rodzaj operacji: opłaty i prowizje
tytuł przelewu: prowizja od RB
kwota: 10 zł
Czy ktoś miał pobrane coś takiego i wyjaśniono mu za co? Uprzedzając pytania
dotychczas z w/w konta wykonałem TYLKO jeden przelew, więc opłata za kolejny
przelew w m-cu to na pewno to nie jest, stałego zlecenia, czy PZ też nie
składałem. SMS-ów wybrałem najtańszy darmowy pakiet 20 sms/m-c i jeszcze z
niego nie skorzystałem. Po prostu założyłem konto, wpłaciłem na poczcie
pewną kwotę pieniędzy i po kilku dniach przelałem na konto w innym banku.
a zadzwonić się zapytać to nie łaska? :P
my to możemy jedynie zgadywać: może otworzyli ci konto plus zamiast
oszczędnościowego, może dostarczyli gotówki pod wskazany adres na
podstawie jednorazowego lub cyklicznego zlecenia wypłaty a może wydali
worek do monet posiadaczowi rachunku bankowego (wydanie worka osobie,
która nie jest klientem usług bankowych – opłata
powiększona o podatek VAT 22%) :P
PG
> a zadzwonić się zapytać to nie łaska? :P
Myślisz, że na to nie wpadłem? Problem w tym, że za każdym razem dostaję
komunikat "pierwszy wolny operator podejmie rozmowę" po czym mnie rozłącza
po kilkunastu, w porywach kilkudziesięciu sekundach.
I co mamy zadzwonic za Ciebie? :)
Nie przesadzacie z tymi pytaniami na grupie ?:)
Niedlugo bedzie pytanie: dostalem rachunek z Era GSM na 65,89 mam
abonamnet z 45zl, nie wiecie za co ten rachunek? Dlaczego tyle? :)
A to przepraszam. A na pewno nie brałeś worka do monet? :D
PG
> I co mamy zadzwonic za Ciebie? :)
> Nie przesadzacie z tymi pytaniami na grupie ?:)
> Niedlugo bedzie pytanie: dostalem rachunek z Era GSM na 65,89 mam
> abonamnet z 45zl, nie wiecie za co ten rachunek? Dlaczego tyle? :)
Wiesz, jak banki kroją za coś klientów, to zazwyczaj dotyka to większej
ilości osób. W końcu nie tylko ja zakładałem u nich konto. Np. gdy mBank
pobrał opłatę 30 zł za wydanie (wydawanych za darmo) kart debetowych do
rachunków walutowych, to też wykosił sporo osób, tylko, że mBank chociaż
opisy zrozumiałe daje i nie trzeba się zastanawiać za co ta opłata, tylko
można od razu reklamować.
Ale to nic, chyba złożę reklamację, że żadnego "RB" u nich nie
zamawiałem. :) Nie ma gdzieś w prawie bankowym jakiegoś przepisu, że
wszelkie opłaty pobierane z konta klienta powinny być w zrozumiały sposób
opisywane?
: Niedlugo bedzie pytanie: dostalem rachunek z Era GSM na 65,89 mam
: abonamnet z 45zl, nie wiecie za co ten rachunek? Dlaczego tyle? :)
Słyszałem, że Era idzie pod młotek... ;)
Co do Pocztowego... Mnie na razie niczego nie naliczyli poza odsetkami. :)
Ale i niczego nie przelewałem. 10 złotych pachnie mi listonoszem
i doręczeniem szmalu pod wskazany adres. :)
-=-
Chyba jednak najbezpieczniej zabrać 02 stycznia swoje
484 złote i zapomnieć o Pocztowym... :)
--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
> może wybrałeś więcej niż raz w miesiącu?
Można 3 razy za freeko:
-- raz na zewnątrz przelewem
-- raz do wewnątrz przelewem
-- raz szmalem na poczcie
Co nie zmienia faktu, że dokonałem jedynie dwóch operacji:
1) wpłatę na koncie
2) przelew po kilku dniach na inne konto
> Co nie zmienia faktu, że dokonałem jedynie dwóch operacji:
> 1) wpłatę na koncie
> 2) przelew po kilku dniach na inne konto
Wiesz.. Ja Tobie wierzę, bo stałem się wierzący, ;)
jak (olśniony fajerwerkami) zobaczyłem w wyobraźni
swej poucinane ręce i powybijane oczy ale sam mam
takie konto i obawiam się, że w razie czego trudno
się dogadać... Może warto zajść na pocztę, na której
zakładałeś konto? Wyciągów chyba nie przysyłają.
Ja w każdym razie nie mam.
No cholera, zaraz mnie strzeli:
Scenariusz się powtórzył, jak poprzednio wpłaciłem 200 zł na poczcie w
sobotę, w dniu dzisiejszym przelałem do aliora i znowu mam środki
dostępne -10 zł, jedyne operacje, które wykonałem od momentu otwarcia
rachunku oszczędnościowego to:
2009-01-20 2009-01-20 Przelew wychodzący wpłata własna -201,14 0,00 PLN
2009-01-19 2009-01-19 Przelew przychodzący WPŁATA WŁASNA 200,00 201,14 PLN
2008-12-31 2008-12-31 Uznanie kapital. odsetek 0,03 1,14 PLN
2008-12-31 2008-12-31 Opłaty i prowizje prow.zal. od RB -10,00 1,11 PLN
2008-12-31 2008-12-31 Przelew przychodzący wpłata własna 11,11 11,11 PLN
2008-12-23 2008-12-23 Przelew wychodzący wpłata własna -200,00 0,00 PLN
2008-12-22 2008-12-22 Przelew przychodzący WPŁ.WŁASNA 200,00 200,00 PLN
Jakiekolwiek próby kontaktu spełzają na niczym, próbowałem
zatelefonować, bez hasła, którego wygenerowanie kosztuje
10 zł pani nie może się zalogować na konto i czegokolwiek sprawdzić, po
poprzednim potrąceniu 10 zł napisałem w dniu 2.01.2009 e-maila, z zapytaniem
co to za prowizja, zostałem spławiony:
------
Szanowny Panie,
Bank Pocztowy S.A. potwierdza przyjęcie Pana zgłoszenia. Pragniemy
poinformować, iż po zakończeniu postępowania wyjaśniającego odpowiedź
zostanie wysłana na adres korespondencyjny wskazany w umowie.
Z poważaniem,
Magdalena Gralak-Kuc
Departament Bankowości Detalicznej
tel: 052 34 99 405
e-mail: M.Gral...@pocztowy.pl
------
Do dnia dzisiejszego odpowiedź nie nadeszła. Po oddziałach tego
przybytku nie mam czasu chodzić, ale chyba dzisiejszy wieczór poświęcę na
pisanie reklamacji z żadaniem zwrotu pobranyh opłat, naliczenia odsetek
ustawowych od dnia potrącenia, jak również zwrotu kosztów wykonanych
telefonów.
> Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <pro...@czytac.fontem.lucida.console20> napisał w wiadomości
> news:gjgvp8$4a$1...@inews.gazeta.pl...
Dlaczego odpowiadasz na mój post, choć go nie cytujesz?
(albo i nie cZytujesz moich postów w ogóle?!)
Liczysz na to, że Cię poprę i zabiorę swoje 485 złotych
z Pocztowego? Umiesz liczyć? -- licz na kalkulatorze...
No dobra... Nie będę świnią i zabiorę... Ale nie teraz,
bo teraz Poczta zamknięta a dostępu przez net nie mam...
Poleję do Eurobanku. :) Jak Cię dobrze potraktują -- przemyślę powrót. :)
Twoje posty czytuje chociaż czasami różnie na nie reaguje, jednakże twój
styl wypowiedzi
czyta się jak dobrą książkę. :)
> Liczysz na to, że Cię poprę i zabiorę swoje 485 złotych
> z Pocztowego? Umiesz liczyć? -- licz na kalkulatorze...
Gdzież bym mógł tego od Ciebie wymagać. :) Jednakże gdybyś mógł przelać
"wdowi grosik" z tegoż, na inny
rachunek, patrząc jakaż to prowizja zostanie ci za tenże przelew naliczona,
to było by miło.
Wiesz co mnie najbardziej nerwuje... że straciłem godzinę na wertowanie
ichniej TOiP i och ja ułomny żadnego
haka, pozwalającego im regularnie rabować moje 10 zł nie znalazłem.
> No dobra... Nie będę świnią i zabiorę... Ale nie teraz,
> bo teraz Poczta zamknięta a dostępu przez net nie mam...
No co ty? Zakładać konto co dostępu do niego przez net nie ma?
Nie bądź okrutny - przelej do aliora jeden grosik. Może przelew do Aliora ma
stawki extra, niczym rozmowa do play-a. ;)
> Twoje posty czytuje chociaż czasami różnie na nie reaguje, jednakże twój styl wypowiedzi
> czyta się jak dobrą książkę. :)
To dobrze. Kiedyś byłem lepszy w pisaniu, ale po moim życiu przetoczyła
się wojna i nieco się popsułem. Mam nadzieję, że się podciągnę. :)
>> Liczysz na to, że Cię poprę i zabiorę swoje 485 złotych
>> z Pocztowego? Umiesz liczyć? -- licz na kalkulatorze...
> Gdzież bym mógł tego od Ciebie wymagać. :) Jednakże gdybyś mógł przelać "wdowi grosik" z tegoż, na inny rachunek, patrząc jakaż
> to prowizja zostanie ci za tenże przelew naliczona, to było by miło.
Nie będę qsił losu i zabiorę ręcznie. A nawet gdybym chciał qsić -- nie
mam (od początku istnienia konta) dostępu przez net.
Czy my jesteśmy klientami (których należy szanować) czy bydłem do pomiatania? :)
> Wiesz co mnie najbardziej nerwuje... że straciłem godzinę na wertowanie ichniej TOiP i och ja ułomny żadnego haka,
> pozwalającego im regularnie rabować moje 10 zł nie znalazłem.
Trudno bankierom zrozumieć, że nasz czas też jest cenny. Oni pracują
i chcą za swoją pracę otrzymywać pobory, podczas gdy nasz czas marnują.
Ja, gdybym był pracownikiem banku, czytałbym zawzięcie takie (jak ta) grupy
i reagowałbym natychmiast, zanim by klient naskrobał jakąś reklamację. I za
każdym razem bym przeprosił; za nadzwyczajne naruszenia (zabieranie 10 złotych
do takich IMO należy) bym jakoś wynagradzał.
>> No dobra... Nie będę świnią i zabiorę... Ale nie teraz,
>> bo teraz Poczta zamknięta a dostępu przez net nie mam...
> No co ty? Zakładać konto co dostępu do niego przez net nie ma?
No co ty? Zakładać konto co za przelew bierze 10 złotych? ;)
Oczywiście otworzyłem z dostępem, ale bank otworzył bez dostępu
i do tej pory tego dostępu nie mam. Dzwonić mi nie chce się (bo
wiem, że to trwa i trwa a Windows daje) a bez interwencji jakoś
bankowi nie idzie...
> Nie bądź okrutny - przelej do aliora jeden grosik. Może przelew do Aliora ma stawki extra, niczym rozmowa do play-a. ;)
Przeleję wszystko 02 lutego wraz z odsetkami, o ile nie dotrze do mnie,
że jednak Twoja reklamacja została wreszcie rozpatrzona a Ty zostałeś
udobruchany. Pójdę na Pocztę, zabiorę szmal gotówką i zaniosę do
Aliora -- jedno i drugie mam w zasięgu swoich nóg. :)
BTW -- Alior to dobry bank, bo pewny. Co jak co, ale włoska przestępczość
nigdy nie upadnie, więc i Aliorowi upadłość nie grozi. :) Alior to nie
PKO BP, który jest oficjalnie nie państwowy (jak wielu Polakom wydaje się)
ale polski (co widać na dokumentach, w necie, banku...) i to na dodatek
tak polski, jak TP SA jest polska. :)
-=-
IMO w Polsce robi się jakoś dziwnie -- tu nikt nie chce pracować, a jeśli
już chce, to uważa, iż czyni coś nadzwyczajnego. Może słowo 'nikt' nie jest
odpowiednie, ale wiele osób jakby robi łaskę, wykonując swoje obowiązki. Co
to za maniery/zwyczaje -- czekać na reklamację klienta, gdy wszystko jest
aż nazbyt jasne i nie wymaga wyjaśnień?!?!?!
Banki skubiące klientów MUSZĄ być eliminowane. Muszą!!!
-=-
Byłem w telewizorni (sklepie) i oglądałem TV. Zobaczyłem zdetonowany samochód
(ponoć za 400 tysięcy zł) jakiegoś naszego mafiosa i chwilę po tym ,,karę''
nałożoną na PKP -- karę (wysoką ;) aż na 100 tysięcy zł) nałożoną na PKP
za niezwracanie za niewykorzystane bilety. Chyba kpiną jest taka kara!!!
> IMO w Polsce robi się jakoś dziwnie -- tu nikt nie chce pracować, a jeśli
> już chce, to uważa, iż czyni coś nadzwyczajnego. Może słowo 'nikt' nie jest
> odpowiednie, ale wiele osób jakby robi łaskę, wykonując swoje obowiązki. Co
> to za maniery/zwyczaje -- czekać na reklamację klienta, gdy wszystko jest
> aż nazbyt jasne i nie wymaga wyjaśnień?!?!?!
>
> Banki skubiące klientów MUSZĄ być eliminowane. Muszą!!!
Tylko jeden bank (nie chcę pisać jaki/który) w dobie internetu (wcześniej było
lepiej w Polsce w ogóle) nie czekał na moją interwencję, gdy zauważył, że jestem
niezadowolony i zadzwonił do mnie, aby się dowiedzieć, o co mi chodzi. Niby na
Poczcie pracowniczka zapytała mnie, czy jest OK z moim kontem, ale tylko zapytała
i zauważyła, że ponoć u nich jest OK, więc chyba u mnie jest coś nie tak...
U mnie. :)
Korzystam z kilkudziesięciu kont, z kilkunastu banków (co bankierkom i bankierom
w Białymstoku jest wiadome od kilkunastu lat), ale tylko z Pocztowym mam kłopot.
I u mnie jest błąd, Gdzie? W kapsach i sziftach? ;) Wątpię, bom człowiek wiary wątłej... ;)
Wcześniej (wiele lat temu) ING Śląski mnie podejrzewał o to, że nie umiem korzystać
z bankomatu i włożyłem kartę nie do tej dziury, do której powinienem był włożyć. :)
Teraz już nie korzystam prawie wale z bankomatów (wczoraj akurat skorzystałem) ale
w tamtych czasach korzystałem kilka razy dziennie.
ING to pospolici złodzieje! Podobnie z BZ WBK!
Użytkownik "Marcin Wasilewski" <ja...@adres.pewnie.je.st> napisał w
wiadomości news:gl51j9$hh$1...@news.task.gda.pl...
> jesli masz rację napisz do KNF i zażądaj od banku zadośćuczynienia za stracony czas !!!!
Ja chyba napiszę do tegoż KNF skargę na BZ WBK.
Możesz mi napisać słów kilka o tymże KNF?
Co to jest? Do czego zostało powołane?
Przez kogo zostało powołane? Kto to finansuje?
Jakie to coś ma uprawnienia?...
Pozdrawiam
Brzezi
--
[ E-mail: brz...@gmail.com ][ GEEK CODE [Version: 3.12]: GCM dpu s+:- ]
[ Ekg: #3781111 ][ a--- C+++ UL++ P+ L+++ E--- W+++ N+++ ]
[ LinuxUser: #249916 ][ o-- K- w--- O-- M- V- PS PE Y PGP--- t+ ]
[ 5- X++ R* tv+ b- DI- D+ G+ e- h! r y-- ]
Hm... Nie wpadłem na to... Dziękuję. ;)
> "Marcin Wasilewski" gl5g9g$fgf$1...@news.task.gda.pl
> Przeleję wszystko 02 lutego wraz z odsetkami, o ile nie dotrze do mnie,
> że jednak Twoja reklamacja została wreszcie rozpatrzona a Ty zostałeś
> udobruchany. Pójdę na Pocztę, zabiorę szmal gotówką i zaniosę do
> Aliora -- jedno i drugie mam w zasięgu swoich nóg. :)
Na razie nie uczyniłem tego, albowiem nie miałem czasu.
Nie dotarło do mnie, iż reklamację Twoją rozpatrzono po
Twojej myśli, więc lada moment (nie dosłownie) zabiorę
pieniądze z Pocztowego, w czym mi zresztą pomoże ;) Volvo,
bo samochód już na mnie czeka, a pieniądze na niego są
różniście poblokowane.
BTW -- chyba jednak nie będę miał tego samochodu na swoje
urodziny, lecz nieco wcześniej. :) Jan Paweł II też odszedł
wcześniej, niż powinien był, więc chyba rachunki są tutaj
wyrównane. ;) (umierając upamiętnił moją datę urodzin, gdyż
umarł na 02 godziny i 23 minuty przed zbawczą dla niego
niedzielą -- Świętem Miłosierdzia, które ustanawiał przez
znaczną część swego życia; zanim umarł -- weszliśmy obaj
ze sobą na wojenną ścieżkę; ja mam urodziny 23 lutego;
pewnie mi te dodatkowe dni potrzebne są do tego, aby
w dniu urodzin spowodować wypadek ;) samochodowy)
Szmaciany BZ WBK (w osobie Anny Nowak) nie odpowiada na m@ile.
(odpowiedział na jeden m@il -- napisał, że m@il mój nie dotarł do niego)