Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

wypowiedzenie umowy w inteligo

3 views
Skip to first unread message

Wojciech Nawara

unread,
Feb 1, 2002, 10:13:45 AM2/1/02
to
Witam,

Mam taką wątpliwość w stosunku do rozwiązania umowy inteligo.
Ja osobiście jestem dalej zadowolony, ale osoby, których poleciłem już nie
tak do końca...

Sprawa pierwsza - ktoś nie zgadza się z nowym regulaminem, ma do tego prawo
na mocy obowiązującego regulaminu. Wysyła wypowiedzenie, gdzie wyraźnie
zaznacza, że nie zgadza się z postanowieniami nowego regulaminu.
Pytanie za 100 punktów - czy do tego czasu obowiązuje go nowy, czy stary
regulamin? Wydaje mi się, że powinien obowiązywać stary regulamin?

Sprawa druga - związana ze zmianą cennika. W nowym regulaminie inteligo jest
mowa o tym, że klient ma prawo nie zaakceptować zmian cennika i wypoiwedzieć
umowę. Co to w praktyce oznacza? Czy oznacza to, że takiego klienta
obowiązuje do końca okresu wypowiedzenia stary cennik? Przez analogię z
powyższym wydaje mi się, że powinno tak być. Ale z drugiej strony wydaje mi
się to trudne do wykonania...

Mógłby mi to ktoś wyjaśnić?

--
Pozdrawiam serdecznie,

Wojciech Nawara
wojciec...@pro.onet.pl
0501 950782


Piotr Orzechowski

unread,
Feb 1, 2002, 1:40:19 PM2/1/02
to
"Wojciech Nawara" <[nospam]wojciec...@pro.onet.pl> wrote in message
news:a3ebbi$c5r$1...@news.onet.pl...

> Sprawa pierwsza - ktoś nie zgadza się z nowym regulaminem, ma do tego
prawo
> na mocy obowiązującego regulaminu. Wysyła wypowiedzenie, gdzie wyraźnie
> zaznacza, że nie zgadza się z postanowieniami nowego regulaminu.
> Pytanie za 100 punktów - czy do tego czasu obowiązuje go nowy, czy stary
> regulamin? Wydaje mi się, że powinien obowiązywać stary regulamin?
>
> Sprawa druga - związana ze zmianą cennika. W nowym regulaminie inteligo
jest
> mowa o tym, że klient ma prawo nie zaakceptować zmian cennika i
wypoiwedzieć
> umowę. Co to w praktyce oznacza? Czy oznacza to, że takiego klienta
> obowiązuje do końca okresu wypowiedzenia stary cennik? Przez analogię z
> powyższym wydaje mi się, że powinno tak być. Ale z drugiej strony wydaje
mi
> się to trudne do wykonania...

a czy to nie jest tak, że zmiana tabeli opąt i prowizji nie jest zmianą
regulaminu ??


Piotr Orzechowski


Tristan Alder

unread,
Feb 1, 2002, 5:06:29 PM2/1/02
to
On Fri, 1 Feb 2002 19:40:19 +0100, "Piotr Orzechowski"
<pl.ogloszen...@piotrorzechowski.com> wrote:

>a czy to nie jest tak, że zmiana tabeli opąt i prowizji nie jest zmianą
>regulaminu ??

Ale jest też:

Nowy regulamin: http://www.inteligo.pl/oferta/regulamin.html

--
Tristan hrabia Alder
(ZTJ: Przemysław Adam Śmiejek)

Jaroslaw Andrzejewski

unread,
Feb 2, 2002, 8:32:38 AM2/2/02
to
Fri, 1 Feb 2002 16:13:45 +0100, "Wojciech Nawara"
<[nospam]wojciec...@pro.onet.pl> napisał(-a):

>Pytanie za 100 punktów - czy do tego czasu obowiązuje go nowy, czy stary
>regulamin? Wydaje mi się, że powinien obowiązywać stary regulamin?

oczywiście tak

>Sprawa druga - związana ze zmianą cennika. W nowym regulaminie inteligo jest
>mowa o tym, że klient ma prawo nie zaakceptować zmian cennika i wypoiwedzieć
>umowę. Co to w praktyce oznacza? Czy oznacza to, że takiego klienta
>obowiązuje do końca okresu wypowiedzenia stary cennik? Przez analogię z

tak

>powyższym wydaje mi się, że powinno tak być. Ale z drugiej strony wydaje mi
>się to trudne do wykonania...

dlaczego?

--
pozdrawiam,
Jarek Andrzejewski
Łódź

Wojciech Nawara

unread,
Feb 2, 2002, 3:47:31 PM2/2/02
to
Użytkownik "Jaroslaw Andrzejewski (Jaroslaw Andrzejewski)"
<jar...@dawid.com.pl> napisał w wiadomości
news:3c5dea5b...@news.ipartners.pl...

> >Pytanie za 100 punktów - czy do tego czasu obowiązuje go nowy, czy stary
> >regulamin? Wydaje mi się, że powinien obowiązywać stary regulamin?
>
> oczywiście tak

Będę się teraz posiłkować nowym regulaminem inteligo, gdyż jego
postanownienia w tej materii są bardziej przejrzyste, niż starego.

§ 71

1.. Bank zastrzega sobie prawo do wprowadzania zmian do Ogólnych warunków,
wysyłając do swoich Klientów informację o dokonanych zmianach. Bank może
przesłać zmiany do Ogólnych warunków wraz z wyciągiem z Konta.
2.. Zawiadomienie uważa się za doręczone po upływie 14 dni od daty
wysłania na ostatni podany przez Klienta adres email lub adres do
korespondencji.
3.. Treść zmienionych Ogólnych warunków będzie dostępna pod adresem
internetowym www.inteligo.pl. Zmienione Ogólne warunki w formie papierowej
mogą być doręczone Klientowi, jeżeli zgłosi on taką prośbę dzwoniąc po numer
telefonu 0801 121 121 lub 0800 121 121.
4.. W przypadku, gdy Klient nie akceptuje wprowadzonych zmian do Ogólnych
warunków, ma on prawo odstąpienia od Umowy, informując o tym Bank w formie
pisemnej w terminie 14 dni od dnia otrzymania zawiadomienia o zmianie
Ogólnych warunków. Jeżeli Klient nie prześle pisemnego wniosku o zamknięcie
Konta Inteligo w podanym powyżej terminie, Bank przyjmuje, że Klient
zaakceptował dokonane zmiany Ogólnych warunków.

Tak więc - otrzymuję powiadomienie. Uznawane jest za doręczone kleintowi po
upływie 14 dni od daty wysłania. Potem mam prawo w ciągu 14 dni nie zgodzić
się na podane
warunki.

W praktyce należałoby te dwa terminy zsumować, co daje 42 dni na wysłanie
pisma rezygnacyjnego od monetu wysłania pisma/e-maila przez bank. Mam rację?

Tak więc przypuśćmy, że jest 20 dzień po wysłaniu przez bank informacji o
nowym regulaminie. Bank uważa, że zaakceptowaliśmy zmiany. A my dopiero
szykujemy wypowiedzenie.

Według banku - obowiązuje wtedy nowy regulamin.

Według nas - stary...

W momencie otrzymania wypowiedzenia nagle zaczną obowiązywać stare
regulacje?

Jakoś to do mnie nie dociera...

I jeszcze - czy bank może wprowadzić zmiany regulaminu z dnia na dzień?
Według mnie może, bo nigdzie nie jest napisane, z jakim wyprzedzeniem mają
być podawane informacje o zmianach. Jednak w każdym wypadku przsługuje
klientowi 14 dni na odrzucenie zmian. Tak więc bank wprowadza zmianę do
regulaminu z dnia na dzień, informując o tym klientów. Według banku,
obowiązuje już nowy regulamin. Część klientów nie wypowie umowy - ich nowy
regulamin będzie obowiązywać od początku jego wprowadzenia.
Ale część może nie uznać zmian i wypowiedzieć umowę po powiedzmy 10 dniach.
A co do tego czasu?
Który regulamin będzie formalnie wiążący?

Wprowadzenie nowego regulaminu w inteligo z opóźnieniem jest uprzejmością,
niewymaganą regulaminem [aczkolwiek oczywiście - bardzo wskazaną]. No bo
weźmy kolejny przykład. Osoby, które nie podały e-maila kontaktowego

> >Sprawa druga - związana ze zmianą cennika. W nowym regulaminie inteligo
jest
> >mowa o tym, że klient ma prawo nie zaakceptować zmian cennika i
wypoiwedzieć
> >umowę. Co to w praktyce oznacza? Czy oznacza to, że takiego klienta
> >obowiązuje do końca okresu wypowiedzenia stary cennik? Przez analogię z
>
> tak

Sekundę. Znowu będę się posiłkować nowym regulaminem.


§ 56

1.. Odsetki od środków zgromadzonych na rachunku w ramach Konta są
naliczane od dnia wpływu środków na rachunek do dnia poprzedzającego wypłatę
środków włącznie.
2.. Odsetki na wszystkich rachunkach prowadzonych w ramach Konta
kapitalizowane są w okresach miesięcznych licząc od daty otwarcia rachunku
głównego. Oznacza to, że kapitalizacja odsetek na rachunku głównym i każdym
innym rachunku (niezależnie od daty jego otwarcia) w ramach Konta Inteligo
ma miejsce w tym samym dniu.


§ 60

1.. Bank może dokonać zmian wysokości stawek opłat i prowizji tylko z
ważnych przyczyn. Do ważnych przyczyn należą w szczególności:
1.. Zmiany wewnętrznych kosztów obsługi Klientów przez Bank,
2.. Zmiany wynikające z konieczności dostosowania oferty Banku do ofert
konkurencyjnych,
3.. Zmiany sytuacji makroekonomicznej,
4.. Zmiany przepisów prawnych zmieniających zasady funkcjonowania Banku
2.. Zmiana wysokości stawek opłat i prowizji może być dokonana przez Bank
jednostronnie. Klient, który nie akceptuje nowej wysokości stawek opłat i
prowizji, może dokonać wypowiedzenia Umowy.
3.. Klient może zapoznać się z aktualnie obowiązującymi opłatami i
prowizjami pod adresem internetowym www.inteligo.pl oraz dzwoniąc pod numer
telefonu 0801 121 121 lub 0800 121 121.

Zauważmy, że klient może wypowiedzieć umowę, ale bank nie określił czasu,
kiedy należy to zrobić. Czas ten jest wyszególniony TYLKO wtedy, kiedy jest
zmiana "Ogólnych warunków".

Bank może wprowadzić nowy cennik lub oprocentowanie z dnia na dzień.

Powiedzmy, że bank zmienia oprocentowanie konta z 10% do 2%. Opłata za
wypłatę z bankomatu z 2 PLN na 10 PLN.

Nie podoba mi się nowy cennik lub oprocentowanie. Składam wypowiedzenie. W
jakim terminie? Tego nie określono!
Gdyby się czepiać, mógłbym po dwóch miesiącach złożyć wypowedzenie z powodu
niezaakceptowania zmian i zażądać wyrównania odetek i pobranych opłat?
Obawiam się jednak, że nie.
Nowe oprocentowanie - w moim mniemaniu - jak i TOiP, obowiązuje od dnia
wprowadzenia. Klient może wypowiedzieć umowę, jeżeli mu się nie podoba. Ale
obowiązuje go nowy cennik i oprocentowania.

Obecna zmiana TOiP w inteligo, z wyprzedzzeniem [od 15.02.2002] była jedynie
uprzejmością ze strony banku.
Ostatnia zmiana nastąpiła z dnia na dzień i była wiążąca [chodziło o dodanie
pozycji "wpływ na rachunek poprzez system SWIFT"].
Podobnie jest z oprocentowaniem.

Tak więc wydaje mi się, że nowe cenniki i oprocentowanie są wiążące dla
wszystkich klientów

Z drugiej jednak strony jest użyte sformułowanie mniej więcej "jeżeli klient
nie akceptuje nowego oprocentowania/ TOiP może wypowiedzieć umowę". Sugeruje
to, iż zmiany go nie dotyczą, bo "nie zaakceptował zmian"...

Będę bardzo wdzięczny za dokładne wyjaśnienia, gdyż temat mnie bardzo
interesuje. A sam nie potrafię dojść do rozwiązania, a nie jest chyba one
takie banalne.

I na koniec sugestia do inteligo. Starałem się rozwiązać ten problem z
konsultantami inteligo.
Rozmawiałem z miłą - a jakże! - panią.
Naprawdę jestem w stanie zrozumieć, że konsultanci nie są prawnikami,
aczkolwiek jeżeli pytanie ich przerasta, niech nie improwizują i niech nie
wymyślają hipotez. Nie wymagałem odpowiedzi na to pytanie od konsultanta.
Miałem nadzieję na połączenie z kimś "wyżej", bądź zapisanie zlecenia
wyjaśnienia. Ale konsultantka po chwili namysłu powiedziała, że w przypadku
złożenia wypowiedzenia i tak obowiązuje nowy regulamin i nowy cennik...

Krzysztof Kawa

unread,
Feb 2, 2002, 4:52:04 PM2/2/02
to

"Wojciech Nawara" <[nospam]wojciec...@pro.onet.pl> wrote in message
news:a3hja8$58k$4...@news.onet.pl...

>
> Będę się teraz posiłkować nowym regulaminem inteligo, gdyż jego
> postanownienia w tej materii są bardziej przejrzyste, niż starego.
>

[ a potem długi wywód prawniczy. Masz niezłe zdolności, pomyśl o tym.]


Par 60 pkt 2 starego regulaminu.
Zmiana wysokości stawek prowizji i opłat przez Bank nie stanowi zmiany umowy
i nie wymaga jej wypowiedzenia.


Czyli stawki obowiązują od dnia wprowadzenia przez bank i o jakichkolwiek
terminach nie ma tu mowy.

Termin 14 dni dotyczy zmiany regulaminu, w którym stawek prowizji nie ma.
Jeżeli klient nie wyraża zgody, to musi wypowiedzieć umowę w okresie 14 dni
(par 66.2) i do tego czasu obowiązuje go stary regulamin.
W praktyce oznacza to wypowiedzenie umowy do dnia 28 lutego.
(wysłane 1 lutego + 14 dni na doręczenie + 14 dni na wypowiedzenie).

KK


rob...@poczta.onet.pl

unread,
Feb 2, 2002, 5:12:51 PM2/2/02
to
> Czyli stawki obowiązują od dnia wprowadzenia przez bank i o jakichkolwiek
> terminach nie ma tu mowy.
>
> Termin 14 dni dotyczy zmiany regulaminu, w którym stawek prowizji nie ma.
> Jeżeli klient nie wyraża zgody, to musi wypowiedzieć umowę w okresie 14 dni
> (par 66.2) i do tego czasu obowiązuje go stary regulamin.
> W praktyce oznacza to wypowiedzenie umowy do dnia 28 lutego.
> (wysłane 1 lutego + 14 dni na doręczenie + 14 dni na wypowiedzenie).
>
> KK

Sorry ale chyba pieprzycie juz bez sensu...
od 15.02.2002 zmienia sie i TOiP i Regulamin
Ogloszenie nowosci mialo miejsce oficjalnie 01.02.2002
jakoze jest to bank internetowy to mozna przyjac ze jest to data podania nowych
regulacji do wiadomosci Klienta (no chyba ze ktos zalozyl konto w Inteligo nie
majac dostepu do netu...i czeka na przesylke)
14 dniowy okres to czas w jakim klient moze wypowiedziec umowe w zwiazku z
niewyrazeniem zgody na nowe zapisy w Regulaminie. Czyli najpozniej 15.02.2002
inteligo powinno otrzymac wypowiedzenie 'do reki'.
i teraz:
- jezeli wypowiedzenie to dotrze do nich do 15.02.2002 (01.02 +14 dni)
to jest ono 'rozliczane' na starych warunkach (bez oplat,itp,itd)
- jezeli wypowiedzenie dotrze do banku po 15.02.2002 - to bieg wypowiedzenia
moze byc nadany w/g nowych zasad (choc moze sie myle?)

W dniu wplyniecia wypowiedzenia - inteligo blokuje konto i karty i czeka 30 dni
(okres wypowiedzenia) na ewent transakcje,np karciane (ktore schodza czasami z
opoznieniem)
Skad wzieliscie podwojny 14 dniowy okres wypowiedzenia to ja nie wiem :-)

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Krzysztof Halasa

unread,
Feb 2, 2002, 9:26:10 PM2/2/02
to
<rob...@poczta.onet.pl> writes:

> Sorry ale chyba pieprzycie juz bez sensu...
> od 15.02.2002 zmienia sie i TOiP i Regulamin
> Ogloszenie nowosci mialo miejsce oficjalnie 01.02.2002
> jakoze jest to bank internetowy to mozna przyjac ze jest to data podania
> nowych
> regulacji do wiadomosci Klienta (no chyba ze ktos zalozyl konto w Inteligo
> nie
> majac dostepu do netu...i czeka na przesylke)

To nie ma znaczenia. Klienci nie musza 24h/d siedziec przy komputerze.

> 14 dniowy okres to czas w jakim klient moze wypowiedziec umowe w zwiazku z
> niewyrazeniem zgody na nowe zapisy w Regulaminie. Czyli najpozniej 15.02.2002
> inteligo powinno otrzymac wypowiedzenie 'do reki'.

Nie. Pierwsze 14 dni klienci maja na dostarczenie im regulaminu,
nastepne 14 na podjecie decyzji i ew. wyslanie wypowiedzenia. Dolicz
jeszcze pare dni na poczte i nastepne pare na obrobienie przesylki
w banku.
--
Krzysztof Halasa
Network Administrator

Wojciech Nawara

unread,
Feb 3, 2002, 3:49:29 AM2/3/02
to
Użytkownik <rob...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:0fbe.00000a...@newsgate.onet.pl...

> Sorry ale chyba pieprzycie juz bez sensu...
> od 15.02.2002 zmienia sie i TOiP i Regulamin

Przy czym nikt nie musiał wprowadzać tego z wyprzedzeniem.

Mogli z dnia na dzień. Oczywiście klient ma prawo niezaakceptować zmian w
REGULAMINIE do 14 dni od doręczenia przesyłki, przy czym przesyłkę za
doręczoną uważa się w 14 dni po jej wysłaniu na którykolwiek z adresów -
korespondencyjny - zwykły, bądź elektroniczny.

> Ogloszenie nowosci mialo miejsce oficjalnie 01.02.2002

Nie mam obowiązku zaglądać na te strony.

Liczy się data otrzymania przez każdego z klientów indywidualnego
zawiadomienia o nowym regulaminie. Jeżeli podał ktoś e-maila - dostał tam
informacje. Osoby, które nie podawały e-maila - dostanąpisma papierowe i od
tego terminu liczy się owe 28 dni.

O nowej TOiP nikt nie musi informować - zgodnie z regulaminem aktualny
cennik jest zawsze na cokolwiek.inteligo.pl, a także pod numerem obsługi
klienta inteligo.

> jakoze jest to bank internetowy to mozna przyjac ze jest to data podania
nowych
> regulacji do wiadomosci Klienta (no chyba ze ktos zalozyl konto w Inteligo
nie
> majac dostepu do netu...i czeka na przesylke)

Nieprawda. Mówi o tym paragraf 66 starego regulaminu.

> 14 dniowy okres to czas w jakim klient moze wypowiedziec umowe w zwiazku z
> niewyrazeniem zgody na nowe zapisy w Regulaminie. Czyli najpozniej
15.02.2002
> inteligo powinno otrzymac wypowiedzenie 'do reki'.

Nie. 14 + 14 od daty wysłania przez bank powiadomienia. Umieszczenie na
stronach www nie spełnia warunków regulaminu.

> W dniu wplyniecia wypowiedzenia - inteligo blokuje konto i karty i czeka
30 dni
> (okres wypowiedzenia) na ewent transakcje,np karciane (ktore schodza
czasami z
> opoznieniem)
> Skad wzieliscie podwojny 14 dniowy okres wypowiedzenia to ja nie wiem :-)

Kleint ma 14 dni na złożenie wypowiedzenia po otrzmaniu informacji o
zmianach. Bank uważa takie informacje za doręczone po 14 dniach od wysłania.

W sumie daje to 28 dni.

Wojciech Nawara

unread,
Feb 3, 2002, 3:52:07 AM2/3/02
to

Użytkownik "Wojciech Nawara" <[nospam]wojciec...@pro.onet.pl> napisał w
wiadomości news:a3hja8$58k$4...@news.onet.pl...

> W praktyce należałoby te dwa terminy zsumować, co daje 42 dni na wysłanie
> pisma rezygnacyjnego od monetu wysłania pisma/e-maila przez bank. Mam
rację?

Blah, jakie 42, dodawać nie potrafię. 28. :)))

Wojciech Nawara

unread,
Feb 3, 2002, 4:01:40 AM2/3/02
to
Użytkownik "Krzysztof Kawa" <ka...@ci.pwr.wroc.pl> napisał w wiadomości
news:a3hn0g$ra3$1...@absinth.dialog.net.pl...

> [ a potem długi wywód prawniczy. Masz niezłe zdolności, pomyśl o tym.]

Dzięki!
:-D
A nie można dostać propozycji ciekawej pracy udzielając się na grupach? Nie
musi być bardzo dobrze płatna. :)

> Par 60 pkt 2 starego regulaminu.
> Zmiana wysokości stawek prowizji i opłat przez Bank nie stanowi zmiany
umowy
> i nie wymaga jej wypowiedzenia.

Ano.

> Czyli stawki obowiązują od dnia wprowadzenia przez bank i o jakichkolwiek
> terminach nie ma tu mowy.

Ano.

Jest jedno ale:
Nowy regulamin dopuszcza "niewyrażenie zgody na nowe opłaty i prowizje /
oprocentowanie".
Wtedy klient może wypowiedzieć umowę. Nie wiem, jak Wam, ale mnie troszkę
takie sformułowanie sugeruje, że bank w takim wypadku umożliwia klientowi,
który nie zaakceptował zmian ich niezakceptowanie :) i pracę do końca umowy
na starych warunkach.
Ale całkiem możliwe, że to moja nadinterpretacja.

> Termin 14 dni dotyczy zmiany regulaminu, w którym stawek prowizji nie ma.
> Jeżeli klient nie wyraża zgody, to musi wypowiedzieć umowę w okresie 14
dni
> (par 66.2) i do tego czasu obowiązuje go stary regulamin.
> W praktyce oznacza to wypowiedzenie umowy do dnia 28 lutego.
> (wysłane 1 lutego + 14 dni na doręczenie + 14 dni na wypowiedzenie).

Nie wiem, czy pisma papierowe do klientów też wysyłali 1 lutego. Jeżeli
nie - ten termin się troszkę przesunie...
Mówię o klientach, którzy nie podali kontaktowego e-maila.

Wojciech Nawara

unread,
Feb 3, 2002, 4:38:46 AM2/3/02
to
Uzytkownik "Krzysztof Halasa" <k...@defiant.pm.waw.pl> napisal w wiadomosci
news:m3wuxvl...@defiant.pm.waw.pl...

> Nie. Pierwsze 14 dni klienci maja na dostarczenie im regulaminu,

Nie "regulaminu", a informacji o tym, ze zostal zmieniony, przy czym
informacje beda dostepne na strach inteligo, a takze pod numerem obslugi
konta inteligo.

> nastepne 14 na podjecie decyzji i ew. wyslanie wypowiedzenia. Dolicz
> jeszcze pare dni na poczte i nastepne pare na obrobienie przesylki
> w banku.

A tutaj OK.

Tomasz Waszczynski

unread,
Feb 3, 2002, 8:19:42 AM2/3/02
to
"Wojciech Nawara" <[nospam]wojciec...@pro.onet.pl>

> Tak więc - otrzymuję powiadomienie. Uznawane jest za doręczone kleintowi po
> upływie 14 dni od daty wysłania. Potem mam prawo w ciągu 14 dni nie zgodzić
> się na podane
> warunki.
> W praktyce należałoby te dwa terminy zsumować, co daje 42 dni na wysłanie
> pisma rezygnacyjnego od monetu wysłania pisma/e-maila przez bank. Mam rację?

Poniekąd - to będzie 28 jak już zdążyłeś zauważyć ;]

> Tak więc przypuśćmy, że jest 20 dzień po wysłaniu przez bank informacji o
> nowym regulaminie. Bank uważa, że zaakceptowaliśmy zmiany. A my dopiero
> szykujemy wypowiedzenie.
> Według banku - obowiązuje wtedy nowy regulamin.
> Według nas - stary...

Nie. Bank wysyła informację i dopiero po 28 dniach + czas na nadejście
przesyłki powinien stosować wobec nas nowy regulamin. Może oczywiście
zrobić to wcześniej, ale jeśli jednak zdążymy wypowiedzieć umowę w
terminie, to będzie zmuszony do odkręcenia powziętych czynności.

> W momencie otrzymania wypowiedzenia nagle zaczną obowiązywać stare
> regulacje?

Cały czas (do końca czasu na wypowiedzenie, a potem do końca 30
dniowego okresu wypowiedzenia, o ile je wyślemy w terminie) wobec nas
obowiązują stare regulacje.

> I jeszcze - czy bank może wprowadzić zmiany regulaminu z dnia na dzień?
> Według mnie może, bo nigdzie nie jest napisane, z jakim wyprzedzeniem mają
> być podawane informacje o zmianach. Jednak w każdym wypadku przsługuje
> klientowi 14 dni na odrzucenie zmian. Tak więc bank wprowadza zmianę do
> regulaminu z dnia na dzień, informując o tym klientów. Według banku,
> obowiązuje już nowy regulamin. Część klientów nie wypowie umowy - ich nowy
> regulamin będzie obowiązywać od początku jego wprowadzenia.
> Ale część może nie uznać zmian i wypowiedzieć umowę po powiedzmy 10 dniach.
> A co do tego czasu?
> Który regulamin będzie formalnie wiążący?

Zawsze stary, dopóki nie minie termin do wypowiedzenia umowy.


[ciach]


> Zauważmy, że klient może wypowiedzieć umowę, ale bank nie określił czasu,
> kiedy należy to zrobić. Czas ten jest wyszególniony TYLKO wtedy, kiedy jest
> zmiana "Ogólnych warunków".
> Bank może wprowadzić nowy cennik lub oprocentowanie z dnia na dzień.
> Powiedzmy, że bank zmienia oprocentowanie konta z 10% do 2%. Opłata za
> wypłatę z bankomatu z 2 PLN na 10 PLN.
> Nie podoba mi się nowy cennik lub oprocentowanie. Składam wypowiedzenie. W
> jakim terminie? Tego nie określono!
> Gdyby się czepiać, mógłbym po dwóch miesiącach złożyć wypowedzenie z powodu
> niezaakceptowania zmian i zażądać wyrównania odetek i pobranych opłat?
> Obawiam się jednak, że nie.

Nie, ponieważ obowiązującym w tym przypadku jest art. 54 ust. 3 ustawy
Prawo Bankowe, który stanowi, że:
"w umowie rachunku bankowego określa się ponadto wysokość prowizji i
opłat za czynności
związane z prowadzeniem rachunku i warunki ich zmiany".
Tak więc TOiP i warunki jej zmiany, to integralna część umowy i
wprowadzenie do niej zmian skutkuje takimi samymi terminami do
wypowiedzenia jak zmiana innych części regulaminu.

> Nowe oprocentowanie - w moim mniemaniu - jak i TOiP, obowiązuje od dnia
> wprowadzenia. Klient może wypowiedzieć umowę, jeżeli mu się nie podoba. Ale
> obowiązuje go nowy cennik i oprocentowania.

Nie. Uzasadnienie wyżej.

> Obecna zmiana TOiP w inteligo, z wyprzedzzeniem [od 15.02.2002] była jedynie
> uprzejmością ze strony banku.

E tam. Zmiany z dnia na dzień spowodowałyby jeszcze większa lawinę
chętnych do zamykania kont, wściekłych na takie traktowanie i można by
je potraktować jako działanie na szkodę firmy ;]

> Ostatnia zmiana nastąpiła z dnia na dzień i była wiążąca [chodziło o dodanie
> pozycji "wpływ na rachunek poprzez system SWIFT"].
> Podobnie jest z oprocentowaniem.
> Tak więc wydaje mi się, że nowe cenniki i oprocentowanie są wiążące dla
> wszystkich klientów

Nie, gdyż są integralną częścią umowy czy się to Bankowi podoba czy
nie.

> Z drugiej jednak strony jest użyte sformułowanie mniej więcej "jeżeli klient
> nie akceptuje nowego oprocentowania/ TOiP może wypowiedzieć umowę". Sugeruje
> to, iż zmiany go nie dotyczą, bo "nie zaakceptował zmian"...

Dokładnie tak. Może wypowiedzieć umowę w terminie 14 dni od wysłania
informacji o zmianach.

Pytanie, co w sytuacji, w której adresat nie otrzymał w ciągu 14 dni
informacji, bo np. Poczta Polska zgubiła przesyłkę...

--
Pozdrawiam,
Washko
>>pacta sunt servanda<<

Wojciech Nawara

unread,
Feb 3, 2002, 6:35:09 PM2/3/02
to
Użytkownik "Tomasz Waszczynski" <was...@prspn.com> napisał w wiadomości
news:a3jgtv.3...@Tomasz.Waszczynski...

> Nie. Bank wysyła informację i dopiero po 28 dniach + czas na nadejście
> przesyłki powinien stosować wobec nas nowy regulamin. Może oczywiście
> zrobić to wcześniej, ale jeśli jednak zdążymy wypowiedzieć umowę w
> terminie, to będzie zmuszony do odkręcenia powziętych czynności.

Czyli ostatecznie - TEORETYCZNIE bank może wprowadzić nowy regulamin od
zaraz, wysłać informacje do kleintów odpowiednią drogą, od zarazu stosować
nowy regulamin, ale jeżeli ktoś wyśle w ciągu 28 dni wypowiedzenie - musi
wszystko "poodkręcać"? Wystarczy proste TAK. Jeżeli nie, to proszę o
wyjaśnienie. :)

> > W momencie otrzymania wypowiedzenia nagle zaczną obowiązywać stare
> > regulacje?
>
> Cały czas (do końca czasu na wypowiedzenie, a potem do końca 30
> dniowego okresu wypowiedzenia, o ile je wyślemy w terminie) wobec nas
> obowiązują stare regulacje.

Ale zanim bank się dowie o tym, że nie chcemy zaakceptować zmian, jakich
regulacji będzie używać? Nowych.
Potem musi "poodkręcać"... Troszkę mnie to dziwi - jak to zrobi?

> > I jeszcze - czy bank może wprowadzić zmiany regulaminu z dnia na dzień?
> > Według mnie może, bo nigdzie nie jest napisane, z jakim wyprzedzeniem
mają
> > być podawane informacje o zmianach. Jednak w każdym wypadku przsługuje
> > klientowi 14 dni na odrzucenie zmian. Tak więc bank wprowadza zmianę do
> > regulaminu z dnia na dzień, informując o tym klientów. Według banku,
> > obowiązuje już nowy regulamin. Część klientów nie wypowie umowy - ich
nowy
> > regulamin będzie obowiązywać od początku jego wprowadzenia.
> > Ale część może nie uznać zmian i wypowiedzieć umowę po powiedzmy 10
dniach.
> > A co do tego czasu?
> > Który regulamin będzie formalnie wiążący?
>
> Zawsze stary, dopóki nie minie termin do wypowiedzenia umowy.

Ejże! Nawet klientów, którzy nie zamierzają wypowiedzieć umowy?

Bank wprowadza reglulamin z dnia na dzień i zaczyna go egzekwować
[to przykład].

Osoby, które nie zaakceptują zmian, mają jednak prawo do rezygnacji z usług
na mocy poprzedniego regulaminu. I ich nowy regulamin nie dotyczy.

Ale osób, które nie wyślą w określonym terminie pisma rezygnacyjnego,
dotyczy od samego początku wprowadzenia nowy regulamin...

Mam tutaj na myśli te "odkręcanie" - Bank stosuje nowy, ale gdy ktoś wypowie
w określonym terminie, to
"odkręca" się to, co było inaczej w starym regulaminie.

> Nie, ponieważ obowiązującym w tym przypadku jest art. 54 ust. 3 ustawy
> Prawo Bankowe, który stanowi, że:
> "w umowie rachunku bankowego określa się ponadto wysokość prowizji i
> opłat za czynności
> związane z prowadzeniem rachunku i warunki ich zmiany".
> Tak więc TOiP i warunki jej zmiany, to integralna część umowy i
> wprowadzenie do niej zmian skutkuje takimi samymi terminami do
> wypowiedzenia jak zmiana innych części regulaminu.

Nie podoba mi się to. W takim wypadku dlaczego inteligo w punktach mówiących
o zmianie oprocentowania, a także opłat i prowizji, wyraźnie i specjalnie
nie podało tych terminów?
Niedouczeni? Wątpię...

Drugie. Jeśli prawdą jest to, co piszesz, to uważam, że skoro zmian TOiP i
oprocentowania tyczą się terminy wypowiedzenia, takie jak przy zmianie
regulaminu, to IDENTYCZNIE powinno być ze sposobem zakomunikowania o tym
klientowi - bo warunkiem zmian "ogólnych warunków" [wiem, masło maślane :)]
jest przesłanie zawiadomienia według określonych procedur i w określonym
terminie.
Jednak przy zmianie oprocentowania i TOiP informowanie klienta poprzez
bezpośrednią korespondencję NIE JEST WYMAGANE [a co za tym idzie nie ma
tutaj analogii w stosunku do zmiany regulaminu]!
Dlaczego przy zmianie TOiP i oprocentowania ma obowiązywać termin, jak przy
zmianie regulaminu, ale nie obowiązuje sposób zakomunikowania klientowi o
tych zmianach?

Trzecie - w "Ogólnych warunkach", w par. 66 jest mowa o zmianie samych
Ogólnych Warunków, a nie Umowy, co jest czym innym.

Czwarte - moje spostrzeżenie.
Przepis, którym się posiłkujesz, jest dla mnie zrozumiały, ale troszkę
inaczej:
Otóż: bank w umowie określa opłaty i prowizje, a także sposób ich zmiany.
Jeżeli zmiana opłat i prowizji byłaby zmianą umowy, to po co w takim wypadku
dodane
wyrażenie "oraz sposób ich zmiany"?
Mnie sugeruje to, że można je zmienić, a niekoniecznie zmieniać przy tym
umowę.
Jeżeli piszesz, że każda zmiana TOiP pociąga za sobą zmianę umowy, po co
specjalnie określać "sposób ich zmiany", skoro jest to zwykła zmiana umowy?
Ja wnioskuję, że sposób zmiany TOiP i oprocentowania może być na innych
zasadach, niż zmiana umowy.

> E tam. Zmiany z dnia na dzień spowodowałyby jeszcze większa lawinę
> chętnych do zamykania kont, wściekłych na takie traktowanie i można by
> je potraktować jako działanie na szkodę firmy ;]

No tak, ale mówimy o teorii, nie uprzejmościach...

> > Ostatnia zmiana nastąpiła z dnia na dzień i była wiążąca [chodziło o
dodanie
> > pozycji "wpływ na rachunek poprzez system SWIFT"].
> > Podobnie jest z oprocentowaniem.
> > Tak więc wydaje mi się, że nowe cenniki i oprocentowanie są wiążące dla
> > wszystkich klientów
>
> Nie, gdyż są integralną częścią umowy czy się to Bankowi podoba czy
> nie.

Konkretny przykład. Bank wprowadza opłatę za wpływ na rachunek w
wysokości 1 PLN z dnia na dzień [tak, jak ze SWIFTem].
Mnie się to nie podoba i po 14 dniach wypowiadam umowę. Ale do końca okresu
wypowiedzenia dziennie mam na rachunku dwa wpływy. Czy bank skoryguje
pobrane opłaty? Obawiam się jednak, że nie...

Drugi - zmienia się oprocentowanie z 10% na 2%. Na rachunkach mam bardzo
dużo kasy. Dużo stracę. Wypowiadam umowę w ciągu 14 dni od zmiany. Czy bank
skoryguje odsetki?

> > Z drugiej jednak strony jest użyte sformułowanie mniej więcej "jeżeli
klient
> > nie akceptuje nowego oprocentowania/ TOiP może wypowiedzieć umowę".
Sugeruje
> > to, iż zmiany go nie dotyczą, bo "nie zaakceptował zmian"...
>
> Dokładnie tak. Może wypowiedzieć umowę w terminie 14 dni od wysłania
> informacji o zmianach.

Ale w tym szkopuł, że bank nie wysyła takich informacji.

Jedynie w przypadku zmiany regulaminu wymagane jest imiennie wysłane
zawiadomienie.


A na koniec najlepsze. Pogrzebałem w regulaminach.

Stary regulamin:
Par. 52.4:
"Zmiana oprocentowania rachunku przez Bank nie jest zmianą warunków Umowy i
jako taka nie wymaga zniany Umowy".
Par. 60.2:


"Zmiana wysokości stawek prowizji i opłat przez Bank nie stanowi zmiany

Umowy i nie wymaga jej wypowiedzenia".

Jeżeli to prawda, Twoje twierdzenia leżą w gruzach i błagalnie czekają na
ratunek! ;)))

A to nowy regulamin:
Par. 54.3:
"Zmiana oprocentowania środków na rachunku w ramach Konta Inteligo może być
dokonana przez Bank jednostronnie (...). Klient, który nie akceptuje nowej
wysokości oprocentowania, może dokonać wypowiedzenia umowy".
Par. 60.2:
"Zmiana wysokości opłat i prowizji może być dokonana przez Bank


jednostronnie. Klient, który nie akceptuje nowej wysokości stawek opłat i

prowizji, może dokonać wypowiedzenia umowy".

Hmmm... To już nie jest to samo... Czy te przepisy ze starego regulaminu nie
są już prawdą?

Ale w każdym razie podoba mi się ta dyskusja. Męcząca, ale konkretna. :)

Aha - nawet w piśmie, które rozsyła inteligo jest mowa, że można nie
zaakceptować nowego regulaminu. Nie ma mowy o cenniku...

Pawel Nogas

unread,
Feb 3, 2002, 8:06:10 PM2/3/02
to
W mysl Uchwaly skladu siedmiu sedziow Sadu Najwyzszego RP z 22 maja
1991, III CZP 15/91 :
"Umieszczenie w regulaminie ... postanowien uprawniajacych bank do
jednostronnej zmiany tresci tego regulaminu, a tym samym warunkow umow
rachunku bankowego - nie jest prawnie skuteczne."
IMHO (zaznaczam, ze nie jestem prawnikiem) znaczy to ze nie musze
wypowiadac starej umowy, ani przyjmowac przeslanych zmian - jesli
Inteligo chce zmienic umowe to powinno wypowiedzic mi stara i
zaproponowac nowa.

P.

Wojciech Nawara

unread,
Feb 4, 2002, 3:58:44 AM2/4/02
to
Użytkownik "Pawel Nogas" <pno...@amu.edu.pl> napisał w wiadomości
news:3C5DDE82...@amu.edu.pl...

> W mysl Uchwaly skladu siedmiu sedziow Sadu Najwyzszego RP z 22 maja
> 1991, III CZP 15/91 :
> "Umieszczenie w regulaminie ... postanowien uprawniajacych bank do
> jednostronnej zmiany tresci tego regulaminu, a tym samym warunkow umow
> rachunku bankowego - nie jest prawnie skuteczne."

Hmm... Może to zinterpretować jakiś bardziej znający sięna rzeczy? :))

Czy BGBP naprawdę ustalało obecnie regulaminy niezgodne z prawem? Troszkę
nie chce mi się w to wierzyć...

> IMHO (zaznaczam, ze nie jestem prawnikiem) znaczy to ze nie musze
> wypowiadac starej umowy, ani przyjmowac przeslanych zmian - jesli
> Inteligo chce zmienic umowe to powinno wypowiedzic mi stara i
> zaproponowac nowa.

Niestety zaakceptowałeś regulamin, który wymaga od CIEBIE złożenia
wypowiedzenia w przypadku zmiany regulaminu...

Poza tym podobne procedury widziałem w innych bankach...

Czyżby nagle wszystkie banki zaczęły w takich fundamentalych kwestiach łamać
prawo? I nikt nie walczy? Żadna federacja, inspekcja, nadzór?

Jaroslaw Andrzejewski

unread,
Feb 4, 2002, 7:30:08 AM2/4/02
to
2 Feb 2002 23:12:51 +0100, <rob...@poczta.onet.pl> napisał(-a):

>14 dniowy okres to czas w jakim klient moze wypowiedziec umowe w zwiazku z
>niewyrazeniem zgody na nowe zapisy w Regulaminie. Czyli najpozniej 15.02.2002
>inteligo powinno otrzymac wypowiedzenie 'do reki'.

<ciach>


>- jezeli wypowiedzenie dotrze do banku po 15.02.2002 - to bieg wypowiedzenia
>moze byc nadany w/g nowych zasad (choc moze sie myle?)

IMHO mylisz się. Przecież wypowiedzenie musi zostać przesłane do Banku
na adres snail-mail. W tej sytuacji decyduje nie czas dania "do ręki"
a po prostu data stempla pocztowego.

Pawel Nogas

unread,
Feb 4, 2002, 11:02:46 AM2/4/02
to
Wojciech Nawara wrote:
>
> Użytkownik "Pawel Nogas" <pno...@amu.edu.pl> napisał w wiadomości
> news:3C5DDE82...@amu.edu.pl...
>
> > W mysl Uchwaly skladu siedmiu sedziow Sadu Najwyzszego RP z 22 maja
> > 1991, III CZP 15/91 :
> > "Umieszczenie w regulaminie ... postanowien uprawniajacych bank do
> > jednostronnej zmiany tresci tego regulaminu, a tym samym warunkow umow
> > rachunku bankowego - nie jest prawnie skuteczne."
>

> Niestety zaakceptowałeś regulamin, który wymaga od CIEBIE złożenia


> wypowiedzenia w przypadku zmiany regulaminu...
>
> Poza tym podobne procedury widziałem w innych bankach...
>
> Czyżby nagle wszystkie banki zaczęły w takich fundamentalych kwestiach łamać
> prawo? I nikt nie walczy? Żadna federacja, inspekcja, nadzór?

Skoro ten zapis w regulaminie w mysl orzeczenia Sadu Najwyzszego nie
jest prawnie skuteczy, to pomimo faktu, ze zaakceptowalem ten regulamin
ten zapis mnie nie obowiazuje. Inna sprawa, ze nowy regulamin mi nie
przeszkadza, a jedynie sposob jego wprowadzenia. Niemniej oczekuje ze to
bank powinien wypowiedziec mi stara umowe, albo zaproponowac podpisanie
aneksu.
P.

Tomasz Waszczynski

unread,
Feb 4, 2002, 3:21:52 PM2/4/02
to
"Wojciech Nawara" <[nospam]wojciec...@pro.onet.pl>

> Czyli ostatecznie - TEORETYCZNIE bank może wprowadzić nowy regulamin
od
> zaraz, wysłać informacje do kleintów odpowiednią drogą, od zarazu
stosować
> nowy regulamin, ale jeżeli ktoś wyśle w ciągu 28 dni wypowiedzenie -
musi
> wszystko "poodkręcać"? Wystarczy proste TAK. Jeżeli nie, to proszę o
> wyjaśnienie. :)

Jak dla mnie TAK ;) Oczywiście pod warunkiem, że to poodkręca
automatycznie i nie bedzie trzeba pisać żadnych reklamacji.

> Ale zanim bank się dowie o tym, że nie chcemy zaakceptować zmian,
jakich
> regulacji będzie używać? Nowych.
> Potem musi "poodkręcać"... Troszkę mnie to dziwi - jak to zrobi?

To już problem banku - pewnie ręcznie.

> > > I jeszcze - czy bank może wprowadzić zmiany regulaminu z dnia na
dzień?
> > > Według mnie może, bo nigdzie nie jest napisane, z jakim
wyprzedzeniem
> mają
> > > być podawane informacje o zmianach. Jednak w każdym wypadku
przsługuje
> > > klientowi 14 dni na odrzucenie zmian. Tak więc bank wprowadza
zmianę do
> > > regulaminu z dnia na dzień, informując o tym klientów. Według
banku,
> > > obowiązuje już nowy regulamin. Część klientów nie wypowie
umowy - ich
> nowy
> > > regulamin będzie obowiązywać od początku jego wprowadzenia.
> > > Ale część może nie uznać zmian i wypowiedzieć umowę po powiedzmy
10
> dniach.
> > > A co do tego czasu?
> > > Który regulamin będzie formalnie wiążący?
> >
> > Zawsze stary, dopóki nie minie termin do wypowiedzenia umowy.
> Ejże! Nawet klientów, którzy nie zamierzają wypowiedzieć umowy?

No pewnie, że nie. Tych obowiązuje nowy od dnia wprowadzenia i już.

> > Nie, ponieważ obowiązującym w tym przypadku jest art. 54 ust. 3
ustawy
> > Prawo Bankowe, który stanowi, że:
> > "w umowie rachunku bankowego określa się ponadto wysokość prowizji
i
> > opłat za czynności
> > związane z prowadzeniem rachunku i warunki ich zmiany".
> > Tak więc TOiP i warunki jej zmiany, to integralna część umowy i
> > wprowadzenie do niej zmian skutkuje takimi samymi terminami do
> > wypowiedzenia jak zmiana innych części regulaminu.
> Nie podoba mi się to. W takim wypadku dlaczego inteligo w punktach
mówiących
> o zmianie oprocentowania, a także opłat i prowizji, wyraźnie i
specjalnie
> nie podało tych terminów?
> Niedouczeni? Wątpię...

A po co mieliby? Ignorantia iuris nocet i oni na tym zyskują. Jak dla
mnie jest perfidna chęć wyciągnięcia jakiejś śmiesznej kasy. Gdyby
napisali o terminach wypowiedzenia, to każdy mógłbyby się zorientował,
że
może z takiego powodu wypowiedzieć. A powiedz - ile osób może znać ów
artykuł prawa bankowego?

> Drugie. Jeśli prawdą jest to, co piszesz, to uważam, że skoro zmian
TOiP i
> oprocentowania tyczą się terminy wypowiedzenia, takie jak przy
zmianie
> regulaminu, to IDENTYCZNIE powinno być ze sposobem zakomunikowania o
tym
> klientowi - bo warunkiem zmian "ogólnych warunków" [wiem, masło
maślane :)]
> jest przesłanie zawiadomienia według określonych procedur i w
określonym
> terminie.
> Jednak przy zmianie oprocentowania i TOiP informowanie klienta
poprzez
> bezpośrednią korespondencję NIE JEST WYMAGANE [a co za tym idzie nie
ma
> tutaj analogii w stosunku do zmiany regulaminu]!
> Dlaczego przy zmianie TOiP i oprocentowania ma obowiązywać termin,
jak przy
> zmianie regulaminu, ale nie obowiązuje sposób zakomunikowania
klientowi o
> tych zmianach?

Ależ obowiązuje. Inna sprawa, że banki się nie stosują, choć
oczywiście nie wiem czy wszystkie. Pewnie trochę im zajmie
przestawienie się na nowe, a tracić na tym będą niezorientowani
klienci.


> Trzecie - w "Ogólnych warunkach", w par. 66 jest mowa o zmianie
samych
> Ogólnych Warunków, a nie Umowy, co jest czym innym.
> Czwarte - moje spostrzeżenie.
> Przepis, którym się posiłkujesz, jest dla mnie zrozumiały, ale
troszkę
> inaczej:
> Otóż: bank w umowie określa opłaty i prowizje, a także sposób ich
zmiany.
> Jeżeli zmiana opłat i prowizji byłaby zmianą umowy, to po co w takim
wypadku
> dodane
> wyrażenie "oraz sposób ich zmiany"?
> Mnie sugeruje to, że można je zmienić, a niekoniecznie zmieniać przy
tym
> umowę.
> Jeżeli piszesz, że każda zmiana TOiP pociąga za sobą zmianę umowy,
po co
> specjalnie określać "sposób ich zmiany", skoro jest to zwykła zmiana
umowy?
> Ja wnioskuję, że sposób zmiany TOiP i oprocentowania może być na
innych
> zasadach, niż zmiana umowy.

Ustawa daje możliwość ustalenia innego sposobu zmiany TOiP niż
"Ogólnych warunków". Jeśli ten inny sposób nie jest określony, to imo
należy stosować taki sam jak do "Ogólnych warunków".


>> > > Tak więc wydaje mi się, że nowe cenniki i oprocentowanie są
wiążące dla
> > > wszystkich klientów
> >
> > Nie, gdyż są integralną częścią umowy czy się to Bankowi podoba
czy
> > nie.
> Konkretny przykład. Bank wprowadza opłatę za wpływ na rachunek w
> wysokości 1 PLN z dnia na dzień [tak, jak ze SWIFTem].
> Mnie się to nie podoba i po 14 dniach wypowiadam umowę. Ale do końca
okresu
> wypowiedzenia dziennie mam na rachunku dwa wpływy. Czy bank
skoryguje
> pobrane opłaty? Obawiam się jednak, że nie...

No dobrze, ale na jakiej podstawie mieliby to pobrać? Na podstawie
zmian w umowie, na które nie wyraziłem zgody i z powodu których
wypowiedziałem umowę??? To, że pobiorš, to jedno. Natomiast legalno ć
takiego działania, to kwestia druga. I uważam (na podstawie
przytaczanych wcze niej przepisów), że byłoby to działanie nielegalne,
co wišzałoby się z powstaniem roszczenia o zwrot nienależnie pobranych
prowizji w stosunku do banku.


> Drugi - zmienia się oprocentowanie z 10% na 2%. Na rachunkach mam
bardzo
> dużo kasy. Dużo stracę. Wypowiadam umowę w ciągu 14 dni od zmiany.
Czy bank
> skoryguje odsetki?

W paragrafie 54 pkt 3 "Ogólnych warunków" czytamy:
"Zmiana oprocentowania rodków na rachunku Konta Inteligo może być
dokonana przez Bank *_jednostronnie_*, w przypadku zaj cia
okoliczno ci okre lonych w § 55 (*_ważne przyczyny*_). Klient, który
nie akceptuje nowej wysoko ci oprocentowania może dokonać
wypowiedzenia Umowy."
(podkre l. moje).

Art. 385.1. KC stanowi w par. 1., że:
"Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione
indywidualnie nie wišżš go, jeżeli kształtujš jego prawa i obowišzki w
sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażšco naruszajšc jego interesy
(niedozwolone postanowienia umowne) [...]."

W podanej przez Ciebie sytuacji nie można mówić o niedozwolonych
postanowieniach umownych ani tym bardziej o naruszaniu dobrych
obyczajów. Spójrzmy jednak na wyliczenie sytuacji okre lonych w art
385.3, w których zachodzi rażšce naruszenie interesów klienta i które
pasujš do przykładu.
Konkretnie na pkt. 4. i 10. art. 385.3 KC.

W punkcie 4 mowa jest o tym, że interesy klienta rażšco narusza
sytuacja, w której nie mógł się on zapoznać z postanowieniami przed
zawarciem umowy. Ta sytuacja nie występuje, ponieważ klient powinien
się zapoznać z cytowanym wyżej par. 54 "Ogólnych warunków".

Punkt 10. natomiast uznaje za rażšce naruszenie interesów klienta
sytuację, w której umowa uprawnia kontrahenta do jednostronnej zmiany
warunków umowy *_bez ważnej przyczyny_*. Ta sytuacja również nie
występuje, gdyż par. 54 jasno okre la, że tylko z ważnych przyczyn
może być dokonana jednostronna zmiana oprocentowania, a także gdzie
należy szukać okre lenia tych ważnych przyczyn.

Reasumujšc. Nie ma podstaw, by do zmiany oprocentowania zastosować
art. 385.1 KC w zwišzku z czym zmiany te obowišzujš klienta od momentu
wprowadzenia, co powoduje, że bank w żaden sposób nie jest zobowišzany
do korygowania odsetek. Co więcej - nie może tego zrobić, bo działałby
sprzecznie z umowš na własnš niekorzy ć.


> > > Z drugiej jednak strony jest użyte sformułowanie mniej więcej
"jeżeli
> klient
> > > nie akceptuje nowego oprocentowania/ TOiP może wypowiedzieć
umowę".
> Sugeruje
> > > to, iż zmiany go nie dotyczą, bo "nie zaakceptował zmian"...
> >
> > Dokładnie tak. Może wypowiedzieć umowę w terminie 14 dni od
wysłania
> > informacji o zmianach.
> Ale w tym szkopuł, że bank nie wysyła takich informacji.
> Jedynie w przypadku zmiany regulaminu wymagane jest imiennie wysłane

> zawiadomienie.

W przypadku naliczenia prowizji, o wprowadzeniu których nie zostali my
poinformowani, przysługiwałoby nam od daty powzięcia informacji o
naliczeniu 14 dni na wypowiedzenie umowy. Mogliby my także żšdać
zwrotu niesłusznie pobranych kwot.
Ale to już moje wolne dywagacje. Nie wiem czy można by w ten sposób
interpretować przytaczane przepisy.

> A na koniec najlepsze. Pogrzebałem w regulaminach.
> Stary regulamin:
> Par. 52.4:
> "Zmiana oprocentowania rachunku przez Bank nie jest zmianą warunków
Umowy i
> jako taka nie wymaga zniany Umowy".
> Par. 60.2:
> "Zmiana wysokości stawek prowizji i opłat przez Bank nie stanowi
zmiany
> Umowy i nie wymaga jej wypowiedzenia".
> Jeżeli to prawda, Twoje twierdzenia leżą w gruzach i błagalnie
czekają na
> ratunek! ;)))

Te zapisy sš niezgodne z art. 54 ust. 2 i 3 Ustawy Prawo Bankowe i nie
sš obecnie wišżšce.


> A to nowy regulamin:
> Par. 54.3:
> "Zmiana oprocentowania środków na rachunku w ramach Konta Inteligo
może być
> dokonana przez Bank jednostronnie (...). Klient, który nie akceptuje
nowej
> wysokości oprocentowania, może dokonać wypowiedzenia umowy".

O, a ja szukałem po stronach, a mogłem przekleić :))

> Par. 60.2:
> "Zmiana wysokości opłat i prowizji może być dokonana przez Bank
> jednostronnie. Klient, który nie akceptuje nowej wysokości stawek
opłat i
> prowizji, może dokonać wypowiedzenia umowy".
> Hmmm... To już nie jest to samo... Czy te przepisy ze starego
regulaminu nie
> są już prawdą?

Zgadza się - to nie to samo. Po prostu nowy regulamin dostosowano do
przepisów ustawowych.

> Ale w każdym razie podoba mi się ta dyskusja. Męcząca, ale
konkretna. :)
> Aha - nawet w piśmie, które rozsyła inteligo jest mowa, że można nie
> zaakceptować nowego regulaminu. Nie ma mowy o cenniku...

Co nie zmienia faktu, że przede wszystkim obowišzujšce sš przepisy
ustawowe, a dopiero potem niesprzeczne z nimi zapisy umowne.

Tomasz Waszczynski

unread,
Feb 4, 2002, 3:38:24 PM2/4/02
to
"Wojciech Nawara" <[nospam]wojciec...@pro.onet.pl>

> > W mysl Uchwaly skladu siedmiu sedziow Sadu Najwyzszego RP z 22 maja
> > 1991, III CZP 15/91 :
> > "Umieszczenie w regulaminie ... postanowien uprawniajacych bank do
> > jednostronnej zmiany tresci tego regulaminu, a tym samym warunkow umow
> > rachunku bankowego - nie jest prawnie skuteczne."
> Hmm... Może to zinterpretować jakiś bardziej znający sięna rzeczy? :))

Imo, to ta uchwała nie jest obowiązująca, gdyż jak stanowi art 21.
Ustawy o Sądzie Najwyższym dopiero uchwały pełnego składu Sądu
Najwyższego, składu połączonych izb oraz składu całej izby z chwilą
ich podjęcia uzyskują moc zasad prawnych. W przypadku uchwały podjętej
przez skład siedmiu sędziów zyskuje ona moc zasady prawnej dopiero
wówczas, gdy ów skład tak postanowi. A pewnie tak nie postanowił ;]

Tomasz Waszczynski

unread,
Feb 4, 2002, 2:25:34 PM2/4/02
to
"Wojciech Nawara" <[nospam]wojciec...@pro.onet.pl>

> Czyli ostatecznie - TEORETYCZNIE bank może wprowadzić nowy regulamin od
> zaraz, wysłać informacje do kleintów odpowiednią drogą, od zarazu stosować
> nowy regulamin, ale jeżeli ktoś wyśle w ciągu 28 dni wypowiedzenie - musi
> wszystko "poodkręcać"? Wystarczy proste TAK. Jeżeli nie, to proszę o
> wyjaśnienie. :)

Jak dla mnie TAK ;) Oczywiście pod warunkiem, że to poodkręca


automatycznie i nie bedzie trzeba pisać żadnych reklamacji.

> Ale zanim bank się dowie o tym, że nie chcemy zaakceptować zmian, jakich


> regulacji będzie używać? Nowych.
> Potem musi "poodkręcać"... Troszkę mnie to dziwi - jak to zrobi?

To już problem banku - pewnie ręcznie.

> > > I jeszcze - czy bank może wprowadzić zmiany regulaminu z dnia na dzień?


> > > Według mnie może, bo nigdzie nie jest napisane, z jakim wyprzedzeniem
> mają
> > > być podawane informacje o zmianach. Jednak w każdym wypadku przsługuje
> > > klientowi 14 dni na odrzucenie zmian. Tak więc bank wprowadza zmianę do
> > > regulaminu z dnia na dzień, informując o tym klientów. Według banku,
> > > obowiązuje już nowy regulamin. Część klientów nie wypowie umowy - ich
> nowy
> > > regulamin będzie obowiązywać od początku jego wprowadzenia.
> > > Ale część może nie uznać zmian i wypowiedzieć umowę po powiedzmy 10
> dniach.
> > > A co do tego czasu?
> > > Który regulamin będzie formalnie wiążący?
> >
> > Zawsze stary, dopóki nie minie termin do wypowiedzenia umowy.
> Ejże! Nawet klientów, którzy nie zamierzają wypowiedzieć umowy?

No pewnie, że nie. Tych obowiązuje nowy od dnia wprowadzenia i już.

> > Nie, ponieważ obowiązującym w tym przypadku jest art. 54 ust. 3 ustawy


> > Prawo Bankowe, który stanowi, że:
> > "w umowie rachunku bankowego określa się ponadto wysokość prowizji i
> > opłat za czynności
> > związane z prowadzeniem rachunku i warunki ich zmiany".
> > Tak więc TOiP i warunki jej zmiany, to integralna część umowy i
> > wprowadzenie do niej zmian skutkuje takimi samymi terminami do
> > wypowiedzenia jak zmiana innych części regulaminu.
> Nie podoba mi się to. W takim wypadku dlaczego inteligo w punktach mówiących
> o zmianie oprocentowania, a także opłat i prowizji, wyraźnie i specjalnie
> nie podało tych terminów?
> Niedouczeni? Wątpię...

A po co mieliby? Ignorantia iuris nocet i oni na tym zyskują. Jak dla


mnie jest perfidna chęć wyciągnięcia jakiejś śmiesznej kasy. Gdyby
napisali o terminach wypowiedzenia, to każdy mógłbyby się zorientował,
że
może z takiego powodu wypowiedzieć. A powiedz - ile osób może znać ów
artykuł prawa bankowego?

> Drugie. Jeśli prawdą jest to, co piszesz, to uważam, że skoro zmian TOiP i


> oprocentowania tyczą się terminy wypowiedzenia, takie jak przy zmianie
> regulaminu, to IDENTYCZNIE powinno być ze sposobem zakomunikowania o tym
> klientowi - bo warunkiem zmian "ogólnych warunków" [wiem, masło maślane :)]
> jest przesłanie zawiadomienia według określonych procedur i w określonym
> terminie.
> Jednak przy zmianie oprocentowania i TOiP informowanie klienta poprzez
> bezpośrednią korespondencję NIE JEST WYMAGANE [a co za tym idzie nie ma
> tutaj analogii w stosunku do zmiany regulaminu]!
> Dlaczego przy zmianie TOiP i oprocentowania ma obowiązywać termin, jak przy
> zmianie regulaminu, ale nie obowiązuje sposób zakomunikowania klientowi o
> tych zmianach?

Ależ obowiązuje. Inna sprawa, że banki się nie stosują, choć


oczywiście nie wiem czy wszystkie. Pewnie trochę im zajmie
przestawienie się na nowe, a tracić na tym będą niezorientowani
klienci.

> Trzecie - w "Ogólnych warunkach", w par. 66 jest mowa o zmianie samych
> Ogólnych Warunków, a nie Umowy, co jest czym innym.
> Czwarte - moje spostrzeżenie.
> Przepis, którym się posiłkujesz, jest dla mnie zrozumiały, ale troszkę
> inaczej:
> Otóż: bank w umowie określa opłaty i prowizje, a także sposób ich zmiany.
> Jeżeli zmiana opłat i prowizji byłaby zmianą umowy, to po co w takim wypadku
> dodane
> wyrażenie "oraz sposób ich zmiany"?
> Mnie sugeruje to, że można je zmienić, a niekoniecznie zmieniać przy tym
> umowę.
> Jeżeli piszesz, że każda zmiana TOiP pociąga za sobą zmianę umowy, po co
> specjalnie określać "sposób ich zmiany", skoro jest to zwykła zmiana umowy?
> Ja wnioskuję, że sposób zmiany TOiP i oprocentowania może być na innych
> zasadach, niż zmiana umowy.

Ustawa daje możliwość ustalenia innego sposobu zmiany TOiP niż


"Ogólnych warunków". Jeśli ten inny sposób nie jest określony, to imo
należy stosować taki sam jak do "Ogólnych warunków".

Wojciech Nawara

unread,
Feb 5, 2002, 2:08:20 PM2/5/02
to
Użytkownik "Tomasz Waszczynski" <was...@prspn.com> napisał w wiadomości
news:a3mu1h.3...@Tomasz.Waszczynski...

> A po co mieliby? Ignorantia iuris nocet i oni na tym zyskują. Jak dla
> mnie jest perfidna chęć wyciągnięcia jakiejś śmiesznej kasy. Gdyby
> napisali o terminach wypowiedzenia, to każdy mógłbyby się zorientował,
> że
> może z takiego powodu wypowiedzieć. A powiedz - ile osób może znać ów
> artykuł prawa bankowego?

Ależ dodali, że można niezaakceptować i wypowiedzieć. Ale nie podali
terminów... Dziwne...

> Ależ obowiązuje. Inna sprawa, że banki się nie stosują, choć

Sekundę. Bank ma możliwość ustalenia sposobu zmiany opłat i prowizji. Czy
nie może więc ustalić, że nie informuje klienta o każdorazowyh zmianach,
jedynie aktualny cennik jest dostępny dla niego na www i telefonicznie?

Ja doskonale rozumiem Twoja argunemty, ale już się zakręciłem - skoro coś
jest zmianą umowy, to jak można określać inne możliwości zmiany tego, niż
poprostu jak zwykłą zmianę umowy?

Skoro zmiana TOiP i oprocentowania jest to zmiana umowy, a wyraźnie
regulamin mówi o innych procedurach zmiany tych rzeczy, to dlaczego mamy
stosować przepisy mówiące o zmianie regulaminu, a nie tylko o zmianie TOiP i
oprocentowania, skoro to są punkty mówiące o tej zmianie ["inny sposób
zmiany", który można określić - zgodnie z cytowanym prawem bankowym]...

Poddaję się... :(

> oczywiście nie wiem czy wszystkie. Pewnie trochę im zajmie
> przestawienie się na nowe, a tracić na tym będą niezorientowani
> klienci.

W sumie teraz poinformowali o zmianie TOiP. Ostatnio - dodając opłatę za
przychodzący SWIFT - nie.

> Ustawa daje możliwość ustalenia innego sposobu zmiany TOiP niż
> "Ogólnych warunków". Jeśli ten inny sposób nie jest określony, to imo
> należy stosować taki sam jak do "Ogólnych warunków".

Ale jest określony w regulaminie.
I nowym i starym. Bank zmienia TOiP lub oprocentwanie, a klient może się o
tym dowiedzieć dzwoniąc na 0800 lub na www.

Takie same procedury są przy zmianie TOiP, jak i oprocentowania. Bank nie
zaznaczył w tym regulaminie [czyli w "sposobie zmiany TOiP i
oprocentowania"], że będzie każdego imiennie informował...

Regulamin inteligo wyraźnie rozróznia "zmianę Ogólnych Warunków (...)" i
oprocentowania, a także TOiP.

W opisie procedury zmiany regulaminu dodaje o obowiązku imiennego
poinformowania każdego klienta.
W opsie procedury miany TOiP i oprocentowania - już nie...

> W paragrafie 54 pkt 3 "Ogólnych warunków" czytamy:
> "Zmiana oprocentowania rodków na rachunku Konta Inteligo może być
> dokonana przez Bank *_jednostronnie_*, w przypadku zaj cia
> okoliczno ci okre lonych w § 55 (*_ważne przyczyny*_). Klient, który
> nie akceptuje nowej wysoko ci oprocentowania może dokonać
> wypowiedzenia Umowy."
> (podkre l. moje).

No właśnie - "może nie zaakceptować".
Sugeruje mi to, że ta zmiana go nie dotyczy...

Zresztą sam mi przyznałeś rację, że dobrze sugeruje, gdy napisałem o tym,
ale jako "może nie zaakceptować zmian w TOiP".

> Art. 385.1. KC stanowi w par. 1., że:
> "Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione
> indywidualnie nie wišżš go, jeżeli kształtujš jego prawa i obowišzki w
> sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażšco naruszajšc jego interesy
> (niedozwolone postanowienia umowne) [...]."
>
> W podanej przez Ciebie sytuacji nie można mówić o niedozwolonych
> postanowieniach umownych ani tym bardziej o naruszaniu dobrych
> obyczajów. Spójrzmy jednak na wyliczenie sytuacji okre lonych w art
> 385.3, w których zachodzi rażšce naruszenie interesów klienta i które
> pasujš do przykładu.
> Konkretnie na pkt. 4. i 10. art. 385.3 KC.
>
> W punkcie 4 mowa jest o tym, że interesy klienta rażšco narusza
> sytuacja, w której nie mógł się on zapoznać z postanowieniami przed
> zawarciem umowy. Ta sytuacja nie występuje, ponieważ klient powinien
> się zapoznać z cytowanym wyżej par. 54 "Ogólnych warunków".

... gdzie także nie ma mowy o tym, że bank będzie informował klineta
imiennie o zmianach TOiP w punktach opisujących procedurę zmiany TOiP...

> Punkt 10. natomiast uznaje za rażšce naruszenie interesów klienta
> sytuację, w której umowa uprawnia kontrahenta do jednostronnej zmiany
> warunków umowy *_bez ważnej przyczyny_*. Ta sytuacja również nie
> występuje, gdyż par. 54 jasno okre la, że tylko z ważnych przyczyn
> może być dokonana jednostronna zmiana oprocentowania, a także gdzie
> należy szukać okre lenia tych ważnych przyczyn.

Podobnie z TOiP - z powodu ważnych przyczyn bank robi to jednostronnie...

> Reasumujšc. Nie ma podstaw, by do zmiany oprocentowania zastosować
> art. 385.1 KC w zwišzku z czym zmiany te obowišzujš klienta od momentu
> wprowadzenia, co powoduje, że bank w żaden sposób nie jest zobowišzany
> do korygowania odsetek. Co więcej - nie może tego zrobić, bo działałby
> sprzecznie z umowš na własnš niekorzy ć.

Hmmm...

Ale biorąc pod uwagę tylko regulamin - regulamin mówi DOKŁADNIE tak samo o
zmianie oprocentowania, jak i opłat i prowizji... Wnioskować można z tego,
że działa to tak samo...

Wiem, że KC także - a może przede wszystkim - obowiązuje. Ale klient czyta
sobie raczej tylko regulamin... I uważa, że nikt go nie oszukuje...

I ciągle trudno mi zrozumieć, że mam prawo niezaakceptować TOiP i nie będzie
ona wiążąca, a nie mam prawa niezaakceptować oprocentowania, mimo, że mam
prawo... Ech, skomplikowane. ;) Ile wewnętrznych sprzeczności mną targa. ;))

Jeszcze coś - czy na wypowiedzeniu z powodu niezaakceptowania zmian musi być
napisany powód? Regulamin określa tylko "wypowiedzenie", nie przymusza, że
trzeba pisać z jakiego powodu... Czy bank potraktuje zwykłe wypowiedzenie,
jako niezaakceptowanie zmian? Bo na formularzu chyba nie ma o tym mowy...

Jeszcze jedna sytuacja - ktoś wypowiada umowę, tydzień później bank
zmienia regulamin. Czy on go dotyczy? Podobnie z cennikiem. A ja chcę, żeby
mnie dotyczył...

I jeszcze - powiedzmy, że akceptuję regulamin, ale 16-go albo 12-go chcę
rozwiązać umowę... No i bank może potraktować to, jakbym nie zaakceptował
zmian... A dajmy na to zlkwidowali wtedy wszystkie opłaty i prowizje, a
okres wypowiedzenia wynosi pół roku...

Pawel Nogas

unread,
Feb 5, 2002, 9:06:59 PM2/5/02
to
Tomasz Waszczynski wrote:

> > > W mysl Uchwaly skladu siedmiu sedziow Sadu Najwyzszego RP z 22 maja
> > > 1991, III CZP 15/91 :
> > > "Umieszczenie w regulaminie ... postanowien uprawniajacych bank do
> > > jednostronnej zmiany tresci tego regulaminu, a tym samym warunkow umow
> > > rachunku bankowego - nie jest prawnie skuteczne."
> > Hmm... Może to zinterpretować jakiś bardziej znający sięna rzeczy? :))
>
> Imo, to ta uchwała nie jest obowiązująca, gdyż jak stanowi art 21.
> Ustawy o Sądzie Najwyższym dopiero uchwały pełnego składu Sądu
> Najwyższego, składu połączonych izb oraz składu całej izby z chwilą
> ich podjęcia uzyskują moc zasad prawnych. W przypadku uchwały podjętej
> przez skład siedmiu sędziów zyskuje ona moc zasady prawnej dopiero
> wówczas, gdy ów skład tak postanowi. A pewnie tak nie postanowił ;]

Nie potrafie powiedziec czy ta uchwala ma moc zasad prawnych, ale nawet
jesli nie, to fakt ze zostala podjeta, dowodzi, ze umieszcznie takich
zapisow w regulaminie jest watpliwe prawnie i prawdopodobnie bez trudu
uda sie je zaskarzyc. A umieszczanie watpliwych prawnie zapisow w
regulaminie banku nienajepiej o nim swiadczy.


P.

Tomasz Waszczynski

unread,
Feb 7, 2002, 1:49:40 PM2/7/02
to
"Wojciech Nawara" <[nospam]wojciec...@pro.onet.pl>

> > Ależ obowiązuje. Inna sprawa, że banki się nie stosują, choć
> Sekundę. Bank ma możliwość ustalenia sposobu zmiany opłat i prowizji. Czy
> nie może więc ustalić, że nie informuje klienta o każdorazowyh zmianach,
> jedynie aktualny cennik jest dostępny dla niego na www i telefonicznie?

No raczej może, chociaż z drugiej strony trudno, żeby klient się
codziennie dowiadywał czy nie ma jakichś zmian. Sądzę, że to zależy

> Ja doskonale rozumiem Twoja argunemty, ale już się zakręciłem - skoro coś
> jest zmianą umowy, to jak można określać inne możliwości zmiany tego, niż
> poprostu jak zwykłą zmianę umowy?

Brr, rzeczywiście nie wygląda to składnie :) Ja rozumiem, to w ten
sposób, że w zależności od tego, która część umowy się zmienia, taki
jest sposób wypowiadania. Mogą być różne, ale niekoniecznie.

> Poddaję się... :(

Ale jak Ci pobiorą jakieś opłaty, to walcz! :))))

> > Ustawa daje możliwość ustalenia innego sposobu zmiany TOiP niż
> > "Ogólnych warunków". Jeśli ten inny sposób nie jest określony, to imo
> > należy stosować taki sam jak do "Ogólnych warunków".
> Ale jest określony w regulaminie.
> I nowym i starym. Bank zmienia TOiP lub oprocentwanie, a klient może się o
> tym dowiedzieć dzwoniąc na 0800 lub na www.
> Takie same procedury są przy zmianie TOiP, jak i oprocentowania. Bank nie
> zaznaczył w tym regulaminie [czyli w "sposobie zmiany TOiP i
> oprocentowania"], że będzie każdego imiennie informował...

Ale wówczas ktoś, kto nie zapoznał się ze zmianami mógłby twierdzić,
że Bank nie dał mu takiej możliwości, bo przecież on nie ma obowiązku
codziennie dzwonić i się pytać. Nic takiego w umowie nie ma.

> Regulamin inteligo wyraźnie rozróznia "zmianę Ogólnych Warunków (...)" i
> oprocentowania, a także TOiP.
> W opisie procedury zmiany regulaminu dodaje o obowiązku imiennego
> poinformowania każdego klienta.
> W opsie procedury miany TOiP i oprocentowania - już nie...

Ale nie zobowiązuje także klienta do dowiadywania się o zmianach na
własną rękę. Informuje jedynie, gdzie można znaleźć zmiany.

> > W punkcie 4 mowa jest o tym, że interesy klienta rażšco narusza
> > sytuacja, w której nie mógł się on zapoznać z postanowieniami przed
> > zawarciem umowy. Ta sytuacja nie występuje, ponieważ klient powinien
> > się zapoznać z cytowanym wyżej par. 54 "Ogólnych warunków".
> ... gdzie także nie ma mowy o tym, że bank będzie informował klineta
> imiennie o zmianach TOiP w punktach opisujących procedurę zmiany TOiP...

A także nie ma mowy o tym, że nakłada na klienta obowiązek
dowiadywania się :)

I tak w kółko. Myślę, że konieczne byłoby przyjęcie jakiejś linii
orzeczniczej. Jak dla mnie oczywistym wydaje się, że należałoby stanąć
po stronie klienta, jako tej słabszej strony, nakładając na banki
obowiązek każdorazowego informowania o zmianach. W dowolny sposób, ale
imiennie.

> > Punkt 10. natomiast uznaje za rażšce naruszenie interesów klienta
> > sytuację, w której umowa uprawnia kontrahenta do jednostronnej zmiany
> > warunków umowy *_bez ważnej przyczyny_*. Ta sytuacja również nie
> > występuje, gdyż par. 54 jasno okre la, że tylko z ważnych przyczyn
> > może być dokonana jednostronna zmiana oprocentowania, a także gdzie
> > należy szukać okre lenia tych ważnych przyczyn.
> Podobnie z TOiP - z powodu ważnych przyczyn bank robi to jednostronnie...
> > Reasumujšc. Nie ma podstaw, by do zmiany oprocentowania zastosować
> > art. 385.1 KC w zwišzku z czym zmiany te obowišzujš klienta od momentu
> > wprowadzenia, co powoduje, że bank w żaden sposób nie jest zobowišzany
> > do korygowania odsetek. Co więcej - nie może tego zrobić, bo działałby
> > sprzecznie z umowš na własnš niekorzy ć.
> Hmmm...
> Ale biorąc pod uwagę tylko regulamin - regulamin mówi DOKŁADNIE tak samo o
> zmianie oprocentowania, jak i opłat i prowizji... Wnioskować można z tego,
> że działa to tak samo...

Ale nie można opierać się na samym regulaminie, bo w każdym jasno jest
napisane, że kwestie nieuregulowane ocenia się wg KC, PB itp.

> Wiem, że KC także - a może przede wszystkim - obowiązuje. Ale klient czyta
> sobie raczej tylko regulamin... I uważa, że nikt go nie oszukuje...

A potem się okazuje, że ma zapłacić drugi raz całą kwotę pożyczki, bo
nie doczytał, że oprocentowanie karne od przeterminowanych rat wynosi
80%. To o umowach pożyczek ze SKOKu.
To tak na marginesie.


> I ciągle trudno mi zrozumieć, że mam prawo niezaakceptować TOiP i nie będzie
> ona wiążąca, a nie mam prawa niezaakceptować oprocentowania, mimo, że mam
> prawo... Ech, skomplikowane. ;) Ile wewnętrznych sprzeczności mną targa. ;))

Ależ masz prawo niezaakceptować. :) Tylko, że dostaniesz mniej niż
zakładałeś. Wyobraź sobie przeciwną - nierealną (choć niekoniecznie -
w przypadku jakiejś przedziwnie skonstruowanej umowy może to mieć
sens) - sytuację. Bank podnosi oprocentowanie, a Ty wypowiadasz umowę.
Zwracałbyś mu różnicę? ;]]


> Jeszcze coś - czy na wypowiedzeniu z powodu niezaakceptowania zmian musi być
> napisany powód? Regulamin określa tylko "wypowiedzenie", nie przymusza, że
> trzeba pisać z jakiego powodu... Czy bank potraktuje zwykłe wypowiedzenie,
> jako niezaakceptowanie zmian? Bo na formularzu chyba nie ma o tym mowy...

Jak dla nie ma potrzeby pisać o powodach, bo opłat wg nowego TOiP nie
mogą pobierać, a oprocentowanie tak czy inaczej obowiązuje.

> Jeszcze jedna sytuacja - ktoś wypowiada umowę, tydzień później bank
> zmienia regulamin. Czy on go dotyczy? Podobnie z cennikiem. A ja chcę, żeby
> mnie dotyczył...

Zacytuję odpowiedni przepis KC:
Art. 61. Oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest
złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać
się z jego treścią. Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne,
jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej.

Jeśli dojdzie później, to przepadło.

> I jeszcze - powiedzmy, że akceptuję regulamin, ale 16-go albo 12-go chcę
> rozwiązać umowę... No i bank może potraktować to, jakbym nie zaakceptował
> zmian... A dajmy na to zlkwidowali wtedy wszystkie opłaty i prowizje, a
> okres wypowiedzenia wynosi pół roku...

Najpierw w piśmie zaakceptuj nowy regulamin, a potem wypowiedz umowę
:)))

Ale nie mam pojęcia czy to będzie skuteczne. :)

Wojciech Nawara

unread,
Feb 8, 2002, 4:33:40 PM2/8/02
to
Użytkownik "Tomasz Waszczynski" <was...@prspn.com> napisał w wiadomości
news:a3ulol.3...@Tomasz.Waszczynski...

> > Sekundę. Bank ma możliwość ustalenia sposobu zmiany opłat i prowizji.
Czy
> > nie może więc ustalić, że nie informuje klienta o każdorazowyh zmianach,
> > jedynie aktualny cennik jest dostępny dla niego na www i telefonicznie?
>
> No raczej może, chociaż z drugiej strony trudno, żeby klient się
> codziennie dowiadywał czy nie ma jakichś zmian. Sądzę, że to zależy

Ależ tak określa regulamin. I nowy i stary. Klient zawsze ma dostęp do
aktualnych stawek
na www i telefonicznie.

> Ale jak Ci pobiorą jakieś opłaty, to walcz! :))))

Ja tam nie wypowiadam, ja tam jestem zadowolony. :)

> Ale wówczas ktoś, kto nie zapoznał się ze zmianami mógłby twierdzić,
> że Bank nie dał mu takiej możliwości, bo przecież on nie ma obowiązku
> codziennie dzwonić i się pytać. Nic takiego w umowie nie ma.

Jest, że aktualne stawki TOiP są dostępne dla niego tam a tam i nie ma słowa
o tym, że bank będzie go informował w jakikolwiek inny sposób...

> Ale nie zobowiązuje także klienta do dowiadywania się o zmianach na
> własną rękę. Informuje jedynie, gdzie można znaleźć zmiany.

Wydaje mi się właśnie, że to jest to samo... Jeśli klient nie sprawdzi, to
jego strata...

I tak jest w innych bankach - w Millennium cenniki były w bankolinii i
oddziałach i tym był wystarczający sposób zmiany cennika...

> Jak dla nie ma potrzeby pisać o powodach, bo opłat wg nowego TOiP nie
> mogą pobierać, a oprocentowanie tak czy inaczej obowiązuje.

A jednak mogą... Takie jest stanowisko banku...

Jaroslaw Andrzejewski

unread,
Feb 9, 2002, 6:28:39 AM2/9/02
to
Sun, 3 Feb 2002 14:19:42 +0100, "Tomasz Waszczynski"
<was...@prspn.com> napisał(-a):

>Nie. Bank wysyła informację i dopiero po 28 dniach + czas na nadejście
>przesyłki powinien stosować wobec nas nowy regulamin. Może oczywiście
>zrobić to wcześniej, ale jeśli jednak zdążymy wypowiedzieć umowę w
>terminie, to będzie zmuszony do odkręcenia powziętych czynności.

może liczą na to, że nikt ich nie będzie "ścigał" o dwa złote (bez
dwóch groszy :-)?
Pekao SA też dokładnie taki sam manewr zrobiło - ani się nie zająknęli
o zwrocie opłaty po (znacznej) podwyżce mimo to, że wypowiedziałem
umowę właśnie z powodu podwyżki.

0 new messages