Było już kilkakrotnie we wcześniejszych wątkach.
Szczęśliwcom udało się nawet po 16min, mnie jakoś po 24min.
--
Sinus
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> sensei <niez...@nieznany.pl> napisał(a):
>> Ile czasu średnio trzeba czekać na konsultanta? Czekam już 1h i dalej nic.
>> Stać ich na finansowanie tak długich oczekiwań?
>
> Było już kilkakrotnie we wcześniejszych wątkach.
Tak było, na infolini pracują trzy osoby z tego dwie są na urlopie
zadzwoń we wrześniu będzie szybciej.
> Szczęśliwcom udało się nawet po 16min, mnie jakoś po 24min.
min 18 min. max trzydzieści kilka, niech się wpjsójom ;)
> Ile czasu średnio trzeba czekać na konsultanta?
Ja zazwyczaj nie czekam ani minuty, ale ja nie jestem aż tak głupi (przepraszam)
aby tam dzwonić. ;) Idę tam i jestem obsługiwany bez oczekiwania. ;)
--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Podobnie. Polbank ma teraz te zaletę, że oddzialiki są rozsiane po
całkiem niedużych miejscowościach i można załatwić swoje bez straty
czasu na infolinii.
pzdr MMart
Polimeryzował bym
Przy wyrabianiu kk właśnie za pośrednictwem takiego małego oddziału w
całkiem niedużej miejscowości coś poszło nie tak i karta nie działała (nie
autoryzowała się). Na moją reklamacje dostałem słuchawkę do ręki i
usłyszałem prośbę/polecenie-
- proszę rozmawiać na infolinii, my jesteśmy placówką partnerską i nie
możemy nic zrobić.
W sumie (kilka połączeń) około dwóch godzin straciłem na oczekiwaniu na
konsultanta
krótko bank z gatunku CCC (cena cyni cuda)