Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Bank Pocztowy-warto???

6 views
Skip to first unread message

wal-ziem

unread,
May 27, 2001, 7:27:47 AM5/27/01
to
Zakładam po raz pierwszy konto na działalność gospodarczą w Banku Pocztowym
.
Szukam opinii na jego temat..
Dzięki z góry.......

Michal Kukula

unread,
May 28, 2001, 4:16:08 AM5/28/01
to

"wal-ziem" <wal-...@wp.pl> wrote in message
news:9eqogb$1nk$1...@news.tpi.pl...
Ba.
Konto osobiste - (Giro) działa dość dobrze. (A to - wbrew pozorom - bardzo
wysoka ocena w mojej skali...)
Jak z działalnościa gospodarczą - trudno powiedzieć.

Pozderawiam.
Michał.

Szymon

unread,
May 29, 2001, 9:47:03 AM5/29/01
to
Użytkownik "wal-ziem" <wal-...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:9eqogb$1nk$1...@news.tpi.pl...
> Zakładam po raz pierwszy konto na działalno¶ć gospodarcz± w Banku

Pocztowym
> .
> Szukam opinii na jego temat..
> Dzięki z góry.......

Ja wlasnie zlikwidowalem konto Giro. Poproszono mnie o podanie powodow
dlaczego jestem niezadowolony. Oto moj email:

Witam!

Nie wiem czy swoja decyzje okreslilbym jako "niezadowolenie". Po prostu
oferta Banku Pocztowego mi nie odpowiada, ale to nie znaczy, iz nigdy juz
nie zostane Panstwa klientem czy tez uwazam Wasz bank za zly. Raczej
"specyficzny". A oto kilka "specyficznych" rzeczy:

1. Bank Pocztowy jest jedynym znanym mi bankiem (korzystalem z kilku do tej
pory), w oddziale ktorego nie mozna od reki zalozyc rachunku ani go
zlikwidowac.

2. BP to jedyny znany mi bank, gdzie w oddziale (I Oddzial w Elblagu)
odmowiono mi podania stanu konta. Pani z okienka oddzialu skierowala mnie do
kasy, a kasjerka stwierdzila, ze moze tylko potwierdzic czy saldo pokrywa
sie z wyplata. Efekt - wyjscie na poczte po wyplate z konta, powrot z
glownej poczty do domu celem telefonu do centrum Giro, powrot na poczte
celem wyplaty (okazalo sie, iz przelew juz dotarl i srodki na wyplate sa),
no i zmarnowane pol dnia. Z budki zadzwonic nie moglem - po wybraniu numeru
0801... impulsu z karty mi automat nie zdjal, i choc slyszalem operatora,
moj mikrofon byl wylaczony - podobno to wina centrali.

3. Mialem taka sytuacje... W piatek wplacilem bodaj 130zl na glownej poczcie
w Elblagu. W poniedzialek, po 3 dniach, chcialem wyplacic czesc tej sumy,
ale okazalo sie, iz konto jest zerowe. W przypadku wyplaty, pieniazki z
konta "znikaja" natychmiast. Efekt - nie bardzo wiem, gdzie i komu rosna
odsetki, gdy transfer (wplata) trwa tak dlugo. BP jest jedynym mi znanym
bankiem, gdzie pieniadze wplacone w oddziale (poczta, ale tam tez znajduje
sie I Oddzial w Elblagu) nie zasilaja od razu rachunku. Z zalozenia ROR jest
po to, aby trzymac niewielkie oszczednosci i czesto wyplacac (w
przeciwienstwie do lokat). Zdarzalo mi sie w innych bankach wplacic
pieniazki o 10:00 i wybierac te same o 15:00. W BP jest to niemozliwe, co
pod znakiem zapytania stawia sensownosc korzystania z ROR.

4. Przelewy. Tu moglbym opowiedziec cale historie... Poczawszy od wyslania 2
przelewow w jednej kopercie, gdzie 1 zrealizowano od razu, a drugi po kilku
dniach (pokrycie bylo), skonczywszy na baaaardzo dlugim terminie realizacji.
Byc moze wstrzymanie przelewu bylo spowodowane brakiem srodkow, ale jak moga
one byc, skoro nawet 3-4 dni potrafia sobie gdzies krazyc.
Dwa - jakis czas temu wyslalem kilka paczek za pobraniem. Srednio od momentu
podjecia przez adresata do zanotowania wplywu na rachunek uplywa 7 dni.
Oczywiscie to "sprawka" Poczty Polskiej, ktora jednak nierozerwalnie wiaze
sie z Panstwa bankiem, a to tez nie wzbudza zaufania.

5. Zabezpieczenia. To jedyny znany mi bank, ktory wymaga od klienta
identyfikacji PIN przez telefon w pelnej postaci. Zarowno mBank, jak i Lukas
(z tych korzystalem) prosza o podanie 2-3 cyfr z 6-cyfrowego kodu
telefonicznego. W ten sposob pracownik PIN nie zna, a jedynie jego czesc.
Wasz pracownik, gdyby okazal sie nieuczciwy, zna moj PIN i numer konta.
Wystarczy do autoryzacji, a bank operacjami przy uzyciu PIN obciazy klienta,
czyli mnie. I teraz jak mam udowodnic, ze to pracownik zdradzil moj PIN, a
nie ja sam?
Dwa - zamawialem 3 razy druki. 2 razy przyslano mi rowniez te, ktorych nie
zamawialem. Rozumiem, ze to nie przez zlosliwosc, a jedynie w trosce o
klienta. Niemniej - wolalbym, aby bank realizowal to, o co prosze, DOKLADNIE
to.
Trzy - druki przelewow, wyplat itp. otrzymywalem zwyklym listem. Nie raz
zdarzalo sie, iz sasiedzi wymieniali sie listami, gdyz listonosz pomylil
przegrodki. Jesli koperta GIRO wraz z poleceniem przelewu wpadnie w
niepowolane rece - z mojego konta pieniazki moga sie ulotnic. Sadze, ze sa
to zbyt wazne druki, aby przesylac je w ten sposob. Inne banki wprawdzie tez
wysylaja karty zwyklym listem, ale zawsze taka karte trzeba uaktywnic. W
przypadku Panstwa blankietow wystarczy podrobic podpis.

6. Bank kieruje swoja oferte bardziej chyba do emerytow i rencistow niz
mlodych ludzi. Specjalne konta GIRO o tym swiadcza. Faktycznie - z
dostepnych mi informacji wynika, iz dla starszych ludzi GIRO jest ciekawa
propozycja. Ja jestem studentem i czesc znanych mi bankow dla mnie kieruje
swoja oferte (PKO BP, PEKAO SA czy Bank Zachodni). Wybralem oferte BZ X-tra
konto student, gdyz procz darmowych przelewow otrzymuje obsluge via
Internet, pieniazki po wplacie od razu sa na rachunku, bankomat, karte i
prowadzenie rachunku gratis.

To chyba glowne powody. Szczegolowo je przedstawiam, gdyz byc moze wiele
takich glosow wplynie na poszerzenie i udoskonalenie Panstwa uslug. W tej
chwili jako ROR Giro sie nie sprawdza. W oddzialach praktycznie nic nie
mozna zalatwic, wiele razy zadawalem sobie pytanie po co one w ogole sa. A
jak na bank wirtualny (Pani w okienku dzis mnie odeslala do Bydgoszczy,
troszke smiesznie to zabrzmialo) macie Panstwo zbyt duza prowizje od
prowadzenia rachunku i zbyt slabe zabezpieczenia.

Zdaje sobie sprawe, iz BP jest specyficzny ze wzgledu na centrum GIRO.
Jednak to co mialo byc zaleta - wyplaty/wplaty na dowolnej poczcie, tak
naprawde zupelnie sie nie sprawdzilo w moim przypadku. Stad decyzja o
rezygnacji i wybranie oferty Banku Zachodniego X-tra konto student. Tam, mam
nadzieje, bede mogl sie cieszyc ROR z prawdziwego zdarzenia.

Pozdrawiam dziekujac za dotychczasowa wspolprace
---------------------
sam wybierz... Miej jednak swiadomosc, ze wplacajac na poczcie pieniadze,
bedziesz mogl nimi dysponowac po 2-3 dniach, gdy dojda do Bydgoszczy.
Szymon


Piotr J. Ochwal

unread,
May 29, 2001, 10:09:24 AM5/29/01
to
Szymon wrote:
> 1. Bank Pocztowy jest jedynym znanym mi bankiem (korzystalem z kilku do tej
> pory), w oddziale ktorego nie mozna od reki zalozyc rachunku ani go
> zlikwidowac.
A czy przychodząc do I Oddziału PKO BP w Toruniu możesz założyć sobie
konto w II Oddziale PKO BP w Krakowie? Chyba nie.

BP Centrum Giro to OSOBNY oddział.

> 2. BP to jedyny znany mi bank, gdzie w oddziale (I Oddzial w Elblagu)
> odmowiono mi podania stanu konta.

I prawidłowo. Od tego masz WOK

> Efekt - wyjscie na poczte po wyplate z konta, powrot z
> glownej poczty do domu celem telefonu do centrum Giro, powrot na poczte
> celem wyplaty (okazalo sie, iz przelew juz dotarl i srodki na wyplate sa),
> no i zmarnowane pol dnia. Z budki zadzwonic nie moglem - po wybraniu numeru
> 0801... impulsu z karty mi automat nie zdjal, i choc slyszalem operatora,
> moj mikrofon byl wylaczony - podobno to wina centrali.

Trzeba było wykręcić 052-3499499 Zmieściłbyś się w jednym impulsie.

> 3. Mialem taka sytuacje... W piatek wplacilem bodaj 130zl na glownej poczcie
> w Elblagu. W poniedzialek, po 3 dniach

czytaj: następnego dnia roboczego

> , chcialem wyplacic czesc tej sumy,
> ale okazalo sie, iz konto jest zerowe.

prawidłowo

> W przypadku wyplaty, pieniazki z
> konta "znikaja" natychmiast.

też prawidłowo

> Efekt - nie bardzo wiem, gdzie i komu rosna
> odsetki, gdy transfer (wplata) trwa tak dlugo.

Tobie. Wpłata jest księgowana z datą stempla

> BP jest jedynym mi znanym
> bankiem, gdzie pieniadze wplacone w oddziale (poczta, ale tam tez znajduje
> sie I Oddzial w Elblagu) nie zasilaja od razu rachunku.

POsiadając konto w PKO BP I O/Toruń wpłać na swoje konto w PKO BP II
O/Kraków. Też nie zasilisz od razu rachunku.

> Z zalozenia ROR jest
> po to, aby trzymac niewielkie oszczednosci i czesto wyplacac (w
> przeciwienstwie do lokat). Zdarzalo mi sie w innych bankach wplacic
> pieniazki o 10:00 i wybierac te same o 15:00.

Nudzi ci się? Po co lokować na 5 godzin pieniądze w banku na RORze? :)

> Dwa - jakis czas temu wyslalem kilka paczek za pobraniem. Srednio od momentu
> podjecia przez adresata do zanotowania wplywu na rachunek uplywa 7 dni.
> Oczywiscie to "sprawka" Poczty Polskiej, ktora jednak nierozerwalnie wiaze

> sie z Panstwa bakiem, a to tez nie wzbudza zaufania.
Co to znaczy "nierozerwalnie"? Jaki ma wpływ bank na poczynania
poczty?

> 5. Zabezpieczenia. To jedyny znany mi bank, ktory wymaga od klienta
> identyfikacji PIN przez telefon w pelnej postaci.

znam jeszcze kilka innych

> Zarowno mBank, jak i Lukas
> (z tych korzystalem) prosza o podanie 2-3 cyfr z 6-cyfrowego kodu
> telefonicznego. W ten sposob pracownik PIN nie zna, a jedynie jego czesc.
> Wasz pracownik, gdyby okazal sie nieuczciwy, zna moj PIN i numer konta.
> Wystarczy do autoryzacji, a bank operacjami przy uzyciu PIN obciazy klienta,
> czyli mnie. I teraz jak mam udowodnic, ze to pracownik zdradzil moj PIN, a
> nie ja sam?

ROTFL

W jaki sposób można w BP wyprowadzic pieniądze za pomoca hasła
telefonicznego?

> Dwa - zamawialem 3 razy druki. 2 razy przyslano mi rowniez te, ktorych nie
> zamawialem. Rozumiem, ze to nie przez zlosliwosc, a jedynie w trosce o
> klienta. Niemniej - wolalbym, aby bank realizowal to, o co prosze, DOKLADNIE
> to.

Tu muszę potwierdzić. Też mi się to zdarzyło.

> Trzy - druki przelewow, wyplat itp. otrzymywalem zwyklym listem. Nie raz
> zdarzalo sie, iz sasiedzi wymieniali sie listami, gdyz listonosz pomylil
> przegrodki. Jesli koperta GIRO wraz z poleceniem przelewu wpadnie w
> niepowolane rece - z mojego konta pieniazki moga sie ulotnic.

Tu masz rację. Kiedyś trzeba je było odbierać na poczcie.

> 6. Bank kieruje swoja oferte bardziej chyba do emerytow i rencistow niz
> mlodych ludzi. Specjalne konta GIRO o tym swiadcza. Faktycznie - z
> dostepnych mi informacji wynika, iz dla starszych ludzi GIRO jest ciekawa
> propozycja. Ja jestem studentem i czesc znanych mi bankow dla mnie kieruje
> swoja oferte (PKO BP, PEKAO SA czy Bank Zachodni). Wybralem oferte BZ X-tra
> konto student, gdyz procz darmowych przelewow otrzymuje obsluge via
> Internet, pieniazki po wplacie od razu sa na rachunku, bankomat, karte i
> prowadzenie rachunku gratis.

Nie gratis, tylko na koszt innych klientów banku. W końcu studentem
nie będziesz do końca życia.

> To chyba glowne powody. Szczegolowo je przedstawiam, gdyz byc moze wiele
> takich glosow wplynie na poszerzenie i udoskonalenie Panstwa uslug. W tej
> chwili jako ROR Giro sie nie sprawdza. W oddzialach praktycznie nic nie
> mozna zalatwic

prawidłowo. CO ty byś chciał załatwiać w oddziałach?

> , wiele razy zadawalem sobie pytanie po co one w ogole sa.

A chociażby do obsługi klientów instytucjonalnych BP.

> A jak na bank wirtualny (Pani w okienku dzis mnie odeslala do Bydgoszczy,
> troszke smiesznie to zabrzmialo) macie Panstwo zbyt duza prowizje od
> prowadzenia rachunku i zbyt slabe zabezpieczenia.

A nie dziwi cię, że jakoś jeszcze nikt nigdy w BP nie wyprowadził z cudzego
konta ani złotówki?

> sam wybierz... Miej jednak swiadomosc, ze wplacajac na poczcie pieniadze,
> bedziesz mogl nimi dysponowac po 2-3 dniach, gdy dojda do Bydgoszczy.

--
pjo


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.biznes.banki

Krzysztof Kowalski

unread,
May 29, 2001, 10:37:46 AM5/29/01
to

> > 1. Bank Pocztowy jest jedynym znanym mi bankiem (korzystalem z kilku do
tej
> > pory), w oddziale ktorego nie mozna od reki zalozyc rachunku ani go
> > zlikwidowac.
> A czy przychodząc do I Oddziału PKO BP w Toruniu możesz założyć sobie
> konto w II Oddziale PKO BP w Krakowie? Chyba nie.
A czy przychodząc do I Oddziału PKO BP w Toruniu możesz założyć sobie konto
w I Oddziale PKO BP w Toruniu? Chyba tak. Jeśli bank ma oddział, w którym
nie można otworzyć rachunku to jest to lekko IMHO nieprzemyślane.

> BP Centrum Giro to OSOBNY oddział.

Ale oddział BP - więc nie mogą sobie korespondecyjnie przesłać jego umowy i
papierów, a urzędniczka w oddziale mogłaby pośredniczyć. A jeżeli nie mogą
to niech się nie dziwią, że klientom się to nie podoba.

> > 2. BP to jedyny znany mi bank, gdzie w oddziale (I Oddzial w Elblagu)
> > odmowiono mi podania stanu konta.
> I prawidłowo. Od tego masz WOK

A czemu prawidłowo? Prawidłowo, że odmówił (może i tak powinno być) czy
prawidłowo, że taki powinien być standard obsługi?

> > Z zalozenia ROR jest
> > po to, aby trzymac niewielkie oszczednosci i czesto wyplacac (w
> > przeciwienstwie do lokat). Zdarzalo mi sie w innych bankach wplacic
> > pieniazki o 10:00 i wybierac te same o 15:00.
> Nudzi ci się? Po co lokować na 5 godzin pieniądze w banku na RORze? :)

Ech Piotr - a czy jest Twoja albo moja sprawa co on robi z kasą? Mi też się
zdarzało rano wpłacać a wieczorem nagle musiałem wypłacić - takie jest życie
studenta.

> > Dwa - jakis czas temu wyslalem kilka paczek za pobraniem. Srednio od
momentu
> > podjecia przez adresata do zanotowania wplywu na rachunek uplywa 7 dni.
> > Oczywiscie to "sprawka" Poczty Polskiej, ktora jednak nierozerwalnie
wiaze
> > sie z Panstwa bakiem, a to tez nie wzbudza zaufania.
> Co to znaczy "nierozerwalnie"? Jaki ma wpływ bank na poczynania
> poczty?

Ale poczta może mieć na poczynania banku. Niektórzy pracownicy mogą sobie
myśleć tak: skoro poczta sobie radzi z chamską i leniwą obsługą to po co
inne standardy miałyby obowiązywać w banku?

> > 6. Bank kieruje swoja oferte bardziej chyba do emerytow i rencistow niz
> > mlodych ludzi. Specjalne konta GIRO o tym swiadcza. Faktycznie - z
> > dostepnych mi informacji wynika, iz dla starszych ludzi GIRO jest
ciekawa
> > propozycja. Ja jestem studentem i czesc znanych mi bankow dla mnie
kieruje
> > swoja oferte (PKO BP, PEKAO SA czy Bank Zachodni). Wybralem oferte BZ
X-tra
> > konto student, gdyz procz darmowych przelewow otrzymuje obsluge via
> > Internet, pieniazki po wplacie od razu sa na rachunku, bankomat, karte i
> > prowadzenie rachunku gratis.
> Nie gratis, tylko na koszt innych klientów banku. W końcu studentem
> nie będziesz do końca życia.

Jest to raczej kredyt - przecież sam go będzie spłacał opłacając później
kolejnych studentów - myślę, że nie będzie miał wtedy żadnych długów
wdzięczności wobec nikogo.

K. Kowalski


Szymon

unread,
May 29, 2001, 10:58:37 AM5/29/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:11034234497.2...@pro.onet.pl...

> A czy przychodząc do I Oddziału PKO BP w Toruniu możesz założyć sobie
> konto w II Oddziale PKO BP w Krakowie? Chyba nie.

Przychodzac do Lukas Elblag zalozylem konto we Wroclawiu bodaj. Podobnie
bylo w Handlo. Pieniadze wplacone w tych bankach sa dostepne od razu
wszedzie na terenie kraju.

> > Efekt - nie bardzo wiem, gdzie i komu rosna
> > odsetki, gdy transfer (wplata) trwa tak dlugo.
> Tobie. Wpłata jest księgowana z datą stempla

Nie prawda. Posiadam stempelki wplat i na wyciagu wyraznie sa ksiegowane po
2 dniach. A tak przy okazji... Po co zamydlac oczy, ze obsluga rachunku na
kazdej poczcie, skoro to nieprawda?

> > BP jest jedynym mi znanym
> > bankiem, gdzie pieniadze wplacone w oddziale (poczta, ale tam tez
znajduje
> > sie I Oddzial w Elblagu) nie zasilaja od razu rachunku.
> POsiadając konto w PKO BP I O/Toruń wpłać na swoje konto w PKO BP II
> O/Kraków. Też nie zasilisz od razu rachunku.

Dlatego nie korzystam z PKO BP. To, ze jest bank gorszy (lub rowny) poziomem
obslugi do Pocztowego nie oznacza, ze Pocztowy jest dobry.

> > Z zalozenia ROR jest
> > po to, aby trzymac niewielkie oszczednosci i czesto wyplacac (w
> > przeciwienstwie do lokat). Zdarzalo mi sie w innych bankach wplacic
> > pieniazki o 10:00 i wybierac te same o 15:00.
> Nudzi ci się? Po co lokować na 5 godzin pieniądze w banku na RORze? :)

Nie zdarzylo Ci sie miec nieprzewidzianych wydatkow? Na ROR trzymam drobne
sumy. Reszta na lokatach (aktualnie w mbanku).

> > Dwa - jakis czas temu wyslalem kilka paczek za pobraniem. Srednio od
momentu
> > podjecia przez adresata do zanotowania wplywu na rachunek uplywa 7 dni.
> > Oczywiscie to "sprawka" Poczty Polskiej, ktora jednak nierozerwalnie
wiaze
> > sie z Panstwa bakiem, a to tez nie wzbudza zaufania.
> Co to znaczy "nierozerwalnie"? Jaki ma wpływ bank na poczynania
> poczty?

To Bank POCZTOWY w koncu. Obsluga miala byc rowniez w placowkach pocztowych.
Czemu jednak klient musi tlumaczyc, ze np. na druku standardowym wplaty (nie
dowod wplaty) rowniez mozna wplacac pieniadze na swoje konto? Dlaczego
klient musi uswiadamiac?

> > 5. Zabezpieczenia. To jedyny znany mi bank, ktory wymaga od klienta
> > identyfikacji PIN przez telefon w pelnej postaci.
> znam jeszcze kilka innych

Najwyrazniej nie mam takiego doswiadczenia jak Ty. Podkreslam, nie twierdze,
ze BP jest NAJgorszy.

> > Zarowno mBank, jak i Lukas
> > (z tych korzystalem) prosza o podanie 2-3 cyfr z 6-cyfrowego kodu
> > telefonicznego. W ten sposob pracownik PIN nie zna, a jedynie jego
czesc.
> > Wasz pracownik, gdyby okazal sie nieuczciwy, zna moj PIN i numer konta.
> > Wystarczy do autoryzacji, a bank operacjami przy uzyciu PIN obciazy
klienta,
> > czyli mnie. I teraz jak mam udowodnic, ze to pracownik zdradzil moj PIN,
a
> > nie ja sam?
> ROTFL

No... zabawne... szczegolnie, gdy PKO BP wyplacilo z mojego konta 1000zl
zlodziejowi czeku. Oczywiscie obciazono mnie, choc debet nie mial prawa
powstac, wzor podpisu ala Kaczor Donald. Jakos nie bylo mi do smiechu.

> W jaki sposób można w BP wyprowadzic pieniądze za pomoca hasła
> telefonicznego?

Nie wiem, zwykle z tego nie korzystalem.

> Nie gratis, tylko na koszt innych klientów banku. W końcu studentem
> nie będziesz do końca życia.

Raczej chodzi mi o pewne podejscie. Inne banki promuja studentow. BP
emerytow. Bynajmniej nie mam nic do tej grupy. Ale tez i oferta jest dla
konkretnych ludzi (dlaczego w BP nie ma obslugi via net? A ilu emerytow
korzysta z netu?).

> > To chyba glowne powody. Szczegolowo je przedstawiam, gdyz byc moze wiele
> > takich glosow wplynie na poszerzenie i udoskonalenie Panstwa uslug. W
tej
> > chwili jako ROR Giro sie nie sprawdza. W oddzialach praktycznie nic nie
> > mozna zalatwic
> prawidłowo. CO ty byś chciał załatwiać w oddziałach?

To co np. w Lukasie. Wszystko.

> > A jak na bank wirtualny (Pani w okienku dzis mnie odeslala do
Bydgoszczy,
> > troszke smiesznie to zabrzmialo) macie Panstwo zbyt duza prowizje od
> > prowadzenia rachunku i zbyt slabe zabezpieczenia.
> A nie dziwi cię, że jakoś jeszcze nikt nigdy w BP nie wyprowadził z
cudzego
> konta ani złotówki?

Super. Mnie dyrektor PKO BP odpisal, ze gdyby skradziono ksiazeczke czekowa
(wowczas jeszcze karty nie byly popularne) to mogloby mi zniknac i 20000zl z
konta bez wzgledu na saldo, wiec i tak mam szczescie.

pzdr


Szymon

unread,
May 29, 2001, 11:12:26 AM5/29/01
to
Użytkownik "Krzysztof Kowalski" <kowa...@bankier.pl> napisał w wiadomości
news:9f0c5n$knh$1...@shilo.silesia.pik-net.pl...
> Ale poczta może mieć na poczynania banku. Niektórzy pracownicy mog± sobie
> my¶leć tak: skoro poczta sobie radzi z chamsk± i leniw± obsług± to po co
> inne standardy miałyby obowi±zywać w banku?

Wlasnie. Poziom obslugi, kultury osobistej kasjerki na poczcie (czyli
poniekad placowce BP, bo przeciez sam BP za swoj plus podaje mozliwosc
obslugi rachunku przez placowki pocztowe, bodaj kilka tysiecy oddzialow) i w
banku z prawdziwego zdarzenia jest chyba nieco inny.

pozdrawiam


Piotr J. Ochwal

unread,
May 29, 2001, 4:03:17 PM5/29/01
to
Szymon wrote:
>> A czy przychodząc do I Oddziału PKO BP w Toruniu możesz założyć sobie
>> konto w II Oddziale PKO BP w Krakowie? Chyba nie.
> Przychodzac do Lukas Elblag zalozylem konto we Wroclawiu bodaj. Podobnie
> bylo w Handlo. Pieniadze wplacone w tych bankach sa dostepne od razu
> wszedzie na terenie kraju.
Ludzie, piszcie na temat!
Albo wpłacajcie sobie na konto w Banku Pocztowym ELIXIRem - też
będziecie mieć za 3-4 godziny pieniądze dostępne na wszystkich
pocztach w kraju. Myślenie nie boli!

> 2 dniach. A tak przy okazji... Po co zamydlac oczy, ze obsluga rachunku na
> kazdej poczcie, skoro to nieprawda?

Co nieprawda? Na jakiej poczcie cię nie chcieli obsłużyc?

> Dlatego nie korzystam z PKO BP. To, ze jest bank gorszy (lub rowny) poziomem
> obslugi do Pocztowego nie oznacza, ze Pocztowy jest dobry.

Jest wiele banków, które nie mają księgowania międzyoddziałowego
online. Nie wiem, czym się tak podniecać?

> Nie zdarzylo Ci sie miec nieprzewidzianych wydatkow? Na ROR trzymam drobne
> sumy. Reszta na lokatach (aktualnie w mbanku).

To trzeba było sobie zrobić przelew z mBanku. A nie liczyć na to, że
wpłata z poczty dojdzie za 2 godziny do Bydgoszczy :)))))))))))

> To Bank POCZTOWY w koncu.

I CO Z TEGO, że POCZTOWY? Skoro BP i Poczta to dwie osobne firmy?

> Obsluga miala byc rowniez w placowkach pocztowych.

No i jest.

> Czemu jednak klient musi tlumaczyc, ze np. na druku standardowym wplaty (nie
> dowod wplaty) rowniez mozna wplacac pieniadze na swoje konto? Dlaczego
> klient musi uswiadamiac?

Bo panie na poczcie są źle przeszkolone. To nie wina banku.

> No... zabawne... szczegolnie, gdy PKO BP wyplacilo z mojego konta 1000zl
> zlodziejowi czeku. Oczywiscie obciazono mnie, choc debet nie mial prawa
> powstac, wzor podpisu ala Kaczor Donald. Jakos nie bylo mi do smiechu.

w BP nie ma czeków, więc ci nie wyprowadzi. Jeden telefon do Centrum
Giro i zastrzegasz wszystkie formularze wypłaty, za darmo, od razu i w
całym kraju. Pokaż mi drugi taki bank w Polsce.

>> W jaki sposób można w BP wyprowadzic pieniądze za pomoca hasła
>> telefonicznego?
> Nie wiem, zwykle z tego nie korzystalem.

NIE DA SIĘ.
W BP hasło telefoniczne służy jedynie do dostępu pasywnego, ew.
założenia lokaty. Pieniędzy z banku wyprowadzić się NIE DA.

>> Nie gratis, tylko na koszt innych klientów banku. W końcu studentem
>> nie będziesz do końca życia.
> Raczej chodzi mi o pewne podejscie. Inne banki promuja studentow. BP
> emerytow. Bynajmniej nie mam nic do tej grupy. Ale tez i oferta jest dla
> konkretnych ludzi (dlaczego w BP nie ma obslugi via net?

1) bo to kosztuje ogromne pieniądze
2) bo BP na razie na to nie stać

>> prawidłowo. CO ty byś chciał załatwiać w oddziałach?
> To co np. w Lukasie. Wszystko.

To sobie załóż konto w Lukasie i daj spokój BP

> Super. Mnie dyrektor PKO BP odpisal, ze gdyby skradziono ksiazeczke czekowa
> (wowczas jeszcze karty nie byly popularne) to mogloby mi zniknac i 20000zl z
> konta bez wzgledu na saldo, wiec i tak mam szczescie.

No widzisz. W BP jeszcze nikomu nie wyczyszczono konta na skradziony
formularz wypłaty. Złodziej musiałby jeszcze dysponować skradzionym
dowodem i podmienić w nim zdjęcie na swoje.

Piotr J. Ochwal

unread,
May 29, 2001, 4:03:17 PM5/29/01
to
Krzysztof Kowalski wrote:
> A czy przychodząc do I Oddziału PKO BP w Toruniu możesz założyć sobie konto
> w I Oddziale PKO BP w Toruniu? Chyba tak. Jeśli bank ma oddział, w którym
> nie można otworzyć rachunku to jest to lekko IMHO nieprzemyślane.
BP jest specyficznym bankiem, w którym zakładanie konta w Centrum Giro
(oddziale "wirtualnym") odbywa się za pomocą tzw. placówki pośredniczącej.
Może to być dowolny urząd pocztowy lub oddział BP.


>> BP Centrum Giro to OSOBNY oddział.
> Ale oddział BP - więc nie mogą sobie korespondecyjnie przesłać jego umowy i
> papierów, a urzędniczka w oddziale mogłaby pośredniczyć. A jeżeli nie mogą
> to niech się nie dziwią, że klientom się to nie podoba.

Ależ mogą i robią tak! Tyle, że to trwa około dwóch tygodni. Kolega by
chciał od razu.


>> > 2. BP to jedyny znany mi bank, gdzie w oddziale (I Oddzial w Elblagu)
>> > odmowiono mi podania stanu konta.
>> I prawidłowo. Od tego masz WOK
> A czemu prawidłowo? Prawidłowo, że odmówił (może i tak powinno być) czy
> prawidłowo, że taki powinien być standard obsługi?

Prawidłowo, bo oddział nie musi mieć dostępu do takich danych. Gdyby
kolega przeczytał ze zrozumieniem Regulamin konta Giro toby się
dowiedział, że takich informacji udziela WOK.

>> > przeciwienstwie do lokat). Zdarzalo mi sie w innych bankach wplacic
>> > pieniazki o 10:00 i wybierac te same o 15:00.
>> Nudzi ci się? Po co lokować na 5 godzin pieniądze w banku na RORze? :)
> Ech Piotr - a czy jest Twoja albo moja sprawa co on robi z kasą? Mi też się
> zdarzało rano wpłacać a wieczorem nagle musiałem wypłacić - takie jest życie
> studenta.

To zamiast na pocztę mógł sobie iść do jakiegoś banku i puścić te
pieniądze ELIXIRem. Za parę godzin miałby na koncie. Co on miał to
konto dwa dni i nie wiedział, jak są księgowane pieniądze??? Chyba
logiczne, że jak wpłaci na poczcie 100 zł, to poczta nie dzwoni od
razu do Bydgoszczy i nie mówi, słuchajcie, Dupsiński wpłacił 100 zł,
uaktualnijcie saldo!

>> Co to znaczy "nierozerwalnie"? Jaki ma wpływ bank na poczynania
>> poczty?
> Ale poczta może mieć na poczynania banku.

Poczta i BP to dwie oddzielne i niezależne od siebie firmy.

>> > konto student, gdyz procz darmowych przelewow otrzymuje obsluge via
>> > Internet, pieniazki po wplacie od razu sa na rachunku, bankomat, karte i
>> > prowadzenie rachunku gratis.
>> Nie gratis, tylko na koszt innych klientów banku. W końcu studentem
>> nie będziesz do końca życia.
> Jest to raczej kredyt - przecież sam go będzie spłacał opłacając później
> kolejnych studentów

Pod warunkiem, że po okresie "promocji" (czytaj: ukończeniu studiów)
zostanie w tymże banku.

Ja tam się cieszę, że miałem od 1992 roku w BZ normalne konto i byłem
zawsze traktowany, jak normalny i pełnoprawny klient, a nie jak jakis
"student". :)

Krzysztof Kowalski

unread,
May 29, 2001, 4:29:44 PM5/29/01
to
> >> Co to znaczy "nierozerwalnie"? Jaki ma wpływ bank na poczynania
> >> poczty?
> > Ale poczta może mieć na poczynania banku.
> Poczta i BP to dwie oddzielne i niezależne od siebie firmy.
Tu się zgodzić do końca nie mogę. Raz: akcjonariat - ale tu nie pamiętam
szczegółów, pamiętam, że chyba nawet tam Prokom palce w tym maczał???. Dwa:
Bank Pocztowy, tak samo jak Pocztylion, będzie z pocztą przez ludzi
utożsamiany.

> > Jest to raczej kredyt - przecież sam go będzie spłacał opłacając później
> > kolejnych studentów
> Pod warunkiem, że po okresie "promocji" (czytaj: ukończeniu studiów)
> zostanie w tymże banku.

Nie. Spójrz na to globalnie. Jeśli przejdzie z banku A (gdzie miał konto
studenckie) do banku B (który też ma w ofercie konta studenckie) to będzie
spłacał studentów banku B. Myślę, że to nie robi różnicy, których studentów
dofinansuje :))) Wraz ze wzrostem ilości banków z pakietami dla studentów,
ta zależność będzie coraz silniejsza.

> Ja tam się cieszę, że miałem od 1992 roku w BZ normalne konto i byłem
> zawsze traktowany, jak normalny i pełnoprawny klient, a nie jak jakis
> "student". :)

Kurde, jakiś tam student :)))

K. Kowalski


Wojtek Frabinski

unread,
May 30, 2001, 1:49:07 AM5/30/01
to
On 29 May 2001 22:38:44 +0200, poc...@pro.onet.pl (Piotr J. Ochwal)
>Krzysztof, wnioskując na podobnej zasadzie mógłbyś opieprzać Pekao
>SA za PolCard (którego Pekao jest najgłówniejszym udziałowcem), a
>Telię opieprzać za Netię. Nie tędy droga!
Pekao i Polcard ? Ciekawe. Czyli konkurencja miedzy CKiC a Polcardem
to jakby dla Pekao nie jest sprzecznosc interesow ?

>> Kurde, jakiś tam student :)))

>No a jak się traktuje studenta w banku? Nawet karty tłoczonej mu nie
>chcą dać. Ja to w 1996 roku dostałem swoją pierwszą w życiu VC w Banku
>Zachodnim na normalnych zasadach (blokadka, depozycik) i poczułem się
>od razu jak gość :)
E tam, teraz daja. Na takich nieciekawych zasadach jak innym.
No ale glowne konta mam w RB i mBanku i tam na pewno dlugow studentow
splacac nie bede :)
A poki co moge sie naczeeszyc darmowymi kontami w wielu bankach,
trzeba korzystac ze sudenckich czasow bo mlodosc juz nie wroci :)
A to Ty za to placisz :D.
--
Wojtek Frabinski ICQ 50443653
wojt...@alpha.net.pl
Moja strona Meat Loafa http://www.meatloaf.px.pl

Szymon

unread,
May 30, 2001, 2:04:49 AM5/30/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:94497923.20...@pro.onet.pl...
> a wcale nie musi. Porządne banki nie mają kont "studenckich" :-)))

A maja dla emerytow? :-)

> No a jak się traktuje studenta w banku? Nawet karty tłoczonej mu nie
> chcą dać. Ja to w 1996 roku dostałem swoją pierwszą w życiu VC w Banku
> Zachodnim na normalnych zasadach (blokadka, depozycik) i poczułem się
> od razu jak gość :)

A ja dostalem w PEKAO SA VC o polowe taniej, bo studenckie eurokonto. Inna
sprawa, ze nie potrzebuje po prostu kredytowych. Nie mam takich potrzeb,
musze miec?

pzdr


Szymon

unread,
May 30, 2001, 2:17:49 AM5/30/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:352227943.20...@pro.onet.pl...

> Albo wpłacajcie sobie na konto w Banku Pocztowym ELIXIRem - też
> będziecie mieć za 3-4 godziny pieniądze dostępne na wszystkich
> pocztach w kraju. Myślenie nie boli!

Sadzisz, ze tak szybko ksieguja? Dyspozycja przelewu o 7:00 z BZ do mBanku
dochodzi nastepnego dnia po poludniu. Podobnie z mBanku do PEKAO SA i BP.
Sam robilem. Moze my korzystalismy z roznych Bankow Pocztowych? :-)

> > 2 dniach. A tak przy okazji... Po co zamydlac oczy, ze obsluga rachunku
na
> > kazdej poczcie, skoro to nieprawda?
> Co nieprawda? Na jakiej poczcie cię nie chcieli obsłużyc?

Kwestia definicji "obsluzyc". Gdy pojde do myjni samochodowej i powiem, ze
chce wplacic pieniadze do BP to tez mnie ktos "obsluzy" informujac, ze to
nie jest placowka banku. :-)

> > Nie zdarzylo Ci sie miec nieprzewidzianych wydatkow? Na ROR trzymam
drobne
> > sumy. Reszta na lokatach (aktualnie w mbanku).
> To trzeba było sobie zrobić przelew z mBanku. A nie liczyć na to, że
> wpłata z poczty dojdzie za 2 godziny do Bydgoszczy :)))))))))))

Robilem, tez min. 1 dzien roboczy. W PEKAO poinformowano mnie, ze min. 2-3
dni w lepszej opcji, a pesymistycznie do 7 przelew z BRE powinien isc. Nie
prawda, 1 dzien szedl.

> > To Bank POCZTOWY w koncu.
> I CO Z TEGO, że POCZTOWY? Skoro BP i Poczta to dwie osobne firmy?

Nic, jest utozsamiany.

> Bo panie na poczcie są źle przeszkolone. To nie wina banku.

Mnie jako klienta nie obchodzi czyja. Czy ja sie musze znac na tym dlaczego
w Lukasie kasa jest od razu w calej Polsce dostepna w placowkach, a w BP
nie? Ja tylko stwierdzam, ze jedno rozwiazanie mi pasuje, a inne nie.
Koniec. Nie znam szczegolow technicznych.

> > Raczej chodzi mi o pewne podejscie. Inne banki promuja studentow. BP
> > emerytow. Bynajmniej nie mam nic do tej grupy. Ale tez i oferta jest dla
> > konkretnych ludzi (dlaczego w BP nie ma obslugi via net?
> 1) bo to kosztuje ogromne pieniądze
> 2) bo BP na razie na to nie stać

I znow. A co mnie jako klienta to obchodzi? Wiec inne banki stac na lepsze
rozwiazania za nizsza cene obslugi rachunku. I dlatego z nich korzystam. Czy
ja sie zastanawiam jako zwykly smiertelnik dlaczego Dialog moze miec ryczalt
na net za 84zl/miesiac, a tpsa nie? Wybieram oferte jaka mi pasuje, a Ty
chcesz robic wyklad o szczegolach technicznych. Zachec teraz tych, ktorzy
korzystaja po 10 godz. z netu dziennie, aby korzystali z 020... miast
Dialnetu, bo tpsa... [costam wymyslisz]. :-)

> >> prawidłowo. CO ty byś chciał załatwiać w oddziałach?
> > To co np. w Lukasie. Wszystko.
> To sobie załóż konto w Lukasie i daj spokój BP

Tak tez zrobilem. Przeciez ja nie twierdze, ze BP jest fuj. Pisalem tylko o
jego "specyfice". Akceptujesz ja lub nie, ale powinienes miec jej
swiadomosc, aby nie byc rozczarowanym. Nie twierdzilem, ze w BP ktos zlamal
regulamin czy cos podobnego. To tylko opinia.
Ktos prosil o opinie (ze swej natury subiektywna) i ja otrzymal.

pzdr


Szymon

unread,
May 30, 2001, 2:01:27 AM5/30/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:351327490.20...@pro.onet.pl...

> To zamiast na pocztę mógł sobie iść do jakiegoś banku i puścić te
> pieniądze ELIXIRem. Za parę godzin miałby na koncie. Co on miał to
> konto dwa dni i nie wiedział, jak są księgowane pieniądze??? Chyba
> logiczne, że jak wpłaci na poczcie 100 zł, to poczta nie dzwoni od
> razu do Bydgoszczy i nie mówi, słuchajcie, Dupsiński wpłacił 100 zł,
> uaktualnijcie saldo!

Ale Dupsinski wyplacil to dzwonia bez problemu :-) full duplex to to nie
jest.

> >> Nie gratis, tylko na koszt innych klientów banku. W końcu studentem
> >> nie będziesz do końca życia.
> > Jest to raczej kredyt - przecież sam go będzie spłacał opłacając później
> > kolejnych studentów
> Pod warunkiem, że po okresie "promocji" (czytaj: ukończeniu studiów)
> zostanie w tymże banku.

W PEKAO SA mialem Eurokonta dla studenta po przerwaniu studiow. Nikt tego
nie sprawdzal. Chyba z rok sie tak bujalem. Potem (bom uczciwy),
zlikwidowal, ale jakies pol roku po likwidacji przyslali mi Maestro do niego
:-)) Juz nie jestem uczciwy i 100 razy latac nie mam czasu, Maestro lezy na
polce.
OK, niech bedzie, ze BZ robi konta dla studentow kosztem "normalnych". Jak
mam mozliwosc skorzystania z promocji to korzystam. "Normalnym" byc nie
chce. BP robi dla emerytow, pewnie tez kosztem "normalnych". A czyim kosztem
robi mBank? Wszak tez sporo gratisowych uslug...

> Ja tam się cieszę, że miałem od 1992 roku w BZ normalne konto i byłem
> zawsze traktowany, jak normalny i pełnoprawny klient, a nie jak jakis
> "student". :)

Ja tez jestem. Wszystko jest to samo co w zwyklym ROR tyle, ze za darmo. I
panie nosza koszulki i jakies sweterki "x-tra konto student". Zdaje sie, ze
bardziej im zalezy teraz na "jakis studentach" niz na "normalnych".

pzdr


Szymon

unread,
May 30, 2001, 2:20:32 AM5/30/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:1492271347.2...@pro.onet.pl...

> Szymon wrote:
> > Wlasnie. Poziom obslugi, kultury osobistej kasjerki na poczcie (czyli
> > poniekad placowce BP
> poczta NIE JEST placówką BP.
> Co najwyżej świadczy usługę agencyjną.

Dzieki. Teraz juz wiem, szkoda, ze z materialow promocyjnych BP nie wynika
to tak jasno. Jak Pani w oddziale banku, w ktorym zakladalem konto,
powiedziala mi, zebym w celu likwidacji udal sie do Bydgoszczy to juz
myslalem, ze sobie bede musial podreptac pieszo (wiesz, koniec miesiaca,
ciezko jest :-), a to ode mnie ze 200km w jedna strone. Na szczescie netem
jeszcze cos mozna zalatwic :-)))

pzdr


Piotr J. Ochwal

unread,
May 30, 2001, 3:25:55 AM5/30/01
to
Szymon wrote:
>> Albo wpłacajcie sobie na konto w Banku Pocztowym ELIXIRem - też
>> będziecie mieć za 3-4 godziny pieniądze dostępne na wszystkich
>> pocztach w kraju. Myślenie nie boli!
> Sadzisz, ze tak szybko ksieguja?
Wiem. Wielokrotnie to testowałem. BP księguje wszystkie 3 sesje ELIXIR
tego samego dnia. Pieniądze puszczone do BP pierwszym ELIXIRem możesz
około 13.00 wypłacić na dowolnej poczcie.

> Dyspozycja przelewu o 7:00 z BZ do mBanku
> dochodzi nastepnego dnia po poludniu. Podobnie z mBanku do PEKAO SA i BP.
> Sam robilem. Moze my korzystalismy z roznych Bankow Pocztowych? :-)

A nie pomyślałeś, że to może wina BZ?

>> Co nieprawda? Na jakiej poczcie cię nie chcieli obsłużyc?
> Kwestia definicji "obsluzyc".

Czytałeś regulamin konta Giro? Tam pisze, jakie usługi DLA banku
świadczy poczta.

>> To trzeba było sobie zrobić przelew z mBanku. A nie liczyć na to, że
>> wpłata z poczty dojdzie za 2 godziny do Bydgoszczy :)))))))))))
> Robilem, tez min. 1 dzien roboczy.

Zastanów się, kiedy informacja o wpłacie na poczcie trafia na
stanowisko rozliczeń z bankami i przez ile rąk po drodze to musi
przejśc. I sam sobie odpowiedz na to pytanie.

>> > To Bank POCZTOWY w koncu.
>> I CO Z TEGO, że POCZTOWY? Skoro BP i Poczta to dwie osobne firmy?
> Nic, jest utozsamiany.

Nie lubię jednego Szymona z Gliwic. Czy mam Cię z nim utożsamic i też
Cię przestać szanować?

>> Bo panie na poczcie są źle przeszkolone. To nie wina banku.
> Mnie jako klienta nie obchodzi czyja.

Ja nie wartościuję. Stwierdzam obiektywny fakt.

> Czy ja sie musze znac na tym dlaczego
> w Lukasie kasa jest od razu w calej Polsce dostepna w placowkach

nawet jak wpłacisz na konto w Lukas banku - na poczcie????

Piotr J. Ochwal

unread,
May 30, 2001, 3:29:48 AM5/30/01
to
Szymon wrote:
>> To zamiast na pocztę mógł sobie iść do jakiegoś banku i puścić te
>> pieniądze ELIXIRem. Za parę godzin miałby na koncie. Co on miał to
>> konto dwa dni i nie wiedział, jak są księgowane pieniądze??? Chyba
>> logiczne, że jak wpłaci na poczcie 100 zł, to poczta nie dzwoni od
>> razu do Bydgoszczy i nie mówi, słuchajcie, Dupsiński wpłacił 100 zł,
>> uaktualnijcie saldo!
> Ale Dupsinski wyplacil to dzwonia bez problemu :-)
Dla twojego i swojego bezpieczeństwa. Skąd bank ma wiedzieć, że dzwoni
do niego poczta a nie ktoś podający się tylko za pracownika poczty?

> full duplex to to nie jest.

Wiesz ty, co to jest duplex?

> Ja tez jestem. Wszystko jest to samo co w zwyklym ROR tyle, ze za darmo. I
> panie nosza koszulki i jakies sweterki "x-tra konto student". Zdaje sie, ze
> bardziej im zalezy teraz na "jakis studentach" niz na "normalnych".

fajne mi Xtra konto, z którego ELIXIR wychodzi następnego dnia... No,
ale pewnie dlatego,że za darmo. Ja tam wolę zapłacić i potem wymagać.

Szymon

unread,
May 30, 2001, 4:50:47 AM5/30/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:6812124807.20010530092833@pro.onet.pl...

> > Ale Dupsinski wyplacil to dzwonia bez problemu :-)
> > full duplex to to nie jest.
> Wiesz ty, co to jest duplex?

Program obslugujacy rachunek Dup-sinskiego w dwie strony po rowno? :-))

> > Ja tez jestem. Wszystko jest to samo co w zwyklym ROR tyle, ze za darmo.
I
> > panie nosza koszulki i jakies sweterki "x-tra konto student". Zdaje sie,
ze
> > bardziej im zalezy teraz na "jakis studentach" niz na "normalnych".
> fajne mi Xtra konto, z którego ELIXIR wychodzi następnego dnia... No,
> ale pewnie dlatego,że za darmo. Ja tam wolę zapłacić i potem wymagać.

Ja nie wiem jakim to systemem idzie w swiat. Nie obchodzi mnie to. Wiem, ze
z BZ do mbanku idzie mi ok. 34 godz., a wrzucona koperta giro do chwili
pojawienia sie wplaty w mBanku nawet ok. 7 dni, bo listonosz musi ja wyjac
ze skrzynki, potem dostarczyc na poczte, potem z poczty do bydgoszczy, potem
sprawdzaja saldo (o ile nadeszla wplata, bo to tez trwa, co juz sobie
powiedzielismy), potem puszczaja i zdaje sie, ze SYBIR, wiec wolniej itp.
itd. W miedzyczasie jak trafisz na weekend lub swieto to wszystko zamiera
jak w stopklatce, a trudno nie trafic przy tak dlugim procesie. Jakie to
systemy, struktura itp. mnie nie interesuje, nie znam sie na tym i nie musze
sie znac jako klient.

A zaplacic nie ma za co, bo w BZ i BP korzystam z darmowych przelewow.

Nie obrazaj mnie juz na prv, temat sie wyczerpal. Zgadzam sie na wszystko,
jestem skonczonym kretynem chodzacym na silownie i studiujacym, przez co
naciagam "normalnych" klientow banku. Tylko idiota umieszcza na ROR swoje
oszczednosci - zgadzam sie. W takiej Twojej definicji jestem glupi, bije sie
w piers. Nie zamierzam juz korzystac z BP. Podzielilem sie swoimi uwagami -
to wszystko. Wybralem sobie oferte lepsza i tansza. Gdyby ktos mi w promo
zaoferowal merca w cenie malucha to tez bym wybral promo, nie baczac
dlaczego, jaki system, kto doplaci, dlaczego nie stac dilera na promo na
malucha itp. itd. To proste. Gdy w BZ zakladalem przez 30 min. konto netowe
(bo jakas awaria byla) to wszyscy sie w przeprosinach rozplywali, ze zajmuja
moj cenny czas. A kilka dni potem, gdy odbieralem karte dopytywali czy aby
jestem zadowolony. Taki poziom obslugi to rozumiem. PJO - nie mam pojecia
dlaczego w BZ jest taka atmosfera, a w BP inna. Moze lepiej byloby, gdyby BP
nie reklamowal sie na pocztach i nie wskazywal ich jako agencje czy cos
takiego. Moze lepiej, aby odcial sie od nich. Wyksztalcenie pracownikow
poczty i bankow jest chyba... hmm... nieco rozne. I stad obsluga rachunku
inna. Albo to akceptujesz albo nie. Ja nie. Koniec.

pzdr


Szymon

unread,
May 30, 2001, 4:34:25 AM5/30/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:1811498071.2...@pro.onet.pl...

> Szymon wrote:
> > to tak jasno. Jak Pani w oddziale banku, w ktorym zakladalem konto,
> > powiedziala mi, zebym w celu likwidacji udal sie do Bydgoszczy
>
> proponuję opisać wszystko (łącznie z nazwiskiem tej pani) na adres
> in...@bp.com.pl
>
> Może w Twoim mieście zwolni się wkrótce jedno miejsce pracy :)

Chyba nie, bo faktycznie druk o likwidacji nadszedl poczta z bydgoszczy


Wojtek Piecek

unread,
May 30, 2001, 5:03:36 AM5/30/01
to

On Wed, May 30, 2001 at 10:50:47AM +0200, Szymon wrote:

> > > full duplex to to nie jest.
> > Wiesz ty, co to jest duplex?
>
> Program obslugujacy rachunek Dup-sinskiego w dwie strony po rowno? :-))

Ja bym raczej probowal powiedziec jednoczesnie, ot, semantyka ;-)

> Ja nie wiem jakim to systemem idzie w swiat. Nie obchodzi mnie to. Wiem, ze
> z BZ do mbanku idzie mi ok. 34 godz., a wrzucona koperta giro do chwili
> pojawienia sie wplaty w mBanku nawet ok. 7 dni, bo listonosz musi ja wyjac
> ze skrzynki, potem dostarczyc na poczte, potem z poczty do bydgoszczy, potem
> sprawdzaja saldo (o ile nadeszla wplata, bo to tez trwa, co juz sobie
> powiedzielismy), potem puszczaja i zdaje sie, ze SYBIR, wiec wolniej itp.

^^^^^ przeciez sie nie
znasz ;-)

> A zaplacic nie ma za co, bo w BZ i BP korzystam z darmowych przelewow.

Yo, pokis student ;-)

> Nie obrazaj mnie juz na prv, temat sie wyczerpal. Zgadzam sie na wszystko,

PJO! Przywoluje do porzadku! Nie obrazaj ludzi!

> jestem skonczonym kretynem chodzacym na silownie i studiujacym, przez co

A dresy masz? ;-)

> naciagam "normalnych" klientow banku. Tylko idiota umieszcza na ROR swoje
> oszczednosci - zgadzam sie. W takiej Twojej definicji jestem glupi, bije sie
> w piers. Nie zamierzam juz korzystac z BP. Podzielilem sie swoimi uwagami -
> to wszystko. Wybralem sobie oferte lepsza i tansza. Gdyby ktos mi w promo

tansza, bo student. Jak przestaniesz byc student, to bedziesz musial wsrod
tych normalnych (przepraszam, nie mialo zabrzmiec pejoratywnie) sie paletac.

> zaoferowal merca w cenie malucha to tez bym wybral promo, nie baczac
> dlaczego, jaki system, kto doplaci, dlaczego nie stac dilera na promo na

No bo tego merca buchna ci jak skonczysz studia. Ale co se pojezdzisz to
Twoje ;-)

> malucha itp. itd. To proste. Gdy w BZ zakladalem przez 30 min. konto netowe
> (bo jakas awaria byla) to wszyscy sie w przeprosinach rozplywali, ze zajmuja
> moj cenny czas. A kilka dni potem, gdy odbieralem karte dopytywali czy aby
> jestem zadowolony. Taki poziom obslugi to rozumiem. PJO - nie mam pojecia
> dlaczego w BZ jest taka atmosfera, a w BP inna. Moze lepiej byloby, gdyby BP
> nie reklamowal sie na pocztach i nie wskazywal ich jako agencje czy cos

To jest konto nastawione w duzej mierze na emerytow i rencistow, bo ci i tak
stoja na pocztach placac za te swoje telefony czy inne mieszkania. I maja
wielka chce uszczkna ich troche pkobp (bo po co maja stac w jeszcze jednej
kolejce w banku?).

> takiego. Moze lepiej, aby odcial sie od nich. Wyksztalcenie pracownikow
> poczty i bankow jest chyba... hmm... nieco rozne. I stad obsluga rachunku
> inna. Albo to akceptujesz albo nie. Ja nie. Koniec.

Wyksztalcenie to zupelnie inna sprawa. Podobnie sie ma z kultura osobista.
Albo ktos jest gbur i cham, albo mily i kulturalny. I specjalnie nie ma
znaczenia o jakiej organizacji mowisz.

A swoja droga to ciekawe czy z wprowadzeniem dodatkowej odpowiedzialnosci na
"panienki z okienka" na poczcie (obsluga bp) splynela na nie dodatkowa kasa?
Bo jakos tak czuje ze odbylo sie to metoda: "Pani Hermenegildo Kocibinska,
od jutra bedzie jeszcze Pani obslugiwac takie cos (tutaj nastepuje wreczenie
7 xerokopi z 4 faksu), prosze sie na jutro przygotowac".

--

--w

Chciałby nad poziomy człek, a tu ciągle niż,
nie uciągnie pusty łeb, ciężkiej dupy wzwyż!

Kabaret Potem "Spotkanie z poezją"

Michal Kukula

unread,
May 30, 2001, 5:11:50 AM5/30/01
to
> proponuję opisać wszystko (łącznie z nazwiskiem tej pani) na adres
> in...@bp.com.pl
>
> Może w Twoim mieście zwolni się wkrótce jedno miejsce pracy :)

Tak. BP to jeden z niewielu banków w których przejmują się klientami. (Mam
na myśli centralę.) I odpowiadają na emaile.


Michal Kukula

unread,
May 30, 2001, 5:09:03 AM5/30/01
to
> > Dwa - zamawialem 3 razy druki. 2 razy przyslano mi rowniez te, ktorych
nie
> > zamawialem. Rozumiem, ze to nie przez zlosliwosc, a jedynie w trosce o
> > klienta. Niemniej - wolalbym, aby bank realizowal to, o co prosze,
DOKLADNIE
> > to.
> Tu muszę potwierdzić. Też mi się to zdarzyło.

Również potwierdzam. tu się dzieją jaja.
Zamówiłem druczki polecenia przelewu a dostałem druczki polecenia wypłaty.
Tu mają bałagan.
Michał.


Wojtek Piecek

unread,
May 30, 2001, 5:18:17 AM5/30/01
to

On Wed, May 30, 2001 at 11:11:52AM +0200, Piotr J. Ochwal wrote:

> Wypraszam sobie. To, co ja do kogoś wypisuję PRYWATNIE to moja (i
> jego) sprawa.

A fe. Krzyczec na czlowieka bo nie przeczytal regulaminu? Nie lepiej mu bylo
zaproponowac karte citka? ;-)

> A dlaczegoby miała spłynąć? Tak, jak paniom dołożono swego czasu do
> kartridża procedurę "sprzedaż biletu miesięcznego" tak samo
> doprogramowali jej "wypłata giro". DLaczego ma od tego więcej zarobić?
> :)))

sprzedaz biletu, to jest n+1 przycisk na jakims tam terminalu. Obslug
rachunku, to (IMO) nieco co innego.

Czy to co robi poczta to sa czynnosci bankowe? Tak sobie wlasnie zadalem
pytanie - niby sa, ale tez chyba nie do konca.

> Na każdej poczcie jest odpowiednia teczuszka z materiałami
> informacyjnymi, a panie były ponoc przeszkolone na tę okoliczność.
> Jeśli na jakiejś poczcie próbują nas spuścić na drzewo, należy
> grzecznie acz stanowczo zażądać obsłużenia, a jeśli to nie skutkuje,
> zadzwonić 0800-554555 i ponarzekać.

Wiesz, to zalezy. Ja np. chyba bym olal, bo jesli taka paniusia ma mi sie
stawiac wtedy kiedy potrzebuje cos wlasnie zalatwic wlasnie przez nia (nie
wiem co sie przez nia zalatwic) to ja wole zaplacic nieco wiecej tam, gdzie
wlasnie tego nie bedzie. Inna sprawa dlaczego mnie sie zmusza do placenia za
to aby osoba upowazniona znala sie na wlasnym regulaminie, to juz inna
sprawa (a wlasnie na to by wyszlo).

Piotr J. Ochwal

unread,
May 30, 2001, 5:25:49 AM5/30/01
to
Wojtek Piecek wrote:
> > A dlaczegoby miała spłynąć? Tak, jak paniom dołożono swego czasu do
> > kartridża procedurę "sprzedaż biletu miesięcznego" tak samo
> > doprogramowali jej "wypłata giro". DLaczego ma od tego więcej zarobić?
> > :)))
> sprzedaz biletu, to jest n+1 przycisk na jakims tam terminalu.
Y-y

U nas na Ślunsku to jest specjalny algorytm:
1) wybrać odpowiedni bilet (kilkanaście rodzajów)
2) na odwrocie walnąc datownik
3) na bilecie przybić specjalną pieprzątkę z nazwą miesiąca

> Obsluga rachunku, to (IMO) nieco co innego.
wpłaty/wypłaty
Wypłata polega na tym, że trzeba wziąć formularz i dowód, zadzownić do
Bydgoszczy, podać numer konta, formularza, dowodu, kwotę, kod stempla,
wpisac na formularz uzyskany kod autoryzacji, porównac podpis z
dowodem, wypłacić pieniądze.

> Czy to co robi poczta to sa czynnosci bankowe?

Jak najbardziej.

> > Na każdej poczcie jest odpowiednia teczuszka z materiałami
> > informacyjnymi, a panie były ponoc przeszkolone na tę okoliczność.
> > Jeśli na jakiejś poczcie próbują nas spuścić na drzewo, należy
> > grzecznie acz stanowczo zażądać obsłużenia, a jeśli to nie skutkuje,
> > zadzwonić 0800-554555 i ponarzekać.
> Wiesz, to zalezy. Ja np. chyba bym olal, bo jesli taka paniusia ma mi sie
> stawiac wtedy kiedy potrzebuje cos wlasnie zalatwic wlasnie przez nia (nie
> wiem co sie przez nia zalatwic) to ja wole zaplacic nieco wiecej tam, gdzie
> wlasnie tego nie bedzie.

Inna poczta? :)

> Inna sprawa dlaczego mnie sie zmusza do placenia za
> to aby osoba upowazniona znala sie na wlasnym regulaminie, to juz inna
> sprawa (a wlasnie na to by wyszlo).

Nie. 0800 jest za darmo.

Niekompetencję trzeba zwalczać na każdym kroku.
--
pjo

Wojtek Piecek

unread,
May 30, 2001, 5:36:35 AM5/30/01
to

On Wed, May 30, 2001 at 11:25:49AM +0200, Piotr J. Ochwal wrote:

> > sprzedaz biletu, to jest n+1 przycisk na jakims tam terminalu.
> Y-y

Przepraszam, nie kupuje. Pociagiem ostatnio jechalem ... w '94 roku. Az sie
musialem zastanowic ;-))

> U nas na Ślunsku to jest specjalny algorytm:
> 1) wybrać odpowiedni bilet (kilkanaście rodzajów)
> 2) na odwrocie walnąc datownik
> 3) na bilecie przybić specjalną pieprzątkę z nazwą miesiąca

OK, bilety sa jeszcze bardziej skomplikowane.

> wpłaty/wypłaty
> Wypłata polega na tym, że trzeba wziąć formularz i dowód, zadzownić do
> Bydgoszczy, podać numer konta, formularza, dowodu, kwotę, kod stempla,
> wpisac na formularz uzyskany kod autoryzacji, porównac podpis z
> dowodem, wypłacić pieniądze.

Wyplata jest autoryzowana online? Wow ;-)

> Inna poczta? :)

Mowie - _ja_ :-) Dlatego RB.

> Nie. 0800 jest za darmo.

wiem 0800-502-800 ;-)

> Niekompetencję trzeba zwalczać na każdym kroku.

Tylko po co?

Poki niekompetencja mnie nie powala tak ze jeszcze moge uciekac, to sobie
daruje nerwowke.

--

--w

Chciałby nad poziomy człek, a tu ciągle niż,
nie uciągnie pusty łeb, ciężkiej dupy wzwyż!

Kabaret Potem "Spotkanie z poezją"

Szymon

unread,
May 30, 2001, 5:47:04 AM5/30/01
to
Użytkownik "Wojtek Piecek" <wo...@pingwin.waw.pl> napisał w wiadomości
news:2001053011...@diuna.pingwin.waw.pl...

> > Program obslugujacy rachunek Dup-sinskiego w dwie strony po rowno? :-))
>
> Ja bym raczej probowal powiedziec jednoczesnie, ot, semantyka ;-)

W kazdym razie upload na konto dziala zdecydowanie wolniej niz download z
konta :-) (rany, to zdaje sie, ze neostrada tak dziala, czy w zarzadzie BP
nie siedza ludzie z TP SA? :-))))))

> > powiedzielismy), potem puszczaja i zdaje sie, ze SYBIR, wiec wolniej
itp.
> ^^^^^ przeciez sie nie
> znasz ;-)

Kolega PJO mnie uswiadamia. :-)

> > A zaplacic nie ma za co, bo w BZ i BP korzystam z darmowych przelewow.
>
> Yo, pokis student ;-)

Czy ja twierdze, ze bede z BZ korzystal cale zycie, albo ze "normalny" ma
tak samo? Ja porownuje dwa rachunki przeznaczone DLA MNIE, bo wyrazam SWOJA
opinie.
BTW - podobno teraz doksztalcac sie trzeba cale zycie, kupa tych
podyplomowych studiow, wiec najblizsze pare lat mam z glowy :-))

> > jestem skonczonym kretynem chodzacym na silownie i studiujacym, przez
co
>
> A dresy masz? ;-)

Nio, wlasnie teraz sobie siedze w jednej parze. PJO sugerowal, abym cwiczyl
miesnie, bo o bankach nie mam pojecia. Jakbym kiedykolwiek podawal sie za
eksperta, ktory to "zarobkowo testuje przelewy w mBanku" khie, khie - nie
zebym zlosliwy byl :-)

> tansza, bo student. Jak przestaniesz byc student, to bedziesz musial wsrod
> tych normalnych (przepraszam, nie mialo zabrzmiec pejoratywnie) sie
paletac.

Albo sobie zmienie bank... Niemniej - podkreslam. Caly ten potok maili byl
spowodowany pytaniem: czy warto w BP miec konto (nie do konca tak, ale mniej
wiecej :-)? Nie odpowiedzialem czy warto, bo nie wiem czy dla Pana X warto.
Dla MNIE nie. Dlaczego? Ano dlatego...

> > zaoferowal merca w cenie malucha to tez bym wybral promo, nie baczac
> > dlaczego, jaki system, kto doplaci, dlaczego nie stac dilera na promo
na
>
> No bo tego merca buchna ci jak skonczysz studia. Ale co se pojezdzisz to
> Twoje ;-)

Wlasnie. Apropos samochodow to podobno sluzby mundurowe maja znizki u
niektorych dilerow. I kto pracuje w wojsku moze sobie kupic np. 3000zl
taniej auto. Czy klienta obchodzi dlaczego, po co, itp itd? Jest promo to
sie z niej korzysta.

> To jest konto nastawione w duzej mierze na emerytow i rencistow, bo ci i
tak
> stoja na pocztach placac za te swoje telefony czy inne mieszkania. I maja
> wielka chce uszczkna ich troche pkobp (bo po co maja stac w jeszcze jednej
> kolejce w banku?).

Tez tak uwazam. I dlatego ja sie w BP nie odnalazlem. To konto dla tych co
maja czas (jak piszesz), albo pieniadze - stan konta? plac za impulsy, a
gdybym mial potrzebe sprawdzania konta dwa razy dziennie? nie moge miec
takiej potrzeby? Moge. Wiec obsluga BP wyjdzie mi najdrozej ze wszystkich
chyba bankow.

> Wyksztalcenie to zupelnie inna sprawa. Podobnie sie ma z kultura osobista.
> Albo ktos jest gbur i cham, albo mily i kulturalny. I specjalnie nie ma
> znaczenia o jakiej organizacji mowisz.

Chodzi mi o to, ze aby pracowac w porzadnym banku trzeba jednak cos soba
prezentowac. A obslugujacy mnie listonosz (moge sobie zazyczyc kase do domu
w BP), ktory na ta chwile JEST dla mnie przedstawicielem banku (PJO - daj
spokoj, przychodzi z kasa z konta to jest, intuicyjnie, ok?) jakie ma
wyksztalcenie? Zawodowe czy srednie?

> A swoja droga to ciekawe czy z wprowadzeniem dodatkowej odpowiedzialnosci
na
> "panienki z okienka" na poczcie (obsluga bp) splynela na nie dodatkowa
kasa?
> Bo jakos tak czuje ze odbylo sie to metoda: "Pani Hermenegildo Kocibinska,
> od jutra bedzie jeszcze Pani obslugiwac takie cos (tutaj nastepuje
wreczenie
> 7 xerokopi z 4 faksu), prosze sie na jutro przygotowac".

Racja. Zawsze po zobaczeniu blankietu kasjerka na glownej poczcie w Elblagu
biega sie skonsultowac co to takiego. Zwykle we dwie wklepywaly wplate do
kompa. Ale wkrotce zaczely mnie rozpoznawac. Nawet przy slynnej sprawie
wplaty pieniedzy w piatek i probie wybrania w poniedzialek, pani mnie
poznala. Wiec juz potem sam mowilem co mozna, a co nie :-)) Ekszpert po
prostu :-)

pzdr


Szymon

unread,
May 30, 2001, 5:56:21 AM5/30/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:5918550130.2...@pro.onet.pl...
> Pamiętam, jak parę lat temu na jednej z bytomskich poczt chciałem
> sobie założyć konto giro, panie były wybitnie niezorientowane,

No wlasnie...

> wystarczył jeden telefon do Bydgoszczy, za 2 godziny - telefon z tej
> poczty z zaproszeniem do założenia konta :)

Ja pamietam jak napisalem mail z pytaniem, ktory moge strescic w slowach:
gdzie sie podzialy moje pieniadze?! Tez pani grzecznie wyjasnila, ze gdzies
utknely po drodze, czesc juz wyszla, ale nie doszla itp. Po tygodniu
bezruchu, dyktowaniu ze 20 operacji przez telefon (bo balagan niesamowity)
okazalo sie, ze wszystko sie zgadza. A potem znow zapragnalem przez tydzien
dokonac ze 4 wplat i wyslac kilka przelewow. Znow czesc idzie, czesc doszla,
czesci nie ma. Bezruch. wszystko wyrownane. Zgadza sie. Dzialamy dalej. Moze
to jest metoda?
Ale fakt, kontakt netowy jest genialny, zawsze wszystko wyjasnione. Moze nie
taki jak w mBanku, bo tam to normalnie poezja, ale i tak nie jest zle. Na
odpowiedz email od ekspertow z BZ24 czekam juz chyba tydzien - moze nie
doszlo?

pzdr
P.S.
Nawet standardowy druk z BP dostalem jak im przykro, ze rezygnuje itp. itd.


Szymon

unread,
May 30, 2001, 5:29:21 AM5/30/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:9417430706.20010530105658@pro.onet.pl...

> Szymon wrote:
> > Chyba nie, bo faktycznie druk o likwidacji nadszedl poczta z bydgoszczy
> Bo w Bydgoszczy znajduje się Centrum Giro. Gdybyś trochę pomyślał,
> zadzwonił do WOK i wypowiedzenie umowy włożył do żółtej koperty,
> to byś nie musiał chodzić do oddziału.

Chcialem taniej. Nie: "gdybys troche pomyslal", ale "gdybys troche
zaplacil". Pierwszy raz zamkniecie rachunku kosztowaloby mnie impuls. Cale
70gr (mam tani abonament). :-)


Adam Płaszczyca

unread,
May 30, 2001, 5:54:44 AM5/30/01
to
30 May 2001 11:11:52 +0200 poc...@pro.onet.pl (Piotr J. Ochwal)
napisał(a):

>> PJO! Przywoluje do porzadku! Nie obrazaj ludzi!

>Wypraszam sobie. To, co ja do kogoś wypisuję PRYWATNIE to moja (i
>jego) sprawa.


O, to jak ktoś inny prywatnie napisał pan Karol Wojtyła, to on be. A
jak Ty piszesz prywatnie, to odwalcie się?
Kali?


--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://mike.oldfield.org.pl/
___________/ mail: _5...@irc.pl UIN: 4098313

Szymon

unread,
May 30, 2001, 5:30:50 AM5/30/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:1017616071.2...@pro.onet.pl...
> Jeśli nie wiesz i nie obchodzi cię to, to nie miej potem pretensji do
> banków :))))

Nie mam. Przeciez nie mam pretensji do BP za to, ze jest jaki jest. Ja tylko
pisze o tym co mi sie nie podoba, bo to moja opinia. A prawo do opinii mam,
czy tez nie moge jej posiadac?

> I zacznij czytać regulaminy i myśleć. To naprawdę nie boli. Nie będziesz
> musiał wtedy tyle chodzić.

Chcialem taniej. pomyslalem i sie wypisalem :-)


Michal Kukula

unread,
May 30, 2001, 6:17:44 AM5/30/01
to
> > No to wyobraź sobie, że chcesz wypłacić pieniądze na poczcie w
> > Łapszance Niżnej. I co? Podarujesz sobie, czy pójdziesz do Raiffeisena
> > w... ? ;-)
>
> Jak ostatnio bylem w Twoich okolicach ;-) to po prostu troche kasy w dlon,
a
> karty na miejscu - nawet akceptowali.

A jeśli chcesz kupić samochód od rolnika w Lapszance, to co - walizeczka
gotowki w dlon, czy umawiacie się na miejscowej poczcie? Co lepsze?

Pozderawiam.
Michał.


Piotr J. Ochwal

unread,
May 30, 2001, 6:37:34 AM5/30/01
to
Szymon wrote:
>> > Program obslugujacy rachunek Dup-sinskiego w dwie strony po rowno? :-))
>>
>> Ja bym raczej probowal powiedziec jednoczesnie, ot, semantyka ;-)
> W kazdym razie upload na konto dziala zdecydowanie wolniej niz download z
> konta :-) (rany, to zdaje sie, ze neostrada tak dziala, czy w zarzadzie BP
> nie siedza ludzie z TP SA? :-))))))

Wyjaśniam:
Przypuścmy, że poczta po każdej wpłacie na konto w BP dzwoni do banku.
Jaką BP ma gwarancję, że zadzwoniła do niego poczta i że dana wpłata
faktycznie miała miejsce?

Na koniec dniówki, urząd pocztowy robi zestawienie wpłat dla BP<
następnego dnia trafia do na odpowiednie stanowisko ds. rozliczeńz
bankami i nastepnego dnia idzie SYBIRem przelew z konta Poczty do BP +
zbiorówka z formularzami.

> Nio, wlasnie teraz sobie siedze w jednej parze. PJO sugerowal, abym cwiczyl
> miesnie, bo o bankach nie mam pojecia.

Nadinterpretacja. Napisałem ci o siłowni, która przynajmniej mięśnie
rozwija :)

> Albo sobie zmienie bank... Niemniej - podkreslam. Caly ten potok maili byl
> spowodowany pytaniem: czy warto w BP miec konto (nie do konca tak, ale mniej
> wiecej :-)? Nie odpowiedzialem czy warto, bo nie wiem czy dla Pana X warto.
> Dla MNIE nie. Dlaczego? Ano dlatego...

Wybacz, ale z twojego maila wynikało, że BP to bank niewiarygodny, w
którym panuje totalny bajzel, nie można się dodzwonić, oddziały to tak
w zasadzie nie wiadomo po co są, regulamin mają w głębokim poważaniu,
salda nie można sprawdzić, pieniądze przetrzymują na poczcie, a nie
powinni itp. itd.

> Tez tak uwazam. I dlatego ja sie w BP nie odnalazlem. To konto dla tych co
> maja czas (jak piszesz), albo pieniadze - stan konta? plac za impulsy, a
> gdybym mial potrzebe sprawdzania konta dwa razy dziennie?

To sobie załóż w Inteligo. Będziesz dostawał SMSy
--
pjo

Wojtek Frabinski

unread,
May 30, 2001, 6:40:47 AM5/30/01
to
On 30 May 2001 09:29:48 +0200, poc...@pro.onet.pl (Piotr J. Ochwal)
wrote:

>fajne mi Xtra konto, z którego ELIXIR wychodzi następnego dnia... No,
>ale pewnie dlatego,że za darmo. Ja tam wolę zapłacić i potem wymagać.

Co masz na mysli? normalny elixir (nie 'tani przelew') jest tez za
darmo dla studentow. Twierdzisz, ze nie da sie w BZ zlecic przelewu
tak zeby wyszedl tego samego dnia?

Wojtek Frabinski

unread,
May 30, 2001, 7:02:17 AM5/30/01
to
On 30 May 2001 12:39:44 +0200, poc...@pro.onet.pl (Piotr J. Ochwal)
wrote:

>> O, to jak ktoś inny prywatnie napisał pan Karol Wojtyła
>prywatnie powiadasz... A nie czasem publicznie - w środku masowego przekazu?
To korespondencja (nawet sluzbowa) pracownikow srodku masowego, jest
przeznaczona do wiadomosci publicznej?

Wojtek Frabinski

unread,
May 30, 2001, 7:07:56 AM5/30/01
to
On 30 May 2001 12:37:34 +0200, poc...@pro.onet.pl (Piotr J. Ochwal)
wrote:
>

>Wyjaśniam:
>Przypuścmy, że poczta po każdej wpłacie na konto w BP dzwoni do banku.
>Jaką BP ma gwarancję, że zadzwoniła do niego poczta i że dana wpłata
>faktycznie miała miejsce?
A jesli poczta dzwoni i mowi, ze klient wyplacil to jaka bank ma
gwarancje, ze to dzwoni poczta? Moze ktos zlosliwy chce utrudnic mu
zycie i zablokowac dostep do konta przynajmniej na kilka dni?
Powinni miec metode autoryzacji kontakow z kazdym urzedem pocztowym
(TANy ;)). A nie w jedna strone wierzymu na slowo a w druga czekamy na
papierek.

Adam Płaszczyca

unread,
May 30, 2001, 7:07:04 AM5/30/01
to
30 May 2001 12:44:09 +0200 poc...@pro.onet.pl (Piotr J. Ochwal)
napisał(a):

>2) Pokażcie mi drugi taki bank, który zorganizuje wypłatę DOWOLNEJ
>kwoty na DOWOLNEJ poczcie w określonym dniu.

Citi wysyłał kasę kurierami...

Adam Płaszczyca

unread,
May 30, 2001, 7:07:29 AM5/30/01
to
30 May 2001 12:39:44 +0200 poc...@pro.onet.pl (Piotr J. Ochwal)
napisał(a):

>prywatnie powiadasz... A nie czasem publicznie - w środku masowego przekazu?

Czasem nie. Napisał w wewnętrznej notatce.

Wojtek Frabinski

unread,
May 30, 2001, 7:13:15 AM5/30/01
to
On Wed, 30 May 2001 08:17:49 +0200, "Szymon" <szym...@alpha.net.pl>
wrote:

>
>Sadzisz, ze tak szybko ksieguja? Dyspozycja przelewu o 7:00 z BZ do mBanku
>dochodzi nastepnego dnia po poludniu. Podobnie z mBanku do PEKAO SA i BP.
>Sam robilem. Moze my korzystalismy z roznych Bankow Pocztowych? :-)
>
Dziwne. o 7:00 z mBanku to sie jeszcze powinno zalapac na druga sesje,
wiec jesli bank odbiorcy tego nie zaksieguje tego samego dnia to juz
raczej jego wina. Nie wiem jak z BZ.

Krzysztof Kowalski

unread,
May 30, 2001, 7:26:53 AM5/30/01
to
> >> > To Bank POCZTOWY w koncu.
> >> I CO Z TEGO, że POCZTOWY? Skoro BP i Poczta to dwie osobne firmy?
> > Nic, jest utozsamiany.
> Nie lubię jednego Szymona z Gliwic. Czy mam Cię z nim utożsamic i też
> Cię przestać szanować?

Piotr, nie masz w tym punkcie absolutnie racji, bo patrzysz na problem
tylko ze swojego punktu widzenia. Dla większości ludzi Bank Pocztowy będzie
utożsamiany z Pocztą Polską i to, że dla Ciebie tak nie jest, albo że tak
być nie powinno nic nie zmieni. Ja bym sobie tam konta nie założył właśnie
dlatego, że musiałbym nawiązywać od czasu do czasu kontakt z Pocztą Polską a
tego unikam jak ognia - i myślę, że takich ludzi jest bardzo dużo. A więc
to, że Ty tego nie utożsamiasz nie oznacza, że dużo potencjalnych klientów
myśli podobnie. Dla normalnej osoby z ulicy Bank Pocztowy i Poczta to
"rodzina" - nie każdy jest specem.

K. Kowalski


Michal Kukula

unread,
May 30, 2001, 7:50:56 AM5/30/01
to
> > Wyjedź z Zabrza, przejedź się w stronę Raciborza, Pietraszyna,
> > zatrzymaj się w Kietrzu i zaproponuj ludziom założenie konta w BSK czy
> > innym Pekao. Wyśmieją cię :)))
>
> 100% racji.
> Wariaci to sa ci co zakladaja konta wszedzie lub tam gdzie modnie.
> Normalni, to sa ci co zakladaja konta tak, aby bylo im wygodnie pobierac z
> niego kase (ogolniej: korzystac).

Dla tego Bank Pocztowy to idealne rozwiązanie dla mieszkających na wsi.
Bo na każdej wsi jest poczta, a w mało której bank.
:-)


Krzysztof Kowalski

unread,
May 30, 2001, 7:56:36 AM5/30/01
to

> Wybacz, ale z twojego maila wynikało, że BP to bank niewiarygodny, w
> którym panuje totalny bajzel, nie można się dodzwonić, oddziały to tak
> w zasadzie nie wiadomo po co są, regulamin mają w głębokim poważaniu,
> salda nie można sprawdzić, pieniądze przetrzymują na poczcie, a nie
> powinni itp. itd.

Eeeeeee, jego list nie był wcale taki zły

K. Kowalski


Wojtek Frabinski

unread,
May 30, 2001, 8:25:05 AM5/30/01
to
On 30 May 2001 13:11:06 +0200, poc...@pro.onet.pl (Piotr J. Ochwal)
wrote:

>> To korespondencja (nawet sluzbowa) pracownikow srodku masowego, jest
>> przeznaczona do wiadomosci publicznej?
>Nie znam szczegółów, ale AFAIR była to wypowiedź publiczna. Jeśli się
>mylę, to proszę o poprawienie.
Mylisz sie. To byl wewnetrzny e-mail wyslany do konkretnej osoby.
Przynajmniej tak twierdzil Pan Durczok.
Jak to wycieklo nie mam pojecia ale nie takie rzeczy sie u nas
zdarzaly.

Krzysztof Kowalski

unread,
May 30, 2001, 8:22:51 AM5/30/01
to
> > Piotr, nie masz w tym punkcie absolutnie racji, bo patrzysz na problem
> > tylko ze swojego punktu widzenia. Dla większości ludzi Bank Pocztowy
będzie
> > utożsamiany z Pocztą Polską i to, że dla Ciebie tak nie jest, albo że
tak
> > być nie powinno nic nie zmieni.
> Większość ludzi utożsamia TPSA z Pocztą Polską. I co z tego? Czy to
> oznacza, że ma przyjmować wnioski o założenie telefonu?
Nie, to właśnie oznacza, że utożsamia!!!!!! (wrrrr) Jeśli Poczta jest
kiepska to automatycznie mam (i wielu innych ludzi) mniejsze zaufanie do
Banku Pocztowego - ty starałeś się udowadniać, że to nie ma nic do rzeczy!


> Wyjedź z Zabrza, przejedź się w stronę Raciborza, Pietraszyna,
> zatrzymaj się w Kietrzu i zaproponuj ludziom założenie konta w BSK czy
> innym Pekao. Wyśmieją cię :)))

Tak się składa, że bardzo dużo jeżdżę z racji swojej pracy. Dużo klientów z
kasą ma firmy poza miastami na wsiach bo mogą np mieć hurtownię albo zakład
produkcyjny obok domu.
Poza tym nie chcę niczego nikomu proponować. Uważam tylko, że renoma Poczty
Polskiej będzie w oczach wielu ludzi długo jeszcze ciążyć na renomie Banku
Pocztowego! EOT!

K. Kowalski


Adam Płaszczyca

unread,
May 30, 2001, 8:38:12 AM5/30/01
to
Wed, 30 May 2001 13:50:56 +0200 "Michal Kukula" <mic...@alpha.net.pl>
napisał(a):

>Bo na ka?dej wsi jest poczta
Nie na każdej.

Adam Płaszczyca

unread,
May 30, 2001, 8:36:51 AM5/30/01
to
30 May 2001 13:11:06 +0200 poc...@pro.onet.pl (Piotr J. Ochwal)
napisał(a):

>Nie znam szczegółów, ale AFAIR była to wypowiedź publiczna. Jeśli się


>mylę, to proszę o poprawienie.

Mylisz się. Było to wewnętrzne pismo pewnej instytucji.

Przy okazji - z pl.soc.savoir-vivre:
'Pan Jezus i Pan Bóg są ponad Papieżem, a do nich wystarczy per Pan'

I jeszcze jedno:

"Jeżeli ktoś jest Twoim dyrektorem, to do niego mwisz 'panie
dyrektorze'. Za to ja do niego mówię 'proszę pana' bo dla mnie
dyrektorem on nie jest".

Dla mnie EOT

Adam Płaszczyca

unread,
May 30, 2001, 9:28:24 AM5/30/01
to
30 May 2001 14:41:37 +0200 poc...@pro.onet.pl (Piotr J. Ochwal)
napisał(a):

>A, to co innego. Jeśli ktoś wyciąga na widok publiczny prywatną
>korespondencję, to powinien za to beknąć. A treścią tejże
>korespondencji nikt się nie powinien interesować. Ja słyszałem, że
>była to wypowiedź publiczna. Widać źle słyszałem.

Wiesz co? Ty najpierw pytaj co się dzieje, a potem pisz...

BTW - kiedy ten grill?

Wojtek Frabinski

unread,
May 30, 2001, 12:42:39 PM5/30/01
to
On 30 May 2001 18:34:47 +0200, mka...@poczta.onet.pl (mkasjan) wrote:

>
>Nie tylko centrala - mój kuzyn pracuje w BP na stanowisku kontrolera
>jakości (something like that).
WOW, robota w sam raz dla mnie :).
Jakie jeszcze banki maja takie stanowiska ?

MK

unread,
May 30, 2001, 1:44:50 PM5/30/01
to
Użytkownik "mkasjan" <mka...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:033801c0e925$c5871540$1c1c4cd5@lorenz...
>
>
> BTW pojawiają się następne banki dbające o upierdliwych klientów:
> wysłałem zażalenie na funkcjonowanie bankofonu w Kredytbanku na
> adres pre...@kredytbank.pl i już po trzech dniach zgłosiły się do mnie
> 2 osoby z działu jakości obsługi, z "odgórnym poleceniem sprawdzenia
> sygnalizowanych nieprawidłowości" :-)
>

Eeee... gdybys napisal na jakis inny adres nikt by nie odpowiedzial.
Wysylalem do nich 4 e-maile, na zaden nie dostalem odpowiedzi. Ale wiesz...
chyba sprobuje skorzystac z tego i zapytam czemu tak dlugo rozpatruja
reklamacje ;)

Maciej


Dariusz Ceranowski

unread,
May 30, 2001, 3:32:42 PM5/30/01
to

> >
> > BTW pojawiają się następne banki dbające o upierdliwych klientów:
> > wysłałem zażalenie na funkcjonowanie bankofonu w Kredytbanku na
> > adres pre...@kredytbank.pl i już po trzech dniach zgłosiły się do mnie
> > 2 osoby z działu jakości obsługi, z "odgórnym poleceniem sprawdzenia
> > sygnalizowanych nieprawidłowości" :-)
> >
>
> Eeee... gdybys napisal na jakis inny adres nikt by nie odpowiedzial.
> Wysylalem do nich 4 e-maile, na zaden nie dostalem odpowiedzi. Ale
wiesz...
> chyba sprobuje skorzystac z tego i zapytam czemu tak dlugo rozpatruja
> reklamacje ;)
>
> Maciej
>

Patrzcie patrzcie mi rowniez kredytbank odpoawiedzial i tez dostalem 2
maile:)))))) Czemu dwa? Czyzby tak jak w dowcipie o milicjantach?

pzdr
Dariusz Posiadacz Konta w KB Ceranowki


Szymon

unread,
May 30, 2001, 4:52:16 PM5/30/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:623397117.20...@pro.onet.pl...

> Wybacz, ale z twojego maila wynikało, że BP to bank niewiarygodny, w
> którym panuje totalny bajzel, nie można się dodzwonić, oddziały to tak
> w zasadzie nie wiadomo po co są, regulamin mają w głębokim poważaniu,
> salda nie można sprawdzić, pieniądze przetrzymują na poczcie, a nie
> powinni itp. itd.

Tak to jest. Takie sa MOJE doswiadczenia. Regulamin nie precyzuje wielu
spraw (wyslalem Ci mail z prosba o podanie punktow regulaminu, bo nie moglem
znalezc tego o czym pisales, ale nie dostalem odpowiedzi, moze ponow, bo nie
doszla - to bylo na marginesie). Ja nie twierdze, ze KAZDY ma byc
niezadowolony, ze to REGULA, iz BP tak dziala. Podkreslam stale, ze to MOJA
opinia i jako taka jest subiektywna.

> To sobie załóż w Inteligo. Będziesz dostawał SMSy

Mam mbank. Starczy.


Szymon

unread,
May 30, 2001, 5:05:21 PM5/30/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:7223447846.2...@pro.onet.pl...

> >> Bo w Bydgoszczy znajduje się Centrum Giro. Gdybyś trochę pomyślał,
> >> zadzwonił do WOK i wypowiedzenie umowy włożył do żółtej koperty,
> >> to byś nie musiał chodzić do oddziału.
> > Chcialem taniej.
> Żółta koperta i przeczytanie regulaminu nic nie kosztuje. Rozumiem, że
> siłownię masz za darmo? :-))))

Tia, wojskowa, ojciec zalatwil. Basenu nie bralem, bo plywac nie umiem. Czy
to nie jest zbyt osobiste wyznanie?


Szymon

unread,
May 30, 2001, 4:44:38 PM5/30/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:16622926819.20010530122834@pro.onet.pl...

> Szymon wrote:
> >> Jeśli nie wiesz i nie obchodzi cię to, to nie miej potem pretensji do
> >> banków :))))
> > Nie mam. Przeciez nie mam pretensji do BP za to, ze jest jaki jest.
>
> Jak to, przecież miałeś pretensje, że jest taki czy śmaki, że
> pocztowy,a nie pocztowy itp. :))

Nie, to nie pretesje, a OPINIA. Pretensje to bym mial, gdyby dzialali
niezgodnie z regulaminem. A tak to wyrazam moje zdanie na temat regulaminu i
zasad dzialania banku.


Szymon

unread,
May 30, 2001, 5:04:04 PM5/30/01
to
Uzytkownik "Wojtek Frabinski" <wojt...@alpha.net.pl> napisal w wiadomosci
news:jbl9htksvrlk4jq50...@4ax.com...

> >Sadzisz, ze tak szybko ksieguja? Dyspozycja przelewu o 7:00 z BZ do
mBanku
> >dochodzi nastepnego dnia po poludniu. Podobnie z mBanku do PEKAO SA i BP.
> >Sam robilem. Moze my korzystalismy z roznych Bankow Pocztowych? :-)
> >
> Dziwne. o 7:00 z mBanku to sie jeszcze powinno zalapac na druga sesje,
> wiec jesli bank odbiorcy tego nie zaksieguje tego samego dnia to juz
> raczej jego wina. Nie wiem jak z BZ.

Tez nie wiem, bo z mBanku do BZ jeszcze nie robilem. Poza tym nie chce mi
sie wedrowac do banku, a w necie i tak uaktualniaja w nocy stan. Natomiast
kilka razy z mBanku do BP i PEKAO SA robilem i ZAWSZE bylo nastepnego dnia.


Szymon

unread,
May 30, 2001, 4:45:41 PM5/30/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:16123020919.20010530123008@pro.onet.pl...
> Bałagan w BP? Na ponad 150 wysłanych przelewów raz mi się zdarzyło, że
> przelew wrócił. Z mojej winy, bo się kropnąłem w nuerze konta.

Nie chodzi o to czy wraca, ale o ustalenie czy w ogole wyszedl. :-)


JackT

unread,
May 31, 2001, 12:11:35 PM5/31/01
to
Michal Kukula wrote:
> A jeśli chcesz kupić samochód od rolnika w Lapszance, to co - walizeczka
> gotowki w dlon, czy umawiacie się na miejscowej poczcie? Co lepsze?

A co liegsze... ;) ?
Kupowałem kawałek landu. Zadzwoniłem do miejscowego PKO i poprosiłem o
przygotowanie wypłaty (na czek) wskazanej kwoty.
Sprzedawcy zaproponowałem, żeby sobie od razu wpłacił nie biorąc tej
kasy nawet do ręki.
Niestety - pracowite liczenie i paczuszki do torebki (pani).


--
Dziekuje. Pozdrawiam. < < < J a c k T > > >


Szymon

unread,
Jun 1, 2001, 2:48:56 AM6/1/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:18262383166.20010530232604@pro.onet.pl...
> >> Odpowiedz mi na pytanie - co chciałeś załatwić w oddziale BP?
> > Otworzyc od reki rachunek.
> nie da się. Procedura otwierania konta opisana jest w par 9-15
> Regulaminu

...i nic nie mowi, ze w oddziale banku nie mozna zalozyc konta, bo dokumenty
musza trafic do Bydgoszczy.

> > Zamknac od reki rachunek.
> nie da się (regulamin konta giro, par 59 i 60.
> Par 60.2 mówi o 14 dniowym okresie wypowiedzenia)

Podobnie jak termin wypowiedzenia obowiazuje w PEKAO SA i PKO BP (mysle o
ostatecznym zamknieciu rachunku). Tyle, ze tam mozna zamknac w oddziale
banku, w ktorym rachunek zakladano.

> > Sprawdzic saldo (za darmo, a nie dzwonic).
> nie da się (par 58 Regulaminu)

Bank DOPUSZCZA mozliwosc telefonicznego udzielania informacji o stanie
salda. - a nie WYMAGA.

> > Zlecic pilny przelew (a nie wysylac do giro).
> nie da się (regulamin konta giro, par 25-30)

I znow... Problem polega na tym, iz regulamin mowi: Regulamin niniejszy
zwany dalej regulaminem okresla warunki... w Banku Pocztowym SA, zwanym
dalej Bankiem.
Problem w tym, ze I Oddzial BP w danym miescie to nie jest Bank w sensie
regulaminu. Bank w sensie regulaminu to BP w Bydgoszczy. Wowczas ten
regulamin w ogole ma sens (umowe podpisac/dostarczyc do Banku - dostarczylem
do I Oddzialu w moim miescie: nie da sie, dostarczyc do Bydgoszczy - OK).

pzdr


Szymon

unread,
Jun 1, 2001, 2:50:08 AM6/1/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:17362468373.2...@pro.onet.pl...

> Szymon wrote:
> > Nie, to nie pretesje, a OPINIA. Pretensje to bym mial, gdyby dzialali
> > niezgodnie z regulaminem. A tak to wyrazam moje zdanie na temat
regulaminu
> którego nie znasz

Na szczescie na grupie znajde zawsze wszechwiedzacego :-)


Michal Sawicki

unread,
Jun 1, 2001, 8:55:41 AM6/1/01
to
On Wed, 30 May 2001, Michal Kukula wrote:

> Dla tego Bank Pocztowy to idealne rozwiązanie dla mieszkających na wsi.

Szkoda, ze tylko polskiej wsi. :-//

M.

0 new messages