Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Tytuł przelewu. Epizod 2 [uwaga: crosspost]

15 views
Skip to first unread message

Artur Gawryszczak

unread,
Jul 11, 2002, 6:48:24 PM7/11/02
to
Pół roku temu już tu pisałem na ten temat: <1418473.VbhacDa7dW@phoenix> ,
dyskusja potoczyła się podówczas dość interesująco. Dziś coś podobnego.

Prolog.

Naszedł mnie pomysł, żeby czegoś przelać oszczędności między moimi kontami
z szacownego PKO BP do mBanku. Jako, że ja już jakoś tak mam, że jak w
jakimś kwestionariuszu jest gupie pytanie, na które nie wiem co napisać to
mi długo schodzi zanim coś wymyślę, więc na karteczce od przelewu jako
tytuł wpisałem "NIE MAM POMYSŁU", wychodząc z założenia, że to jest
informacja dla odbiorcy, czyli dla mnie w tym wypadku.

Scena 1. Kasa

Pani dzielnie wklepuje długaśny numerek mBanku, (chyba wiem, czemu w PKO BP
się trzymają starych, krótszych ;-) ), dochodzi do końca ...
- Proszę Pana, taki tytuł "nie mam pomysłu" nie może być. Proszę zmienić na
"zasilenie konta"
- Dobrze
Dopisałem w drugiej linijce, bo co mi leży ... drugiego kwitu nie kazała
wypisać :), dałem pani.
- Przepraszam, a czy może mi Pani powiedzieć w czym ten drugi ciąg znaków
jest lepszy od tego pierwszego?
- [uśmiech] Wie Pan, to jest przecież dokument bankowy i taki tytuł jest
absolutnie niedopuszczalny.
- Acha
Pani była życzliwa i uśmiechnięta ładnie cały czas, i myślę, że jest
znacząco różne od zera prawdopodobieństwo, że rozumiała o co jej się
zapytałem i że uzyskując odpowiedź niczego się nie dowiedziałem. W sumie
przecież mogłem jakieś gorsze bzdury wpisać ... Usunąłem się z kolejki,
niech inni się pobawią.

Scena 2. Informacja

Nie spieszyłem się, a że wychodząc zawadziłem wzrokiem o stolik pani
informantki to stwierdziłem, że sprawdzę jej zeznania.
- Dzień dobry, ja się kciałem dowiedzieć, bo tu przed chwilą przelewałem
sobie pieniądze z jednego swojego konta na inne gdzieś indziej i jako
tytuł przelewu napisałem "nie mam pomysłu" i pani w kasie stwierdziła że
absolutnie tak nie może być, no i ja się chciałem zapytać czy są jakieś
ograniczenia na to.
- Nie, to jest dokument bankowy i lepiej Pan wpisuje w takim wypadku
"wpłata własna"
- Acha. Ale czy taki ciąg znaków "nie mam pomysłu" to jest jakoś formalnie
zakazany?
- No nie, ale polecam wpisywać "wpłata własna".
- Acha, czyli to w sumie tylko takie widzimisię, że nie można "nie mam
pomysłu"?
- Nie widzimisię. Wie Pan, teraz musimy tu wszystko dokładnie przepisywać,
musi się zgadzać adres i tak dalej ... Naprawdę tak jak w tym wypadku
najlepsza jest formułka "wpłata własna". Może jakby się dokładnie wczytać
w przepisy to by coś było na ten temat ...
- No bo mi się wydawało, że w zasadzie to tytuł przelewu jest informacją
dla adresata, a że tu adresatem byłem ja, to czy to nie obojętne?
- No ale to jest poważny dokument przecież ... [i tu znów zdanie
zawierające "wpłata własna" ...]
Poddałem się, pani była uśmiechnięta i miła, ale się zapętliła jakby i nie
zajarzyła że jak nie zakaz i nie widzimisię, to zostaje zbiór pusty :) No
toi ja się uśmiechłem :)
- Acha. Dziękuję.

Epilog
Pieniądze dotarły na konto w mBanku w trymiga z tytułem "zasilenie konta".
Na świstku mam inny tytuł: "nie mam pomysłu"/"zasilenie konta" ... co z
tym dokładnym przepisywaniem, co ono ponoć teraz obowiązuje?

Disclaimer
Dyktafonu ze sobą nie miałem, więc dialogi nie są zachowane wiernie,
aczkolwiek starałem się jak najlepiej przekazać ich sens.

PS Komentarze niezgodne z klimatem p.b.banki proszę kierować wyłącznie na
p.r.paranoja, komentarze niezgodne z klimatem p.r.paranoja ... eee ... tam
nie ma pojęć "OT" czy "NTG" :-)

--
Pozdrówka,
Artur

Wojciech Skrzypinski

unread,
Jul 11, 2002, 8:22:14 PM7/11/02
to
gaw...@camk.edu.pl.__!__ (Artur Gawryszczak) wrote in <2493035.qXSk6PVOey@lothlorien>:

Jako nastepny akt blazenady proponuje wyslanie z mBanku elektronicznego
przelewu do innego banku, w szczegolach platnosci umieszczajac najgorsze
znaki ASCII akceptowane przez system. Potem porownasz sobie czy i
jak bardzo zostalo to znieksztalcone w drugim banku.

Po prostu podsuwam Ci jakis ciekawszy pomysl, bo to o czym piszesz
jest rownie interesujace jak bekanie alfabetu : "aaaaa beeeee ceeee...".
Nie badz upierdliwy dla ludzi w okienkach, bo i tak maja ciezka prace.
A jak sie nudzisz, poczytaj ksiazke :-)

MSPANC,
W.

Wojtek Piecek

unread,
Jul 12, 2002, 1:21:50 AM7/12/02
to

On Fri, Jul 12, 2002 at 02:22:14AM +0200, Wojciech Skrzypinski wrote:

> Jako nastepny akt blazenady proponuje wyslanie z mBanku elektronicznego
> przelewu do innego banku, w szczegolach platnosci umieszczajac najgorsze
> znaki ASCII akceptowane przez system. Potem porownasz sobie czy i
> jak bardzo zostalo to znieksztalcone w drugim banku.

Wiekszosc z nas tak robila i nie widze w tym nic zlego.

> Po prostu podsuwam Ci jakis ciekawszy pomysl, bo to o czym piszesz
> jest rownie interesujace jak bekanie alfabetu : "aaaaa beeeee ceeee...".
> Nie badz upierdliwy dla ludzi w okienkach, bo i tak maja ciezka prace.

Bzdurzysz. Czlowiek chce wyslac przelew z tytulem taki jaki sobie
wymyslil, niby dlaczego napis 'wplata wlasna' ma byc lepszy od innego
skoro nie ma _zadnego_ uzasadnienia?

--

--w
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.biznes.banki

Radek S

unread,
Jul 12, 2002, 2:21:48 AM7/12/02
to
Artur Gawryszczak wrote:
> - Proszę Pana, taki tytuł "nie mam pomysłu" nie może być. Proszę zmienić na
> "zasilenie konta"
> - Dobrze
> Dopisałem w drugiej linijce, bo co mi leży ... drugiego kwitu nie kazała

Tak to jest jak sie korzysta z dziwnych bankow, ja nie ma problemow z
wysylaniem dziwnych tytulow przelewow, systematycznie porzyczam kase
bracholowi i wpisuje roznie dziwne rzeczy, i nigdy nie mialem z tym
problemu oprocz usmiechu panienki z okienka, korzystam z ING BSK.


--
pozdrowienia
radek S

Robert

unread,
Jul 12, 2002, 2:26:47 AM7/12/02
to
Radek S <usun-to...@alpha.net.pl> wrote:

> Tak to jest jak sie korzysta z dziwnych bankow, ja nie ma problemow z
> wysylaniem dziwnych tytulow przelewow, systematycznie porzyczam kase
> bracholowi i wpisuje roznie dziwne rzeczy, i nigdy nie mialem z tym
> problemu oprocz usmiechu panienki z okienka, korzystam z ING BSK.

To w mniejszym stopniu problem banku, w większym pojedynczego człowieka
i tego nie da sie całkiem zwalczyć: jedyną radą jest samodzielne
wpisywanie tytułu przelewu z pominięciem człowieka.

Wojciech Skrzypinski

unread,
Jul 12, 2002, 3:20:12 AM7/12/02
to
wo...@pingwin.waw.pl (Wojtek Piecek) wrote in <20020712051756.GP5501
@diuna.pingwin.waw.pl>:

/ciach.../

>Wiekszosc z nas tak robila i nie widze w tym nic zlego.

No wlasnie. I przynajmniej bedzie mialo to jakies znamiona "pseudonaukowe".

>Bzdurzysz. Czlowiek chce wyslac przelew z tytulem taki jaki sobie
>wymyslil, niby dlaczego napis 'wplata wlasna' ma byc lepszy od innego
>skoro nie ma _zadnego_ uzasadnienia?

To wie kazdy z nas. Moze oprocz niektorych pan w okienku - ale ich nie trzeba
ewangelizowac. Jesli mowia, ze ma byc "wplata wlasna" to niech tak bedzie, tym bardziej ze
wpisanie "nie mam pomyslu" ma sluzyc wylacznie zabawie. Najgorszy typ czlowieka to taki, ktory
celowo zawraca innym gitare, przysparza im dodatkowo niepotrzebnej pracy. Jesli kolega
musialby wpisac numer f-ry "FV 3463682/23/23/323/323" i panie nie chcialyby tego przyjac - widze
podstawe do interwencji. A w tym przypadku mozna to po prostu olac, bo dla Artura G. pole
szczegolow platnosci nie ma zadnego znaczenia. Nie jest on firma, ktora automatycznie
rozksiegowywuje wplywy po kodzie "nie mam pomyslu". Najgorzej jest gdy ktos umie i lubi pisac
- ale nie ma o czym. Wtedy powstaja takie przydlugie posty, a czlowiek jest zly sam na siebie ze
stracil swoj czas na ich lekture.

Koniec,
W.

Piotr Orzechowski

unread,
Jul 12, 2002, 3:38:15 AM7/12/02
to
"Radek S" <usun-to...@alpha.net.pl> wrote in message
news:3D2E757C...@alpha.net.pl...


problem pojawia się, kiedy starasz się na przykład o kredyt mieszkaniowy i
bank poprosi o historię rachunku za ostatnie 6 miesięcy :))))
ale sobie poczytają :)


pozdrawiam
Piotr Orzechowski

Artur Gawryszczak

unread,
Jul 12, 2002, 4:19:06 AM7/12/02
to

Wojciech Skrzypinski wrote:
> wo...@pingwin.waw.pl (Wojtek Piecek) wrote in <20020712051756.GP5501
> @diuna.pingwin.waw.pl>:
> /ciach.../
>>Wiekszosc z nas tak robila i nie widze w tym nic zlego.
> No wlasnie. I przynajmniej bedzie mialo to jakies znamiona
> "pseudonaukowe".

Acha, ale badało tylko jeden kierunek operacji :)

>>Bzdurzysz. Czlowiek chce wyslac przelew z tytulem taki jaki sobie
>>wymyslil, niby dlaczego napis 'wplata wlasna' ma byc lepszy od innego
>>skoro nie ma _zadnego_ uzasadnienia?
> To wie kazdy z nas. Moze oprocz niektorych pan w okienku - ale ich nie
> trzeba ewangelizowac. Jesli mowia, ze ma byc "wplata wlasna" to niech tak
> bedzie,

No i przecież było, przecież grzecznie dopisałem "zasilenie konta" ...

> tym bardziej ze wpisanie "nie mam pomyslu" ma sluzyc wylacznie
> zabawie.

Nie umiesz czytać. Przynajmniej nie o 2:22 ... Z "Prologu" można
wywnioskować dlaczego akurat "nie mam pomysłu". Naprawdę tępawy jestem na
tyle, że zanim nie pogadałem z informacją to nie wpadłem na frazę "wpłata
własna". Zabawa wynikła potem, spontanicznie. Podkreślam, że się wszyscy
uśmiechali. No, oprócz ciebie :-P

> Najgorszy typ czlowieka to taki, ktory celowo zawraca innym
> gitare, przysparza im dodatkowo niepotrzebnej pracy.

Pani w kasie akurat czekała na wydruk, pani w informacji się nudziła. A
moje prawo klienta dochodzić czemu tak a nie inaczej, granic rozsądku w
dochodzeniu, uważam, nie przekroczyłem, smutny człowieku. Piszesz takim
tonem, jakbym się miał cieszyć, że mni bank nagany nie udzielił a'boco ;-)

> [...] Najgorzej jest gdy ktos umie i lubi pisac - ale nie ma o czym.


> Wtedy powstaja takie przydlugie posty, a czlowiek jest zly sam na siebie
> ze stracil swoj czas na ich lekture.

W moim czytniku da się ustawić modyfikatory "score" zarówno na zawartość
pola "From:" jak i "Lines:" ...

--
Pozdrówka,
Artur

Krzysiolek

unread,
Jul 12, 2002, 4:23:00 AM7/12/02
to
On Fri, 12 Jul 2002 09:38:15 +0200, "Piotr Orzechowski"
<news@USUN_SPAMpiotrorzechowski.com> wrote:

>>
>> Tak to jest jak sie korzysta z dziwnych bankow, ja nie ma problemow z
>> wysylaniem dziwnych tytulow przelewow, systematycznie porzyczam kase
>> bracholowi i wpisuje roznie dziwne rzeczy, i nigdy nie mialem z tym
>> problemu oprocz usmiechu panienki z okienka, korzystam z ING BSK.
>
>
>problem pojawia się, kiedy starasz się na przykład o kredyt mieszkaniowy i
>bank poprosi o historię rachunku za ostatnie 6 miesięcy :))))
>ale sobie poczytają :)
>
>
>pozdrawiam
>Piotr Orzechowski

Kolega mial kiedys pretensce, bo oddajac mu pieniadze wpisalem "Za
uslugi sexualne". Pani od kredytu dziwnie sie na niego patrzyla, i
myslal ze sie spali ze wstydu.

Z kolei inny kumpel dostal przelew od znajomego tytulem 'za pokaz
samogwaltu'. Ciekawe czy sie kiedys wybierze po kredyt?

--
Krzysiołek

-------------- Nie zgadzam się ze swoją wypowiedzią --------
krzysiołe...@bci.pl
Wywal polskie literki z adresu!
-------------- Moje poglądy są mi dialektycznie obce -------

Krzysztof Kowalski

unread,
Jul 12, 2002, 4:21:37 AM7/12/02
to
"Wojciech Skrzypinski" <usun....@hot.pl> wrote in message
news:92495F7816...@217.98.42.108...

[ciach]

> szczegolow platnosci nie ma zadnego znaczenia. Nie jest on firma, ktora
automatycznie
> rozksiegowywuje wplywy po kodzie "nie mam pomyslu". Najgorzej jest gdy
ktos umie i lubi pisac
> - ale nie ma o czym. Wtedy powstaja takie przydlugie posty, a czlowiek
jest zly sam na siebie ze
> stracil swoj czas na ich lekture.

"Chcącemu nie dzieje się krzywda" - to takie mądre powiedzenie.
Jest to prywatna sprawa kolegi Artura co chce wysłać w tytule przelewu. Nie
nam i pracownikowi banku oceniać czy jest to istotne czy nie. Na tym właśnie
polega socjalizm - pani w banku wie lepiej jaki tytuł będzie adekwatny, a
osoba płacąca za fakturę okazuje się RÓWNIEJSZA od osoby, która nie płaci za
fakturę. Zaiste przykre.

K. Kowalski


ciuSma

unread,
Jul 12, 2002, 4:23:42 AM7/12/02
to
Użytkownik "Artur Gawryszczak" <gaw...@camk.edu.pl.__!__> napisał w
wiadomości

> - No ale to jest poważny dokument przecież ... [i tu znów zdanie
> zawierające "wpłata własna" ...]

Jest to powazny dokument co nie zmienia ze ja na swieta urodziny/imieniny
wysylam zyczenia z przelewem o wartosci 0,01 i jakos nikt nie mowi ze to
niepowazne.
Sadzac takze po reakcji znajomych nikt nie zamienia opisu na "wplata
wlasna".

ciuSma


Wojtek Piecek

unread,
Jul 12, 2002, 4:24:50 AM7/12/02
to

On Fri, Jul 12, 2002 at 09:20:12AM +0200, Wojciech Skrzypinski wrote:

> No wlasnie. I przynajmniej bedzie mialo to jakies znamiona "pseudonaukowe".

Nawet nie bede komentowal.

> To wie kazdy z nas. Moze oprocz niektorych pan w okienku - ale ich nie trzeba
> ewangelizowac. Jesli mowia, ze ma byc "wplata wlasna" to niech tak bedzie, tym bardziej ze

Dlaczego nie trzeba? To jest __MOJ__ tytul przelewu.

> wpisanie "nie mam pomyslu" ma sluzyc wylacznie zabawie. Najgorszy typ czlowieka to taki, ktory

Jakiej zabawie? Napisal tytul jaki wydawal sie mu stosowny.

> celowo zawraca innym gitare, przysparza im dodatkowo niepotrzebnej pracy. Jesli kolega

Niniejszym pietnuje te pania ze kazala pnownie wypisywac tekst 'wplata
wlasna' zawracajac tym samym gitare klientowi banku.

> musialby wpisac numer f-ry "FV 3463682/23/23/323/323" i panie nie chcialyby tego przyjac - widze
> podstawe do interwencji. A w tym przypadku mozna to po prostu olac, bo dla Artura G. pole
> szczegolow platnosci nie ma zadnego znaczenia. Nie jest on firma, ktora automatycznie
> rozksiegowywuje wplywy po kodzie "nie mam pomyslu". Najgorzej jest gdy ktos umie i lubi pisac

Wiec sie znow pytam - a dlaczego nie moze byc taki tytul? Bo tak sie
pani podoba?

> - ale nie ma o czym. Wtedy powstaja takie przydlugie posty, a czlowiek jest zly sam na siebie ze
> stracil swoj czas na ich lekture.

Nie czytaj, nie ma obowiazku. Jak nie masz o czym pisac - nie pisz.

Wojtek Piecek

unread,
Jul 12, 2002, 4:32:45 AM7/12/02
to

On Fri, Jul 12, 2002 at 10:23:00AM +0200, Krzysiolek wrote:

> Kolega mial kiedys pretensce, bo oddajac mu pieniadze wpisalem "Za
> uslugi sexualne". Pani od kredytu dziwnie sie na niego patrzyla, i
> myslal ze sie spali ze wstydu.

Uzupelnialem kiedys konto z mbanku do RB i wpisalem alimenty. W rb
mozna sobie poprosic o przeczytanie co sie dzialo. No wiec moja zona
miala ubaw jak panience nie chcialo przejsc przez usta 'wplata o
tytule alimenty'.

I nie moja wina ze to jest pierwsza pozycja z tytulow przelewow w mbanku.

Robert

unread,
Jul 12, 2002, 4:42:34 AM7/12/02
to

"Wojtek Piecek" <wo...@pingwin.waw.pl> wrote in message
news:2002071208...@diuna.pingwin.waw.pl...

> I nie moja wina ze to jest pierwsza pozycja z tytulow przelewow w
mbanku.

Zaraz, bo czegos nie rozumiem: "alimenty" jako pozycja na liscie w
mBanku to chyba nie jest tytul, tylko nazwa przelewu, ktora nie jest
przesylana na zewnatrz? Tytul chyba wpisales sam recznie?

Wojciech Skrzypinski

unread,
Jul 12, 2002, 4:53:07 AM7/12/02
to
krzys...@Krzysio.Obrzud.jest.de.besciak.i.cala.jego.banda.tez.rotfl.pl.eu.org (Krzysiolek)
wrote in <074tiu4fhe05noif1...@4ax.com>:

/ciach.../

>Kolega mial kiedys pretensce, bo oddajac mu pieniadze wpisalem "Za
>uslugi sexualne". Pani od kredytu dziwnie sie na niego patrzyla, i
>myslal ze sie spali ze wstydu.

A do jakiego banku przelewales ? Bo kiedys chodzil po Internecie
skan czy screenshot czegos takiego.

>Z kolei inny kumpel dostal przelew od znajomego tytulem 'za pokaz
>samogwaltu'. Ciekawe czy sie kiedys wybierze po kredyt?

:-)

W.

Wojtek Piecek

unread,
Jul 12, 2002, 4:52:37 AM7/12/02
to

On Fri, Jul 12, 2002 at 10:42:34AM +0200, Robert wrote:

> Zaraz, bo czegos nie rozumiem: "alimenty" jako pozycja na liscie w
> mBanku to chyba nie jest tytul, tylko nazwa przelewu, ktora nie jest
> przesylana na zewnatrz? Tytul chyba wpisales sam recznie?

W mbanku jest to nazwa przelewu. Nie umiem tego sprawdzic, ale
widocznie jednak pojawia sie ona jako czesc nazwy (albo pojawiala -
zanim zniesiono ograniczenie tytulu przelewu) w przelewie na koncie
docelowym.

Teraz rzeczywiscie chyba to juz tak nei dziala.

Wojciech Skrzypinski

unread,
Jul 12, 2002, 5:01:51 AM7/12/02
to
gaw...@camk.edu.pl.__!__ (Artur Gawryszczak) wrote in <12368668.AHBMQvh36X@lothlorien>:

[national characters have been removed]

/ciach.../

>A moje prawo klienta dochodzic czemu tak a nie inaczej, granic rozsadku w
>dochodzeniu, uwazam, nie przekroczylem, smutny czlowieku.

Nie smutny, tylko konkretny. Ja sie nie rozdrabniam. A wracajac - jesli
uwazasz, ze masz racje - popros opiekuna sali... Pani w okienku wie swoje
i taka z nia rozmowa.

W.

Wojciech Skrzypinski

unread,
Jul 12, 2002, 5:09:05 AM7/12/02
to
wo...@pingwin.waw.pl (Wojtek Piecek) wrote in <2002071208...@diuna.pingwin.waw.pl>:

/ciach.../

>Nawet nie bede komentowal.

Nawet nie bede odpowiadal. Czlowiek praktycznie podchodzacy do zycia nigdy
nie dogada sie z "dyskutantem akademickim".

W.

Wojtek Piecek

unread,
Jul 12, 2002, 5:11:24 AM7/12/02
to

On Fri, Jul 12, 2002 at 11:09:05AM +0200, Wojciech Skrzypinski wrote:

> Nawet nie bede odpowiadal. Czlowiek praktycznie podchodzacy do zycia nigdy
> nie dogada sie z "dyskutantem akademickim".

Bo 'pani w okienku wie lepiej'. Powodzenia.

Wojciech Skrzypinski

unread,
Jul 12, 2002, 5:21:19 AM7/12/02
to
wo...@pingwin.waw.pl (Wojtek Piecek) wrote in <2002071209...@diuna.pingwin.waw.pl>:

/ciach.../

>Bo 'pani w okienku wie lepiej'. Powodzenia.

W sensie, ze nie przetlumaczysz jej tego. (Klapki na oczach.)
Kapewu ?

W.

Wojtek Piecek

unread,
Jul 12, 2002, 5:28:38 AM7/12/02
to

On Fri, Jul 12, 2002 at 11:21:19AM +0200, Wojciech Skrzypinski wrote:

> >Bo 'pani w okienku wie lepiej'. Powodzenia.
>
> W sensie, ze nie przetlumaczysz jej tego. (Klapki na oczach.)
> Kapewu ?

No to zyj sobie w tym przeswiadczeniu. Ale nie pouczaj innych.

Artur Gawryszczak

unread,
Jul 12, 2002, 5:41:34 AM7/12/02
to
Wojciech Skrzypinski wrote:

> gaw...@camk.edu.pl.__!__ (Artur Gawryszczak) wrote in
> <12368668.AHBMQvh36X@lothlorien>:

>>A moje prawo klienta dochodzic czemu tak a nie inaczej, granic rozsadku w
>>dochodzeniu, uwazam, nie przekroczylem, smutny czlowieku.
> Nie smutny, tylko konkretny. Ja sie nie rozdrabniam.

Dopsz, twój wybór. Ale czemu zatem próbowałeś mnie naewangelizować na ową
smutność, czy, jak wolisz, konkretność? Czy "konkretność" implikuje
zaniechanie logicznych dociekań, czynionych w nadziei, że może za czymś
pozornie nonsensownym się jednak kryją jakieś reguły? Czy przyjmując
"konkretność" powinienem zaniechać analizowania i wskazywania
nielogiczności w życiu codziennym, godzić się z nimi zawsze pokornie, że
nie wspomnę o wyrzeczeniu się próżnej radości czerpanej niekiedy z tego
niecnego procederu?

> A wracajac - jesli uwazasz, ze masz racje - popros opiekuna sali... Pani
> w okienku wie swoje i taka z nia rozmowa.

Kwestia przykładanej wagi. To co tym razem było w sumie zabawne, innym
razem mogłoby zmarnować czas na pertraktacje i przysporzyć kłopotów.

--
Pozdrówka,
Artur

Krzysiolek

unread,
Jul 12, 2002, 5:54:39 AM7/12/02
to
On 12 Jul 2002 10:53:07 +0200, usun....@hot.pl (Wojciech
Skrzypinski) wrote:

>
>/ciach.../
>
>>Kolega mial kiedys pretensce, bo oddajac mu pieniadze wpisalem "Za
>>uslugi sexualne". Pani od kredytu dziwnie sie na niego patrzyla, i
>>myslal ze sie spali ze wstydu.
>
>A do jakiego banku przelewales ? Bo kiedys chodzil po Internecie
>skan czy screenshot czegos takiego.

Eurokonto WWW--> Eurokonto WWW, ale nie sadze zeby to byl ten
screenshot. Ja go nie zrobilem, a kumpel strasznie do tego podszedl
powaznie i sie wstydzil.

>
>>Z kolei inny kumpel dostal przelew od znajomego tytulem 'za pokaz
>>samogwaltu'. Ciekawe czy sie kiedys wybierze po kredyt?
>

A to bylo z nie wiadomo czego do Slaskiego.
Moze to to widziales?

Wojciech Skrzypinski

unread,
Jul 12, 2002, 6:17:24 AM7/12/02
to
krzys...@Krzysio.Obrzud.jest.de.besciak.i.cala.jego.banda.tez.rotfl.pl.eu.org (Krzysiolek) wrote
in <il9tiu0dras7u9vtu...@4ax.com>:

>>>Z kolei inny kumpel dostal przelew od znajomego tytulem 'za pokaz
>>>samogwaltu'. Ciekawe czy sie kiedys wybierze po kredyt?
>>
>
>A to bylo z nie wiadomo czego do Slaskiego.
>Moze to to widziales?

Cos z BS widzialem na 100%. Ale tutul platnosci "za uslugi seksualne"
tez dobrze zapadl mi w pamiec...

Pozdrawiam,
W.

blad

unread,
Jul 12, 2002, 7:04:45 AM7/12/02
to
Użytkownik "Krzysiolek"

> Kolega mial kiedys pretensce, bo oddajac mu pieniadze wpisalem "Za
> uslugi sexualne". (..........)

> Z kolei inny kumpel dostal przelew od znajomego tytulem 'za pokaz
> samogwaltu'. Ciekawe czy sie kiedys wybierze po kredyt?

w styczniu jak sa roczne platnosci za abonament RTV ktos mnie podpuscil do
napisania nastepujacego tytulu przelewu zaraz za numerem abonenta:
"roczny abonament RTV czyli haracz, dzięki któremu mogę codzień legalnie
obglądywać ruchomą facjatę Leszka M. "
Przelew poszedl ;-)
*** blad ***

Artur Gawryszczak

unread,
Jul 12, 2002, 7:15:50 AM7/12/02
to
blad wrote:
> w styczniu jak sa roczne platnosci za abonament RTV ktos mnie podpuscil
> do napisania nastepujacego tytulu przelewu zaraz za numerem abonenta:
> "roczny abonament RTV czyli haracz, dzięki któremu mogę codzień legalnie
> obglądywać ruchomą facjatę Leszka M. "
> Przelew poszedl ;-)

To jam był ta packuda manowcowa :-) I byłem ciekaw efektów.

--
Pozdrówka,
Artur

Asia Jedrychowska

unread,
Jul 12, 2002, 7:52:40 AM7/12/02
to
Wojciech Skrzypinski <usun....@hot.pl> wrote:

> Jesli kolega musialby wpisac numer f-ry "FV 3463682/23/23/323/323" i
> panie nie chcialyby tego przyjac - widze podstawe do interwencji. A w
> tym przypadku mozna to po prostu olac, bo dla Artura G. pole
> szczegolow platnosci nie ma zadnego znaczenia. Nie jest on firma,
> ktora automatycznie rozksiegowywuje wplywy po kodzie "nie mam
> pomyslu".

Nie masz racji.

Po pierwsze, brak powodów formalnych, aby odmówić klientowi wpisania
dowolnego tytułu przelewu. Gdyby klient złożył reklamację, musiałaby
ona zostać uwzględniona.

Po drugie, skad wiesz, czy przypadkiem tytuł przelewu nie będzie służył
do rozpoznania tegoż przez nadawcę? Może to zapłata za kupioną od
odbiorcy książkę o tytule "Nie mam pomysłu"?

pozdr
Asia
--
,-=-. ,>@<. ,(O). ,-=-. Asia Jędrychowska ,\|/.
`'.'' `'.'' `'.'' `'.'' `'.''
o(A)o o(S)o o(I)o o(A)o p l u k w a z o n e o(J)o
CJ `0-0' `0-0' `0-0' `0-0' http://gaciale.plukwa.net `0-0'

Krzysiolek

unread,
Jul 12, 2002, 8:56:07 AM7/12/02
to
On Fri, 12 Jul 2002 13:04:45 +0200, "blad" <bl...@WYTNIJbankier.pl>
wrote:

>
>w styczniu jak sa roczne platnosci za abonament RTV ktos mnie podpuscil do
>napisania nastepujacego tytulu przelewu zaraz za numerem abonenta:
>"roczny abonament RTV czyli haracz, dzięki któremu mogę codzień legalnie
>obglądywać ruchomą facjatę Leszka M. "
>Przelew poszedl ;-)

Dobre :-)
Moze niech sie wszyscy pochwala czego to nie wypisywali w tytulach
przelewow.

blad

unread,
Jul 12, 2002, 9:01:16 AM7/12/02
to
Użytkownik "Artur Gawryszczak"

> > "roczny abonament RTV czyli haracz, dzięki któremu mogę codzień legalnie
> > obglądywać ruchomą facjatę Leszka M. "
> > Przelew poszedl ;-)
>
> To jam był ta packuda manowcowa :-) I byłem ciekaw efektów.

z pewnoscia doszedl bo jak kiedys dostali o 90 groszy za malo to zaraz do mnie
pisali upomnienie listem poleconym, a w tym roku bylo cicho ;-)
*** blad ***

Salamon

unread,
Jul 12, 2002, 10:13:52 AM7/12/02
to
> > > "roczny abonament RTV czyli haracz, dzięki któremu mogę codzień
legalnie
> > > obglądywać ruchomą facjatę Leszka M. "

znajomemu oddałem pożyczone pieniążki (eKonto na EKonto) z tytułem "dupa" -
też doszło
Jako ciekawostkę podam, że pojechałem kiedyś na delegację do Warszawy na
szkolenie. Przy okazji miełem kupić jakieś specjalistyczne wydawnictwa w
jednym z warszawskich urzędów. Sekretarka na moją prośbę wystawiła mi dwie
delegacje o tym samym numerze. Na jednej cel wyjazdu normalny (szkolenie), a
na drugiej cel wyjazdu: "Sprawdzić, czy Syrenka jest kobietą".
Tą trefną podłożyłem pani w urzędzie do podpisania. Podpisała i nawet
pieczątkę przystawiła.
A delegacja jeszcze długi czas wzbudzała wesołość we firmie.

pozdrawiam
SALAMON


Antara

unread,
Jul 13, 2002, 11:20:57 AM7/13/02
to
Użytkownik "Artur Gawryszczak" <gaw...@camk.edu.pl.__!__> napisał w
wiadomości news:2493035.qXSk6PVOey@lothlorien...

ciah

Trza było dac tytuł : "za upojną noc" :-)

Pozdry


Wojtek Frabinski

unread,
Jul 13, 2002, 12:41:14 PM7/13/02
to
On 12 Jul 2002 10:52:37 +0200, wo...@pingwin.waw.pl (Wojtek Piecek)
wrote:

>W mbanku jest to nazwa przelewu. Nie umiem tego sprawdzic, ale
>widocznie jednak pojawia sie ona jako czesc nazwy (albo pojawiala -
>zanim zniesiono ograniczenie tytulu przelewu) w przelewie na koncie
>docelowym.
>
Chyba nigdy sie nie pojawiala. Moze domyslnie zostal podstawiony taki
tytul i Ty go nie zmieniles.

A co do calego watku.
Klienci czepiajacy sie drobiazgow, ktore nikomu nie sluza
rzeczywisice sa zmora pracownikow pierwszej linii.
Czesto warto postawic sie w roli osoby po drugiej stronie i wykazac
troche zrozumienia.
Jednak tutaj autora pierwszego postu rozumiem, dzialanie pracownika
banku nie mialo zadnego uzasadnienia i w dodatku doprowadzilo do
sytuacji kiedy przelew zostal formalnie wykonany niezgodnie z
dyspozycja - przeciez jest dokument, na ktorym zostal podany inny
tytul niz ten wprowadzony do systemu.
Wiec w polaczeniu z tlumaczeniami pracownikow o dokladnym wpisywaniu i
dokumentach bankowych nadaje sie to tez na paranoje :-).

--
Wojtek Frabinski ICQ 50443653
wojt...@alpha.net.pl
Moja strona Meat Loafa http://www.meatloaf.3a.pl/
galeria kart bankowych http://www.karty.3a.pl/

Budzik

unread,
Jul 13, 2002, 7:41:10 PM7/13/02
to
Tako rzecze usun-to...@alpha.net.pl:


> Tak to jest jak sie korzysta z dziwnych bankow, ja nie ma problemow z
> wysylaniem dziwnych tytulow przelewow, systematycznie porzyczam kase
> bracholowi i wpisuje roznie dziwne rzeczy, i nigdy nie mialem z tym
> problemu oprocz usmiechu panienki z okienka, korzystam z ING BSK.
>

Ja przesyłam pozdrowienia płacąc rachunki, a co tam, niech pracownicy TPSA
czy Energetyki też mają chwilę radości - a zresztą kto mi zabroni??? A tak,
zapomniałem pani w PKO i dyrektywa nr 34567654 - "Poważne pisma bankowe" -
ach te moje głupie przyzwyczajenia.

P.S. Nie pracuje pan przypadkiem w jakimś banku panie Wojciechu S.???

--
Pozdrawia... Budzik
budz...@poczta.onet.pl ; budz...@wp.pl ; #GG: 565516

Ironią często pokrywa się niemożność myślenia.
Frank Herbert

Karol

unread,
Jul 15, 2002, 6:05:56 AM7/15/02
to

Użytkownik "Salamon" <sal...@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:agmobn$5ah$1...@korweta.task.gda.pl...

> Jako ciekawostkę podam, że pojechałem kiedyś na delegację do Warszawy na
> szkolenie. Przy okazji miełem kupić jakieś specjalistyczne wydawnictwa w
> jednym z warszawskich urzędów. Sekretarka na moją prośbę wystawiła mi dwie
> delegacje o tym samym numerze. Na jednej cel wyjazdu normalny (szkolenie),
a
> na drugiej cel wyjazdu: "Sprawdzić, czy Syrenka jest kobietą".
> Tą trefną podłożyłem pani w urzędzie do podpisania. Podpisała i nawet
> pieczątkę przystawiła.
> A delegacja jeszcze długi czas wzbudzała wesołość we firmie.

Smiali sie z wystawcy czy delegowanego?

Karol


Artur Gawryszczak

unread,
Jul 15, 2002, 6:45:56 AM7/15/02
to
Antara wrote:
> Trza było dac tytuł : "za upojną noc" :-)

Samemu sobie??? Kurcze, nie wpadłem :)

--
Pozdrówka,
Artur

Salamon

unread,
Jul 15, 2002, 8:22:56 AM7/15/02
to

Użytkownik "Karol" <amk...@antyspam.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:agu6ur$nq7$1...@news.tpi.pl...

> Smiali sie z wystawcy czy delegowanego?
Z delegowanego.
Bo po tej kontroli Syrenka jest w końcu PRAWDZIWĄ kobietą
(No co, pijany byłem...) ;-))
pozdrawiam
SALAMON


Antara

unread,
Jul 15, 2002, 4:25:54 PM7/15/02
to
Użytkownik "Artur Gawryszczak" <gaw...@camk.edu.pl.__!__> napisał w
wiadomości news:1094169.VMTiPgoh16@lothlorien...

> Antara wrote:
> > Trza było dac tytuł : "za upojną noc" :-)
>
> Samemu sobie??? Kurcze, nie wpadłem :)
>
ja znam 3 osoby o takim samym imieniu i nazwisku jak ja -
jedna ma nawet taki sam adres :-)

Pozdry


BUCKS

unread,
Jul 16, 2002, 1:34:24 PM7/16/02
to
Uzytkownik "Wojtek Frabinski" <wojt...@alpha.net.pl> napisal w wiadomosci
news:6kl0juk36tlnnoo11...@4ax.com...

>
> Jednak tutaj autora pierwszego postu rozumiem, dzialanie pracownika
> banku nie mialo zadnego uzasadnienia i w dodatku doprowadzilo do
> sytuacji kiedy przelew zostal formalnie wykonany niezgodnie z
> dyspozycja - przeciez jest dokument, na ktorym zostal podany inny
> tytul niz ten wprowadzony do systemu.

Niedawno wykonywalem przelew z PEKAO SA i jak sie pozniej okazalo tytul
przelewu zostal zmieniony przez pracownika tzn. skrócony o jeden "neutralny"
wyraz. Zamiast mojego pelnego sformulowania to zostalo tylko ZASILENIE
KONTA.

W innych okolicznosciach to zrobilbym "gnój", bo pracownika nie powinno
obchodzic co ja pisze w tytule, bo tytul jest informacja dla odbiorcy
przelewu.

Z drugiej strony to sie nie dziwie, bo jak pare lat temu wykonywalem
przelewy wewnetrzne w PEKAO i gdy pole tytul bylo mi obojetne to przy
próbie wpisania dowolnej tresci np. PRZELEW to mówiono mi, ze tak nie mozna
i MUSZE podac dokladnie z jakiego tytulu jest wplata. Gdy tlumaczylem, ze
nie ma zadnego sensownego tytulu i dla mnie to pole mogloby pozostac puste i
nie wiem co wpisac to pracownicy wpisywali ZASILENIE KONTA badz pochodne.
Wtedy myslalem, ze pole tytul jest obarczone jakas regula i ja jako klient
nie mam swobody. Dzisiaj juz wiem, ze moge napisac chocby ABCDEFG i nie ma
zadnego problemu, a pracownicy PEKAO robili klientom wode z mózgu.

Pozdrawiam


ML

unread,
Jul 21, 2002, 10:09:26 AM7/21/02
to
ja kiedyś napsiałęm w inteligo "klepanie maski"

nastepnym razem napisze "haracz"


--


M Leszczyński
nacz...@organprasowy.prv.pl
muj wydafca: www.sekcjaspecjalna.prv.pl


0 new messages