Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Windykacja przez PKO BP

0 views
Skip to first unread message

Morski

unread,
Jan 10, 2007, 10:00:18 PM1/10/07
to
Witam
Jestem w poważnych tarapatach. Wymieniony bank wypowiedział mi kredyt, kótry
brałem w ramach spółki cywilnej. Wszystko co jest w tej spółce licytuje już
komornik. Pewnie jednak tego nie starczy. Czy ktoś z Was ma doświadczenie z tym
bankiem i może poinformować mnie czy bank ten również licytuje mieszkania , w
kótrych mieszkają dłużnicy? Jeśli tak to co z osoobami, kóre są tam zameldowane
( mam 4 osobową rodzinę).
Tylko nie piszcie mi że trzeba było wcześniej pomyśleć ani że nie powinienem był
brać tego kredytu, ani że zobowiązania trzeba spłacać, bo to wiem bez tego.
Pytam ze względu na moją rodzinę i jej dalszy byt. DLa ułatwienia dodam, że nie
mam szans na spłacenie tego kredytu ani nawet na płacenie bieżących odsetek, bo
obecnie pracuję na etacie , na pensji jest już inne zajęcie komornicze i ledwie
mi starcza na utrzymanie rodziny.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Adam Płaszczyca

unread,
Jan 11, 2007, 3:15:36 AM1/11/07
to
On 11 Jan 2007 04:00:18 +0100, "Morski" <morskiW...@op.pl> wrote:

>Jestem w poważnych tarapatach. Wymieniony bank wypowiedział mi kredyt, kótry
>brałem w ramach spółki cywilnej. Wszystko co jest w tej spółce licytuje już
>komornik. Pewnie jednak tego nie starczy. Czy ktoś z Was ma doświadczenie z tym
>bankiem i może poinformować mnie czy bank ten również licytuje mieszkania , w
>kótrych mieszkają dłużnicy? Jeśli tak to co z osoobami, kóre są tam zameldowane
>( mam 4 osobową rodzinę).

Jeśli którekolwiek dziecko ma 18 lat to natychmiast podaruj mu
mieszkanie.
Jeśli nie, to sporządź z żoną podział majątku i oświadczenie
notarialne o rozdzielności majątkowej, oraz podaruj jej 50% mieszkania
jakie przypada Tobie.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122688
___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70, 31-560 Kraków, (012) 3783198
_______/ /_ http://trzypion.oldfield.org.pl/fotki/Ponidzie_2006/
___________/ mail: _5...@irc.pl GG: 3524356

RobertS

unread,
Jan 11, 2007, 3:18:04 AM1/11/07
to
Morski napisał(a):

> Witam
> Jestem w poważnych tarapatach. Wymieniony bank wypowiedział mi kredyt, kótry
> brałem w ramach spółki cywilnej. Wszystko co jest w tej spółce licytuje już
> komornik. Pewnie jednak tego nie starczy. Czy ktoś z Was ma doświadczenie z tym
> bankiem i może poinformować mnie czy bank ten również licytuje mieszkania , w
> kótrych mieszkają dłużnicy? Jeśli tak to co z osoobami, kóre są tam zameldowane
> ( mam 4 osobową rodzinę).

Bank nie dokonuje licytacji tylko robi to komornik więc nazwa banku nie
ma tutaj znaczenia. On po prostu będzie chciał odzyskać swoje pieniądze.
Jezeli kredyt był na s.c. to wlasciciel spolki odpowiada całym swoim
majatkiem (włącznie z mieszkaniem). Jezeli mieszkanie zostanie
zlicytowane to dostaniecie nakaz eksmisji i...
Faktycznie jesteś(cie) w poważnych tarapatach.

--
pozdrawiam
RobertS

SW

unread,
Jan 11, 2007, 3:31:46 AM1/11/07
to

> Jezeli kredyt był na s.c. to wlasciciel spolki odpowiada całym swoim
> majatkiem (włącznie z mieszkaniem).

Ale po przeniesieniu odpowiedzialności.


Szybko należy zbyć mieszkanie.

Karol S

unread,
Jan 11, 2007, 3:32:38 AM1/11/07
to
Adam Płaszczyca wrote:

> Jeśli którekolwiek dziecko ma 18 lat to natychmiast podaruj mu
> mieszkanie.
> Jeśli nie, to sporządź z żoną podział majątku i oświadczenie
> notarialne o rozdzielności majątkowej, oraz podaruj jej 50% mieszkania
> jakie przypada Tobie.

To może być potraktowane (całkiem słusznie) jako kombinowanie żeby nie
płacić i z tego też mogą być jakieś kłopoty. Najlepiej zapytać na
pl.soc.prawo albo udać się do jakiegoś prawnika.

--
Pozdrawiam
Karol

Mithos

unread,
Jan 11, 2007, 3:31:02 AM1/11/07
to
Adam Płaszczyca wrote:
> Jeśli którekolwiek dziecko ma 18 lat to natychmiast podaruj mu
> mieszkanie.

A co to da ? O skardze paulianskiej slyszales ?

> Jeśli nie, to sporządź z żoną podział majątku i oświadczenie
> notarialne o rozdzielności majątkowej, oraz podaruj jej 50%
> mieszkania
> jakie przypada Tobie.

Teraz to juz po faworkach. Trzeba bylo o tym myslec przed zawarciem
umowy kredytowej.


--
pozdrawiam
Mithos

Kamil Jońca

unread,
Jan 11, 2007, 3:33:11 AM1/11/07
to
Adam Płaszczyca wrote:
[...]

> Jeśli którekolwiek dziecko ma 18 lat to natychmiast podaruj mu
> mieszkanie.
> Jeśli nie, to sporządź z żoną podział majątku i oświadczenie
> notarialne o rozdzielności majątkowej, oraz podaruj jej 50% mieszkania
> jakie przypada Tobie.

I myślisz, ze to będzie skuteczne ?
KJ

RobertS

unread,
Jan 11, 2007, 4:16:09 AM1/11/07
to

>
> Jeśli którekolwiek dziecko ma 18 lat to natychmiast podaruj mu
> mieszkanie.
> Jeśli nie, to sporządź z żoną podział majątku i oświadczenie
> notarialne o rozdzielności majątkowej, oraz podaruj jej 50% mieszkania
> jakie przypada Tobie.

To NIC nie da. Żeby takie działalnie było skuteczne, należało je
przeprowadzić przed zaciągnięciem zobowiązania.

Mojej znajomej ojciec wyciął podobny numer. Pomimo przepisania majątku
na dzieci (juz po zawarciu umowy kredytowej), dom rodzinny został
zlicytowany.

Skarga pauliańska się kłania...


--
pozdrawiam
RobertS

Samotnik

unread,
Jan 11, 2007, 4:35:32 AM1/11/07
to

Znajomy komornik :) mi opowiadał, że to generalnie nie jest takie proste z
tą skargą. Nie wgłębialiśmy się w temat dlaczego nie jest, ale stwierdził,
że lepiej zawsze przepisywać, bo są szanse.
--
Samotnik

Michal Jankowski

unread,
Jan 11, 2007, 5:02:46 AM1/11/07
to
RobertS <robert....@xinforx.pl> writes:

> całym swoim majatkiem (włącznie z mieszkaniem). Jezeli mieszkanie
> zostanie zlicytowane to dostaniecie nakaz eksmisji i...
> Faktycznie jesteś(cie) w poważnych tarapatach.

Inna rzecz, że praktycznie nikt ich nie wyeksmituje, bo nie ma dokąd.
I będą dalej tam mieszkać, tylko że na cudzym i w strachu.

Do tego pytanie, czy ktoś w ogóle kupi mieszkanie z lokatorami... No,
chyba że jakiś mafiozo, który ich wyrzuci siłą.

MJ

Mithos

unread,
Jan 11, 2007, 5:17:39 AM1/11/07
to
Michal Jankowski wrote:
> Do tego pytanie, czy ktoś w ogóle kupi mieszkanie z lokatorami...
> No,
> chyba że jakiś mafiozo, który ich wyrzuci siłą.

Oczywiscie ze ludzie kupuja. A pozbyc sie takich lokatorow jest bardzo
latwo. Tyle, ze to NTG.


--
pozdrawiam
Mithos

Samotnik

unread,
Jan 11, 2007, 7:20:27 AM1/11/07
to

Takie mieszkanie kosztuje kilkanaście, a czasem i kilkadziesiąt procent
mniej, niż bez lokatorów. Jeśli ktoś ma te pieniądze i mu leżą bezczynnie
(a są ludzie, którzy mają), to jest to złoty biznes. Promocja cenowa,
tylko trzeba odczekać ten rok, dwa lub trzy. W końcu się ich wyeksmituje,
a może i wysądzi od gminy odszkodowanie za niemożność eksmisji...
--
Samotnik
http://www.zagle.org.pl/

Adam Płaszczyca

unread,
Jan 11, 2007, 7:36:22 AM1/11/07
to
On Thu, 11 Jan 2007 09:33:11 +0100, Kamil Jońca
<kjo...@poczta.onet.pl> wrote:

>> Jeśli nie, to sporządź z żoną podział majątku i oświadczenie
>> notarialne o rozdzielności majątkowej, oraz podaruj jej 50% mieszkania
>> jakie przypada Tobie.
>
>I myślisz, ze to będzie skuteczne ?

Jesli jeszcze nie wszedł do akcji komornik, to tak. Liczy się moment
wszczęcia postępowania komorniczego.

Adam Płaszczyca

unread,
Jan 11, 2007, 7:37:09 AM1/11/07
to
On Thu, 11 Jan 2007 10:16:09 +0100, RobertS
<robert....@xinforx.pl> wrote:

>To NIC nie da. Żeby takie działalnie było skuteczne, należało je
>przeprowadzić przed zaciągnięciem zobowiązania.

Nie. Żeby było nieskuteczne, to na nieruchomości musiałby być zastaw
ustanowiony.

Mithos

unread,
Jan 11, 2007, 7:42:00 AM1/11/07
to
Adam Płaszczyca wrote:
> Jesli jeszcze nie wszedł do akcji komornik, to tak. Liczy się moment
> wszczęcia postępowania komorniczego.

Bzdura. Podaj podstawe prawna.


--
pozdrawiam
Mithos

Adam Płaszczyca

unread,
Jan 11, 2007, 11:10:00 AM1/11/07
to
On Thu, 11 Jan 2007 13:42:00 +0100, "Mithos" <fa...@adres.pl> wrote:

>> Jesli jeszcze nie wszedł do akcji komornik, to tak. Liczy się moment
>> wszczęcia postępowania komorniczego.
>
>Bzdura. Podaj podstawe prawna.

Podaj podstawę tego, co mówisz. Znaczy, że można windykować z majątku,
który nie został zajety przez komornika.

--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688

___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012 378 31 98)
_______/ /_ http://trzypion.oldfield.org.pl/Grzybki.jpg

Morski

unread,
Jan 11, 2007, 12:16:32 PM1/11/07
to
Dziękuę wszystkim uczestnikom za informacje. Teorię to ja jakoś znam, gorzej z
praktyką. Czy kotoś z Was zetknął się z taka sytuacją?
Jak to przebiega czasowo?


Pozdrawiam
Morski

Mithos

unread,
Jan 11, 2007, 1:58:18 PM1/11/07
to
Adam Płaszczyca napisał(a):

> Podaj podstawę tego, co mówisz. Znaczy, że można windykować z majątku,
> który nie został zajety przez komornika.

Chodzi o to, ze teraz jakiekolwiek zbycie nieruchomosci czy tez
ruchomosci wiekszej wartosci nic nie da i tylko skomplikuje sytuacje
dluznika, bo te umowy moga zostac uniewaznione, bank zajmie zbyte
rzeczy, a dluznik bedzie mial kolejnych wierzycieli na karku, ktorym
bedzie musial oddac pieniadze (o ile ich nie wyda).

Innymi slowy liczy sie moment powstania zobowiazania.


--
pozdrawiam
Mithos

Andrzej Rumin

unread,
Jan 11, 2007, 3:17:30 PM1/11/07
to
Thu, 11 Jan 2007 11:02:46 +0100, Michal Jankowski


W Krakowie na ten przykład kupują. Licytacje komornicze lokali mieszkalnych
cieszą się coraz większym powodzeniem. Większość z licytujacych
wygląda na ludzi zawodowo zajmujących się tematem (choć niekoniecznie
od razu na mafiozów). Stąd podejrzewam, że raczej na tym nie tracą...


--
Andrzej Rumin

Morski

unread,
Jan 11, 2007, 10:43:55 PM1/11/07
to


Oj tutaj to mam opinię że o ile nie ma obciążonej hipoteki, to nie mozna
unieważnić uwomy zawrtej przez nabywcę w dobrej wierze.
Ale pozostaje u mnie wtedy problem uchylania sie od egzekucji komorniczej, która
jest objęta postępowaniem karnym.
Co Wy na to?
Morski

J

unread,
Jan 12, 2007, 1:28:10 AM1/12/07
to
Morski <mor...@op.pl> napisał(a):

> Oj tutaj to mam opinię że o ile nie ma obciążonej hipoteki, to nie mozna
> unieważnić uwomy zawrtej przez nabywcę w dobrej wierze.

Dziś w południe mam pierwszą rozprawę i wszystko wskazuje na to, że można
unieważnić umowę (chodzi o nieruchomość) zawartą w dobrej wierze.
Stroną pozywającą jest nie bank, a rodzina spadkobierców gruntów (nieużytków)
znacjonalizowanych w 1947 roku.
Po swojej stronie mam komplet dokumentów, od pozwolenia na budowę wydanego w
latach siedemdziesiątych, umowę kupna sprzedaży zawartą w latach
osiemdziesiątych w dobrej wierze i bez jakichkolwiek uchybień prawnych na
tamten czas, udokumentowane poniesione nakłady budowlane. Nieuregulowana
jedynie była do końca sprawa własności gruntów na wszystkich działkach. Wtedy
w księgach wieczystych jako właściciel wpisany była skarb państwa. Część osób,
jak i sąsiadująca spółdzielnia mieszkaniowa, zdążyła uregulować sprawę
gruntów, część nie.
W efekcie na dziś stronie pozywającej udało się uzyskać zmiany w księgach
wieczystych (obecnie właścicielem gruntów są spadkobiercy dawnych nieużytków),
a w dalszym postępowaniu strona przeciwna dowodzi, że w związku z tym, jest
też właścicielem nieruchomości wybudowanych w latach siedemdziesiątych na ich
gruntach, a dalej, że wszystkie umowy kupna sprzedaży, dzierżawy itp. nie mają
mocy prawnej, nie ma miejsca ochrona nabywcy w dobrej wierze itd.

Ponieważ spornych nieruchomości jest ponad siedemdziesiąt, a ja nie jestem
prawnikiem, a na dodatek nie mam dostępu do akt spraw wytaczanej każdemu z
siedemdziesięciu osób z osobna, nie przytaczam dokładniej argumentacji.
Zapewniam, ze jest ona finezyjna, a sprawa wcale nie jest taka oczywista.

Stawiając obok siebie sprawę umów zawartych ćwierć wieku temu, które
spadkobiercy właścicieli gruntów odebranych pół wieku temu starają się (z
dobrym, jak na razie, skutkiem) unieważnić, a ucieczką przed komornikiem na
dwa miesiące wcześniej, to nie byłbym taki pewny powodzenia.

Wiele zależy od kancelarii, reprezentującej drugą stronę, a drogi i świetny
zespół prawników jest w stanie czynić cuda. A ze strony banku nie
spodziewałbym się innej.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Mithos

unread,
Jan 12, 2007, 2:11:51 AM1/12/07
to
Morski wrote:
> Oj tutaj to mam opinię że o ile nie ma obciążonej hipoteki, to nie
> mozna unieważnić uwomy zawrtej przez nabywcę w dobrej wierze.

Wszystko mozna uniewaznic.

> Ale pozostaje u mnie wtedy problem uchylania sie od egzekucji
> komorniczej, która jest objęta postępowaniem karnym.
> Co Wy na to?

Ja bym polecal udac sie do adwokata (o ile masz na to srodki).


--
pozdrawiam
Mithos

Adam Płaszczyca

unread,
Jan 14, 2007, 3:00:28 PM1/14/07
to
On Thu, 11 Jan 2007 19:58:18 +0100, Mithos <fa...@adres.pl> wrote:

>> Podaj podstawę tego, co mówisz. Znaczy, że można windykować z majątku,
>> który nie został zajety przez komornika.
>
>Chodzi o to, ze teraz jakiekolwiek zbycie nieruchomosci czy tez
>ruchomosci wiekszej wartosci nic nie da i tylko skomplikuje sytuacje

Tak, o ile odbyło sie PO wszczęciu postepowania windykacyjnego/

>Innymi slowy liczy sie moment powstania zobowiazania.

Wskaż przepis który by tak mówił.

Mithos

unread,
Jan 15, 2007, 3:46:59 AM1/15/07
to
Adam Płaszczyca wrote:
> Tak, o ile odbyło sie PO wszczęciu postepowania windykacyjnego/

Nie.

> Wskaż przepis który by tak mówił.

Art. 527 KC i dalsze.


--
pozdrawiam
Mithos

Morski

unread,
Jan 15, 2007, 2:43:11 PM1/15/07
to

Te przepisy zakładają że osoba kupująca wiedziała o "pokrzywdzeniu wierzycieli"
lub była z rodziny lub w kontaktach biznesowych z dłużnikiem.

Tak więc otwarte pozostaje sprzedaż osobie całkiem obcej.

Co wy na to?

MORSKI


Pozdrawiam
Natomias co do sprzedaży osobie obcej racze nie.

0 new messages