IMHO obecnosc ochrony oznacza wieksze poczucie bezpieczenstwa - wiesz ze
jest mniejsze
prawdopodobienstwo ze na sali znajduja sie "wypatrywacze" rejstrujacy w
pamieci jaka
wielka kase wyplacasz po to zeby Cie skroic 5 minut po opuszczeniu banku :|
--
Pzdr
Dawidek
IMVHO tak nie jest
jesli chcesz wplacic czy wyplacic duze pieniadze zawsze mozesz sie udac do
pokoju specjalnej obslugi, gdzie nikt postronny Cie nie bedzie Cie widzial,
choc z drugiej strony jak tam wchodzisz, to znaczy, ze...
zreszta straznik tak naprawde niewiele moze, a patrzac na date urodzenia czy
zapasione bruszysko, albo przykrotki kark (co tylko oznacza przykrotkie
nozki i ograniczona sprawnosc fizyczna) moje poczucie bezpieczenstwa wcale
nie wzrasta w danym banku
ponadto stranik, jesli w ogole, moze cos poradzic na terenie oddzialu, a
poza nim... krzycz HELP
kilka lat temu wchodzil starszy wiekiem konwojent do jednego z bankow w
Krakowie i tuz przed drzwiami napadli na niego dwaj zamaskowani faceci,
walizki nie chcial puscic, wiec zlamali mu obie rece, pieniadze porwali i
znikneli, straznik byl w srodku i co z tego?
wszystkie banki uciekaja od straznikow w swoich oddzialach, bo to duze
koszty, a wspominany juz KB tylko potwierdza, ze to wcale nie podnosi
bezpieczenstwa...
--
dropzone