Zastanawiam się mocno nad jakimś funduszem inwestycyjnym coby rozmnożyć
trochę moje małe zasoby, stąd prośba o poradę do bardziej doświadczonych w
inwestowaniu:
1. Jaki bank/fundusz polecilibyście, lub jakimi kryteriami najlepiej się
kierować wybierając bank/fundusz?
2. W jakim stopniu ponoszę ryzyko inwestując w taki sposób? (chodzi mi o
jakieś porady z życia, a nie z definicji, bo te już znam)
Dodam tylko, że kolega polecił mi Lukasa, bo słyszał, że w Lukasie są jakieś
atrakcyjne oferty, więc zadzwoniłem na linię firmową do powyższego. Pan
agitator polecił mi "Lukas fundusz stabilnego wzrostu" i "rejestr
inwestuję". Mówił logicznie i nie sprawił wrażenia naciągacza, ale takie
przecież jest ich zadanie. Co sądzicie o tej propozycji? Pytam zwłaszcza
korzystających z tego funduszu.
Z góry dzięki za porady ;)
-----------------------------
Pozdrawia
Tomasz H.
priv.t...@interia.pl
Nie istnieje uniwersalna recepta
Poczytaj:
http://tfi.hoga.pl/tfi_podstawy.asp
Zobacz ranking (stopa zwrotu) za różne okresy różnych funduszy
Jak forsy mało skorzystaj z mbank SFI
http://www.mbank.com.pl/inwestycje/fundusze/index.html
Uzywaj mBank/SFI, bo nie biora oplat. Jesli indeksy sa zielone
posiadaj akcyjne, jesli sa czerwone (albo spodziwasz sie ze wkrotce
beda) wychodzisz z akcji i w zaleznosci od sytuacji wybierasz:
- jesli spodziewasz się oslabienia PLN wskakujesz w fundusze USD
lub EUR
- jesli nie to fundusze rynku pienieznego
Wybierajac FI kieruj sie szybkoscia realizowania zlecen nabycia
odkupienia.
Naturalnie mozna na tym stracic - jeśli nie akceptujesz ryzyka to
mnie nie sluchaj. Jak wiemy z wiadomosci powyzej nie istnieje
uniwersalna recepta!
--
Pozdrawiam!
__________
Artur Adam Surowiec
artur at e.pl
"What can be imagined, can be achieved"