Ciekawe ile potrwa załatwienie ubezpieczenia,
może warto już pomyśleć o przyszłorocznych wakacjach?
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
No przeciez pisza, ze jeden dzien ;)
A ja mam takie pytanie - tam jest opcja narciarska - a jak ja na desce
jezdze, to co?
Przeciez to inny wspolczynnik wypadkowosci ;)
--
Michal 'Amra' Macierzynski
www.prnews.pl - swiat e-bankowosci
z tego co wyczytałem to uprawianie sportów to +35%
--
pozdrawiam
plusz
I znowu jakiś dureń napisał "nurkowanie przy użyciu aparatu tlenowego"
Dla waszej informacji owszem nurkuje się na tlenie do jakichś 5-10 metrów
głebokości - robi to wojsko lub przy robotach inżynieryjnych.
99 % nurkowań rekreacyjnych to zwykłe powietrze lub powietrze
o podwyższonej zawartości tlenu tzw. nitrox.
Ciekawe czy taki błędny zapis w OWU jest podstawą do zaskarżenia i
ewentualnego odrzucenia roszczeń :)
Zresztą nikt rozsądny z nurkujących nie ubezpieczy się w żadnym z polskich
złodziejskich TU.Za 65 E na rok mamy www.daneurope.org płatność
kartą lub przelewem.
W dodatku polisa obejmuje też zachorowania i wypadki "pozanurkowe"
podczas podrózy i na lepszych niż polskie warunkach np. do 100 000 E
koszty leczenia ,transportu itp.
Reasumując - nic ciekawego w mBanku nie wymyślono.
No - na wyjazd w sam raz - nie musisz nigdzie lazic (ja bym szedl via
KB do Warty).
co do tekstu - moze tlumaczyli z wloskiego? ;)
dla mnie jest co innego wazne.
ja mam ubezpieczenie miedzynarodowe na narty.
nie pokrywa ono jednak
1) kosztow zwiazanych wypadkow poza stokami. (off-piste)
2) kosztow helikoptera (nawet ze stoku)
czy to z mbanku bedzie dobre i pokryje oba te przypadki?
pzdr,
r.
> W wakacje martw się o pogodę - od reszty się ubezpieczysz.
> Jako pierwszy bank w Polsce mBank umozliwia zakup
> ubezpieczenia podróżnego przez Internet.
> Sprawdź szczegóły...
> http://www.mbank.com.pl/oferta/ubezpieczenia/mpodroznik.html
Hej,
Zastanawia mnie dziwna cena pakietu Srebrnego (strefa A) na 61-90 dni. Trzeba
zapłacić 141 zł., co nawet przy wyjeździe na pełne 90 dni można mieć taniej,
tj. kupując na 60 i 30 dni 85+46=131.
Nie chce mi się wszystkiego liczyć, ale są i inne tego typu dziwactwa. Jeżeli
ma to jakiś ukryty dla mnie sens?
Jak ktoś się wgryzał w całe OWU i wie już co i jak - to proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam
Szymon
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Wydaje mi sie ze wynika to z oceny ryzyka. Jesli wyjezdzasz na dluzej to
wieksze jest prawdopodobienstwo, ze bedziesz korzystal z opieki lekarskiej
> Wydaje mi sie ze wynika to z oceny ryzyka. Jesli wyjezdzasz na dluzej to
> wieksze jest prawdopodobienstwo, ze bedziesz korzystal z opieki lekarskiej
To prawda. dlatego wiecej sie placi za 30 dni niz za 10. Ale chodzi mi o to,
że wyjeżdżając na 90 dni zamiast kupować jednej mogę sobie kupić dwie polisy
na 60 i 30 dni i zaplacić taniej. Nurtuje mnie tylko, czy nie ma w tym
jakiegoś kruczka. Bo jeżeli nie ma, to dziwne, że tak jest... Premia dla
uważnie czytających czy super-haczyk na kombinatorów?
Pozdrawiam
Szymon