Pozdrawiam
TRAFICA
nie najlepiej
KG
Taką kwotę na telefon ???
Wziąłbym na siebie, żonę, tęściową i uciekł z kraju :-)))
Toż prawie 5 mln EUR.
:-)
Pozdrowienia
PrzemB
A mogę dowiedzieś się coś więcej na ten temat - o ile nie jest to
tajemnicą?
Pozdrawiam
TRAFICA
chodzi o reklamacje... na które się nie reaguje
KG
W tej chwili mam po raz drugi taki mały kredycik w tym banku. Jestem bardzo
zadowolony ze sposobu obsługi klienta. Przy pierwszym kredycie nastąpił
taki mały zgrzyt, ale został bardzo sprawnie załatwiony. Chodziło o to, że
brałem trochę sprzęty AGD i Audio na raty w RTV-Euro-AGD i pierwsza rata
miała zostać zapłacona w listopadzie 2002 roku. Niestety w RTV-EURO-AGD nie
dają do ręki kopii umowy, więc nie miałem możliwości by samodzielnie
wykonać przelew na wskazane w umowie konto. Minął listopad, grudzień i w
styczniu dostałem wezwanie do zapłaty. Niezwłocznie zadzwoniłem na
Infolinię i poinformowałem, iż jak do tej pory nie otrzymałem z banku kopii
umowy, więc nie miałem możliwości uregulowania należności. Zostałem
przeproszony za problem i do kilku dni otrzymałem aneks do umowy z
propozycją przesunięcia terminu pierwszej raty o ten okres, który już
minął, czyli pierwsza rata wypadłaby nie w listopadzie 2003 a w lutym 2003.
Oczywiście zgodziłem się, podpisałem dokumenty i sprawa została załatwiona.
W tej chwili mam drugi kredyt, po podpisaniu umowy w punkcie sprzedaży
otrzymałem po 3 dniach informację o wysokości salda oraz blankiety wpłat.
Szybko i sprawnie
--
Markus Sprungk msprungk(at)post(KROPKA)pl
*ICQ-79050392* *Tlen-msprungk*
*GG-1447098*
*UWAGA!Adres mailowy w nagłówku zakodowany w ROT13*
> > dostałem 5000 ty¶.
>
> Tak± kwotę na telefon ???
> Wzi±łbym na siebie, żonę, tę¶ciow± i uciekł z kraju :-)))
> Toż prawie 5 mln EUR.
Ależ skąd! To raptem coś koło 1 mln EUR.
K.
>miała zostać zapłacona w listopadzie 2002 roku. Niestety w RTV-EURO-AGD nie
>dają do ręki kopii umowy, więc nie miałem możliwości by samodzielnie
>wykonać przelew na wskazane w umowie konto. Minął listopad, grudzień i w
Prosić o ksero od razu. Ja tak zrobiłem. Nawet nie pamiętam czy
"książeczka" dotarła w odpowiednim czasie, bo po prostu zleciłem od
razu 10 przelewów co miesiąc na podany numer konta i zapomniałem o
sprawie.
--
Jarek Andrzejewski
A nie lepiej spłacić bez oprocentowania? :)
KG
No masz rację. Podkolorowałem o trzy zera.
miało być 5 tyś lub 5000 . co kto woli.
>Jarek Andrzejewski wrote:
>> Prosić o ksero od razu.
>
>A nie lepiej spłacić bez oprocentowania? :)
A jak GE nie będzie tak miłe i stwierdzi, że klient dostał numer
konta, ale zgubił?
--
Jarek Andrzejewski
> Prosić o ksero od razu.
Ja jako klient nie muszę o to prosić. To do sprzedawcy należy by taką kopię
klientowi udostępnił. Klient nie musi się na tym znać ;)
Nie chodzi o numer konta a umowę.
Niech udowodnią - jeśli klient nie podpisał że odebrał, to raczej im się
nie uda.
Inna sprawa że raczej podpisze. ;)
KG
>Jarek Andrzejewski napisał(a):
>
>
>> Prosić o ksero od razu.
>
>Ja jako klient nie muszę o to prosić. To do sprzedawcy należy by taką kopię
>klientowi udostępnił. Klient nie musi się na tym znać ;)
nie musi. Ale jak poprosi, to uniknie być możę "użerania" się z
bankiem potem.
Podobnie jak z zamykaniem rachunku: formalnie wystarczy dać
wypowiedzenie pracownikowi banku, ale każdy chyba w tej grupie
doradzi, żeby o potwierdzenie poprosić a także o potwierdzenie zwrotu
kart, tokenów itp.
--
Jarek Andrzejewski