Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

rozliczenie cash back

189 views
Skip to first unread message

Marek

unread,
Oct 10, 2012, 1:20:10 PM10/10/12
to
witam serdecznie,
mam taki oto przypadek:
- w czerwcu nabyłem droga kupna bilet w OLT (placone kredytowka MC), ale
lot sie nie odbył (oczywiscie..) i złozylem reklamacje w banku -> cash back.
- reklamacja po miesiacu rozpatrzona pozytywnie i kasa wrocila na
rachunek karty.
sprawa niby zamknięta, ale:
- po 2 miesiącach od faktu okazuje sie, ze mam niesplacone zadluzenie
karty na kwote biletow bo bank zwracając reklamowane srodki na rachunek
karty nie rozliczył tej kwoty jako "spłata" w ramach ogolnego zadluzenia
wynikającego z innych platnosci, NIESTETY NIE BYŁO to widoczne na
bieżącym saldzie na rachunku karty - zwrocona kwota pomniejszyła
wprawdzie zadłużenie w dniu wpływu, ale tylko w systemie transakcyjnym,
a faktycznie zadłużenie dalej "wisiało" choc ja o tym nie wiedziałem.
Skutek jest taki, ze mimo iz przez cały czas po nieszczesnym zwrocie
reklamowanej kasy saldo na rachunku karty w systemie transakcyjnym
wynosiło 0 PLN, to miałem "ukryte" zadłużenie i wlasnie zostałem
obciązony: KARAMI, KARNYMI ODSATKAMI a za chwilę smiercia przez
rozstrzelanie....
- w tej chwili bank (zresztą bardzo miła Pani... ) z rozbrajającą
szczerościa mówi ze "u nich tak jest w systemie"..... i ze mam do
zapłacenia karne odsetki, kary i nie wiadomo co jeszcze.
Co z tym zrobić?

marek.

neoniusz

unread,
Oct 10, 2012, 1:23:20 PM10/10/12
to
On 10.10.2012 19:20, Marek wrote:
> Co z tym zrobić?

A coz to za zlodziejski bank?

osa

unread,
Oct 10, 2012, 1:31:05 PM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 19:20, Marek pisze:
> witam serdecznie,

> - po 2 miesiącach od faktu okazuje sie, ze mam niesplacone zadluzenie
> karty na kwote biletow bo bank zwracając reklamowane srodki na rachunek
> karty nie rozliczył tej kwoty jako "spłata" w ramach ogolnego zadluzenia
> wynikającego z innych platnosci,

Zobacz w regulaminie karty jak rozliczane są wpływy na rachunek karty,
wg. mnie powinny spłacać zadłużenie od najstarszego. Może tu będziesz
miał punkt zaczepienia, że powinno być tak, a jest zadłużenie.

> zwrocona kwota pomniejszyła
> wprawdzie zadłużenie w dniu wpływu, ale tylko w systemie transakcyjnym,
> a faktycznie zadłużenie dalej "wisiało" choc ja o tym nie wiedziałem.
> Skutek jest taki, ze mimo iz przez cały czas po nieszczesnym zwrocie
> reklamowanej kasy saldo na rachunku karty w systemie transakcyjnym
> wynosiło 0 PLN

No i te zero powinno być chyba punktem wyjściowym reklamacji. Zobacz też
co miałeś na wyciągach. Jeśli one nie wykazywały zadłużenia to niech się
bank odczepi - Twoim obowiązkiem jest spłacanie tego co wykazują wyciągi

> Co z tym zrobić?

Reklamować i napisać który bank jest taki dowcipny. Dla lepszego
samopoczucia wypowiedzieć umowę po (pozytywnym mam nadzieję!)
rozpatrzeniu reklamacji.

Marek

unread,
Oct 10, 2012, 1:35:10 PM10/10/12
to
W dniu 10.10.2012 19:23, neoniusz pisze:
> On 10.10.2012 19:20, Marek wrote:
>> Co z tym zrobić?
>
> A coz to za zlodziejski bank?
>
no nie chciałabym na razie roztrząsać nazwy banku bo jutro Pani (zresztą
bardzo miła....) ma mi dac ostateczną odpowiedź co z tym robimy...
niemniej pytam o mozliwe dalsze działania z mojej strony w przypadku
decyzji dla mnie niekorzystnej?

witek

unread,
Oct 10, 2012, 1:35:36 PM10/10/12
to
Marek wrote:

> Skutek jest taki, ze mimo iz przez cały czas po nieszczesnym zwrocie
> reklamowanej kasy saldo na rachunku karty w systemie transakcyjnym
> wynosiło 0 PLN, to miałem "ukryte" zadłużenie i wlasnie zostałem
> obciązony: KARAMI, KARNYMI ODSATKAMI a za chwilę smiercia przez
> rozstrzelanie....
> - w tej chwili bank (zresztą bardzo miła Pani... ) z rozbrajającą
> szczerościa mówi ze "u nich tak jest w systemie"..... i ze mam do
> zapłacenia karne odsetki, kary i nie wiadomo co jeszcze.
> Co z tym zrobić?
>

złożyć reklamację jeśli saldo wyniosło zero.
Nie masz wowczas czego spłacać.
Chyba, że zwrot nastąpił już po terminie minimalnej wpłaty.
wówczas faktycznie mogli cie obciążyć za brak minimalnej wpłaty w terminie.

wrzuc wyciagi.



witek

unread,
Oct 10, 2012, 1:36:21 PM10/10/12
to
pozostaje ci wydzial cywilny sądu dla ciebie najblizszego.

MarekZ

unread,
Oct 10, 2012, 1:38:22 PM10/10/12
to
Użytkownik "Marek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:k54b1o$nk8$1...@mx1.internetia.pl...

> - w tej chwili bank (zresztą bardzo miła Pani... ) z rozbrajającą
> szczerościa mówi ze "u nich tak jest w systemie"..... i ze mam do
> zapłacenia karne odsetki, kary i nie wiadomo co jeszcze.
> Co z tym zrobić?

A który to bank? Na pewno tego nie płać, bo wygraną masz z
prawdopodobieństwem większym niż 90%, gdyby bank się upierał, w co trudno
uwierzyć.

Pytam który bank, bo w najbliższych dniach (dziś wygeneruje się wyciąg) będę
miał najprawdopodobniej rozpoczęty kolejny spór z Bankiem BPH w nieco
podobnej kwestii w arbitrażu, a potem być może w sądzie, bo mam już dosyć
tego, że w postępowaniu arbitrażowym nie da się orzec zadośćuczynienia oraz
zwrotu kosztów ubocznych dochodzenia roszczenia (w praktyce wszystkich poza
opłatą arbitrażową), a miałem już z Bankiem BPH tych wygranych sporów
bodajże pięć lub sześć (tak że w cywilu to co jeszcze nieprzedawnione z
poprzednich orzeczeń Arbitra podołączam sobie do bieżącego sporu o ile się
da).

Marek

unread,
Oct 10, 2012, 1:51:50 PM10/10/12
to
W dniu 10.10.2012 19:35, witek pisze:
z chęcią wrzucę wyciąg tylko jak i gdzie?
grupa "przyjmuje" pliki jpeg?


osa

unread,
Oct 10, 2012, 1:56:05 PM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 19:51, Marek pisze:
> z chęcią wrzucę wyciąg tylko jak i gdzie?
> grupa "przyjmuje" pliki jpeg?
>
Na grupę plików nie wyślesz, musisz użyć jakiegoś innego serwera czy
serwisu w stylu http://imageshack.us/.

Marek

unread,
Oct 10, 2012, 2:22:52 PM10/10/12
to
W dniu 10.10.2012 19:56, osa pisze:
ponizej link do pliku wyciągu:
> http://www.4shared.com/folder/c_ZATI7Q/photo.html
zwracam uwagę na niezgodność:
- saldo zadłużenia rachunku wynosi wg wyciągu 596,00 PLN,
ale poniżej:
- suma otrzymanych wpłat za okres: 242,75 PLN,
pomimo ze jeszcze niżej w zestawieniu transakcji widac, ze na konto
wpłynęły kwoty:
596,00 PLN -> reklamacja
242,75PLN -> sam wpłacałem róznicę miedzy zwrotem z reklamacji a
aktualnym zadłużeniem.

marek

osa

unread,
Oct 10, 2012, 2:52:01 PM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 20:22, Marek pisze:
> ponizej link do pliku wyciągu:
>> http://www.4shared.com/folder/c_ZATI7Q/photo.html
> zwracam uwagę na niezgodność:
> - saldo zadłużenia rachunku wynosi wg wyciągu 596,00 PLN,
> ale poniżej:
> - suma otrzymanych wpłat za okres: 242,75 PLN,
> pomimo ze jeszcze niżej w zestawieniu transakcji widac, ze na konto
> wpłynęły kwoty:
> 596,00 PLN -> reklamacja
> 242,75PLN -> sam wpłacałem róznicę miedzy zwrotem z reklamacji a
> aktualnym zadłużeniem.

Jak na mój gust to z wyciągu jasno wynika, że masz zadłużenie w
wysokości 596zł i jeśli się z tym nie zgadzałeś (i słusznie) to
powinieneś wtedy zwrócić się do banku (Nordea?) o zaliczenie zwrotu na
poczet spłaty zadłużenia.

Bardzo nieładnie, że ta kwota nie spłaciła zadłużenia z automatu, ale
jeśli w regulaminie jest informacja, że tak może być to pozostaje
wierzyć w zdrowy rozsądek osoby rozpatrującej reklamację.

witek

unread,
Oct 10, 2012, 2:53:57 PM10/10/12
to
rozumiem, ze za poprzedni okres spłaciłeś wszystko do zera przed
wygenerowaniem wyciagu, bo widze saldo z poprzedniego rozliczenia zero?


Popatrz na date operacji 19 lipca, czyli z poprzedniego okresu.

to dlatego ich system sie pogubil, bo zamiast daty ksiegowania zapewne
wzieli date operacji.

Jesli tak robią, to powinni ci teraz skorygowac poprzedni wyciag i
powinno ci wyjsc ze wplaciles o 596 wiecej niz saldo. Na tym wyciagu
wykazac nadplate za poprzedni okres 596 zl i wyjdzie im saldo zero.

Jesli jada po dacie ksiegowania to ewidentnie zgubili 596 zl zwrotu.

Nadaje sie mocno do reklamacji.

Moze niejaki samcik wysmazy z tego artykul na swoim blogu.






witek

unread,
Oct 10, 2012, 3:00:22 PM10/10/12
to
osa wrote:
> W dniu 2012-10-10 20:22, Marek pisze:
>> ponizej link do pliku wyciągu:
>>> http://www.4shared.com/folder/c_ZATI7Q/photo.html
>> zwracam uwagę na niezgodność:
>> - saldo zadłużenia rachunku wynosi wg wyciągu 596,00 PLN,
>> ale poniżej:
>> - suma otrzymanych wpłat za okres: 242,75 PLN,
>> pomimo ze jeszcze niżej w zestawieniu transakcji widac, ze na konto
>> wpłynęły kwoty:
>> 596,00 PLN -> reklamacja
>> 242,75PLN -> sam wpłacałem róznicę miedzy zwrotem z reklamacji a
>> aktualnym zadłużeniem.
>
> Jak na mój gust to z wyciągu jasno wynika, że masz zadłużenie w
> wysokości 596zł i jeśli się z tym nie zgadzałeś (i słusznie) to
> powinieneś wtedy zwrócić się do banku (Nordea?) o zaliczenie zwrotu na
> poczet spłaty zadłużenia.
>

to fakt, ze mial caly miesiac na zgloszenie ze wyciag sie nie zgadza bo
saldo wynosi zero.


> Bardzo nieładnie, że ta kwota nie spłaciła zadłużenia z automatu, ale
> jeśli w regulaminie jest informacja, że tak może być to pozostaje
> wierzyć w zdrowy rozsądek osoby rozpatrującej reklamację.
>
no ale gdzie indziej ta kwota mialaby byc zaksiegowana jak nie na
saldzie karty. Musiala pomniejszyc zadluzenie.

Jedyna rzecz, która moglaby sie zdarzyc i tak czasami bywa, ze taka
spłata nie jest brana pod uwage przy liczeniu czy zostala spłacona kwota
minimalna.
Ale w tym przypadku nie wchodzi to w gre bo saldo karty po zwrocie i
splacie reszty wyniosło zero.

Jak rozumiem, ze wuyciag jest kompletny i innych transakcji już pożniej
nie było.



Po za tym przez caly miesiac od 7 wrzesnia wisiało ciagle, ze minimalna
kwota do spłaty wynosi 50 zl.
Ja bym po prostu nadplacil te 50 zl, zeby nie czepiali sie ze nie ma
splaty minimalnej i dopiero wtedy wyjasnial.

generalnie cos jest porąbane.

Przemyslaw Kwiatkowski

unread,
Oct 10, 2012, 3:00:21 PM10/10/12
to
osa pisze:

> Jak na mój gust to z wyciągu jasno wynika, że masz zadłużenie w
> wysokości 596zł i jeśli się z tym nie zgadzałeś (i słusznie) to
> powinieneś wtedy zwrócić się do banku (Nordea?) o zaliczenie zwrotu na
> poczet spłaty zadłużenia.
>
> Bardzo nieładnie, że ta kwota nie spłaciła zadłużenia z automatu, ale
> jeśli w regulaminie jest informacja, że tak może być to pozostaje
> wierzyć w zdrowy rozsądek osoby rozpatrującej reklamację.

Jeżeli jednak owego zdrowego rozsądku nie będzie i jeżeli nie było
innych operacji na rachunku, to wygrana w sądzie wydaje się w miarę
pewna. W istocie sytuacja wygląda przecież tak: bank żąda (na wyciągu)
od klienta kwoty 596zł, będąc jednocześnie winnym klientowi 596zł.

--
MiCHA

osa

unread,
Oct 10, 2012, 3:06:51 PM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 21:00, witek pisze:

> no ale gdzie indziej ta kwota mialaby byc zaksiegowana jak nie na
> saldzie karty. Musiala pomniejszyc zadluzenie.

Zgoda, kwota zaksięgowana na rachunku karty, ale najwyraźniej nie
pomniejszyła salda zadłużenia (ewidentnie saldo zadłużenia != saldo
rachunku) skoro wyżej jest informacja o zadłużeniu na kwotę zwrotu.

> Ale w tym przypadku nie wchodzi to w gre bo saldo karty po zwrocie i
> splacie reszty wyniosło zero.

Tak, jeśli mówimy o saldzie rachunku, tu jest z saldem zadłużenia. Te
salda im się rozjechały w systemie.

> Ja bym po prostu nadplacil te 50 zl, zeby nie czepiali sie ze nie ma
> splaty minimalnej i dopiero wtedy wyjasnial.
>
> generalnie cos jest porąbane.

Popieram!


osa

unread,
Oct 10, 2012, 3:08:33 PM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 21:00, Przemyslaw Kwiatkowski pisze:
> Jeżeli jednak owego zdrowego rozsądku nie będzie i jeżeli nie było
> innych operacji na rachunku, to wygrana w sądzie wydaje się w miarę
> pewna. W istocie sytuacja wygląda przecież tak: bank żąda (na wyciągu)
> od klienta kwoty 596zł, będąc jednocześnie winnym klientowi 596zł.

Dokładnie. Saldo rachunku karty wynosi 0zł, ale system wykazuje
zadłużenie... bo im się najzwyczajniej rozjechał. Pewnie system pisali
studenci na zaliczenie :/

Marek

unread,
Oct 10, 2012, 3:15:38 PM10/10/12
to
W dniu 10.10.2012 20:52, osa pisze:
> W dniu 2012-10-10 20:22, Marek pisze:
>> ponizej link do pliku wyciągu:
>>> http://www.4shared.com/folder/c_ZATI7Q/photo.html
>> zwracam uwagę na niezgodność:
>> - saldo zadłużenia rachunku wynosi wg wyciągu 596,00 PLN,
>> ale poniżej:
>> - suma otrzymanych wpłat za okres: 242,75 PLN,
>> pomimo ze jeszcze niżej w zestawieniu transakcji widac, ze na konto
>> wpłynęły kwoty:
>> 596,00 PLN -> reklamacja
>> 242,75PLN -> sam wpłacałem róznicę miedzy zwrotem z reklamacji a
>> aktualnym zadłużeniem.
>
> Jak na mój gust to z wyciągu jasno wynika, że masz zadłużenie w
> wysokości 596zł i jeśli się z tym nie zgadzałeś (i słusznie) to
> powinieneś wtedy zwrócić się do banku (Nordea?) o zaliczenie zwrotu na
> poczet spłaty zadłużenia.

no niestety sprawa nie jest taka oczywista bo jak zaglądałem do systemu
transakcyjnego on-line we wrzesniu to na koncie widziałem zadłużenie
0.00, a nie -596.00.
A zaglądam czesto i nie było ZADNEJ informacji w bieżących obrotach ze
cos tam wisi....

> Bardzo nieładnie, że ta kwota nie spłaciła zadłużenia z automatu, ale
> jeśli w regulaminie jest informacja, że tak może być to pozostaje
> wierzyć w zdrowy rozsądek osoby rozpatrującej reklamację.
>
jak na mój gust to "system", nie umie sumować!
kwota wpłat w okresu bieżącego: 596,00 + 242,75 ale system "podsumował"
ze wpłacono tylko 242,75 , ale kwota 596,00 była wpłacona przeze mnie
miesiąc wczesniej aby nie dopuścić do salda ujemnego w dniu rozliczenia
z poprzedniego okresu. ( w poprzednim okresie było oczywiście "0" w
ostatnim dniu.
anyway: jakiś (inny) bank polecacie na rachunek bieżący?
warunki: darmowe wszystkie bankomanty, darmowe konto (moze być od
pewnego poziomu wpływów miesięcznych)


Przemyslaw Kwiatkowski

unread,
Oct 10, 2012, 3:38:48 PM10/10/12
to
Marek pisze:

> anyway: jakiś (inny) bank polecacie na rachunek bieżący?
> warunki: darmowe wszystkie bankomanty, darmowe konto (moze być od
> pewnego poziomu wpływów miesięcznych)

Citigold.

--
MiCHA


xbartx

unread,
Oct 10, 2012, 4:44:35 PM10/10/12
to
Dnia Wed, 10 Oct 2012 19:38:22 +0200, MarekZ napisał(a):

> Pytam który bank, bo w najbliższych dniach (dziś wygeneruje się wyciąg)
> będę miał najprawdopodobniej rozpoczęty kolejny spór z Bankiem BPH w
> nieco podobnej kwestii w arbitrażu, a potem być może w sądzie, bo mam
> już dosyć tego, że w postępowaniu arbitrażowym (...)

Masz tutaj na myśli arbitra bankowego? A tak z ciekawości ile czekasz na
rozpatrzenie sprawy? Bo ja o ile dobrze pamiętam to złożyłem papiery w
listopadzie zeszłego roku, więc jakby nie patrzeć to niedługo rocznicę
będę obchodził a tu ani widu ani słychu. Znaczy coś tam dzwoniłem razy
czy dwa ale mi Pani powiedziała, że papiery leżą u Pani Arbiter i
dojrzewają chyba ;)





--
xbartx

MarekZ

unread,
Oct 10, 2012, 5:32:51 PM10/10/12
to
Użytkownik "xbartx" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:k54mni$pmu$1...@node2.news.atman.pl...

> Masz tutaj na myśli arbitra bankowego? A tak z ciekawości ile czekasz na
> rozpatrzenie sprawy? Bo ja o ile dobrze pamiętam to złożyłem papiery w
> listopadzie zeszłego roku, więc jakby nie patrzeć to niedługo rocznicę
> będę obchodził a tu ani widu ani słychu. Znaczy coś tam dzwoniłem razy
> czy dwa ale mi Pani powiedziała, że papiery leżą u Pani Arbiter i
> dojrzewają chyba ;)

Yes, u mnie to trwa bez porównania krócej, przy czym ja mam raczej
relatywnie proste sprawy, gdzie kretynizm postępowania banku jest dość łatwy
do wykazania i wytłumaczenia. Piszę krótko i konkretnie (plus lekka
szydera), nigdy nie przekraczam dwóch stron.

Przykładowo ostatni mój wniosek był wysłany pocztą 9 lutego (odebrali go po
około 8 dniach), Bank BPH odpowiedział na zarzuty pismem z datą 7 marca, a
Pani Arbiter wydała orzeczenie 20 marca. Poprzednich nie chce mi się szukać,
ale z całą pewnością nigdy nie czekałem dłużej niż trzy miesiące, no ale
może mam jakieś mini-fory u Pani Katarzyny, bo np. bawi ją typ szydzenia,
którego używam w treści wniosków, albo docenia to, że nie przegrywam u niej
sporów (jak przeczytałem kiedyś statystyki, to się za głowę złapałem,
podobno około 70% spraw to przegrane klientów). ;-)

Rok czekania na orzeczenie Arbitra to albo mocno skomplikowana sprawa, albo
się zgubiło, albo może jakaś bardzo wysoka kwota lub Arbiter musi czekać na
info z jakichś zewnętrznych podmiotów. Ale tak czy inaczej rok to wynik
spektakularny.



--
xbartx

xbartx

unread,
Oct 11, 2012, 4:58:38 PM10/11/12
to
Dnia Wed, 10 Oct 2012 23:32:51 +0200, MarekZ napisał(a):

> Rok czekania na orzeczenie Arbitra to albo mocno skomplikowana sprawa,
> albo się zgubiło, albo może jakaś bardzo wysoka kwota lub Arbiter musi
> czekać na info z jakichś zewnętrznych podmiotów. Ale tak czy inaczej rok
> to wynik spektakularny.

Nie no właśnie prosta sprawa. Zakup na ebay.co.uk na jakieś 100 funtów
opisywałem kiedyś na grupie - niby sprzedający wysłał ale nigdy nie
doszło. Pamiętam, że zadzwoniłem jakoś po tych 5 albo i 6 m-c to mi Pani
powiedziała, że gdzieś tam leży i że jeszcze Pani arbiter nie "paczała" ;)
Aż z ciekawości jutro zadzwonię i się dowiem co tam słychać i czy kupować
jakąś butelkę na rocznicę. Co do ewentualnej szydery to bardziej trochę
tam uszczypliwości z mojej strony było z racji, że po drugiej stronie
Półbank hi hi.
Teraz znowu czekam 60 dni aż pieprzony Paypal rozpatrzy sprawę jakiś 25
funtów i jak wynik negatywny będzie to może znowu do arbitra się zwrócę i
cholera znowu Półbank.


--
xbartx

Marek

unread,
Oct 12, 2012, 11:32:54 AM10/12/12
to
W dniu 10.10.2012 20:53, witek pisze:

> Jesli tak robią, to powinni ci teraz skorygowac poprzedni wyciag i
> powinno ci wyjsc ze wplaciles o 596 wiecej niz saldo. Na tym wyciagu
> wykazac nadplate za poprzedni okres 596 zl i wyjdzie im saldo zero.
>
> Jesli jada po dacie ksiegowania to ewidentnie zgubili 596 zl zwrotu.
>
> Nadaje sie mocno do reklamacji.
>
> Moze niejaki samcik wysmazy z tego artykul na swoim blogu.
>

tak tylko informacyjnie uzupełnię:
Bank NORDEA odpowiedział (na razie telefonicznie) ze wszystko jest OK i
ze zwrot kasy po reklamacji (cashback) NIE SPŁACA bieżacego zadłużenia w
rachunku karty, tak wiec wychodzi na to ze mimo ze srodki na karcie są
na plusie to ja dalej mam debet...
masakra jakaś ! nie wiem czy sie smiac czy płakać....
tak sie zastanawiam na dalszymi krokami:
na pewno złoże reklamację, tylko na co?
1) na niewłasciwe zaksięgowanie zwróconej kasy, ale powiedzą pewnie ze
zaksiegowali OK.
(czy sa jakies ogólne przepisy, niezalezne od regulaminu banku
regulujące ta sprawe?)
2) na zaniechanie spłaty automatycznej ktorą miałem podobno ustawioną w
wysokości 100% zadłużenia, ale jakoś samo sie nie spłaciło mimo ze na
rachunku obrotowym oczywiście były srodki....
3) za naliczenie karnych odsetek i innych kar za nastepne okresy...
coś jeszcze?
no ale jak odpowiedzią za miesiąc ze wszytko jest OK, to co dalej?
marek

osa

unread,
Oct 12, 2012, 12:12:41 PM10/12/12
to
W dniu 2012-10-12 17:32, Marek pisze:
> Bank NORDEA odpowiedział (na razie telefonicznie) ze wszystko jest OK i
> ze zwrot kasy po reklamacji (cashback) NIE SPŁACA bieżacego zadłużenia w
> rachunku karty, tak wiec wychodzi na to ze mimo ze srodki na karcie są
> na plusie to ja dalej mam debet...

Zobacz (jeśli się da) jaki jest rodzaj operacji przy tym zwrocie. Bo w
regulaminie wyczytałem:

2. Wpłata na rachunek karty może być realizowana w formie:
1) automatycznej spłaty z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w Banku,
2) przelewu z rachunku prowadzonego w Banku lub w innych bankach,
3) wpłaty gotówkowej w kasie Banku, w kasach innych banków lub w urzędach
pocztowych.

Jeśli jest to przelew z rachunku prowadzonego w Banku to:

5. W okresie obowiązywania umowy wpłata na rachunek karty jest zaliczana
do spłat wymienionych poniżej elementów, z zachowaniem wskazanej kolejności:
1) zaległych opłat,
2) odsetek od należności przeterminowanych,
3) kapitału należności przeterminowanych,
4) opłat zaksięgowanych w ciężar limitu kredytowego,
5) odsetek bieżących zaksięgowanych w ciężar limitu kredytowego,
6) dokonanych transakcji gotówkowych,
7) dokonanych transakcji bezgotówkowych.


Jeśli operacja zwrotu nie jest żadnym z tych wymienioneych to może być
traktowana jako nadpłata karty...

Wpłata na rachunek karty, przewyższająca zadłużenie na tym rachunku,
powoduje
nadpłatę na rachunku karty. Nadpłata nie powoduje zwiększenia dostępnych
środków,
co oznacza, że niemożliwe jest dokonanie transakcji, której kwota będzie
wyższa niż
przyznany limit kredytowy. Nadpłata zaliczana jest na poczet spłat
przyszłych transakcji,
następnego dnia roboczego po zaksięgowaniu tych transakcji na rachunku
karty.

witek

unread,
Oct 12, 2012, 12:14:18 PM10/12/12
to
Marek wrote:
> no ale jak odpowiedzią za miesiąc ze wszytko jest OK, to co dalej?
> marek
>

arbiter bankowy i sąd.

osa

unread,
Oct 12, 2012, 12:14:54 PM10/12/12
to
W dniu 2012-10-12 17:32, Marek pisze:
> Bank NORDEA odpowiedział (na razie telefonicznie) ze wszystko jest OK i
> ze zwrot kasy po reklamacji (cashback) NIE SPŁACA bieżacego zadłużenia w
> rachunku karty, tak wiec wychodzi na to ze mimo ze srodki na karcie są
> na plusie to ja dalej mam debet...

Zobacz (jeśli się da) jaki jest rodzaj operacji przy tym zwrocie. Bo w
regulaminie wyczytałem:

2. Wpłata na rachunek karty może być realizowana w formie:
1) automatycznej spłaty z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w Banku,
2) przelewu z rachunku prowadzonego w Banku lub w innych bankach,
3) wpłaty gotówkowej w kasie Banku, w kasach innych banków lub w urzędach
pocztowych.

Jeśli jest to przelew z rachunku prowadzonego w Banku to:

5. W okresie obowiązywania umowy wpłata na rachunek karty jest zaliczana
do spłat wymienionych poniżej elementów, z zachowaniem wskazanej kolejności:
1) zaległych opłat,
2) odsetek od należności przeterminowanych,
3) kapitału należności przeterminowanych,
4) opłat zaksięgowanych w ciężar limitu kredytowego,
5) odsetek bieżących zaksięgowanych w ciężar limitu kredytowego,
6) dokonanych transakcji gotówkowych,
7) dokonanych transakcji bezgotówkowych.


Jeśli operacja zwrotu nie jest żadnym z tych wymienioneych to może być
traktowana jako nadpłata karty, ale to by oznaczało, że nie masz
zadłużenia, a bank twierdzi że masz:

Wpłata na rachunek karty, przewyższająca zadłużenie na tym rachunku,
powoduje nadpłatę na rachunku karty. Nadpłata nie powoduje zwiększenia
dostępnych środków, co oznacza, że niemożliwe jest dokonanie transakcji,
której kwota będzie wyższa niż przyznany limit kredytowy. Nadpłata
zaliczana jest na poczet spłat przyszłych transakcji, następnego dnia
roboczego po zaksięgowaniu tych transakcji na rachunku karty.

A NORDEĘ trzeba będzie omijać z daleka...

osa

unread,
Oct 12, 2012, 12:21:46 PM10/12/12
to
W dniu 2012-10-12 17:32, Marek pisze:
> tak sie zastanawiam na dalszymi krokami:

Spróbuj też napisać do Samcika (http://samcik.blox.pl), z wpisów na
blogu wynika, że jego kontakt z prośbą o wyjaśnienie działań w stosunku
do klientów czasem rozwiązuje różne nierozwiązywalne sprawy.

Marek

unread,
Oct 12, 2012, 12:30:35 PM10/12/12
to
W dniu 12.10.2012 18:14, osa pisze:
> W dniu 2012-10-12 17:32, Marek pisze:
>> Bank NORDEA odpowiedział (na razie telefonicznie) ze wszystko jest OK i
>> ze zwrot kasy po reklamacji (cashback) NIE SPŁACA bieżacego zadłużenia w
>> rachunku karty, tak wiec wychodzi na to ze mimo ze srodki na karcie są
>> na plusie to ja dalej mam debet...
>
> Zobacz (jeśli się da) jaki jest rodzaj operacji przy tym zwrocie. Bo w
> regulaminie wyczytałem:

wg wyciagu karty opis operacji jest nastepujący:
"Reklamacja Trans.Kart.Kredyt. Zwrot reklamowanej kwoty, (Nr ref.:.....)"
moim zdaniem zachodzi tu przypadek 2) z poniżej przytoczonego
regulaminu, ... ale to moje zdanie

osa

unread,
Oct 12, 2012, 12:47:24 PM10/12/12
to
W dniu 2012-10-12 18:30, Marek pisze:
> W dniu 12.10.2012 18:14, osa pisze:
>> Zobacz (jeśli się da) jaki jest rodzaj operacji przy tym zwrocie. Bo w
>> regulaminie wyczytałem:
>
> wg wyciagu karty opis operacji jest nastepujący:
> "Reklamacja Trans.Kart.Kredyt. Zwrot reklamowanej kwoty, (Nr ref.:.....)"
> moim zdaniem zachodzi tu przypadek 2) z poniżej przytoczonego
> regulaminu, ... ale to moje zdanie

Raczej tak... a nie masz dostępu online? Może da się wydrukować
szczegóły operacji, jakieś potwierdzenie, gdzie będzie numer konta z
którego pochodzi zwrot?

W reklamacji szedłbym tropem, że każdy wpływ na rachunek (wg regulaminu
wpłata, ale ja pisałbym o wpływie) spłaca zadłużenie i powołał się na
ten pkt 5.

Marek

unread,
Oct 12, 2012, 2:32:36 PM10/12/12
to
W dniu 12.10.2012 18:47, osa pisze:

> Raczej tak... a nie masz dostępu online? Może da się wydrukować
> szczegóły operacji, jakieś potwierdzenie, gdzie będzie numer konta z
> którego pochodzi zwrot?
>
> W reklamacji szedłbym tropem, że każdy wpływ na rachunek (wg regulaminu
> wpłata, ale ja pisałbym o wpływie) spłaca zadłużenie i powołał się na
> ten pkt 5.

mam oczywiscie dostep on-line, ale on nic nie wnosi bo nie pokazuje
wpływów na konto karty, a tylko wydatki. Wpływy są widoczne tylko na
wyciagach miesięcznych rozliczeń
wydruk z wyciagu juz pokazałem tutaj:
http://www.4shared.com/folder/c_ZATI7Q/photo.html
ale dopiero teraz zauważyłem, że dla kwoty +596,00PLN:
data operacji (19.07.2012): to jest data kiedy wykonałem płatność karta
(w internecie) za zakupione bilety OLT.
data księgowania (21.08.2012): to jest data kiedy ta sama kwota wróciła
na konto karty po mojej reklamacji cash back
niestety jak juz pisałem wyzej na wyciągach on-line nie w ogóle wpływów
na konto, są tylko wydatki.
pozdrawiam,

witek

unread,
Oct 12, 2012, 2:54:37 PM10/12/12
to
Marek wrote:
> Bank NORDEA odpowiedział (na razie telefonicznie) ze wszystko jest OK i
> ze zwrot kasy po reklamacji (cashback) NIE SPŁACA bieżacego zadłużenia w
> rachunku karty


podrzuc regulamin tej karty


Marek

unread,
Oct 12, 2012, 3:42:18 PM10/12/12
to

osa

unread,
Oct 12, 2012, 3:46:17 PM10/12/12
to

witek

unread,
Oct 12, 2012, 4:01:51 PM10/12/12
to
To jest najbardziej popierdzielony bank jaki widzialem
znajomemu, ktory chciał zalozych tam konto wlasnie wybilem to z glowy.


w par 26 masz wymienione tylko trzy formy spłaty
albo automatyczna, albo przelewem z innego konta albo w gotowce

zwroty nie są zaliczana na poczet spłaty minimalnej (bo nie sa
wymienione w par 26).

Miales wplacic kwote minimalna 50 zl mimo, ze spowodwałoby to nadpłate
na koncie karty.

A sądziłeś, że masz saldo zerowe to nie musisz wpłacać kwoty minimalnej
wykazanej na wyciagu.

I za to dostales po d....

Wyciagi trzeba czytac i robic to co w nich napisane.


to 50 zł nadplaty zostaloby zaliczone w nastepnym miesiacu zgodnie z par 27

Ja bym sie postawil i pociagnal to tak wysoko jak sie da. zaczynajac od
samcika i wyborczej, a dopiero potem poszedl do arbitra i sadu.





witek

unread,
Oct 12, 2012, 4:05:28 PM10/12/12
to
podrzuc nastepny wyciag z 6 pazdziernika.

masz tam jakaś wpłątę minimum 50 zl przed upływem terminu na spłate
kwoty minimalnej? pewnie nie.

Marek

unread,
Oct 13, 2012, 2:38:48 AM10/13/12
to
W dniu 12.10.2012 22:05, witek pisze:
>> To jest najbardziej popierdzielony bank jaki widzialem
>> znajomemu, ktory chciał zalozych tam konto wlasnie wybilem to z glowy.
>>
>>
>> w par 26 masz wymienione tylko trzy formy spłaty
>> albo automatyczna, albo przelewem z innego konta albo w gotowce
>>
>> zwroty nie są zaliczana na poczet spłaty minimalnej (bo nie sa
>> wymienione w par 26).
>>
>> Miales wplacic kwote minimalna 50 zl mimo, ze spowodwałoby to nadpłate
>> na koncie karty.
>>
>> A sądziłeś, że masz saldo zerowe to nie musisz wpłacać kwoty minimalnej
>> wykazanej na wyciagu.
>>
>> I za to dostales po d....
>>
>> Wyciagi trzeba czytac i robic to co w nich napisane.
>>
>>
>> to 50 zł nadplaty zostaloby zaliczone w nastepnym miesiacu zgodnie z
>> par 27
>>
>> Ja bym sie postawil i pociagnal to tak wysoko jak sie da. zaczynajac od
>> samcika i wyborczej, a dopiero potem poszedl do arbitra i sadu.
>>
>>
>
> podrzuc nastepny wyciag z 6 pazdziernika.
>
> masz tam jakaś wpłątę minimum 50 zl przed upływem terminu na spłate
> kwoty minimalnej? pewnie nie.
>

nastepny wyciąg pod adresem: (wyciag2.jpeg)
http://www.4shared.com/folder/c_ZATI7Q/photo.html

troche nie rozumiem tego co napisałes wyzej, jest tu moja wina czy jej
nie ma?
skoro na koncie karty jest nadpłata co wprawdzie nie jest widoczne na
wyciagu ale JEST WIDOCZNE w systemie on-line. to co ja mam wplacać?
Poza tym w pazdzierniku 2011 roku (jak dostalem karte) została ustawiona
automatyczna splate zadluzenia na 30 dzien kazdego m-ca w wysokosci 100%
zadluzenia (i mam potwierdzenie na pismie, ze tak to zostało w systemie
ustawione). Ale tej spłaty automatycznej nigdzie nie ma, nie została
wykonana ani w tym feralnym miesiącu ani następnym.... dlaczego to nie
zadziałało?

Marek

unread,
Oct 13, 2012, 2:49:35 AM10/13/12
to
W dniu 12.10.2012 22:01, witek pisze:
> To jest najbardziej popierdzielony bank jaki widzialem
> znajomemu, ktory chciał zalozych tam konto wlasnie wybilem to z glowy.
>
>
> w par 26 masz wymienione tylko trzy formy spłaty
> albo automatyczna, albo przelewem z innego konta albo w gotowce
>
> zwroty nie są zaliczana na poczet spłaty minimalnej (bo nie sa
> wymienione w par 26).
>
> Miales wplacic kwote minimalna 50 zl mimo, ze spowodwałoby to nadpłate
> na koncie karty.
>
> A sądziłeś, że masz saldo zerowe to nie musisz wpłacać kwoty minimalnej
> wykazanej na wyciagu.
>
> I za to dostales po d....
>
> Wyciagi trzeba czytac i robic to co w nich napisane.
>
>
> to 50 zł nadplaty zostaloby zaliczone w nastepnym miesiacu zgodnie z par 27
>
> Ja bym sie postawil i pociagnal to tak wysoko jak sie da. zaczynajac od
> samcika i wyborczej, a dopiero potem poszedl do arbitra i sadu.
>
>
nie sadzisz ze zanim zrobię jakies ruchy "medialne" to chyba jednak
powinienem złożyc oficjalną reklamacje aby dostac oficjalna odpowiedz.?

m

unread,
Oct 13, 2012, 3:28:13 AM10/13/12
to
W dniu 13.10.2012 08:38, Marek pisze:
Nie wczytując się w regulamin, podejrzewam że sprowadza się on do tego
że musisz nie tyle spłacić dług wobec banku, tylko wpłacić określoną
kwotę którą się oblicza na podstawie ruchów na karcie w okresie
poprzedzającym.

I na przykład, jak w Citi spłacę kartę za szybko, to nie liczy się jako
spłacona i dostaję opłaty za niespłaconą kwotę minimalną. Reklamuję i mi
reklamacje uwzględniają, ale nie dlatego że powinni, opłata jest zgodna
z regulaminem, tylko dlatego że bez sensu by było jakby nie uwzględnili
- zrobiłem im dobrze a oni jako tako starają się żyć z klientami.

> Poza tym w pazdzierniku 2011 roku (jak dostalem karte) została ustawiona
> automatyczna splate zadluzenia na 30 dzien kazdego m-ca w wysokosci 100%
> zadluzenia (i mam potwierdzenie na pismie, ze tak to zostało w systemie
> ustawione). Ale tej spłaty automatycznej nigdzie nie ma, nie została
> wykonana ani w tym feralnym miesiącu ani następnym.... dlaczego to nie
> zadziałało?

O, to jest podstawa do reklamacji. Skoro oni się z tobą umawiali że będą
ściągać z konta tyle "żeby było dobrze", to skoro nie ściągali to niech
nie mają pretensji że dobrze nie było.

p. m.

witek

unread,
Oct 13, 2012, 8:14:30 AM10/13/12
to
powinienes.


witek

unread,
Oct 13, 2012, 8:17:43 AM10/13/12
to
Bylo na wyciagu napisane spłata minimalna 50 zl? bylo.
zapłaciłeś ? nie.


> skoro na koncie karty jest nadpłata co wprawdzie nie jest widoczne na
> wyciagu ale JEST WIDOCZNE w systemie on-line. to co ja mam wplacać?

to co kazali czyli 50 zl. powodujac nadplate.
i nie tlumacz mi ze to kretynskie, bo wiem.


> Poza tym w pazdzierniku 2011 roku (jak dostalem karte) została ustawiona
> automatyczna splate zadluzenia na 30 dzien kazdego m-ca w wysokosci 100%
> zadluzenia (i mam potwierdzenie na pismie, ze tak to zostało w systemie
> ustawione). Ale tej spłaty automatycznej nigdzie nie ma, nie została
> wykonana ani w tym feralnym miesiącu ani następnym.... dlaczego to nie
> zadziałało?

bo sam splacales calosc zadluzenie przed koncem miesiaca i saldo
wynosilo zero. :)
uwaga. saldo zero nie oznacza, ze splata minimalna jest zero. (wg
logiki banku)

jak ci slusznie pani odpowiedziala, ten system tak juz ma.




witek

unread,
Oct 13, 2012, 8:20:53 AM10/13/12
to
m wrote:
> O, to jest podstawa do reklamacji. Skoro oni się z tobą umawiali że będą
> ściągać z konta tyle "żeby było dobrze", to skoro nie ściągali to niech
> nie mają pretensji że dobrze nie było.


błąd w rozumowaniu
wcale sie z nim nie umawiali ze zrobią mu dobrze.

umowa byla na splate salda, a to wynosilo zero bo sam spalcil karte
przed terminem wygenerowania wyciagu, tak aby wyciagi wyszły zawsze na zero.
Jakby spłacał po to wszystko by zagrało.


uwaga blednym jest założenie, że saldo rowne zero oznacza brak
koniecznosci wplaty kwoty minimalnej wykazanej na wyciagu



www2

unread,
Oct 13, 2012, 10:22:59 AM10/13/12
to
generalnie temat chyba o chargebacku jesli dobrze rozrozniam ;)

witek

unread,
Oct 13, 2012, 10:44:22 AM10/13/12
to
www2 wrote:
> generalnie temat chyba o chargebacku jesli dobrze rozrozniam ;)
>


:) aha

Marek

unread,
Oct 13, 2012, 11:06:52 AM10/13/12
to
W dniu 13.10.2012 14:17, witek pisze:
> Marek wrote:

>
>> skoro na koncie karty jest nadpłata co wprawdzie nie jest widoczne na
>> wyciagu ale JEST WIDOCZNE w systemie on-line. to co ja mam wplacać?
>
> to co kazali czyli 50 zl. powodujac nadplate.
> i nie tlumacz mi ze to kretynskie, bo wiem.
>
>
>> Poza tym w pazdzierniku 2011 roku (jak dostalem karte) została ustawiona
>> automatyczna splate zadluzenia na 30 dzien kazdego m-ca w wysokosci 100%
>> zadluzenia (i mam potwierdzenie na pismie, ze tak to zostało w systemie
>> ustawione). Ale tej spłaty automatycznej nigdzie nie ma, nie została
>> wykonana ani w tym feralnym miesiącu ani następnym.... dlaczego to nie
>> zadziałało?
>
> bo sam splacales calosc zadluzenie przed koncem miesiaca i saldo
> wynosilo zero. :)
> uwaga. saldo zero nie oznacza, ze splata minimalna jest zero. (wg
> logiki banku)
>
> jak ci slusznie pani odpowiedziala, ten system tak juz ma.
>
>
no cóż, widac wyraznie ze cały ten system (regulaminy, wyciagi,
spłaty....) sa po aby klienta złapać i orżnąć (zgodnie z regulaminem)...
, czym to się różni od parabanku?
W ostatni piątek nadpłaciłem saldo na karcie i mam teraz "duży +", tylko
że o to własnie tym "bamkowcom" chodzi - mimo że płacisz regularnie i
uczciwie to i tak cie złapiemy!
Reklamacje składam w poniedziałek, czym się ona zakończy moge sie
domyślać, ale jedno zrobie na pewno: szukam nowego banku.... to jest
jedyny sposób na kanciarzy -> zagłosować nogami
tylko bardzo prosze nie mówić ze trzeba czytac umowy i regulaminy bo to
nic nie da: w każdej jest "hak" na jaki złowimy naiwniaczka.
(niestety: jestem pewny ze inne banki stosuja dokładnie takie same
chwyty i predziej czy później i tak zostane ponownie złowiony)

MarekZ

unread,
Oct 13, 2012, 11:20:06 AM10/13/12
to
Użytkownik "Marek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:k5c0bu$fv5$1...@mx1.internetia.pl...

> tylko bardzo prosze nie mówić ze trzeba czytac umowy i regulaminy bo to
> nic nie da: w każdej jest "hak" na jaki złowimy naiwniaczka.
> (niestety: jestem pewny ze inne banki stosuja dokładnie takie same chwyty
> i predziej czy później i tak zostane ponownie złowiony)

W którymś z regulaminów kart natknąłem się na wprost opisaną sytuację jaka
jest tu rozważana. Klient ma obowiązek dokonania co najmniej spłaty
minimalnej, chyba że mniejsza spłata sprowadzi saldo rachunku do zera.

Nie za bardzo wyobrażam sobie, aby Nordea negatywnie rozstrzygnęła tę
reklamację. Nawet jeżeli to się stanie masz 95+% szans na zwycięstwo u
Arbitra, przed sądem cywilnym pewnie jeszcze więcej.

W kwestii poszukiwania nowego banku, pomiń z góry BPH. Ten bank stosuje
podobnej klasy manewry jak tu zastosowała Nordea, konsekwentnie negatywnie
rozstrzyga reklamacje i konsekwentnie przegrywa w arbitrażu.

Nie wiem czy aby coś tu nie uległo zmianie, bo około 2 tygodnie temu
poinformowano mnie telefonicznie o negatywnym rozstrzygnięciu kolejnej
reklamacji, ja jak zawsze powiedziałem, że poproszę to na piśmie i udam się
z tym do BAK. W poprzednich przypadkach przychodziło to w miarę od razu, a
tu teraz czekam 2 tygodnie. Za tydzień i tak pójdzie to do BAK, bo minie 30
dni od dnia złożenia reklamacji. Reklamacji nie rozstrzygali ponownie i nie
uznali, bo nie ma uznania rachunku, którego w takim przypadku należałoby się
spodziewać.

Natomiast jedno udało im się zrobić zgodnie z ich regulaminem. Zamknęli mi w
terminie rachunek z promocji 300 zł. Poprawnie wysłali SMS potwierdzający
ten fakt. Tak że bank się rozwija, kto wie, może za kilka lat...

witek

unread,
Oct 13, 2012, 6:42:45 PM10/13/12
to
Marek wrote:
> no cóż, widac wyraznie ze cały ten system (regulaminy, wyciagi,
> spłaty....) sa po aby klienta złapać i orżnąć (zgodnie z regulaminem)...
> , czym to się różni od parabanku?

Wiesz, jak bardzo skomplikowany by nie był, to i na wyciągu i przez cały
miesiąc na stronie internetowej wisiało ci, że masz do spłaty 50 zł.
Nie dziwiło ci to? Trochę wpładłeś przez własne zaniedbanie.
Pierwsze co bym zrobił to zadzwonił do banku i sie zapytał dlaczego mam
coś spłacać skoro saldo jest zero. I pewnie bym wiedział, ze mam zrobić
nadpłata bo ich system "tak ma".

Reklamacje i tak bym złożył bo bank nie może wymuszać wpłaty ponad to co
jesteś im wienien.



witek

unread,
Oct 13, 2012, 6:54:52 PM10/13/12
to
MarekZ wrote:
> W którymś z regulaminów kart natknąłem się na wprost opisaną sytuację
> jaka jest tu rozważana. Klient ma obowiązek dokonania co najmniej spłaty
> minimalnej, chyba że mniejsza spłata sprowadzi saldo rachunku do zera.
>

tu własnie nie ma tej opcji "chyba".






Marek

unread,
Oct 14, 2012, 1:29:13 AM10/14/12
to
W dniu 14.10.2012 00:42, witek pisze:
> Marek wrote:
>> no cóż, widac wyraznie ze cały ten system (regulaminy, wyciagi,
>> spłaty....) sa po aby klienta złapać i orżnąć (zgodnie z regulaminem)...
>> , czym to się różni od parabanku?
>
> Wiesz, jak bardzo skomplikowany by nie był, to i na wyciągu i przez cały
> miesiąc na stronie internetowej wisiało ci, że masz do spłaty 50 zł.
> Nie dziwiło ci to? Trochę wpładłeś przez własne zaniedbanie.
> Pierwsze co bym zrobił to zadzwonił do banku i sie zapytał dlaczego mam
> coś spłacać skoro saldo jest zero. I pewnie bym wiedział, ze mam zrobić
> nadpłata bo ich system "tak ma".
>
oczywiscie ze mnie nie dziwiło ze mam do spłaty 50PLN bo o tym po prostu
nie wiedziałem (tak wiem trzeba czytac wyciągi, ale w tym banku było
juz kilka dziwnych przypadków, przykladowy opisze niżej):
- na stronie głównej systemu transakcyjnego (bez wchodzenie do
szczegółów karty) saldo zadłużenia wynosiło 0 PLN, a wiec brak długu.
- miałem ustawiona opcje automatycznej spłaty zadłużenia (gdyby przez
moje przeoczenie taka sytuacja zachodziła to ma sie samo spłacić).
No ale jak widać sie nie spłaciło - to tez moja wina?

przypadek dziwny z innej beczki w NORDEA (2-3 lata temu):
- z rachunku obrotowego pierwszą poranną sesja wychodzi kwota która
doprowadza do powstania debetu, przelew zaplanowany wcześniej, na
rachunku był limit kredytowy ktory nie został przekroczony
- w tym samym dniu pierwszą sesją przychodzącą na rachunek wpływa kwota
niwelująca debet na rachunku i na koniec dnia jest saldo powyżej zera.
- bank naliczył odsetki od kredytu !!
- po reklamacji kasa została zwrócona....
ten przypadek też mieści sie w "logice banku" ?

pozdrawiam, marek

MarekZ

unread,
Oct 14, 2012, 4:39:26 AM10/14/12
to
Użytkownik "Marek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:k5disr$e5n$1...@mx1.internetia.pl...

> przypadek dziwny z innej beczki w NORDEA (2-3 lata temu):
> - z rachunku obrotowego pierwszą poranną sesja wychodzi kwota która
> doprowadza do powstania debetu, przelew zaplanowany wcześniej, na rachunku
> był limit kredytowy ktory nie został przekroczony
> - w tym samym dniu pierwszą sesją przychodzącą na rachunek wpływa kwota
> niwelująca debet na rachunku i na koniec dnia jest saldo powyżej zera.
> - bank naliczył odsetki od kredytu !!
> - po reklamacji kasa została zwrócona.. ten przypadek też mieści sie w
> "logice banku" ?


Nordea miała kiedyś wprost napisane w regulaminie, że jak środki wchodzą na
rachunek i wychodzą z niego tego samego dnia, pobierane są odsetki za 1
dzień (czyli przychodzą środki pierwszą sesją, wysyłasz je trzecią, bank
uważa, że należą mu się odsetki). Nordea była łaskawa nie uznawać reklamacji
z tego tytułu. Nie uznali mi reklamacji (chodziło o kwotę około 50 groszy),
nie zdecydowałem się na arbitraż (nie pamiętam czy już wtedy istniał) ale
zamknąłem tam rachunek. Ciekawe czy ten pseudozapis jest dalej obecny, bo
lata temu to miało miejsce, w miarę niedługo jak LG Petro przejęli.

witek

unread,
Oct 14, 2012, 6:55:21 AM10/14/12
to
Marek wrote:
>>
> oczywiscie ze mnie nie dziwiło ze mam do spłaty 50PLN bo o tym po prostu
> nie wiedziałem (tak wiem trzeba czytac wyciągi, ale w tym banku było
> juz kilka dziwnych przypadków, przykladowy opisze niżej):

no wlasnie

> - na stronie głównej systemu transakcyjnego (bez wchodzenie do
> szczegółów karty) saldo zadłużenia wynosiło 0 PLN, a wiec brak długu.

co nie oznacza koniecznosci wplaty czegokolwiek, jak widac.


> - miałem ustawiona opcje automatycznej spłaty zadłużenia (gdyby przez
> moje przeoczenie taka sytuacja zachodziła to ma sie samo spłacić).
> No ale jak widać sie nie spłaciło - to tez moja wina?

tez :),
bo miales opcje automatycznej splaty ujemnego salda a nie koniecznego
minimum ponad ujemne saldo.


>
> przypadek dziwny z innej beczki w NORDEA (2-3 lata temu):
> - z rachunku obrotowego pierwszą poranną sesja wychodzi kwota która
> doprowadza do powstania debetu, przelew zaplanowany wcześniej, na
> rachunku był limit kredytowy ktory nie został przekroczony
> - w tym samym dniu pierwszą sesją przychodzącą na rachunek wpływa kwota
> niwelująca debet na rachunku i na koniec dnia jest saldo powyżej zera.
> - bank naliczył odsetki od kredytu !!
> - po reklamacji kasa została zwrócona....
> ten przypadek też mieści sie w "logice banku" ?
>

ten system tak ma.


Marek

unread,
Oct 14, 2012, 10:14:59 AM10/14/12
to
W dniu 14.10.2012 12:55, witek pisze:
> Marek wrote:
>>>

>> - miałem ustawiona opcje automatycznej spłaty zadłużenia (gdyby przez
>> moje przeoczenie taka sytuacja zachodziła to ma sie samo spłacić).
>> No ale jak widać sie nie spłaciło - to tez moja wina?
>
> tez :),
> bo miales opcje automatycznej splaty ujemnego salda a nie koniecznego
> minimum ponad ujemne saldo.
>
>
potwierdzenie ustawienia automatycznej spłaty brzmi:
(cytuje)
Szanowny Panie,
W odpowiedzi na wiadomość informuję, iż spłata zadłużenia karty
kredytowej o numerze xxxxxxxxx nastąpi automatycznie w 100% 30-go dnia
każdego miesiąca.
Z poważaniem,
Konsultant w Zespole Obsługi Klienta
xxxx
(koniec cytatu)
gdzie tu mowa o saldzie ujemnym?

BTW: obawiam sie ze wszystko w tym banku (ale innych chyba tez... )
jest "ustawione" wg zasady jak w starym dowcipie:
1. BANK ma zawsze rację.
2. jak Bank nie ma racji patrz punkt pierwszy.

anyway: reklamuję, a następnie zmieniam bank

witek

unread,
Oct 14, 2012, 11:37:59 AM10/14/12
to
Marek wrote:
> W dniu 14.10.2012 12:55, witek pisze:
>> Marek wrote:
>>>>
>
>>> - miałem ustawiona opcje automatycznej spłaty zadłużenia (gdyby przez
>>> moje przeoczenie taka sytuacja zachodziła to ma sie samo spłacić).
>>> No ale jak widać sie nie spłaciło - to tez moja wina?
>>
>> tez :),
>> bo miales opcje automatycznej splaty ujemnego salda a nie koniecznego
>> minimum ponad ujemne saldo.
>>
>>
> potwierdzenie ustawienia automatycznej spłaty brzmi:
> (cytuje)
> Szanowny Panie,
> W odpowiedzi na wiadomość informuję, iż spłata zadłużenia karty
> kredytowej o numerze xxxxxxxxx nastąpi automatycznie w 100% 30-go dnia
> każdego miesiąca.
> Z poważaniem,
> Konsultant w Zespole Obsługi Klienta
> xxxx
> (koniec cytatu)
> gdzie tu mowa o saldzie ujemnym?
>

w słowie "zadłużenie".

nie miałeś "zadłużenia" na karcie, wiec sie nic nie spłaciło.
Co nie oznacza, że nie miałeś czegoś wpłacić.

System po prostu tak działa, bo informatycy nie przewidzieli takiej
sytuacji.
Po prostu sprawdzają czy suma wpłat jest wieksza niż wpłata minimalna i
łupią odsetkami.

Nie wpisałeś się w ich zapytanie SQL.



Marek

unread,
Oct 14, 2012, 12:49:01 PM10/14/12
to
W dniu 14.10.2012 17:37, witek pisze:
> Marek wrote:
>> potwierdzenie ustawienia automatycznej spłaty brzmi:
>> (cytuje)
>> Szanowny Panie,
>> W odpowiedzi na wiadomość informuję, iż spłata zadłużenia karty
>> kredytowej o numerze xxxxxxxxx nastąpi automatycznie w 100% 30-go dnia
>> każdego miesiąca.
>> Z poważaniem,
>> Konsultant w Zespole Obsługi Klienta
>> xxxx
>> (koniec cytatu)
>> gdzie tu mowa o saldzie ujemnym?
>>
>
> w słowie "zadłużenie".
>
> nie miałeś "zadłużenia" na karcie, wiec sie nic nie spłaciło.
> Co nie oznacza, że nie miałeś czegoś wpłacić.
>
> System po prostu tak działa, bo informatycy nie przewidzieli takiej
> sytuacji.
> Po prostu sprawdzają czy suma wpłat jest wieksza niż wpłata minimalna i
> łupią odsetkami.
>
> Nie wpisałeś się w ich zapytanie SQL.
>
>
a co mnie obchodzą informatycy? a tym bardziej czy sie wpisalem w
zapytanie SQL...
nie mam pewności, ale wydaje sie ze ten system tak wlasnie miał działać:
ja sie nie wpasowałem w zapytanie, a regulamin sie wpasował w kasowanie
odsetek :)
ale w takich sytuacja zawsze zadaje pytanie "rolnicze":
czy mozna orać (pole) maluchem?
odpowiedz: można, zacząć....
:)

0 new messages