2006, 5:31:12 PM12/26/06
to
On Tue, 26 Dec 2006 15:17:39 +0100, Krzysztof Halasa <k...@pm.waw.pl>
wrote:

>Przyznaje, nie widzialem.


>A kwestia falszywek? Automat nie ma szans na wykrycie wszystkich
>falszywek,

Kasjer też.

>to nie jest moze problem "zaporowy" przy sprzedazy
>automatycznej, ale z pewnoscia takim bylby w banku, gdyby nikt
>pozniej tego nie kontrolowal i nie mogl znalezc wplacajacego.

Prawdopodobnie skany wszystkich banknotów sa przechowywane sa we
wpłatomacie przez jakiś czas wraz z informacją kto wpłacał.

>Jak wplace w taki sposob pieniadze to nie sa one przez jakis
>czas zablokowane?

Nie. Ale potem możesz miec izytę panów w niebieskim.

TLZ

unread,
Dec 26, 2006, 6:20:49 PM12/26/06
to
> To zależy, czy zawiadomisz media o swoim przypadku, czy nie.
> Jeśli zawiadomisz media, to - zależnie od ich zasięgu - możesz pieniądze
> odzyskać w przeciągu nawet kilku dni.

Hehe, a to już mój przypadek. Mało brakowało a o 19:30 by pokazali, ale
sie mBank szybciutko zmitygował i po 2 godzinach od pierwszego kontaktu
p. rzecznik prasowej miałem prawie całą gotówke na koncie :)

Ale też uważam za chore 30 dniowy termin reklamacji, bo jako były
informatyk PKO BP wiem, że raport i przeliczenie bankomatu/wpłatomatu to
dla skarbniczek/skarbników bankowych ok. godziny czasu (max), a
syntetyka na podstawie raportu wprowadza zmiany na bieżąco!

--
TLZ.| http://rtfm.killfile.pl/#wybierz

No Name

unread,
Dec 26, 2006, 9:01:57 PM12/26/06
to
TLZ napisał(a):

Szczególnie, że awaria wpłatomatu, czy jak się to g... zwie jest stanem
nadzwyczajnym, zdarzającym się raz na jakiś czas - więc logiczne byłoby,
że procedura sprawdzająca wraz z wyjaśnieniem i akceptem osób
uprawnionych nie powinna zajmować więcej niż 24h, no, może z pominięciem
dni wolnych.

Chyba - że stan awarii i pomyłki jest stanem normalnym - to wtedy
oczywiście co innego, 30 dni to rozsądne miniumum - byłbym skłonny
sugerować zarządom szlachetne naśladownictwo sądów powszechnych - w
których termin odwoławczy jest wedle uznania.

Grzexs

unread,
Dec 27, 2006, 12:51:58 AM12/27/06
to
>> Pozostaje wybrać ofertę (drogiego) banku, który ma oddziały, gdzie mozna
>> wpłacić kasę w kasie itp, itd
>
> Wplatomat ma ta zalete ze mozna w nim wplacic o 22.
> Pokaz bank ktory ma o takiej porze otwarty oddzial.
> Cos kosztem czegos.

Bankomaty PKOBP (niektóre) przyjmują wpłaty również przez całą dobę.
Oczywiście pod pewnymi warunkami - m.in. musisz mieć kopertę depozytową.
Teoretycznie jest do pobrania w bankomacie, ale praktycznie różnie to z tym
bywa. No i kasa na koncie wg regulaminu "do 4 dni roboczych". Ale na grupie
nie spotkałem się z narzekaniem na tą usługę... A może coś mi umknęło? Inna
sprawa, że mało popularne to jest - kiedyś wpłacałem w ten sposób pieniądze
w takim małym miasteczku i później - przy rozmowie z pracownicą banku (w
małych miasteczkach można czasem porozmawiać, stracić anonimowość i dość
szybko byc identyfikowalnym bez dowodu tożsamości, co czasem się bardzo
przydaje) okazało się, że tylko 2 osoby kożystają z tej funkcji, z czego
jedna 4 razy (nie ja) :)

> godzinach z odpowiednia prowizja za wplate i wyplate.

Teoretycznie za pomocą bankomatu PKOBP mozna wpłacić pieniądze także na
konto w mBanku, ale prowizja wtedy powala.

Grzexs

Huckleberry

unread,
Dec 27, 2006, 3:34:03 AM12/27/06
to

Użytkownik "TLZ" <to...@warcnet.info.com.pl> napisał w wiadomości
news:emsaor$lel$1...@news.task.gda.pl...

> Ale też uważam za chore 30 dniowy termin reklamacji, bo jako były
> informatyk PKO BP wiem, że raport i przeliczenie bankomatu/wpłatomatu to
> dla skarbniczek/skarbników bankowych ok. godziny czasu (max), a syntetyka
> na podstawie raportu wprowadza zmiany na bieżąco!

Pod warunkiem, że wpłatomaty należą do mBanku, ale ZTCW nie należą, tylko do
jakiejś zewnętrznej firmy (euronet?).
To jest oczywiście kwestia umowy jak szybko ta firma upora się z reklamacją,
ale nie jest to tak proste i szybkie jak by się wydawało.
pozdrawiam

S.T.

unread,
Dec 27, 2006, 6:59:11 AM12/27/06
to

Moze pora nauczyć się rozróżniać pojęcie
'wpłatomat' od 'bankomat z funkcją depozytowa' :)

MK

unread,
Dec 27, 2006, 12:02:43 PM12/27/06
to
mBank ma taka fajna stronke na ktorej mozna zobaczyc jaki jest stan
dzialania (lub nie) wplatomatu. Zdarzylo mi sie dzis, ze mialem kilka PLN do
wplaty. wiedzac, ze po swietach moga byc problemy w zapchanymi wplatomatami,
sprawdzilem czy ten z ktorego chce sporzystac dziala.
W strony mBanku jest ok....
M1 Piłsudskiego 1

Wybralem sie wiec na wycieczke... na miejscu okazalo sie, ze jednak nie
dziala... Pomyslelem, ze nie mam szczescia, bo gdybym przyjechal kilkanascie
minut wczesniej moglbym wplacic. Wrocilem do domu... z ciekawosci zagladam
na strone mBanku, a tam.... status OK.
Nie bardzo rozumiem jaki jest sens umieszczania takiej strony, skoro dane
nie sa aktualizowane na biezaco. Po takiej przygodzie klient bedzie tylko
mniej ufal informacjom banku, a to chyba dzialanie na wlasna szkode.
Drogi mBanku aktualizuj informacje lub usun te strone, bo takie wpadki tylko
draznia...

MK


status1.gif
01.gif

S.T.

unread,
Dec 27, 2006, 3:35:25 PM12/27/06
to
> Wybralem sie wiec na wycieczke... na miejscu okazalo sie, ze jednak nie
> dziala... Pomyslelem, ze nie mam szczescia, bo gdybym przyjechal kilkanascie
> minut wczesniej moglbym wplacic. Wrocilem do domu... z ciekawosci zagladam
> na strone mBanku, a tam.... status OK.

Eeee tam, to nie tak, po prostu naprawili go zanim wróciłeś do domu ;-)))

Krzysztof Halasa

unread,
Dec 28, 2006, 9:18:53 AM12/28/06
to
Adam Płaszczyca <trzy...@oldfield.pulapka.org.pl> writes:

>>Przyznaje, nie widzialem.
>>A kwestia falszywek? Automat nie ma szans na wykrycie wszystkich
>>falszywek,
>
> Kasjer też.

Owszem, ale to wtedy jego i jego banku zmartwienie. Nie wyobrazam
sobie jednak takiej sytuacji w przypadku maszyny.

> Prawdopodobnie skany wszystkich banknotów sa przechowywane sa we
> wpłatomacie przez jakiś czas wraz z informacją kto wpłacał.

No i co z tego? Jakas podstawa do obciazenia klienta? Wezmy np. taka
umowe, regulamin itp?

> Nie. Ale potem możesz miec izytę panów w niebieskim.

Wizyte milicji :-) to mozesz miec z dowolnego powodu albo i bez niego,
wiec to nic nie zmienia.
--
Krzysztof Halasa

Adam Płaszczyca

unread,
Dec 28, 2006, 9:49:21 AM12/28/06
to
On Thu, 28 Dec 2006 15:18:53 +0100, Krzysztof Halasa <k...@pm.waw.pl>
wrote:

>


>Owszem, ale to wtedy jego i jego banku zmartwienie. Nie wyobrazam
>sobie jednak takiej sytuacji w przypadku maszyny.

Dlaczego? To sprawa banku już.

>> Prawdopodobnie skany wszystkich banknotów sa przechowywane sa we
>> wpłatomacie przez jakiś czas wraz z informacją kto wpłacał.
>
>No i co z tego? Jakas podstawa do obciazenia klienta? Wezmy np. taka
>umowe, regulamin itp?

Banalna. Bank łapie fałszywkę, sprawdza kto ją wpłacił, prokuratura
potwierdza i masz już podstawę, do obciążenia klienta. A raczej -
skorygowania salda, bo przecież ten banknot nei był środkiem
płatniczym.

--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122688

___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70, 31-560 Kraków, (012) 3783198
_______/ /_ http://trzypion.oldfield.org.pl/fotki/Ponidzie_2006/

Krzysztof Halasa

unread,
Dec 28, 2006, 12:11:10 PM12/28/06
to
Adam Płaszczyca <trzy...@oldfield.pulapka.org.pl> writes:

>>Owszem, ale to wtedy jego i jego banku zmartwienie. Nie wyobrazam
>>sobie jednak takiej sytuacji w przypadku maszyny.
>
> Dlaczego? To sprawa banku już.

Wlasnie dlatego.

>>No i co z tego? Jakas podstawa do obciazenia klienta? Wezmy np. taka
>>umowe, regulamin itp?
>
> Banalna. Bank łapie fałszywkę, sprawdza kto ją wpłacił, prokuratura
> potwierdza i masz już podstawę, do obciążenia klienta. A raczej -
> skorygowania salda, bo przecież ten banknot nei był środkiem
> płatniczym.

Ale na tej zasadzie to mozna uznac ze wszystkie pieniadze klientow
sa na łasce banku. Bo przeciez kazdemu mozna powiedziec "te przelewy
z ostatnich 20 lat to byly falszywki, i teraz drogi kliencie masz
saldo -xxxxxx i uruchamiamy BTE".

Co ma do tego prokuratura i co kogo obchodzi jakies ich potwierdzenie?
Prokuratura to nie sąd, to tylko strona.

Czy umowa/regulamin daje bankowi prawo jednostronnego uznania wplaty
klienta za niebyla?
--
Krzysztof Halasa

Tomek

unread,
Dec 28, 2006, 2:46:36 PM12/28/06
to
Witam,
Dzisiaj, czyli dokladnie po 7 dniach od zaistnialej sprawy od mBank dostalem
przelew calej kwoty, ktora utknela we wplatomacie. Zostaje w mBanku, myslalem
ze beda wieksze klopoty, ale jest dobrze.
Pozdrawiam,
Tomek

Huckleberry

unread,
Dec 28, 2006, 2:55:29 PM12/28/06
to

Użytkownik "Tomek" <tomek_...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:7cd2.000000...@newsgate.onet.pl...

> Witam,
> Dzisiaj, czyli dokladnie po 7 dniach od zaistnialej sprawy od mBank
> dostalem
> przelew calej kwoty, ktora utknela we wplatomacie. Zostaje w mBanku,
> myslalem
> ze beda wieksze klopoty, ale jest dobrze.

To tak jak u mnie :)
Dziel już teraz kwotę na kilka częsci ;)
pozdrawiam

Adam Płaszczyca

unread,
Dec 28, 2006, 4:59:28 PM12/28/06
to
On Thu, 28 Dec 2006 18:11:10 +0100, Krzysztof Halasa <k...@pm.waw.pl>
wrote:

>Ale na tej zasadzie to mozna uznac ze wszystkie pieniadze klientow


>sa na łasce banku. Bo przeciez kazdemu mozna powiedziec "te przelewy
>z ostatnich 20 lat to byly falszywki, i teraz drogi kliencie masz
>saldo -xxxxxx i uruchamiamy BTE".

Mozna. Tylko potem trzeba dowieść, że jest inaczej.

>Czy umowa/regulamin daje bankowi prawo jednostronnego uznania wplaty
>klienta za niebyla?

Jesli w kasie wpłacasz fałszywy banknot, to co się stanie?


--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688

___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012 378 31 98)
_______/ /_ http://www.fototok.tkb.pl/pt/photo.php?p=118282#

Krzysztof Halasa

unread,
Dec 29, 2006, 7:09:57 AM12/29/06
to
Adam Płaszczyca <trzy...@oldfield.pulapka.org.pl> writes:

>>Czy umowa/regulamin daje bankowi prawo jednostronnego uznania wplaty
>>klienta za niebyla?
>
> Jesli w kasie wpłacasz fałszywy banknot, to co się stanie?

Sa dwie opcje - albo go wplace, i wtedy nie wiem co sie stanie,
ani nawet nie wiem ze taki mialem, albo go nie wplace.

To sie musi troche roznic od sytuacji z bankomatem, nie?
--
Krzysztof Halasa

Adam Płaszczyca

unread,
Dec 29, 2006, 7:59:52 AM12/29/06
to
On Fri, 29 Dec 2006 13:09:57 +0100, Krzysztof Halasa <k...@pm.waw.pl>
wrote:

>> Jesli w kasie wpłacasz fałszywy banknot, to co się stanie?


>
>Sa dwie opcje - albo go wplace, i wtedy nie wiem co sie stanie,
>ani nawet nie wiem ze taki mialem, albo go nie wplace.
>
>To sie musi troche roznic od sytuacji z bankomatem, nie?

Nie do końca. Rozwazmy sytuację, kiedy kasjerka przepuściła fałszywkę.
Cały myk polega na tym, że w kasie nie notuje się numerów banknotów.
Jesli jednak tak by się czyniło, czyli dało by się stwierdzić, kto
fałszywką się posłuzył, to wówczas bank może skorygować zapisy - w
końcu wpłaciłes, dajmy na to, 1900zł+świstek papieru, a nie 2000zł.

--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122688

___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70, 31-560 Kraków, (012) 3783198
_______/ /_ http://trzypion.oldfield.org.pl/fotki/Ponidzie_2006/

Krzysztof Halasa

unread,
Dec 29, 2006, 9:45:22 AM12/29/06
to
Adam Płaszczyca <trzy...@oldfield.pulapka.org.pl> writes:

> Nie do końca. Rozwazmy sytuację, kiedy kasjerka przepuściła fałszywkę.
> Cały myk polega na tym, że w kasie nie notuje się numerów banknotów.
> Jesli jednak tak by się czyniło, czyli dało by się stwierdzić, kto
> fałszywką się posłuzył, to wówczas bank może skorygować zapisy - w
> końcu wpłaciłes, dajmy na to, 1900zł+świstek papieru, a nie 2000zł.

Znaczy twierdzisz, ze w swoim banku mozesz wplacic w kasie 2000 zl,
a jak dojdziesz do domu, to moze sie okazac, ze wplaciles 1900 zl,
a kwit KP na 2 kzl, ktory trzymasz w garsci, okaze sie przydatny
inaczej?

Wspolczuje.
--
Krzysztof Halasa

rad...@alpha.net.pl

unread,
Dec 30, 2006, 4:40:15 PM12/30/06
to
Tue, 26 Dec 2006 15:18:13 +0100, w <emrav1$gro$1...@news.elsat.net.pl>, Wojciech
Nawara <usenet...@nawara.WYTNIJ.info> napisał(-a):

> > Do wplatomatu mozna maksymalnie wlozyc do 100 banknotow, tak jest w
>
> 60 a nie 100.

We wrocławskim Tesco można już tylko 40. Ale gdy włożyłem 30, to z wpłatomatu
zaczęły dobiegać takie odgłosy, że preferuję już partie po 10 szt.

0 new messages