Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

potwierdzenia przelewow w bankach internetowych

1 view
Skip to first unread message

Marcin

unread,
Feb 2, 2002, 8:58:24 AM2/2/02
to
Jaki dokument daje mi potwierdzenie wykonanego przelewu?
Przypuszczam ze wyciag z konta w formie elektronicznej nie
bedzie respektowany nigdzie. Czy wyciag z rachunku albo
historia rachunku w formie pisemnej wystarcza czy musze
posiadac osobne pisemne potwierdzenie kazdego przelewu?
Konkretnie chodzi mi oczywiscie o Inteligo :)))
Jesli zlikwiduje tam rachunek to chcialbym miec jakies
potwierdzenia dokonanych transakcji.

Karol

unread,
Feb 2, 2002, 2:19:48 PM2/2/02
to

Użytkownik Radosław Popławski <rad...@alpha.net.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:73fo5uk1mdcbq97ir...@4ax.com...
> Sat, 02 Feb 2002 14:58:24 +0100, w <3C5BF080...@interia.pl>,
> Marcin <marfiWY...@interia.pl> napisał(-a):

>
> > Przypuszczam ze wyciag z konta w formie elektronicznej nie
> > bedzie respektowany nigdzie.
>
> Źle przypuszczasz. Jeszcze nigdzie mi tego nie kwestionowano, włącznie
> z US.

Bo jak urzednik jest kumaty to nie ma powodu kwestionowac. Przeciez i tak za
pare dni wplata zostanie zaksiegowana we wlasciwym miejscu. A jak nie
zostanie to wyciag, nawet z internetu, pozwoli im zidentyfikowac bledne
ksiegowanie.

Karol

ppinq

unread,
Feb 3, 2002, 7:38:28 AM2/3/02
to
>> Przypuszczam ze wyciag z konta w formie elektronicznej nie
>> bedzie respektowany nigdzie.
>
>Źle przypuszczasz. Jeszcze nigdzie mi tego nie kwestionowano, włącznie
>z US.

A praktycznie to w jakiej postaci przedstawia się to w US - na
dyskietce, wydruku, czy też prezentacji na monitorze?

PinQ


--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl

ppinq

unread,
Feb 3, 2002, 8:04:19 AM2/3/02
to
>> >> Przypuszczam ze wyciag z konta w formie elektronicznej nie
>> >> bedzie respektowany nigdzie.
>> >
>> >Źle przypuszczasz. Jeszcze nigdzie mi tego nie kwestionowano, włącznie
>> >z US.
>>
>> A praktycznie to w jakiej postaci przedstawia się to w US - na
>> dyskietce, wydruku, czy też prezentacji na monitorze?
>
>Ja faksowałem :P.

Trochę co innego miałem na myśli.
Taki wydruk czy faks każdy podatnik może sobie spreparować sam
bez "pomocy" banku.
W pewnym momencie może zaistnieć potrzeba konfrontacji tego ze
źródłem - i co wtedy?

ppinq

unread,
Feb 3, 2002, 8:28:34 AM2/3/02
to
>> Trochę co innego miałem na myśli.
>> Taki wydruk czy faks każdy podatnik może sobie spreparować sam
>> bez "pomocy" banku.
>
>Tak jak i wpłatę pocztową...

Z tą "drobną" różnicą, że na poczcie otrzymuje się dowód nadania
z pieczątką i podpisem/parafą osoby przyjmującej :)

Sark

unread,
Feb 3, 2002, 8:30:08 AM2/3/02
to
Użytkownik "ppinq" <pin...@hoga.pl> napisał w
wiadomości news:0202031...@polnews.pl...

> Trochę co innego miałem na myśli.
> Taki wydruk czy faks każdy podatnik może sobie
spreparować sam
> bez "pomocy" banku.

No to jeżeli tak rozmawiamy, to i ten stępelek tez
może

> W pewnym momencie może zaistnieć potrzeba
konfrontacji tego ze
> źródłem - i co wtedy?

Czyli że dochodzimy do momentu że np.US nie wierzy
płatnikowi (i to obojętne czy wydruk jest z
pieczątką czy bez) to nie pozostaje
miedowierzającemu nic innego jak samemu wystąpić
do banku o weryfikacje danych które ty
dostarczyłeś.

Sark


ppinq

unread,
Feb 3, 2002, 8:45:44 AM2/3/02
to
>> W pewnym momencie może zaistnieć potrzeba
>>konfrontacji tego ze źródłem - i co wtedy?
>
>Czyli że dochodzimy do momentu że np.US nie wierzy
>płatnikowi (i to obojętne czy wydruk jest z
>pieczątką czy bez) to nie pozostaje
>miedowierzającemu nic innego jak samemu wystąpić
>do banku o weryfikacje danych które ty
>dostarczyłeś.

A nie jest to czasem tak, że to na podatniku ciąży obowiązek
dowiedzenia, że należne podatki jednak opłacił?
W przeciwnym razie zamiast tych wszystkich wyciągów, potwierdzeń
itd. wystarczyłoby przecież oświadczenie podatnika o wpłaceniu
należności w kwocie X i Urząd niech to sobie sprawdza jeśli chce
i występuje do banków o weryfikację :)

Sark

unread,
Feb 3, 2002, 9:24:26 AM2/3/02
to
Użytkownik "ppinq" <pin...@hoga.pl> napisał w
wiadomości news:0202031...@polnews.pl...
> A nie jest to czasem tak, że to na podatniku
ciąży obowiązek
> dowiedzenia, że należne podatki jednak opłacił?

No to przecież dostarczyłeś nawet z pieczątką a
urzędnik kręci nosem, że pieczątka jakś dziwna, że
to, że tamto a w ogóle to ....
W takim przypadku nie ma innej mozliwości jak
przekonac się o prawdziwości przedstawionych
dowodów samemu (no bo jeżeli ci nie uwierzył za
pierwszym razem to dlaczego ma wierzyc w następne
dowody dostarczone przez ciebie ?)

Sark

ppinq

unread,
Feb 3, 2002, 9:59:23 AM2/3/02
to
>
>No to przecież dostarczyłeś nawet z pieczątką a
>urzędnik kręci nosem, że pieczątka jakś dziwna, że
>to, że tamto a w ogóle to ....
>W takim przypadku nie ma innej mozliwości jak
>przekonac się o prawdziwości przedstawionych
>dowodów samemu (no bo jeżeli ci nie uwierzył za
>pierwszym razem to dlaczego ma wierzyc w następne
>dowody dostarczone przez ciebie ?)

Cała sprawa sprowadza się chyba do tego, że pieczątka i podpis są
elementami w jakimś stopniu uwiarygodniającymi dokument.
Tymczasem na zwykłym wydruku ewidentnie ich brakuje, co aż się
prosi o to aby taki "dokument" kwestionować.

Tomasz Waszczynski

unread,
Feb 3, 2002, 1:01:29 PM2/3/02
to
"ppinq" <pin...@hoga.pl>

> >> Trochę co innego miałem na myśli.
> >> Taki wydruk czy faks każdy podatnik może sobie spreparować sam
> >> bez "pomocy" banku.
> >
> >Tak jak i wpłatę pocztową...
> Z tą "drobną" różnicą, że na poczcie otrzymuje się dowód nadania
> z pieczątką i podpisem/parafą osoby przyjmującej :)

Aha, i oczywiście oszust pieczątki poczty nie jest w stanie zrobić
"domowym" sposobem?

--
Pozdrawiam,
Washko
>>pacta sunt servanda<<

Tomasz Waszczynski

unread,
Feb 3, 2002, 1:00:11 PM2/3/02
to
"ppinq" <pin...@hoga.pl>

> Cała sprawa sprowadza się chyba do tego, że pieczątka i podpis są
> elementami w jakimś stopniu uwiarygodniającymi dokument.
> Tymczasem na zwykłym wydruku ewidentnie ich brakuje, co aż się
> prosi o to aby taki "dokument" kwestionować.

Ale zauważ, że jeśli ktoś chce oszukać, to podrobi też pieczątkę
(żaden kłopot). Natomiast jeśli ktoś nie chce oszukiwać, to po co
miałby fabrykować wydruk z komputera?

Sark

unread,
Feb 3, 2002, 1:57:03 PM2/3/02
to
Użytkownik "ppinq" <pin...@hoga.pl> napisał w
wiadomości news:0202031...@polnews.pl...

> Cała sprawa sprowadza się chyba do tego, że


pieczątka i podpis są
> elementami w jakimś stopniu uwiarygodniającymi
dokument.
> Tymczasem na zwykłym wydruku ewidentnie ich
brakuje, co aż się
> prosi o to aby taki "dokument" kwestionować.

Jeżeli np. z emailowego wyciągu Inteligo robisz
wydruk to możesz go potwierdzic swoja pieczątka
firmową+ podpis+data na zgodność z oryginałem
elektronicznym który otrzymałes z banku na
podstawie (już wcześniej wymienionego) art. 7
Prawa Budowlanego . Nieznajomość prawa (w tym
przypadku bankowego) jest co najmniej naganna u
osoby kwestionującej :-))

W załączeniu pismo i odpowiedź z VWB Direct+
********************
PYTANIE
*******************
Do: <in...@vwbankdirect.pl>
Wysłano: 6 października 2001 02:50
Temat: Zapytanie do rachunku dla firm

Witam,
Mam dwa pytania do konta firmowego Plus Konto
Biznes:

1. Czy planujecie, a jeżeli tak to kiedy,
wprowadzić w rachunku Plus Konto
Biznes możliwość dokonywania przelewów składek na
ZUS ?

2. Czy bezpłatne miesięczne wyciągi są stęplowane
piecżęcią
bankową czy też nie ?

Dziękuje i pozdrawiam

**************
Odpowiedź
**************
Serdecznie witamy,

Ad.1/ Taka możliwość już istnieje.
Ad.2/ Nie, gdyż tego typu dokument takiej
pieczątki nie wymaga.

Z pozdrowieniami

VW Bank direct
**********************

Sark

ppinq

unread,
Feb 3, 2002, 2:03:19 PM2/3/02
to
>
>Ale zauważ, że jeśli ktoś chce oszukać, to podrobi też pieczątkę
>(żaden kłopot). Natomiast jeśli ktoś nie chce oszukiwać, to po co
>miałby fabrykować wydruk z komputera?

Niby wszystko dobrze, ale:
1. Podejście jest dosyć idealistyczne, zwłaszcza jak na polskie warunki.
Urzędy Skarbowe chyba nie stosują zasady domniemania niewinności,
a raczej odwrotnie :)

2. Jeśli sam sobie wystawiasz dowód, to IMHO jego rzeczywista wartość
dowodowa jest delikatnie mówiąc niewielka.
Wydaje mi się, że taki wydruk zaczyna coś znaczyć dopiero w momencie gdy
zawarte w nim informacje zostaną potwierdzone przez niezależną instytucję,
w tym przypadku przez bank.
To trochę tak jak z alibi - jeśli sam się zaklinasz, że o danym czasie byłeś
tam i tam, to nie ma to wartości dowodowej. Zupełnie co innego jak znajdziesz
świadka, który to _potwierdzi_.
I o to potwierdzenie właśnie cała sprawa się rozbija.

3. Problem można przedyskutować z fachowcami na pl.soc.prawo

Pozdr. PinQ

Andrzej Komisarski

unread,
Feb 3, 2002, 2:23:00 PM2/3/02
to
Sark napisał(a):

>Użytkownik "ppinq" <pin...@hoga.pl> napisał


>
>> Cała sprawa sprowadza się chyba do tego, że pieczątka i podpis są
>> elementami w jakimś stopniu uwiarygodniającymi dokument.
>> Tymczasem na zwykłym wydruku ewidentnie ich brakuje, co aż się
>> prosi o to aby taki "dokument" kwestionować.
>
>Jeżeli np. z emailowego wyciągu Inteligo robisz
>wydruk to możesz go potwierdzic swoja pieczątka
>firmową+ podpis+data na zgodność z oryginałem
>elektronicznym który otrzymałes z banku na
>podstawie (już wcześniej wymienionego) art. 7
>Prawa Budowlanego . Nieznajomość prawa (w tym
>przypadku bankowego) jest co najmniej naganna u
>osoby kwestionującej :-))

Bankowego zapewne, a nie Budowlanego.

|Art. 7
|1. Oświadczenia woli składane w związku z dokonywaniem czynności
|bankowych mogą być wyrażone za pomocą elektronicznych nośników
|informacji. Związane z czynnościami bankowymi dokumenty mogą być
|sporządzane za pomocą elektronicznych nośników informacji,
|jeżeli dokumenty te zostaną w sposób należyty utrwalone i zabezpieczone.
|2. Jeżeli ustawa zastrzega dla czynności prawnej formę pisemną,
|uznaje się, że czynność dokonana w formie, o której mowa
|w ust. 1, spełnia wymagania formy pisemnej.

Dowody wpłaty, to nie są chyba "oświadczenia woli składane
w związku z dokonywaniem czynności bankowych".
Hmm. No tak, ale zapewne są to "związane z czynnościami
bankowymi dokumenty". Ale co to znaczy "jeżeli dokumenty te
zostaną w sposób należyty utrwalone i zabezpieczone"?

Czy w punkcie 2 słowo "ustawa" dotyczy tylko ustawy "Prawo Bankowe",
czy też w tym kontekście oznacza dowolną ustawę, która "zastrzega
dla czynności prawnej formę pisemną"?

> 2. Czy bezpłatne miesięczne wyciągi są stęplowane piecżęcią
> bankową czy też nie ?
>

>Ad.2/ Nie, gdyż tego typu dokument takiej pieczątki nie wymaga.

My tu mówimy o potwierdzeniu wpłaty, a nie o wyciągu.

ppinq

unread,
Feb 3, 2002, 2:35:01 PM2/3/02
to
>Jeżeli np. z emailowego wyciągu Inteligo robisz
>wydruk to możesz go potwierdzic swoja pieczątka
>firmową+ podpis+data na zgodność z oryginałem
>elektronicznym który otrzymałes z banku na
>podstawie (już wcześniej wymienionego) art. 7
>Prawa Budowlanego . Nieznajomość prawa (w tym
>przypadku bankowego) jest co najmniej naganna u
>osoby kwestionującej :-))

Oczywiście zgadzam się, że w ten sposób można próbować się ratować.
Wątpliwości budzi jedynie fakt uwierzytelniania dokumentu samemu sobie :)

Nie chcę się czepiać VWB, ale czy oni wysyłają wyciągi papierowe?
Jeżeli nie, to nie dziwię się ich odpowiedzi, gdyż trudno na nich
przystawić pieczątkę :)
Natomiast jeżeli tak, to nie widzę na to podstawy prawnej w postaci
wspominanego art.7, który mówi przecież o postaci elektronicznej, a nie
papierowej :)

ppinq

unread,
Feb 3, 2002, 3:03:31 PM2/3/02
to
(..)

>Ale co to znaczy "jeżeli dokumenty te
>zostaną w sposób należyty utrwalone i zabezpieczone"?

Niedawno wyrażałem tu swoje wątpliwości odnośnie tego sformułowania.
IMHO jest ono na tyle nieprecyzyjne, że zawsze pozwoli urzędnikowi
na zakwestionowanie dokumentu elektronicznego przez stwierdzenie,
że nie był on zabezpieczony "należycie" i w związku z tym nie ma
wartości dowodowej.

Andrzej Komisarski

unread,
Feb 3, 2002, 3:24:07 PM2/3/02
to
ppinq napisał(a):

>>Ale co to znaczy "jeżeli dokumenty te
>>zostaną w sposób należyty utrwalone i zabezpieczone"?
>
>Niedawno wyrażałem tu swoje wątpliwości odnośnie tego sformułowania.
>IMHO jest ono na tyle nieprecyzyjne, że zawsze pozwoli urzędnikowi
>na zakwestionowanie dokumentu elektronicznego przez stwierdzenie,
>że nie był on zabezpieczony "należycie" i w związku z tym nie ma
>wartości dowodowej.

Może jest to wyjaśnione w aktach wykonawczych?

ppinq

unread,
Feb 3, 2002, 3:37:37 PM2/3/02
to
>>Niedawno wyrażałem tu swoje wątpliwości odnośnie tego sformułowania.
>>IMHO jest ono na tyle nieprecyzyjne, że zawsze pozwoli urzędnikowi
>>na zakwestionowanie dokumentu elektronicznego przez stwierdzenie,
>>że nie był on zabezpieczony "należycie" i w związku z tym nie ma
>>wartości dowodowej.
>
>Może jest to wyjaśnione w aktach wykonawczych?

W tym celu ustawa musiałaby zawierać odpowiednią delegację dla ministra.
Być może problem rozwiąże się wraz z wprowadzeniem elektronicznego
podpisu. Ciężko będzie wtedy urzędnikowi twierdzić, że np. wskutek
"nienależytego" zabezpieczenia do dokumentu wprowadzono jakieś zmiany :)

Andrzej Komisarski

unread,
Feb 3, 2002, 3:52:03 PM2/3/02
to
ppinq napisał(a):

>>>Niedawno wyrażałem tu swoje wątpliwości odnośnie tego sformułowania.
>>>IMHO jest ono na tyle nieprecyzyjne, że zawsze pozwoli urzędnikowi
>>>na zakwestionowanie dokumentu elektronicznego przez stwierdzenie,
>>>że nie był on zabezpieczony "należycie" i w związku z tym nie ma
>>>wartości dowodowej.
>>
>>Może jest to wyjaśnione w aktach wykonawczych?
>
>W tym celu ustawa musiałaby zawierać odpowiednią delegację dla ministra.

Aktów wykonawczych do tej ustawy jest jak mrówków
(http://isip.sejm.gov.pl/PRAWO.nsf/Wszystkie/WDU19971400939).

Sark

unread,
Feb 3, 2002, 4:03:19 PM2/3/02
to
Użytkownik "Andrzej Komisarski"
<andko...@toya.net.pl.usun> napisał w
wiadomości
news:fs2r5uk677dmni7lv...@4ax.com...

> Bankowego zapewne, a nie Budowlanego.
>
> |Art. 7

Jasne, juz tyle razy to cytowłem że mi sie myli
...czas przestać :-)

Sark

Sark

unread,
Feb 3, 2002, 4:32:07 PM2/3/02
to
Użytkownik "ppinq" <pin...@hoga.pl> napisał w
wiadomości news:0202032...@polnews.pl...

> Nie chcę się czepiać VWB, ale czy oni wysyłają
wyciągi papierowe?

TAK

> Jeżeli nie, to nie dziwię się ich odpowiedzi,
gdyż trudno na nich
> przystawić pieczątkę :)

To ci jeszcze powiem ze:
- na wyciągu PAPIEROWYM który otrzymuję z BZWBK
jest też adnotacja " Dokument jest wydrukiem
komputerowymi nie wymaga dodatkowych podpisów oraz
stempla bankowego"
-a na PAPIEROWYM wyciągu z konta fimowego z POBP
SA jest tylko sam wydruk bez adnotacji
-wyciągi PAPIEROWE i PŁATNE które możesz zamówić w
mBanku i Inteligo są na papierze firmowym i też
bez pieczątek

> Natomiast jeżeli tak, to nie widzę na to
podstawy prawnej w postaci
> wspominanego art.7, który mówi przecież o
postaci elektronicznej, a nie
> papierowej :)

Ech... zwróć uwagę na słowo MOGĄ .... w
odróżnieniu od tradycyjnej znanej juz od wieków
!!!

1. Oświadczenia woli składane w związku z
dokonywaniem czynności

bankowych MOGĄ być wyrażone za pomocą
elektronicznych nośników
informacji.

Ktos wreście zuważył że lasów jest coraz mniej !!

A swoją drogą to nie chciałbym spotkać na swojej
drodze takiego urzędnika jak ty pinQ ;-))

Sark

karampuuk

unread,
Feb 3, 2002, 5:27:54 PM2/3/02
to
Podsumowując ten wątek dodam, że po zakwestionowaniu takiego wydruku z
ekranu poprosiłem o podpis stosownego urzędnika działu księgowości pod
oświadczeniem następującej treści: Oświadczam, że przelew na kwotę xxx
z dnia xxx z banku xxx do banku xxx z tytułem xxx nie wpłynął na nasz
rachunek. Wybuchła taka panika, że po pięciu minutach okazało się, że
to potwierdzenie jest wystarczające.

ppinq

unread,
Feb 3, 2002, 5:34:38 PM2/3/02
to
(..)

>To ci jeszcze powiem ze:
>- na wyciągu PAPIEROWYM który otrzymuję z BZWBK
>jest też adnotacja " Dokument jest wydrukiem
>komputerowymi nie wymaga dodatkowych podpisów oraz
>stempla bankowego"
(..)
A to już można podciągnąć pod nadinterpretację przepisów
ze strony banków :)))
Jeżeli dotąd nikt tego nie kwestionuje, to może to wynikać
z dwóch przyczyn:
1. Zdroworozsądkowego podejścia
2. Niedokładnej znajomości przepisów.
Coś mi się wydaje, że bardziej prawdopodobny jest jednak pkt.2
Mam nadzieję, że żaden urzędnik nie czyta tego wątku i nie zacznie
kombinować :)

(..)


>Ech... zwróć uwagę na słowo MOGĄ .... w
>odróżnieniu od tradycyjnej znanej juz od wieków!!!
>
>1. Oświadczenia woli składane w związku z
>dokonywaniem czynności
>bankowych MOGĄ być wyrażone za pomocą
>elektronicznych nośników informacji.
>
>Ktos wreście zuważył że lasów jest coraz mniej !!

No przecież ja wcale nie twierdzę, że forma elektroniczna jest
niedobra, tylko że przepisy są niefortunnie sformułowane.

>A swoją drogą to nie chciałbym spotkać na swojej
>drodze takiego urzędnika jak ty pinQ ;-))

Tfu,tfu... nie jestem żadnym urzędnikiem.
Spotkałem już jednak mnóstwo absurdalnych interpretacji różnych
przepisów i dlatego drążę temat.

A tutaj trzeba przyznać, że byłoby do czego się przyczepić :)

Marcin Kasperski

unread,
Feb 3, 2002, 6:04:56 PM2/3/02
to
Radosław Popławski wrote:

> Sat, 02 Feb 2002 14:58:24 +0100, w <3C5BF080...@interia.pl>,
> Marcin <marfiWY...@interia.pl> napisał(-a):
>

>> Przypuszczam ze wyciag z konta w formie elektronicznej nie
>> bedzie respektowany nigdzie.
>

> Źle przypuszczasz. Jeszcze nigdzie mi tego nie kwestionowano,
> włącznie z US.
>

Akurat Urząd Skarbowy jest nienajlepszym przykładem. W jedynym
przypadku, który mi się zdarzył, gdy US nie zauważył przelewu z
zaliczką na podatek, pani stwierdziła, że "żadne potwierdzenia nie są
jej potrzebne, ona i tak musi to sprawdzić u siebie".

Inna sprawa to potwierdzenia przelewów niezbędne do uznania ulgi (np.
darowizny), tu już chyba byłaby wymagana jakaś pieczątka i podpis...


Sark

unread,
Feb 4, 2002, 2:58:56 AM2/4/02
to
Użytkownik "ppinq" <pin...@hoga.pl> napisał w
wiadomości news:0202032...@polnews.pl...

> A to już można podciągnąć pod nadinterpretację


przepisów
> ze strony banków :)))
> Jeżeli dotąd nikt tego nie kwestionuje, to może
to wynikać
> z dwóch przyczyn:
> 1. Zdroworozsądkowego podejścia
> 2. Niedokładnej znajomości przepisów.
> Coś mi się wydaje, że bardziej prawdopodobny
jest jednak pkt.2
> Mam nadzieję, że żaden urzędnik nie czyta tego
wątku i nie zacznie
> kombinować :)

Wiesz co, wyślij maila do kilku banków z
zapytaniem na jakiej podstawie (konkretny
paragraf) wykonuja te wydruki i zamieszczaja
adnotację jak zacytowałem

> No przecież ja wcale nie twierdzę, że forma
elektroniczna jest
> niedobra, tylko że przepisy są niefortunnie
sformułowane.

Są formułowane przez prawników w trosce o
prawników (aby pracy nigdy nie zabrakło ;-)))

> Tfu,tfu... nie jestem żadnym urzędnikiem.
> Spotkałem już jednak mnóstwo absurdalnych
interpretacji różnych
> przepisów i dlatego drążę temat.

:-))))) OK

Sark

Sark

unread,
Feb 4, 2002, 3:02:22 AM2/4/02
to
Użytkownik "karampuuk" <kara...@poczta.onet.pl>
napisał w wiadomości
news:92091d4e.02020...@posting.google.c
om...

I to jest bardzo dobry sposób, kiedys to
dyskutowaliśmy w jeszcze dłużsym wątku na pbb.
Trzeba delikatnie walić po łapach :-))

Sark

Andrzej Komisarski

unread,
Feb 4, 2002, 4:01:59 AM2/4/02
to
Sark napisał(a):

>- na wyciągu PAPIEROWYM który otrzymuję z BZWBK
>jest też adnotacja " Dokument jest wydrukiem
>komputerowymi nie wymaga dodatkowych podpisów oraz
>stempla bankowego"

>-a na PAPIEROWYM wyciągu z konta fimowego z POBP
>SA jest tylko sam wydruk bez adnotacji
>-wyciągi PAPIEROWE i PŁATNE które możesz zamówić w
>mBanku i Inteligo są na papierze firmowym i też
>bez pieczątek

A potem

>Wiesz co, wyślij maila do kilku banków z
>zapytaniem na jakiej podstawie (konkretny
>paragraf) wykonuja te wydruki i zamieszczaja
>adnotację jak zacytowałem

Powtórzę jeszcze raz: To co piszesz jest zupełnie nie na temat.
My tu mówimy o potwierdzaniach przelewów, a nie o wyciągach.
Dokumenty te pełnią zupełnie inne funkcje, mają inny charakter
i faktycznie, pieczątka i podpis na wyciągu jest zupełnie zbędna.
Jeszcze raz: my tu dyskutujemy (pacz subject) o POTWIERDZENIACH
PRZELEWÓW.

ERY

unread,
Feb 4, 2002, 4:53:39 AM2/4/02
to
> > Przypuszczam ze wyciag z konta w formie elektronicznej nie
> > bedzie respektowany nigdzie.
>
> Źle przypuszczasz. Jeszcze nigdzie mi tego nie kwestionowano, włącznie
> z US.


Czyli jeżeli odliczam sobie od podatku kurs angielskiego, za który płacę
przelewem z mbanku, to wystarczą mi własnoręcznie wydrukowane ze strony
www szczegóły dokonanego przelewu?
US to uzna?

ERY

PinQ

unread,
Feb 4, 2002, 4:58:10 AM2/4/02
to
kara...@poczta.onet.pl (karampuuk) wrote in message news:<92091d4e.02020...@posting.google.com>...

ROTFL - nie ma to jak podejście psychologiczne!
W pewnych sytuacjach to może być niezły sposób.

PinQ

Karol

unread,
Feb 4, 2002, 4:56:07 AM2/4/02
to

Użytkownik ppinq <pin...@hoga.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:0202032...@polnews.pl...

Czy Ty kiedykolwiek zalatwiales cos w Urzedzie Skarbowym co wiazalo sie z
wyjasnieniem zaplaty podatku przy pomocy przelewu bankowego?

Karol

ppinq

unread,
Feb 4, 2002, 5:04:41 AM2/4/02
to
>Aktów wykonawczych do tej ustawy jest jak mrówków
>(http://isip.sejm.gov.pl/PRAWO.nsf /Wszystkie/WDU19971400939).

IMHO to na początek wystarczy sprawdzić czy wogóle ustawa
daje ministrowi upoważnienie do wydania rozporządzenia
w tej sprawie.

Wojciech Nawara

unread,
Feb 4, 2002, 5:13:23 AM2/4/02
to
Użytkownik "Marcin Kasperski" <Marcin.K...@acn.waw.pl> napisał w
wiadomości news:a3kfmo$oc$1...@pingwin.acn.pl...

> Akurat Urząd Skarbowy jest nienajlepszym przykładem. W jedynym
> przypadku, który mi się zdarzył, gdy US nie zauważył przelewu z
> zaliczką na podatek, pani stwierdziła, że "żadne potwierdzenia nie są
> jej potrzebne, ona i tak musi to sprawdzić u siebie".
>
> Inna sprawa to potwierdzenia przelewów niezbędne do uznania ulgi (np.
> darowizny), tu już chyba byłaby wymagana jakaś pieczątka i podpis...

Albo wpłata na egzamin prawa jazdy.

Szczerze wątpię, czy uznają wydrukowany na własnym komputerze kwitek, nie na
papierze firmowym banku...

Kolejne - opłaty ze wydanie paszportu / dowodu osobistego...

--
Pozdrawiam serdecznie,

Wojciech Nawara
wojciec...@pro.onet.pl
0501 950782


ppinq

unread,
Feb 4, 2002, 5:11:12 AM2/4/02
to
>Wiesz co, wyślij maila do kilku banków z
>zapytaniem na jakiej podstawie (konkretny
>paragraf) wykonuja te wydruki i zamieszczaja
>adnotację jak zacytowałem

Może kiedyś w jakiejś wolnej chwili...

Sark

unread,
Feb 4, 2002, 5:42:01 AM2/4/02
to
Użytkownik "Andrzej Komisarski"
<andko...@toya.net.pl.usun> napisał w
wiadomości
news:o0js5u0q3vgfcqb4p...@4ax.com...

> Powtórzę jeszcze raz: To co piszesz jest
zupełnie nie na temat.
> My tu mówimy o potwierdzaniach przelewów, a nie
o wyciągach.
> Dokumenty te pełnią zupełnie inne funkcje, mają
inny charakter
> i faktycznie, pieczątka i podpis na wyciągu jest
zupełnie zbędna.
> Jeszcze raz: my tu dyskutujemy (pacz subject) o
POTWIERDZENIACH
> PRZELEWÓW.


A dokładnie o o POTWIERDZENIACH PRZELEWÓW <<W
BANKACH INTERNETOWYCH.>>
A myślisz że w tym przypadku wygląda to inaczej
niż w przypdku opisywanych wyciągów ?!
Z info od ludzi na pbb tylko mBank w sprawach
wyjątkowych, jak sie naprosisz i uzasadnisz to
postawi ci swoja pieczęć na zamówionym platnym
wyciągu papierowym lub potwierdzenieu przelewu.
Pozostałe robią to na frukach firmowych tak jak
opisałem anp. w Inteligo możesz sobie ściągnąć
zrobiony w PDF'ie dokument potwierdzający wybrane
przez ciebie przelew(y), do osobistego
wydrukowania - jeżeli tak chesz lub do
wyświetlenia na komuterze.

A już zupełnie nie rozumię dlaczego uważasz że
miesięczny wyciąg z konta zawierający
potwierdzenie wykonania np. 10 przelewów ma mieć
mniejszą wartość niż dokument potwierdzający
pojedynczy przelew ? !!

Na jakiej podstawie prawnej napisaleś poniższy
tekst (mówimy o bankach INTERNETOWYCH) ?

> Dokumenty te pełnią zupełnie inne funkcje, mają
inny charakter
> i faktycznie, pieczątka i podpis na wyciągu jest
zupełnie zbędna.

Jeżeli brak pieczątki nie daje ci spokoju to zaloz
sobie konto w marmurku lub np w Lukasie (możesz
zamówic potwierdzenie transakcji - przelewu i to
ze sempelkiem ale uwaga nie zdata tansakcji tylko
kiedy do nich po tozawitasz do oddzialu
:-)))....dla ciebie to pewnie powód do następnego
problemu ;-)

Sark


Sark

unread,
Feb 4, 2002, 5:51:37 AM2/4/02
to
Użytkownik "Wojciech Nawara"
<[nospam]wojciec...@pro.onet.pl> napisał w
wiadomości news:a3lmtj$n46$1...@news.onet.pl...

> Albo wpłata na egzamin prawa jazdy.
>
> Szczerze wątpię, czy uznają wydrukowany na
własnym komputerze kwitek, nie na
> papierze firmowym banku...
>
> Kolejne - opłaty ze wydanie paszportu / dowodu
osobistego...

A to juz nie prościej wpłacić w kasie danej
instytucji lub wziąść rachunek "platne przelewem w
terminie 7(14) dni"
No a jak się nie chce powalczyć i ulega pani Frani
albo panu Józkowi, urzędnikom nie znającym prawa
tylko chroniącym tylne części ciala to np. do
pekao sa, stanąć w kolejce i zapłacić 25 zł za
wpłątę w okienku :-))

Ostanio widzialem taki przpadek jak starszy gość
rozpatrzał że chce przelac 20 zl a opłata
minimalna to 25 zł :-)))

Udanego pobytu w oddziałach

Sark

Krzysztof Halasa

unread,
Feb 4, 2002, 8:12:57 PM2/4/02
to
"ppinq" <pin...@hoga.pl> writes:

> A nie jest to czasem tak, że to na podatniku ciąży obowiązek
> dowiedzenia, że należne podatki jednak opłacił?

Nie, a po co? Obowiazkiem podatnika jest je oplacic i wyslac odpowiednie
kwity (kto wymyslil nazwe "zeznanie" to nie wiem, ale mi kojarzy sie
ona z przesluchaniem i innymi Gestapo).
--
Krzysztof Halasa
Network Administrator

ppinq

unread,
Feb 5, 2002, 3:51:30 AM2/5/02
to
>Nie, a po co? Obowiazkiem podatnika jest je oplacic i wyslac odpowiednie
>kwity (kto wymyslil nazwe "zeznanie" to nie wiem, ale mi kojarzy sie
>ona z przesluchaniem i innymi Gestapo).

Skoro jego obowiązkiem jest opłacić należne podatki, to musi też
być w stanie wykazać, że z tego obowiązku się wywiązał.

Co do słowa "zeznanie" - nie jest to takie dziwne, bo przecież
podatnik pełni rolę podejrzanego :)

Wojciech Nawara

unread,
Feb 5, 2002, 2:01:45 PM2/5/02
to
Użytkownik "Sark" <wwwSA...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:a3lp4c$r1m$1...@news.onet.pl...

> > Szczerze wątpię, czy uznają wydrukowany na
> własnym komputerze kwitek, nie na
> > papierze firmowym banku...

A jak będzie przerywać tusz z drukarki, to w ogóle...

> No a jak się nie chce powalczyć i ulega pani Frani
> albo panu Józkowi, urzędnikom nie znającym prawa

Obawiam się, że osobie zdającej egzamin na prawo jazdy taka postawa by się
nie opłaciła...

Zresztą nich ktoś spróbuje - ja mam to szczęście, że minęło mnie to kilka
lat temu... :))

Sorki za troszkę OT. :-)

Sark

unread,
Feb 5, 2002, 3:57:41 PM2/5/02
to
Użytkownik "Wojciech Nawara"
<[nospam]wojciec...@pro.onet.pl> napisał w
wiadomości news:a3paku$7nr$4...@news.onet.pl...

> > > Szczerze wątpię, czy uznają wydrukowany na
> > własnym komputerze kwitek, nie na
> > > papierze firmowym banku...
>
> A jak będzie przerywać tusz z drukarki, to w
ogóle...

Skojarzyło mi się z potwierdzeniem wpłaty w
oddzaile bzwbk; wydruk z drukarki igłowej
ustawionej w trybie draft z uzyciem zużytej taśmy
na zwykłej kartce białego paiperu no i oczywiście
stempelek równie nieczytelny
To tak, tytułem skojarzeń ;-))

Sark

Wojtek Frabinski

unread,
Feb 6, 2002, 4:56:19 AM2/6/02
to
On Sat, 2 Feb 2002 20:19:48 +0100, "Karol" <am...@bigfoot.com> wrote:

>
>
>Bo jak urzednik jest kumaty to nie ma powodu kwestionowac. Przeciez i tak za
>pare dni wplata zostanie zaksiegowana we wlasciwym miejscu. A jak nie
>zostanie to wyciag, nawet z internetu, pozwoli im zidentyfikowac bledne
>ksiegowanie.
>
no wlasnie. Ja wogole nie rozumiem sensu potwerdzenia przelewu (z
pieczatkami).
Jesli ktos ma mi cos zaplacic a pieniadze do mnie nie dotarly, on
twierdzi, ze zaplacicl to nie interesuje mnie zadne potwierdzenie.
Niech sobie reklamuje niewykonaie dyspozycji w swoim banku, a mnie
interesuje zebym dostal pieniadze a nie jakies potwierdzneie, nawet
jak bedzie podpisane przez prezesa banku :-).
Uzytecznosc potwierdzenia widze tylko jako pomoc w zlokalizowaniu
wplaty ktora dotarla ale gdzies tam sie zapodziala na koncie, ale
wtedy rownie dobrze moze sluzyc wydruk szczegolow przelewu z inetu.
Jedynie w organizacji z dzialojacym do kitu sytemem moze byc jakis
sens opierania sie na podsteplowanym potwierdzniu, ale i tak jest to
wiara "na gebe (czy raczej na papierek)" i firma naraza sie w ten
sposob na straty.


--
Wojtek Frabinski ICQ 50443653
wojt...@alpha.net.pl
Moja strona Meat Loafa http://www.meatloaf.3a.pl/
galeria kart bankowych http://www.karty.3a.pl/

Krzysztof Halasa

unread,
Feb 6, 2002, 10:15:30 AM2/6/02
to
"ppinq" <pin...@hoga.pl> writes:

> >Nie, a po co? Obowiazkiem podatnika jest je oplacic i wyslac odpowiednie
> >kwity (kto wymyslil nazwe "zeznanie" to nie wiem, ale mi kojarzy sie
> >ona z przesluchaniem i innymi Gestapo).
>
> Skoro jego obowiązkiem jest opłacić należne podatki, to musi też
> być w stanie wykazać, że z tego obowiązku się wywiązał.

Eee tam. W przypadku kontroli, to podatnik musi wykazac, ze zeznanie
zostalo wypelnione zgodnie z prawda, i ze np. wysokosc wykazanego
podatku nie jest zbyt mala (zbyt duza moze byc). Ale ze zaplacil?
Nigdy mi sie nie zdazylo tego wykazywac - US po prostu przysyla
wezwanie do zaplaty, jesli ktos zaplacil to dzwoni do nich, szukaja
wplaty i jest po wszystkim. A normalnie to po prostu US wie, ze podatnik
zaplacil i ile.

> Co do słowa "zeznanie" - nie jest to takie dziwne, bo przecież
> podatnik pełni rolę podejrzanego :)

Cos w tym jest.

0 new messages